Dodaj do ulubionych

Dalsza wymiana ciosów między ZDM i MPRD

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 22:27
MPRD jak JW CONSTRUCTION ... Argumenty z ksiezyca.
Obserwuj wątek
    • tarantula01 Czemu ZDM nie neguje dokumentów? 02.01.06, 22:36
      Na stronie MPRD www.mprd.pl są skany dokumentów - czemu ZDM ich nie
      neguje? Może zbyt mało osób o nie pyta, a zwłaszcza dziennikarze tego nie robią?
      • sceptyk Mysle, ze MPRD ma racje 02.01.06, 22:45
        Co nagle, po diable. Spieszyc nalezy sie tylko przy lapaniu pchel.
        • Gość: k_ba Re: Mysle, ze MPRD ma racje IP: *.netmaniak.net / 82.160.18.* 02.01.06, 22:47
          Wow, ZDM powinien chyba wyleciec, podobnie jak zaloga z biora projektowego...
          zeby w europie inzynierowie niepotrafili narysowac PROSTEJ estakady ti juz skandal
      • Gość: Ciekawy Re: Czemu ZDM nie neguje dokumentów? IP: *.acn.waw.pl 02.01.06, 22:51
        A mnie ciekawi czemu pismo pt "Pismo MPRD do ZDM informujące o braku
        zaktualizowanych projektów i prośba o dostarczenie nowej dokumentacji" pochodzi
        z ... 30.12.2005?
        • Gość: kk Re: Czemu ZDM nie neguje dokumentów? IP: *.elarnet.pl / 193.238.180.* 03.01.06, 09:15
          Odpowiedź : Bo wykryto kolejne błędy w dokumentacji dostarczonej pod koniec
          listopada/na początku grudnia 2005 przez ZDM
    • Gość: hulagula Zamiast MPRD będzie Hydrobudowa 6? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 23:32
      To jakaś paranoja. Przecież jak się wywali MPRD, to wejdzie WPRD, które jest w
      100 % własnością Hydrobudowy 6, znanej z pieniactwa i nie tylko ...
    • Gość: ~znudzony MPRD rozbierze teraz to co zbudowało IP: *.bgz.pl / 193.108.194.* 03.01.06, 07:26
    • Gość: Kotek Re: Dalsza wymiana ciosów między ZDM i MPRD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 08:06
      Czy miasto wreszcie zwolni osoby odpowiedzialne w ZDM za inwestycje prowadzone
      przez MPRD? Niemożność doręczenia pisma w dzisiejszych czasach jest kuriozalna -
      na miejscu tego pana odpowiadajacego za inwestycję sam bym się pofatygował -
      skoro on nie, to znaczy, że mu nie zależy, a to znaczy bardzo wiele.

      Poza tym, MPRD powinno być faktycznie wykluczone ze wszystkich przetargów w
      mieście. A za odcięcie Wynalazku od świata na pół roku, w sytuacji, gdy
      absolutnie nic się tam nie dzieje - kolejna kara. Zastanawiam się, czy Urząd
      Skarbowy i firmy na Wynalazku nie mogą pozwać miasta do sądu za bezzasadne
      odcięcie od świata.
      • Gość: kk Re: Dalsza wymiana ciosów między ZDM i MPRD IP: *.elarnet.pl / 193.238.180.* 03.01.06, 09:19
        Miej prestensje do p. Galasa (główny inżynier ruchu czy jakoś tak brzmi nazwa
        fuchy która dostał od Kaczora) - to on nie potrafi przez pare miesiecy wydać
        zgody na zmiane organizaCJI RUCHU . Zreszta nie zgłasza do projektu zadnych
        merytorycznych uwag - po prostu nie wydaje decyzji i juz.
    • Gość: janikt a ja zmienilem prace zeby nie stac w tym korku IP: *.eklon.pl / *.crowley.pl 03.01.06, 08:48
      zeby nie spedzac 1.5 godz. w korkach wilanowska/marynarska/lopuszanska lub
      objezdzac przez pol miasta postanowilem znienic prace. moze tez powinienem podac
      ZDM do sadu? teraz pracuje dalej ale jade 2x szybciej :)
    • Gość: zakorkowaana Dalsza wymiana ciosów między ZDM i MPRD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 08:55
      ZDM mógłby w tym roku zmądzżeć i usiąść do okrągłego stołu z MPRD.
    • Gość: zakorkowany MPRD napewno ma rację, a ZDM ........ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 09:00
      MPRD stara się nawiązać dialog z miastem i bezskutecznie.
    • Gość: kk DZIENNIK BUDOWY IP: *.elarnet.pl / 193.238.180.* 03.01.06, 09:12
      A widziałeś dziennik budowy ?
      Jak ZDM taki niewinny to moze niech opublikuja zeskanowane WSZYSTKIE strony
      dziennika budowy ( podobno MPRD nie ma nic przeciwko temu).
      Dopiero wtedy dowiemy sie - w miarę - jak wygląda naprawdę sytuacja na tej
      budowie.
      Jeśli masz cokolwiek wspólnego z budownictwem to powinieneś wiedzieć ( jeśli
      nie to przyjmij to do wiadomości lub przeczytaj ustawe Prawo Budowlane ) że
      żaden wykonawca nie będzie prowadził prac po stwierdzeniu błędów w
      dokumentacji. To kierownik budowy (MPRD) i inspektorzy nadzoru poszczególnych
      branż (MPRD) a nie dupki z ZDM-u odpowiadają swoimi uprawnieniami a w przypadku
      katastrofy budowlanej takze grozi im PIERDEL. Odpowiedzialność Inwestora (ZDM-u)
      byłaby pośrednia i rozmyta. Pottem odpowiedziłby takze projektant (STOLICA).
      JEDNAK pierwszym pytaniem prokuratora będzie zawsze : "Dlaczego po stwierdzeniu
      błędów w dokumentacji kontynuowano prace ? Kto podjał taka decyzję? " - i nie
      każe zamknąć do pierdla nieudaczników z ZDM-u tylko inzynierów z MPRD ( których
      wpisy do D.B. są zreszta poświadczone przez odpowiednich przedstawicieli
      Inwestora (ZDM-u).
      PS. 1) Nie mam nic wspólnego z MPRD ( i innymi podwykonawcami tego bajzla przy
      G.M.). Nic nie łaczy mnie z ZDM - no moze oprócz tego że co jakiś czas muszę
      tam bywać jako petent
      2) Dlaczego prace wykonywane przez MPRD dla prywatnych Inwestorów są odbierane
      bez problemu i w termionach zgodnych z umową
      • Gość: Krzysztof Re: DZIENNIK BUDOWY IP: 195.245.204.* 03.01.06, 11:55
        A byłeś kiedykolwiek na tej budowie? Widziałeś organizację prac i zaangażowanie
        pracowników? To wiele mówi o firmie i powodach niedotrzymania terminu.
        • Gość: bianci Re: DZIENNIK BUDOWY IP: *.aster.pl 03.01.06, 14:24
          wejdz sobie na strone mprd. zobacz ile miasto (zdm) jest winne tej firmie. raz
          niezaplacone i sprawa sie ciagnie i ciagnie, nie mowiac wogole o tym ile sa
          winni tej firmie
        • Gość: Nadzory budowlane Re: prowadzenie dziennika budowy IP: *.budimex.pl 30.10.13, 15:19
          nadzorybudowlane.blogspot.com/
    • Gość: bianci gadasz głupoty czlowieku... IP: *.aster.pl 03.01.06, 09:55
      czy ty wogole znasz choc w malym stopniu jedna z podanych firm? czy przynajmniej
      wiesz czym sie obie wogole zajmuja? moze powinienes wejsc na strony www obu firm
      i poczytac? co do kompetencji tych firm, to fakt - jw w branzy budowlanej nie
      cieszy sie dobra opuinia, zeby nie powiedziec ze sa prawie znienawidzeni za
      kanciartswo m.in. co do mprd, radze ci wejsc jednak na ich strone i popatrezc na
      doce jakie tam sa zawarte, a bedziesz wiedzial o czym wogole jest mowa i skad
      jest ten zgrzyt. powinnismy tez podziekowac pane w dupe szanownemu kaczynskiemu,
      ze obsadzil swoich gogusiow gdzie popadlo (zdm?)
    • Gość: wwiak przed koncem sierpnia ktorego roku?? IP: 157.25.9.* 03.01.06, 10:14
      tak gwoli scislosci co by pozniej nie bylo niedomowien
    • dziedzicznacytadelafinansjery Proponuję czyn obywatelski: 03.01.06, 10:32
      Każdy z kierowców (i pasażerów autobusów) niech zrobi rachunek sumienia:
      podliczy ile czasu i benzyny stracił stojąc tam w korkach, a potem wszyscy
      jednego, umówionego dnia każdy niech weźmie ze sobą: lawetę, przyczepkę
      samochodową, taczki, jakieś wózki ręczne, może być rower z przyczepką. Co kto
      ma. Mile widziani właściciele dostawczaków, cieżarówek i podnośników. Wszyscy
      razem umówionego dnia udajemy się na plac budowy, czyli na ulicę Marynarską,
      ładujemy wszystko, co należy do MPRD i wywozimy w cholerę - miasto na pewno
      uzyczy jakiś placyk, gdzie to złożymy - bezpiecznie, kulturalnie, bez niszczenia.

      W ten sposób pomożemy firmie podjąć decyzję o opuszczeniu placu budowy - no i
      nie dopuścimy do tego, żeby to miasto czyściło teren z MPRD, bo znając życie, to
      przed wiosną 2007 zmasowane siły miasta nie będą w stanie wygonić MPRD z budowy.
      • piotr_bien Re: Proponuję czyn obywatelski: 03.01.06, 10:35
        lecz sie czlowieku!
        jak wyrazasz zxdanie na jakis temat, zapoznaj sie z argumentami wszsytkich
        stron, a nie posilkuj sie tym co wypisuje gazeta. jakbym tak robil jak ty, to
        bym w zime w sandalach chodzil.
    • Gość: Gosia Re: Dalsza wymiana ciosów między ZDM i MPRD IP: *.biblpubl.waw.pl 03.01.06, 11:41
      Dziwi mnie, że wciąż mówi się o rozgrzebanym rondzie przy Galerii Mokotów, a
      nikt nie pamięta o ulicy Górczewskiej, której remont chyba nigdy się nie
      skończy. Obecnie nie trwaja tam żadne prace.
    • Gość: zakorkowany niech oliwa na wierzch wypływa żądamy prawdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 11:44
      niech zdm zwróci zaległe pieniądze, jak widziałam na transparentach stojąc w
      korku i w wtedy budowy ruszą pełną parą
      ps. Co myślicie o górczewskiej?
      A my żądamy tylko prawdy od mediów.
      • Gość: bianci Re: niech oliwa na wierzch wypływa żądamy prawdy IP: *.aster.pl 03.01.06, 14:26
        prawdy od mediow niegdy sie niedowiesz. oni zeruja na sensacjach i czyms latwym
        do opisania. w tej sprawie nie widzialem jeszcze ani jednego tekstu o tym ile
        miasto (zdm) jest winne tej firmie
    • Gość: zakorkowany niech oliwia na wierzch wypłynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 12:03
      nie kasuj mnie
    • Gość: Bemowiak A co z Górczewską? Tutaj blokada 3 lata już trwa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 12:10
      Oskarżyć dyrekcję MPRD o sabotaż gospodarczy i zamknąć!
      Bo to co oni robią to otwarty sabotaż.
    • krwawymsciciel Re: Dalsza wymiana ciosów między ZDM i MPRD 03.01.06, 12:13
      wspolczuje tej Anecie Awtoniuk, ma prze****ne, nie wiem, czy gdy MPRD
      zbannkrutuje, ona znajdzie gdzies prace, tylko jej nazwisko pojawia sie w
      mediach w sprawach zwiazanych z ta afera
      • Gość: bianci Re: Dalsza wymiana ciosów między ZDM i MPRD IP: *.aster.pl 03.01.06, 14:28
        sprawdz na stronie mprd. spojrz jaki ma adres mailowy. ;)
    • Gość: Mokotowianin połud Re: Dalsza wymiana ciosów między ZDM i MPRD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 12:44
      ZDM pisze na swej stronie: "Jednocześnie Zarząd Dróg Miejskich informuje, że w
      wyniku zawartych w 2004 r. i 2005 r. umów z MPRD nie zostały terminowo wykonane
      prace na ośmiu budowach ( Wołoska, Górczewska, Pożaryskiego, Panny Wodnej,
      Lucerny, Wawer-Falenica, remonty chodników oraz wymiana nawierzchni bitumicznych
      ulic Warszawy)..."
      Mało wam obrońcy MPRD? Zapewne ZDM nie jest bez winy, ale jeśli ZDM nie sprawdza
      się jako inwestor to dlaczego MPRD startuje w przetargach?
      • Gość: bianci Re: Dalsza wymiana ciosów między ZDM i MPRD IP: *.aster.pl 03.01.06, 14:29
        bo musi bezmozgu z czegos zyc. w koncu jak mowmowi nazwa firmy (miejskie
        przedsiebiorstwo robot drogowych) dzialaja w duzej czesci na terenie wawy.
    • Gość: MZ Na co czekano tyle czasu??? IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 03.01.06, 14:55
      Jesli MPRD jest takie zle i opoznia sie od sierpnia, to na co czekano pol roku?
      Kaczorek sie bal, ze MPRD cos ujawni w czasie wyborow? Cos tu nie pasuje do tej
      ukladanki.
    • krzall Mprd.@@@@ 03.01.06, 16:24
      Czy to nie jest ciekawe że dopiero po odejściu pana Kaczyńskiego zaczęła się
      taka dziwna przepychanka?? A co było od sierpnia? Cisza brak postępów prac
      korki i czasami zduszone dziennikarzy biadolenia. Obecnie trzeba się wykazać,
      pokazać że to nie miasto jest winne... A tak naprawdę jak wybiera się zła firmę
      w przetargu to się za to odpowiada. Podobnie jest z innymi inwestycjami typu
      Górczewska. A co z Krakowskim przedmieściem. Zbieracie się Panie i Panowie w
      Magistracie do swoich obowiązków jak kot do.... za przeproszeniem nie dokończę
      bo tyż dzieci czytają. Należy natychmiast zakończyć tą zabawę w kotka i myszkę.
      Nawet rozwiązania umowy nie potraficie dostarczyć właściwie stronie a bierzecie
      się za rządzenie projektami za kilkaset milionów złotych. Jestem ciekawy jak
      wyglądają umowy podpisywane przez was po przetargach. Jestem pewien że do
      każdej jes po kilkadziesiąt aneksów dotyczacych waszych błędów w przygotowaniu
      dokumentacji, a co za tym idzie zmainy terminów i kosztów inwestycji... Dzieje
      się tak ze nie macie żadnej odpowiedzialności a przy takim bałaganie jeszcze co
      może skapnie z państwowej kasy. Np. nagroda świąteczna idąca w miliony złotych
      o czym niedawno gw informowała. To taka łyżka dziegciu do miodowego smaczku w
      magistracie . Pozdrawiam
    • Gość: Damian Poproszę o dziennikarzy prawdziwie śledczych IP: *.compi.net.pl 03.01.06, 20:54
      Chciałbym jednak poprosić dziennikarzy GW, którzy w ostatnim tygodniu pisali o
      tej inwestycji (Zubin Śmietana, Ossowski) o jeden pogłębiony, merytoryczny
      artykuł o tej budowie (oraz innych jak np. Górczewskiej).
      Strona internetowa mprd www.mprd.pl/ przynosi porażające informacje o
      abnegacji, braku wiedzy i skuteczności oraz wręcz nieudolności władz miasta
      (Urbańskiego, Mistkiewicza (poprzednio Foty), Galasa) w prowadzeniu inwestycji
      drogowych w Warszawie.
      Strona zdm www.zdm.waw.pl/ ostatni wpis ma z 27.12.2005 a informacje są
      na niskim poziomie merytorycznym gdyż w odróżnieniu od mprd nie cytują żadnych
      dokumentów budowy.

      Poniżej zamieszczam opinię rzeczoznacy - opublikowaną na stronie mprd.
      Post scriptum:
      Zaskoczenie wywołuje podanie w mediach informacji przez Pana Kochalskiego,
      sekretarza UM St. W-wy o decyzji odstąpienia od umowy przez Inwestora w
      sytuacji, kiedy to przeważająca część przyczyn powstałych nieprawidłowości na
      tej budowie leży po stronie Inwestora. Można też odnieść wrażenie, że Inwestor
      w ten sposób próbuje ukryć przed opinią publiczną źle przygotowaną przez siebie
      Inwestycję zrzucając winę na Wykonawcę. Wykonawcy w świetle zaistniałej
      sytuacji przysługuje - zgodnie z umową, prawo do aneksu terminowego oraz
      pokrycia przez Inwestora poniesionych strat.
      dr inż. Krzysztof Gradkowski,
      Rzeczoznawca

      A dla lubiących historię i urojenia to polecam (minęły ledwo dwa lata):
      www.pis.org.pl/aktualnosci/news/2004/2004-02-05-1.htm
      • siskom_tak Szanowny Panie Krzysztofie 03.01.06, 23:26
        Popieramy przedmówcę.
        To, co się dzieje od kilku miesięcy w sprawie budowy Górczewskiej i ronda przy Galerii Mokotów zasługuje na rzetelne i pełne wyjaśnienie.
        Tymczasem po raz kolejny otrzymujemy lakoniczny artykuł, który nawet nie próbuje ślizgać się po sprawie.

        Panie Krzysztofie.
        Prosimy bardzo o prawdziwy artykuł śledczy.
        Chyba już najwyższy czas na to, czas by wyzbyć się wszelkich wcześniejszych uprzedzeń i zająć się sprawą bardzo poważnie i obiektywnie.
        Praca w Gazecie Wyborczej zobowiązuje, a my zbyt Pana szanujemy, by posądzać o stronniczość.

        Z poważaniem
        SISKOM.
        • siskom.waw.pl Super Ekspres stara się wejść głębiej w problem 04.01.06, 15:16
          Super Express, 2006-01-04, środa

          Łukasz Krajewski

          KORKI PRZY GALERII Mokotów TO EWIDENTNA WINA MIEJSKICH URZĘDNIKÓW

          Skrzyżowanie niemocy


          Władze stolicy próbują odwrócić kota ogonem. Przy tym nie szanują ani czasu,
          ani pieniędzy warszawiaków. Miejscy włodarze, zrywając umowę z wykonawcą prac
          koło Galerii Mokotów, próbują zrzucić na tę firmę całą winę. To jednak przez
          urzędników z Zarządu Dróg Miejskich prace stanęły, a warszawiacy ciągle muszą w
          żółwim tempie przejeżdżać przez okoliczne ulice.

          Ciągłe poprawki planów

          „Brak postępu na budowie wynika z błędów dokumentacyjnych, leżących po stronie
          inwestora" - czytamy w opinii dr inż. Krzysztofa Grodkowskiego, rzeczoznawcy z
          wydziału inżynierii lądowej Politechniki Warszawskiej. Według specjalisty,
          przez błędy i zaniedbania ze strony miasta wykonawca musiał przez wiele
          miesięcy czekać na poprawienie m.in. planów budowy estakady.

          -Już od kilkunastu miesięcy borykamy się z poprawianymi planami, przesyłanymi
          zresztą z opóźnieniem przez ZDM, i ciągle odkrywamy kolejne poważne uchybienia -
          załamuje ręce Aneta Awtoniuk (27 l),rzecznik wykonawcy, firmy MPRD.

          - Wykonawca jest nierzetelny i nie dotrzymuje terminów – odbija piłeczkę
          Mirosław Kochalski sekretarz stolicy. Miasto wywalczyło zgodę prezesa Urzędu
          Zamówień Publicznych na zerwanie umowy z wykonawcą, zrzucając całą winę za
          gigantyczne opóźnienie właśnie na niego.
          -Decyzja została wydana w oparciu o wniosek miasta, który uzasadniony był m.in.
          przekroczeniem terminu przez MPRD - mówi Anita Wichniak-Olczak, rzecznik UZP.

          Miasto gra nieczysto

          Sama rzeczniczka przyznaje jednak, że nie zapoznano się ze stanowiskiem firmy.
          Zgoda prezesa na zerwanie umowy przez miasto z budowlańcam może zostać cofnięta
          w każdej chwili.

          -Jak na razie mamy w ręku dokument, na podstawie którego możemy wyrzucić MPRD i
          z wolnej ręki wybrać nowego wykonawcę - komentuje sytuację Mirosław Kochalski.

          Miasto wychodzi z pozycji siły i nie gra fair, nie przyznając się do swoich
          poważnych potknięć. Do tego wypomina wykonawcy, że za szybsze skończenie prac
          przez zmianę technologii żądało dodatkowych 4 mln zł. Teraz i tak trzeba będzie
          je wydać, płacąc nowej firmie, ale wcale nie jest powiedziane, że roboty
          przyspieszą. Inwestycji grozi zatrzymanie przez inspekcje i sądy.

          - Nie zostawimy tak tej sytuacji. Wysłaliśmy wnioski do UZP, prokuratury oraz
          Inspektoratu Nadzoru Budowlanego o sprawdzenie tego, kto naprawdę jest winny
          tej sytuacji - mówi Awtoniuk.

          W tej sytuacji znów najbardziej poszkodowani będą warszawiacy, którzy tracą
          resztki nerwów, próbując przedostać się przez okolice skrzyżowania Wołoskiej i
          Marynarskiej.

          [Zdjęcie: Na zdjęciu estakada przy Galerii Mokotów]

          Prace mogą być wstrzymane przez inspekcję i sądy. A warszawiacy tracą resztki
          nerwów, próbując przedostać się przez ogromne korki.

          [Zdjęcie; Na zdjęciu Andrzej Urbański z zasłoniętymi ustami]

          Andrzej Urbański były wiceprezydent miasta- odpowiadał za przygotowanie
          inwestycji drogowych w Warszawie. Odchodząc do Kancelarii Prezydenta zostawiło
          po sobie bałagan na Wołoskiej.

          [Zdjęcie: Na zdjęciu Mirosław Kochalski z zasłoniętymi oczami]

          Mirosław Kochalski, sekretarz miasta i prawdopodobnie kandydat Pis na
          prezydenta Warszawy- próbuje mydlić warszawiakom oczy i naraża ich na kolejne
          miesiące korków koło Galerii Mokotów.

          [Zdjęcie: Na zdjęciu Marek Mistewicz z zasłoniętymi uszami]

          Marek Mistewicz, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich, jego podwładni nie
          dopilnowali inwestycji na Wołoskiej. Jest głuchy na prośby mieszkańców i ich
          zarzuty. Woli się kłócić i drzeć koty, niż naprawić swoje błedy.
          • siskom_tak MPRD podało dyrektorów ZDM do prokuratury 04.01.06, 19:02
            Ze strony MPRD:

            MPRD S.A. złożyło zawiadomienie do prokuratury o
            podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Naczelnego Dyrektora Zarządu
            Dróg Miejskich (oraz inne osoby odpowiedzialne w Zarządzie Dróg
            Miejskich za prawidłowe przygotowanie i realizację inwestycji
            drogowych). Osoby te w okresie od lipca 2004r. do grudnia 2005r. będąc
            funkcjonariuszami publicznymi W Warszawie nie dopełnili ciążącego na
            nich obowiązku prawidłowego przygotowania i realizacji inwestycji
            drogowej na estakadzie skrzyżowania docelowego ulic Wołoska - Marynarska
            w Warszawie, a wynikającego z § 2 pkt. 2, § 3 pkt. 4, § 4 pkt. 1, 4, 5,
            6, § 8 pkt. 1 statutu ZDM.
            Zawiadomienie dotyczy też karalnej niegospodarności w Zarządzie Dróg
            Miejskich oraz spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa powszechnego.

            Informuję także, że MPRD S.A. nie zostało z budowy wyrzucone - wbrew
            opowieściom sekretarza Kochalskiego - inspektorzy nadzoru ZDM regularnie
            są obecni na budowie i dokonują wpisów do Dziennika Budowy(!!!). Są to
            wpisy dotyczące wykonywania segmentów 3 i 4 estakady po korektach
            ostatnio ujawnionych błędów projektowych. Zatrzymane na początku grudnia
            prace na estakadzie z powodu błędów konstrukcyjnych mają być wykonywane
            - jak napisał wczoraj 3.01.2006 Kazimierz Cywiński przedstawiciel Biura
            Projektowego STOLICA - z uwzględnieniem poprawek przekazanych przez
            projektanta estakady Pana Salamaka. Prace przy budowie estakady ruszą,
            gdy inwestor przekaże skierowaną do realizacji dokumentację oraz
            potwierdzi, że wahacze Macalloy'a pozostają bez zmian.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka