Dodaj do ulubionych

Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkolne...

IP: *.aster.pl 12.01.06, 23:19
Mein Gott!
Obserwuj wątek
    • Gość: gregor TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!!!!!!! IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 12.01.06, 23:34
      co to jest szkoła stolicy kraju, który jest członkiem UE, niby cywilizowanego?
      dość tego! szkoła publiczna powinna być świecka- anie miejsce odprawiania jakiś
      zabobonów!!!-jak w wyborach na prezydenta Warszawy nie wybierzemy normalnego
      człowieka - to ja stąd znikam, bo mam dośc zaścianku i prowincji kaczolandu!!!
      • Gość: euro67 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! IP: *.adsl.proxad.net 13.01.06, 00:41
        A moze troche wiecej rozsadku z obu stron? Po pierwsze slowo "zabobony" gdy sie
        mowi o czyjejsc modlitwie, nawej jesli kogos to mierzi, ale w ustach (podobno)
        oswieconego i europejskiego czlowieka jakos niepasuje. Po drugie, niech sie
        modli kto chce i gdzie chce, nawet na balu, jesli tak sobie chce, a chyba nikt
        dzieci innej religii do tego nie zmuszal i nie zmusi (parktykujacy muzulmanie
        na czas modlitwy padli by plackiem na podloge nie patrzac na inych i co by sie
        stalo?). A swoja droga taka nadinterpretacja (i to jest najbardziej odpowiednie
        slowo), i to tylko w Polsce, ogolnokoscielnych przykazan nie jest dla mnie ani
        uprawniona ani zbyt madra.
        • Gość: ... A MÓGŁ ZABRONIĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 10:28
          nie doceniacie tolerancji proboszcza
          • Gość: mlody_junak modlitwa przed imprezą IP: *.crowley.pl 13.01.06, 10:35
            wyobraźcie sobie jakąś imprezownię w Waszym mieście. tuż przed tym jak dj
            zacznie grać wszyscy wstaja i modlą się.. i tak co piątek w każdym klubie i
            dyskotece..
            • Gość: trud To dopiero początek. PiS nam jeszcze pokaże IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.01.06, 10:57
              jak mamy żyć.

              Jeśli za cenę dekomunizacji mamy zapłacić zamordyzmem religijnym to ja dziękuję.
              • centrolew Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 11:11
                Tego typu akcje świadczą o jednym - miejsce religii jest w salkach
                katechetycznych, a nie w szkole. Nie rozumiem, na jakiej zasadzie Państwo opłaca
                kler za religijną indoktrynację?!

                A ten epizod z modlitwą w piątek przed imprezą... Szkoda słów! Za chwilę
                supermarkety będą musiały być zamykane w piątki, żeby ludzie nie myśleli o
                zakupach, tylko o modlitwie. Co za kraj...!
                • yarecki21 religia w szkołach 13.01.06, 11:22
                  Niezależnie od tego w co kto wierzy, co poniekąd z czasem może sie zmieniac, to
                  jednak uważam że religia w takiej postaci w jakiej jest obecnie, czyli zajecia
                  dobrowolne (tak bylo u mnie w szkole), lub możliwość rezygnacji ale za to
                  konieczność uczęszczania na etykę (jak jest w niektorych szkołach) to dobre
                  rozwiazanie. Chrzescijanstwo czy by to sie wam podobało czy też nie jest
                  fundamentalną częścią kultury polskiej, nie da się jej (kultury) w całości
                  zrozumieć i zaakceptować nie wiedząc nic na temat chrzescijanstwa. Poza tym
                  lekcje religii to coś innego niż chce część userów na tym forum, to nie ślepa
                  indoktrynacja dzieci lecz NAUKA=PRZEKAZYWANIE WIEDZY, na temat Boga, tradycji i
                  historii. Lekcje religii w szkołach dotyczą wielu kregow edukacyjnych -
                  teologia, kulturoznastwo, etyka i historia. Nie da się poznawac tekstow kultury
                  polskiej bez wiedzy na temat chrzescijanstwa! Sprobojcie zinterpretowac wiersze
                  Herberta, Miłosza czy Kochanowskiego, bez oparcia w tradycji nauk polskiego
                  chrzescijanstwa. Widze tu duży rwetes podniesiony zupełnie niesłusznie,
                  tolerancja religijna i możliwość wyboru jest, a rolą Państwa jest zapewnić
                  dzieciom takie wykształcenie ktore pozwoli im poruszać się w dorosłym świecie
                  bez niepotrzebnych gaf i wpadek. btw nauka aż do poziomu szkoły średniej
                  włącznie polega na ZDOBYWANIU wiedzy a nie jej interpretowaniu, tak więc rola
                  Kościoła/Państwa w tym kontekscie jest przekazanie dostatecznej wiedzy mlodym
                  ludziom, azeby juz jako dorosli byli w stanie dokonac swiadomego wyboru.

                  Co do tematu - katechetka przesadzila. Musi byc rozgraniczenie pomiedzy życiem
                  świeckim a duchowym. Skoro rodzice nie wyszli z takimi zastrzezeniami to jej
                  glos wogole nie powinien byc brany pod uwage. Bylo to wykorzystanie autorytetu
                  nauczyciela do realizacji partykularnych interesow swiatopogladowych tej
                  katechetki. Musle że nalezy jej sie upomnienie.
                  • almeraya Re: religia w szkołach 13.01.06, 11:38
                    2/3 tekstu wyśmienite, czuje się mądrośc i czucie duchowe, ale sama koćówka
                    jest zaprzeczeniem tekstu powyżej...proszę poszukać tekstów z hasła
                    almeraya...może się zrozumiemy.
                    Jestem normalny. Drażni mnie głupota i brak rozwoju duchowego księży i
                    świeckich, bogactwo i pazerność księzy i jeszcze większa moich znajomych,
                    głupota i złe czyny księży i gorsze czyny świeckich, wypaczenia w nauczaniu
                    religii, trumfalizm kościoła katolickiego i prawosławnej Rosji. A Bóg i miłość
                    i normalność zawsze będzie BOGIEM NORMALNOSCI MIŁOSCI ZRODLEM DOBREGO
                    WYCHOWANIA SZCZESCIA...jaka droga chociażby zdobywanie wiedzy a głębiej rozwój
                    jakościowy osobistej MODLITWY...jak się człowiek nie modli - to zawsze JEGO
                    CIEMNOGRÓD widać i czuć ...nawet w internecie...pozdrawiam i dzięki za nie
                    liczne, jak na to miejsce słowa - na poziomie..
                    • Gość: lucki Re: religia w szkołach IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 13.01.06, 12:27
                      Nie gniewaj się, ale większych pierdół tutaj nie przeczytałem. Bije na odległość od Ciebie dewocją, jeśli uważasz że tylko modlący się człowiek jest "pełnowartościowy". Ubóstwo intelektualne bije od Ciebie, a indoktrynacja kościelna wystaje Ci z butów.

                      lucki
                      • pozlotemu [...] 13.01.06, 13:25
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • Gość: Kazek Re: Maja juz mala Palestyne, Michnik szczesliwy IP: *.nat.p-s-inter.net 13.01.06, 13:46
                          kolego, najdalej na zachód to Ty byłeś chyba w Szcecinie.
                          Żaden z setek moich przyjaciół na Zachodzie by się na to nie zgodził. Sęk w
                          tym, że nawet im tego nie opowiem, bo w taką głupotę katechetki i proboszcza, a
                          także w ogóle nastroju w Polsce, by nie uwierzyli. Oni cały czas myslą, że sie
                          wygłupiam, jak im opowiadam, co sie w Polsce dzieje.
                          • tomekp1 Re: Kazek z zachodu 13.01.06, 17:48
                            Gość portalu: Kazek napisał(a):

                            > kolego, najdalej na zachód to Ty byłeś chyba w Szcecinie.
                            > Żaden z setek moich przyjaciół na Zachodzie by się na to nie zgodził. Sęk w
                            > tym, że nawet im tego nie opowiem, bo w taką głupotę katechetki i proboszcza, a
                            >
                            > także w ogóle nastroju w Polsce, by nie uwierzyli. Oni cały czas myslą, że sie
                            > wygłupiam, jak im opowiadam, co sie w Polsce dzieje.
                            Kazek : Na zachodzie jest wszystko co dobre i tam jest twoje miejsce, jeżeli
                            wstydzisz się swojej ojczyzny -/tak naprawdę to powinieneś wstydzić się swojego
                            "patriotyzmu"/
                          • Gość: krzyś [...] IP: 213.199.238.* 05.02.06, 22:16
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • centrolew Religia w szkołach 13.01.06, 13:52
                          Problem w tym, że w miarę dobrze przygotowanych "nauczycieli religii" jest może
                          z 20% ogólnej populacji katechetów, reszta to niestety amatorzy niepotrafiący
                          nawiązać porozumienia z dziećmi i traktujący religię jako swoistą ideologię. Te
                          20% faktycznie może pomóc w rozumieniu polskiej kultury, problem w tych
                          pozostałych 80% - ci ludzie nie są w stanie intelektualnie podołać temu zadaniu,
                          na dodatek mieszają dziecom w głowach... w mojej ocenie światopogląd powinien
                          być kształtowany przede wszystkim przez rodziców, ze wskazaniem na ojca.

                          Co do "dowolności" uczęszczania na te zajęcia... zwłaszcza w mniejszych miastach
                          i na wsiach jest to czysta teoria. Nawet jak rodzice mają inny światopogląd to
                          ze względu na strach przed "ostracyzmem społecznym", czyli po prostu krytyką
                          sąsadów, posyłają dzieci na religię.

                          Wyjątek! Jedyny argument, który jestem w stanie zaakceptować to kwestia
                          bezpieczeństwa dzieći - jeżeli dystans między szkołą a salką katechetyczną byłby
                          zbyt duży i wiązałby się z poruszaniem się w pobliżu tras szybkiego ruchu, wtedy
                          można zrozumieć konieczność lekcji religii w szkole... ale tylko wtedy.
                    • Gość: marcin Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 17:33
                      A ja tylko czasami się dziwię, dlaczego tak wielu w naszym kraju oburza się na
                      to, co dzieje się w Iranie.
                  • Gość: saskia Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 11:44
                    Zgadzam się z Twoim zdaniem. Jest to jedyna (wśród obecnych w tej chwili
                    komentarzy),moim zdaniem,rozsadna i wyważona opinia w tym temacie.Bez emocji.
                    Jestem nauczycielką - polonistką.
                    • Gość: kazek Re: religia w szkołach IP: *.nat.p-s-inter.net 13.01.06, 13:50
                      Ja też jestem polonistą. Zwracam Ci uwagę, że na lekcjach religii nie poznaje
                      się wiedzy o religii (i jej bagażu kulturalnym, którego oczywiście nie neguję),
                      ale wychowuje się religijnie, a to co innego. Pozdrawiam.

                      Lekcji religii za pieniądze niewierzących podatników nie powinno być. A gdyby
                      zaistniał podatek kościelny, to przekonalibyśmy się, jaki jest prawdziwy
                      procent katolików w kraju.
                      • Gość: marcin Re: religia w szkołach IP: 65.94.189.* 13.01.06, 14:40
                        Moze jestem juz za stary 35lat, ale jakos tego wszystkiego nie trawie. W moich
                        szkolnych czasach na religie chodzilismy do salki katechetecznyj najac przy tym
                        ubaw. Nasz proboszcz nie robil zadnych problemow z balami szkolnymi niezaleznie
                        od tego w jaki dzien wypadaly. I co najwazniejsze nikomu nie przychodzilo do
                        glowy zeby go o zgode pytac. Szkola byla szkola a religia religia postepowac
                        mielismy zgodnie z wlasnym sumieniem pamietajac o czekajacym nas rozliczeniu na
                        koncu drogi. Tak nam ksiadz mowil i tego trzymam sie w moim doroslym zyciu. A
                        ta katechetka przegiela szkola jest publiczna i nic jej do tego kiedy tam sie
                        urzadza bale. Jesli jej to nie odpowiada niech idzie uczyc w jakiejs
                        katolickiej szkole.
                      • almeraya Re: religia w szkołach 13.01.06, 14:42
                        Masz Pan racje, że lekcje religii nie uczą myślenia i refleksji...bo to budzi
                        wątpliwości...a wątpliwości mogą być przeciwne wierze ale tak naprawde to
                        doprowadzają do dojrzałej wiary i relacji osobistej z Bogiem.
                        Co to jest wychowanie religijne, a co oznacza wychowanie świeckie, neutralne
                        swiatopoglądowo - jeszcze takiego na swiecie nie było i nie będzie. Wychowanie
                        człowieka i jego kultura to rozwój w ywmiarze fizycznym , psychiczny i
                        duchowym. Nie uczyli tego na studiach polonitycznych czy w pedagogice.
                        Przecież na religię chodzą dzieci rodziców - tych co chcą..więc ?
                        Gdyby wiara i relacja osobista z Bogiem zależała od kasy - PŁYTKI TO CZLOWIEK -
                        jak tak myśli, nawet wykształcony. Boże chroń wiary prostych ludzi.
                        Procenty katolików to też nie wiara dojrzała czy dowód osobistej relacji z
                        Bogiem.
                        Życzę kształcenia chrześcijańskiego, wzrostu wiary i osobistej relacji z
                        Bogiem. Czy ją Pan ma...ze słow Pana wynika PRÓZNIA I PUSTKA DUCHOWO_RELIGIJNA.
                        Mądrości życzę .Pa !
                  • Gość: jolka Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 12:39
                    no niestety, nie wysyłałeś widać dzieci na religię - moje dzieci uczyły się
                    modlitw głównie oraz nietolerancji i chamstwa - na starszym synu ksiądz ćwiczył
                    ciosy karate a do młodszego katechetka mówiła debilu i kretynie (miał
                    świadectwo z czerwonym paskiem)
                    też miałam nadzieję na naukę miłości bliźniego, miłosierdzia, tolerancji i
                    wiary, osiągnęli skutek absolutnie odwrotny od zamierzonego!
                    • yarecki21 Re: religia w szkołach 13.01.06, 15:11
                      nie mam dzieci bo sam jestem dzieckiem ;]
                  • arturius_c Re: religia w szkołach 13.01.06, 13:16
                    "Lekcja religii = przekazywanie wiedzy?". To ciekawe... Jeśli w takim samym
                    wykonaniu jak u tej nauczycielki, która twierdził, że Kolumb był Polakiem i że
                    opłynął świat, to ja dziękuję. Jestem zwolennikiem usunięcia zajęć religii ze
                    szkół - każdy powinien mieć swobodę wyboru, czy chce brać udział w takich
                    zajęciach, czy też nie. Nie da się mówić o takiej swobodzie, jeśli lekcje te
                    mają miejsce w szkole i bardzo łatwo jest sprawdzić kto w klasie nie chodzi na
                    religię (patrz: izolacja i typowe okrucieństwo "dzieci katolickich" dla
                    odmieńca). Jeśli już chcemy wprowadzić do szkoły jakieś zajęcia kształtujące
                    światopogląd, to niech to będą podstawy filozofii - znajdziemy tu zarówno
                    wartości chrześcijańskie, jak i inne, również uniwersalne. A na pewno takie
                    zajęcia (w przeciwieństwie do religii) nauczą dzieci myśleć i poszerzą ich
                    horyzonty (a przynajmniej u niektórych).
                    • z2006 Re: religia w szkołach 13.01.06, 16:20
                      A co te "okrutne" dzieci takiego robią?
                  • oktawianc Re: religia w szkołach 13.01.06, 14:00
                    Widzisz, tylko problem w tym, że na lekcjach religii nie uczy się myślenia, tu przecież jest gotowa interpretacja wszystkiego co tej religii się tyczy. Ja chętnie pouczyłbym się w szkole(gdyby tak stał się sud i odmłodniałbym troszkę:), o kultach religijnych, ale o wszystkich najważniejszych i wyłożonych bezstronnie, bez założenia, że któryś jest prawdziwy a inne nie. Bez gotowej interpretacji. Bo to ce jest teraz to nie nauka, tylko indoktrynacja, a na to miejsca w szkole publicznej nie ma.


                    yarecki21 napisał:

                    > Niezależnie od tego w co kto wierzy, co poniekąd z czasem może sie zmieniac, to
                    > jednak uważam że religia w takiej postaci w jakiej jest obecnie, czyli zajecia
                    > dobrowolne (tak bylo u mnie w szkole), lub możliwość rezygnacji ale za to
                    > konieczność uczęszczania na etykę (jak jest w niektorych szkołach) to dobre
                    > rozwiazanie. Chrzescijanstwo czy by to sie wam podobało czy też nie jest
                    > fundamentalną częścią kultury polskiej, nie da się jej (kultury) w całości
                    > zrozumieć i zaakceptować nie wiedząc nic na temat chrzescijanstwa. Poza tym
                    > lekcje religii to coś innego niż chce część userów na tym forum, to nie ślepa
                    > indoktrynacja dzieci lecz NAUKA=PRZEKAZYWANIE WIEDZY, na temat Boga, tradycji i
                    > historii. Lekcje religii w szkołach dotyczą wielu kregow edukacyjnych -
                    > teologia, kulturoznastwo, etyka i historia. Nie da się poznawac tekstow kultury
                    > polskiej bez wiedzy na temat chrzescijanstwa! Sprobojcie zinterpretowac wiersze
                    > Herberta, Miłosza czy Kochanowskiego, bez oparcia w tradycji nauk polskiego
                    > chrzescijanstwa. Widze tu duży rwetes podniesiony zupełnie niesłusznie,
                    > tolerancja religijna i możliwość wyboru jest, a rolą Państwa jest zapewnić
                    > dzieciom takie wykształcenie ktore pozwoli im poruszać się w dorosłym świecie
                    > bez niepotrzebnych gaf i wpadek. btw nauka aż do poziomu szkoły średniej
                    > włącznie polega na ZDOBYWANIU wiedzy a nie jej interpretowaniu, tak więc rola
                    > Kościoła/Państwa w tym kontekscie jest przekazanie dostatecznej wiedzy mlodym
                    > ludziom, azeby juz jako dorosli byli w stanie dokonac swiadomego wyboru.
                    >
                    > Co do tematu - katechetka przesadzila. Musi byc rozgraniczenie pomiedzy życiem
                    > świeckim a duchowym. Skoro rodzice nie wyszli z takimi zastrzezeniami to jej
                    > glos wogole nie powinien byc brany pod uwage. Bylo to wykorzystanie autorytetu
                    > nauczyciela do realizacji partykularnych interesow swiatopogladowych tej
                    > katechetki. Musle że nalezy jej sie upomnienie.
                    • z2006 Re: religia w szkołach 13.01.06, 16:22
                      Przecież na przykład na lekcjach fizyki i chemii też się podaje "gotową
                      interpretację wszystkiego" o czym na nich mowa.
                  • Gość: ja Re: religia w szkołach IP: *.chello.pl 13.01.06, 14:53
                    NAUKA=PRZEKAZYWANIE WIEDZY tak? To ja ci powiem co się na religii w 50% szkół
                    robi. (bo ja miałem farta w liceum ksiądż opowiadał o filozofii!!) A jest tak
                    (to z podstawówki, i szkół do których chodzi mój brat) - wkuwanie wszelkich
                    modlitw i formułek na pamięć, po czym odpowiedż w postaci recytowania
                    (bezmyslnego) owych forumułek. Dobrze jest jeśli zamiast wkuwania wszelkich
                    przykazań itd. jest sprawdzian ze znajomości pisma swiętego - to już jest
                    sukces.
                  • japico Re: religia w szkołach 13.01.06, 15:38
                    Całkowicie się z takim postawieniem sprawy nie zgadzam:
                    1) Nauczanie religii to czysta indoktrynacja, równie dobrze można by nauczać
                    każdej innej religii, np. muzułmańskiej i wszystkich do tego przymuszać.
                    3) Jeśli już miałoby coś być w zamian to nauka o kulturze, gdzie byłyby
                    zagadnienia z filozofii, socjologii itp., ale tak jak to się robi w Stanach, nie
                    jak my mieliśmy na studiach.

                    W ten sposób mielibyśmy wykształconego człowieka, bez przymusowej indoktrynacji.
                    O dobrowolności pobierania nauki religii w obecnym kształcie nie może być mowy.
                    Ale cóż, żyjemy w katolandzie. Możemy co najwyżej zmienić kraj.
                    • z2006 Re: religia w szkołach 13.01.06, 16:24
                      Jeżeli nie ma dobrowolności, to na czym polega zmuszanie?
                  • bo_gusz Re: religia w szkołach 13.01.06, 16:50
                    --" Yarecki21 napisał: "Lekcje religii w szkołach dotyczą wielu kregow
                    edukacyjnych -teologia, kulturoznastwo, etyka i historia." - Chyba żyjemy w
                    różnych światach, w moim jest absolutnie inaczej. Reszta jest w innych postach,
                    więc nie będę powtarzał.
                  • Gość: mamajola Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 17:20
                    yarecki21 napisał:

                    > Niezależnie od tego w co kto wierzy, co poniekąd z czasem może sie zmieniac,
                    to jednak uważam że religia w takiej postaci w jakiej jest obecnie, czyli
                    zajecia dobrowolne (tak bylo u mnie w szkole), lub możliwość rezygnacji ale za
                    to konieczność uczęszczania na etykę (jak jest w niektorych szkołach) to dobre
                    > rozwiazanie.

                    Gratuluję szkoły. Całkiem serio. W szkole mojego dziecka religia jest podobno
                    nieobowiązkowa - ale: 1/ jest w środku dnia, między innymi lekcjami i jesli
                    dziecko nie pójdzie na religię, to nie ma co ze sobą zrobić, bo akurat tego
                    dnia biblioteka szkolna nieczynna, a świetlica tylko dla I-III; 2/ etyki nie ma
                    i nie będzie ("tylko Pani stwarza problem" powiedziała dyrektorka, a inni
                    rodzice dla świętego spokoju się nie angażowali); 3/nie chodzić "po prostu" sie
                    nie da, bo to małe środowisko i inne dzieci przejawiają nie tyle brak
                    tolerancji, co chamstwo; 4/ wychowawczyni na wywiadówce PUBLICZNIE
                    pyta "dlaczego dziecko nie chodzi na religię?"

                    >Chrzescijanstwo czy by to sie wam podobało czy też nie jest fundamentalną
                    częścią kultury polskiej, nie da się jej (kultury) w całości zrozumieć i
                    zaakceptować nie wiedząc nic na temat chrzescijanstwa.

                    Jeszcze nie tak dawno w szkołach średnich było religioznawstwo.

                    Poza tym lekcje religii to coś innego niż chce część userów na tym forum, to
                    nie ślepa indoktrynacja dzieci lecz NAUKA=PRZEKAZYWANIE WIEDZY, na temat Boga,
                    tradycji i historii. Lekcje religii w szkołach dotyczą wielu kregow
                    edukacyjnych - teologia, kulturoznastwo, etyka i historia.

                    Może w niektórych. W większości, zwłaszcza w małych miejscowościach uczą tego
                    przedmiotu osoby kompletnie nieprzygotowane metodycznie, a często i
                    merytorycznie, więc niestety jest to indoktrynacja i to jeszcze na bardzo
                    niskim poziomie intelektualnym.

                    Nie da się poznawac tekstow kultury polskiej bez wiedzy na temat
                    chrzescijanstwa! Sprobojcie zinterpretowac wiersze Herberta, Miłosza czy
                    Kochanowskiego, bez oparcia w tradycji nauk polskiego chrzescijanstwa. Widze tu
                    duży rwetes podniesiony zupełnie niesłusznie, tolerancja religijna i możliwość
                    wyboru jest, a rolą Państwa jest zapewnić dzieciom takie wykształcenie ktore
                    pozwoli im poruszać się w dorosłym świecie bez niepotrzebnych gaf i wpadek.

                    Ja rwetesu nie widzę, a co do źródeł kultury - mogą być nauczane nie na
                    lekcjach religii, natomiast obecnie nasze Państwo ma to zupełnie w nosie.

                    btw nauka aż do poziomu szkoły średniej włącznie polega na ZDOBYWANIU wiedzy a
                    nie jej interpretowaniu, tak więc rola Kościoła/Państwa w tym kontekscie jest
                    przekazanie dostatecznej wiedzy mlodym ludziom, azeby juz jako dorosli byli w
                    stanie dokonac swiadomego wyboru.

                    Właśnie, właśnie. Tylko jak mają się do tego OBOWIĄZKOWE prace np. z plastyki
                    pt. "Eucharystia w moim życiu". Pomijając niestosowność samego żądania
                    deklaracji światopoglądowych, czym to przecież jest, to jak się ma to miejsce
                    do oceny z plastyki?
                    >
                    > Co do tematu - katechetka przesadzila. Musi byc rozgraniczenie pomiedzy życiem
                    > świeckim a duchowym. Skoro rodzice nie wyszli z takimi zastrzezeniami to jej
                    > glos wogole nie powinien byc brany pod uwage. Bylo to wykorzystanie autorytetu
                    > nauczyciela do realizacji partykularnych interesow swiatopogladowych tej
                    > katechetki. Musle że nalezy jej sie upomnienie.

                    A mnie się zdaje, że upomnienie nie wystarczy. Należałoby raczej uświadomić ją
                    (i to ostro), że się wtrąca do spraw, które nie powinny jej obchodzić.

                    A co do meritum - to przykazanie brzmi: "W czasach zakazanych zabaw hucznych
                    nie urządzać." Po pierwsze takimi czasami są Adwent i Wielki Post, a po drugie
                    to raczej nie była HUCZNA zabawa, skoro przeznaczona dla dzieci z klas I-III.
                    Mówią, że jak Pan Bóg chce kogoś pokarać, to mu rozum odbiera.
                • piwi77 Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 11:22
                  Moze mi ktos wyjasnic moj problem teologiczny?
                  Mamy modlitwe przed i po jedzeniu, no bo spozywamy dary Boze. Nie rozumiem,
                  dlaczego nie ma modlitwy przed i po seksie (malzenskim i bez prezerwatywy
                  oczywiscie), kiedy jego owocem moze byc najwiekszy Dar Bozy - ludzkie zycie.
                  • yarecki21 Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 11:23
                    jak to nie ma??
                    a modlitwa wieczorna i modlitwa poranna grzeszniku ;P ??
                    • piwi77 Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 11:24
                      No fakt, ale debil ze mnie!
                      • koloratura1 Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 11:56
                        piwi77 napisał:

                        > No fakt, ale debil ze mnie!

                        A pewnie!
                        Kto Ci broni modlić się przed, po, a nawet w trakcie? W końcu można to robić
                        nawet na dwa głosy, także - śpiewająco.
                        • piwi77 Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 13:05
                          Interesujace... Od koscielnych to sie mozna jednak duzo fajnych rzeczy
                          dowiedziec...
                    • ira22 Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 12:15
                      Bo seks "po bożemu" to tylko w nocy? A jeśli ktoś kilka razy dziennie? W
                      zbożnych celach oczywiście.
                      • piwi77 Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 12:37
                        Jezeli kilka razy dziennie, to znaczy, ze jednak nie w "zboznych celach". Bo
                        niemozliwe jest aby z tego wyszlo kilka dzieci. A seks dla samej przyjemnosci,
                        no nie ale przepraszam... A samo to, ze w dzien, to jezeli dobrze zrozumialem
                        yareckiego, to modlitwa ranna robi za wieczorna i odwrotnie.
                        • z2006 Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 16:26
                          www.mateusz.pl/ksiazki/sexpch/
                    • oktawianc Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 14:08
                      :)
                      Nie mogę się zgodzić niestety. Modlitwa poranna i wieczorna, nie jest w tej intencji:)


                      yarecki21 napisał:

                      > jak to nie ma??
                      > a modlitwa wieczorna i modlitwa poranna grzeszniku ;P ??
                      • z2006 Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 16:27
                        Intencja może być dowolna, byle godziwa. I nie ma co się uśmiechać.
                • euro67 Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 11:46
                  Bredzisz, kto nie chce nie posyla dzieci na katecheze i szlus, wiec gdzie tu
                  widzsz indoktrynacje ? Malo pamietaz, bo ja juz jedna indoktrynacje przezylem :
                  ateistyczna za sp. PRL! Wtedy nikt nie dawal wyboru.
                  • nieprawomyslny Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 12:08
                    euro67 napisał:
                    Malo pamietaz, bo ja juz jedna indoktrynacje przezylem :
                    >
                    > ateistyczna za sp. PRL! Wtedy nikt nie dawal wyboru.

                    --hmm PRL z calym swoim debilizmem dawal jednak w tej sferze wybor- mogles
                    chodzic na religie do kosciola, mogles chodzic na msze itp.
                    • z2006 Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 16:28
                      Przecież teraz też można.
                      • nieprawomyslny Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 17:05
                        z2006 napisał:

                        > Przecież teraz też można.

                        --tak ale ja odpisalem na twierdzenie ze za prl nie mozna bylo chodzic na
                        religie. W rzeczywistosci mnostwo prominentnych komuchow wysylalo0 swoje dzieci
                        na religie i do poslugi, ba sami czesto byli ministrantami. pzpr i kosciol
                        tylko na pokaz byly wobec siebie wrogie, w rzeczywsitosci mieli niezly deal.
                  • Gość: lucki Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 13.01.06, 12:29
                    Mówisz to z praktyki czy bzdur, które można zasłyszeć o tej niby swobodzie wyboru? Masz dziecko w szkole i wiesz jak jest rozwiązany problem religii w szkole? Wiesz co robią w tym czasie dzieci, które nie chcą na tę religię uczęszczać? Jak nie wiesz, to dowiedz się. Przestaniesz wtedy głosić te populistyczne slogany biorące w obronę religię w szkole.

                    lucki
                    • yarecki21 Re: Religia 13.01.06, 12:39
                      1. uczestnictwo w religii jest dobrowolne
                      2. jesli rodzice decyduja że ich dziecko nie bedzie chodzic na religie:
                      a)wczesniej konczy zajecia, poznij konczy zajecia
                      lub
                      b)ma etyke
                      • wladbaran21 Re: Religia 13.01.06, 13:50
                        Piękna teoria. Niestety praktyka pokazuje co innego.
                        Mój syn w pierwszej klasie musi chodzić na 2 lekcje religii, które:
                        - są w środku zajęć
                        - nie ma etyki(za drogo dla szkoły żeby zatrudnić osobę do prowadzenia zajęć)
                        Pozdrawiam
                        • losiu4 Re: Religia 13.01.06, 14:24
                          zgłoś ten problem w kuratorium :)

                          Pozdrawiam

                          Losiu
                      • tom_aszek Lekcje religii są dobrowolne czy obowiązkowe? 13.01.06, 14:08
                        yarecki21 napisał:

                        > 1. uczestnictwo w religii jest dobrowolne

                        W liceum! W podstawówce i gimnazjum chyba nie?
                        • Gość: Yarecki Re: Lekcje religii są dobrowolne czy obowiązkowe? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.06, 15:05
                          zawsze dobrowolne.
                          jak szkołe nie stac na nauczycielke etyki to niech tak zbuduje plan żeby religie
                          byly na poczatku lub na koncu.
                          To co opisuje to tylko praktyka bo tylko w tej materii moje wypowiedzi nie bedą
                          bezmyslna paplaniną. Wiec wiem że wszystko da sie pogodzic. Jesli nie to wina
                          tych co plan ukladali.
                          • japico Re: Lekcje religii są dobrowolne czy obowiązkowe? 13.01.06, 15:45
                            I tylko po jaką cholerę ta cała indoktynacja w szkole? Dlaczego za państwowe
                            pieniądze mamy uczyć tych całych historyjek. Gdyby to o to tylko chodziło.
                            Tu wciera się młodym ludziom rzeczy, które potem muszą wołem wyciągać gdy
                            dorosną. Nie dość tego: religia w przedszkolu, gdzie dziecko jest bezbronne. To
                            największy skandal.

                            Powinno być tak jak we Francji: na religię chodzi ten kto rzeczywiście chce w
                            dni wolne od nauki.
                            • z2006 Re: Lekcje religii są dobrowolne czy obowiązkowe? 13.01.06, 16:30
                              japico napisał:

                              > I tylko po jaką cholerę ta cała indoktynacja w szkole? Dlaczego za państwowe
                              > pieniądze mamy uczyć tych całych [...].
                              To obraza uczuć religijnych.
                              >
                              > Powinno być tak jak we Francji: na religię chodzi ten kto rzeczywiście chce w
                              > dni wolne od nauki.
                              I potem dojrzali już ludzie nie mają poczucia grzechu.
                • Gość: rr Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 11:48
                  Ludzie, gdzie my żyjemy... co za ciemnogród. Wszystko rozumiem, religia religią,
                  ale wszystko w pewnych rozsądnych granicach. Jeśli juz jest religia w szkole to
                  niech sobie jest, ale bez przesady. piątek to jest dzien taki sam jak każdy
                  inny. Jak ktoś chce manifestować swoją religię to prosze bardzo, ale nie może
                  być tak ze komuś coś się narzuca z góry. To wolny kraj
                  • koloratura1 Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 11:58
                    Gość portalu: rr napisał(a):

                    > nie może być tak ze komuś coś się narzuca z góry. To wolny kraj

                    Czyżby?
                    No, może... Jeszcze...
                  • z2006 Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 16:31
                    W piątek Pan Jezus umarł za nasze grzechy.
                • zupagrochowa1 Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 13:13
                  Jako dizecko chodzilam na religie do salek katechetycznych przy kosciele,
                  pozniej, w starszej podstawowce, przeniesiono ja do szkol. Znacznie ucierpiala
                  na tym ta swoista magia, na ktora skladal sie zapach salek, plastikowe
                  reklamowki z zeszytem do religii w srodku, osoby z sasiednich szkol, intymnosc
                  nauki - swiadomosc, ze jest to specjalna nauka, nie tylko jeden z przedmoiotow
                  szkolnych. Po przeniesieniu religii do szkol ten czar prysl, z dwoch godzin w
                  tygodniu zrobila sie jedna.
                  To tak na marginesie, bo nie to zawaza na mojej opinii ze religii w szkolach
                  byc nie powinno. Bo co w takim razie z uczniami innych wyznan, zwlaszcza kiedy
                  przedmiotu "Etyka" pawie nigdzie nie ma?
                  Incydent opisany w Gazecie (o ile nie jest przejaskrawiony) nie powinien w
                  ogole miec miejsca. Jezeli katechetka miala jakies zastzrezenia, powinna je
                  przedsatwic tylko i wylacznie swoim uczniom (odpowiednio je motywujac).
                  Pomijajac fakt, ze dla praktykujacego katolika "zamiana" postu na modlitwe jest
                  nie do przyjecia, bo nie o to w poszczeniu chodzi. Post sluzy zadumie, a nie
                  odklepaniu paciórka i jazda w tany. Wiara tej katechetki bazuje widocznie na
                  formie, nie na tresci.
                  • z2006 Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! 13.01.06, 16:33
                    Ja zrozumiałem komentowany artykuł tak, że to ksiądz proboszcz dał taki warunek
                    dyspensy, zapewne zgodnie z prawem kanonicznym.
                • Gość: kate Re: Religia powinna być wyprowadzona ze szkół! IP: *.sympatico.ca 13.01.06, 15:54
                  No wlasnie, centrolew,co komu przeszkadzala katecheza przy kosciolach po
                  lekcjach w szkole?Mnie absolutnie nie, chodzil kto chcial i kiedy chcial.Od
                  samego poczatku nie podobal mi sie ten pomysl.Nauka o innych religiach i owszem
                  niech dzieciaki i mlodziez zapoznaja sie ze sa inne religie na swiecie.
              • losiu4 Re: To dopiero początek. PiS nam jeszcze pokaże 13.01.06, 11:43
                jaki zamordyzm?

                Pozdrawiam

                Losiu
            • Gość: def Re: modlitwa przed imprezą IP: *.7.62.81.cust.bluewin.ch 13.01.06, 11:03
              Nie wszyscy, tylko ewentualnie Ci dla ktorzy uwazaja sie za wierzacych i
              praktykujacych zgodnie z zalecaniemi kosciola.
              Nie jestes wierzacy, albo uwazasz, ze zakaz tego nie dotyczy i nie masz potrzeby
              proszenia o dyspense. Poza tym nikt nie kaze demostracyjnie modlic sie na imprezie.

              Gość portalu: mlody_junak napisał(a):

              > wyobraźcie sobie jakąś imprezownię w Waszym mieście. tuż przed tym jak dj
              > zacznie grać wszyscy wstaja i modlą się.. i tak co piątek w każdym klubie i
              > dyskotece..
              • Gość: Ja tylko pytam A co byś powiedział gdyby rabin IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.01.06, 11:09
                zgodził się na bal w sobotę, ale tylko o ile dzieci zmówią modlitwy żydowskie?


                • Gość: Adomas Re: A co byś powiedział gdyby rabin IP: *.chello.pl 13.01.06, 11:11
                  Szabat zaczyna sie w piątek o zachodzie słońca, kończy w sobotę o zachodzie słońca.
                • Gość: def Re: A co byś powiedział gdyby rabin IP: *.7.62.81.cust.bluewin.ch 13.01.06, 11:42
                  Ale rabin (podobnie jak proboszcz) poprosilby to tylko dzieci zydowskie.
                  Bo innych to nie dotyczycy ani rabin, ani zakaz ani modlitwa za dyspense.

                  Gość portalu: Ja tylko pytam napisał(a):

                  > zgodził się na bal w sobotę, ale tylko o ile dzieci zmówią modlitwy żydowskie?
                  • losiu4 Re: A co byś powiedział gdyby rabin 13.01.06, 11:44
                    a kto się pytał proboszcza? wierzący czy niewierzący?

                    Pozdrawiam

                    Losiu
                • koloratura1 Re: A co byś powiedział gdyby rabin 13.01.06, 12:03
                  Gość portalu: Ja tylko pytam napisał(a):

                  > zgodził się na bal w sobotę, ale tylko o ile dzieci zmówią modlitwy żydowskie?

                  Dokładnie to samo!
                • japico Re: A co byś powiedział gdyby rabin 13.01.06, 15:46
                  A po co jakiekolwiek modlitwy?
                  Wszystko jedno jakiego klechy?
                  • z2006 Re: A co byś powiedział gdyby rabin 13.01.06, 16:36
                    japico napisał:

                    > A po co jakiekolwiek modlitwy?
                    www.newadvent.org/cathen/12345b.htm
              • koloratura1 Re: modlitwa przed imprezą 13.01.06, 12:02
                Gość portalu: def napisał(a):

                >
                > nikt nie kaze demostracyjnie modlic sie na imprezie.

                A mnie się wydawało, że księdzu proboszczowi właśnie o to chodziło.
                I dopiero p. dyrektor zaproponowała katechetce odbyć te modły na lekcji religii.
                • Gość: vood00 Re: modlitwa przed imprezą IP: *.dialup.mindspring.com 17.01.06, 00:17
                  smutne to, gdy ludzie zamiast wierzyc w boga wierza w proboszcza
                  albo biskupa, albo papieza.. zalezy na co kogo stac intelektualnie
                  albo co gorsza finansowo.
              • Gość: kudłatek Re: modlitwa przed imprezą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 13:56
                bingo!!! i o to chodzi!
            • Gość: ADAM Re: modlitwa przed imprezą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 14:57
              Modlą się ludzie w czasie mszy związanej ze ślubem a potem jest wielka zabawa
              weselna i nikomu nie przeszkadza to, że się pomodlił.
          • Gość: mlody_junak p.s. IP: *.crowley.pl 13.01.06, 10:39
            a swoja drogę widzę tu dużą niekonsekwencje Kościoła.
            z jednej strony znoszą post w wigilię łamiąc polska tradycję (dobrze, że jednak
            od nas zależy wykonanie jej w swoich domach), a z drugij w każdy piatek post i
            zakaz balowania..
            • euro67 Re: p.s. 13.01.06, 11:05
              mieszasz tradycje z przykazaniem. Inna sparwa jest jego interperetacja
              zawezajaca lub rozszerzjaca, a wtym przypadku nadinterpretacja. Uwazama ze
              sparwa jest glupio rozdmuchana i nie warta swoeczki. Kto che modlic sie niech
              sie modli, a kto nie to nie , to nie to demokracja?
              • yarecki21 Re: p.s. 13.01.06, 11:21
                nie
                demokracja = RZĄDY ludu <- nazwa ustroju

                dlaczego wszyscy, absolutnie wszyscy, czy by temat dotyczył nauki religii w
                szkołach czy wzrostu cen benzyny czy huraganow na Florydzie, pisza o demokracji??!?

                ide sie demokratycznie wyprożnić w moim demokratycznym Włodzimierzu Cimoszewiczu
                (WC)
                • z2006 Re: p.s. 13.01.06, 16:38
                  Uważam, że mimo wszystko pan Cimoszewicz zasługuje na jakiś poziom szacunku.
          • losiu4 Re: A MÓGŁ ZABRONIĆ 13.01.06, 11:42
            no i co z tego że by zabronił? rozsądku trochę.

            Pozdrawiam

            Losiu
          • dccircle Proboszcz, jak Stalin 13.01.06, 15:10
            Dal zezwolenie, a mogl zabic.
        • arturius_c Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 13:09
          Taka sytuacja zdecydowanie nie powinna mieć miejsca. Już dawno minęły czasy, w
          których Kościół wtrącał się do tych spraw ludzkiego życia, które nie powinny go
          obchodzić. Żal mi przede wszystkim tych dzieci, bo wiele z nich mogło sobie w
          pamięci zakarbować, że w piątki nie wolno się bawić.
          • z2006 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 16:40
            Kościół powołany jest do zbawienia całego człowieka, więc interesuje się
            wszystkimi aspektami jego życia.
            Piątek to dzień szczwególny, bo w piątek Pan Jezus umarł za nasze grzechy.
            • kolter Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 16:51
              Ty co ?jaki piątek ,co jest w piatek ??Niedziela to sie liczy dzien
              wypłaty ,dla twojego kosciołu liczy sie nie cały człowiek tylko jego cały
              zasiłek pogrzebowy, a od niedawna i całe becikowe
        • Gość: twoja_stara Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! IP: *.nyc.res.rr.com 13.01.06, 14:35
          Niech mi tu xionc nie wyjezdza z cywilizacja i oswieceniem ! Przemoc i terror
          religijny odbije sie na xiendza firmie i zarobkach przedzej niz pozniej. Polska
          JEST krajem wyznaniowym i wlasnie xionc powinien dazyc dla wlasnego dobra by
          byla krajem swieckim.
          • z2006 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 16:41
            Jaka przemoc? Jaki terror?
      • Gość: życzliwy Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 10:54
        A jedż sobie gdzie chcesz, bez Ciebie Polska nadal będzie istnieC!!!
        • Gość: 4g63 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! IP: 157.25.9.* 13.01.06, 10:58
          no cóż,

          ciemnogród zostanie wreszcie sam sobie..
      • Gość: Zibi znikaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 10:55
        ...głupku
        • Gość: 4g63 Re: znikaj... IP: 157.25.9.* 13.01.06, 11:00
          a Ty byś wziął się do odbudowy tego kraju, żeby Twoje dzieci tak nie musiały
          pisać na tym forum


          precz z ciemnogrodem..
      • m15 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 11:06
        Gość portalu: gregor napisał(a):

        > co to jest szkoła stolicy kraju, który jest członkiem UE, niby cywilizowanego?
        > dość tego! szkoła publiczna powinna być świecka- anie miejsce odprawiania
        jakiś
        >
        > zabobonów!!!-jak w wyborach na prezydenta Warszawy nie wybierzemy normalnego
        > człowieka - to ja stąd znikam, bo mam dośc zaścianku i prowincji kaczolandu!!!
        polska jest krajem katolickim ,czy to wam lewacka brać się podoba czy
        nie ,polacy to katolicy,czerwonych zapraszamy do moskwy ,pa
        • 4g63 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 11:31
          katolicy do watykanu precz z Polski,

          Katolicka chyba tylko z hasła..
          • euro67 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 11:44
            To juz bylo w PRL i jest ciagkle w Chinach i KRLD. Brawa za lewicowy szacunek
            dla innych.
            • 4g63 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 11:48
              mam dość sponsorowania z moich podatków zabobonów, to wszystko
              • euro67 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 11:49
                a ja mam dosc finasowania z moich podatkow np. SLD i SDPL (dotacja dla partii)
                i co??? I nic!
                • 4g63 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 12:02
                  nie widzisz różnicy pomiędzy religią a polityką ?????
                  ja też nie mam ochoty sponsorować pisuara ale jest demokracja, więc siedzę cicho..

                  a religia to coś całkowicie odrębnego...

                  "cesarzowi co cesarskie a bogu co boskie", albo jakoś tak ;)
              • losiu4 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 14:36
                uważaj, bo ktoś może mieć sponsorowania ateistów, którzy _wierza_ że Boga nie
                ma :)

                Pozdrawiam

                Losiu
              • z2006 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 16:42
                4g63 napisał:

                > mam dość sponsorowania z moich podatków [...], to wszystko
                To obraza uczuć religijnych.
                • rafvonthorn Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 17:44
                  z2006 napisał:

                  > 4g63 napisał:
                  >
                  > > mam dość sponsorowania z moich podatków [...], to wszystko
                  > To obraza uczuć religijnych.

                  Z mojej strony też możesz czuć się urażony, mam podobny pogląd jak 4g63, z
                  tymże nie wysyłałbym nikogo nigdzie, ale postawił na wolność- kto komu broni
                  wysłać dzieci do szkoły wyznaniowej? A w szkołach publicznych pełna neutralność
                  światopoglądowa...
                  • losiu4 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 16.01.06, 18:20
                    rafvonthorn napisał:

                    > Z mojej strony też możesz czuć się urażony, mam podobny pogląd jak 4g63, z
                    > tymże nie wysyłałbym nikogo nigdzie, ale postawił na wolność- kto komu broni
                    > wysłać dzieci do szkoły wyznaniowej? A w szkołach publicznych pełna
                    > neutralność światopoglądowa...

                    tak wiec wyluzuj, bo tzw. neutralność światopoglądowa to też jest
                    światopogląd ;)

                    Pozdrawiam

                    Losiu
        • Gość: yls Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! IP: *.lodz.msk.pl 13.01.06, 11:45
          m15 napisał:
          polska jest krajem katolickim ,czy to wam lewacka brać się podoba czy
          > nie ,polacy to katolicy,czerwonych zapraszamy do moskwy ,pa

          hej, m15, 15 to twoj wiek czy IQ?? stawiam na to drugie. Polska nie jest krajem
          katolickim, co najwyżej jest krajem którego większość mieszkańców to katolicy.
          Poza tym czy naprawdę nie jesteśćie w stanie zrozumieć (wy=katolicy) że jak ktoś
          nie jest katolikiem to niekoniecznie musi być od razu "czerwony"?
          • euro67 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 11:48
            A moze jednak nawet w Polsce mozna nie byc katolikiem i miec troche szacunku
            nawet dla katolikow? Po przeczytaniu postow na forum jednak w to watpie.
            • 4g63 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 12:04
              pewnie moich,
              miałbym szacunek dla wiary katolickiej, gdyby jej historia i działania doczesne
              opierały się na tym co głosi

              a nie na barbarzystwie mordzie, i złodziejstwie w imię ... wszelkiej dobroci -
              boga.....


          • koloratura1 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 12:09
            Gość portalu: yls napisał(a):

            >
            > Poza tym czy naprawdę nie jesteśćie w stanie zrozumieć (wy=katolicy) że jak ktoś
            > nie jest katolikiem to niekoniecznie musi być od razu "czerwony"?

            Nie są. Za tępi.
        • piwi77 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 13:36
          m15 napisał:

          > polska jest krajem katolickim ,czy to wam lewacka brać się podoba czy
          > nie ,polacy to katolicy,czerwonych zapraszamy do moskwy ,pa

          Polska NIE jest krajem katolickim (czytaj Konstytucje). I nigdy nie bedzie!
        • Gość: Critic Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! IP: 150.254.90.* 13.01.06, 13:42
          Nigdzie nie jest napisane, że Polska jest państwem wyznaniowym, więc nie
          wyskakuj z takimi tekstami.
        • Gość: ok Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! IP: *.generacja.pl 13.01.06, 13:55
          Bzdura, Polska nie jest krajem katolickim i Polacy to nie są katolicy.
          Oni udają z rozpaczy.
      • Gość: xtg Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 11:23
        To znikaj
      • almeraya Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 11:28
        ..i gdzie znikniesz. Do Unijnego ciemnogrodu w Belgii czy Holandii. Mądrośc
        cywlizacji i kultury człowieka mierzy się jego umiejętnością rozwoju całej
        osobowości człowieka ( fizycznej, psychicznej i duchowej ..czyt, religijnej ).
        Katechetka ma racje,mądrośc i rozwaga rodziców wskazana, głos proboszcza ,
        można się bawić - dyspenza - też na miejscu. Dyspensa i po problemie. Ona jest
        uwarunkowana kochani tzw. "niedzielni, nominalni i z papierka katolicy" z
        zadośćuczynieniem..a wiec modlitwa. Wszystko jest poukładane od strony wiary i
        duchowości. Natomiast odezwał się głosy Braku chrześcijańskiego wychowania
        religijnego, braku wiedzy i doświadczenia Boga i wiary...szkoła świecka... TAK,
        ale jej źródło, w Koćiele i wierze...gdyby nie wira i Kościół kilkaset lat
        temu...dzisiaj bylibyście nieukami i barbarzyńcami. Bóg, wiara, Kościół były u
        źródeł szkolnictwa i edukacji. CO NIEKTórzy z rodziców i dyrektorów zakończyli
        edukację religijną na etapie szkoły podstawowej i pożegnali się z kościołem
        w "uroczystym sakramencie bierzmowania zwanym uroczystym pożegnaniem z
        kościołem...oby nie z Bogiem...choć często tak bywa.
        Co do muzułmanów i żydów hm...często bywam na południu Hiszpanii wsród tych
        wyznawców i potrafimy RAZEM się modlić. I często gdy widzę na dywaniku
        modlącego się muzli - cieszy mnie to i sam w sercu oddaje cześć Bogu Jedynemu.
        Nie rób więc w sobie i wokół siebie z twoich braków edukacji religijnej -
        OSOBISTEGO ZACOFANEGO CIEMNOGRODU...bo aż go czuć przez łacza internetowe.
        Mądrości życzę...
        • 4g63 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 11:35
          gdyby nie wiara i kościół, dzisiaj byśmy byli na wyższym etapie rozwoju..., bo
          kościół mówi przecież że nie ważne jest życie na ziemi...., i stąd wynika to
          zacofanie, teraz katolicy to barbarzyńcy, nie zauważyłaś/eś??
          pozatym to rozgrzeszanie - .............
          przecież gdyby katolik nie mógł się wyspowiadać, to by miał na sumieniu cały
          czas to co zrobił źle, a tak.... pójdzie do księdza, i grzechu nie ma.....
          znowu dobry, jak nowo narodzony heh..

          bezsens totalny

          precz z ciemnogrodem...
          • z2006 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 16:46
            4g63 napisał:

            > gdyby nie wiara i kościół, dzisiaj byśmy byli na wyższym etapie rozwoju..., bo
            > kościół mówi przecież że nie ważne jest życie na ziemi....,
            Tak ci się wydaje? To co dokładnie mówi - zacytuj...

            i stąd wynika to
            > zacofanie, teraz katolicy to barbarzyńcy, nie zauważyłaś/eś??
            > pozatym to rozgrzeszanie - .............
            > przecież gdyby katolik nie mógł się wyspowiadać, to by miał na sumieniu cały
            > czas to co zrobił źle, a tak.... pójdzie do księdza, i grzechu nie ma.....
            > znowu dobry, jak nowo narodzony heh..
            www.mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_30.htm
        • Gość: Critic Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! IP: 150.254.90.* 13.01.06, 13:47
          "Pożegnali się z kościołem" po bierzmowaniu.
          Niestety, tylko ci nieliczni rozsądni.
          • z2006 Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 16:47
            To bezbożność jest głupotą.
            • kolter Re: TO JEST SKANDAL!!! -SZKOŁA MA BYĆ ŚWIECKA!!!! 13.01.06, 16:57
              Bezboznosc jest głupotą ,a ty wiesz jak ci słudzy szatana dorwali sie do władzy
              dzieki umiłowaniu pokoju ??,czy tez za sprawą wojen ,krwi i przemocy,a czy
              synowie koscioła nie byli niejednokrotnie najwiekszymi mordercami w histori Jak
              np Rzymski Katolil Adolf Hitler
    • sklis Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w szkole 12.01.06, 23:40
      To jest ewidentne naruszenie prawa do wolności wyznania i próba brutalnej
      indoktrynacji dzieci! Na jakiej podstawie zasady jednej religii mają być
      narzucane wszystkim? Nie dajmy się zwariować!
      • Gość: jaceek Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s IP: 212.160.172.* 13.01.06, 08:37
        A w którym miejscu w tym artykule przeczytałeś, że ktoś chciał wszystkim
        narzucać zasady jednej religii? Sprawa zamyka się w kręgu osób uczęszczających
        na religię, dla których piątek jest dniem upamiętniającym śmierć Zbawiciela w
        którego wierzą. I jest to prywatna sprawa między nimi i ich Kościołem. I bardzo
        nie na miejscu jest krytykować zasady według których postępują - dokładnie tak
        samo jakbyś chciał zmusić Żyda do zjedzenia niekoszernego jedzenia.
        • Gość: 4g63 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s IP: 157.25.9.* 13.01.06, 10:42
          a w tym miejscu, że Katechetka szantażem chciała zmusić dzieci innych religii do
          modlitwy katolickiej... ale niby z jakiej racji katolickiej? a nie np żydowskiej?
          tego nie wiem, może jest katoliczką?:)
          ale czy katoliczka powinna nauczać religii w szkole??

          religia to przedmiot który powinien uczyć o religiach i wyznaniach na świecie.
          a nie o bogu katolickim...

          precz z ciemnogrodem!
          • euro67 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 11:09
            bredzisz, religia to nie nauka o religi ale katecheza, to co innega, a chodzi
            kto chce i to jest demokracja, za komuny czesto nie wolno bylo nawet chodzic na
            katecheze w kosciele i wlasnie to ci sie podobalo? W innych krajach Niemcy,
            Austria, Alzacja z Lotaryngia, Luxemburg etc jest podobnie i co ciemnogrod?
            • Gość: Bednarz Chodzi kto chce? To mit. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.01.06, 11:17
              Moje dziecko nie chce na to chodzić, ja mam tylko więcej z nim kłopotów bo
              muszę mu odkręcać wepchnięte w głowę idiotyzmy (np. "ludzie niewierzący nie są
              w pełni ludźmi" - to zresztą tylko powtarzany przez katechetkę cytat z bardzo
              znanego biskupa). Niestety od czasu jak o rok wyżej dzieci znęcały się nad
              kolegą z klasy za to że nie chodzi na religię, nie będę eksperymentował.
              • losiu4 Re: Chodzi kto chce? To mit. 13.01.06, 11:48
                nie, to Twoje prawo. Jesli nie chcesz z niego skorzystać to sorry, ale na siłłę
                nikt Cie nie bedzie uszczęśliwiał

                Pozdrawiam

                Losiu
                • Gość: Critic Re: Chodzi kto chce? To mit. IP: 150.254.90.* 13.01.06, 13:52
                  Oczywiście! Zakładam, że nigdy nie widziałeś dzieci dręcząceych kolegę z klasy
                  tylko dlatego, że jest ateistą? W takim razie dużo się jeszcze musisz nauczyć.
                  Dziciarnia potrafi być okrutna z dużo błahszych powodów (całe szczęście, że nie
                  mają zbyt dużych możliwości manifestowania tego okrucieństwa). A potem wyrastają
                  z nich tacy "cudowni katolicy" jakich przykłady mamy mnóstwo.
                  • losiu4 Re: Chodzi kto chce? To mit. 13.01.06, 14:41
                    Gość portalu: Critic napisał(a):

                    > Oczywiście! Zakładam, że nigdy nie widziałeś dzieci dręcząceych kolegę z klasy
                    > tylko dlatego, że jest ateistą?

                    przyznaję, nie widziałem. Ale nie wykluczam że takie coś może zajść na zasadzie
                    podobnej do znęcania się nad grubym kolegą. Jest to problem wychowawczy, nie
                    religijny

                    Pozdrawiam

                    Losiu
              • z2006 Re: Chodzi kto chce? To mit. 13.01.06, 16:49
                Gość portalu: Bednarz napisał(a):

                > Moje dziecko nie chce na to chodzić, ja mam tylko więcej z nim kłopotów bo
                > muszę mu odkręcać wepchnięte w głowę idiotyzmy (np. "ludzie niewierzący nie są
                > w pełni ludźmi" - to zresztą tylko powtarzany przez katechetkę cytat z bardzo
                > znanego biskupa).
                Z którego? Podaj źródło.

                Niestety od czasu jak o rok wyżej dzieci znęcały się nad
                > kolegą z klasy za to że nie chodzi na religię, nie będę eksperymentował.
                W jaki sposób się znęcały?
          • evitta1 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 11:25
            tez tak uwazam jeśli juz to w szkole powinien byc przedmiot o nazwie
            religioznastwo czy jakkolwiek on miałby sie nazywać
            • zupagrochowa1 religioznastwo 13.01.06, 13:30
              evitta1 napisała:
              > tez tak uwazam jeśli juz to w szkole powinien byc przedmiot o nazwie
              > religioznastwo czy jakkolwiek on miałby sie nazywać
              Tez tak mysle. Ktos powyzej napisal ze bez zrozumienia religii katol. trudno
              jest np. zrozumiec tworczosc wielu pisarzy polskich; jednak zeby przyblizyc ta
              religie przedmiot RELIGIOZNASTWO uwazam za wystarczjaaco dobry.

              ps. Nauka religii (katolickiej) w dziecinstwie wpajala we mnie postawowe zasady
              moralne i milosc blizniego. Jestem za to Kosciolowi bardzo wdzieczna. Nie
              uczono (jakies parenascie lat temu przynajmniej) polityki, nie wypowiadano sie
              ABSOLUTNIE zle na temat innych wyznan...
              Konfrontacja tego z podstawami Rydzykologii wywolala zas wielka schizme w mojej
              duchowosci i w efekcie obalenie autorytetu Kosciola (bo jak mogl on przyzwolic
              przez tak dlugi czas na bezkarne szerzenie nienawisci)
              • piwi77 Re: religioznastwo 13.01.06, 13:46
                A mnie w dziecinstwie na religii (wtedy jeszcze w salkach parafialnych) uczono
                na pamiec calego katechizmu. Wybilo mi to skutecznie z glowy te kuglarska
                sztuke.
                • z2006 Re: religioznastwo 13.01.06, 16:51
                  To obraza uczuć religijnych.
              • z2006 Re: religioznastwo 13.01.06, 16:52
                Z powodu działalności jednego księdza nie warto odchodzić od wiary.
          • losiu4 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 11:47
            Gość portalu: 4g63 napisał(a):

            > a w tym miejscu, że Katechetka szantażem chciała zmusić dzieci innych religii
            > do modlitwy katolickiej

            pierwsze słyszę... gdzieś Ty to wyczytał(a)?

            Pozdrawiam

            Losiu
            • 4g63 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 11:55
              między wierszami... łosiu
              • losiu4 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 13:00
                a to gratulacje w takim razie :)

                Pozdrawiam

                Losiu
                • piwi77 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 13:49
                  No, straszenie wiecznym ogniem to chyba jednak szantaz...
                  • losiu4 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 14:45
                    piwi77 napisał:

                    > No, straszenie wiecznym ogniem to chyba jednak szantaz...

                    nie, to wyjaśnianie konsekwencji grzesznego (w sensie grzechu ciężkiego)
                    zachowania dla ludzi wierzących :)

                    co do reszty:
                    "Katechetka oznajmiła dzieciom, że w piątki nie można urządzać zabaw, bo byłoby
                    to złamaniem kościelnych przykazań."

                    i jakoś nie widać siarkowych dymów ni kadzi z bulgocacą smołą :)

                    Pozdrawiam

                    Losiu
          • koloratura1 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 12:18
            Gość portalu: 4g63 napisał(a):

            >
            > religia to przedmiot który powinien uczyć o religiach i wyznaniach na świecie.
            > a nie o bogu katolickim...

            Mylisz się. To, co zdefiniowałeś powyżej, to religioznawstwo. Natomiast lekcje
            religii to właśnie z definicji polegają na praniu mózgu.
          • z2006 Do 4g63 13.01.06, 16:57
            Imię Boga piszemy dużą literą.
            • kolter Re: Do 4g63 13.01.06, 17:04
              Bog to tytuł czy imie ??
        • piwi77 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 13:41
          Alez wy katolicy jestescie antysemitami! Niby wam slodycz cieknie z ust, ale
          Zydowi zawsze musicie dolozyc...
          • z2006 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 16:58
            Na przykład ja jestem katolikiem, a gdzie u mnie widzisz chęć dołożenia Żydom?
      • euro67 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 11:07
        bredzisz jak tow. Kiliszko! nadgorliwosc siostry dotyczy dzieci z katechezy a
        nie wszystkich, jesli twoje na katecheze nie chodza to gdzie problem, jesli
        chodza to po co pyszczysz?
        • ute_ute Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 12:51
          euro67 napisał:

          > nadgorliwosc siostry dotyczy dzieci z katechezy a
          > nie wszystkich, jesli twoje na katecheze nie chodza to gdzie problem, jesli
          > chodza to po co pyszczysz?

          tej pani od katechezy chodziło nie o uczestnictwo dzieci katolików w balu -
          proszę o to cytat: "Katechetka oznajmiła dzieciom, że w piątki nie można
          urządzać zabaw, bo byłoby to złamaniem kościelnych przykazań." chodziło o samą
          organizację, katechetka przytomnie stwierdziła, że jeżeli zakaz dotyczy
          powiedzmy około 80% dzieci to i tak z imprezy nici, z tych (cały czas w
          założeniu) 20% to raczej wodzireja by nie opłacili...
          trochę to smutne, bo chodzi o maluchy w wieku 7-9 lat... może niech się wszyscy
          dorośli skupią na zabawach w sejmie, a dzieciom niech dadzą spokój, żeby sobie
          maluchy chociaż kilka lat pożyły bezstresowo...
          • losiu4 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 13:02
            ute_ute napisała:

            > euro67 napisał:
            >
            > > nadgorliwosc siostry dotyczy dzieci z katechezy a
            > > nie wszystkich, jesli twoje na katecheze nie chodza to gdzie problem, jes
            > li
            > > chodza to po co pyszczysz?
            >
            > tej pani od katechezy chodziło nie o uczestnictwo dzieci katolików w balu -
            > proszę o to cytat: "Katechetka oznajmiła dzieciom, że w piątki nie można
            > urządzać zabaw, bo byłoby to złamaniem kościelnych przykazań."

            nie powiedziano gdzie takie zdanie wyraziła ani do kogo mówiła... czyżby
            spędziła wszystkich uczniów na korytarz i tam wszem i wobec ogłosiła? no ale w
            wybiórczej to normalne, te "niezamierzone niedopowiedzienia"

            Pozdrawiam

            Losiu
      • evitta1 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 11:23
        Dokładnie !Jestem protestantką czyli w zdecydowanej mniejszości i nie chciałabym
        ,żeby moje dzieci w szkołach publicznych miały narzucone zachowania religijne
        • tom_aszek Jak to jest ze "świętymi" dniami? 13.01.06, 11:47
          evitta1 napisała:

          > Dokładnie !Jestem protestantką

          Proszę o pomoc, bo "euro67" na mnie krzyczy (kilka wątków niżej):(
          Czy dla protestantów dniem świętym jest sobota czy niedziela? A może to zależy
          od wyznania?
          • zupagrochowa1 Re: Jak to jest ze "świętymi" dniami? 13.01.06, 13:19
            Tomaszek, a nie zastanawiales sie ze moz erpotestanci nie uznaja postu w
            piatek??? Byc moze tak jest, wiec evitta1 nie zyczy sobie zeby jej dziecko
            mialo wpajane inne zasady?

            tom_aszek napisał:
            > Proszę o pomoc, bo "euro67" na mnie krzyczy (kilka wątków niżej):(
            > Czy dla protestantów dniem świętym jest sobota czy niedziela? A może to zależy
            > od wyznania?
            • tom_aszek Zupko, nie chodzi o post, tylko o plan lekcji 13.01.06, 14:05
              W tym wątku:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=752&w=34884046&a=34891692
              zastanawiałem się, jak dopasować dni szkolne i plan lekcji, aby uszanować
              odczucia religijne wszystkich uczniów (cytat ujęty w gwiazdki):
              *********
              Tylko że
              = dla chrześcijan dzien święty to niedziela, z tym, że dla wielu protestantów -
              sobota
              = dla Żydów - sobota
              = dla muzułmanów - piątek
              Jak ustawić plan lekcji w szkole aby wszyscy byli zadowoleni, biorąc pod uwagę
              "preferencje religijne" uczniów i nauczycieli ?
              ********

              A "euro67" nakrzyczał na mnie, że u protestantów święta jest niedziela i żebym
              nie pisał jeśli nie wiem itd. Więc poprosiłem osobę chyba kompetentną o
              wyjaśnienie tej kwestii.
              No bo jak dzieci mają chodzić do szkoły, skoro chrześcijanie nie powinni tego
              robić w niedzielę lub sobotę, a muzułmanie w piątki?
        • losiu4 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 11:49
          nikt Twoim dzieciom niczego nie narzuca

          Pozdrawiam

          Losiu
          • koloratura1 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 12:22
            losiu4 napisał:

            > nikt Twoim dzieciom niczego nie narzuca

            Czy Ty, Losiu, aby na pewno mieszkasz w naszym pięknym, katolickim kraju?
            • losiu4 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 13:04
              koloratura1 napisała:

              > losiu4 napisał:
              >
              > > nikt Twoim dzieciom niczego nie narzuca
              >
              > Czy Ty, Losiu, aby na pewno mieszkasz w naszym pięknym, katolickim kraju?

              jak najbardziej, ba powiem więcej: w bastionie katolicyzmu czyli na wsi :) i
              wyobraź sobie, że kilkoro uczniów nie chodzi na religię (tą katolicką) :)

              Pozdrawiam

              Losiu
              • Gość: europejczyk Re: Miejsce Kos´cio?a jest w kos´cio?ach, a nie w IP: *.telia.com 13.01.06, 13:35
                Kilkoro uczniow nie chodzi na religie, i losiu wie, ktorzy to sa i gdzie mieszkaja i ma na nich oko.
                • losiu4 Re: Miejsce Kos´cio?a jest w kos´cio?ach, a nie w 13.01.06, 14:49
                  Gość portalu: europejczyk napisał(a):

                  > Kilkoro uczniow nie chodzi na religie, i losiu wie, ktorzy to sa i gdzie
                  > mieszkaja

                  oczywiście ze wiem bo to żadna tajemnica :)

                  > i ma na nich oko.

                  mam wazniejsze zajęcia niż oglądanie się za dzieciakami :) no chyba ze
                  przypadkiem pod nogami się plączą wtedy tak, uważam by nie rozdeptać
                  przypadkiem ;)

                  Pozdrawiam

                  Losiu
        • euro67 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 11:54
          A maja?
      • almeraya Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 11:31
        Widać u Ciebie braki w edukacji religijnej, tzn, chrześcijańskiej, brak wiedzy
        i doświadczenia Boga. A jeśliś niewierzący lub niewiedzący o Bogu...to szacunku
        też tutaj się nie od-czuwa. Pa..mądrości życzę..
        • piwi77 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 11:41
          almeraya napisał:

          > Widać u Ciebie braki w edukacji religijnej, tzn, chrześcijańskiej, brak
          wiedzy
          > i doświadczenia Boga. A jeśliś niewierzący lub niewiedzący o Bogu...to
          szacunku
          >
          > też tutaj się nie od-czuwa. Pa..mądrości życzę..

          Pretenje te chyba pod adresem Boga, bo jak Go doswiadczyc jezeli On nie chce?
      • Gość: zdegustowany Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s IP: *.zfmol.us.edu.pl 13.01.06, 13:16
        Człowieku, zamiast wypluwać te głupoty, trochę pomyśl. Komu ta katechetka
        powiedziała o zakazie? Dzieciom ateistów, muzułmanów czy żydów? Nie. Powiedziała
        to dzieciom uczęszczającym na religię czyli katolikom, więc gdzie widzisz
        indoktrynację i co tam jeszcze. I komu niby ten proboszcz zalecił modlitwę? Też
        katolikom, bo przecież to one starały się o dyspensę a nie cała reszta. Może,
        więc, czasem trochę się zatrzymaj i pomyśl o czym chcesz mówić. A tak przy
        okazji, świetną okazją do zastanowienia się nad sobą i tym co się mówi i czyni
        jest modlitwa, więc może i tobie by się jej trochę przydało.
        • katmoso Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 13:53
          skoro zabawa w piątek to grzech, ci najbardziej wierzący mogli na nią po prostu
          nie pójść. to już chyba zależy od rodziców... a proszenie proboszcza o dyspensę
          uczy małe dzieci teog, co od wieków najgorsze w kościele katolickim - swoistego
          przekupstwa: właściwie to jest zakaz, ale jak sie zwrócisz do
          księdza/biskupa/papieża to może specjalnie dla ciebie ten zakaz uchylic.
          odpusty, dyspensy i tym podobne bzdury stawiające kler nie tylko nad
          wierzącymi, ale też nad zasadami religii.
          • losiu4 Re: Miejsce Kościoła jest w kościołach, a nie w s 13.01.06, 14:53
            katmoso napisała:

            > skoro zabawa w piątek to grzech, ci najbardziej wierzący mogli na nią po
            prostu
            >
            > nie pójść. to już chyba zależy od rodziców... a proszenie proboszcza o
            dyspensę
            >
            > uczy małe dzieci teog, co od wieków najgorsze w kościele katolickim -
            swoistego
            >
            > przekupstwa: właściwie to jest zakaz, ale jak sie zwrócisz do
            > księdza/biskupa/papieża to może specjalnie dla ciebie ten zakaz uchylic.

            zauważ że było to czymś okupione... tu: modlitwą :) czyli nie ma miękko, trzeba
            coś z siebie dać. W powazniejszych niż zabawa sprawach też może być dyspensa,
            np. przy zniwach proboszcz może dać dyspensę na niedzielę...

            Pozdrawiam

            Losiu
    • Gość: Funky Podczas II WS to sie nazywalo DYWERSJA. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.06, 23:52
      A moze zrobila to calkiem umyslnie ??? Generalnie uwazam, ze miejsce religii
      jest w kosciele, a nie w szkole, ale takie dzialania jednej nieodpowiedzilanej
      palanciary szkodza calemu wizerunkowi kk w PL. Ale moze o to wlasnie chodzilo...
      • Gość: jaceek Re: Podczas II WS to sie nazywalo DYWERSJA. IP: 212.160.172.* 13.01.06, 08:38
        Miejsce religii jest tam gdzie jej wyznawcy.
        • Gość: 4g63 Re: Podczas II WS to sie nazywalo DYWERSJA. IP: 157.25.9.* 13.01.06, 10:44
          czyli w kościele,

          zdala od ludzi myślących ;)

          życzę Ci otwartego umysłu ...
          • Gość: jaceek Re: Podczas II WS to sie nazywalo DYWERSJA. IP: 212.160.172.* 13.01.06, 12:06
            Moja religia jest tam gdzie ja. Zachowuję się zgodnie z nią nie tylko w
            Kościele, ale i w szkole i w pracy i na ulicy i na imprezie.

            Dziękuję za życzenia, nawzajem.

            pozdrawiam
            • koloratura1 Re: Podczas II WS to sie nazywalo DYWERSJA. 13.01.06, 12:27
              Gość portalu: jaceek napisał(a):

              > Moja religia jest tam gdzie ja. Zachowuję się zgodnie z nią nie tylko w
              > Kościele, ale i w szkole i w pracy i na ulicy i na imprezie.

              To znaczy - jak? Interesuje mnie zwłaszcza to "na imprezie".
              • losiu4 Re: Podczas II WS to sie nazywalo DYWERSJA. 13.01.06, 13:05
                koloratura1 napisała:

                > To znaczy - jak? Interesuje mnie zwłaszcza to "na imprezie".

                zapewne normalnie i zgodnie z przykazaniami :)

                Pozdrawiam

                Losiu
                • Gość: jaceek Re: Podczas II WS to sie nazywalo DYWERSJA. IP: 212.160.172.* 13.01.06, 16:05
                  Dokładnie tak Losiu! :) Zwykła impreza, na której przestrzega się przykazań.
    • Gość: euro67 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: *.adsl.proxad.net 13.01.06, 00:32
      Zakaz balow w piatki jest polska i tylko polska nadinterpretacja przykazania
      koscielnego i to zupelnie od niedawna. Uwazam ze tu polski Episkapat pokazal
      chyba ze zyje w innym swiecie niz mlodziez i zupelnie niepotrzebnie sie
      zagalopowal. To zwykly malo wazny gest dla wielu, a sa przeciez duzo
      powazniejsze sprawy o ktore warto byloby pokruszyc kopie.
      • Gość: rumburak Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: 195.94.212.* 13.01.06, 13:51
        A żeby było jeszcze zabawniej, to piąte przykazanie kościelene, od czasu reformy
        katechizmu przez JPII, uzyskało brzmienie: wierni powinni dbać o potrzeby
        swojego kościoła.
        Nie ma już niczego o hucznych zabawach, bo trzeba iść z duchem czasu - niestety
        część betonowego kleru i katechetek obu płci nie jest w stanie zrozumieć tego,
        że nikt już nie musi całować proboszcza dobrodzieja w tyłek, żeby poimprezować w
        adwencie (nie wyłączając wesela!!!) lub w piątek właśnie.
    • Gość: ness Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: *.acn.waw.pl 13.01.06, 00:35
      Ciemnogród. Nic dziwnego, że Polska wlecze się w ogonie Europy. Z takim myśleniem pedagogów to cud, że mamy internet :)
      • Gość: 4g63 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: 157.25.9.* 13.01.06, 10:46
        internet to dzieło szatana ;)

        nie wiedziałeś?,
        teraz katolicy schodzą na złą drogę, przebywając chociażby na tym forum..


        precz z ciemnogrodem...




    • Gość: d Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: *.chello.pl 13.01.06, 01:04
      Siostra katechetka powinna pójść do psychiatry.
      Niech spadają z państwowych szkół. Dość już tego.
      • Gość: jaceek Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: 212.160.172.* 13.01.06, 08:43
        Nikt Ci nie każe chodzić na religię. Nikt Ci nie każe mówić dzień dobry
        katechetce. Nikt Ci nie każe z nią rozmawiać. Tak samo jak nikt nie każe
        Katolikowi postępować zgodnie z przykazaniami rabina. Ale mamy wolny kraj. Jak
        ktoś chce praktykować swoją wiarę - pozwól mu to robić, a sam rób to co Ciebie
        interesuje.
        • tom_aszek Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 08:49
          Gość portalu: jaceek napisał(a):

          > Jak
          > ktoś chce praktykować swoją wiarę - pozwól mu to robić, a sam rób to co Ciebie
          > interesuje.

          Tylko że
          = dla chrześcijan dzien święty to niedziela, z tym, że dla wielu protestantów -
          sobota
          = dla Żydów - sobota
          = dla muzułmanów - piątek
          Jak ustawić plan lekcji w szkole aby wszyscy byli zadowoleni, biorąc pod uwagę
          "preferencje religijne" uczniów i nauczycieli ?
          • zezowaty_cyklop Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 10:18
            > Jak ustawić plan lekcji w szkole aby wszyscy byli zadowoleni, biorąc pod uwagę
            > "preferencje religijne" uczniów i nauczycieli ?

            Jak widać religia katolicka jest w tym temacie dosyć elastyczna i nie stara się
            nie blokować sprawy - wystarczy usyskać od proboszcza dyspensę i można
            imprezować w piątek. A że jest to obwarowane pewnymi warunkami - to już
            wewnętrzna sprawa tej religii i jej wyznawców.
            • zezowaty_cyklop Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 10:20
              W pierwszej linijce poprzedniego postu wkradła się literówka: o jedno "nie" za
              dużo :)
              Miało być:
              "religia katolicka jest w tym temacie dosyć elastyczna i stara się nie blokować
              sprawy"
            • Gość: 4g63 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: 157.25.9.* 13.01.06, 10:51
              wystarczy się udać ...

              i prawa boskie ulegną zmianie..

              przecież probosz to święty,

              wszystko jest takie elastyczne w tej waszej religii??

              precz z ciemnogrodem..
              • euro67 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 11:13
                od przykazan koscielnych ddyspensy udziela Kisciol, a od Boskich jedynie sam
                Bog! Jasne? Dla inteleigentnych jsne.
                • 4g63 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 11:39
                  jasne...
                  bóg

                  hehehhe

                  Ty jesteś zapewne "inteleigentny"

                  a kto jest reprezentatem oczekiwań boga i jego przykazań????
                  zastanowiłeś się nad tym choć raz?????


                  precz z ciemnogrodem..
                  • losiu4 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 11:52
                    4g63 napisał:

                    > jasne...
                    > bóg

                    dla wierzących jasne. Dla ateistów Boga nie ma więc tłumaczą pewne rzeczy po
                    swojemu. CO w tym dziwnego?

                    Pozdrawiam

                    Losiu
                    • 4g63 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 12:00
                      a to że "słowa Boga" są wymyślane przez specialistów na użytek rzeszy nierobów..

                      sorry że mam takie ostre nastawienia, ale wkurza mnie to strasznie..

                      bo rozumiem, jeśli ksiądz by sobie głosił te swoje msze, ale żeby zapracował na
                      swoje życie zwykłą pracą i żeby jeszcze to wszystko robił uczciwie,
                      i żeby 4 miliardy nie szły z naszych podatków na ich utrzymanie...i

                      To wierz mi, nigdy bym złego słowa na ten temat nie powiedział..

                      • losiu4 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 13:10
                        4g63 napisał:

                        > a to że "słowa Boga" są wymyślane przez specialistów na użytek rzeszy
                        nierobów.

                        a to już Twoje wymysły :)

                        > sorry że mam takie ostre nastawienia, ale wkurza mnie to strasznie..

                        i niepotrzebnie, bo wiesz, ciśnienie wtedy skacze, na urodę i potencję ponoć
                        szkodzi... ;)

                        > bo rozumiem, jeśli ksiądz by sobie głosił te swoje msze, ale żeby zapracował
                        > na swoje życie zwykłą pracą i żeby jeszcze to wszystko robił uczciwie,

                        większość jak najbardziej robi uczciwie. I oczywiście jest tez grupa takich, co
                        nie robią uczciwie... wszak to ludzie, nie anioły.

                        > i żeby 4 miliardy nie szły z naszych podatków na ich utrzymanie...i

                        ja tam byłbym za opodatkowaniem wierzącego podatkiem kościelnym. I byłoby po
                        kłopocie

                        > To wierz mi, nigdy bym złego słowa na ten temat nie powiedział..

                        coś byś sobie pewnie znalazł :)

                        Pozdrawiam

                        Losiu
                • koloratura1 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 12:33
                  euro67 napisał:

                  > od przykazan koscielnych ddyspensy udziela Kisciol, a od Boskich jedynie sam
                  > Bog! Jasne? Dla inteleigentnych jsne.

                  Eee tam, zaraz - dla inteligentnych! Byle "katolik" to pojmie.

                  Ja mam tylko jedno pytanie: w jaki sposób Bóg udziela dyspensy od swoich
                  przykazań? Po czym poznać, że udzielił?

                  • mangold Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 12:35
                    koloratura1 napisała:


                    >
                    > Ja mam tylko jedno pytanie: w jaki sposób Bóg udziela dyspensy od swoich
                    > przykazań? Po czym poznać, że udzielił?
                    >

                    W XXI wieku to chyba SMSa dostajesz..ale moge sie mylić :-))
                  • losiu4 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 13:12
                    koloratura1 napisała:

                    > Ja mam tylko jedno pytanie: w jaki sposób Bóg udziela dyspensy od swoich
                    > przykazań? Po czym poznać, że udzielił?

                    a gdzie tu mowa u dyspensie od Boskich przykazań?

                    Pozdrawiam

                    Losiu
          • euro67 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 11:10
            bzdura dla wszystkich protestantow i prawoslawnych tez niedziela! i po co pisac
            bzdury jak nie wiesz???
            • tom_aszek To jak to z tymi "świętymi" dniami? 13.01.06, 11:40
              euro67 napisał:

              > bzdura dla wszystkich protestantow i prawoslawnych tez niedziela! i po co pisac
              > bzdury jak nie wiesz???

              I po co rzucać inwektywami, jeśli można nie rzucać?
              Moje koleżanki w liceum (adwentystki chyba, teraz już nie przysięgnę bo nie
              pamiętam) traktowały zawsze sobotę jako ten najważniejszy dzień.
        • Gość: 4g63 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: 157.25.9.* 13.01.06, 10:48
          słusznie, to niech nauczają religii katolickiej, tam gdzie jest na to miejsce -
          w kościele i nigdzie indziej. Bo idąc Tym torem, niedługo w szkołach publicznych
          będą same lekcje religii, buddyzm, katolicyzm itd itd :)

          hehehe,


          precz z ciemnogrodem.
          • euro67 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 11:17
            powrot do komuny, juz to przerabialismy, w innych krajach UE religia jest w
            szkolach (Niemcy , Austria, konkordatowa czesc Francji etc) i jest ok, ze
            siostra byla na dgorliwa to problem uczeszczajacych na katecheze a nie forum
            najbardziej nawet koszernej gazety
            • 4g63 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 11:41
              co wy ciągle z tą komuną????

              religia katolicka w UE??
              spadaj, przytocz przykłady, a nie bredzisz propagandowe hasła, na pocieche
              gawiedzi...

              "My wzorem UE też mamy religię (katolicką) w szkołach"


              precz z ciemnogrodem...
    • otawszczyk Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 05:34
      Zdjac natychmiast dyrektorke szkoly ze stanowiska i dac je katechetce !!!
      • Gość: 4g63 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: 157.25.9.* 13.01.06, 10:54
        buehehehehehe
    • Gość: warszawiak Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: *.in-addr.btopenworld.com 13.01.06, 06:46
      Czy ty sobie. kosciulku, na za wiele nie pozwalasz?
      Gdzie jest takie przykazanie by nie robic bali karnwalowych w piatki?
      Pokazie mi taki przepis? Poza tym czy przypadkiem prawo panstwowe nie stoi
      ponad kocielnym? To nie jest Kraj wyznaniowy!!!
      • Gość: jaceek Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: 212.160.172.* 13.01.06, 08:47
        Katechetka mówiła do wyznawców i do nikogo innego. Jak muzułmanin chce niech
        robi bal nawet w Wielki Piątek. Jej chodziło tylko o Katolików.
        Pozwólcie Katolikom załatwiać sprawy wiary między nimi i ich przywódcami
        duchowymi i nie wtrącajcie się, bo to Was niewierzących przecież nie dotyczy!
        • myff Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 11:18
          Taak, klaruje mi się w głowie taka myśl: mówiła do KATOLIKÓW..jakby ksiądz
          dyspensy nie wydał, to katolickim dzieciom broń Boże nie wolno by było
          przekroczyć progu sali balowej? tak? zaś cała reszta, może się bawić, bo oni nie
          maja ograniczeń wyznaniowo-przepisowo-kulturowych..hm, ciekawe..wodzirej to
          chyba jakis wywrotowiec, skoro bale prowadzi w piątki! UKAMIENOWAĆ GO!!
          • losiu4 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 11:57
            myff napisała:

            > Taak, klaruje mi się w głowie taka myśl: mówiła do KATOLIKÓW..jakby ksiądz
            > dyspensy nie wydał, to katolickim dzieciom broń Boże nie wolno by było
            > przekroczyć progu sali balowej?

            zasady są proste: albo szanujesz swoją wiare (o ile ją posiadasz) albo nie.
            Jeśli kościelne prawo stanowi, że zabawa w piątki jest dopuszczalna po
            uzyskaniu dyspenzy to szanujący sie katolik powinien albo zrezygnować z zabawy,
            albo o ową dyspenzę prosić. Oczywiście nie tyczy to innych wyznań. To chyba
            dość proste, nawet jak na "postępowca"

            Pozdrawiam

            Losiu
        • bardu Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 11:47
          Gość portalu: jaceek napisał(a):
          > Katechetka mówiła do wyznawców i do nikogo innego. Jak muzułmanin chce niech
          > robi bal nawet w Wielki Piątek. Jej chodziło tylko o Katolików.
          > Pozwólcie Katolikom załatwiać sprawy wiary między nimi i ich przywódcami
          > duchowymi i nie wtrącajcie się, bo to Was niewierzących przecież nie dotyczy!
          Nigdzie w artykule nie jest napisane, że dotyczyło to tylko katolików.
          Katechetka nie chciała się zgodzić na zabawę wszystkich dzieci - gdzie masz
          napisane, że dotyczyło to tylko katolickich dzieci?
          • losiu4 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 13:15
            bardu napisała:

            > Nigdzie w artykule nie jest napisane, że dotyczyło to tylko katolików.
            > Katechetka nie chciała się zgodzić na zabawę wszystkich dzieci - gdzie masz
            > napisane, że dotyczyło to tylko katolickich dzieci?

            tak samo jak nie napisano że tyczyło to wszystkich dzieci :) jesli czytasz
            wybiórczą, staraj się to robić z odrobiną dystansu :)

            Pozdrawiam

            Losiu
      • Gość: koloratura1 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.06, 12:38
        Gość portalu: warszawiak napisał(a):

        >
        > To nie jest Kraj wyznaniowy!!!

        JESZCZE nie jest, przynajmniej oficjalnie, ale już niedługo!
    • Gość: Szpryszek Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: 195.94.214.* 13.01.06, 06:49
      TO JEST PO....CHRZANIONE. KURCZE LUDZIE OPAMIETAJCE SIE BO NIEDLUGO DOJDZIE DO
      TEGO ZE TRZEBA BEDZIE PRZED WSZYSTKIM ODMAWIAC PACIOREK. KURCZE NAPRAWDE TEN
      KRAJ STAJE SIE KRETYNSKI.
      • Gość: mk Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: *.elarnet.pl / *.elartnet.pl 13.01.06, 07:22
        Że paciorek to jeszcze. Ale jak to brzmi :(...)delegacja poszła prosić (...)
        PROBOSZCZ WYRAZIŁ ZGODĘ ALE POSTAWIŁ WARUNEK : NAJPIERW PACIOREK.
        Świecka szkoła ? Świeckie państwo ?
        PS. A tak w ogóle to czy ktoś komuś zabrania sie modlić gdziekolwiek sie
        znajdzie ? I czy naprawde potrzebny jest nakaz bo inaczej jakaś impreza sie nie
        odbędzie ?
        To może od razu wprowadzić obowiazkowa modliotwę w urzędach, zakładach pracy
        (oczywiście w szkołach też) przed i po zakończeniu pracy. a za odmowę po premii
        albo zwolnienie ( w szkole brak promocji do nastepnej klasy lub pisemna nagana).
        • myff Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 11:21
          a do tego koniecznie podawać PESEL!!:):):):) gdzie mi przyszło żyć:D
        • euro67 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 11:25
          ale ludzie z natury nie sa swieccy ale religijni lub antyreligijni. Proste? I
          juz po dyskusji! Poziom dyskusji na tym forum jest zenujacy...
          • 4g63 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 11:47
            no właśnie i Twój poziom świetnie widać w tym poście

            religijni i antyreligijni - jesteś chory do kwadratu i żenujący
            dobrze prezentujesz poziom wyznawców tych zabobonów


            życze otwartego umysłu

            precz z ciemnogrodem...
        • losiu4 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 11:58
          Gość portalu: mk napisał(a):

          > Że paciorek to jeszcze. Ale jak to brzmi :(...)delegacja poszła prosić (...)
          > PROBOSZCZ WYRAZIŁ ZGODĘ ALE POSTAWIŁ WARUNEK : NAJPIERW PACIOREK.

          jak najbardziej w porządku pod jednym warunkiem: tyczy to katolików. A zdaje
          sie że w tym przypadku tak było i żadne mącenie wybiórczej nic tu nie zmieni

          Pozdrawiam

          Losiu
          • ute_ute Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 13:04
            > Gość portalu: mk napisał(a):
            > > PROBOSZCZ WYRAZIŁ ZGODĘ ALE POSTAWIŁ WARUNEK : NAJPIERW PACIOREK.
            >
            > jak najbardziej w porządku pod jednym warunkiem: tyczy to katolików. A zdaje
            > sie że w tym przypadku tak było i żadne mącenie wybiórczej nic tu nie zmieni
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > Losiu

            ale to publiczna szkoła, może niedługo proboszcz będzie wydawał zgodę czy
            dzieci mogą się uczyć w piątek, czy w niedzielę mogą pojechać na wycieczkę i w
            piątek zjeść kanapkę z szynką... i jeszcze to wplątywanie małych dzieci (7-9
            lat) w paranoje ludzi dorosłych...
            • losiu4 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 13:19
              ute_ute napisała:

              jesli zdanie proboszcza obchodzi jedynie katolików - nie widzę problemu :)

              > ale to publiczna szkoła, może niedługo proboszcz będzie wydawał zgodę czy
              > dzieci mogą się uczyć w piątek, czy w niedzielę mogą pojechać na wycieczkę i
              w
              > piątek zjeść kanapkę z szynką... i jeszcze to wplątywanie małych dzieci (7-9
              > lat) w paranoje ludzi dorosłych...

              co do reszty Twojej wypowiedzi: w przesadyzm popadasz :)

              Pozdrawiam

              Losiu
      • euro67 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 11:12
        pytam tylko a co ci przeszkadza ze inni sie modla , ty nie musisz, TO JEST
        WLSNIE DEMOKRACJA - aty walczysz o co? o komune, o o zakaz modlitwy? , bo
        trzeciego wyjscia nie widze
        • awersja Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 11:16
          Modlitwa to rozmowa z Bogiem... poprzez pokuty i tego rodzaju dyspensy
          zatracono jej pierwotny zamysł - kontaktu ze Stwórcą...
          Mam wrażenie, że od dwóch tysiącleci Kościół katolicki robi wszystko, aby
          odsunąć wiernych od Boga...
        • myff Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 11:30
          jaka komuna?i co za zakazy...przecież, tej pani nikt rzeczywiście nie broni
          modlić się przed balem, dzieciom też.zabawne, prawda? katolicy, wyznawcy, ludzie
          posyłający swoje dzieci na religię, a dopiero teraz dowiadują się o takim niuansie.
        • Gość: yls Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: *.lodz.msk.pl 13.01.06, 14:32
          euro67 napisał:

          > pytam tylko a co ci przeszkadza ze inni sie modla , ty nie musisz, TO JEST
          > WLSNIE DEMOKRACJA - aty walczysz o co? o komune, o o zakaz modlitwy? , bo
          > trzeciego wyjscia nie widze

          Jasne, przed imprą pomodlą się tylko dzieci katolickie, innowiercy postoją sobie
          w kąciku cichutko i poczekają, nie widzisz w tym nic niestosownego,żadnych
          powodów do obaw? Jeśli nie to żal mi cię
          • losiu4 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 15:00
            Gość portalu: yls napisał(a):

            > Jasne, przed imprą pomodlą się tylko dzieci katolickie, innowiercy postoją
            > sobie w kąciku cichutko i poczekają,

            a skąd Ci taki pomysł do głowy w ogóle przyszedł? żeby kogokolwiek po kątach
            rozstawiać?

            > nie widzisz w tym nic niestosownego, żadnych powodów do obaw?

            w tym co sie stało - nic, no chyba że wybiórcza wiecej szczegółów poda

            > Jeśli nie to żal mi cię

            a dziękuję, postoję :)

            Pozdrawiam

            Losiu
            • Gość: yls Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: *.lodz.msk.pl 13.01.06, 16:07
              a skąd Ci taki pomysł do głowy w ogóle przyszedł? żeby kogokolwiek po kątach
              > rozstawiać?

              To była taka przenośnia, chodzi mi o to że jest wielce prawdopodobne że w
              przypadku gdyby miało dojść do zbiorowych modłów przed imprezką to, aby miały
              one odpowiednią moc, musiałyby się odbyć bezpośrednio przed imprą, a w takim
              układzie niezainteresowani albo by musieli poczekać gdziesz z boczku, albo za
              drzwiami. Losiu, poszę wysil szarą komórkę, jeśli ci jakaś została i spróbuj
              spojrzeć na tą sprawę jako na symptom naszych czasów a nie jak na coś zupełnie
              odciętego od otoaczającej nas rzeczywistości
              • losiu4 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 16.01.06, 18:02
                Gość portalu: yls napisał(a):

                > a skąd Ci taki pomysł do głowy w ogóle przyszedł? żeby kogokolwiek po kątach
                > > rozstawiać?
                >
                > To była taka przenośnia,

                no to nie przenośniuj, tylko czytaj i wnioski wyciagaj.

                > chodzi mi o to że jest wielce prawdopodobne że w
                > przypadku gdyby miało dojść do zbiorowych modłów przed imprezką to,

                chodzi o to, że postepowcy robią sie tacy, jak nie lubiani przez nich
                inkwizytorzy... kichniesz na gejowskiej imprezie, to Cie do ciupy wsadza... za
                obraze...

                > aby miały one odpowiednią moc, musiałyby się odbyć bezpośrednio przed imprą,

                a to juz Twoje wymysły.. wolno Ci... z tego co wyczytałem, proboszcz żadnej
                mocy w uzależnieniu od czasu modlitw nie suponował...

                > a w takim układzie niezainteresowani albo by musieli poczekać gdziesz z
                > boczku, albo za drzwiami.

                a w takim układzie Twoje przypuszczenia to dyrdymały, bo Ci sie coś uwidziało

                > Losiu, poszę wysil szarą komórkę, jeśli ci jakaś została i spróbuj
                > spojrzeć na tą sprawę jako na symptom naszych czasów a nie jak na coś zupełnie
                > odciętego od otoaczającej nas rzeczywistości

                nie bedę tej ostatniej komórki przesilał (boć ostatnia, jako się rzekło) i
                spróbuję popatrzec szerzej bna symptom naszych czasów... i wychodzi mi na to,
                że wybiórcza nie podajac co tak naprawde sie stało (nie posune sie do podejrzeń
                o manipulację) - czyli kto do kogo i co mówił - dała ciała... i to dość
                solidnie. No chyba że coś nowego przedstawi

                Pozdrawiam

                Losiu
    • Gość: Kopytko Brak słów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 08:13
      Dlaczego przed zabawą, na której będą się bawić nie tylko katolicy (ba nawet nie
      tylko chrześcijanie) mają być odmawiane jakieś katolickie modlitwy? Poza tym
      wydawało mi się, że od zbiorowego modlenia się są kościoły, an nie szkoły.
      • Gość: epir chora jest wasza tolerancja IP: *.chello.pl 13.01.06, 08:28
        W KK jeśli pó dzie się na imprezę w piątek popełnia sie grzech. Aby go nie było jest dyspensa. NIKT NIE KAŻE SIĘ MODLIĆ TAM WSZYSTKIM ! Innym wyznaniom też nie- choćmyślę że tych osób jest max. 5 Ten komu na tym zależy by się pomodlił i by bylo po sprawie. Tyle że Polska to taki kraj gdzie biedne pedały, biedne komuchy, biedne nadrospowane dzieci i inni zoofile. Tylko KK jest tyranem i stoi nad każdym. Nic na siłę ludzie- niech tolerancja działa w dwie strony. jakaś lezba-pielegniarka została wyrzucona ze szkoły bo zle to działa na dzieci i wszyscy płakali i mówili że źle, że tolerancja, a teraz jak komus zalezy na szacunku do Boga to od razu krzyki o uwolnienie od religii.
        • kazuyoshi78 Re: chora jest wasza tolerancja 13.01.06, 08:42
          Wszystko byloby w porządku, gdyby lekcje religii odbywały się poza szkołą. W
          momencie, gdy cała akcja dzieje się w szkole publicznej, zawsze siłą rzeczy
          budzi to sprzeciw i podejrzenia (słuszne czy nie) o ingerencję kościoła w życie
          szkoły.

          Więc może by tak usunąć lekcje religii ze szkół?

          Na oboecny moherowy rząd i tak nie ma co liczyć, ale podyskutować o tym warto,
          w końcu mohery teżś nie będą rządzić wiecznie.
          • yarecki21 religia w szkołach 13.01.06, 11:16
            Niezależnie od tego w co kto wierzy, co poniekąd z czasem może sie zmieniac, to
            jednak uważam że religia w takiej postaci w jakiej jest obecnie, czyli zajecia
            dobrowolne (tak bylo u mnie w szkole), lub możliwość rezygnacji ale za to
            konieczność uczęszczania na etykę (jak jest w niektorych szkołach) to dobre
            rozwiazanie. Chrzescijanstwo czy by to sie wam podobało czy też nie jest
            fundamentalną częścią kultury polskiej, nie da się jej (kultury) w całości
            zrozumieć i zaakceptować nie wiedząc nic na temat chrzescijanstwa. Poza tym
            lekcje religii to coś innego niż chce część userów na tym forum, to nie ślepa
            indoktrynacja dzieci lecz NAUKA=PRZEKAZYWANIE WIEDZY, na temat Boga, tradycji i
            historii. Lekcje religii w szkołach dotyczą wielu kregow edukacyjnych -
            teologia, kulturoznastwo, etyka i historia. Nie da się poznawac tekstow kultury
            polskiej bez wiedzy na temat chrzescijanstwa! Sprobojcie zinterpretowac wiersze
            Herberta, Miłosza czy Kochanowskiego, bez oparcia w tradycji nauk polskiego
            chrzescijanstwa. Widze tu duży rwetes podniesiony zupełnie niesłusznie,
            tolerancja religijna i możliwość wyboru jest, a rolą Państwa jest zapewnić
            dzieciom takie wykształcenie ktore pozwoli im poruszać się w dorosłym świecie
            bez niepotrzebnych gaf i wpadek. btw nauka aż do poziomu szkoły średniej
            włącznie polega na ZDOBYWANIU wiedzy a nie jej interpretowaniu, tak więc rola
            Kościoła/Państwa w tym kontekscie jest przekazanie dostatecznej wiedzy mlodym
            ludziom, azeby juz jako dorosli byli w stanie dokonac swiadomego wyboru.

            Co do tematu - katechetka przesadzila. Musi byc rozgraniczenie pomiedzy życiem
            świeckim a duchowym. Skoro rodzice nie wyszli z takimi zastrzezeniami to jej
            glos wogole nie powinien byc brany pod uwage. Bylo to wykorzystanie autorytetu
            nauczyciela do realizacji partykularnych interesow swiatopogladowych tej
            katechetki. Musle że nalezy jej sie upomnienie.
            • awersja Re: religia w szkołach 13.01.06, 11:19
              A "bogu co boskie, cesarzowi co cesarskie" jest jedynie głupim wymysłem
              Jezusa... nieprawdaż, Pani Yarecki...? Podobnym są słowa Jana Pawła II o
              świeckości państwa...
              • yarecki21 Re: religia w szkołach 13.01.06, 11:29
                awersja napisała:
                "nieprawdaż, Pani Yarecki...? "

                mam siusiaka, mów mi Jarek :]

                a co do reszty to jak to sie wiaże z tym co napisalem? nie skumalismy? czy ja
                zbyt dlugis slow uzywam...?
                • awersja Re: religia w szkołach 13.01.06, 11:35
                  yarecki21 napisał:

                  > awersja napisała:
                  > "nieprawdaż, Pani Yarecki...? "
                  >
                  > mam siusiaka, mów mi Jarek :]
                  >
                  > a co do reszty to jak to sie wiaże z tym co napisalem? nie skumalismy? czy ja
                  > zbyt dlugis slow uzywam...?

                  Jarku...
                  ...nie bardzo interesuje mnie Twoja płeć (choć dowodzenie swojej męskości li
                  tylko na podstawie posiadanego siusiaka jest dość wymowne)...
                  ...a słowa moje odnosiły się do Twojego stwierdzenia dot. zasadności nauki
                  religii w szkołach publicznych... przepraszam - zastosowałem zbyt duży skrót
                  myślowy, który wymagał od czytelnika intelektu...
                  ...pozdrawiam
                  • yarecki21 Re: religia w szkołach 13.01.06, 11:47
                    ..nie bardzo interesuje mnie Twoja płeć (choć dowodzenie swojej męskości li
                    > tylko na podstawie posiadanego siusiaka jest dość wymowne)...

                    :\ płeć a męskość, płeć a męskośc...hmm gdzie wspominałem o męskości, toż to ja
                    tylko Pani (?) pojęcie o mojej płci korygowałem...piękna nadinterpretacja

                    > ...a słowa moje odnosiły się do Twojego stwierdzenia dot. zasadności nauki
                    > religii w szkołach publicznych...

                    otóż nie i tu jest błąd logiczny, nie mój poniekąd. Mój główny argument ZA
                    zasadnaoscia nauczania religii w szkolach to nie nierozłączna więź pojęć
                    POLAK-KATOLIK ale przeświadczenie o tym że tak jak w Arabii Saudyjskiej trudno
                    funkcjonowac bez znajomości choc podstawowych zasad i wartosci bliskich wyznawcą
                    Islamu, tak w kregu kultury europejskiej nie można być świadomym swojej
                    tożsamości bez nabycia fundamentow wychowania ogólnego, ktroego moim zdaniem
                    nieodlacznym elementem jest kultura chrzescijanska. Lekcje religii to zapewniają
                    dlatego są potrzebna.

                    "przepraszam - zastosowałem zbyt duży skrót
                    > myślowy, który wymagał od czytelnika intelektu"

                    wymagał go też od autora...
                    • awersja Re: religia w szkołach 13.01.06, 11:52
                      Słusznie, Jarku... ale dlaczego religia, a nie religioznastwo...?
                      Sam wspominasz o ważności chrześcijaństwa dla "nabycia fundamentów wychowania
                      ogólnego"... a czy chrześcijaństwo to tylko Kościół katolicki...? Oj, Jarku...
                      czy aby dobrze uczono Ciebie religii...?
                      • yarecki21 Re: religia w szkołach 13.01.06, 12:13
                        Wiadomo że kultura europejska to nie tylko Kościół Katolicki, ale o innych
                        wplywach uczyc sie nalezy na jezyku polskim i na WOKu - Wiedza o kulturze.
                        Religia posiada oczywiscie inne cechy poza krzewieniem kultury. To
                        przedewszystkim nauka kanonow TEJ religii, a co za tym idzie zdjecie z rodzicow
                        obowiazkow wychowania religijnego dzieci i oddanie tej kwestii w rece
                        wyksztalconych teologow. Rodzice niejednokrotnie bez daru przekazywania wiedzy,
                        lub przez jej braki (nikt nie jest ekspertem w kazdej dziedzinie), MAJĄ PRAWO
                        powierzyc nauke wyznawanej rzez nich religii nauczycielom. Jest to prawo nie
                        obowiazek! Dlaczego jest nauka religi katolickiej a nie żadnej innej. Otoż
                        wzgledy praktyczne. W Polsce wystepuje zapotrzebowanie na taką nauke i taką
                        zapewnia Panstwo.
                        Prosciej. Religia Katolicka w szkolach jest bo są chętni do jej nauki. Na
                        poparcie - na wschodzie Polski w wielu szkołach oprucz religii katolickiej sa
                        lekcje religii prowieniencji prawosławnej - na rownych zasadach.
                        Nie chcesz nie posylasz dzieci na religie - decyzja rodzicow.

                        Oj, Jarku...
                        > czy aby dobrze uczono Ciebie religii...?

                        Nie za dobrze, bo na religie przestałem chodzić - względy praktyczne.
                        • awersja Re: religia w szkołach 13.01.06, 12:20
                          Różnimy się, Jarku, w poglądach...
                          być może dlatego, że ja wolałbym sam przekazywać zasady religii katolickiej
                          swoim dzieciom (uważam, że mam większą wiedzę w tym temacie od katechetki
                          uczącej córkę)...
                          być może dlatego, że zbyt dosłownie biorę słowa Pisma o oddzieleniu cesarskiego
                          od boskiego...
                          być może dlatego, że wziąłem do siebie słowa Jana Pawła II o roli rodziny w
                          ewangelizacji...

                          ...jednak mimo tych różnic nie uważam, że mylisz się - być może to ja tkwię w
                          błedzie... jak wiesz - nie nam oceniać...
                          • yarecki21 Re: religia w szkołach 13.01.06, 12:27
                            pozdrawiam :]
                  • piwi77 Re: religia w szkołach 13.01.06, 11:55
                    Chyba tez jakis niedorozwiniety jestem, bo nie wiem co sie maja przytoczone
                    slowa Jezusa do balu w piatek. Ominely mnie te wszystkie niedzielne kazania i
                    do mnie trzeba jasniej...
                  • zupagrochowa1 wtracenie do wynurzen awersji 13.01.06, 13:39
                    awersja napisała:
                    (choć dowodzenie swojej męskości li
                    tylko na podstawie posiadanego siusiaka jest dość wymowne)...
                    - chymmm, wydaje mi sie ze to jest zasadnicza i w zasadzie jedyna prawdziwa
                    oznaka meskosci???
                    ...a słowa moje odnosiły się do Twojego stwierdzenia dot. zasadności nauki
                    religii w szkołach publicznych... przepraszam - zastosowałem zbyt duży skrót
                    myślowy, który wymagał od czytelnika intelektu...
                    - 2x chymmm, ja tez nie rozumiem tego skrotu -mozesz go nam, maluczkim,
                    laskawie wyjasnic?
            • myff Re: religia w szkołach 13.01.06, 11:48
              Czy ktoś z państwa, wie, lub pamięta, jak wyglądają LEKCJE religii?no, własnie
              bo to sa lekcje..normalnie, temat, notatki i...klasówki...co one maja sprawdzić?
              albo stwierdzić? jak bardzo się wierzy w Boga? jak bardzo się Go kocha?- nie
              wiem do dzis czy można miec pałe z religii, ale jeżeli już...to co się stanie?
              oblewa się rok- i jak się to argumentuje? syn/córka ma leceważący stosunek do
              swojej wiary? nie chce się uczyć o religii katolickiej? mnie się wydaje, że
              ta..hmm, dziedzina ma przekazywać, pewne suche informacje, na temat historii
              religii, obrzędów, tradycji. przekazywac pewną doktryne i mówić jakie jest
              stanowisko Kościoła wobec tego czy tamtego..ale oceny?! forma w jakiej odbywają
              się te zajęcia, w jakiej podawana jest wiedza?! TO jest niedopuszczalne!
              • yarecki21 Re: religia w szkołach 13.01.06, 12:01
                Lekacja religii w szkole sredniej: (A.D. 2000)

                Temat. Temat dotyczy jak sama nazwa wskazuje tematu zajęć. A tenże oparty jest
                na przypowiesci, fragmencie, lub całej ksiedze z Pisma Świętego. Czyta się ten
                fragment, interpretuje, a następnie rozmawia na temat z tym zwiazany lub jego
                odpowiednik we wspolczesnym swiecie. Bardzo czesto lekcje religii byly
                prezentowaniem roznych pogladow na swiat z perspektywy nauki Kościoła. Znajomość
                ich (pogladow i przerobionych tekstow) jest podstawą do wystawienia oceny. Ocene
                wystawia się na podstawie sprawdzianu, czasami odpytki - opcjonalne. Ponadto
                wazna jest atywnosc i udzial w dyskusjach. Prosze o zwrocenie szczegolnej uwagi
                na to iż co do pogladow napisalem "ich znajomosc", zawsze można miec wlasne
                zdanie i prawo do jego wyrazenia. Czest na lekacjach religii w mojej szkole
                sredniej dochodzilo do burzliwych klotni i sprzeczek, ale w tym wlasnie tkwila
                wartosc tych lekcji.
                Ocena z religii nie wlicza sie do średniej koncoworocznej, nie zaliczenie tego
                przedniotu nie ma wplywu na promocje ucznia. Ponadto chce podkreslic po dwakroc
                że zaliczenia nie dostaje się za wiarę ani za przekonania ale za WIEDZĘ.

                Tak wygladaly moje lekcje religii, mozna powiedziec że wzorcowe :) nie warto
                pisac o patologiach w tej dziedzinie, bo to nieistotne ze wzgledow edukacyjnych.
                Wiejskie szkolki i slabe szkoly miejskie narzekają na poziom nauki nie tylko
                religii, wlasciwie religii to jest chyba dla nich problem trzeciorzedny.
                • yeellow Re: religia w szkołach 13.01.06, 12:19
                  no, tak, to dlaczego przestales na nie chodzic? Jakiez to "wzgledy praktyczne"
                  Toba kierowaly? :).

                  Mylisz religioznastwo z religia. Nauka _o_ religii to nie to samo, co nauka
                  religii :-). Ja sie o religii chrzescijanskiej duzo nauczylem na lekcjach
                  polskiego oraz samodzielnie. Na lekcjach religii, na ktore chodzilem jako wolny
                  sluchacz nie dowiedzialem sie nic ponadto, ze osoby nieochrzczone sa gorsze i
                  nie dostapia zbawienia.
                  • yarecki21 Re: religia w szkołach 13.01.06, 12:33
                    Skoro myle religie z religioznastwem to znaczy że w tego mnie wlasnie uczono.
                    Czemu przestalem chodzic?...hmm zastanowmy się...2h/tyg. wiecej czasu chociazby
                    na przygotowania do matury? To nie smieszne w III kl LO to duzo. Poza tym chodzi
                    o poziom. W pewnym momencie stalo sie juz irytujące traktowanie "dorosłych"
                    ludzi jak dzieci - a tak wyglada nauczanie religii - wszystko w konwencji
                    opowiadani bajeki. Ale to wina poszczegolnych nauczycieli bardziej
                    przystosowanych do nauczania religi w systemie nauczania poczatkowego. To nie
                    wazne...
                    • yarecki21 Re: religia w szkołach 13.01.06, 12:36
                      Na lekcji religii siostra pyta dzieci:
                      - Co to jest: małe, rude, ma kitkę i skacze po drzewach?
                      Na to wstaje Jasio i mówi:
                      - Na 99% to jest wiewiórka...ale jak znam siostrę to to może być Jezus.
          • euro67 Re: chora jest wasza tolerancja 13.01.06, 11:27
            ingerancja w zycie wiernycj (jesli juz) a nie w zycie szkoly. TROCHE ROZSADKU
            PROSZE!
        • Gość: El Re: chora jest wasza tolerancja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 08:45
          Jestem katoliczką, ale coraz częściej się zastanawiam, co w wierze pochodzi od
          Boga, a co od ludzi. I mam głęboką pewność, że muszę się kierować własnym
          rozumem, bo nie wszystko, co mi księża (i katechetki dzieciom) wmawiają,
          pochodzi od Boga. Tak, rozumem, bo Bóg kazał używać również własnego rozumu.
          Kodeksu kanonicznego Bóg nie pisał. Nowych przykazań kościelnych również. One
          są kompletnie do chrzanu. Moje dziecko przystępuje do I komunii św. i musi się
          ich uczyć na pamięć. Są trudniejsze niż poprzednie. Czy mądrzejsze? Wątpię.
          • euro67 Re: chora jest wasza tolerancja 13.01.06, 11:23
            rozgranicz prawo koscielne i KPK (ktore kazda wspolnota religijna moze sobie
            tworrzyc) i prawo boskie ktore kosciol poadaje do wiary i zycia wiarnych, wiec
            rozgraniczenie jest jasne. Natomiast co do polskiej interpretacji (bo o to sie
            rozbija sprawa) przykazan koscielnych, to pisalme juz wyzej ze obecny
            Episkopat polski (bo on tez sie zmienia , choc powoli) nie jest zbyt
            dalekowzroczny (co widac w innych sprawach tez, np. problem z pewnym Radiem).
            Burza w szklance wody i tyle, jak ktos sie chce modlic , pewnie nic zlego z
            tego nie wyniknie, jak nie to nie.
          • Gość: xtg Re: chora jest wasza tolerancja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 11:29
            Chyba jednak nie jestes katoliczką
          • losiu4 Re: chora jest wasza tolerancja 13.01.06, 12:03
            jeśli chcesz wierzyć tylko w to, co Tobie się podoba, to proszę, nie nazywaj
            się katoliczką.

            Pozdrawiam

            Losiu
        • Gość: Przemo Re: chora jest wasza tolerancja IP: *.acn.waw.pl 13.01.06, 10:42
          Tu nie chodzi o to, ilu jest w tej szkole niewierzących, a ilu innej wiary.
          Wystarczy to, że szkoła jest świecka, a Polska nie jest państwem wyznaniowym.
          Nie mieszaj w to "pedałów" i "zoofili". Już samo to zestawienie i pogardliwy
          język jaki stosujesz pięknie pokazuje, że akurat nie sam religia czyni człowieka
          kulturalnym i można można wspaniale się modlić, a jednocześnie zupełnie
          zapominać o miłości do bliźniego. Ale to tylko taka mała dywagacja. I naprawdę
          nic do rzeczy nie ma tu rzekome prześladowanie kogokolwiek. Po prostu skandalem
          jest, że z powodów religijnych dzieciom odmawia się prawa do zabawy. Jeśli taka
          jest praktyka, że katolickie dziecko nie może się bawić w piątek (tak na
          marginesie, to ciekawe czemu, skoro nawet post piątkowy został przez Kościół
          zniesiony) to wystarczyło, że siostra poinformowała by o tym dzieci na lekcji
          religii dodając, że jak zmówią Zdrowaś Mario, to grzechu już nie będzie. Nie
          wiem, czy jest to bardzo wychowawcze, bo uczy maluchy, że jak się najpierw
          pomodlą, to potem hulaj-dusza, ale ja akurat specjalistą w tej dziedzinie nie
          jestem.
          • losiu4 Re: chora jest wasza tolerancja 13.01.06, 12:09
            Gość portalu: Przemo napisał(a):

            > Tu nie chodzi o to, ilu jest w tej szkole niewierzących, a ilu innej wiary.
            > Wystarczy to, że szkoła jest świecka,

            czy świeckość oznacza zakaz modlitw przez ludzi dowolnego wyznania?

            > a Polska nie jest państwem wyznaniowym.

            nie jest

            > Po prostu skandalem jest, że z powodów religijnych dzieciom odmawia się prawa
            > do zabawy

            gdzie tu skandal widzisz? Jakiemuś Muzułmaninowi czy Żydowi zabroniono
            organizować zabawy czy nakazano się modlić "po katolicku"?

            > jest praktyka, że katolickie dziecko nie może się bawić w piątek (tak na
            > marginesie, to ciekawe czemu, skoro nawet post piątkowy został przez Kościół
            > zniesiony) to wystarczyło, że siostra poinformowała by o tym dzieci na lekcji
            > religii dodając,

            i jak się dokładnie wczytasz w atykuł to dokładnie było tak, jak napisałeś :)

            > że jak zmówią Zdrowaś Mario, to grzechu już nie będzie.

            a tego to już siostra nie mogła zrobić

            Pozdrawiam

            Losiu
            • ute_ute Re: chora jest wasza tolerancja 13.01.06, 13:11
              losiu4 napisał:

              > gdzie tu skandal widzisz? Jakiemuś Muzułmaninowi czy Żydowi zabroniono
              > organizować zabawy czy nakazano się modlić "po katolicku"?

              a wiesz o tym, że istnieją Żydzi katolicy? świat jest skomplikowany...
              • losiu4 Re: chora jest wasza tolerancja 13.01.06, 13:27
                ute_ute napisała:

                > losiu4 napisał:
                >
                > > gdzie tu skandal widzisz? Jakiemuś Muzułmaninowi czy Żydowi zabroniono
                > > organizować zabawy czy nakazano się modlić "po katolicku"?
                >
                > a wiesz o tym, że istnieją Żydzi katolicy? świat jest skomplikowany...

                jeśli chodzi Ci o narodowość to tak, wiem że są tacy :) i tacy zapewne będą sie
                modlić :)

                Pozdrawiam

                Losiu
        • Gość: 4g63 Re: chora jest wasza tolerancja IP: 157.25.9.* 13.01.06, 10:57
          > e że Polska to taki kraj gdzie biedne pedały, biedne kom

          słusznie, bo KK tępi ich jak tylko może...

          ja nie będę tolerował tej złodziejskiej religii która bazuje na naiwności i
          głupocie ludzi...

          nikt nie nawołuje to tego żeby był gejem, ale księża straszą dzieci bogiem i
          diabłem od małego tworząc sobie niewolników...
          niestety tak mało ludzi potrafi sobie to wszystko uświadomić..


          precz z ciemnogrodem..

          • losiu4 Re: chora jest wasza tolerancja 13.01.06, 12:12
            Ty, postępowiec, a taki nietolerancyjny... wstyd, mocium panie

            Pozdrawiam

            Losiu
        • Gość: magda Re: chora jest wasza tolerancja IP: *.chello.pl 13.01.06, 10:58
          od modlitw jest kościół i lekcje religii a nie sala gimnastyczna. Czego to ma
          uczyć? Że można "grzeszyć" a paciorkiem wszystko się załatwi. Podobno modlitwa
          to rozmowa z Bogiem.
          • losiu4 Re: chora jest wasza tolerancja 13.01.06, 12:11
            o! a skąd takie wnioski? dlaczego chcesz zabraniać komukolwiek modlitwy na sali
            gimnastycznej?

            Pozdrawiam

            Losiu
      • losiu4 Re: Brak słów 13.01.06, 12:00
        czekaj, a gdzie napisano, że kazano sie modlić dzieciom innych wyznań?

        Pozdrawiam

        Losiu
      • losiu4 Re: Brak słów 13.01.06, 13:23
        Gość portalu: Kopytko napisał(a):

        > Dlaczego przed zabawą, na której będą się bawić nie tylko katolicy (ba nawet
        ni
        > e
        > tylko chrześcijanie) mają być odmawiane jakieś katolickie modlitwy?

        dlaczego katolikom odmawiasz prawa do modlitwy czy despensy? zresztą czy
        określenie "przed zabawa" oznacza "w szkole"?

        > Poza tym wydawało mi się, że od zbiorowego modlenia się są kościoły, an nie
        > szkoły.

        to źle Ci się wydawało :)

        Pozdrawiam

        Losiu
    • Gość: mrg Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: *.stacje.agora.pl 13.01.06, 08:22
      Witajcie w IV tej Rzeczypospolitej !!!
    • Gość: wiesiek z Łomianek Ale wiocha i zabobony w tej Warszawie . n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 08:28
    • tom_aszek Siusiu, paciorek i spać - tak było kiedyś... 13.01.06, 08:33
      A teraz po paciorku na imprezę?! Co to się teraz tej młodszej młodzieży wpaja :))
      • Gość: pawo Będziecie się bałwany cieszyc jak zaleją nas Araby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 08:41
        i wtedy paciorek to będzie jak kaszka z mleczkiem
        • tom_aszek Re: Będziecie się bałwany cieszyc jak zaleją nas 13.01.06, 08:52
          Gość portalu: pawo napisał(a):

          > i wtedy paciorek to będzie jak kaszka z mleczkiem

          Chciałeś/aś powiedzieć "jak kuskus z mleczkiem"? :))
          • Gość: usun to [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 11:32
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • losiu4 Re: Będziecie się bałwany cieszyc jak zaleją nas 13.01.06, 12:12
              mylisz się :)

              Pozdrawiam

              Losiu
      • Gość: :) [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 10:34
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • roborobi Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 08:46
      Brawo dla pani dyrektor szkoły - będą z Niej ludzie.
      P.S. Sytuacja obisana w artykule to jakiś horror.
      • losiu4 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 13:29
        roborobi napisał:

        > P.S. Sytuacja obisana w artykule to jakiś horror.

        żaden horror a raczej sterta niedopowiedzeń :)

        Pozdrawiam

        Losiu
    • lolektyrmand Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 08:55
      Szkoła jest świecka, chodzą do niej dzieci różnych wyznań i niewierzące, zatem
      zakaz zabaw z powodu restrykcji dotyczących katolików nie powinien być wydany.
      Inną sprawą jest to, że faktycznie w piatek bawić się generalnie nie można
      (trzeba mieć dyspensę). I z tego punktu widzenia skierowanie przez dzieci
      katolickie prośby do proboszcza o dyspensę nie jest niczym dziwnym. Skoro
      proboszcz pozowlenie na uczestnictwo w zabawie uzależnił od pomodlenia się,
      katolicy winni odmówć pacierz przed balem.
      • Gość: Zuzka Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 08:59
        W szkole , w której uczę nie pozwolono organizować z tego samego zakazu
        kościelnego ANDRZEJEK w piątek. Bo dyrekcja bała się, że rodzice naślą na
        szkołę kuratorium, nie mówiąc już o tym, ze z proboszczem chce żyć w zgodzie.
        Niestety, szkoły przestały by świeckie.
        • Gość: koloratura Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.06, 13:04
          Gość portalu: Zuzka napisał(a):

          > W szkole , w której uczę nie pozwolono organizować z tego samego zakazu
          > kościelnego ANDRZEJEK w piątek. Bo dyrekcja bała się, że rodzice naślą na
          > szkołę kuratorium,

          Matkobosko, to u Was już i kuratorium - oficjalnie - pod butem kościółka?!
        • lolektyrmand Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 14:16
          Gość portalu: Zuzka napisał(a):

          > W szkole , w której uczę nie pozwolono organizować z tego samego zakazu
          > kościelnego ANDRZEJEK w piątek.
          A nie AndrzejKÓW?
      • losiu4 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 12:17
        lolektyrmand napisał:

        > Szkoła jest świecka, chodzą do niej dzieci różnych wyznań i niewierzące,
        > zatem zakaz zabaw z powodu restrykcji dotyczących katolików nie powinien być
        > wydany.

        przeczytaj uwaznie: problem dotyczył katolików i nikogo więcej

        Pozdrawiam

        Losiu
        • ute_ute Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 13:17
          losiu4 napisał:

          > przeczytaj uwaznie: problem dotyczył katolików i nikogo więcej
          >
          > Pozdrawiam
          >
          > Losiu

          może ty jednak przeczytaj uważnie: "Katechetka oznajmiła dzieciom, że w piątki
          nie można URZĄDZAĆ zabaw, bo byłoby to złamaniem kościelnych przykazań", a nie
          uczestniczyć w powyższych



        • lolektyrmand Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 14:15
          Jeśli dotyczy tylko katolików, to skąd oburzenie? Katolików obowiązują
          przykazania, nauka Kościoła itp. Według nauki Kościła urządzanie zabaw w piątek
          jest zakazane i basta. Dzieci katolickie musiały otrzymać dyspensę, by się
          bawić. Otrzymały ją pod warunkiem, że się pomodlą i już.
    • Gość: Gruby Typowe, ze taka sprawa jest naglosniona przez GW IP: 82.177.10.* 13.01.06, 09:24
      kto inny zrobil by z drobnej sprawy takie wielkie chalo?
      modlitwa nigdy nikomu jeszcze nie zaszkodzila i nikt do niej nikogo nie
      zmusza...
      a moze gdybysmy robili to czesciej(modlili sie) to swiat byl by odrobine
      lepszym miejscem, smutne to co tu czytam a nie jestem fudamentalista katolickim
      czy innym dewotem, smutne...
      • Gość: xxx Re: Typowe, ze taka sprawa jest naglosniona przez IP: 213.86.33.* 13.01.06, 10:13
        może zamiast modlitwy raczej włączyć myślenie i to wystarczy. A czy piatek czy
        inny dzień to nie ma żadnej różnicy. Kościół (bez względu na wyznanie) nie
        powinien mieć żadnego wpływu na szkołę. Piątki nie są dniami innymi od innych
        nawet wg wiary katolickiej. A siostrzyczka jest poprostu niewyedukowana.
        • Gość: def Re: Typowe, ze taka sprawa jest naglosniona przez IP: *.7.62.81.cust.bluewin.ch 13.01.06, 11:11
          Dla Katolikow to specjalny dzien. Chyba widac po tym ze obowiazuje post. Problem
          zabaw w piatek nie jest wymyslem siostry... Jesli dla Ciebie nie jest specjalny
          dzien to powyzszy problem Ciebie nie dotyczy. Nie prosisz przeciez o dyspense. O
          dyspense na udzial w zabawie poprosily dzieci katolickie i to one mialy spelnic
          warunek. Pozostalych to nie dotyczy, ani problem piatku, ani dyspensy ani modlitwy.

          Gość portalu: xxx napisał(a):

          > może zamiast modlitwy raczej włączyć myślenie i to wystarczy. A czy piatek czy
          > inny dzień to nie ma żadnej różnicy. Kościół (bez względu na wyznanie) nie
          > powinien mieć żadnego wpływu na szkołę. Piątki nie są dniami innymi od innych
          > nawet wg wiary katolickiej. A siostrzyczka jest poprostu niewyedukowana.
        • losiu4 Re: Typowe, ze taka sprawa jest naglosniona przez 13.01.06, 12:20
          Gość portalu: xxx napisał(a):

          > może zamiast modlitwy raczej włączyć myślenie i to wystarczy.

          ano wystarczy... Ciebie też to dotyczy :)

          > A czy piatek czy inny dzień to nie ma żadnej różnicy.

          a czy któś Ci każe modlić sie w piątek lub zabaw zabrania organizowac?

          > Kościół (bez względu na wyznanie) nie
          > powinien mieć żadnego wpływu na szkołę.

          czemu? jesli rodzice tego chcą... czemu urzędowy ateizm chcesz wprowadzać?

          > Piątki nie są dniami innymi od innych
          > nawet wg wiary katolickiej. A siostrzyczka jest poprostu niewyedukowana.

          owszem, są różnice wg wiary katolickiej :)

          Pozdrawiam

          Losiu
          • ute_ute Re: Typowe, ze taka sprawa jest naglosniona przez 13.01.06, 13:20
            losiu4 napisał:

            >
            > > Kościół (bez względu na wyznanie) nie
            > > powinien mieć żadnego wpływu na szkołę.
            >
            > czemu? jesli rodzice tego chcą... czemu urzędowy ateizm chcesz wprowadzać?

            czy przeciwieństwem urzędowego ateizmu jest urzędowy katolicyzm? a co do
            rodziców to katechetka jakoś odwagi nie miała ich wysłać do proboszcza, dziwne
            co?
        • Gość: zdegustowany Re: Typowe, ze taka sprawa jest naglosniona przez IP: *.zfmol.us.edu.pl 13.01.06, 14:24
          Racja. czas włączyć myślenie. Kościół w tym wypadku nie miał wpływu na szkołę
          czy proces uczenia dzieci, a jedynie na, jakby na to nie patrzeć, nadobowiązkowy
          przywilej dzieci czyli dyskotekę. Piątki dla katolików SĄ dniami INNYMI od
          reszty, bowiem obowiązuje w tych dniach post (co wiąże się, między innymi, z
          nieuczestniczeniem w zabawach). Ale jak widać,ze względu na to, że dotyczyło to
          małych dzieci katechetka nie "zrobiła afery" z powodu organizowania zabawy w
          piątek (chociaż można by zapytać czy delikatność wobec uczuć religijnych dzieci
          katolickich, których w tej szkole jest zapewne większość, nie powinna skłonić
          dyrektorki do organizacji tej imprezy w innym dniu i zmianie wodzireja- zapewne
          nie tylko jeden wodzirej jest w Warszawie), tylko zaproponowała, żby dzieci
          poprosiły o dyspensę.W związku z tym nie zakazano dzieciom KATOLICKIM udziału w
          tej zabawie, ale polecono dziecom KATOLICKIM przed tą zabawą się pomodlić.
          Chciałabym dodać, że dla KATOLIKÓW modlitwa nie jest ani jakimś obciążeniem,
          karą, czy uciskiem. Jest to jedna z podstaw tej wiary. O co więc ten raban? Cały
          problem dotyczył tylko i wyłącznie katolików. Ale żeby dać Ci do myślenia,
          opowiem jeszcze taką historię. Chodziłam kiedyś do szkoły muzycznej i tam jako
          jedno z zajęć mieliśmy chór (obowiązkowy). Z tym chórem braliśmy udział w
          konkursie (obowiązkowym), który przypadł w sobotę rano. Na ostatniej próbie
          przed konkursem jedna z dziewczynek podeszła do nauczycielki i powiedziała, że
          ona nie może ze względów religijnych w sobotę rano uczestniczyć w występie. I
          wiesz co się stało? NIE PRZYSZŁA. Koniec, kropka. A to były jej zajęcia
          obowiązkowe, nie zabawa, dyskoteka czy wyjazd na wycieczkę. I nikt z tego nie
          robił i nie robi halo. Mało tego, nie było możliwości dla niej uzyskania żadnej
          dyspensy, ani dlatego, że była mała ani, że był to występ obowiązkowy. Jej
          religia mówiła nie i koniec. A kiedy katolickim dzieciom mówi się, że żeby ich
          postępowanie nie było niezgodne z zasadami ich Kościoła mają się tylko pomodlić,
          to mnóstwo pieniaczy krzyczy, że to indoktrynacja i pranie mózgów. Jeszcze raz
          podkreślam nikt im NIE ZABRONIŁ udziału w tej zabawie, ani katechetka ani
          ksiądz, więc gdzie tu nadgorliwość i niewyedukowanie. A na przyszłość, jeśli
          chcesz zarzucać komuś niewyedukowanie to musisz sam się dokształcić, zwłaszcza w
          tematach o których masz słabe pojęcie.
    • Gość: wwiak CZY MY JUZ ZYJEMY W PANSTWIE KOSCIELNYM? IP: 157.25.9.* 13.01.06, 10:20
      czy jeszcze nie?
      • losiu4 Re: CZY MY JUZ ZYJEMY W PANSTWIE KOSCIELNYM? 13.01.06, 12:24
        nie i nie zanosi sie na to :)

        Pozdrawiam

        Losiu
        • ute_ute Re: CZY MY JUZ ZYJEMY W PANSTWIE KOSCIELNYM? 13.01.06, 13:22
          losiu4 napisał:

          > nie i nie zanosi sie na to :)

          oj zanosi :)
      • Gość: koloratura CZY MY JUZ ZYJEMY W PANSTWIE KOSCIELNYM? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.06, 13:08
        Gość portalu: wwiak napisał(a):

        > czy jeszcze nie?

        De jure - nie.
        De facto - tak.
    • Gość: Astro NO I BARDZO DOBRZE!!! IP: *.umcs.lublin.pl 13.01.06, 10:26
      Religia jest wpisana w nasza historie i jest nieodlacznie zwiazana z nasza
      codziennoscia. Powiem wiecej, religia katolicka jest nasza religia narodowa i
      nie mozemy o tym zapominac. Musimy wieszac krzyze w klasach, czy sie to komus
      podoba czy nie. Francja stara sie byc neutralna swiatopogladowo, stanie sie
      wiec panstwem muzulmanskim za gora 50-100 lat. To samo Niemcy i Anglia. Nie
      zapominajmy o tym. Poki nie zalala nas inna religia, szanujmy swoja!
      • Gość: mmmmmmmmmmmmmmmmmm Re: NO I BARDZO DOBRZE!!! IP: 202.58.86.* 13.01.06, 10:39
        może chociaż skożystasz z anonimizującego proxy?
        bo widać Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
        • xxxxyyyyzzzz Re: NO I BARDZO DOBRZE!!! 13.01.06, 10:54
          Gość portalu: mmmmmmmmmmmmmmmmmm napisał(a):

          > może chociaż skożystasz z anonimizującego proxy?

          A moze chcesz skorzystac ze slownika ortograficznego?
        • tom_aszek Re: NO I BARDZO DOBRZE!!! 13.01.06, 14:26
          Gość portalu: mmmmmmmmmmmmmmmmmm napisał(a):

          > może chociaż skożystasz z anonimizującego proxy?
          > bo widać Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

          A dlaczego ma się animi... amini... onani... tfu! anonimizować?
          Przecież pisze rzeczy zgodne z nauką kościoła, który utrzymuje ten uniwerek?
      • Gość: 4g63 Re: NO I BARDZO DOBRZE!!! IP: 157.25.9.* 13.01.06, 11:03
        1. Jak chcesz to sobie powieś krzyży na swojej ścianie w swoim domu ile tylko
        chcesz.

        2. Biblia wyraźnie mówi że nie wolno czcić posągów typu krzyże i innych...
        jesteś katolikiem a nie wiesz co twój bóg oczekuje od ciebie..


        wstrętna zakłamana religia, wpisana w historię????, tak od tego czasu Polska z
        roku na rok schodzi na dno.

        precz z ciemnogrodem..
        • almeraya Re: NO I BARDZO DOBRZE!!! 13.01.06, 11:49
          Pytam Pana , Panią - "biblistę" i eksperta od przykazań. Dlaczego w Księdze
          liczb w jednym rozdziale Bo zakazuje czynić obrazy i posągi bóstw...a dwa
          rozdziały dlaej nakazuje Możeszowi ucznić "węża miedzianego" i każdy kto odda
          mu pokłon zostanie ocalony. Och brakuje edukacji religijnej, biblijnej i
          doświadczenia Boga, brakuje, brakuje...biblijny ciemnogód widać i czuć na
          łączach internetowych. pa.
          • 4g63 Re: NO I BARDZO DOBRZE!!! 13.01.06, 12:08
            gdzieś to wyczytała :)

            chyba masz przekład czysto katolicki ;)

        • Gość: katolik Re: NO I BARDZO DOBRZE!!! IP: *.zfmol.us.edu.pl 13.01.06, 14:32
          Może czas zacząć ta Biblię czytać, bo tam pisze o posągach innych bożków. A po
          drugie nikt nie czci krzyży. Czcimy Trójcę Świętą. Krzyż to nasz symbol i
          okazujemu mu cześć taką jak fladze narodowej, godłu i sztandarom.
      • Gość: tesia Re: NO I BARDZO DOBRZE!!! IP: 213.155.175.* 13.01.06, 11:26
        Jesli nie myle sie ta religia została nam narzucona w roku 966 kiedy to ksieze
        POLski Mieszko poslubił Czeszke Dobrawe i przyjał chrzest a po drugie w
        POLsce jest TYlko ponad połowe Katolików Reszta ma narzucona wiare od dziecka ,
        a potem nawet gdy zmieni wiare w kSiegach Koscielnych jest Katolikiem i podaje
        sie ze przeszło 90 % to katolicy
        • 4g63 Re: NO I BARDZO DOBRZE!!! 13.01.06, 12:09
          no właśnie, przecież ja też jestem katolikiem :)
      • Gość: koloratura1 Re: NO I BARDZO DOBRZE!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.06, 13:11
        Gość portalu: Astro napisał(a):

        > Musimy wieszac krzyze w klasach, czy sie to komus
        > podoba czy nie.

        Możesz zacytować jakikolwiek przepis, który by do tego obligował?
    • Gość: IJ przed zabawą powinni ukamieniować szatana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 10:26
      Symbilicznie rzecz jasna. I w ten sposób zabawa mogłby toczyć się bez obecności
      sił nieczystych.
    • Gość: kalina42 Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 10:28
      kto wpadł na oryginalny pomysł wprowadzenia religii do szkół?!!!
    • Gość: unknown Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol IP: 5.6.2R* / 212.121.135.* 13.01.06, 10:29
      Czy ta szkola ma w nazwie publiczna czy katolicka ??? Jesli katolicka to
      bialo-czarni moga robic co chca, jesli publiczna to bialo-czarnych wyslac na
      Syberie lub kamieniolomu.

      POLSKA NIE JEST DRUGIM WATYKANEM, JESTESMY PANSTWEM NIEPODLEGLYM (TU NIE MA
      OKUPACJI KLERU), GDZIE WSZYSCY SA SOBIE ROWNI.

      Moja sugestia: opodatkowac kler (60%), to moze wowczas im glupota z glow wyparuje.
    • untochables Re: Paciorek i na bal - niecodzienny pomysł szkol 13.01.06, 10:29
      jeśli ktoś jest wierzący nie powinien uczestniczyć w zabawie
      jeśli nie wierzy szkoła nie powinna zabawy mu zabraniać w końcu jest świecka
      na tym polega wolność wyznania
    • Gość: filemon A mówią że nie ma żydów w polsce. IP: 202.58.86.* 13.01.06, 10:30
      To co? Autor kłamie?
      • Gość: nemo Re: A mówią że nie ma żydów w polsce. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 11:40
        A kiedy ostatni Żyd wyjeżdzał z Polski, na dworzec przyszło setki żydów, aby go pożegnać
    • Gość: ali przede wszystkim żadna religia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 10:32
      nie tylko katolicka nie powinna być nauczana w publicznej, świeckiej szkole,
      jeśli ktoś chce, może posłać dziecko do szkoły religijnej, prowadzonej przez
      zakon czy fundacje
      • Gość: natangia Re: przede wszystkim żadna religia IP: *.paiz.gov.pl 13.01.06, 10:36
        A mi podoba sie postawa dyrektorki- to musi byc normalna kobieta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka