Dodaj do ulubionych

Grzyb na suficie

15.02.06, 14:20
Kilka dni temu odkryłam w mojej kuchni na suficie spoglądajacego na mnie
grzyba... chyba mu tam dobrze ;/
jak narazie Pani Kochańska i spółka zastanawiają się co takiego może być
przyczyną że on się u mnie pojawił
to jest żałosne ;/
Obserwuj wątek
    • remi77 Re: Grzyb na suficie 15.02.06, 14:25
      Mon Dieu! Współczuję i łączę się w bólu. Który budynek i klatka?
      • azoorek Re: Grzyb na suficie 15.02.06, 14:27
        pewnie wentylacja do d... Ciekawe czy jeszcze ktos ma taki problem.
        • najka26 Re: Grzyb na suficie 15.02.06, 15:13
          1 klatka X piętro...
          a wentylacja no cóż wieje i wieje więc chyba ok
          • kamilz12 Re: Grzyb na suficie 15.02.06, 22:06
            Już o tym pisałem.Mam w kuchni nad oknami czarne smugi w miejscu gdzie okna są
            nieszczelne.

            To nie jest grzyb tylko osad z brudnego powietrza.Skąd w nowym mieszkaniu bez
            wilgoci grzyb ??? Poza tym grzyb rósł by poza nieszczelnośc okien i byłby
            głebiej.Ten osad jest tylko w miejscu nieszczelneości i znika po potarciu
            palcem.

            Tak więc spoko.
            • najka26 Re: Grzyb na suficie 16.02.06, 14:05
              no u mnie jest to niestety grzyb... i jak mi oznajmiła Pani Kochańska jest to
              spowodowane faktem że nie mrożę mieszkania przepraszam nie wentyluję - i że to
              oczywiście moja wina...
              No więc APEL - otwórzmy okna na świat... co z tego że mróz i że w mieszkaniu
              wieje od wentylacji... trzeba wietrzyć albo grzyby w zimie zbierać .. z sufitu
              • marcinkiewicz Re: Grzyb na suficie 16.02.06, 14:10
                Zgłoś oficjalnie na piśmie tego grzyba.
                To na pewno nie jest problem złej wentylacji. Cos przecieka z góry.
                • azoorek Re: Grzyb na suficie 16.02.06, 18:33
                  czy pani Kochanska to ta pani, ktora, ilekroc wchodzimy do biura budowy to
                  siedzi i patrzy sie w jedno miejsce na scianie? Tak sie zastanawialam jaka jest
                  jej rola oprocz siedzenia i patrzenia sie w pusta przestrzen, ale teraz widze,
                  ze jest wysokowykwalifikowanym specem od budowlanki:))
                  • kamilz12 Lamer 17.02.06, 13:42
                    Gdybys się znał na budownictwie to byś wiedział,że P.Kochańska nie patrzy w
                    jeden punkt na ścienie tylko obsewuje czy grzyb nie rośnie.To miejsce to nie
                    jest jakieś zwykłe miejsce na ścienie.Jest specjalni spryskane agarem -pożywką
                    dla grzybów.A mikroklumat ,komputery w biurze utrzymuja dokładnie taki sam jak
                    w mieszkaniach.
                    Zatem nie jest o zamyslenie czy zaduma,miłość wiosenna etc. tylko czujność
                    p/grzybiczom na ścianie.
                    :-)
                  • kiamil Re: Grzyb na suficie 17.02.06, 21:30
                    Z tym grzybem to nie żarty. Mieszkam w bud. A w drugiej klatce. Sciany w dwoch
                    pomieszczeniach, na całej długosci tarasu są zajęte wlamsnie przez grzyba.
                    Wyglada to tragicznie. Pani Kochanska stwierdzila, ze zajma sie tym jak
                    temperatura na zewnatrz wzrosnie do 10 stopni
                    • akashha Re: Grzyb na suficie 20.02.06, 17:52
                      > Z tym grzybem to nie żarty. Mieszkam w bud. A w drugiej klatce. Sciany w dwoch
                      > pomieszczeniach, na całej długosci tarasu są zajęte wlamsnie przez grzyba.

                      Taras, czyli 4 pietro?
                      Ja mieszkam w tej samej klatce, na 2p. i zero grzyba. Za to od siadania budynku
                      mam pekniecia na scianach i w jednym pokoju na suficie. Ale juz wole to od
                      grzyba. Zwlaszcza, ze Arche pokryje koszty poprawy pekniec...
                      • kamilz12 Pęknięcia ??? 20.02.06, 22:03
                        O pierwsze słyszę o pęknięciach . Wiem,że budynki do 2 lat mają prawo "siadać".
                        Ale nasz budynek to stoi w połowie już 3 lata a i cały 1,roku .

                        Duże te pęknięcia ???

                        Czy ktoś ma jeszcze podobny problem ???
                        • akashha Re: Pęknięcia ??? 23.02.06, 18:55
                          kamilz12 napisał:

                          > O pierwsze słyszę o pęknięciach . Wiem,że budynki do 2 lat mają prawo "siadać".
                          >
                          > Ale nasz budynek to stoi w połowie już 3 lata a i cały 1,roku .

                          Tak, ale... byla dluga przerwa w budowie. Nie pamietam teraz dokladnie na jakim
                          etapie byl nasz wiezowiec, ale z tego co kojarze, to jakos tak na wysokosci 3-5
                          pietra, a srodek troche nizej. I fachowcy wcale nie sa zdziwieni, ze popekalo.
                          Mowa o tynku, nie scianach samych w sobie. Poza tym, okolica nadal "pracuje" -
                          czyli byla budowa drugiego budynku, plus garaz, plus tory dalej itd. To wszystko
                          ma wplyw.


                          > Duże te pęknięcia ???

                          Przede wszystkim sa na scianie przy wejsciu i po drugiej stronie tej sciany,
                          czyli w kuchni. Krechy, spore... I w kilku innych miejscach mniejsze. Za to w
                          sypialni przy obu drzwiach (mam troche przerobione mieszknie wzgledem
                          oryginalnego projektu) na suficie peka, i przy 1. wejsciu juz troszke odpadlo.
                          Mieszkam juz ponad rok i nadal troche peka. Zwlaszcza te 2 kawalki na suficie.
                          Ale i tak wole to od grzyba :]
                          • kamilz12 Re: Pęknięcia ??? 25.02.06, 00:25
                            Przerwa w budowie ma znikome znaczenie.Beton ma to do siebie,że się dobrze
                            łączy bez względu na czas pochodzenia poprzedniej warstwy.Dlatego wszelkie
                            remonty idą dobrze,przebudowy,dobudowy itp.

                            Problemy zaczynają się na poziomie fundamentów,kiedy inna część stoi na innym
                            fundamencie-u nas taki przypadek nie zachodzi.

                            Inne budynki nie mają ,żadnego znaczenia.Chodzi o minimalne,zakładne ,osadzenie
                            w gruncie a nie ruchy tektoniczne oklicy :-)
                            • azoorek Re: Pęknięcia ??? 26.02.06, 12:50
                              Duze znaczenie ma podobno kiedy byly wylewane fundamenty- jezeli zima i ziemia
                              byla zmrozona, to potem budynek moze bardziej osiadac.
              • kiamil Re: Grzyb na suficie 17.02.06, 21:38
                U mnie nie dyskutowala. Raczej byla w szoku,że tego jest tyle. Po chwili
                zasugerowala, zeby usunąć snieg z tarasu. Powiedziała,że muszą poprawić
                łaczenie podlogi tarasu ze scianą i zajmą się tez ścianami w mieszkaniu. To
                bedzie normalny remont. Po 6 miesiacach mieszkania! Znajomy prawnik sugeruje
                wezwac rzeczoznawce.
                • najka26 Re: Grzyb na suficie 18.02.06, 08:44
                  No to pytanie co ja mam teraz robić... czekać aż grzyb udekoruje mi cały sufit
                  w kuchni ? Bo Pani Kochańska czeka aż się ociepli ?
                  Mi to wogóle powiedziała że to moja wina i o ile dobrze zrozumiałam mam sobie z
                  tym grzybem sama radzić.. bo przecież nie wietrze
                  PARANOJA
                  • azoorek Re: Grzyb na suficie 18.02.06, 15:46
                    Najzdrowsze to to nie jest. Moze oficjalne pisemko wyslane do biura zalatwiloby
                    sprawe.
                    • kamilz12 Re: Grzyb na suficie 19.02.06, 20:55
                      Jestem w szoku w związku z tym grzybem.Interesuje mnie czy grzyba na ścianie
                      mają tylko osoby mieszkające pod tarasem czy bywa on też w innych mieszkaniach ?

                      Nie bardzo wiem jaki miał by być powód pojawienia się grzyba w nowych ,
                      ciepłych ,niezawilgoconych mieszkaniach ???
                      • azoorek Re: Grzyb na suficie 19.02.06, 21:14
                        A w innych pomieszczeniach- garazu, klatkach. Czy sie pojawia?
    • kamilz12 Gdzie ten grzyb 20.02.06, 10:19
      Dzwoniłem dziś do Arche -w biurze nic nie wiedzą o grzybie.
      Dzwoniłem do P.Kochańskiej i dowiedziałem się,że trzeba dzwonić do Arche serwis
      a P.Kochańska mowi,że nikt z budynku A problemu grzyba w mieszkaniu nie
      zgłaszał a w budynku B (pewnie chodzi o naszą forumowiczkę ) było jedno
      zgłoszenie a grzyb pojawił się centralnie na suficie i póki co jest to bardziej
      wilgoć niż sam grzyb .
      I choć wcześniej argument nie wietrzenia był śmieszny to teraz nabiera sensu.Bo
      grzyb z winy budowlanej pojawił by się na ścianie-wilgoć .

      Na suficie pojawi się ale pod tarasem albo pod dachem inaczej jest skutkiem
      wilgocie a ta:
      - złą wentylacją - dlaczego?,rozwiązania konstrukcyjne ale u mnie wyciąg działa
      OK
      - zbyt szczelnymi oknami

      Jak pracują u Was wyciagi? Bo mnie prawie głowę urywają jak otwieram drzwi
      balkonowe ? bardzo silny ciąg i dlatego dziwi mnie ta wilgoć -inna sprawa,że
      razem z wilgocią wyciągają ciepło .
      • littlekinia Re: Gdzie ten grzyb 20.02.06, 11:31
        No tak, ale jak sie samemu nie widzi to jakoś trudno w to uwierzyć.
        A jednak. Grzyb jest i ma się dobrze, prawda Najka? Nie wiem czyja to wina, ale
        sorki, jak za oknami jest -10 to z wielkim trudem przychodzi mi otwarcie okna
        choćby na chwilę, nie mówiąc już o tym, że jak ma się małe dziecko, to tym
        trudniej to zrobić, no chyba, że chce się mieć trochę wolnego w pracy na opiekę
        nad dzieckiem.
        Reasumując... mieszkałam w różnych miejscach, kiedyś nawet w kamienicy, która
        zamierzchłe czasy pamięta i takich atrakcji nie miałam. A pękające ściany,
        rury, których szczelność jest wielce wątpliwa i grzyb na ścianach to, jak
        widać, często występujące usterki u naszego Developera.
        O obiecywanym wyglądzie zewnętrznym naszego osiedla nie wspomnę, bo mnie chyba
        poniesie...
        • kamilz12 Re: Gdzie ten grzyb 20.02.06, 11:41
          A tu się nie zgodzę.
          Wietrzenie mieszkania jest wyłącznie zdrowe.Nawet na 20 stopniowym mrozie(po
          prostu wietrzy się krócej) . Nawet przy małym dziecku.Oczywiście wtedy dziecko
          musi być w innym pomieszczeniu,na spacerku itp. Niedopuszczalne wietrzenie po
          kąpieli dziecka. Choć wątpliwym jest co można do mieszkania wpuścić z
          warszawskiej atmosfery to chyba w mieszkaniu jednak powietrze z czasem wymaga
          wymiany.Zwłaszcza przy szczelnych oknach.

          O rurach wiem.Ale pierwsze słyszę o pękających ścianach.

          Parking może i jest bunkrowaty ale mało znam parkingów pięknych .Za to
          rozwiązuje w znacznym stopniu potrzebę miejsc parkingowych na osiedlu i
          zastawianie chodników.

          A co do wyglądu osiedla.No cóż jeszcze się buduje ....
          • gberezowski Re: Gdzie ten grzyb 21.02.06, 08:51
            u mnie wentylacja nie tyle urywa głowę, co powoduje jej ból - po
            "rozszczelnieniu" okna słychać dokuczliwy świst przechodzący w gwizd.
            czy wiecie coś o fenomenie "podciśnienia" pojawiającego się w mieszkaniu przy
            szczelnie zamkniętych oknach (wentylacja cały czas wyciąga powietrze)? o tym
            piszą w "instrukcji obsługi mieszkania".
            G
            • kamilz12 Re: Gdzie ten grzyb 21.02.06, 08:56
              Pewnie zamontowana jest jakiś ogromny wentylator, który wyciąga
              powietrze,wilgoć i .... ciepło.
          • pkaras3 Re: Gdzie ten grzyb 21.02.06, 09:14
            Wybacz, ale zaczalo sie od grzyba, ktory jest skutkiem wilgoci, a konczysz na
            przewrotnym przekonywaniu Pań do wietrzenia mieszkania. Uwierz mi, ze kazdy
            sobie wietrzy tak jak lubi, natomiast wg przepisow budowlanych okna maja
            zapewniac mikrowentylacje w stopniu wystarczajacym, wiec rownie dobrze mozesz
            cala zime nie otwierac okien i tez MUSI byc dobrze. Wentylacja mechaniczna w
            naszych blokach natomiast powinna zapewnic odpowiedni przeplyw powietrza.
            Przede wszystkim nalezy upewnic sie, ze powietrze jest WYCIAGANE z mieszkania,
            a nie wdmuchiwane. Po drugie - grzyb na scianach lub suficie pod tarasem
            pojawia sie na skutek przemarzania zawilgoconego muru. U mnie na skutek mojej
            interwencji w sierpniu izolowano jeszcze raz strop miedzy moim pokojem i
            tarasem, bo przeciekal. U Najki - prawdopodobnie nie, wiec strop pewnie teraz w
            zime przemokl, przemarzl i pojawil sie grzyb.
            • kamilz12 Re: Gdzie ten grzyb 21.02.06, 11:32
              Temat wymiany powietrza był tylko na boku.

              Nie mogą być na raz okna nieszczelne i pozbawione mikrowentylacji .Trzeba się
              zdecydować.Albo stolbud wstawił kiepskie okna i wieje albo są za szczelne i nie
              ma mikrowentylacji.
              Przepisy-przepisami ale jak będziesz brał 3 razy dziennie gorący
              prysznic,naustawisz nawilżaczy na kaloryferach i zaczniesz na maksa gotować to
              wątpię aby nagromadzoną wilgoć wyciągnęły mikrootwory w oknach.
              • marcinkiewicz Re: Gdzie ten grzyb 21.02.06, 12:33
                Wilgoci nie mają wyciągać mikrootwory w oknach, ale wentylacja.
      • kiamil Re: Gdzie ten grzyb 21.02.06, 20:53
        Jeśli Pani Kochańska twierdzi, że nikt z bud. A nie zgłaszał , ze ma grzyba, to
        po prostu kłamie, bo pare dni temu była u nas / bud A, 2 klatka, 4 p/ oglądała,
        powiedziała, że jest grzyb i że wejdą to robić jak temp. będzie w granicach 10
        stopni. Jutro wysyłamy oficjalne pismo poleconym do Arche i Arche serwis, bo
        czuję, że będą z tym problemy. A u nas ze ścianami z dnia na dzień gorzej. Na
        calej długości tarasu grzyb!
        • xpert Re: Gdzie ten grzyb 27.02.06, 10:36
          Grzyb na scianach przy tarasach bierze sie z partactwa wykonawcow ktorzy nie
          polozyli izolacji na scianie przylegajacej do tarasu. Jesienia ubieglego roku
          mialem wilgotne sciany przy jednym i drugim tarasie ale na wyrazne polecenie
          Arache zerwalo plytki przy progach drzwi balkonowych i polozylo
          izolacje "zakladajac" ja rowniez na sciane po prog drzwi. W tym zezonie mam juz
          spokoj.
          • kamilz12 Re: Gdzie ten grzyb 27.02.06, 12:14
            I wszystko jasne.Nie tajemnicze mikrowentylacje etc. Po prostu podstawowa
            izolacja wykonana z według podstawowych zasad.

            Arche serwis latem dokona poprawki i wszystko wroci do normy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka