Dodaj do ulubionych

Obserwacja cmentarno-ekologiczna

31.10.02, 08:25
Staram się palić na cmentarzu lampki w glininych foremkach, gdyż:
1. są klasyczne, takie, jakie stawialiśmy na grobacb 20-30 lat temu, gdy
chodziliśmy na cmentarz z moimi Dziadkami, których jutro ja pójdę odwiedzić.
2. są ekologiczne, bo rozkładają sie w kilka lat na ceramiczny proszek, a
szklane dzbanuszki mogą trwać w ziemi nawet i 1000 lat, a plastykowe w
przypadku palenia (a na naszych cmentarzach większość śmieci się pali)
wydzielają okropny smród i zapewne skutecznie trują.
3. są bezpieczne, w przeciwieństwie do szklanych, które pękając dają
kaleczące odłamki.
Teraz widzę, że z roku na rok jest coraz mniej lampek glinianych, a coraz
więcej plastykowych i szklanych.
Czy to ma być miara postępu?
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: Obserwacja cmentarno-ekologiczna 31.10.02, 08:32
      postęp do głównie rozwój broni niszczącej ludzkość. I niekoniecznie musi to
      być kolejna rakieta. My wykończymy się własnymi śmieciami ;o(
    • eela Re: Obserwacja cmentarno-ekologiczna 31.10.02, 08:48
      Gliniane foremki sa małe i lampki krótko się palą. To jest główna przyczyną, że
      duże powodzenie mają znicze w opakowaniach szklanych i plastykowych. Lampki w
      glinianych miseczkach nie są takie znów ekologiczne, bo bardzo kopcą.
      Wystarczy spojrzeć na te pomniki, na któych są zapalane.
      • Gość: klamra Re: Obserwacja cmentarno-ekologiczna IP: *.acn.pl / 10.132.130.* 31.10.02, 10:46
        Zgadzam się z eelą. Dodam jeszcze, że te gliniane bardzo łatwo gasną. Wystarczy
        podmuch wiatru, albo niewielki deszcz. Widziałam też, jak od takich lampek z
        otwartym ogniem zapalały się okoliczne dekoracje. Szklane znicze nie są
        nowością. Są w handlu od co najmniej kilkudziesięciu lat. Zmieniały się
        natomiast ich kształty, gabaryty itd. Jeszcze wcześniej na grobach zapalało się
        zwykłe świece. Natomiast plastikowe rzeczywiście są dość nowym wynalazkiem. Od
        wielu, wielu lat regularnie chodzę na cmentarz, więc mam dość dobre rozeznanie
        w sprawie.
        • balkan Re: Obserwacja cmentarno-ekologiczna 31.10.02, 12:17
          A swoją drogą zauważyliście, jak potworne kształty mają niektóre znicze...
          straszyłabym po nocach gdyby ktoś mi coś takiego na grobie postawił.....
          • default Re: Obserwacja cmentarno-ekologiczna 31.10.02, 12:36
            balkan napisała:

            > A swoją drogą zauważyliście, jak potworne kształty mają niektóre znicze...
            > straszyłabym po nocach gdyby ktoś mi coś takiego na grobie postawił.....

            No właśnie, ja też nie cierpię plastikowych zniczy, ale ze względów
            estetycznych (chociaż i te ekologiczne do mnie przemawiają) - toż to
            szczyt "odpustowości", tandety i bezguścia. Te kształty, te kolory,
            ta "ornamentyka"....brrr :(( Podobnie rzecz się ma ze sztucznymi stroikami,
            wieńcami itp.
          • eela Re: Obserwacja cmentarno-ekologiczna 31.10.02, 17:02
            ...to byś od razu zmartwychwstał, żeby straszyć ;-)
        • Gość: umarlak Re: Obserwacja cmentarno-ekologiczna IP: 209.234.157.* 31.10.02, 12:30
          ja wole te gliniane, bo pozniej mozna sobie zupe w nich
          ugotowac, a te plastikowe do niczego sie nie nadaja. ze
          szklanyh mozna sobie kubeczki zrobic
    • znawca Re: Obserwacja cmentarno-ekologiczna 31.10.02, 12:33
      chaladia napisał:

      > Staram się palić na cmentarzu lampki w glininych foremkach, gdyż:

      Jak to starasz się. Czy to aż tak poważne przedsięwzięcie, że nie zawsze kończy
      się sukcesem

      > 1. są klasyczne, takie, jakie stawialiśmy na grobacb 20-30 lat temu, gdy
      > chodziliśmy na cmentarz z moimi Dziadkami, których jutro ja pójdę odwiedzić.

      30 lat to chyba trochę za mało, by mówić o klasyce. W szczególności jeżeli
      mówimy o tak ważnym święcie.

      > 2. są ekologiczne, bo rozkładają sie w kilka lat na ceramiczny proszek, a
      > szklane dzbanuszki mogą trwać w ziemi nawet i 1000 lat, a plastykowe w
      > przypadku palenia (a na naszych cmentarzach większość śmieci się pali)
      > wydzielają okropny smród i zapewne skutecznie trują.

      Jeszcze bardziej ekologiczne jest nie palenie w ogóle.

      > 3. są bezpieczne, w przeciwieństwie do szklanych, które pękając dają
      > kaleczące odłamki.

      Dają odłamki? W dodatku są to odłamki kaleczące. A w dodatkowym dodatku radzę
      częściej pisać - to wyrabia styl.

      > Teraz widzę, że z roku na rok jest coraz mniej lampek glinianych, a coraz
      > więcej plastykowych i szklanych.
      > Czy to ma być miara postępu?

      Chyba tak. Tańsze i efektywniejsze lampki zastępują te droższe. Ekonomia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka