tekla222 03.05.06, 19:06 szukam osób,którym sprzedano bilety PKP ze złą datą tzn. bilet nie na ten dzień lub godzinę, o którą prosili Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pannatulipanna80 Re: PKP 03.05.06, 19:28 tekla222 nie bądź taka ciekawa, bo dostaniesz kociej mordy :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tekla222 Re: PKP IP: *.rz / 141.6.8.* 04.05.06, 17:03 hmmm...może nie na słońce,ale czuję,że będzie ciężko. Precyzuję:przez pomyłkę kasjerki muszę zapłacić 260zł kary. Szukam osób, które znalazły się w podobnej sytuacji. Może ktoś coś slyszał o reklamacji w takim przypadku??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: PKP IP: *.aster.pl 04.05.06, 17:12 A słyszałaś o tym, by po odejściu od kasy sprawdzić czy bilet jest zgodny z żądaniem? Pouczenie takie wisi przy każdej kasie biletowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gizmo Re: PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 17:15 Bo się czyta co ci w kasie wcisnęli. Szanse na udowodnienie że błąd jest po stronie kasjerki to 0%. Odpowiedz Link Zgłoś
kixx Re: PKP 04.05.06, 19:11 co nie czyni jednak reklamacji niemozliwej do uznania wydaje mi sie,ze w biurach ,nawet tych od reklamacji,tez czasami siedza ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tekla222 Re: PKP IP: *.chello.pl 04.05.06, 20:07 akurat tak sie składa,że bilety PKP zwłaszcza te na krótkie trasy wydawane są na zielonych blankietach,które do najczytelniejszych nienależą. Sprawdziłam bilet po odejściu od kasy i wiecie,co 3 daty dotyczą daty zakupu a jedna daty wyjazdy, wtopiona gdzieś tam między wiersze. Co do reklamacji już złozyłam ale dostałam odp. negatywną.To jakaś paranoja,że niedość że zapłaciłam za bilet to musz jeszcze kare płacić. Ciekawe czy chroni mnie jakiekolwiek prawo konsumenta w tym przypadku??? Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: PKP 04.05.06, 20:48 Gość portalu: tekla222 napisał(a): > akurat tak sie składa,że bilety PKP zwłaszcza te na krótkie trasy wydawane są > na zielonych blankietach,które do najczytelniejszych nienależą. Sprawdziłam > bilet po odejściu od kasy i wiecie,co 3 daty dotyczą daty zakupu a jedna daty > wyjazdy, wtopiona gdzieś tam między wiersze. Co do reklamacji już złozyłam ale > dostałam odp. negatywną.To jakaś paranoja,że niedość że zapłaciłam za bilet to > musz jeszcze kare płacić. Ciekawe czy chroni mnie jakiekolwiek prawo konsumenta > > w tym przypadku??? Z tymi datami też się zgadzam. Nie zawsze druk jest we właściwej pozycji, trzeba czasami się domyślać. A pewnie reklamacji nie uznają chyba że okaże się w danym dniu kupiłaś bilet na datę sprzed Odpowiedz Link Zgłoś
hassani Re: PKP 05.05.06, 21:13 > hmmm...może nie na słońce,ale czuję,że będzie ciężko. Precyzuję:przez pomyłkę > kasjerki muszę zapłacić 260zł kary. Szukam osób, które znalazły się w podobnej > sytuacji. Może ktoś coś slyszał o reklamacji w takim przypadku??? Miałem podobna sytuację kilka lat temu, kupowałem bilet na w-wie śródmieście (chyba) do Grodziska Maz. i powrotny do wschodniej (weekendowy dla 2 osób z jakąś promocja – to skomplikowało sprawę). Podczas powrotu przed wschodnia kontroler zakwestionował ten bilet - że jest ważny na ten pociąg ale tylko do stacji na której kupiłem ten bilet czyli śródmieście – co ciekawe (dowiedziałem się później) jakbym kupował bilet na ten sam pociąg ale tylko do Pruszkowa (a nie do grodziska) i z powrotem – czyli tańszy to byłby ważny również do wschodniej. Co zrobiłem: od razu po wypisaniu kary zażądałem od kontrolera przedstawienia sposobu złożenia reklamacji razem z podaniem adresów terminów itd. – złożyłem reklamację i po kilku miesiącach została uznana. BTW – życzę powodzenia w rozszyfrowaniu zapisów na biletach :( Pozdrawiam, M. Odpowiedz Link Zgłoś