Gość: jorgus
IP: *.acn.waw.pl
30.09.02, 17:57
Myślałem, że trafi mnie dzisiaj szlag. Wyjąłem stówkę z bankomatu i chciałem
przedłużyć kartę miejską na stacji metra Racławicka. Okazało się, że automat
nie przyjmuje banknotów stuzłotowych. Najwyższy nominał to 50. Musiałęm kupić
w kiosku normalny bilet. Kto, do jasnej cholery zamawiał te automaty?