Dodaj do ulubionych

Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ?

17.10.01, 11:18
Obserwuj wątek
    • civic_vtec Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? 17.10.01, 11:29
      Tak! Mglisto, mzy (Warszawa), a ja mam katar, bol glowy i zapalenie oskrzeli.

      A poza tym jest CUDOWNIE!!!

      vtec
      • lelesio Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? 17.10.01, 11:35
        No to masz "3 w 1", ciesz się, inaczej musiałbys
        chorować 3 razy. A jeżeli bierzesz antybiotyki to przy
        okazji wąglik może Ci nagwizdać!
        :)
        A jesień jest piekna właśnie we młę odziana.
        :))
        I wilgotna dżdżem.
        :)))
        • sloggi Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? 17.10.01, 11:42
          Mam piękną chandrę, taka dżdżystą i mgławą - to przejściowy stan, czasami tak
          mam, bywa że tak lubię.
          • motor Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? 17.10.01, 11:51
            W rzeczy samej - tak przytulnie mglisto i deszczowo - tylko na spacer
    • eela Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? 17.10.01, 12:13
      Jesień była piekna do wczoraj. W sobote byłam na grzybach pod Szczytnem, to się
      napatrzyłam na piekno :))). Teren pagórkowaty, z góry było widać czerwieniejące
      szczyty dębów - poezja.
      • zdzicha Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ?-do Eli 17.10.01, 12:38
        Jak ja Ci tego zazdroszczę... Zabierz mnie ze sobą następnym razem...
        • eela Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ?-do Eli 17.10.01, 13:28
          zdzicha napisał(a):

          > Jak ja Ci tego zazdroszczę... Zabierz mnie ze sobą następnym razem...

          Jesli będzie następny raz, to chętnie. Mówię Ci, Zdzicha, co za piękna okolica.
          Po dwóch stronach drogi jeziora przesłonięte lasami, złocą się brzozy. Tam już
          się grzyby praktycznie skonczyły. Szukam teraz miejsca gąskowego, oprócz Czachówka
    • Gość: palker Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.01, 12:35
      ...poezja - napisała Ela. A jeśli tak, to tylko Gałczyński:

      "Jabłka świeca na drzewach jak węgle w popiele,
      woiatrak pęka ze śmiechu i powietrze miele.
      Jak na fryzie klasycznym dziewczyny dostojne
      z różowymi żądzami mężną wiodą wojnę.
      Już kasztan się osypał i ochłodły ranki;
      o, młody przyjacielu, trzeba ci kochanki
      z małym domkiem, ogródkiem, sennym fortepianem,
      która by włosy twoje czesała nad ranem,
      z którą byś po śniadaniu czytał Mickiewicza -
      niech będzie silna w ręku, a piękna z oblicza,
      jak jesień zamyślona, jak jesień śmiertelna
      i jak jabłka owe, cierpka i weselna."
      • eela Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? 17.10.01, 13:31
        Wszyscy wpadli w romantyczny nastrój, jak w piosenkach śpiewanych przez Fogga
    • Gość: zet Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? IP: 195.187.84.* 17.10.01, 13:14
      O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny....

      Co prawda bardziej mży niż pada, ale ta mgła rano była całkiem romantyczna.
      • eela Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? 17.10.01, 13:24
        Gość portalu: zet napisał(a):

        > O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny....
        >

        I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny....

        > Co prawda bardziej mży niż pada, ale ta mgła rano była całkiem romantyczna.

        • Gość: zet Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? IP: 195.187.84.* 17.10.01, 13:31
          Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
    • eela Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? 17.10.01, 13:39
      .....Tak piękna mamy jesień miły, długa cicha i pogodną
      Spójrz, jak babiego lata płynie srebrna nić.....


      • sloggi Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? 17.10.01, 13:50
        Nic dwa razy się nie zdarza,
        i dlatego z tej przyczyny zrodziliśmy się bez skazy
        i pomrzemy bez rutyny..........
        • sloggi Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? 17.10.01, 14:03
          sloggi napisał(a):

          > Nic dwa razy się nie zdarza,
          > i dlatego z tej przyczyny zrodziliśmy się bez skazy
          > i pomrzemy bez rutyny..........
          pomyliło mi się.


          Nic dwa razy się nie zdarza
          i nie zdarzy. Z tej przyczyny
          zrodziliśmy się bez wprawy
          i pomrzemy bez rutyny.

          Choćbyśmy uczniami byli
          najtępszymi w szkole świata,
          nie będziemy repetować
          żadnej zimy ani lata.

          Żaden dzień się nie powtórzy,
          nie ma dwóch podobnych nocy,
          dwóch tych samych pocałunków,
          dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

          Wczoraj, kiedy Twoje imię
          ktoś wymówił przy mnie głośno,
          tak mi było, jakby róża
          przez otwarte wpadła okno.

          Dziś kiedy jesteśmy razem,
          odwróciłam twarz przy ścianie.
          Róża ? Jak wygląda róża ?
          Czy to kwiat ? Czy może kamień ?

          Czemu Ty się, zła godzino,
          z niepotrzebnym mieszasz lękiem ?
          Jesteś - a więc musisz minąć,
          Miniesz - a więc to jest piękne.

          Uśmiechnięci, współobjęci,
          spróbujemy szukać zgody,
          choć różnimy się od siebie
          jak dwie krople czystej wody.

          ,,Nic dwa razy "
          W.Szymborska

        • eela Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? 17.10.01, 14:04
          sloggi napisał(a):

          > Nic dwa razy się nie zdarza,
          > i dlatego z tej przyczyny zrodziliśmy się bez skazy
          > i pomrzemy bez rutyny..........

          Umrzec?
          Tego się nie robi kotu
          • sloggi Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? 17.10.01, 14:16
            Kto napisał : ,, Umarli, znajomi, kochani" ?
            • civic_vtec Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? 17.10.01, 14:27
              sloggi napisał(a):

              > Kto napisał : ,, Umarli, znajomi, kochani" ?

              Idą ku mnie tylko kalinami,
              po cierniach, po sinych jagodach,
              umarli, znajomi, kochani.
              Idą ku mnie tylko po szelestach,
              między wichry zadyszane wplątani:
              "Ty tu?! Ach, cóż za pogoda..."
              Od sizironów - brwi ich siwe,
              młode rzęsy dziwnie ociężały...
              I głaszcze ich, choć wiem, że - nieżywi...
              znajomi... oi, których kochałam:
              Jaś, co spalił się wraz z samolotem,
              i Kazio, co zginął potem,
              Pawetek oceanem przykryty,
              Tadzio zastrzelony przez bandytów...
              Młodzi, zamyśleni, zmarnowani,
              idą ku mnie, idą kalinami
              znajomi, umarli, kochani.


              Kazimiera Iłłakowiczówna



              • sloggi Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? 17.10.01, 14:43
                To piękny wiersz, zawsze we Wszystkich Świętych przychodzi mi na myśl. Taki
                smutny i jesienny.
                Ależ się dziś roznostalgizowałem.
    • Gość: vinc Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.10.01, 15:01
      mi sie podoba jesień
    • Gość: lesio PRZECHYLA SIĘ KU JESIENI ZIEMIA ... IP: *.*.*.* 17.10.01, 16:18

      słońce cofa się w popłochu
      z dnia na dzień
      ubywa mu mocy
      i coraz wcześniej trzepocze
      o szyby
      ćma nocy

      powraca owoc do nasienia
      przechyla się ku jesieni ziemia
      zachodzi mgłą lustro nieba
      w tym lustrze niczym odrzucone
      posmutniałe rzeczy
      odbijamy się pomniejszeni

      bo przekwitły w nas wonne metafory
      i na dłoni usypana garść popiołu
      z wszystkich miłości majowych

      bo grzechocą w nas już pola makowe
      jak zamyślone nad marnością świata
      filozofów zasuszone głowy

      :)
      To nie ja, to Józef Baran.
      • eela Re: Koncert jesienny 17.10.01, 16:42
        Koncert jesienny

        Za oknem pada deszcz
        Na piecu skrzypce stroi świerszcz
        Dziewczyny płaczą bo skończyło się już lato
        I słychać tylko gdzieś

        Koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie
        W ogrodzie zasnął pod gruszą chochoł
        I śni o pięknej dziewczynie
        A strach na wróble przydrożne wierzby liczy
        Tańcząc w objęciach polnej myszy
        Koncert, koncert, koncert jesienny na dwa świerszcze
        I wiatr w kominie
        Koncert co z babim latem odpłynie

        Pnie drzew pokryły się dawno mchem
        Wiatr rozwiał jeszcze jeden dzień
        A na ścierniskach pozapalały się ogniska
        W oddali snuje się...

        Koncert jesienny...
        • Gość: zdzicha Re: Koncert jesienny IP: *.acn.waw.pl 17.10.01, 21:58
          Tak mnie rozczuliście tą poezją, że postanowiłam się dołączyć:

          Raz pewien poeta - chimeryk
          napisał tragiczny limeryk,
          Pytany o motyw
          wyjaśnił: tęsknoty w
          ten sposób wyrazić swej chcę ryk.
          (Antoni Marianowicz)

          I jeszcze jeden:

          Ach, ręce załammy nad Władkiem,
          co łupać orzechy chciał dziadkiem.
          Że dziadek był w łóżku,
          więc babcią
          • Gość: palker Re: Koncert jesienny IP: 213.195.132.* 17.10.01, 22:30
            No widzisz, jakie Władki są przemyślne :-))
            • sloggi Re: Koncert jesienny 18.10.01, 10:32
              Na trzecie mam Władek - serio.
              • lelesio Re: Koncert jesienny 18.10.01, 10:38
                A ja nie mam w ogóle trzeciego - dlaczego?
                • eela Re: Koncert jesienny 18.10.01, 10:54
                  lelesio napisał(a):

                  > A ja nie mam w ogóle trzeciego - dlaczego?

                  Widac chrzestni byli kutwami :))

                  • lelesio Re: Koncert jesienny 18.10.01, 11:03
                    Spytam.
                    :)
                  • zdzicha Re: Koncert jesienny 18.10.01, 11:04
                    eela napisał(a):

                    > lelesio napisał(a):
                    >
                    > > A ja nie mam w ogóle trzeciego - dlaczego?
                    >
                    > Widac chrzestni byli kutwami :))

                    Wydaje mi się, ze trzecie imię nadaje się sobie samemu, ale mogę się mylić :)
                    • lelesio Re: Koncert jesienny 18.10.01, 11:29
                      Kiedy?
                      • sloggi Re: Koncert jesienny 18.10.01, 11:35
                        N.P. przy bieżmowaniu.
                        a propos - czy wiecie od czego jest to określenie - bieżmowanie ?
                        • lelesio Re: Koncert jesienny 18.10.01, 11:47
                          Bierzmowanie (z czeskiego "biřmovati" - utwierdzać)
                        • lelesio Re: Koncert jesienny 18.10.01, 11:49
                          a bierzmuje się krzyżmem
                          a od czego zaczęliśmy?
                          :)))
                    • Gość: pan_laga Re: Koncert jesienny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 01:11
                      zdzicha napisał(a):

                      > eela napisał(a):
                      >
                      > > lelesio napisał(a):
                      > >
                      > > > A ja nie mam w ogóle trzeciego - dlaczego?
                      > >
                      > > Widac chrzestni byli kutwami :))
                      >
                      > Wydaje mi się, ze trzecie imię nadaje się sobie samemu, ale mogę się mylić :)

                      ale , jesli nie ma 3-go, to znaczy, ze chrzestni nie dopilnowali. a po to,
                      teoretycznie są, by ganiać chrześniaka do kościoła, na nauki, do
                      bierzmowania.............
                      amen
                      pan laga
    • sloggi Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? 18.10.01, 11:10
      Niebo złote Ci otworzę,
      w którym ciszy biała nić
      jak ogromny dźwięków orzech,
      który pęknie, aby żyć
      zielonymi Usteczkami,
      śpiewem jezior, zmierzchu graniem,
      aż ukaże jądro mleczne
      ptasi świt.
    • lelesio JESIENNA DZIEWCZYNA 18.10.01, 11:45
      Przychodzisz kiedy pada deszcz
      Po co przychodzisz dobrze wiesz
      Wyciągasz do mnie swoją dłoń
      Jesienna ty

      Nie pytaj drzew przydrożnych, dokąd mamy iść
      Nie pytaj czemu spada pod twe stopy liść
      Nie pytaj czemu smutek tak dojrzewa w nas
      Odpowiedź przecież znasz, upływa czas

      Przychodzisz kiedy wieje wiatr
      Kiedy na dach spada mgła
      Przyglądasz sie uważnie mi
      Jesienna ty

      Nie pytaj drzew przydrożnych ...

      Przychodzisz kiedy mroźno tak
      Kiedy opuszcza gniazdo ptak
      Przytulasz do mnie swoją twarz
      Jesienna ty

      Nie pytaj drzew przydrożnych ...

      :)

      • Gość: zdzicha Re: JESIENNA DZIEWCZYNA IP: *.acn.waw.pl 18.10.01, 11:53
        A Wy znów zaczynacie???
        • lelesio Re: JESIENNA DZIEWCZYNA 18.10.01, 11:58
          No,
          nas się poznaje po tym jak zaczynamy.
          w odróżnieniu.
          :)))
    • lelesio WSPOMNIENIE - specjalnie dla zdzichy :))) 18.10.01, 12:02
      Mimozami jesień się zaczyna,
      Złotawa, krucha i miła.
      To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,
      Która do mnie na ulicę wychodziła.

      Od twoich listów pachniało w sieni,
      Gdym wracał zdyszany ze szkoły,
      A po ulicach w lekkiej jesieni
      Fruwały za mną jasne anioły.

      Mimozami zwiędłość przypomina
      Nieśmiertelnik żółty - październik.
      To ty, to ty, moja jedyna,
      Przychodziłaś wieczorem do ciekierni.

      Z przemodlenia, z przeomdlenia senny,
      W parku płakałem szeptanymi słowy.
      Młodzik z chmurek prześwitywał jesienny,
      Od mimozy złotej - majowy.

      Ach, czułymi, przemiłymi snami
      Zasypiałem z nim gasnącym o poranku,
      W snach dawnymi bawiąc się wiosnami,
      Jak tą złotą, jak tą wonną wiązanką...



      • zdzicha Re: WSPOMNIENIE - do lelesia 18.10.01, 12:34
        To piękne było :)
        Dziękuję.
    • lelesio A kto to pamięta? 18.10.01, 12:07
      Jesienne chmury znów pędzi wiatr
      W dalekie strony, w daleki świat
      Zielone drzewa, które chroniły nas
      W żółte kolory zamienił czas
      Daleki ścieżki po których ja
      Błądziłem kiedyś w pogoni dnia
      I kwiaty, które witały nas
      W żółte kolory zamienił czas
      Szeroką plażę i morza brzeg
      Zakryje wkrótce głęboki śnieg
      Dziś tylko liście zdobią pusty las
      Na żółto drzewa maluje czas

      :)

      • eela Re: A kto to pamięta? 18.10.01, 14:47
        lelesio napisał(a):

        > Jesienne chmury znów pędzi wiatr
        > W dalekie strony, w daleki świat
        > Zielone drzewa, które chroniły nas
        > W żółte kolory zamienił czas
        > Daleki ścieżki po których ja
        > Błądziłem kiedyś w pogoni dnia
        > I kwiaty, które witały nas
        > W żółte kolory zamienił czas
        > Szeroką plażę i morza brzeg
        > Zakryje wkrótce głęboki śnieg
        > Dziś tylko liście zdobią pusty las
        > Na żółto drzewa maluje czas
        >
        > :)
        >

        Czerwone Gitary
        lesiu, czy chcesz, zebym się rozpłakała
        • Gość: lesio Tak IP: *.*.*.* 18.10.01, 15:30

          Jesie? ...
          Liść ostatni już spadł.
          Jesie? ...
          Deszcz zmył butów Twych ślad.
          Jesie? idzie ku mnie przez park.
          Wczoraj minął miesiąc, jak list
          Przyniósł mi listonosz,
          a dziś Tylko nosi liście tu wiatr.
          To, to radosny był dzie?,
          Gdy zapewniałaś mnie, że
          Nic nie rozdzieli nas już,
          Że co dzie? list będziesz słać do mnie.
          Jesie? ...
          Liść ostatni już spadł.
          Popatrz - plaża jak biały kwiat.
          Zima idzie ku mnie przez park.
          Szybko przyjdzie wiosna i żar ,
          Lato, i wakacje, i park,
          W którym znajd? cienie wśród drzew.
          Znów szybko miną nam dni,
          Znów b?dziesz powtarzać mi,
          Że nie rozdzieli nas nic,
          Że co dzie? list b?dziesz słać do mnie.
          Jesie? ...
          Znowu czekam na list.
          Jesie? ...
          Zamiast listu mam liść.
          Jesie? ...
          Z inną id? przez park ...

          :)





          • beata_ Re: Jak? 18.10.01, 20:46
            Jak ty to robisz Lesiu, że tak pamiętasz? A może ściągę masz jaką ukrytą?:-))
            • Gość: lesio Re: Jak? IP: *.*.*.* 19.10.01, 08:47
              Zapomniałem jak pamiętam.
              :)))
              • beata_ Re: Jak? 19.10.01, 19:41
                Aaaaaaaaaa, to wyjaśniłeś mi to bardzo dokładnie:-)))
    • Gość: vinc Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.10.01, 14:24
      ładnie sie zrobiło
    • lelesio Jesień w parku 19.10.01, 10:05
      Czerwienie takie że za chwilę ogień
      złota i ochry że tuż-tuż Sahara
      a jednak chłodno
      i zamiast hosanny
      szelest
      stąpanie
      odchodzenie czasu.

      :)

      Ciekawe czy ktoś zgadnie kto jest autorem powyższego?
      • eela Re: Jesień w parku 19.10.01, 11:05
        lelesio napisał(a):

        > Czerwienie takie że za chwilę ogień
        > złota i ochry że tuż-tuż Sahara
        > a jednak chłodno
        > i zamiast hosanny
        > szelest
        > stąpanie
        > odchodzenie czasu.
        >
        > :)
        >
        > Ciekawe czy ktoś zgadnie kto jest autorem powyższego?

        ja nie wiem :(
        • Gość: lesio Re: Jesień w parku IP: *.*.*.* 19.10.01, 15:08
          Kapuściński
          :)
          Miłego weekendu
    • eela Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? 19.10.01, 11:04
      Kartoflisko L. Staff

      Pod niebem, co jesiennym siąpi kapuśniakiem,
      Na sejm zlatują wrony w żałobnym zespole
      I z krzykiem krążą nisko nad kobiet orszakiem,
      Rozpinają swych skrzydeł czarne parasole.

      A robotnice w twardym, cierpliwym mozole,
      Okryte-każda innym-barwistym wełniakiem,
      Dziobią pilnie motyką ziemniaczane pole,
      W miękkiej ziemi stopami zaparte okrakiem.

      Pośród mgły i szarugi, przemokłe do nitki,
      Grudy grzęd rozgarniają schylone najmitki
      I spod zeschłych badyli i płytkich korzeni

      Zbieraja krągłe bulwy, jak jaja spod kwoki,
      I rzucają je w wiadro lub ceber głęboki,
      Co głucho grzmią jak bębny na odmarsz jesieni.

    • eela Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? 19.10.01, 12:03
      Jak piękna jesień to i rydze

      Rudy rydz

      Był sobie las, zielony las
      A w lesie jakby nigdy nic
      W zielonej chustce, na jednej nóżce
      Stał sobie rudy rydz

      Rudy, rudy, rudy, rydz
      Jaka piękna sztuka
      Rudy, rudy, rudy, rydz
      A ja rydzów szukam
      O rudy, rudy, rudy, rydz
      Mam na rydza smaczek
      Rudy, rudy, rudy, rydz
      Lepszy niż maślaczek

      O gdyby chciał i gdyby tak
      Zerwać się dał, o Boże
      Lecz na to rydz nie mówi nic
      Bo mówić wszak nie może

      O rudy, rudy, rudy, rydz
      Tylko spuszcza oczy
      Rudy, rudy, rudy, rydz
      Gniewa się i boczy
      Rudy, rudy, rudy, rydz
      Boi się nożyka
      Rudy, rudy, rudy, rydz
      Nie chce do koszyka

      Przez cały czas zielony las
      Coś plecie wiatrem trzy po trzy
      I nawet nie wie, że gdzieś pod drzewem
      Samotny rydzyk śpi

      O rudy, rudy, rydz
      Jaka piękna sztuka
      Rudy, rudy, rudy, rydz
      A ja rydzów szukam
      O rudy, rudy, rudy, rydz
      Mam na rydza smaczek
      Rudy, rudy, rudy, rydz
      Lepszy niż maślaczek

      O gdyby chciał i gdyby tak
      Zerwać się dał o Boże
      Lecz na to rydz nie mówi nic
      Bo mówić wszak nie może

      O rudy, rudy, rudy, rydz
      Już go nie uproszę
      Rudy, rudy, rudy, rydz
      Chyba pójdę z koszem
      Rudy, rudy, rudy, rydz
      Próżne z nim pogwarki
      No to, no to, no to nic
      Pójdę na pieczarki

      Helena Majdaniec

      Słowa: J. Bocheński

    • Gość: Kasia Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? IP: *.unregistered.formus.pl 19.10.01, 14:11
      Co prawda humorek mi dzisiaj nie służy, ale przekonaliście mnie wszyscy że
      jesień też może być O.K.Chociaż nie ma to co lato-wyciągnąć się jak jaszczurka
      na trawie i ładować akumulatorki na dłuuuuuuuuuuugie zimowe wieczory. SŁONECZKO
      WRÓĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: vinc Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.10.01, 14:21
      piękna
    • Gość: Kasia Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? IP: *.unregistered.formus.pl 19.10.01, 14:37
      "Kochany, kochany,
      lecą z nieba jak dawniej kasztany
      wprost pod stopy par roześmianych,
      jak rudy lecą grad.
      Jak w noc gdy w alejce
      rudy kasztan ci dałam i serce..."
      A to apropo jesiennej poezji :-))))))))
    • eela Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku ? 19.10.01, 15:36
      Jesień idzie przez park

      Jesień liść ostatni już spadł.
      Jesień deszcz zmył butów Twych ślad.
      Jesień idzie ku mnie przez park.
      Wczoraj minął miesiąc, jak list
      Przyniósł mi listonosz, a dziś
      Tylko nosi liście tu wiatr.
      To, to radosny był dzień,
      Gdy zapewniałaś mnie, że
      Nic nie rozdzieli nas już,
      Że co dzień list będziesz słać do mnie.
      Jesień liść ostatni już spadł.
      Popatrz - plaża jak biały kwiat.
      Zima idzie ku mnie przez park.
      Szybko przyjdzie wiosna i żar ,
      Lato, i wakacje, i park,
      W którym znajdę cienie wśród drzew.
      Znów szybko miną nam dni,
      Znów będziesz powtarzać mi,
      Że nie rozdzieli nas nic,
      Że co dzień list będziesz słać do mnie.
      Jesień znowu czekam na list.
      Jesień zamiast listu mam liść.
      Jesień z inną idę przez park

      • Gość: lesio do eeli IP: *.*.*.* 19.10.01, 16:07
        patrz list ode mnie pod tytułem "Tak"
        miał on wywołać łzy wzruszenia a nawet go nie czytałaś.
        Ech kobiety ......
        • garma Re: Na Orawie jesień 19.10.01, 21:45
          Hej kciołbyk sie stracić w hańtyn orawski cas
          Kciołbyk sie styrmać w orawski las
          Przy miesiącku śpiywać, kąpać sie w potocku
          Zatońcyć siarcyście przy Klimkowyk smyckak
          Dziko zaźryć w ocy siwawo-chabrowe
          Burzom jem wytolać, stracić lo niej głowe
          Kochać tońcem dziywce w cygańskik ciardaszak
          Spytać sie jom "kochos" w kąciku przy basach
          Hipnąć na wiyrk scynściu w orawskiej dziedzinie
          Niebo zrucić z Babiej góralskiej dziywcynie.

          Hej orawsko dziedzino, babiogórski lesie
          Skrzesalimy miyłość co jom holny niesie

          (Jan Fudala)
        • eela Re: do eeli 22.10.01, 08:37
          Przeczytałam go i się wzruszyłam, ale nie wiedziałam, że mam poinformować :-))
          • Gość: lesio Re: do eeli IP: *.*.*.* 22.10.01, 12:13
            wybacz, powtórzyłas jesien idzie przez park więc
            myslałem ze nie czytalas,
            teraz juz nie mysle
            :))
            • eela Re: do lelesia 22.10.01, 12:23
              Oj, lelesiu, dopiero teraz zobaczyłam, że powtórzyłam "Jesień". Wzruszyłam się,
              zapomniałam o wzruszeniu i potem z tego ogromnego wzruszenia jeszcze raz to
              samo napisałam. :-))
    • sloggi Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego roku 25.09.02, 10:47
      Parę minut zajęło mi szukanie tego wątku.

      I już jesteśmy o rok starsi, czy o rok bardziej doswiadczeni ?
      A w parkach, jak przed rokiem spadają żółte liście, kurtkę i płaszcz czas
      przeprosić, lada dzień nadejdzie słota, bo wieczory już co raz wcześniejsze.
      • Gość: gosia-s Re: Czy ktoś widzi jaką piękną mamy jesień tego r IP: *.rnc.ro / 212.35.134.* 25.09.02, 12:27
        Moze bedzie ladmy pazdziernik? Badzmy optymistami! :)))
        • eela Re: Jesień idzie 25.09.02, 13:12
          ......
          Może zrobic się zimno już jutro
          Lub pojutrze, a może za tydzień,
          Trzeba bedzie wyjąć z szafy futro,
          nie ma rady - jesień, jesień idzie.

          A był sierpień, pogoda prześliczna,
          Wszystko w złocie stało i w zieleni,
          Prócz staruszków nikt chyba nie myslał
          O mającej nastapic jesieni.

          Ale cóz, oni zyli najdłużej,
          mieli swoje staruszkowe zasady
          I wiedzieli, że wcześniej, czy później
          Jesien przyjdzie - nie ma na to rady.
          • Gość: palker Re: Jesień idzie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 20:00
            Popatrz, to już ponad 10 lat jak zmarł Waligórski. A mnie się wciąż wydaje,
            jakby to było wczoraj...
            • eela Re: Jesień idzie 25.09.02, 20:37
              Nie wiedziałam, że to już 10lat. Szybko mija czas..

              ...więc jak się już ma psa i kota, i miłe mieszkanko spółdzielcze,
              I wszystko się w naszym życiu układa tak plus minus znośnie,
              I gdy się w tym życiu już miało tę - pewną ilość - dziewczyn,
              I właśnie jest popołudnie, i słońce świeci skośnie,
              To dobrze jest usiąść w fotelu, a kot niech się zwinie obok,
              I żeby w zasięgu ręki było koniecznie pół czarnej,
              A radio niech gra Gershwina, a my, kiwając nogą,
              W ten skośny promień puszczamy dym z papierosa carmen.
              Na półkach piętrzą się książki i pył z nich wiruje w słońcu,
              I wszystko jest złotobrunatne, a tylko rapsodia błękitna,
              I trochę smutno, że trzeba to będzie zostawić w końcu,
              I już się nie siądzie w fotelu, żeby Trzech Muszkieterów poczytać,
              Bo może się kiedyś tak zdarzyć, że patrzysz - a ciebie już nie ma,
              Chociaż jest kawa i fotel, i słońce na kociej sierści,
              I chociaż wciąż jeszcze w powietrzu snuje się dym z carmena,
              I równie jak dym błękitny wciąż snuje się ten Mister Gershwin.
              ...pies podniósł głowę i warknął, ale nikt jakoś nie wszedł,
              Choć ktoś stał jakby za drzwiami, i jakby zamykał parasol...
              Kot otwarł oko, popatrzył i mruknął: - Jesteś tu jeszcze?
              Jeszcze tu jestem, mój kocie. I jeszcze wciąż trzymam fason.

              • Gość: palker Re: Jesień idzie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 21:03
                eela napisała:

                > Nie wiedziałam, że to już 10lat. Szybko mija czas..

                Żeby nie popaść w ckliwe sentymenta, wspomnijmy Andrzeja Waligórskiego od tej
                weselszej strony:

                Baca
                Kiedyś baca krótkowidz z owieczki korzystał,
                Dziwiąc się, że mu ona nie beczy, lecz śwista.
                Dopiero na kolegium mu wytłumaczono,
                Że wyryćkał świstaka, co jest pod ochroną.

                Glizda i ogon
                Wyjrzała glizda z dziury i wesoło gwizda,
                Wtem patrzy - z drugiej dziury sterczy druga glizda.
                Dalejże ją uwodzić, a ta rzecze srogo:
                -Odwal się żeż, kretynko, ja jestem twój ogon!

                Glizda i wróbel
                Złapał raz wróbel glizdę, glizda przerażona,
                A on ją zaczął dziobać dziobem od ogona.
                Dziobie ją, dziobie, podziobał ją trocha,
                A wtem glizda powiada: -Stary, mów mi Zocha!

                Myszy
                Siedziały raz dwie myszy popod polną miedzą.
                Siedzą tak sobie, siedzą, siedzą, siedzą, siedzą,
                Siedzą, siedzą, wtem nagle w srogi wigor wpadły!
                Jak nie hycną do góry... I z powrotem siadły.

                Niedźwiedź i chomik
                Chomik zbierając plony, do swej norki ganiał
                A obok dobry niedźwiedź chomika ochraniał
                Potem zjadł mu te plony, wytarł łapą mordę,
                Wydupczył biedne zwierzę i przypiął mu order.

                Niedźwiedź i świstak
                Złapał niedźwiedź świstaka idąc raz pod górkę,
                A pragnąc na nim świstać, chciał mu dmuchać w dziurkę.
                Świstak chodu, lecz zanim schował się do chaty,
                Pisnął: - Mógłby przynajmniej, chamie, przynieść kwiaty

                Niedźwiedź i zając I
                Raz ordynarny niedźwiedź kucnąwszy na łące
                W dość niewybredny sposób podtarł się zającem.
                Zając się potem żonie chwalił po obiedzie:
                -Wiesz, stara, nawiązałem współpracę z niedźwiedziem

                Niedźwiedź i zając II
                Kiedyś pijany zając włóczył się po rżysku,
                A spotkawszy niedźwiedzia, naprał go po pysku,
                Niedźwiedź wpadłszy do domu wrzasnął: -Leokadio!
                Coś się chyba zmieniło, włącz no prędko radio!

                Pszczółki
                Zapylała raz pszczółka jakiegoś badyla,
                Wtem czuje, że od tyłu też ją ktoś zapyla.
                Patrzy się, a to truteń, niejaki Zenobi.
                Morał - rób dobrze innym, tobie też ktoś zrobi.

                Słowik i śmierdziel
                Raz słowik śliczne pienia wywodził na żerdzi,
                A obok usiadł śmierdziel, wypiął się i śmierdzi.
                - Przestań - błaga go słowik - bo mnie tu szlag trafi
                - Trudno - orzekł śmierdziel - każdy robi co potrafi.

                Szczur i mysz
                Przeniósł się szczur do miasta, rozejrzał się z wolna,
                Patrzy, a za nim drepcze mała myszka polna
                Wtedy szczur oburzony rozdarł na nią pyska:
                - To straszne jak ta wiocha do miasta się wciska.

                Żaba i chuligan
                Dmuchał żabę chuligan raz, kawał świntucha.
                Dmucha ją, dmucha, dmucha, dmucha, dmucha, dmucha,
                Wtem bęc -z żaby królewna śliczna się wyłania!
                A ten skurczybyk wcale nie przerwał dmuchania...
              • Gość: beata_ Re: Jesień idzie IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.09.02, 21:55
                eela napisała:

                > Nie wiedziałam, że to już 10lat. Szybko mija czas..
                >
                palker na pisał

                > Żeby nie popaść w ckliwe sentymenta, wspomnijmy Andrzeja Waligórskiego od tej
                > weselszej strony:


                No to może teraz tak, dla odmiany:

                Kogo lubię
                Lubię, gdy piosenkarka, com ją znał w bieliźnie
                I com poznał głupotę jej, godną barana,
                Zaśpiewa coś o bliźnie albo o ojczyźnie,
                A ludzie mówią o niej - Zaangażowana!
                Uwielbiam, kiedy aktor, bywalec burdeli
                Zwanych też kawiarniami lub klubami czasem,
                Wykona repertuar o tych, co ginęli,
                I potem jest niezwykle chwalony przez prasę.
                Kocham też żurnalistę, co nam daje rady,
                Jak żyć, a równocześnie, przy pomocy lupy,
                Ogląda personalne trendy i układy,
                By wiedzieć, komu warto wcisnąć się do grupy.
                Podziwiam naukowca niezbyt lotnej myśli,
                Który jednym numerem od wielu lat jedzie:
                Wszyscy wiedzą, że facet prochu nie wymyśli,
                Ale że "w razie czego" również nie zawiedzie...
                Szanuję decydentów, co porozkładali
                Dziesiątki instytucji na obie łopatki,
                Lecz mocą jakiejś dziwnej, samobójczej fali
                Wracają i w fotele znów wtykają zadki...
                Bliski mi jest polityk, który w nosie dłubie,
                I działacz robotniczy, co nie kocha pracy,
                Aż dziwne, jak ich lubię,
                A najbardziej lubię,
                Gdy mi mówią, że wszyscyśmy bracia-Polacy.
                • palker Re: Jesień idzie 25.09.02, 21:59
                  I za to właśnie Waligóra ceniłem najbardziej:-))
                  • sloggi Re: Jesień idzie 26.09.02, 08:37
                    Pochmurny poranek uśmiechnął się do mnie po lekturze zacytowanych przez Was
                    utworków autorstwa pana W.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka