hummer80
29.09.05, 09:40
Cenie SGH jako szkołe wyższą ale słowa nowego rektora skierowane do
studentów, że ma nadzieje, że za kilka lat zobaczy większość z nich na
listach najbogatszych ludzi wzbudzają we mnie nienajlepsze odczucia. Od kilku
lat obserwuje środowisko akademickie SGH i widze, że instytucja ta kształci
ludzi, którzy jedyne co cenią to "PIENIĄDZ". Szkoła ta uczy właśnie tego typu
podejścia (i słowa nowego rektora to potwierdzają).Nie ma oczywiście nic
złego w zachęcaniu do stania się jednym z najbogatszych ludzi ale SGH jako
instytucja akademicka, kształtująca światopogląd młodych ludzi, powinna
oprócz tego przekazywać inne wartości jak wrażliwość społeczna, uczciwość.
Inaczej można odnieść wrażenie, że absolwent SGH aby dojść do pieniędzy nie
przebierał będzie w środkach. Takie przykłady można już zauważyć w bankach
czy innych instytucjach finansowych gdzie zatrudnia się młodych, ambitnych i
nastawionych tylko na pieniądz ludzi, którzy bez mrugnięcia okiem zwalniają
ludzi bądź tworzą w firmach atmosfere terrou. Jest to typowe dla młodej i
bardzo agresywnej (aspołecznej) gospodarki kapitalistycznej. Trzeba wszystko
troche wyważyć i przekazywać absolwentom również inne ważne wartości oprócz
pieniądza.