Dodaj do ulubionych

::: Kwaśniewski w Moskie, wstyd :::

09.03.05, 19:05
Po prostu wstyd!!!
Kazik nagrałeś łysy jedzie do Moskwy; czas na Kwachu: Łubianka się z Ciebie
śmieje!!!
Obserwuj wątek
    • sebpl Re: ::: Kwaśniewski w Moskwie, wstyd ::: 09.03.05, 19:09
      ::: Kwaśniewski w Moskwie, wstyd ::: Oczywiście!
      • Gość: Filip Re: Do zrodel panowie Miedzynarodowki ! IP: *.195-96-207.hull.mt.videotron.ca 09.03.05, 19:30
        ....a co Washyngton nie przyjal "ZAMOWIENIA NA DEMOKRACJE"


        No to wam teraz panowie Putin leb ukreci.....a moze tylko przykreca kurki.
        • Gość: Filip Re: to tylko odchody ! IP: *.195-96-207.hull.mt.videotron.ca 09.03.05, 19:44
          ....nareszcie dotarlem do tej informacji na Onecie. ....ale niewatpliwie bedzie
          to okazja jak zaciesnic mafijne stosunki.....zobaczymy ktorymy dzwiami bedzie
          wsiadal do samochodu. ?

          ...Oj magister, magister !...z ta cala swoja przytepawa swita, specialistow od
          koziolkow.
    • Gość: xxx222 Re: ::: Kwaśniewski w Moskie, wstyd ::: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 19:53
      Byl taki prezydent Polski, co jak tam pojechal, to juz nie wrocil :-/
      • sebpl Re: ::: Kwaśniewski w Moskie, wstyd ::: 09.03.05, 22:46
        Ale to było w 53!
        • Gość: xxx222 Re: ::: Kwaśniewski w Moskie, wstyd ::: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:30
          No wiesz... Nowe wraca...
      • indris Korekta 10.03.05, 11:57
        Jezeli miało chodzić o Bolesława Bieruta, to:
        1. NIE był on już wtedy prezydentem, bo urząd prezydenta zniknął po
        wprowadzeniu konstytucji w r. 1952. W r. 1956 Bierut był premierem i szefem
        PZPR.
        2. Ściślej mówiąc wrócił, tyle że w trumnie. Na Studium Wojskowym Politechniki
        Warszawskiej przerwano wtedy zajęcia na Polach Mokotowskich, żeby studenci
        mogli tworzyć tłumek witający samochód z trumną jadący z Okęcia.

        Bierut nie był jedynym dygnitarzem zmarłym w tamtym okresie w ZSRR, w tym
        okresie zmarł tam również Gottwald ("Pierwszy" Czechosłowacji). Po Warszawie
        krążył wtedy dowcip, że bilet do Moskwy jest tak drogi dlatego, że zawiera już
        koszty pogrzebu.
    • Gość: adam81w wstyd straszny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 23:46
      • warzaw_bike_killerz adamie99w: 10.03.05, 10:46
        A czy nie wstyd nadawac nazwe ronda potomkowi kolaborantow niemieckich wojsk
        faszystowskich, o watpliwej reputacji?
    • warzaw_bike_killerz Ale czemu? 10.03.05, 10:45
      Osoba, ktora jest kompromitowana aferami, moze robic co jej sie podoba.
      Wstydchyba bez tego czynu, lezy gdzie indziej. Ale demokracja sie nie myli.

      PS. Czy imperialni, prawdziwi i wielcy rozdajacy karty tez sie powinni wstydzic
      tam jechac? Hamerykanie, Brytole, a odtatnio to nawet slyszalem, ze Francuziki?
      • j_karolak Re: Ale czemu? 10.03.05, 10:58
        Można dalej wyliczać: Łotysze - dumni ze swej SS-mańskiej tradycji.
        • warzaw_bike_killerz Re: Ale czemu? 10.03.05, 11:10
          j_karolak napisał:

          > Można dalej wyliczać: Łotysze - dumni ze swej SS-mańskiej tradycji.

          Nie, no ja wymienilem tylko tych dodatkowych przedstawicieli regulujacych lad
          owczesnej Europy oraz blizej nieokreslony wzrost rangi znaczenia w wojnie
          Francuzikow. (tzn, ich rusofilstwo od czasow Bonapartego, pozwolilo na obecny
          wzrost wagi na arenie udzialowcow pogromu faszystowskiej osi zla)

          Kiedy jestesmy swiadkami wybielania historii i tylko my krzyczymy, ze to nie
          polskie byly obozy, ze to naprawde nie Polacy zaatakowali hitlerowskie Niemcy, a
          wszystkich innych to "g" obchodzi. Kiedy wnosimy do parlamentu jevropejskiego
          prosbe o uczczenie naszego katynskiego dramatu, to demokracja zwiazku
          socjalistycznych republik jevropejskich, ma to gdzies, z usmiechem mowiac, ze
          wszedzie takie dramaty byly i na kazdy dzien w roku przypadalyby "minuty ciszy"
          w parlamencie europejskim. Pytanie o to "czemu wstyd" jest calkiem na miejscu.
          Wszak tu nam pluja w twarz, a tam uwazamy, ze deszcz pada. A tak naprawde rola
          naszego "wybranego narodu" widziany przez niektorych prawicowych politykow,
          konczy sie 11 milimetrow za nasza polska granica. Wszystkich innych to ani
          wzrusza, ani boli.

          Co mozna w takiej sytuacji zrobic? Kiedy wstydem podstawowym jest, ze prezydent
          z 8 letnia kadencja, z bezgranicznym zaufaniem spoleczenstwa wyrazonym w
          demokratycznych i wolnych wyborach, musi stanac przed trzema komisjami
          sledczymi? Nasz wybrany przedstawiciel narodu, czyni to, na co, my mu dalismy
          immunitet.
      • Gość: focus Re: Ale czemu? IP: *.acn.waw.pl 10.03.05, 19:33
        warzaw_bike_killerz napisał:

        > Osoba, ktora jest kompromitowana aferami, moze robic co jej sie podoba.
        > Wstydchyba bez tego czynu, lezy gdzie indziej. Ale demokracja sie nie myli.
        >

        demokracja się spompromitowała 8 lat temu
        • Gość: xxx222 Re: Ale czemu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 20:16
          > demokracja się spompromitowała 8 lat temu

          Tez prawda.
    • indris Wstyd ? 10.03.05, 12:00
      Pewnie, że byłoby lepiej, żeby Polskę reprezentował ktoś inny, ale innego
      prezydenta RP narazie nie ma.
      • sebpl Re: Wstyd ? 10.03.05, 20:10
        Najlepiej jak by nas reprezentował ambasador Polski w Moskwie. To by pokazało
        nasze stanowisko wobec tego wydarzenia i nie zakłóciło stosunków
        dyplomatycznych z Rosją, która cały czas wyznaje doktrynę "ptica nie kurica,
        polsza nie zagranica".
        • Gość: Gajowy. Re: Wstyd ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 20:22
          Ciągnie wilka do lasu!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka