tarantula01
14.07.05, 08:21
Drogowcy tracą sezon budowlany. Najbardziej uciążliwe dla warszawiaków budowy
zostawili na jesień
Lato to najlepszy czas na drogowe inwestycje. W lipcu i sierpniu na
stołecznych ulicach powinny trwać remonty. W ciągu ostatnich tygodni wykopki
pojawiają się tylko w czasie weekendowych remontów ulic (patrz ramka).
Wiadukty się rozlecą
Przebudowa Al. Jerozolimskich, między rondem Zesłańców Syberyjskich a
wiaduktem WKD, będzie oznaczała komunikacyjny horror. W jej trakcie drogowcy
planują zwężać ruchliwe Al. Jerozolimskie. Jak usłyszeliśmy w Zarządzie Dróg
Miejskich, w połowie lipca firma Strabag dopiero zacznie przygotowywać
zaplecze budowy.
Opóźnia się zapowiadana od ubiegłego roku przebudowa zakrętu Wisłostrady przy
Spójni. ZDM dopiero w poniedziałek podpisał umowę z Zakładem Remontów i
Konserwacji Dróg.
Nie lepiej jest z Wisłostradą na wysokości Uniwersytetu Kardynała Stefana
Wyszyńskiego. Rozbiórkę i odbudowę 2-kilometrowych wiaduktów uniemożliwiają
odwołania uczestników przetargu, które musi rozpatrzyć sąd.
-Obawiam się, że nie podpiszemy umowy w tym roku - przyznaje Mirosław
Kazubek, wicedyrektor ZDM. -Ta inwestycja to łakomy kąsek dla firm drogowych
(wybranaoferta Mota Engil opiewa na 77,5 mln zł - red.). Jeśli procedury będą
się nadal aż tak przeciągały, estakady na Wisłostradzie rozlecą się bez
rozbierania.
Modernizacja Marszałkowskiej, między pl. Konstytucji a pl. Unii Lubelskiej,
zacznie się nie wcześniej niż jesienią. Powód? Dopiero pod koniec czerwca ZDM
otworzył oferty w przetargu. A rozpoczęcie budowy wiaduktów nad rondem
Starzyńskiego wstrzymuje przedłużająca się w nieskończoność kontrola Urzędu
Zamówień Publicznych.
Kompromitacja i pokazówka
Co na to władze stolicy? - Prawo o zamówieniach publicznych daje oferentom
zbyt wiele możliwości przeciągania procedur i blokowania inwestycji - mówi
wiceprezydent Warszawy Andrzej Urbański.
To nie jest jednak wystarczające usprawiedliwienie. Zwłaszcza że rozpoczęte
budowy także się opóźniają, i to bardzo. Zdaniem drogowców, największa
kompromitacja tego sezonu to modernizacja skrzyżowania przy Galerii Mokotów,
poszerzanie ul. Górczewskiej i budowa trzech rond w Wawrze. Wszystkie
inwestycje wykonuje nielubiana w ratuszu firma MPRD. Wszystkie mają co
najmniej kilka miesięcy opóźnienia.
- Naliczymy wykonawcy kary umowne - zapowiada dyrektor Kazubek. - MPRD nie ma
wystarczająco dużo ludzi ani sprzętu, żebyprowadzić tyle inwestycji naraz.
Powinni mierzyć siły na zamiary, a nie blokować miasto - przekonuje.
Zdaniem rzeczniczki MPRD Anety Awtoniuk, "prace toczą się swoim rytmem".
Według niej ZDM zgodził się na przesunięcie terminów. ZDM zaprzecza. A
kierowcy stoją w korkach.
Nie lepiej na Trasie Siekierkowskiej. W połowie czerwca władze Warszawy
urządziły z firmą Budimex-Dromex "pokazówkę" z wbijaniem pierwszej łopaty na
budowie odcinka między ul. Bora-Komorowskiego a Płowiecką (od tamtej pory w
tym miejscu wydarzyło się niewiele). Nikt nie zająknął się wtedy, że aż pół
roku po terminie skończą się prace na budowie wcześniejszego odcinka: między
ul. Bora a Wałem Miedzeszyńskim.
Skąd opóźnienie? Biuro Nieruchomości nie wykupiło na czas gruntów pod budowę
ronda u zbiegu Trasy Siekierkowskiej, ul. Bora, Stoczniowców i Kosmatki.
Według naszych informacji, jeśli do końca sierpnia nie uda się kupić ziemi i
uzyskać pozwolenie na budowę, firma WPRD nie skończy prac nawet w tym roku.
KONRAD MAJSZYK
------------------------------------------------------------------------------
Na drogach pracują w weekendy...
W miarę sprawnie drogowcom wychodzą na razie tylko sobotnio-niedzielne
remonty w ostatni weekend wymienili nawierzchnię na fragmencie ul.
Modlińskiej, Broniewskiego, Rakowieckiej, Senatorskiej i Bielańskiej. Kolejne
remonty zaplanowali już do końca sierpnia. Z powodu protestów nie wiadomo
tylko, czy i kiedy zaczną się weekendowe remonty na Pradze (Targowej,
Zamoyskiego i Grochowskiej).
Praskie niepowodzenie nie zniechęciło jednak drogowców. ZDM ogłosił kolejny
przetarg. Jesienią chcą remontować: • ul. Belgradzką między Rosoła a
Stryjeńskich • Dąbrowskiego od Puławskiej do Wołoskiej • Madalińskiego między
al. Niepodległości a ul. Boboli • Ostrobramską od zajezdni autobusowej do ul.
Zamienieckiej • Płowiecką między ul. Kajki a wiaduktem PKP.
...na torowiskach zaczynają po weekendzie
Od poniedziałku znaczną część prawobrzeżnej Warszawy paraliżuje remont
torowiska na skrzyżowaniu Targowej i alei Solidarności. Nie dość, że prace
prowadzone są w dzień, to jeszcze miejski inżynier ruchu zgodził się na to,
by robotnicy zablokowali naraz całe skrzyżowanie zamiast wykonywali remont
etapami. W jednym punkcie miasta trzeba było wprowadzić więc naraz dwa bardzo
uciążliwe objazdy.
Efekt był łatwy do przewidzenia gigantyczne korki i paraliż komunikacyjny.
Przejechanie skrzyżowania potrafi zająć nawet dwie godziny. Dodatkowo
remontujący zmarnowali jeszcze dwa dni weekendu (sam remont zaczął się
dopiero w poniedziałek). Miejscy urzędnicy problemu jednak nie widzą. Winą za
sytuację obarczają... kierowców, którzy ich zdaniem ignorują zalecenia
drogowców. emk
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_050714/warszawa_a_2.html
Na załączonej mapce
www.rzeczpospolita.pl/teksty/warszawa_050714/warszawa_a_2-1.F.jpg
widać:
Kawałek POW, trasę NS, wylot S7 na Gdańsk, S8 od Konotopy do trasy AK oraz
trasę mostu północnego.
Proszę Państwa aż tak dobrze, to jeszcze nie jest.