chaladia
31.10.02, 08:25
Staram się palić na cmentarzu lampki w glininych foremkach, gdyż:
1. są klasyczne, takie, jakie stawialiśmy na grobacb 20-30 lat temu, gdy
chodziliśmy na cmentarz z moimi Dziadkami, których jutro ja pójdę odwiedzić.
2. są ekologiczne, bo rozkładają sie w kilka lat na ceramiczny proszek, a
szklane dzbanuszki mogą trwać w ziemi nawet i 1000 lat, a plastykowe w
przypadku palenia (a na naszych cmentarzach większość śmieci się pali)
wydzielają okropny smród i zapewne skutecznie trują.
3. są bezpieczne, w przeciwieństwie do szklanych, które pękając dają
kaleczące odłamki.
Teraz widzę, że z roku na rok jest coraz mniej lampek glinianych, a coraz
więcej plastykowych i szklanych.
Czy to ma być miara postępu?