sloggi 22.11.05, 00:33 Jeśli producentem szczepionki jest tylko jedna firma to należy jej pogratulować stworzenia swoistego łańcuszka św.Antoniego. Każdy chce mieć zdrowe dzieci i kupi tą szczepionkę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dungeon.master "Profilaktyka jest przecież tańsza niż leczenie" 22.11.05, 01:26 ...a utarte hasła, jak widać, nie zawsze prawdziwe. Taniej jest zafundować milionom dzieci szczepionki warte 1000 zł każda, niż leczyć 400 chorych? Odpowiedz Link Zgłoś
kayakto [...] 22.11.05, 12:43 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn Re: Straszą ludzi bakteriami IP: *.sp114.edu.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 09:14 Dlaczego ludzie daja sie oglupiać tym firmom farmaceutycznym? Rozumiem lekarzy, bo na tym pewnie zarabiaja, ale pozostali? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Straszą ludzi bakteriami IP: *.crowley.pl 22.11.05, 09:27 Skoro inicjatorem akcji jest firma farmaceutyczna, to można się domyslać o co chodzi. Zresztą... z autopsji... moja córka miała tego pneumokoka. Proszę sobie przypomnieć straszącą ze dwa sezony temu sepsę, czy posocznicę, czyli zakażenie krwi, to właśnie to samo. Nie, żebym twierdził, że choroba jest niegroźna, bo jest, dość powiedzieć, że moje dziecko było wedle słów lekarza dość blisko śmierci. Problem polega na tym, że jakoś sobie nie przypominam, a z natury rzeczy interesowałem się tym dość mocno, by istniała na to jakakolwiek szczepionka, taką też informację uzyskałem od lekarza, który wyleczył moją córkę. Posocznica zaatakowała moje dziecko po prostu dlatego, że ok. pół roku wcześniej córka miała infekcję gardła, a konowały w przychodniach leczyły ją tak skutecznie, że kolejne, źle dobierane antybiotyki (albo zalecanie nie podawania żadnych leków, bo samo przejdzie) tylko tego pneumokoka osłabiały, ale nie usunęły z organizmu. I on w końcu po pół roku ignorowania stanu zdrowia 1,5-rocznego dziecka uderzył ze zdwojoną siłą, przenikając do układu krwionośnego (Bogu dzięki nie do nerwowego). Na szczęście w porę pojąłem, że większość lekarzy to konowały, które pracę w publicznej służbie zdrowia traktują jak pańszczyznę i zabrałem dziecko do lekarza, dla którego wykonywany zawód jest prawdziwym powołaniem i za co mu do dziś jestem wdzięczny. A koncerny jak zwykle zbijają kasę poprzez kampanię strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Straszą ludzi bakteriami IP: *.acn.waw.pl 22.11.05, 09:31 takie jedno zdanie z artykulu: "W polskich aptekach pojawiła się jesienią tego roku. " wiec nic dziwnego sie sobie nie przypominasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Straszą ludzi bakteriami IP: *.crowley.pl 22.11.05, 09:47 "Sie sobie nie przypominam", bo mi lekarz powiedział, że się na to nie szczepi. Z tego co kojarzę, to zaszczepić się można na wirusa, a nie na bakterię. To ma być argument, że akurat w tym roku jakiś koncern wpadł na ten numer? Wybacz, ale mnie śmieszysz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Straszą ludzi bakteriami IP: *.crowley.pl 22.11.05, 09:53 A przepraszam, chyba że dokonano epokowego odkrycia i od tej pory można już przeciw bakteriom szczepić. Dziwi mnie tylko, że jedynie Stołeczna o tym napisała. Czemu nie w dziale "Nauka"? Właśnie dla takich tęgich głów jak Ty są te "szczepionki", biegnij szybko skorzystać. A może Ci się wydaje, że taka przedziwna bakteria, co to tylko dzieci atakuje, bo tak koncern napisał? Odpowiedz Link Zgłoś
kixx Re: Straszą ludzi bakteriami 22.11.05, 09:56 zeby nie byc goloslownym-przeczytaj uwaznie pl.wikipedia.org/wiki/Gru%C5%BAlica Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Straszą ludzi bakteriami IP: *.crowley.pl 22.11.05, 10:10 No dobra, odszczekuję, nie powinienem się wypowiadać co do tego, czego nie jestem całkowicie pewien. Rzeczywiście na bakterię gruźlicy się szczepi. Niemniej pozostaję przy swoim zdaniu odnośnie motywów tej kampanii i roli koncernu. Odpowiedz Link Zgłoś
kixx Re: Straszą ludzi bakteriami 22.11.05, 10:12 motywy sa oczywiste co do tego przy Twojej wypowiedzi nie mialem zadnych obiekcji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Straszą ludzi bakteriami IP: *.crowley.pl 22.11.05, 10:33 No tośmy się dogadali :) Pozdrowienia od kibica bratniej Korony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Straszą ludzi bakteriami IP: *.acn.waw.pl 22.11.05, 11:13 dzieki fajny macie stadion tylko to ogrzewanie VIP-ow jak brojlerow takie troche ,hm tak jakby:) pozdr i do zobaczenia moze kiedys gdzies na meczu Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Straszą ludzi bakteriami 28.11.05, 10:23 Gość portalu: koko napisał(a): > "Sie sobie nie przypominam", bo mi lekarz powiedział, że się na to nie szczepi. > > Z tego co kojarzę, to zaszczepić się można na wirusa, a nie na bakterię. > To ma być argument, że akurat w tym roku jakiś koncern wpadł na ten numer? > Wybacz, ale mnie śmieszysz... Wróć do szkoły. Na naukę nigdy nie jest za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tarzynka Re: Straszą ludzi bakteriami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 12:38 Tak mi się wydawało, że rzetelność dziennikarska wymaga przytoczenia opinii zarówno zwolenników jak i przeciwników tej szczepionki. Tak to wyszedł artykuł reklamowy. Coraz częściej czytając artykuły w gazecie mam wrażenie, że są pisane od niechcenia :-(. Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Straszą ludzi bakteriami 22.11.05, 12:53 Jeżeli mozna się uchronic przed powazna chorobą i jej konsekwencjami to czemu nie ? Wiadomo, że naszej słuzby zdrowia nie stać na takie wydatki Jest tylko jedno małe pytanie w jakim stopniu ta szczepionka jest skuteczna i na jak długi okres daje odporność Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uff Re: Straszą ludzi bakteriami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 19:09 cyt : '........To firma Multi Communications odpowiada za informacyjną stronę kampanii społecznej (zastrzega, że nie reklamowej) o pneumokokach............. .........Farmaceutka z apteki przy Grójeckiej potwierdza, że zainteresowanie szczepionką ostatnio ogromnie wzrosło........' ----------------------------- No i o to chodzi tj. o mamonę !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarzynka Re: Straszą ludzi bakteriami IP: *.chello.pl 27.11.05, 19:25 a skad, w zadnym wypadku! Przeciez chodzi tylko o dobro dzieci (i kieszeni akcjonariuszy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siula Re: Straszą ludzi bakteriami IP: *.server / *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 14:56 "Leczenie będzie coraz trudniejsze, bo bakterie uodparniają się na antybiotyki." No to nie wiem, czy takie masowe szczepienia nie odniosą przeciwnego skutku niż powinny, bo ile z tych dzieci rzeczywiście miałoby kontakt z tymi bakteriami? A jak tak się tak zacznie szczepić wszystkich to się mikroby uodpornią i za jakiś czas psińco będzie dawać ta szczepionka i nie dość, że nie pomoże już zaszczepionym to na dodatek pozostali będą narażeni na uodpornioną formę którą być może (proszę mnie poprawić jeśli się mylę) będzie trudniej leczyć... Swoją drogą jesteśmy narażeni na tyle gatunków mikrobów, że nie jesteśmy w stanie się przeciw wszystkim zabezpieczyć i firma farmaceutyczna doskonale zdaje sobie z tego sprawę, więc jej nie-reklamowa-kampania produktu jest żałosnym skokiem po kasę... :( Odpowiedz Link Zgłoś
katrinka.wu Re: Straszą ludzi bakteriami 23.11.05, 20:30 Jeśli twoje dziecko miało anginę, lub zapalenie ucha, to możesz być prawie pewny że miało kontakt z pneumokokiem. Jeśli jest już zdrowe i nie było powikłań-to jesteś szcześciarzem. Moje dziecko zaraziło sie od na pozór zdrowego starszego kolegi. Wypili sok z jednej szklanki. Jeszcze tego samego wieczoru zaczął się największy koszmar w życiu naszego,wtedy niespełna 2 letniego syna. Choroba rozwijała sie błyskawicznie. U kolegi ta bakteria wywołała-jak to okresliła jego pani doktor "tylko anginę". U mojego syna ta sama bakteria wywołała posocznicę. Uwierzcie mi, dziekuje dziś Bogu, że mój syn żyje. Lekarze nie straszą pneumokokami, czesto je bagatelizuja, nie nazywaja żeby nie straszyc pacjentow, a powinni! Przed choroba syna nigdy wcześniej nie słyszałam o pneumokokach. A powinno sie o nich mówić głośno! Pneumokoki sa powszechne, niektórych nie atakują, ale niektórych moga nawet zabić, zwłaszcza małe dzieci. Więc przemyślcie sprawę tej szczepionki. Ja zaszczepilam moje dziecko, żeby nie życ w strachu, że historia sie powtórzy. Ty zrobisz jak uważasz. Ale wysłuchaj mojej prośby, przestrogi, straszenia - nazwij to jak chcesz. W tekściew jest informacja o szczepionce za ponad 200 zł. Ale jest jeszcze inna szczepionka, dzieci powyżej 2 roku życia można szczepić dużo tanszą szczepionką - PNEUMO 23. Kosztowała 55 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: redchili Re: Straszą ludzi bakteriami IP: *.chello.pl 24.11.05, 02:23 Tak się rozglądam teraz dookoła, czy jeszcze jakieś dzieci żywe po świecie chodzą? Bo to rzeczywiscie apokalipsa! Podstepne pneumatyki wraz z ptasiogrypo wyludniają Polskę! Nie przesadzajmy i dawajmy się zwariować. Choc oczywiście rozumiem niepokoje młodej mamy ukochanego jedynaka, radzę jednak chwilę logicznie pomyśleć. Jakoś dziwnie się złozyło, ze wraz z opracowaniem szczepionki pneumokoki zaczęły być tak groźne. Mimo to jakoś nie dziesiątkują młodego i najstarszego pokolenia. Zapadalność na zapalenie płuc utrzymuje się od dziesiątków lat na tym samym poziomie z pewnymi wahnięciami (pneumokoki , a w zasadzie jeden, ten grrroźny rodzaj, to inaczej dwoinki zapalenia płuc). Nie mówiąc już o śmiertelności... Warto pamiętać, ze pneumokoki to, podobnie jak wiele innych rodzajow bakterii i wirusów, stali mieszkańcy naszych dróg oddechowych. I dlatego jesteśmy na nie w ogromnej większosci uodpornieni naturalnie. Owszem, w pewnych specyficznych warunkach potrafią być groźne dla zdrowia. Podobnie jak sok z marchwi - pijany w zbyt dużych ilościach (tak ze 3-4 litry dziennie) uszkadza nieodwracalnie wątrobę... I jeszcze jedno, katrinko.wu. Pamiętaj, że zbyt dużo szczepień wpływa bardzo niekorzystnie na układ immunologiczny - szczególnie w wieku, kiedy tak naprawdę jeszcze się kształtuje. Czyli - zamiast odporności zapadalnośc na takie nawet choroby, z którymi sobie poradzi organizm każdego przeciętnego dzieciaka. A co do tego, że niektorych mogą zabić - owszem. Również każde dziecko podczas nauki chodzenia upada. Niektóre tak nieszczęsliwie, ze może się to skończyć w szpitalu. Więc moze lepiej profilaktycznie nie pozwolić dziecku chodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinka.wu Re: Straszą ludzi bakteriami 25.11.05, 20:46 Ja też radzę tobie redchili logicznie pomysleć - czy ktoś wynajdywałby szczepionkę na bakterie, które nikomu nie zagrażają, lub zagrażają w niewielkim stopniu? redchili może przeczytaj przynajmniej : www.mediweb.pl/children/wyswietl.php?id=1009 Może ten fragment przekona ciebie i innych, że mało wiesz na ten temat: Według danych WHO, co roku na świecie umiera na ostre infekcje układu oddechowego około 2,6 miliona dzieci poniżej piątego roku życia, z tego ponad 1 000 000 w wyniku infekcji wywołanych przez pneumokoki. Badania wykazują, że pneumokoki są odpowiedzialne za 85% przypadków posocznic, 66% zapaleń płuc oraz 50% zapaleń opon mózgowo-rdzeniowych u dzieci poniżej piątego roku życia. Pneumokoki są także najczęstszą przyczyną zapalenia ucha środkowego u dzieci i niemowląt. Streptococcus pneumoniae wywołuje też zaostrzenie przewlekłego zapalenia oskrzeli oraz zapalenie zatok. Ponad 30% pneumokokowych zapaleń opon mózgowo-rdzeniowych ma miejsce u usób powyżej 50 roku życia, u których współczynnik śmiertelniości sięga nawet 80% Zachęcam cię do przeczytania całego tego tekstu i innych opracowań na temat pneumokoków. Jeśli przeczytasz przynajmniej ten, który ci polecam, to zauważysz na dole datę aktualizacji 2002-10-17 (nie wspominając już o tym, że jest on napisany w oparciu o wcześniej przeprowadzone badania), a więc przekonasz się że pneumokoki były uważane za niebezpieczne wcześniej i już wcześniej się o nich mówiło, a nie jak sugerujesz w momencie wykrycia szczepionki. A z tym, że każde dziecko podczas nauki chodzenia upada, i że może się to dla niego źle, a nawet śmiertelnie skończyć, to się zgadzam. Ty proponujesz, profilaktycznie zakazać dziecku chodzić. Ja zastosowałam inną profilaktykę - gdy mój syn stawiał pierwsze kroki asekurowałam go i chroniłam, żeby do takiego niebezpieczeństwa nie dopuścić. Dlatego też i teraz, gdy mogę ochronić moje dziecko przed bakteriami, które już nie raz zagroziły jego zdrowiu, a raz nawet życiu (bo jego stan był naprawdę poważny), nie zawahałam się i postanowiłam go zaszczepić . Ty i inni zrobicie jak uważacie. Nikomu nie życzę tych chwil niepewności, strachu o to czy moje dziecko przeżyje tę chorobę, czy będzie słyszało po przejściu kolejnego zapalenia uszu itp. itd. Jeśli istnieje szansa żeby uniknąć takich chwil, a taka szansę daje szczepionka przeciw pneumokokom, to warto chyba się nad tym zastanowić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: redchili Re: Straszą ludzi bakteriami IP: *.chello.pl 25.11.05, 23:05 Z pewnymi ludźmi to jak z ortalionem - całkowicie nieprzemakalni... czy ktoś wynajdywałby > szczepionkę na bakterie, które nikomu nie zagrażają, lub zagrażają w niewielkim > > stopniu? Dlaczego nie? Akurat bardzo łatwo wywołać panikę wśród różnych katrinek wu. i innych mało myślących ludzików - żeby sprzedać produkt niepotrzebny. Stymulowanie popytu - skoro już podaż jest... Mówi ci to coś? > Według danych WHO, co roku na świecie umiera na ostre infekcje układu > oddechowego około 2,6 miliona dzieci poniżej piątego roku życia, z tego ponad 1 > > 000 000 w wyniku infekcji wywołanych przez pneumokoki. Przegłosowano te dane? Bo tak przecież WHO działa - przez głosowanie. Co do miliona ofiar - zważywszy, że te dane muszą być wyssane z palca (kto bada etiologie chorób w Chinach czy Afryce? Szczególnie wśród dzieci) nie będę dyskutował. dawałoby to liczbę blisko 6 tysięcy zgonów rocznie na jedno państwo uwzględniając Kiribati (90 tys. ludności) i Palau (20 tys.)... Btw. tyle samo osób umiera na grypę. Zaś szczepionka na grypę potrafi być groźniejsza od samej choroby - spora część zgonów jest spowodowana niepotrzebnie zastosowaną szczepionką > Badania wykazują, że pneumokoki są odpowiedzialne za 85% przypadków posocznic, > 66% zapaleń płuc oraz 50% zapaleń opon mózgowo-rdzeniowych u dzieci poniżej > piątego roku życia. Pneumokoki są także najczęstszą przyczyną zapalenia ucha > środkowego u dzieci i niemowląt. A temu nie przeczę. Zgadza się. Chorobę powodują przede wszystkim czynniki chorobotwórcze. Np. wg WHO grypę powodują wirusy grypy, zaś wirus Ebola grypę powoduje znacznie rzadziej. Reasumując: zagrożenie pneumokokami jest nagłośnione celowo i rozdmuchane sztucznie. A że większość populacji jest skłonna wierzyć wątpliwym autorytetom (sprawdź, przez jakie firmy są finansowane przywołane przez ciebie portale "medyczne" i sama kampania), to i szum medialny się opłaca. Czego jesteś znakomitym przykładem - ogłupienia rzekomym profesjonalizmem jej twórców. Szkoda tylko, że ze szkodą dla dziecka. Co ci ono zawiniło? Zastanów się, czy zapadalność dziecka na różne infekcje nie jest właśnie wynikiem chronicznej nadopiekuńczości mamusi, na co własnie wygląda. Jednoczesne trzymanie dziecka pod sterylnym aseptycznym parasolem i aplikowanie mu kilogramów dodatkowych szczepionek i antybiotyków musi poskutkować właśnie tak... > A z tym, że każde dziecko podczas nauki chodzenia upada, i że może się to dla > niego źle, a nawet śmiertelnie skończyć, to się zgadzam. Ty proponujesz, > profilaktycznie zakazać dziecku chodzić. hmmm... Nie chcę iść śladami pana_pndzelka, więc nie napiszę, co mi się na myśl po przeczytaniu tego passusu nasunęło. Raczej spytam - czy aśćka rozumie słowo "ironia"? Jeżeli nie to proszę sobie sprawdzić znaczenie np. tu www.slownik-online.pl/kopalinski/49198740171A13C5C12565E70063D5A7.php i nie sadzić farmazonów Odpowiedz Link Zgłoś
katrinka.wu Re: Straszą ludzi bakteriami 25.11.05, 20:49 A z ta marchewką to chyba redchili ty się dałeś zwariować i troche przesadziłeś. Pozwól, że przedstawię Ci opinię lekarza na temat konsekwencji wypijania zbyt dużej ilości soku z marchwi, jest ona całkowicie odmienna od twojej: kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,56303,2147216.html Dr Piotr Albrecht (z Akademii Medycznej w Warszawie) : Żółtaczka karotenowa nie ma z prawdziwą żółtaczką nic wspólnego. To nie żadna choroba, termin ten znaczy tylko tyle, że skóra ma charakterystyczny pomarańczowy odcień wskutek odkładania się karotenu. Nadmiar karotenu bywa przyczyną braku apetytu, powiększenia wątroby i innych objawów, ale zdarza się to naprawdę bardzo rzadko i ustępuje wraz z ograniczeniem karotenu w diecie. Skóra długo jeszcze zachowuje marchewkowy odcień (od kilka tygodni, do kilku miesięcy), nawet jeśli zupełnie zrezygnujemy z produktów zawierających karoten (a więc także z dyni i pomidorów). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: redchili Re: Straszą ludzi bakteriami IP: *.chello.pl 25.11.05, 22:31 każda przesada jest szkodliwa co do marchwi: konkretnie chodzi o pana Johna Clove'a z Pasadeny Ca. - uwierzył w zdrowotne działanie soku z karotki i codziennie pijał 5 litrów. Po pół roku zmarł - wątroba nie wytrzymała... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Straszą ludzi bakteriami IP: *.acn.waw.pl 25.11.05, 22:34 nalogi sa dla ludzi wpadl gosc w karotenolizm Odpowiedz Link Zgłoś