ŚMIECI W LASACH

IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 09.12.02, 00:07
Śmieci w lasach choszczówki. Czy jest coś, co wkurza bardziej? ja nie znam
nic takiego.CZy uważacie że jest jakiś na to sposób? był w choszczówce taki
gość co na porzuconych workach stawiał tabliczki z napisem "to wyrzucił głupi
kutas", czy coś w ten deseń. Może to jest sposób (chociarz tabliczki to też
rodzaj śmieci)
    • Gość: Andrus Re: ŚMIECI W LASACH IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 18:13
      To jest przegrany temat, we wszystkich laskach wokół Warszawy i nie tylko wokół
      banda kretynów wywala śmieci. Co zrobić ? Chyba nie ma na to rady.
      • Gość: Andrew Re: ŚMIECI W LASACH IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 10.12.02, 20:38
        Jest rada. Teoretycznie. Nie posiadanie umowy z firmą wywożącą śmieci lub kwitu
        z wysypiska jest przez prawo traktowane jak pozbywanie się śmieci nielegalnie.
        Jest za to grzywna w wysokości 500 zł. Tylko, że sraż miejska musiała by to
        sprawdzać, a nie słyszałem, żeby kiedykolwiek to robili
    • przewoz_pw Re: ŚMIECI W LASACH 11.12.02, 09:27
      Niestety, póki ludzie nie będą się potykać o swoje własne śmieci nic się nie
      zmieni (np. koło stacji PKP Halinów, jadąc w stronę Mińska Maz. leży w rowie
      odwadniającym łóżko (i to już dobre kilka miesięcy), w pobliżu (rómnież w
      rowach przy torach) można znaleść sporo niebieskich albo czarnych toreb ze
      śmieciami...
    • Gość: Ewawa Re: ŚMIECI W LASACH IP: 217.153.33.* 11.12.02, 12:18
      Wkurza mnie to straszliwie. Wiem że ludzie robią to z oszczędności. Nowa szafa
      dębowa a wory ze śmieciami w lesie. Nawet eleganckie ustrojstwa dla
      nowoczesnych kubłów na śmieci sobie pobudowali, ale śmieci niech wącha sąsiad.
      To troche taka mentalność drobnych ciułaczy: a co to ja mam tyle kasy wywalac
      na wywóz śmieci? Biore do bagażnika sojego 6-go z kolei już samochodu i do
      lasu. Aby dalej ode mnie i bezpłatnie.
      Nie wie głupek jeden z drugim że sam to potem zeżre albo wypije z jagódkami z
      lasu albo z wodą z własnego kranu.
      Słyszałam o bogatych ludziach którzy mieszkając w pałacach niemalże, fatygują
      sie 20 km żeby wychrzanić swoje brudy "za darmo" w lesie lub przy drodze. Jak
      mnie to wkurza.
    • Gość: MAD MAX Re: ŚMIECI W LASACH IP: *.astercity.net 11.12.02, 12:26
      Gość portalu: Andrew napisał(a):

      > Śmieci w lasach choszczówki. Czy jest coś, co wkurza bardziej?

      Widze ze umiesz pisac wiec jeszcze znajdz papier i dlugopis i napisz pismo do
      Strazy Miejskiej. Podaj pelne swoje dane. Nie traktuj tego jak donosu tylko
      jako przysluge sobie i innym. Skoro ktos wywozi smieci ( zapewne samochodem i
      przyczepka) to do biednych nie nalezy. Wywoz smieci na wysypisko moze by go
      kosztowalo 5 zl. To nie wiele ale o jedno piwo mniej. Jednakze skoro gosciu
      jest leniwy i chamski to nalezy go scigac. I zaloze sie ze jak zorientuje sie
      kto go "podkablowal" to gosc bedzie Ci sie z daleka w pas klaniac.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja