Dodaj do ulubionych

Chamstwo w the mexican

12.04.06, 12:22
Chociaż sama knajpa jest całkiem fajna, to właściciele dopuszczają do
następującego procederu:
po złożeniu zamówienia podchodzi panienka i proponuje tequilę (wygląda to jak
gratis od firmy) a potem słono się za to płaci. W dodatku nie jest to ujętę w
rachunku tylko osobno... CHAMSTWO, tak się nie robi! Co innego gdybym
wiedziała wcześniej na jakiej jest to zasadzie (w końcu mogę zamówić z
karty). Bardzo nieładny zwyczaj. Od wczoraj knajpę BOJKOTUJĘ ;) W końcu nie
jest jedyna!
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Chamstwo w the mexican 12.04.06, 14:26
      ja bojkotuję od dawna
      za jedzenie :)
    • kolander Re: Chamstwo w the mexican 16.04.06, 12:07
      Miałem tam się wybrać w przypływie wolnej gotówki(jestem studentem, a wiec dla
      mnie to spory wydatek), ale skoro podchodzą klienta od tyłu w taki sposób to
      jednak wydam swoje funusze gdzieś indziej np. w Maharadzy, lub Montmartrze.
    • bigmaciek Re: Chamstwo w the mexican 18.04.06, 11:41
      Dzięki za informację. Takie numery u mnie powodują natychmiastową awersję nawet
      jeśli w lokalu jeszcze nie byłem. W tej sytuacji nawet nie zamierzam.

      Choć trzeba przyznać że jest to proceder dość częsty, spotykany w różnych
      lokalach przy okazji promocji różnych alkoholi. Podchodzą takie dwie skąpo
      ubrane panienki i proponują drinka i udział w jakiejś loterii z nagrodą w
      postaci butelki promowanego trunku. Tylko że regułą jest, że uprzedzają, że
      jest to płatne i to im (tzn jest to osobny rachunek).
    • Gość: Iza Re: Chamstwo w the mexican IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 00:55
      Takie numery zdarzają się niestety często. Żeby się nie denerwować to zamawiam
      przez telefon lub w necie (netkelner.pl), a drineczki sama kręcę. Nie ma stresu.
      • Gość: Kerstin Re: Chamstwo w the mexican IP: 195.94.198.* 17.05.06, 11:53
        Byłam tam kiedyś ze znajomymi w Szwecji, którzy zamówili sałatkę z pomidorów.
        Pytam kelnera czy zrozumiał, odpowiedział, że tak po czym przyniósł sałatkę z
        kapusty. totalna ignorancja, powiedzieli, że skoro już przynieśli to niech
        zostanie. Tak naprawdę kelner był chyba wzięty z ulicy minutę wcześniej, bo nic
        nie wiedział ani nie potrafił pomóc w wyborze potraw. Zamiast kurczaka jeden z
        moich gości dostał wieprzowy kotlet, czemu by nie....
        • marghe_72 Re: The customer is always wrong 17.05.06, 21:51
          takie sobie hasło wymyslili..
    • Gość: p2p Re: Chamstwo w the mexican IP: *.acn.waw.pl 19.05.06, 01:34
      > po złożeniu zamówienia podchodzi panienka i proponuje tequilę (wygląda to jak
      > gratis od firmy) a potem słono się za to płaci.

      A co to oznacza "wyglada to jak gratis od firmy"??? Czy ona mowi "to jest
      gratis od firmy"???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka