Dodaj do ulubionych

Lada moment....

09.06.05, 15:43
bedziemy mieli lato!!! Bedzie milo i cieplo, mam nadzieje!
Ja wsiadam na rower i bede robil sobie wycieczki, moze nawet poza Warszawe.
Moze podacie miejsca, które warto odwiedzic na rowerze i wrócic tego samego
dnia do domu. Powsin, Konstancin to zelazny punkt programu kazdej mojej
wycieczki. Aha mieszkam tuz pod Laskiem Kabackim.

Pozdrawiam,
Fuzzy
Obserwuj wątek
    • jhbsk Re: Lada moment.... 09.06.05, 15:44
      Góra Kalwaria i Czersk też są w Twoim zasięgu. Polecam. Można się tam wybrać
      różnymi trasami.
      • fuzzy7 Re: Lada moment.... 09.06.05, 15:54
        Dzieki za podpowiedz, tylko jaka trasa?
        Bo miedzy samochodami zle sie jezdzi, choc ja jako kierowca staram sie byc
        wobec rowerzystów szarmancki, mam tu na mysli siebie, który za "chwile"
        wsiadzie na rower...

        Pozdrowienia

        Fuzzy
        • jhbsk Re: Lada moment.... 10.06.05, 12:39
          Do Góry Kalwarii można na przykład pojechać przez Zalesie Górne i potem leśnymi
          drogami (od Zalesia do Góry Kalwarii). Warto tylko zaopatrzyć się w dokładną
          mapę.
          • fuzzy7 Re: Lada moment.... 10.06.05, 15:31
            A wiesz jest to pomysl!
            Przypomnialem sobie, ze kiedys GW wydala przwodnik po trasach rowerowych w
            Warszawie i chyba jej okolicach, mam go chyba w jakies szufladzie!

            Pzdr,
            Fuzzy
    • Gość: mariola Re: Lada moment.... IP: *.it-net.pl 09.06.05, 18:07
      a przy okazji pogoda paradom sprzyja...
      • pra_gosia Przewodniki Pascala w Empiku 09.06.05, 18:57
        Fuzzy - w Empikach są świetne przewodniki rowerowe Pascala, obejmujące
        wycieczki po wschodnich i zachodnich okolicach Warszawy. Przekartkuj na
        miejscu i zobacz, czy nie ma w nich czegoś odpowiedniego dla Ciebie.
        I pamiętaj - mocno naciskaj na pedały! To teraz w modzie! :)
        • fuzzy7 Re: Przewodniki Pascala w Empiku 09.06.05, 23:36
          Dzieki za info, przyda sie. Chcialem miec podwójna korzysc, ale widze, ze nie
          wyszlo.
          Pierwsza to zmiana zainteresowan uczestnków tego forum a druga, to wlasnie
          ciekawe info o okolicach Warszawy do zwiedzania na rowerze, hehehehehehe...

          Pozdrawiam,
          Fuzzy
      • fuzzy7 Re: Lada moment.... 09.06.05, 23:32
        Szczególnie teraz, moze bedzie padac i moze bedzie to ulewa! Hehehehehe...

        Pozdrawiam,
        Fuzzy
        • Gość: rat Re: Lada moment.... IP: *.acn.waw.pl 09.06.05, 23:39
          jazda na rowerze niesie ze soba ryzyko bo gonią Cie cały czas dwa pedały, sorki
          geje
          • fuzzy7 Re: Lada moment.... 09.06.05, 23:43
            Tylko tyle, ze na rowerze to sa martwe pedaly a ja swoja sila wyznaczam
            predkosc tej pogoni..., heheheheheheh...

            Pozdrawiam,
            Fuzzy
            • pra_gosia Re: Lada moment.... 10.06.05, 13:26
              Opisuj nam każdą ciekawą wycieczkę rowerową.
              Ostatnio widziałam warzaw_bike_killerza kupującego rower,
              może skorzysta z Twoich porad :)
              • warzaw_bike_killerz Re: Lada moment.... 10.06.05, 15:39
                pra_gosia napisała:

                > Opisuj nam każdą ciekawą wycieczkę rowerową.
                > Ostatnio widziałam warzaw_bike_killerza kupującego rower,
                > może skorzysta z Twoich porad :)

                Ja mam w swoim archiwum DBS-a na szytkach, jeden rower nie pomne jakiej marki
                turystyczny, wigry3 z przerzutka i czesci na 4-ty i 5-ty. Niestety rozwinalem
                sie duchowo i stoja samotne bez wsparcia fizycznego pokryte kurzem i zarosniete
                pajeczynami - taki los spotyka archaiczne, niebezpieczne dla zdrowi i zycia
                srodki komunikacji.
              • fuzzy7 Re: Lada moment.... 10.06.05, 15:46
                Czy warzaw_bike_killerz bedzie niszczyl te rowery które kupi?
                O to ma duzo roboty, hehehehehehehe...
                Po odjeciu literki z i zastapieniu jej przez s wychodzi zrozumiale slówko z
                angielska warsaw, bike to wiadomo rower, po odjeciu literki z z killerz wychdzi
                angielskie slówko killer, zabójca, a wiec mamy po malych retuszach
                warsaw_bike_killer, czyli warszawski_zabójca_rowerów, hehehehehehe...

                Pzdr,
                Fuzzy
                PS Mam nadzieje, ze sie nie obrazi za przerobienie tej ksywki i potraktuje to
                jako zart, oczywiscie! Moze nam wytlumaczy o co chodzi w tej Jego ksywce, bo
                skojarzenia mam jednoznaczne, hehehehehehe...
                • warzaw_bike_killerz Re: Lada moment.... 10.06.05, 15:48
                  Dla ciebie moge to wytlumaczyc:
                  Jako osoba inteligentna dobrze zinterpretowalas. Niektorzy mysla, ze chce
                  mordowac ludzi..
                  • fuzzy7 Re: Lada moment.... 10.06.05, 15:56
                    warzaw_bike_killerz napisał:

                    > Dla ciebie moge to wytlumaczyc:
                    > Jako osoba inteligentna dobrze zinterpretowalas. Niektorzy mysla, ze chce
                    > mordowac ludzi..
                    Dzieki za uznanie!
                    No tak, jestem Panna, ale tylko w znaku zodiaku, bo urodzilem sie 9 wrzesnia
                    hehehehehe... Fuzzy to imie meskie i takze facet kryje sie pod tym miskiem,
                    hehehehehe...
                    Dalej nie pytam, ale moze warto zapomniec o rowerowych urazach i jednak
                    pojezdzic na nim, bo to jest dobry np. antystres, no przynajmniej jak dla mnie.

                    Pzdr,
                    Fuzzy
                    • pra_gosia Re: Lada moment.... 10.06.05, 18:33
                      Lada moment warzaw_bike_killerz wsiądzie na swoje Wigry 3 i przegoni
                      Fuzzego na jego góralu z dwudziestoma czterema przerzutkami.
                      Mam na działce składaka w dobrym stanie, ale jakiej marki - nie mam pojęcia.
                      W najbliższy weekend muszę sprawdzić. Uważam też, że powinno być polskie
                      określenie słowa "weekend". Tylko jakie by się przyjęło?
                      PS. Fuzzy - Killerz tak naprawdę jest właścicielem sklepu z rowerami :)
                      • fuzzy7 Re: Lada moment.... 11.06.05, 00:09
                        Tak, tylko górala nie mam, bo po co w miescie miec górala!
                        Mnie wystraczy "zwykly" cross K2 hmm... podac marke? Ma on taka liczbe
                        przerzutek jaka wymienilas - 24 i jest super, ale dosc wychwalania roweru...
                        Killerz wlascicielem sklepu z rowerami? O kurcze! A moze jest tez bylym, znanym
                        wyczynowcem, o kurcze!
                        A ja chcialem Go przekonac do rowerów, hehehehehehehe...
                        Pzdr,
                        Fuzzy
                        • pra_gosia Re: Lada moment.... 11.06.05, 09:37
                          Oczywiście żartowałam, że Killerz ma sklep rowerowy, bo ja go w ten sposób
                          zachęcam do spojrzenia z pozycji siodełka na kierowców samochodów.
                          • fuzzy7 Re: Lada moment.... 11.06.05, 10:27
                            Ja tez zartowalem, cos mi sie zdaje, ze warszaw_bike_killerz jest studentem,
                            hehehehehe...

                            Pzdr,
                            Fuzzy
                            • pra_gosia Re: Lada moment.... 11.06.05, 10:32
                              Student? Może i student, ale studenci raczej kochają rowery!
                              • fuzzy7 Re: Lada moment.... 12.06.05, 23:43
                                Hehehehehehehe..., a kto to tam Go wie! Moze juz skonczyl studia!

                                Pzdr,
                                Fuzzy



                            • warzaw_bike_killerz Re: Lada moment.... 13.06.05, 09:56
                              Studentem to ja bylem tak dawno, ze juz nie pamietam jak wygladaly egzaminy. Z
                              wyjatkiem tych u p. M. Pulawskiego.
                              Z drugiej strony nie ma nic piekniejszego niz czuc sie studentem przez cale zycie !

                              Chyba sie na jakies wybiore.. te mmniamusne studentki w obecnych latach,
                              rozneglizowane do polowy..
                              • fuzzy7 Re: Lada moment.... 13.06.05, 16:14
                                warzaw_bike_killerz napisał:

                                > Studentem to ja bylem tak dawno, ze juz nie pamietam jak wygladaly egzaminy. Z
                                > wyjatkiem tych u p. M. Pulawskiego.
                                > Z drugiej strony nie ma nic piekniejszego niz czuc sie studentem przez cale
                                zyc
                                > ie !
                                >
                                > Chyba sie na jakies wybiore.. te mmniamusne studentki w obecnych latach,
                                > rozneglizowane do polowy..
                                Tu masz racje, ach te studentki!!!Zazdroszcze troche tego obecnym studentom!
                                Nie wiem jak jest u Ciebie tak dawno, ale ja studia skonczylem, a napisze w
                                1991 roku, a wydaje mi sie jakby bylo to wczoraj, niezbyt sympatycznie
                                wspominam tylko egzaminy ze statystyki, hehehehehehe...

                                Pzdr,
                                Fuzzy
                                • warzaw_bike_killerz Re: Lada moment.... 13.06.05, 16:21
                                  Przypomniales mi, ja skonczylem w 93 chyba.. i prace pisalem cos kolo roku u p.
                                  Klemensa - nigdy mi sie z niczym nie spieszylo, i tak mi zostalo. Musze
                                  pogrzebac w archiwum domowym.. Konczy sie studia absolutorium, czy obrona?? :)
                                  • fuzzy7 Re: Lada moment.... 13.06.05, 22:07
                                    Skonczyles studia jak otrzymales absolutorium, a obrona dawala Ci tytul mgr lub
                                    mgr inz. w zaleznosci od tego jaka uczelnie skonczyles, tak bylo za "naszych
                                    czasów", ale teraz jest inaczej, bo najpierw otrzymuje sie licencjat, a potem,
                                    chyba po dwóch latach w/w tytuly. Jesli sie myle, to niech ktos mlodszy mnie
                                    poprawi!

                                    Pozdrawiam,
                                    Fuzzy
                                    • warzaw_bike_killerz Re: Lada moment.... 13.06.05, 22:11
                                      o.. to chyba mam tylko mgr. , bo przeciez wiesz jakie studia skonczylem.
                                      W takim razie czas na doktoryzowanie sie! W tlumie tych rozneglizowanych
                                      studentek :)))
                                      • fuzzy7 Re: Lada moment.... 13.06.05, 22:25
                                        warzaw_bike_killerz napisał:

                                        > o.. to chyba mam tylko mgr. , bo przeciez wiesz jakie studia skonczylem.
                                        > W takim razie czas na doktoryzowanie sie! W tlumie tych rozneglizowanych
                                        > studentek :)))
                                        OK! Teraz warto skonczyc studia MBA, ale jesli chcesz spotykac te
                                        rozneglizowane studentki, to chyba jest ich najwiecej na studiach
                                        humanistyczno - lingwistycznych, jesli sie myle, to niech mlodsi mnie
                                        poprawia! Hehehehehehe...

                                        Pzdr,
                                        Fuzzy
                                        • lewe_oko Re: Lada moment.... 13.06.05, 22:31
                                          Fuzzy - wpadnij czasem na forum Ursynów: brakuje tam normalnych ludzi :-)
                                          Jeszcze trochę tam pozaglądam i wpadne w depresję - można dojść do wniosku że
                                          większość populacji to świry :(
                                          • fuzzy7 Re: Lada moment.... 13.06.05, 22:59
                                            lewe_oko napisała:

                                            > Fuzzy - wpadnij czasem na forum Ursynów: brakuje tam normalnych ludzi :-)
                                            > Jeszcze trochę tam pozaglądam i wpadne w depresję - można dojść do wniosku że
                                            > większość populacji to świry :(
                                            Wow, dzieki! Dzieki takze, za zaproszenie na forum Ursynów!

                                            Pozdrawiam,
                                            Fuzzy
                                        • warzaw_bike_killerz Re: Lada moment.... 13.06.05, 22:32
                                          O nie MBA, to jakies wypaczenie. To sa studia dla tych nieukow, co chca liznac
                                          ekonomii po jakichs motylologiach. Absolwentowi szkoly ekonomicznej bardziej
                                          przystoi sie doktoryzowac niz marnowac czas na przereklamowanych i wypaczonych
                                          studiach MBA. Business Administration - jesli ktos na takie cos idzie po
                                          zarzadzaniu i marketingu, to trzeba mu wspolczuc niedowartosciowania.
                                          • fuzzy7 Re: Lada moment.... 13.06.05, 23:08
                                            warzaw_bike_killerz napisał:

                                            > O nie MBA, to jakies wypaczenie. To sa studia dla tych nieukow, co chca
                                            liznac
                                            > ekonomii po jakichs motylologiach. Absolwentowi szkoly ekonomicznej bardziej
                                            > przystoi sie doktoryzowac niz marnowac czas na przereklamowanych i
                                            wypaczonych
                                            > studiach MBA. Business Administration - jesli ktos na takie cos idzie po
                                            > zarzadzaniu i marketingu, to trzeba mu wspolczuc niedowartosciowania.
                                            W zasadzie, tak sie teraz porobilo w naszym kochanym kraju, ze juz nie wiadomo
                                            co i gdzie studiowac! Wspólczuje tu mlodym ludziom wybierajacym sie na nauke a
                                            starszym i sobie kryzysu gospodarczego, fuzji, bezrobocia itd..., bo to nie
                                            musi, ale moze, niestety kazdego z nas dotyczyc!
                                            Tak sobie mysle, ze mamy teraz okres stagnacji gospodarczej, jesli sie myle to
                                            mnie popraw!
                                            Pozdrowienia,
                                            Fuzzy




    • fuzzy7 Re: Lada moment.... 12.06.05, 23:47
      adres ten sciagnalem z pewnego postu...

      www.travelbikers.prv.pl/
      Pzdr,
      Fuzzy
      • Gość: rowerowa Re: Lada moment.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 08:49
        Opisz nam trasę ostatniej swojej wycieczki.
        • fuzzy7 Re: Lada moment.... 13.06.05, 16:15
          Gość portalu: rowerowa napisał(a):

          > Opisz nam trasę ostatniej swojej wycieczki.
          OK. Nie ma sprawy!

          Pzdr,
          Fuzzy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka