kkoziol
16.05.05, 13:17
compiter:
1. Rury - przeczytano wyjasnienie dlaczego piony cieplej i zimnej wody beda
wykonane w stali ocynkowanej. Glowny powod - beda szly w szachtach/pionach wraz
z rurami stalowymi ogrzewania. Wymiana np. rur ogrzewania wymaga spawania, a
spawanie w sasiedztwie plastiku mogloby uszkodzic te ostatnie. Do tego doszla
wieksza odpornosc na wandalizm - poziome odcinki rur trafia do garazy, tam beda
narazone na przypalanie i inne tortury. Co do trwalosci, prezesi tlumaczyli, ze
mowa jest o stali ocynkowanej, a nie tzw. czarnej stali, starej technologii
nieodpornej na dzialanie czasu.
Moje watpliwosci budza: dlaczego od razu nie projektowano stali? No i
najpowazniejsze przeoczenie - dlaczego ogrzewanie jest z tzw. czarnej stali? Na
swiecie od wielu lat, u nas od kilku wykonuje sie to w miedzi. Miedz jest
droga, ale znacznie trwalsza. Budynki z calkiem niedrogimi mieszkaniami pod Wwa
maja tak wlasnie wykonane instalacje CO.
kajduk:
Ad.1
Co do rur to niestety spółdzielnia postąpiła z nami bardzo nieładnie i
potraktowała nas niepoważnie. Fakt zmiany rur na metalowe, spostrzegłem
podczas jednej z moich wizyt w mieszkaniu i telefonicznie zwróciłem się do
p.Wojciechowskiego o wyjaśnienie. Uzyskałem, że tak postanowiono (kto i kiedy,
nie wiem, a przedstawiciele też o tym nie wiedzieli) - efekt, mamy aneksy. Dla
mnie osobiście jest to pogorszenie standardu mieszkania, co będzie miało wpływ
przy późniejszej wycenie mieszkania jak bedę je chciał sprzedać. Wszystkie
wyjaśnienia p.Bima o bakteriach i potrzebie przegrzewania rur nie trafiły do
mnie z prostej przyczyny, że skoro SBM boi się o pęknięcia plastykowych pionów
podczas przegrzewania tłumaczenie, że plastykowe rury w szlichtach mieszkań
będą miały już niższą temperaturę odbieram jako banialuki. Po za tym odległość
na klatkach schodowych, pionów c.o i wody wynosi ok 50 cm (kl.IV) więc
argumenty o ewentualnym zniszczeniu plastików podczas prac remontowych też
chyba można obalić. Generalnie z rurami dali plamę i tyle.