Gość: gabriel
IP: *.qdnet.pl
02.11.02, 08:08
Proponuje rzeczywiscie przesluchac przed zakupem. Moim zdaniem
Szecherezada Gergieva jest bardzo daleka od idealu. Sztucznie
dodane echo robi mile wrazenie rozmachu i rosyjskiego
napuszenia, ktore jednak na przyklad Kondraszyn osiagal bez
pomocy komputera, ponadto echo powoduje dosc nieprzyjemne
rozmycie detali. Harfa ginie w tle, partia skrzypiec jest
wyjatkowo slamazarna. IMHO niewypal.