IP: *.itpp.pl 02.10.05, 13:03
Ale dlaczego nazwa - Papu - tak koszmarna? Kojarzy mi się z barkiem w BUW-ie
prowadzonym przez jakies infantylne hipiski. Tam w karcie jest Papu, Piciu,
Zupcia itd.
Niech szybko coś zrobią z tą nazwą - choćby Papuas albo Popularna!
Obserwuj wątek
    • Gość: Mali Re: Papu IP: *.aster.pl 08.11.05, 20:54
      mam nadzieje, ze nie dają tam w papu?...
    • Gość: Nea Re: Papu IP: *.aster.pl 08.11.05, 20:57
      Mialam okazje byc w sali na wprost i mimo, iz byl cieply pazdziernik, zmarzlam
      okropnie. Ludzie. Klimatyzacja to nie Arktyka. Tym bardziej, ze popijalam
      lodowane drinki. Plus: byly bardzo mocne :)
    • super_benek Pa pa, Papu! 18.11.05, 00:40

      Ooogromny plus: dobra muzyka. Nie klasyczna, nie przeboje radia Zet, tylko miła
      muzyka loungowa (nie mylić z launchową;))
      Wystrój: duży plus, bo rewelacja - elegancko, ale przytulnie i nie sztywno.
      Francusko z lekka..
      Obsługa: plus. Sprawna, nie napastliwa.
      Wreszcie jedzenie....
      Gdy się zamawia sałatę należy być przygotowanym, że w ramach pieczywa dostanie
      się dwie maciupeńkie (i czerstwe) kromeczki bagietki. Za to sałaty (zielonej)
      jest dużo. Rewelacyjny gatunek suszonych pomidorów (sporo) Lekko niedoprawione
      boczniaki (mało), sos z octem balsamicznym ok, ale zdecydowanie za mało - finał
      jest taki, że się zostaje z mnóstwem sałaty saute na talerzu.
      Sandacz: rybka milutka, a jakże, ostra papryczka również ostra,ale dwa kawałki
      brokułów al dante w ramch warzyw to zdecydowanie za skromnie jak na tę cenę. To
      samo można powiedzieć o 5 malutkich cząstkach pieczonych ziemniaków.
      Może jestem żarłokiem, ale gdy wydaję 100 zł na kolację bez wina i czuję lekki
      niedosyt (smakowy i ilościowy), to dobrze chyba nie jest!
      Restaurację polecam wszystkim, którzy lubią zjeść przystawkę, zupę, danie
      główne,deser i czuć się umiarkowanie najedzonym. Przy jednoczesnych poprawnych
      odczuciach smakowych i skromnym wyborze w karcie. Boję się jednak pomyśleć, ile
      to będzie kosztować...
      P.S. Niezła herbatka owocowa (11 zł)
      • super_benek Re: Pa pa, Papu! 18.11.05, 14:20
        Małe sprostowanie: to była sola, nie sandacz. Wniosek z tego, że w nocy żadnych
        tekstów nie należy pisać!
    • faworki1 Re: Papu 16.01.06, 21:01
      No Mariusz. Osobisci zycze ci sukcesu .powiedzmy sobie prawde , gdyby nie Magda
      siedzialbys na bagienku . Musisz podszkolic kuchnie a moze za 20 lat zapomna ze
      z nia byles
      • Gość: gruby Re: Papu IP: *.aster.pl 17.01.06, 10:38
        ale biznes chyba nie za bardzo sie kreci
        skoro ciagle jezdzi tym samym volo ;)
    • pawelpp Re: Papu 03.03.06, 18:28
      Jadłem jedno proste danie - spaghetti z ziołami, było dość poprawne.
      Bardzo drogie wino - chyba 4 razy drożej niż w sklepie.
      Herbata za 11 zł to też przesada.
    • Gość: Obcokrajowietz Koszmar IP: 87.207.209.* 16.03.06, 22:48
      zarerzwowaliśmy stół na 15 osób, z których w końcu dotarło tylko 8 ... na
      rachunku pojawił się koszt rezerwacji 20 zł od osoby. Nie zostaliśmy
      poinformowani ani w trakcie rezerwowania, ani w trakcie posiłku o tym
      precedensie, kelner po prostu przyniósł podwyższony rachunek.
      Uważam to za postępowanie nieuczciwe i prostackie, i tu nic nie pomoże wystrój
      i smak (według mnie raczej nie wybitny) posiłków.
      Aha i krzesłą niewygodne... jak chcecie fajnie spędzić czas i się najeść to
      idźcie gdzie indziej.
      • Gość: Tyson Re: Koszmar IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.03.06, 11:28
        Cieszcie się, że nie dostaliście w papu !!!
        • chenoa1 Re: Koszmar 02.04.06, 21:42
          bylismy dzis tam na obiedzie.jedzenie bardzo dobre. jadlam salatke z
          boczniakami choc zamiast suszonych pomidorow ktore byly w karcie pojawily sie
          normalne i moim zdaniem cena dosc wysoka jak na salate. Podsumowujac smacznie
          ale cena zbyt duza jak na ta jakosc. znam fajniejsze knajpy.
    • Gość: bartczak Re: Papu IP: *.state.va.us 07.04.06, 18:29
      Jadlem obiad w Papu razem z trzema osobami i kazda z nich zamowila inne danie.
      Wrazenia kulinarne raczej przecietne - szczegolnie biorac pod uwage ceny
      posilkow. Raczej nie polecam (lepiej isc do "Tradycji").
    • Gość: zust doust Re: Papu IP: *.usr.onet.pl / *.usr.onet.pl 21.06.06, 16:31
      kwestia gustu, dla mnie nazwa ta brzmi calkiem zachecajaco, kojarzy mi sie z
      cieplym i przytulnym klimatem rodzinnej izby, gdzies na wsi, ze zdrowym,
      dobrym, staropolskim calkiem wyrafinowanym smakiem. nie ma tego zadecia w
      nazwie, jak np.tradycja, czy tez informacyjnego zimna smakow
      warszawy........... ale na pewno wielu sie ze mna nie zgodzi i wlasnie to
      kocham w odmiennych gustach i upodobaniach :)
    • Gość: asiasia Re: Papu IP: *.acn.waw.pl 06.09.06, 12:58
      wg mnie nazwa jest kapitalna! bezpretensjonalna i zachęcająca. i wcale
      niejednoznaczna :) mnie się bardzo podoba, budzi jak najbardziej miłe skojarzenia :)
    • Gość: kass Papu IP: *.zamosc.mm.pl 24.07.08, 19:31
      Byłam w Papu w czerwcu 2006- i chyba coś się zmieniło. O ile
      pamiętam zamówiłam ravioli ze szpinakiem, gotowane jak najbardziej w
      wodzie, podane z kępką rzerzuchy. Oprócz tego chłodnik z kulka lodów
      waniliowych w środku- świetny pomysł. Zapłaciłam sporo jak na obiad
      bezmiąsny, ale smakowało.
      • glicea3 Re: Papu 30.07.08, 20:54
        byłam jakiś czas temu ze znajomymi i byliśmy bardzo zadowoleni, przystawka tatar
        z łososia- super, fajne były też dania główne- świetne krewetki i steki z lawy
        Wino rzeczywiście mogłoby być tańsze
        plus za wystrój
        ogólna ocena 4+
    • Gość: Winko za 300 Papu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.09, 11:45
      Jedzenie owszem dobre. Ale uwaga nie dostałem karty win, tylko butelke do
      obejrzenia i spróbowania. Winko bardzo zacne, ale jak sie okazało przy
      rachunku za 300zł.Nie ładnie , to nie jest profesjonalny kelner.
      • Gość: piotr Re: Papu IP: 88.220.105.* 19.05.09, 15:53
        Prawda. Kelner wciska z uśmiechem winko za kilkaset zł. Nie
        zamawiajcie wina bez dokładnego sprawdzenia ceny.
        • Gość: tender Re: Papu IP: 78.148.50.* 14.06.10, 21:38
          Ktoś sobie zrobił restaurację o podobnej nazwie PAPU z tym, że w
          Zielonej Górze :)
          zielonogórskie PAPU ma nawet video-recenzję:
          PAPU, a i pisemna recenzja
          PAPU
          Zielona Góra wygląda całkiem przyzwoicie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka