Dodaj do ulubionych

Poczta i listonosz

05.12.05, 22:41
Czy macie jakieś problemy z pocztą/listonoszem? Zawiadomienia powtórne
pojawiające się w skrzynce pomimo tego, że nie było pierwotnych... Przesyłki
wracające do nadawców, etc.
Mam zamiar złożyć skargę na fatalne doręczanie przesyłek i jestem ciekaw, czy
tylko ja mam z tym problem.
Obserwuj wątek
    • zzrobert Niestety to prawie norma tutaj. 05.12.05, 22:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15829&w=24289009&a=24289009
      A wizyta na naszej poczcie to niewątliwie długo pamiętana atrakcja.
    • zzrobert Re: Poczta i listonosz 05.12.05, 22:54
      W Ronsonie mają te same problemy.
      • radomir73 Re: Poczta i listonosz 05.12.05, 23:09
        Wobec tego szykuję projekt skargi na czynności listonosza na podst. przepisów
        kpa. Jeśli ktos będzie zainteresowany - mogę podesłać: everad@gmail.com.
        • zzrobert jak możesz to wklej tutaj 05.12.05, 23:14
          Może będzie więcej zainteresowanych do wykorzystania przykładowego druku.


          • radomir73 Re: jak możesz to wklej tutaj 05.12.05, 23:19
            Ok. Jak skończę, to wrzucę tu.
    • dominika_2003 Re: Poczta i listonosz 06.12.05, 08:52
      wczoraj byłam na naszej poczcie odebrać przesyłkę. ja jakoś nie narzekam na
      pracę listonosza - nie ma nas w domu, bo pracujemy a awizo zostawił, szkoda
      tylko że na nim nie było w jakich godzinach działa poczta, bo nie byłam pewna.
      Ale stojąc w kolejce (13 osób przede mną, 25 minut stania) nasłuchałam się
      skarg i zażaleń innych klientów poczty. Że listonosz zawsze zostawia awizo w
      skrzynce, mimo że w mieszkaniu cały czas jest osoba dorosła, która może
      przesyłkę odebrać, albo że właśnie ktoś czeka na pilną, drogą paczkę a
      listonosz nie dostarczył ani paczki ani awizo, a na poczcie sobie leży paczka i
      czeka aż ktoś się domyśli żeby przyjść przypadkiem na pocztę i się o tę paczkę
      dowiedzieć.
    • dev_nul Re: Poczta i listonosz 06.12.05, 13:07
      Hehehe.... jak bede na emeryturze, to napisze tragikomedie o dzialaniu poczty
      na Beldan 2 ;-))) Mam w rekawie pare ciekawych opowiesci mrozacych krew w
      zylach, zaslyszanych w rzeczonym urzedzie.
      A tak na powaznie: co miesiac przez ponad rok moi kradli pisemko. Mialam
      prenumerate dwoch o zblizonej tematyce, wiec docieraly na przemian: raz jedno
      raz drugie. Interweniowalam na poczcie - nic to nie dawalo. Rozumiem, ze
      tematyka, ktora mnie interesuje wydala sie rowniez intrygujaca naszemu
      listonoszowi. Miarka przebrala sie w pazdzierniku tego roku, kiedy ukradziono
      mi oba pisemka. Od tej pory przenioslam cala prenumerate na inny adres, gdzie
      nigdy nie zdarzyla sie podobna wpadka. Ku przestrodze.
      Aha, z drobniejszych rzeczy, to regularnie spozniaja mi sie rachunki (2-3 dni
      po terminie platnosci to norma). Poniewaz na poprzedni adres ZAWSZE docieraly
      prawidlowo, wiec domyslam sie, ze winna jest poczta.
      Listy zwykle czesto gina w niewyjasnionych okolicznosciach. Odradzam wiec
      ustawienie wrzucania poleconych bezposrednio do skrzynki, bo nigdy nie ujrza
      adresata.

      Pozdrawiam
      DEV_NULL
    • tiny_deiny Re: Poczta i listonosz 06.12.05, 16:23
      nie jesteś odosobnionym przypadkiem. do mnie również już dwukrotnie przyszło
      awizo powtórne pomimo braku awiza pierwszego...
      a w samym urzędzie pocztowym - zawsze jest tłok. ale to raczej wina braku
      dostosowania ilości okienek (urzędów pocztowych?) do ilości nowopowstających w
      okolicy osiedli. sądzę, że kiedy powstawał urząd na Bełdan w okolicy poza
      kilkoma blokami była pustynia.
    • radomir73 Re: Poczta i listonosz 08.12.05, 11:20
      Oto takie przykładowe pisemko, które można łatwo przystosować do swojej skargi:
      SKARGA NA CZYNNOŚCI LISTONOSZA

      Na podstawie art. 221 Ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania
      administracyjnego (Dz. U. Nr 98 z 2000 r., poz. 1071 z późn. zm.), składam
      skargę na czynności listonosza.
      W dniu xxxxxxxxxxx r w mojej oddawczej skrzynce pocztowej zostało
      pozostawione zawiadomienie powtórne (kopia ksero w załączeniu). Z informacji na
      nim znajdujących się wynika, że pierwotne zawiadomienie zostało pozostawione w
      skrzynce w dniu xxxxxxxx. (nic takiego nie miało jednak miejsca).
      Natomiast przedmiotowe zawiadomienie powtórne ma datę xxxxxxxxxx (przez
      cały dzień ten przebywałem w mieszkaniu).
      Nie jest to pierwsza sytuacja, kiedy w mojej skrzynce znajduję dopiero
      zawiadomienie powtórne, a pierwotnego nigdy nie było. W przeszłości
      doszło nawet do sytuacji, w której przesyłka nadana w xxxxxxx
      wróciła z powrotem do nadawcy a ja nie otrzymałem ani pierwotnego ani
      powtórnego zawiadomienia. Sytuację tą zgłosiłem wtedy ustnie pracownikowi
      urzędu pocztowego, licząc że takie zdarzenie się już więcej nie powtórzy.
      Mając jednak na względzie ostatnie sytuacje, chciałbym uzyskać informację,
      w jaki sposób mogą Państwo zapewnić prawidłowe wykonywanie obowiązków przez
      pracowników urzędu pocztowego odpowiedzialnych za doręczanie przesyłek a także
      sprawdzenie i poinformowanie mnie, czy następujące przesyłki (wysłane do mnie
      co najmniej 30 dni temu) znajdują się w posiadaniu tutejszego urzędu pocztowego:

      Z poważaniem,
      • dev_nul Re: Poczta i listonosz 02.01.06, 09:03
        Miarka sie przebrala. W grudniu nie otrzymalismy ZADNEGO rachunku, a powinno
        ich przyjsc cale mnostwo. Ma ktos z Panstwa jakis pomysl, do kogo mam kierowac
        skarge? Nie jest to z cala pewnoscia wina nadwacow, ale poczty, ktora STALE
        robi jakies hece z korespondencja. Do kogo sie z tym zglosic? Do naszej poczty
        na Beldan?
        • dunkleaugen Re: Poczta i listonosz 02.01.06, 11:30
          Ja za to dostałem 29 grudnia 2005 r. rachunki za grudzień i listopad.
          Sprawdzielem datę wysłania niektórych - listopad 2005 r. Co prawda lepiej późno
          niz wcale :-)

          W Polsce od dłuższego czasu istnieje możliwość wystawiania e-faktur (zamiast na
          papierze - elektronicznie). W wielu krajach za zgodę na takie e-faktury dostaje
          się zniżkę za koszty druku, dystrybucji co jest w granicach od 2 do 10 złotych.
          Stoen zamierza wprowadzić śladami RWE Plus coś podobnego w Wawie. Może to
          ułatwi nam życie :-)

          No i powoli nadchodzi czas końca monopolu poczty polskiej na listy.

          Szczęśliwego Nowego Roku !!!
        • radomir73 Re: Poczta i listonosz 03.01.06, 22:44
          Złoż skargę na Bełdan - oni przekażą do właściwego urzędu. W yakresie
          listonosyz, dla nas wlasciwa jest poczta na Puławskiej.
    • lohengrin1977 Re: Poczta i listonosz 17.01.06, 01:53
      Ukradziono mi już drugą pokaźnych rozmiarów przesyłkę poleconą. Tym razem
      bezczelnie - listonosz wszedł na górę, ale okazało się, że przesyłki w torbie
      nie ma. Jak uciekł w piątek, tak do dziś przesyłka nie znalazła się.

      Skończy się chyba kryminałem. Za doręczycieli odpowiedzialny jest urząd nr 13 na
      Puławskiej, nie Bełdany (tak mi powiedziano). Odpowiedzialny za doręczycieli p.
      Węcławiak (843 40 21) nie odbiera telefonów, a inne panie twierdzą, że przesyłka
      jest... u listonosza. :-D
      • dev_nul Re: Poczta i listonosz 17.01.06, 09:09
        Zartujesz.... az nie moge w to uwierzyc, zeby listonosz byl tak bezczelny. Mi
        ostatnio korespondencja dociera z PONAD MIESIECZNYM opoznieniem, a czesc nie
        dociera w ogole. Przesylek i prenumeraty nie zamawiam juz na adres domowy po
        tym, jak mi ukradziono ponad polowe zeszlorocznej prenumeraty dwoch pism.
        Sugeruje jeszcze wizyte na poczcie na Beldan i rozmowe z naczelnikiem placowki.
        Panie w okienkach to akurat zaden autorytet...
        Jesli bedziesz natomiast pisal pismo do dyrekcji tej diabelnej poczty, to daj
        znac. Bardzo chetnie dorzuce swoje trzy grosze.
        • lohengrin1977 Re: Poczta i listonosz 17.01.06, 10:55
          Bełdany nie mają tu nic do powiedzenia. Listy do nas rozwożone są z Puławskiej
          166, gdzie pojawiłem się dziś celem ciągania ww. palantów za krawaty.
          Rozmawiałem z naczelnikiem tejże placówki. Okazało się, że przesyłkę oficjalnie
          zgubił listonosz, i ze po 14 dniach nadawca może złożyć reklamację. Oprócz tego
          planuję pismo, i chyba jednak - gdy nic się nie osiągnie - policja.
          • dev_nul Re: Poczta i listonosz 17.01.06, 11:08
            Przesylke oficjalnie "zgubil" listonosz, czyli w praktyce ukradl. Pewnie ma juz
            w domu spora kolekcje podobnych paczuszek. Moze nawet dorabia sobie na boku
            naszym kosztem.
            A moze bysmy zainteresowali GW naszymi problemami? Obawiam sie, ze policja uzna
            to za "znikoma szkodliwosc spoleczna", poczta w ogole machnie na to lapka, bo
            czyz Twoja przesylka nie jest kropla w oceanie prawidlowo dostarczonych
            przesylek blablabla? Wybacz te gorzka ironie, ale po prostu wsciekla jestem na
            niechciejstwo tych placowek. Czasami warto zainteresowac problemem media, bo
            wlasnie to odnosi pozadany skutek.
            • lohengrin1977 Re: Poczta i listonosz 17.01.06, 11:18
              Wysłać im końską głowę po sycylijsku, i wysyłać swoje rzeczy niewiele droższym
              kurierem.

              Nie urodziłem się jednak w celach pieniackich, więc po prostu w efekcie chyba
              zignoruję tę instytucję, licząc na jej rychłe wymarcie na wolnym (mam nadzieję,
              że wkrótce) rynku.

              Swoją drogą, w Wyborczej ostatnio czytałem o listonoszu, którego aresztowano za
              niedoręczanie przesyłek.
              • sylka3 Re: Poczta i listonosz 17.01.06, 11:30
                W moim przypadku połaszczyli sie na kupony znizkowe z Sephory ;) Nigdy nie
                ginely, a raptem jak sie tu przeprowadzilam dwa kolejne znikneły w cudowny
                sposob. No nic, niech sobie pan listonosz ładnie pachnie :D
            • lohengrin1977 PS 17.01.06, 13:14
              PS - za sugestią, wystosowałem list do stołecznego wydania GW
      • radomir73 Re: Poczta i listonosz 19.01.06, 19:10
        Ja nadal czekam na 2 przesyłki z zagranicy, ktore do nadawcow nie wrocily.
        Ponad m-c temu zlozylem skarge na listonosza i do tej pory ani widu ani słuchu.
        Mam zamiar jutro przejechać się na Puławską i porozmawiac na ten temat z
        kontrolerem lub naczelnikiem. kOlejna ciekawa rzecz - w poniedzialek wieczorem
        dzwoni do mnie ochrona z informacja, ze maja dla mnie list duzych rozmiarow,
        ktory zostawil im listonosz. Moim zdaniem taka przesylka powinna wrocic na
        poczte, a ja powinienem dostac aviso do jej odebrania na poczcie a nie od
        ochrony.
        • dev_nul Re: Poczta i listonosz 19.01.06, 20:01
          Na pewno powinna wrocic na poczte, ale... znajac sprawnosc obslugi na naszej
          nieszczesnej poczcie, zdecydowanie wolalabym odebrac przesylke od ochrony.
          Przynajmniej trwaloby to krocej ;-)
          Moge tylko tyle powiedziec, ze u moich tesciow jest wlasnie taki obyczaj, ze
          cala poczta przechodzi przez ochrone (oczywiscie poza listami wymagajacymi
          potwierdzenia odbioru). Oszczedza to mieszkancom latania na poczte w kazdej
          blahej sprawie.
          • sylka3 Re: Poczta i listonosz 20.01.06, 11:31
            Nie mialabym nic przeciwko takim praktykom
            • radomir73 Re: Poczta i listonosz 20.01.06, 21:59
              Wobec tego możesz upoważnić ochronę do odbioru poczty w Twoim imieniu.
    • zjawa_dzienna znowu sprawa awizo 25.01.06, 08:22
      Znowu znalazłam w skrzynce awizo zostawione w dniu, w którym przez cały czas
      były w domu 3 dorosłe osoby (a między godz. 11 a 17 nawet cztery)
      • radomir73 Powinno być lepiej - now listonosz 27.01.06, 13:28
        Wczoraj zadzwonił do mnie Pan z poczty odpowiedzialny za nadzór nad
        listonoszami i potwierdził nasze różnego rodzaju zastrzeżenia i uwagi. Oprócz
        mojej skargi na pocztę dotarła jeszcze przynajmniej jedna skarga z naszego
        osiedla co dało im podstawy do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego w
        stosunku do naszego listonosza. W rezultacie mamy nowego doręczyciela w postaci
        sprawdzonej osoby (jak mnie zapewniono). Natomiast nasz stary listonosz został
        dyscyplinarnie zwolniony.
        • freigeist Re: Powinno być lepiej - now listonosz 27.01.06, 15:12
          Super. Dzięki że się tym zająłeś. Myślę, że wiecej osób miało problemy, ale na
          napisanie skargi nie każdy znajdzie czas. Miejmy nadzieję, że sytuacja się
          poprawi. Pozdrawiam
          • dominika_2003 Re: Powinno być lepiej - now listonosz 01.02.06, 15:42
            jest super, wczoraj koło 8.00 rano listonasz przyniósł do nas paczkę, w domku
            mąż był, paczkę odebrał i nie musialiśmy iść po nią na pocztę, ani się
            dowiadywać czy już doszła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka