psi 20.08.05, 08:53 Chcialem w automacie kupic bilet rodzinny i nie mozna - wiec stalem 40 minut w kolejce... Sami sobie sa winni ze nie jest popularny. Po za tym interfejs jest czytelny ale brzydki jak kupa. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: inwestor Re: Zaufajmy maszynie IP: *.softlab.gda.pl / *.softlab.gda.pl 20.08.05, 10:48 wiele wyrobów KZŁ jest do bani w Gdańsku były takie w latach 90 i psuły się djabelnie kradły monety, jest to naprawdę zawodna produkcja urządzeń z tej manufaktury, tak jak popsute tablice na peronach w Gdańsku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozmarync Re: Zaufajmy maszynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 11:50 dokladnie. chcialam kupi zwykly bilet ulgowy do sopotu. i co? tam nie ma biletow ulgowych. automat jest beznadziejny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolejman Re: Zaufajmy maszynie IP: *.155.45.216.susc.suscom.net 20.08.05, 14:11 Troche niedopracowane. Jak zwykle w Polsce. Ostatnio chcialem kupic bilet jednorazowy. Okazalo sie ze w systemie nie ma wszystkich pociagow PKP IC (w tym mojego)i trzeba bylo stac w kolejce. A co z polaczeniami z przesiadka lub innymi pociagami grupy PKP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elbrus Re: >>> Jak się nie podoba to wypad z IP: *.aster.pl 20.08.05, 15:26 a ty buraku spadaj na swoje pole Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfs Re: >>> Jak się nie podoba to wypad z IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.08.05, 22:43 Parobas? Ten rodzaj retoryki o rustykalnych proweniencjach stal sie demode wraz z publikacja "syzyfowych prac". Kto zacz? Historyk literatury czy hibernatus? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bassPL Re: >>> Jak się nie podoba to wypad z IP: *.aster.pl 20.08.05, 23:24 Gość użył słowa które najlepiej zna i umie napisać. Prawdopodobnie tak wszyscy się do Niego zwracają i utkwiło biedakowi w pamięci ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martino Re: >>> Jak się nie podoba to wypad z IP: *.acn.waw.pl 21.08.05, 22:10 > Prawdopodobnie tak wszyscy się do Niego zwracają i utkwiło biedakowi w > pamięci ... do Niego.. oddajesz Mu już boską cześć? Zabawne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stat Mi automat nie chciał sprzedać biletu IP: *.telpol.net.pl 20.08.05, 18:58 Probowalem kupic bilet jakies 2 tygodnie temu, ale automat nie chcial sprzedac uparcie twierdzac, ze pociag juz odjechal (w rzeczywistosci do odjazdu bylo jeszcze 40 minut). Moze to byla chwilowa awaria zegara i zostalo to usuniete. Bo nie probowalem ostatnio czy dziala, wolalem isc do kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yaco@gazeta.pl Heh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 13:47 Jako pilot niemieckiej grupy po zakonczeniu imprezy (13.08) pomagalem jeszcze kupic moim turystom bilety do Krakowa. I niestety ale automat ma tylko polska wersje jezykowa :( (a Panie w kasach z jezykami kiepsko) Moznaby pomyslec nad "wgraniem" jeszcze co najmniej wersji angielskiej (ale niem i ros tez by sie przydala!) Aha - automat po przyjeciu jednego banknotu dalsza kwote chcial przyjmowac tylko w monetach, co przy cenie 170 zl za bilety i po wlozeniu 100 zl oznaczlo doplate 70 zl w monetach - troszke dziwna sprawa, ale pan przy automacie obiecal ze to ma sie wkrotce zmienic. A w ogole to fajny pomysl z tymi automatami tylko trzeba jeszcze udostepnic inne wersje jezykowe, bo az nie wypada! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michka Automat sprawia zawód. IP: *.ghnet.pl 21.08.05, 17:05 Chciałem tydzień temu kupić bilet z Wawy do Krakowa na jeden z pociągów. W ciągu dnia odjeżdża ich wiele, ale w automacie można było kupić bliety tylko na parę z nich. No i co z tego, że ten automat jest, skoro nie jest mi w stanie zaoferować pełnej oferty Inter City? Co więcej, lekko się sfrustrowałem, bo straciłem parę cennych minut, w trakcie których przesunąłbym się do przodu w jednej z dłuuuugich kolejek do kas. Bubel na razie z tego automatu, a nie ułatwienie:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Sz. Re: Automat sprawia zawód. IP: *.jmdi.pl 21.08.05, 19:55 Ja powiem tak - do póki w rozkładzie jazdy jest tak wiele wyjątkowych pociągów, które np. nie jadą w niedzielę, albo wybrane świeto itp. to kontrukotorzy automatów maja nad czym główkować. WOjtek Sz. Odpowiedz Link Zgłoś
informatyk_pkp Kilka sprostowań i wyjaśnień co do automatu 21.08.05, 23:52 Automat na razie jest testowany. Jest to prototyp. Jeśli wychodzą jakies błędy, to są natychmiast usuwane. Co do ofert, zniżek i pociągów na które mozna kupić miejscówkę i bilet - to kwestia decyzji PKP Intercity. Przewoźnik ten po prostu chce, by w automacie można było dokonywac rezerwacji na niektóre pociągi i nie dopuszcza wszystkich zniżek. Wszelkie pretensje w tym względzie kierujmy nie do producentów automatu, ale do PKP Intercity. W automacie można też dokonać zakupu biletów max. dla dwóch osób. To tez decyzja Intercity. Jak dla mnie aż tak rygorystyczne ograniczenia narzucone przez przewoźnika są niezrozumiałe. Automat może dokonywac rezerwacji nawet dla 6 osób naraz i mieć wszystkie zniżki i relacje. Oprogramowanie jest uniwersalne i już gotowe i w każdej chwili może być wdrożone. To tylko kwestia decyzji Intercity. Nie można niestety kupować biletów kombinowanych, z przesiadką i na kilka kategorii pociagów. Gdyby coś takiego wdrażać, to obsługa automatu byłaby tak skomplikowana, jak kasy biletowej. Potrzeba byłoby 100 stronicowej instrukcji obsługi dla podróżnego. W automacie obsługa ma być prosta. Każde dołożenie opcji, taryfy, zniżki, spowoduje, że podczas kupowania biletu będzie dla podróżnego do przejścia o kilka kroków wiecej. Dla kupujących bilety normalne, w prostych relacjach, byłoby to z kolei denerwujące i zniechęcające. Oferta automatu kierowana jest do typowego podróżnego. 90% ludzi nie ma zniżek. Automat powinien słuzyć głównie realizacji transakcji last minute. Ktoś chce, by można było kupować bilety rodzinne, dla większej liczby osób i z wieloma zniżkami? Dobra. Wyobraźmy sobie, że jedzie student (zniżka) z żoną nauczycielką (inna zniżka) i z jednym dzieckiem w wieku szkolnym (kolejna znizka) i z drugim przed 4 rokiem życia. Z taką sprzedażą miejscówek i biletów nawet kasjerka miałaby problem. Zwłaszcza, że co przewoźnik, to inna taryfa i zniżka. Poza tym pociągi innej kategorii należą do innych przewoźników. Dochodziłyby więc sprawy skomplikowanych rozliczeń pomiędzy Intercity, a innymi przewoźnikami kolejowymi. Sprawa do zrobienia, jeśli Intercity i inni przewoźnicy kolejowi dogadają się.... czemu nie. Tyle, że odbędzie się to kosztem znacznego skomplikowania obsługi i posypią się gromy od tych, co kupują zwykłe, nieskomplikowane bilety. Wiele osób mogłoby się też pogubić w obsłudze automatu. Na razie automat pracuje tylko na rzecz Intercity i sprzedaje bilety i miejscówki od stacji posadowienia automatu do wybranej stacji docelowej dla pociągów należących do Intercity i w relacjach bez przesiadek. Co do innej wersji językowej - będzie. Nie od razu Kraków zbudowano. Na razie postawiono automat celem przetestowania produkcyjnego. Wszelkie uwagi co do funkcjonalności są bardzo mile widziane. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: Kilka sprostowań i wyjaśnień co do automatu 22.08.05, 11:49 Zaraz, sekunda. Kiedyś można było sprawdzić połączenia PKP w internecie, tylko nie było opcji zakupu biletu na wybrane połączenie. Nie można by tego systemu jakoś udoskonalić i wykorzystać w automatach zamiast się błaźnić? Odpowiedz Link Zgłoś
informatyk_pkp Re: Kilka sprostowań i wyjaśnień co do automatu 22.08.05, 13:16 Spieszę wyjasnić. Tu pokutuje powszechne przekonanie, że ludzi wozi PKP. A od bodajże połowy 2001 wozi nas kilka niezależnych spółek przewozowych. System informowania o połączeniach jest i zawiera wszystkie pociągi wszystkich przewoźników w Polsce. Tu jednak wszelka zgoda pomiędzy przewoźnikami sie konczy. Automat działa na rzecz jednego tylko przewoźnika i ten chce by można było w nim dokonac rezerwacji miejsc i kupic bilet tylko na pociąg nalezący do Intercity. W dodatku w gestii Intercity jest decyzja, na jakie pociągi automat ma dokonywac rezerwacji miejsc. System informaowania o połączeniach jest zupełnie nizaleznym systemem. Po części wybieranie połączeń zostało też zaimplementowane w automacie. Tu wyżej nie podskoczysz. Co chce klient, tak mu się robi. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: Kilka sprostowań i wyjaśnień co do automatu 22.08.05, 15:41 Kumam. Nasuwa się ptanie, ale to już nie do informatyka, czy im się, tam w tym całym Intercity wydaje, że sa lepsi od PKP i mądrzejsi? Ten kraj nie chyli się ku upadkowi, on jedzie pociągiem. Odpowiedz Link Zgłoś
informatyk_pkp Re: Kilka sprostowań i wyjaśnień co do automatu 22.08.05, 19:33 Póki PKP było jedną firmą to wszystko chodziło jak w zegarku. Teraz podzielono toto na kilka spółek z o.o. Mamy obecnie takich przewoźników: - Intercity (IC) - pociągi ekspresowe, wszystkie z rezerwacją miejsc siedzących, kuszetek i sypialnych plus pociągi zagraniczne dalekobieżne (czyli wszystko, co najlepsze) - Przewozy Regionalne (PR) - pociągi podmiejskie, osobowe dalekobiezne i pospieszne - Koleje Mazowieckie (KM) - wszystkie pociągi w ramach województwa Mazowieckiego - WKD (wiadomo - ten szybki tramwaj do Grodziska) - SKM Gdańsk - SKM Warszawa (na razie nikt dobrze nie wie na jakich relacjach podmiejskich będzie toto kursować) Przewoźnicy zamiast konkurowac na zdrowych zasadach, zwalczają się. Poszło jak zwykle o pieniądze. Wyobraź sobie, że kupujesz bilet w kasie w Pruszkowie (kasa należy do KM) w relacji Pruszków - Wejherowo. Powinnaś miec to na jednym bilecie plus druga miejscówka. Pruszków - Warszawa Śródmieście wiozą Koleje Mazowieckie Warszawa Centralna - Gdańsk Głowny wiezie Intercity Gdańsk Głowny - Wejherowo wiezie SKM Gdańsk. Kasę za całośc bierze kasa w Pruszkowie naleząca do KM. Powinna zatrzymac sobie należność za przewóz z Pruszkowa do Warszawy, a resztę oddac do IC i SKM (po poptrąceniu kilku procent prowizji za wykonanie "usługi" sprzedaży biletu). I tu robią się problemy. Bo we wzajemnych rozliczeniach panuje bałagan, bo nie wszyscy przewoźnicy oddają kase na czas. Teraz wyobraź sobie, że podóżny z powyzszym biletem wysiada w Iławie (bo mu się spodobało) i stwierdza, że dalej nie jedzie. Idzie do kasy i chce zwrotu za niewykorzystany bilet w części Iława - Gdańsk i w całości Gdańsk - Wejherowo. Pieniądze ma mu oddac kasa naleząca do Przewozów Regionalnych... po potrąceniu 10% kary. PR oddaje kasę podróżnemu, ale zaraz żąda zwrotu tych pieniędzy od IC i SKM. I robi się kolejny cyrk. Dodatkowo podróżny może jechac z ulgą np. studenta. Za udzielenie tej zniżki przewoźnicy żądają od Państwa zwrotu reszty należności za bilet. Przewoźnicy z jednej strony chcą od Państwa rekompensaty za ulgę, a z drugiej musza potem część tej rekompensaty oddać, bo podróżny zwrócił bilet po drodze. Na razie nad tym panujemy i jakoś to rozliczamy. Gorzej we wzajemnych relacjach rzeczywistych przelewów. Mam nadzieję, że nie zanudziłem Cię. Ale to uzmysławia jak skomplikowany jest system. Automat równiez może realizowac transakcje kombinowane i na wszelakie relacje. Niech się tylko przyjmie i nich ludzie do niego się przyzwyczają. Jak spółki przewozowe zapłaca za modyfikację oprogramowania, to będzie. Jak na razie KZŁ Bydgoszcz wykonały wszystko za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
zebonka5 Re: Zaufajmy maszynie 22.08.05, 14:12 A mnie automat bardzo sie podoba.Prosty w obsłudze i nie trzeba stać w kolejkach.Ostatecznie czy tak dużo ludzi korzysta ze zniżek? Odpowiedz Link Zgłoś
informatyk_pkp Re: Zaufajmy maszynie 22.08.05, 19:36 Właśnie sprawdziłem - ponad 90% bieltów sprzedawanych jest bez żadnych ulg. Odpowiedz Link Zgłoś