Dodaj do ulubionych

Dość już mam tych rachunków

15.11.05, 08:09
Wydaje mi sie ze autor napisal ten artykul bo juz nie mial tematow a musial
cos napisac - czysta wierszowka! Nic z niego nie wynika ani nic nie wnosi, 0
wnioskow....
Obserwuj wątek
    • Gość: matula Re: Dość już mam tych rachunków IP: *.chello.pl 15.11.05, 10:51
      to tylko świadczy o twojej inteligencjii...niestety. pomysł świetny i mam
      nadzieję, że właśnie coś z tego wyniknie, ja też mam dość przechowywania tych
      papierów ( a w przypadku skarbowych to 5 lat!)
      • Gość: stefan Re: Dość już mam tych rachunków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 11:22
        Dlaczego rachunki należy przechowywać przez trzy lata? Jeśli nie są podstawą
        odliczenia podatkowego - to chyba można je od razu wtrynić do kosza - lepiej po
        zapłaceniu niż przed. Ja bardzo proszę autora/bohatera o wyjaśnienie tej
        sytuacji - zwłaszcza że bohater twierdzi, że skoro na rachunku telefonicznym
        widnieje potwierdzenie zapłaty poprzednich, to poprzednich nie musi już
        przechowywać - a więc traktuje rachunek wyłącznie jako potwierdzenie wpłaty.
        Zakładam oczywiście, że mogę być debilem, skoro nic z tekstu nie zrozumiałem -
        ale może by tak brać pod uwagę, że wśród czytelników mogą być takie indywidua
        jak ja.
        • pra_gosia Mam szufladę 15.11.05, 13:45
          Mam szufladę na wszystkie rachunki. Jeśli doczekam tych czasów, kiedy
          nie będę w niej trzymać różnych świstków, to wtedy będę przechowywać
          w niej swoją bieliznę moherową.
          • Gość: mechanik_optyk Re: Mam szufladę IP: *.elarnet.pl / 193.238.182.* 15.11.05, 19:50
            szufladę na wszystkie rachunki , powiadasz , a strop to wytrzyma?
        • Gość: kixx Re: Dość już mam tych rachunków IP: *.acn.waw.pl 15.11.05, 14:14
          chocby dlatego,ze sa firmy,ktore potrafia po paru latach sobie i tobie
          przypomniec,ze jest jakas zaleglosc ktora wg nich powstala jakis czas temu
          Mialem taki numer z Cyfra i z Asterem,dzieki pudlom w ktorych trzymam
          potwierdzenia -oczywiscie nieposegregowane-udalo mi sie przoszczedzic pare
          stowek
          • pra_gosia Rachunek sumienia 15.11.05, 14:18
            A ja miałam kiedyś taki przypadek, że dałam kilka rachunków do zapłaty,
            pani z okienka wzięła ode mnie pieniądze, a nie podstemplowała rachunku
            za światło. Dopiero po jakimś czasie, gdy dostałam wezwanie do zapłaty,
            odszukałam ten rachunek i doszłam do wniosku, że panienka z kasy mnie
            normalnie okradła. Gdybym nie miała rachunku, kłóciłabym się zawzięcie
            z elektrownią, że płaciłam. Musiałam - niestety - zapłacić. Teraz przy
            płaceniu rachunków od razu sprawdzam stempelki.
          • Gość: stefan Re: Dość już mam tych rachunków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 14:21
            Dlatego ja też trzymam takie kwitki przez około rok. Ale z tekstu wynika, że
            jest jakiś trzyletni obowiązek przetrzymywania dokumentów - i wcale nie wynika
            z tego, że to samoobrona klienta przed opieszałym usługodawcą.
            • Gość: kixx Re: Dość już mam tych rachunków IP: *.acn.waw.pl 15.11.05, 14:39
              obowiazek to moze przesada,nazwalbym to zapobiegliwoscia
            • Gość: WARSZAWIAK Re: Dość już mam tych rachunków IP: *.chello.pl 15.11.05, 14:41
              Dlaczego rachunki należy przechowywać przez trzy lata? Jeśli nie są podstawą
              odliczenia podatkowego - to chyba można je od razu wtrynić do kosza - lepiej po
              zapłaceniu niż przed. Ja bardzo proszę autora/bohatera o wyjaśnienie tej
              sytuacji

              Termin trzyletni jest okresem zawitym dla dochodzenia należności od dłużnika przez wieżyciela jeżeli w tym okresie zaniechał dochodzenia należności.
              Dlatego przez trzy lata trzeba przechowywać wszelkie kwity.
              • paul_78 Re: Dość już mam tych rachunków 15.11.05, 16:41
                Albo płacić przez internet i w razie potrzeby wydrukować potwierdzenie przelewu.
                • Gość: follow 3 lata IP: *.e / 62.111.216.* 16.11.05, 01:32
                  Po trzech latach przedawniają się nie zapłacone należności.
          • Gość: Szachysta Re: Dość już mam tych rachunków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 16:55
            A jeśli płacę rachunki przelewem przez internet (nie dostaję potwierdzenia
            przelewu, ale w kazdej chwili moge taki dostac w oddziale), to chyba nie musze
            trzymac tych wszystkich smieci w domu, prawda?
            • jan-w Re: Dość już mam tych rachunków 15.11.05, 19:25
              Lepiej drukuj potwierdzenia z przelewów internetowych i trzymaj faktury nie 3, a
              conajmniej 5 lat. Ja z telekompromitacją, rozwiązałem umowę 2 lata temu. Do
              dzisiaj mnie napastują, żądając zapłaty za faktury z czasu, gdy nie byłem już
              ich klientem, jak również za zawyżone faktury z 2002 roku ( 3 razy policzony
              abonament do 1 linii telefonicznej). W kolejnych pismach, posługują się tylko
              numerem faktury. Gdybym nie miał tych faktur, zginąłbym. Nie mógłbym napisać
              reklamacji, a tepsa oddałaby sprawę do komornika. Z cyfra+ miałem te same
              doświadczenia co kixx. Opisany w artykule pan, jest może dobrym inżynierem, ale
              w sprawie problemów z fakturami, zupełnym ignorantem.
              • jorn Re: Dość już mam tych rachunków 15.11.05, 19:36
                Urząd Skarbowy ma prawo kontrolować podatki do pięciu lat wstecz, dlatego te
                rachunki, które są podstawą odliczeń podatkowych warto przechowywać przez taki
                właśnie okres, ale liczony nie od daty wystawienia faktury, ale od momentu
                ustania jego skutków podatkowych.
                • tom_aszek Re: Dość już mam tych rachunków 16.11.05, 14:01
                  jorn napisał:

                  > Urząd Skarbowy ma prawo kontrolować podatki do pięciu lat wstecz, dlatego te
                  > rachunki, które są podstawą odliczeń podatkowych warto przechowywać przez taki
                  > właśnie okres, ale liczony nie od daty wystawienia faktury, ale od momentu
                  > ustania jego skutków podatkowych.

                  Przetłumaczmy z polskiego na nasze: 5 lat od końca roku, w którym był zakup.
                  Czyli czasem prawie 6 lat :)
                • jan-w 5 lat dla urzędu skarbowego 16.11.05, 15:11
                  Muszę was rozczarować. Z tymi 5 latami, jest trochę inaczej. Urząd skarbowy,
                  może w ciągu 5 lat rozpocząć postępowanie skarbowe. Teoretycznie powinien was o
                  tym poinformować, ale w praktyce nie zawsze tak robi. Może się do was zgłosić
                  np po 7 latach, wystarczy że postępowanie rozpoczął w terminie. Wniosek:
                  dokumenty związane z podatkami, warto trzymać znacznie dłużej.
      • wanda43 Re: Dość już mam tych rachunków 16.11.05, 13:11
        Sprostowanie!!
        Nie 5 lat,ale 5 lat,11 miesięcy i 30 dni.Wiec faktycznie 6 lat.
    • Gość: alcatraz boys Dr Reagan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 22:22
      Dr Reagan vel Fijalkowski to na Transporcie znany ekscentryk
      Za komuny chelipil sie posiadaniem BMW ktorym wozil sie po miescie
      • Gość: student Re: Dr Reagan IP: *.chello.pl 15.11.05, 22:39
        Coś o tym wiem właśnie ślęczę nad projektem do dr. Fiołkowskiego, a różne
        opowieści z wykładów znam bardzo dobrze!! ;-)
        • Gość: Bronek Re: Dr Reagan IP: *.akademik.ds.pw.edu.pl 15.11.05, 22:57
          No tak... Fijałek zawsze lubił się chwalić na wykładach. Ale co jak co, facet ma
          łeb.
          • Gość: wolf Re: Dr Reagan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 10:12
            Jego wiedzę najbardziej docenia się, kiedy samemu próbuje się coś
            zaprojektować. Mam nadzieję, że przychylnym okiem przeczyta moje mgr :)
            Pozdro 4 Transport
    • Gość: student dr Fijałko dr Fijałkowski IP: *.chello.pl 15.11.05, 23:00
      Dr Fijałkowski to człowiek z klasą, z którą bije wszystkich profesorów
      Politechniki. Od kilku lat mam przyjemność uczyć się od niego, moim zdaniem
      to "największy" logistyk w Polsce, a nawet w tej części Europy. SGH przy nim to
      podlotki. Kto zaprzeczy ten jest ignorantem.
      • Gość: andriu Re: dr Fijałkowski IP: *.dhl.com / 165.72.200.* 15.11.05, 23:28
        zgadzam się z przedmówcą w 100%
      • Gość: PHI Re: dr Fijałkowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 14:06
        Dr Fijałkowski bije wszystkich profesorów Politechniki? Taaaaa... Na jakiej
        podstawie tak sądzisz? Ilu znasz profesorów? Ilu znasz profesorów Politechniki?
        A poza tym jak słusznie zauważyłeś Fijałkowski jest dokrorem, a nie profesorem.
        Zastanów się dlaczego...
        Największy logistyk w Polsce? A z iloma logistykami miałeś do czynienia?
        A nawet w tej części Europy? - której? - z iloma logistykami miałeś do
        czynienia w "tej" części Europy?
        SGH to przy nim płotki? To KPINA! Porówanj sobie SGH z PW (jak znajdziesz
        płaszczyznę porównania).
        Kto zaprzeczy ten jest ignorantem - kto pisze tak jak Ty jest conajmniej
        ignorantem!
        • Gość: nomik Re: dr Fijałkowski IP: *.bratniak.ds.pw.edu.pl 16.11.05, 16:41
          uderzyl widze w czula nute :) hehehe
    • Gość: Studenciak Re: O profesorze i do Alcatrasbojsów. IP: *.goc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 23:28
      Najwięcej krytycznych słów o wykładowcy mają zawsze do powiedzenia ci, którzy
      nie mają z nim zajęć oraz ci, którzy same zajęcia mają gdzieś... Sprawny umysł,
      ogromna wiedza oraz doświadczenie i ciężka praca własna to składowe, które
      razem dają wymierne efekty. I nie ma tu czego ukrywać i PKSem na uczelnię
      dojeżdzać.
    • Gość: antyLaik Re: Dość już mam tych rachunków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 23:35
      WNA? co to jest? nie znam! Jesli juz to VNA ,gdyz jest to skrót angielski od
      "bardzo waskiego korytrza" z tego co mi wiadomo pisze sie Very a nie Wery
      Nastepny kwiatek to "longer". Longera to sobie Pan Tomasz Kwasniewski moze w
      KFC zamówic, bo zakwaterowac, umiescic, pomiescic to po francusku LOGER!!!!
      Szkoda ze do rozmowy z fachowcem biora takiego Laika

    • Gość: Studenciak Re: Dość już mam tych ra. (i głuchych redaktorow) IP: *.goc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 23:36
      Aha, i jeszcze jedno. Ten artykul roi się od bledow. Nie podejrzewam o to
      profesora, raczej panu/i redaktorowi wpadlo kilka kaczuszek do artykuliku.
    • Gość: LTS Re: Dość już mam tych rachunków IP: 212.180.160.* 16.11.05, 11:12
      Jak zwykle sie przechwala i nic szczegolnego nie powiedzial, tak jak na swoim
      wykladzie, kazda godzina to stracona godzina.. Moze i ma leb, ale w tym wieku
      to na emeryture i dopuscic mlodych do pracy!!!
    • Gość: PHI Promocja Pana Fijałkowskiego czy rachunki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 14:15
      Dziwię się, że tak poważna gazeta jaką jest Gazeta Wyborcza podjęła się
      promocji Pana Fijałkowskiego. Dlczego tak sądzę? Otóż:
      - racjonalizator - a jaki to racjonalizator - skoro pomysł jest już w życiu?
      - problematyka rachunków i pomysł przedstawiony jest w jednym zdaniu na końcu -
      cała reszta jest o Panu Fijałkowskim? A kogo to obchodzi?
      - co mnie obchodzi projekt magazynu? Toż to nie gazeta logistyczna!
      - ciekawe czy autor sprawdził tezę, że to Pan Fijałkowski wprowadził słowo
      logistyka do cywilnego druku? To że Pan F. tak sądzi wcale nie oznacza, że tak
      jest.
      - kogo obchodzi co to jest logistyka?
      - fantastyczny pomysł, żeby rozwodzić się nad tym, że Pan F. jest pedantyczny a
      jego żona nie.
      - szkoda, że autor tekstu nie skonfrontował pomysłu z pracownikami gazowni,
      elektrowni i innych. Może być tak, że pomysł nie ma zastosowania (ze względu na
      przepisy). To, że ktoś sobie coś wymyślił wcale nie oznacza, że można to
      zastosować!
      Trudno z Panem Fijałkowskim się nie zgodzić - głupcy są i głupcy się tak
      wypowiadają.
      NAPRAWDĘ NIE BYŁO ISTOTNIEJSZEGO TEMATU NIŻ PROMOCJA MIESZKAŃCA ZALESIA
      GÓRNEGO ?!?
    • Gość: pecio Re: Dość już mam tych rachunków IP: *.aster.pl 17.11.05, 01:20
      Termin Logistyka wywodzi sie od francuskiego : logistique ...franc. logis -
      kwatera! Ale na pewno nie od "longer", bo to slowo wywodzi sie od pewnej
      amerykanskiej sieci fast-food, w ktorej autro pewnie skladal ten artykul.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka