kohol
24.05.06, 12:17
Czy naprawdę nie da się nic z tym zrobić?
Centrum Warszawy, przejście z Dworca Śródmieście do stacji metra - można
kupić sobie biustonosz, majtki, buty, spódnicę, bluzkę, sweterek, koraliki i
rajstopy, piżamę, gazetę, płytę dvd, sznurowadła, unikalny obraz i perfumy,
które są tak tanie, bo francuska firma, która je produkuje, dopiero chce je
sprowadzić do Polski i je testuje!
Oczywiście wiem, że ratusz z tym walczy jak tylko może ("handlarze dostają
ulotki z informacją, że handel uliczny jest nielegalny").
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34882,3307262.html
Tak tylko się czepiam. Wrrr.