Gość: Matylda
IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl
15.11.02, 08:33
SUPER!!!!!!!!
Proponuję tęż seans w weekend, ponieważ mamy, które pracują mają
jeszcze mniejsze szanse na pójście do kina i jeszcze większe
poczucie winy gdy mają zostawić malucha pod czyjąś opieką tylko
z powodu chęci oglądnięcia filmu.
Mam 10 miesięczną córeczkę i ilość barjer jaką napotkałam odkąd
mam dziecko jest zastraszająca.Akceptacja macierzyństwa jest w
naszym społeczeństwie pozorna a aktywne macierzyństwo to fikcja.
Miejscem dla matki z dzieckiem jest park, plac zabaw, zoo i
przychodnia.Cała reszt odpada.Żeby zjeść obiad poza domem (i to
nie u Babci)wybieramy się do Marek do Ikea, bo tylko tam nie
czujemy się jak intruzi.Nawet w nowobudowanych centrach
handlowych zpomina się o pokoju do przewijania i karmienia a
myślę że stać każde centrum na utrzymanie takich pomieszczeń,
tym bardziej że jesteśmy jednymi z lepszych klientów takich
supermarketów (stałe zakupy pieluch, jedzonek i innych akcesorii
niemowlęcych).
MOŻE JAKAŚ AKCJA PROPAGUJĄCA MIEJSCA PRZYJAZNE RODZICOM I MAŁYM
DZIECIOM, MIEJSCA KTÓRE NIE SŁUŻĄ TYLKO DO ZABAWY DLA DZIECI.