aml65
04.11.05, 19:54
Wracając dziś do domu natknęłam się po wejściu do klatki na APEL PETYCJĘ
leżący w miejscu na reklamówki FALI (na tym metalowym stojaczku). Niestety
był on anonimowy, więc nie bardzo wiem komu gratulować takiego odważnego
kroku!!!!!!! Podziwiam!!!!! Wydaje mi się, że już dawno powinniścmy to
zrobić, to czyli uderzyć RAZEM do spółdzielni i zarządać wyjaśnień.
Zainteresowanym proponuję zapoznać się z wspomnianym tekstem, podejrzewam, że
leży we wszystkich klatkach na tym samym stojaczku i mam nadzieję, że
jakaś "życzliwa" osoba nie pobawiła się w cenzora. Mam również nadzieję, że
wszyscy myślimy podobnie. Proponuję spotkać się któregoś póżnego popołudnia
(wieczoru) na "szczere, wieczorne, Polaków rozmowy" bo jak widać jest o czym.
To przecież nasze pieniądze i nasza sprawa, każdego chyba wkurzała brama do
garażu, sposób odbioru, czynsze, opłata za użytkowanie wieczyste, problemy z
założeniem tel, brak konkretnego i poważnego traktowania przez spółdzielnię-
wszechmocna i wszechwiedząca pani Radecka, z całym szacunkiem dla jej osoby-
pomogła mi bardzo uzyskać kiedyś potrzebne zaświadczenie, jest bardzo trudno
osiągalna-po wydzwanianiu do niej przez kilka kolejnych dni straciłam zapał,
a woda z dachu garażu dalej cieknie, a pan Administrator wciąż powtarza, że
zgłosił do pani Radeckiej i on nic więcej nie poradzi... Szczerze mówiąc mam
dość, chyba najbardziej złości nasza własna bezsilność. Proponuję, proszę,
poddaję pod Waszą rozwagę pomysł spotkania, nawet jak nas będzie kilka osób,
to też będzie coś. Wiem, że wszyscy nie mamy czasu ale chyba każdemu zależy
żebyśmy czuli się na Kobielskiej 6 tak naprawdę u siebie. Miejsce spotkania
proponuję GARAŻ i oczywiście info o nim w klatkach schodowych. Dzięki za
przeczytanie do końca:-)
Czekam na Wasze opinie.
Serdecznie pozdrawiam, ADA.