Dodaj do ulubionych

Setny rok akademicki na SGH

29.09.05, 09:40
Cenie SGH jako szkołe wyższą ale słowa nowego rektora skierowane do
studentów, że ma nadzieje, że za kilka lat zobaczy większość z nich na
listach najbogatszych ludzi wzbudzają we mnie nienajlepsze odczucia. Od kilku
lat obserwuje środowisko akademickie SGH i widze, że instytucja ta kształci
ludzi, którzy jedyne co cenią to "PIENIĄDZ". Szkoła ta uczy właśnie tego typu
podejścia (i słowa nowego rektora to potwierdzają).Nie ma oczywiście nic
złego w zachęcaniu do stania się jednym z najbogatszych ludzi ale SGH jako
instytucja akademicka, kształtująca światopogląd młodych ludzi, powinna
oprócz tego przekazywać inne wartości jak wrażliwość społeczna, uczciwość.
Inaczej można odnieść wrażenie, że absolwent SGH aby dojść do pieniędzy nie
przebierał będzie w środkach. Takie przykłady można już zauważyć w bankach
czy innych instytucjach finansowych gdzie zatrudnia się młodych, ambitnych i
nastawionych tylko na pieniądz ludzi, którzy bez mrugnięcia okiem zwalniają
ludzi bądź tworzą w firmach atmosfere terrou. Jest to typowe dla młodej i
bardzo agresywnej (aspołecznej) gospodarki kapitalistycznej. Trzeba wszystko
troche wyważyć i przekazywać absolwentom również inne ważne wartości oprócz
pieniądza.
Obserwuj wątek
    • Gość: finneck Re: Setny rok akademicki na SGH IP: *.aster.pl 29.09.05, 13:47
      Calkowicie sie z Toba zgadzam!
      Sama skonczylam SGH kilka lat temu i sporo czasu mi zajelo przekonanie samej
      siebie, ze nie jestem jakims dziwolagiem, bo chce pracowac w sektorze
      pozarzadowym ;) Wokol sami konsultanci, analitycy finansowi, prywatni
      przedsiebiorcy itd. itp. Spolecznicy tez sa (zreszta sama organizacja studiow
      ksztaltuje potrzebe dzialalnosci pozaakademickiej i – wbrew pozorom – czesto
      jest to dzialalnosc spoleczna :)) ale mniej widoczni.
      Nie mam nic przeciwko nowemu rektorowi, ale te slowa, zwlaszcza w kontekscie
      inauguracji (nowego roku akademickiego i Jego <<rzadow>> na SGH), sa co najmniej
      nieprzemyslane. Skoro to ma byc kuznia elit politycznych, intelektualnych i
      biznesowych dobrze byloby zaszczepic w tych mlodych goracych glowach coś więcej
      nic żądzę zysku i kariery. No ale badzmy dobrej mysl :) Moze po prostu chcial
      powiedziec cos spektakularnego albo dowcipnego na poczatek ;))
      • hummer80 Re: Setny rok akademicki na SGH 30.09.05, 08:40
        Też mam taką nadzieje...
    • fuzzy7 Re: Setny rok akademicki na SGH 30.09.05, 10:34
      Jako absolwent SGH (SGPiS) cieszę się, że skończyłem tak szacowną uczelnię,
      a profesorom i wykładowcom życzę, aby wszyscy absolwenci znaleźli pracę i nie
      powiększali już nigdy więcej grupy bezrobotnych...

      Pzdr,
      Fuzzy
    • Gość: ho Re: Setny rok akademicki na SGH IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.05, 19:31
      "Na inauguracji nie zjawił się prof. Marek Rocki, poprzedni rektor SGH, ceniony
      i popularny wśród studentów. Niebawem zasiądzie w parlamencie - został
      senatorem z listy PO."

      Jest to nieprawda. Prof. Rocki był na inauguracji. Niestety nowy rektor celowo
      bądź nie zapomniał o tym wspomnieć wymieniając gości uroczystości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka