Dodaj do ulubionych

Aleja Benedykta XVI, tylko która?

25.05.06, 14:26
Ponieważ Janowi Pawłowi II za zasługi zafundowano aleję już za życia,
dlaczegoby nie zrobić tego samego dla Benedykta XVI? W końcu kontynuuje on
wielkie dzieło swojego błogosławionego (jakby nie było) poprzednika. Nie
bądźmy wyrachowani i zadedykujmy Ojcu Świętemu Zza Odry którąś z stołecznych
arterii. Tylko nie Aleje Jerozloimskie, bo okazałoby się to niezgodne z
poprawnością polityczną i Giertych też miałby uciechę.
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 25.05.06, 14:33
      Oj Sloggi, żebyś nie wykrakał :D
      • Gość: gizmo Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 14:38
        Marschaukoska?
      • tom_aszek Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 25.05.06, 14:47
        yavorius napisał:

        > Oj Sloggi, żebyś nie wykrakał :D

        To samo miałem napisać...

        A poza tym, z całym szacunkiem dla obu osób, ale chyba pan Kazimierz Górski jest
        pierwszy w kolejce do własnej ulicy? I kilka innych osób też...
        • radulamen Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 25.05.06, 15:34
          Beniowi to na bank jakąś ulicę w Centrum podarują, a Kazio Górski pewnie
          dostanie jakąś uliczkę osiedlową na Bukowie...
    • warzaw_bike_killerz Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 25.05.06, 16:18
      Zwrociles uwage, na bardzo ciekawa sprawe. Stolica prawie 40-tu milionow
      katolikow jest strasznie uboga w ulice świętych. Nie wiem czy jest ulica
      Swietego Piotra, ba.. kazdy z apostolow powinien miec swoja ulice. Moze nim
      nadamy jakas Benedyktowi, to pozmieniamy pare mniej pasujacych? Np. rondo
      Dudajewa na plac swietego Mateusza. Albo dac mu rondo! Kolo ronda Dudajewa jest
      jeszcze jedno przy wyjezdzie z Leklerka
      • andrzej.sawa Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 25.05.06, 18:58
        Tobie chyba lepiej dać po dupie,bo pieprzysz jak potłuczony.A może trochę
        godności smarkacze,i trochę pomyśleć.
        • warzaw_bike_killerz Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 25.05.06, 19:16
          Ale z ktora teza sie nie zgadzasz? Ze nie mamy prawie 40 katolikow? Ze za malo
          mamy ulic poswieconych Apostolom? Czy moze, ze rondo Dudajewa nie moze byc obok
          ronda swietego, czy nawet papieza? W zasadzie na pozostawienie Dudajewa jako
          patrona ronda, moge pojsc na kompromisy.
          • Gość: kixx Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.acn.waw.pl 25.05.06, 21:34
            on sie nie zgadza dla zasady
            coraz czesciej to zauwazam
    • vor_tex Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 25.05.06, 16:39
      A ja z kolei zastanawiam sie ktora ze szkol podstawowych, liceow tudziez innych
      placowek oswiatowych podejmie to wyzwanie i jako pierwsza zamowi tarcze ze
      stosownym napisem. Wiem skad inad ze polowa szkol warszawskich stanela w
      szrankach o zmiane nazwy na JP2.
      Jezeli chodzi o ulice to proponuje Al. Krakowska badz tez Gorczewska. Toz to
      wylotowkich nach Oder.
      • sloggi Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 25.05.06, 18:51
        A może Solidarności, bo jak wiemy solidarny to nasz naród nie jest.
      • robercik77 Nowolazurowa?! 26.05.06, 23:57
        vor_tex napisał:

        >> Jezeli chodzi o ulice to proponuje Al. Krakowska badz tez Gorczewska. Toz to
        > wylotowkich nach Oder.

        Główną wylotówką do Rzeszy jest Połczyńska.. trasa nr 2


        Pozdrawiam,
        R.
    • Gość: corgan może Puławska? no bo kim byla Puławska, ktos wie? IP: *.chello.pl 25.05.06, 16:58
      A tak - długa jest zaczyna w Warszawie i kończy w Piasecznie wiec się nadaje a
      może dzięki przemianie na Al. BXVI naprawią się dziury w jezdni?
      • Gość: bleblah może Rosołu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.06, 19:21
        Kto słyszał, żeby zupie dawać ulicę. Choć nie powiem rosół bywa smaczny.
        • Gość: mechanik zamiast faceta odźwigów IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.06, 19:30
          Waryńskiego, bym zmienił. Kto słyszał, żeby w mieście była ulica faceta, który
          patronuje fabryce dźwigów. Niech spada dźwigowy!
          • Gość: u3manka zamiast Modzelewskiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.06, 19:36
            Dźwigowego zostawcie w spokoju! Ja bym zmieniał Braci Wagów albo
            Modzelewskiego. Kto wie kim nył MOdzelewski?
            • Gość: kixx Re: zamiast Modzelewskiego IP: *.acn.waw.pl 25.05.06, 20:01
              odczep sie od Wagi
              to chyba jedyny znak zodiaku uhonorowany ulica
          • mikrobyznesmen Poprawne nazwisko tego pana to Dźwigow! 26.05.06, 12:22
            Gość portalu: mechanik napisał(a):

            > Niech spada dźwigowy!

            Czy chodzi o ulicę Dźwigowa (to taki słynny radziecki konstruktor dźwigów)? :))
            • Gość: mechanik Dzięki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 12:35
              Dźwigowa to chyba trzeba ocalić dla potomności.
    • Gość: Kopytko Potrzeba radykalnych zmian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 19:54
      Dlaczego nie pójść dalej? Przecież nie możemy pominąć poprzednich papieży. Każdy
      z nich powinien mieć swoją aleję w Warszawie.

      Starczy na pół miasta:

      Św. Piotr z Betsaidy Galilejskiej
      Św. Linus z Tuscii, ok. 67 - ok. 78
      Św. Anaklet, ok. 79 - ok. 91
      Św. Klemens I, ok. 91 - ok. 101
      Św. Ewaryst, ok. 101 - ok. 109
      Św. Aleksander I, ok. 109 - ok. 116
      Św. Sykstus I, ok. 116 - ok. 125
      Św. Telesfor, ok. 125 - ok. 136
      Św. Hygin, ok. 136 - ok. 142
      Św. Pius I, ok. 142 - ok. 155
      Św. Anicet, ok. 155 - ok. 166
      Św. Soter, ok. 166-ok. 174
      Św. Eleuteriusz, ok. 174 - 189
      Św. Wiktor I, 189-198
      Św. Zefiryn, 198-217
      Św. Kalikstl, 217-222
      (Św. Hipolit, 217-235)
      Św. Urban I, 222 - 230
      Św. Anteros (Anterus), 21 XI 235 - 3 VI 236
      Św. Fabian, 10 VI 236 - 20 I 250
      Św. Korneliusz, marzec 251 - czerwiec 253
      (Nowacjan, 251)
      Św. Lucjusz I, 25 VI 253 - 5 III 254
      Św. Stefan I, 12 V 254 - 2 VIII 257
      Św. Sykstus II, 30 VIII 257 - 6 VIII 258
      Św. Dionizy, 22 VII 260 - 26 XII 268
      Św. Feliks I, 3 I 269 - 30 XII 274
      Św. Eutychian, 4 I 275 - 7 XII 283
      Św. Gajus (Kajus), 17 XII 283 - 22 IV 296
      Św. Marcelin, 30 VI 296 - 25 X 304
      Św. Marceli I, listopad lub grudzień 306 - 16 I 308
      Św. Euzebiusz, 18 IV 310-21 X 310
      Św. Mikjades, 2 VII 311 - 10 I 314
      Św. Sylwester I, 31 I 314 - 31 XII 335
      Św. Marek, 18 I 336-7X336
      Św. Juliusz I, 6 II 337 - 12 IV 352
      Liberiusz, 17 V 352 - 24 IX 366
      (Feliks II, 355 - 22 XI 365)
      Św. Damazy I, 1 X 366 - 11 XII 384
      (Ursyn, 366 - 367)
      Św. Syrycjusz, grudzień 384 - 26 XI 399
      Św. Anastazy I, 27 XI 399-19 XII 401
      Św. Innocenty I, 11 XII 401 - 12 III 417
      Św. Zozym, 18 III 417 - 26 XII 418
      Św. Bonifacy I, 28 XII 418 - 4 IX 422
      (Eulaliusz, 27 lub 29 XII 418 - 419)
      Św. Celestyn I, 10 IX 422 - 27 VII 432
      Św. Sykstus III, 31 VII 432-19 VIII 440
      Św. Leon I Wielki, 29 IX 440 - 11 XI 461
      Św. Hilary, 19 XI 461 - 29 II 468
      Św. Symplicjusz, 3 III 468-10 III 483
      Św. Feliks III, 13 III 483 - 1 III 492
      Św. Gelazy I, l III 492-21 XI 496
      Anastazy II, 24 XI 496-19 XI 498
      Św. Symmach, 22 XI 498 - 19 VII 514
      (Wawrzyniec, 498 - 505)
      Św. Hormizdas, 20 VII 514 - 6 VIII 523
      Św. Jan I, 13 VIII 523 - 18 V 526
      Św. Feliks IV, 12 VII 526 - 22 IX 530
      Bonifacy II, 22 IX 530 - 17 X 532
      (Dioskor z Aleksandrii, 22 IX 530 - 14 X 530)
      Jan II, 2 I 533 - 8 V 535
      Św. Agapit I, 13 V 535 - 22 IV 536
      Św. Sylweriusz, 8 VI 536 - złożony z tronu 11 III 537; zm. 2 XII 537
      Wigiliusz, 29 III 537 - 7 VI 555
      Pelagiusz I, 16 IV 556 - 3 III 561
      Jan III, 17 VII 567-13 VII 574
      Benedykt I, 2 VI 575 - 30 VII 579
      Pelagiusz II, 26 XI 579 - 7 II 590
      Św. Grzegorz I Wielki, 3 IX 590 - 12 III 604
      Sabinian, 13 IX 604 - 22 II 606
      Bonifacy III, 19 II 607 - 12 XI 607
      Św. Bonifacy IV, 1 IX 608 - 8 V 615
      Św. Adeodat I (Deusdedit), 19X615-8 XI 618
      Bonifacy V, 23 XII 619 - 25 X 625
      Honoriusz I, 27 X 625 - 12 X 638
      Seweryn, 28 V 640 - 2 VIII 640
      Jan IV, 24 XII 640 - 12 X 642
      Teodor I, 24 XI 642 - 14 V 649
      Św. Marcin I, 5 VII 649 - złożony z urzędu 17 VI 653, zm. 655
      Św. Eugeniusz I, 10 VIII 654 - 2 VII 657
      Św. Witalian, 30 VII 657 - 27 I 672
      Adeodat II, 11 IV 672 - 17 VI 676
      Donus, 2 XI 676 - 11 IV 678
      # Św. Agaton, 27 VI 678 - 10 I 681
      # Św. Leon II, 17 VIII 682 - 3 VII 683
      # Św. Benedykt II, 26 VI 684 - 8 V 685
      # Jan V, 23 VII 685 - 2 VIII 686
      # Konon,21 X 686-21 1X687
      # (Teodor, 687)
      # (Paschalis, 687)
      # Św. Sergiusz I, 15 XII 687 - 9 IX 701
      # Jan VI, 30 X 701 - 11 1705
      # Jan VII, 1 III 705- 18X707
      # Syzyniusz, 15 I 708 - 4 II 708
      # Konstantyn (I), 25 III 708 - 9 IV 715
      # Św. Grzegorz II, 19 V 715 - 11 II 731
      # Św. Grzegorz III, 18 III 731 - 28 XI 741
      # Św. Zachariasz, 3 XII 741 - 15 III 752
      # Stefan II (III), 26 III 752 - 26 IV 757
      # Św. Paweł I, 20 V 757 - 28 VI 767
      # (Konstantyn, 28 VI 767 - 769)
      # (Filip, 31 VII 768)
      # Stefan III (IV), l VIII 768 - 24 I 772
      # Hadrian I, l II 772 - 25 XII 795
      # Św. Leon III, 26 XII 795 - 12 I 816
      # Stefan IV (V), 22 VI 816 - 24 I 817
      # Św. Paschalis I, 24 I 817 - 11 II 824
      # Eugeniusz II, czerwiec 824 - sierpień 827
      # Walentyn, sierpień 827 - wrzesień 827
      # Grzegorz IV, schyłek 827 - 25 I 844
      # (Jan, styczeń 844)
      # Sergiusz II, styczeń 844 - 27 I 847
      # Św. Leon IV, 10 IV 847 - 17 VII 855
      # Benedykt III, 29 IX 855 - 17 IV 858
      # (Anastazy, zwany Bibliotekarzem, sierpień 855 -wrzesień 855, zm. ok. 880)
      # Św. Mikołaj I, 24 IV 858-13 XI 867
      # Hadrian II, 14 XII 867 - listopad 872
      # Jan VIII, 14 XII 872 - 16 XII 882
      # Marynus I, 16 XII 882 - 15 V 884
      # Św. Hadrian III, 17 V 884 - wrzesień 885
      # Stefan V (VI), wrzesień 885-14 IX 891
      # Formosus, 6 X 891 - 4 IV 896
      # Bonifacy VI, 11 IV 896 - 26 IV 896
      # Stefan VI (VII), maj 896 - kwiecień 897
      # Roman, sierpień 897 - listopad 897
      # Teodor II, listopad 897 - grudzień 897
      # Jan IX, styczeń 898 - styczeń 900
      # Benedykt IV, maj 900 - sierpień 903
      # Leon V, sierpień 903 - złożony z urzędu we wrześniu 903, zm. 904
      # (Krzysztof, lipiec lub wrzesień 903 - styczeń 904)
      # Sergiusz III, 29 I 904 - 14 IV 911
      # Anastazy III, kwiecień 911 - czerwiec 913
      # Landon, lipiec 913 - luty 914
      # Jan X, marzec 914 - maj 928
      # Leon VI, maj 928 - grudzień 928
      # Stefan VII (VIII), grudzień 928 - luty 931
      # Jan XI, marzec 931 - grudzień 935
      # Leon VII, 3 I 936 - 13 VII 939
      Stefan VIII (IX), 14 VII 939 - październik 942
      # Marynus II, 30 X 942 - maj 946
      # Agapit II, 10 V 946 - grudzień 955
      # Jan XII, 16 XII 955 - złożony z urzędu 963; zm. 14 V 964
      # Leon VIII, 4 XII 963 - złożony z urzędu 964; zm.l III 965
      # Benedykt V, 22 V 964 - złożony z urzędu 965; zm.23 VI 966
      # Jan XIII, l X 965 - 6 IX 972
      # Benedykt VI, 10 I 973 - lipiec 974
      # (Bonifacy VII, lipiec 974; potem sierpień 984 - lipiec 985)
      # Benedykt VII, październik 974 - 10 VII 983
      # Jan XIV, grudzień 983 - 20 VIII 984
      # Jan XV, sierpień 985 - marzec 996
      # Grzegorz V, 3 V 996 - 18 II 999
      # (Jan XVI, kwiecień 997 - luty 998)
      # Sylwester II, 2 IV 999 - 12 V 1003
      # Jan XVII, 16 V 1003 - 6 XI 1003
      # Jan XVIII, 25 XII 1003 - lipiec 1009
      # Sergiusz IV, 31 VII 1009 - 12 V 1012
      # Benedykt VIII, 17 V 1012 - 9 IV 1024
      # (Grzegorz, 1012)
      # Jan XIX, 19 IV 1024 - 20 X 1032
      # Benedykt IX, 21 X 1032 - ostatecznie złożony z urzędu 16 VII 1048; zm. 1055
      lub 1056
      # Sylwester III, 20 I 1045 - abdykował 10 II 1045; zm.1063
      # Grzegorz VI, l V 1045 - złożony z urzędu 20 XII 1046; zm. 1047
      # Klemens II, 24 XII 1046 - 9 X 1047
      # Damazy II, 17 VII 1048-9 VIII 1048
      # Św. Leon IX, 12 II 1049 - 19 IV 1054
      # Wiktor II, 13 IV 1055 - 28 VII 1057
      # Stefan IX (X), 3 VIII 1057 - 29 III 1058
      # (Benedykt X, 5 IV 1058 - 24 I 1059)
      # Mikołaj II, 6 XII 1058 - 26 VII 1061
      # Aleksander II, 30 IX 1061 - 21 IV 1073
      # (Honoriusz II, 28 X 1061 - 1072)
      # Św. Grzegorz VII, 22 IV 1073 - 25 V 1085
      # (Klemens III, 25 VI 1080, 24 III 1084-8 IX 1100)
      # Bł. Wiktor III, 24 V 1086 - 16 IX 1087
      # Bł. Urban II, 12 V 1088 - 29 VII 1099
      # Paschalis II, 13 VIII 1099-21 I 1118
      # (Teodoryk, 1100,zm. 1102
      # (Albert, 1102)
      # (Sylwester IV, 118X1 1105-1111)
      # Gelazy 11, 241 1118-291 1119
      # (Grzegorz VIII, 8 III 1118 - 1121)
      # KalikstII, 2 II 1119- 14X11 1124
      # Honoriusz II, 21 XII 1124 - 13 II 1130
      # (Celestyn II, grudzień 1124)
      # Innocenty II, 14II 1130-24 IX 1143
      # (AnakletII, 14 II 1130-25 I 1138)
      # (Wiktor IV, marzec 1138 - 29 V 1138)
      # Celestyn II, 26 IX 1143 - 8 III 1144
      # Lucjusz II, 12 III 1144- 15 II 1145
      # Bł. Eugeniusz III, 15 II 1145-8 VII 1153
      # Anastazy IV, 8 VII 1153 - 3 XII 1154
      # Hadrian IV, 4 XII 1154 - 1 IX 1159
      # Aleksander III, 7 IX 1159 - 30 VIII 1181
      # (Wiktor IV, 7 IX 1159 - 20 IV 1164)
      # (Paschalis 111, 22 IV 1164-20 IX 1168)
      # (Kalikst III, wrzesień 1168-29 VIH 1178)
      # (Innocenty III, 29 IX 1179- 1180)
      # Lucjusz III, l IX 1181 -25 IX 1185
      # Urban III, 25 IX 1185 - 20 X 1187
      # Grzegorz VIII, 21 X 1187 - 17 XII 1187
      # Klemens III, 19X11 1187-marzec 1191
      # Celestyn III, 30 III 1191 -8 I 1198
      # Innocenty
      • Gość: Kopytko Potrzeba radykalnych zmian cz. 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 19:57
        I pozostała część listy:

        # Innocenty III, 8 I 1198 - 16 VII 1216
        # Honoriusz III, 18 VII 1216 - 18 III 1227
        # Grzegorz IX, 19 III 1227 - 22 VIII 1241
        # Celestyn IV, 25 X 1241 - 10 XI 1241
        # Innocenty IV, 25 VI 1243 - 7 XII 1254
        # Aleksander IV, 12 XII 1254 - 25 V 1261
        # Urban IV, 29 VIII 1261 - 2 X 1264
        # Klemens IV, 5 II 1265 - 29 XI 1268
        # Bł. Grzegorz X, 1 IX 1271 - 10 I 1276
        # BŁ Innocenty V, 21 I 1276 - 22 VI 1276
        # Hadrian V, 11 VII 1276 - 18 VIII 1276
        # Jan XXI, 8 IX 1276 - 20 V 1277
        # Mikołaj III, 25 IX 1277 - 22 VIII 1280
        # Marcin IV, 22 II 1281-28 III 1285
        # Honoriusz IV, 2 IV 1285 - 3 IV 1287
        # Mikołaj IV, 22 II 1288-4 IV 1292
        # Św. Celestyn V, 5 VII 1294 - abdykował 13 XII 1294,zm. 19 V 1296
        # Bonifacy VIII, 24 XII 1294 - 11 X 1303
        # Bł. Benedykt XI, 22 X 1303 - 7 VII 1304
        # Klemens V, 5 VI 1305 - 20 IV 1314
        # Jan XXII, 7 VIII 1316-4X11 1334
        # (Mikołaj V, 12 lub 22 V 1328 - 25 VIII 1330)
        # Benedykt XII, 20 XII 1334 - 25 IV 1342
        # Klemes VI, 7 V 1342 - 6 XII 1352
        # Innocenty VI, 18 XII 1352 - 12 IX 1362
        # Bł. Urban V, 28 IX 1362 - 19 XII 1370
        # Grzegorz XI, 30 XII 1370 - 27 III 1378
        # Urban VI, 8 IV 1378 - 15 X 1389
        # Bonifacy IX, 2 IX 1389 - 1 X 1404
        # Innocenty VII, 17 X 1404 - 6 XI 1406
        # Grzegorz XII, 30 XI 1406 - 4 VII 1415
        # (Klemens VII, 20 IX lub 31 X 1378 - 16 IX 1394)
        # (Benedykt XIII, 28 IX lub 11 X 1394 - 23 V 1423)
        # (Aleksander V, 26 VI lub 7 VII 1409 - 3 V 1410)
        # (Jan XXIII, 17 lub 25 V 1410 - 29 V 1415)
        # Marcin V, 11 XI 1417-20 II 1431
        # Eugeniusz IV, 3 III 1431 - 23 II 1447
        # (Feliks V, 5 XI 1439 lub 24 VII 1440 - 7 IV 1449)
        # Mikołaj V, 6 III 1447 - 24 III 1455
        # Kalikst III, 8 IV 1455 - 6 VIII 1458
        # Pius II, 19 VIII 1458-15 VIII 1464
        # Paweł II, 30 VIII 1464 - 26 VII 1471
        # Sykstus IV, 9 VIII 1471 - 12 VIII 1484
        # Innocenty VIII, 29 VIII 1484 - 25 VII 1492
        # Aleksander VI, 11 VIII 1492 - 18 VIII 1503
        # Pius III, 22 IX 1503- 18 X 1503
        # JuliuszII, l XI 1503-21 II 1513
        # Leon X, 11 III 1513- 1 XII 1521
        # Hadrian VI, 9 I 1522 - 14 IX 1523
        # Klemens VII, 19 XI 1523 - 25 IX 1534
        # Paweł III, 13 X 1534 - 10 XI 1549
        # Juliusz III, 8 III 1550 - 23 III 1555
        # Marceli II, 9 IV 1555-1 V 1555
        # Paweł IV, 23 V 1555 - 18 VII 1559
        # Pius IV, 25 XII 1559-9 XII 1565
        # Św. Pius V, 7 I 1566- 1 V 1572
        # Grzegorz XIII, 14 V 1572 - 10 IV 1585
        # Sykstus V, 24 IV 1585 - 27 VIII 1590
        # Urban VII, 15 IX 1590 - 27 IX 1590
        # Grzegorz XIV, 5 XII 1590 - 16 X 1591
        # Innocenty IX, 29 X 1591 - 30 XII 1591
        # Klemens VIII, 30 I 1592 - 5 III 1605
        # Leon XI, 1 IV 1605 - 27 IV 1605
        # Paweł V, 16 V 1605-28 I 1621
        # Grzegorz XV, 9 II 1621-8 VII 1623
        # Urban VIII, 6 VIII 1623 - 29 VII 1644
        # Innocenty X, 15 IX 1644 - 1 I 1655
        # Aleksander VII, 7 IV 1655 - 22 V 1667
        # Klemens IX, 20 VI 1667-9 XII 1669
        # Klemens X, 29 IV 1670 - 22 VII 1676
        # Bł. Innocenty XI, 21 IX 1676 - 12 VIII 1689
        # Aleksander VIII, 6 X 1689 - 1 II 1691
        # Innocenty XII, 12 VII 1691-27 IX 1700
        # Klemens XI, 23 XI 1700 - 19 III 1721
        # Innocenty XIII, 8 V 1721 - 7 III 1724
        # Benedykt XIII, 29 V 1724 - 21 II 1730
        # Klemens XII, 12 VII 1730-6 II 1740
        # Benedykt XIV, 7 VIII 1740 - 3 V 1758
        # Klemens XIII, 6 VII 1758-2 II 1769
        # Klemens XIV, 19 V 1769 - 22 IX 1774
        # Pius VI, 15 II 1775 - 29 VIII 1799
        # Pius VII, 14 III 1800 - 20 VIII 1823
        # Leon XII, 28 IX 1823 - 10 II 1829
        # Pius VIII, 31 III 1829 - 30 XI 1830
        # Grzegorz XVI, 2 II 1831 - 1 VI 1846
        # Bł. Pius IX, 16 VI 1846 - 7 II 1878
        # Leon XIII, 20 II 1878 - 20 VII 1903
        # Św. Pius X, 4 VIII 1903 - 20 VIII 1914
        # Benedykt XV, 3 IX 1914 - 22 I 1922
        # Pius XI, 6 II 1922- 1011 1939
        # Pius XII, 2 III 1939-9 X 1958
        # Bł. Jan XXIII, 28 X 1958 - 3 VI 1963
        # Paweł VI, 21 VI 1963 - 6 VIII 1978
        # Jan Paweł I, 26 VIII 1978 - 28 IX 1978
        # Jan Paweł II, 16 X 1978 - 2 IV 2005
        # Benedykt XVI -19 IV 2005 -
        • Gość: bleblah to propozycje dla Ursynowa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.06, 20:00
          najgorzej zaprojektowanej dzielnicy swiata. Wtedy nikt już nie będzie się mógł
          po nim poruszać. Jak ja nie znoszę tego Ursynowa. Kopytko jesteś genialny. Mogę
          wreszcie się na nich zemścić. Dzięki!
      • sloggi Re: Potrzeba radykalnych zmian 25.05.06, 21:07
        Piusa XI to była kiedyś Piękna.
    • margala może Aleja Papieża 25.05.06, 20:09
      a może stworzyć Aleję Papieża i już będzi edla wszystkich po kolei od św. Piotra
      poczynając
      • Gość: bl Re: może Aleja Papieża IP: *.aster.pl 25.05.06, 20:14
        Nie, nie. To za proste. Poznęcajmy się nad Ursynowem. W końcu inne osiedla (np.
        Gocław) mają nazwy tematyczne. Wszyscy Papieże na Ursynów!
        • Gość: bleblah A ścieżki papieskie!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.06, 20:36
          A może zamist ulic dać nazwy papieskie scieżkom rowerowym. Przecież one nie
          mają na razie żadnych nazw. To i rowerzystom będzie wygodniej! Uważam, że to
          świetny pomysł.
          • Gość: bleblah A jakież to będzie symboliczne... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.06, 20:38
            • sloggi Re: A jakież to będzie symboliczne... 25.05.06, 21:05
              I zgodne z nauką kościoła, bo tam też mowa o ścieżkach Pana.
              • warzaw_bike_killerz Re: A jakież to będzie symboliczne... 25.05.06, 21:07
                Ale chyba nie sa takie wyboiste?
                • sloggi Re: A jakież to będzie symboliczne... 25.05.06, 21:31
                  warzaw_bike_killerz napisał:

                  > Ale chyba nie sa takie wyboiste?

                  Jeśli powstały za czasów drobiowo-wodnych - wszystko możliwe.
                • robercik77 Re: A jakież to będzie symboliczne... 27.05.06, 00:01
                  Ale jest napisane w Piśmie: "ścieżka grzeszników zaginie", albo jakoś tak.

                  Na razie się zgadza: większość ścieżek rowerowych ginie nagle na skrzyżowaniach
                  albo na środku jakiegoś ugoru

                  R.
        • nessie-jp Re: może Aleja Papieża 25.05.06, 22:50
          My już mamy tematyczne na Ursynowie. Ptaków błotnych.

          Proponuję podzielić Puławską na segmenty, np. po 150 m na każdego papieża.
          Benedykta I nr budynków od 1 do 44; Benedykta II numery budynków od 1 do 44...
          alleluja i do przodu.
          • sloggi Re: może Aleja Papieża 25.05.06, 22:59
            Nobla dla Ciebie.
          • Gość: bleblah Ursynów potrzebuje naprawdę coś przerażającego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.06, 23:05
            ... albowiem sam jest taki.
            • Gość: bleblah Poszedłym z nazwami zdecydowanie dalej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.06, 23:11
              I tak Jerozolimskie zmnieniłbym na Aleje Antysemitów. Plac Defilad na Plac
              Marszów Równości. Ulice Dowcip na Kretynów. A Motorową na Cyklistów. Patriotów
              na Defraudantów. Towarową na Donosicieli. Okopową na Obrońców Le Madame.
              SAtołeczną na Biedronia.
              • duch_zenona Re: Poszedłym z nazwami zdecydowanie dalej 26.05.06, 04:47
                Popieram! To jeszcze zmieńcie nazwę miasta - proponuję Bolszewnia, Lewicówka,
                Lewakowo lub Komuchownia.

                A może są jakieś inne propozycje?
                • Gość: Kopytko Re: Poszedłym z nazwami zdecydowanie dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 08:21
                  duch_zenona napisał:

                  > Popieram! To jeszcze zmieńcie nazwę miasta - proponuję Bolszewnia, Lewicówka,
                  > Lewakowo lub Komuchownia.
                  >
                  > A może są jakieś inne propozycje?

                  Zmienimy ją na Oszołomstwo - poczujesz się jak u siebie.
              • agewli Re: Poszedłym z nazwami zdecydowanie dalej 26.05.06, 20:08
                Gość portalu: bleblah napisał(a):

                >
                > SAtołeczną na Biedronia.

                za pozno drogi bleblah, za pozno...
                upolityczniona, stronnicza i nacechowana ideologicznie ulicę Stołeczną zmieniono
                na zupełnie nuetralna swiatopogladowo ul. ks. Jerzego Popiełuszki
    • bonczek_hydroforgroup to już tylko kwestia czasu 26.05.06, 08:17
      niestety
      • Gość: bleblah Nowe święto IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 09:43
        ŻEby być uniwersalnym i nowoczesnym. Jestem za równością; nowe święto na wzór
        Wszystkich Świętych - ŚWIĘTO Wszystkich Oszołomów, i lewych i prawych.
        • duch_zenona Re: Nowe święto 26.05.06, 11:30
          Gość portalu: bleblah napisał(a):

          > ŻEby być uniwersalnym i nowoczesnym. Jestem za równością; nowe święto na wzór
          > Wszystkich Świętych - ŚWIĘTO Wszystkich Oszołomów, i lewych i prawych.
          ---------------------
          Stanowczo protestuję. Lewych (czerwonych) trzeba wysłać do rezerwatu.
          • Gość: bleblah Nie obrażaj Indian IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 11:33
            • duch_zenona Re: Nie obrażaj Indian 26.05.06, 11:47
              Rzeczywiście - niniejszym przepraszam Indian.
          • Gość: Lemur Re: Nowe święto IP: *.u.mcnet.pl 26.05.06, 13:44
            duch_zenona napisał:

            > Gość portalu: bleblah napisał(a):
            >
            > > ŻEby być uniwersalnym i nowoczesnym. Jestem za równością; nowe święto na
            > wzór
            > > Wszystkich Świętych - ŚWIĘTO Wszystkich Oszołomów, i lewych i prawych.
            > ---------------------
            > Stanowczo protestuję. Lewych (czerwonych) trzeba wysłać do rezerwatu.

            Czemu nie nazwiesz tego po imieniu i nie powiesz otwarcie, że masz na myśli
            wysyłanie do obozów koncentracyjnych. Dla takich jak Ty, każdy kto inaczej
            myśli jest czerwony i trzeba go zlikwidować.
            Prawda?
    • Gość: franki Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.aster.pl 26.05.06, 12:41
      A czemu ograniczać się tylko do papieży, skoro tylu jest niewykorzystanych
      świętych, a tylu jeszcze przybędzie? Na przykład na Mokotowie św. Andrzej
      Bobola wyrugował już hetmana Chodkiewicza, pojawił się także św. Szczepan
      chociaż jego ulica praktycznie nie istnieje - to tylko wąskie przejście
      pomiędzy Narbutta, Melsztyńską i Madalińskiego. Zmiany te związane są z
      bliskością kościołów w/w świętych, żeby wierni łatwiej trafiali. I to też jest
      słuszna koncepcja. Gott mit uns!
      • tom_aszek Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 26.05.06, 13:51
        Gość portalu: franki napisał(a):

        > Zmiany te związane są z
        > bliskością kościołów w/w świętych, żeby wierni łatwiej trafiali. I to też jest
        > słuszna koncepcja.

        Sugerujesz zmianę nazwy ul. Kawęczyńskiej na al. Najświętszego Serca Jezusowego?!
        • Gość: franki Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.aster.pl 26.05.06, 13:55
          Sugerujesz zmianę nazwy ul. Kawęczyńskiej na al. Najświętszego Serca Jezusowego
          > ?!
          A co, źle by brzmiało? Kłopot będzie z Krakowskim Przedmieściem, bo tam co
          krok, to kościół. Aleja Świętego Krzyża?
      • Gość: corgan Rondo Podwórkowych Kółek Różańcowych IP: *.chello.pl 26.05.06, 18:47
        zamiast ONZ albo Żaba. ONZ jest pogańską i masońską organizacją więc wiadomo a
        Żaba no to wiadomo - co prawda stworzenie boskie, ale jakieś takie dziwne i
        małe a przecież są inni i więksi którzy zasługują na własne ulice.

        Ulice z poganskimi nazwami w moich okolicach które proponuje też skasowac to:
        - Koński Jar - jak można tak nazwać ulice
        - Kopa Cywila - przecież to był pies
        - Bokserska - nie wiadomo czy to od psów - bokserów czy tych niby sportowców co
        się po ryjach okładają
        - Wróbla - kolejne poganskie stworzenie
        - Arbuzowa, Pastewna, Obornicka, Rolna, Biedronki, Młocarni, Kosiarzy - to
        miasto a nie wieś żeby nadawać tu wiejskie nazwy
        - Poleczki, Sonaty, Batuty - kim była ta Poleczka, Sonata i Batuta zeby im
        nazwy nadawać?

        Na Stegnach jest ul. św. Bonifacego i tak ma być.
        • zewszad_i_znikad Re: Rondo Podwórkowych Kółek Różańcowych 27.05.06, 11:09
          Nie słyszałeś o komuniście Batucie, który mordował Polaków? ;)
    • Gość: miki Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.telnet.krakow.pl / *.telnet.krakow.pl 26.05.06, 13:47
      nie lubie warszawy
      • Gość: corgan nie musisz, wazne że my lubimy :) IP: *.chello.pl 26.05.06, 13:58
        • Gość: ja Re: nie musisz, wazne że my lubimy :) IP: *.telnet.krakow.pl / *.telnet.krakow.pl 26.05.06, 14:00
          ja też nie lubie.banda nadętych bufonów...
          • Gość: heeh Re: nie musisz, wazne że my lubimy :) IP: *.acn.waw.pl 26.05.06, 15:58
            Gość portalu: ja napisał(a):

            > ja też nie lubie.banda nadętych bufonów...

            ...i na dodatek bez siekier chodzimy... nie do pomyślenia w
            cesarsko-królewsko-faraońsko-stołecznym Krakowie?

            • duch_zenona Re: nie musisz, wazne że my lubimy :) 26.05.06, 16:52
              Gość portalu: Lemur napisał(a):


              > Czemu nie nazwiesz tego po imieniu i nie powiesz otwarcie, że masz na myśli
              > wysyłanie dGo obozów koncentracyjnych. Dla takich jak Ty, każdy kto inaczej
              > myśli jest czerwony i trzeba go zlikwidować.
              > Prawda?

              -------------------

              Właśnie tym się różnię od czerwonych i ich idola wujaszka Stalina, że nie chcę
              nikogo likwidować czy budować obozy koncentracyjne.

              W takim rezerwacie w kioskach byłaby Trybuna Ludu, mięso na kartki, a do
              spożywczych "rzucano" by czasami nawet zagraniczne piwo.

              Młodzież mogłaby zwiedzać rezerwat, słuchać archiwalnych przemówień o zaplutych
              karłach reakcji, kułakach i bikiniarzach i nieśmiertelnej przyjaźni z ZSRR
              • Gość: bleblah ul. Hanki Sawickiej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 17:39
                Jestem za tym. MOgliby mieć nawet te swoje ulice, XXX-lecia PRL, Aleję Lenina,
                ul. Janka Krasickiego (konkurs - kto to był?), Nowotki (i braci Mołojców),
                Dzierżyńskiego, Findera, Jóźwika, ORMO, aleje wyzwolenia i pomnik wdzięczności.
                MOglibyśmy to nawet z budżetu finansować, przynajmniej gdzie indziej byłby
                święty spokój.
                PS. Drugi konkurs - kim była Hanka Sawicka?
                • Gość: franki Re: ul. Hanki Sawickiej IP: *.aster.pl 26.05.06, 17:45
                  > PS. Drugi konkurs - kim była Hanka Sawicka?
                  Siostrą Róży Luksemburg?
                  • Gość: bleblah Re: ul. Hanki Sawickiej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 17:49
                    Proszę nie strzelać. Pomogam: Nie była też kochanką Rózy Luksemburg.
                    • Gość: franki Re: ul. Hanki Sawickiej IP: *.aster.pl 26.05.06, 17:57
                      Sawicka, Sawicka... a jakie było jej prawdziwe nazwisko?
                      • Gość: bleblah Re: ul. Hanki Sawickiej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 18:03
                        Na pewno nie Rózańska. Ale z twarzy była podobna do tow. Tomasza. Trzeci
                        konkurs. Kim był tow. Tomasz? Nie mylić z tow. Wiesławem i tow. Frankiem.
                        • Gość: franki Re: ul. Hanki Sawickiej IP: *.aster.pl 26.05.06, 18:08
                          No towarzysz Tomasz to przecież Bierut był... A kto to był towarzysz Tur?
                          • Gość: bleblah Jest pierwsza wygrana... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 18:20
                            ... darujemy Wam życie. Co do pytania o tow. Tura - nie chodzi o to, że nie
                            wiem, ale ja nie odpowiem - bo ta przesłuchuję! Należy sie uspokoic, bo inaczej
                            anuluje nagrodę.
                      • Gość: tomek Re: ul. Hanki Sawickiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 09:27
                        Gość portalu: franki napisał(a):

                        > Sawicka, Sawicka... a jakie było jej prawdziwe nazwisko?

                        Szapiro
                • Gość: corgan Janek Krasicki z Wikipedii IP: *.chello.pl 26.05.06, 18:10
                  pl.wikipedia.org/wiki/Janek_Krasicki
                  Janek Krasicki, Jan Krasicki, pseudonim Kazik (ur. 1919 w Limanowej - zm. 2
                  września 1943 Warszawa) — polski działacz komunistyczny.

                  I znowu przyjezdny :)
                  • Gość: bleblah Jest druga wygrana... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 18:21
                    ... darujemy życie. Resztę rozstrzelać.
                    • Gość: bleblah wstrzymuję rozkaz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 18:23
                      o Hance zapomniałem. Uwaga! Odliczamy... To sie nazywa rosyjska ruletka.
                      • Gość: franki Re: wstrzymuję rozkaz IP: *.aster.pl 26.05.06, 18:26
                        Zaraz, zaraz, ja wiem kto to był tow. Tur (bo inaczej bym o to nie pytał)...
                        Hint: miał także ksywę "kudłaty"
                        • Gość: bleblah opanujcie się... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 18:29
                          ... przecież nie możemy dac wam życia na zapas. Jedna nagroda zupełnie
                          wystarczy. Skonczyć! Bo będę strzelał!
              • a_weasley Rezerwat, powiadacie, towarzyszu? 26.05.06, 18:48
                duch_zenona napisał:

                > W takim rezerwacie w kioskach byłaby Trybuna Ludu, mięso na kartki, a do
                > spożywczych "rzucano" by czasami nawet zagraniczne piwo.
                >
                > Młodzież mogłaby zwiedzać rezerwat, słuchać archiwalnych przemówień o zaplutych
                > karłach reakcji, kułakach i bikiniarzach i nieśmiertelnej przyjaźni z ZSRR

                To by nawet mógł być dochodowy interes!
    • andrzej.sawa Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 26.05.06, 16:46
      Nie rób jaj,jak jakiś lewak.
      • duch_zenona Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 26.05.06, 18:07
        Gość portalu: bleblah napisał(a):

        > Jestem za tym. MOgliby mieć nawet te swoje ulice, XXX-lecia PRL, Aleję Lenina,
        > ul. Janka Krasickiego (konkurs - kto to był?), Nowotki (i braci Mołojców),
        > Dzierżyńskiego, Findera, Jóźwika, ORMO, aleje wyzwolenia i pomnik wdzięczności.
        >
        > MOglibyśmy to nawet z budżetu finansować, przynajmniej gdzie indziej byłby
        > święty spokój.
        > PS. Drugi konkurs - kim była Hanka Sawicka?
        -----------------

        Ja jeszcze bym dodał ulicę Albina Siwaka. A może tak zacząć budowę rezerwatu w
        ramach czynu społecznego?
        • Gość: bleblah Albin Siwak, to mój idol IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 18:24
          • Gość: bleblah Czy ktoś pamieta tow. Zofię Grzyb IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 18:31
            kochalem ją całym mym sercem.
            • Gość: franki Re: Czy ktoś pamieta tow. Zofię Grzyb IP: *.aster.pl 26.05.06, 18:36
              Czy była szwaczką z Żyrardowa? W każdym razie można ogłosić konkurs kto pamięta
              cały skład KC. Ale moim faworytem i tak zawsze był tow. Jan Główczyk (ten od
              propagandy).
              • Gość: bleblah też mam faworytów IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 18:43
                Nie wolno zapominac o towarzyszach broni. Byłoby to niesprawiedliwe.
                Uwielbiałem generałów Baryłę i Oliwę. Zresztą Oliwa wyglądał jak oliwa. Poza
                tym bezcenni byli też inni towarzysze: Kłonica z rolnictwa, Glazur z
                budownictwa. Wtedy były fachowe siły! Ale przyznam Główczyk - też klasa. Nawet
                podklasa.
                Idea konkursu na skład KC wspaniała. Byłby on jednak idealny na żywo w formie
                melorecytacji, Do tego wiązanka piesni z Kołobrzegu i Zielonej Góry.
                • Gość: franki Re: też mam faworytów IP: *.aster.pl 26.05.06, 18:46
                  Przecież to był generalski komitet antyalkoholowy: Oliwa, Baryła i Żyto!
                  • duch_zenona Re: też mam faworytów 26.05.06, 19:08
                    Gość portalu: franki napisał(a):

                    > Przecież to był generalski komitet antyalkoholowy: Oliwa, Baryła i Żyto!
                    ----------------
                    Człowieku, miej litość - właśnie dostałem czkawki za śmiechu.
                    • Gość: franki Re: też mam faworytów IP: *.aster.pl 26.05.06, 19:12
                      Ale tak było! A czkawkę najlepiej gasi duuuży łyk tego, co może mamy w zapasie!
                      • duch_zenona Re: też mam faworytów 26.05.06, 19:15
                        Już można, bo jest po 13-stej.
                        • Gość: franki Re: też mam faworytów IP: *.aster.pl 26.05.06, 19:20
                          No właśnie. I tu pomysł na kolejny konkurs: każdy miał jakieś swoje sposoby i
                          miejsca na konsumpcję przed świętą godziną. Ja na przykład w zaprzyjaźnionym
                          lokalu dostawałem "herbatę w filiżance" (brandy bułgarskie chyba, ładnie się
                          nazywało - Słoneczny Brzeg).
                          • duch_zenona Re: też mam faworytów 26.05.06, 19:33
                            Matka mego kolegi pracowała w sklepie. Z początku dawałem mu pieniądze, później
                            chodziłem już sam.

                            A tak przy okazji - czy ktoś pamięta czy denaturat też sprzedawano od 13-stej?
                            • a_weasley Denaturat i trzynasta 26.05.06, 19:34
                              duch_zenona napisał:

                              > A tak przy okazji - czy ktoś pamięta czy denaturat też sprzedawano od 13-stej?

                              Nie wiem, jak we Warszawie, ale w Krościenku tak.
                          • Gość: bleblah Re: też mam faworytów IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 23:02
                            Na Wyścigach podawano tonik z colą, tj. wódkę z colą, bo był przez pewien czas
                            tam zakaz spożywania. Znam osobe, która wtedy postanowiła napić się prawdziwy
                            tonik z colą i ... był ubaw jak zaczęła to pić. BYła też, gdzieniegdzie też
                            kawa z wkładką (czyli ze Słonecznym Brzegiem lyb inszym brandy). Ja pamietam
                            też ok.87-88 jak 22 lipca cała Warszawa piła bułgarski szampan w małych
                            buteleczkach, by zakaz sprzedaży alkoholu z okazji tzw. święta odrodzenia nie
                            obejmował win w małych butelczkach. Pamietam też jak monopol rzucił na rynek
                            wisnie i inne owoce "w nalewce" czyli w mocnej gorzale. Klasa robotnicza na
                            drugie śniadanie życzyła sobie wisienki. Nieźle można było sie tym uwalić.
    • adam81w taka propozycja to przegiecie 26.05.06, 19:28
      a moze zmienic nazwe Warszawy ?
      • Gość: kixx ty pewnie i temu z checia bys nazwe zmienil IP: *.acn.waw.pl 26.05.06, 19:42
        www.vinboden.com/catalog/product_info.php?products_id=2056&osCsid=c6cc42c51221f9b7504412b14491190c
        • Gość: franki Re: ty pewnie i temu z checia bys nazwe zmienil IP: *.aster.pl 26.05.06, 19:44
          Ale tylko na czas prohibicji!
      • duch_zenona Re: taka propozycja to przegiecie 26.05.06, 19:51
        Postaram się poprawić i więcej nie grzeszyć.
        • duch_zenona Re: taka propozycja to przegiecie 26.05.06, 19:57
          duch_zenona napisał:

          > Postaram się poprawić i więcej nie grzeszyć.
          -----------------
          to było do adama81w
          • Gość: franki Re: taka propozycja to przegiecie IP: *.aster.pl 26.05.06, 20:01
            A już jutro nie będzie trzeba czekać nawet do trzynastej... Zresztą ciekawe,
            czy w całodobowych sklepach zaczną sprzedawać alkohol równo z wybiciem północy?
            • duch_zenona Re: taka propozycja to przegiecie 26.05.06, 20:11
              Gość portalu: franki napisał(a):

              > A już jutro nie będzie trzeba czekać nawet do trzynastej...
              ---------------

              i z zagrychą też nie ma problemu
              • Gość: bleblah uległem fali Waszych wspomnień... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 22:15
                ... wzruszyłem się. Wyciągnałem kilka roczników Nowych Dróg i zacząłem
                wspominać. Piekne czasy, chwilę gdy otrzymywałem legitymację partyjną, pierwszą
                pracę w kombinacie, pierwszą pracę w zjednoczeniu, pierwszy donos, pierwsze
                mieszkanie po wielu donosach, talony, zebrania POP, czyny partyjne, czyny
                zjazdowe, pochody...
                Odkurzyłem fotografię gen. Kiszczaka, wyciągnąłem z ukrycia dyplom ze
                spartakiady w Sofii, ustawiłem na kredensie prace z korzenioplastyki.
                Dobrze, że mi przypomnieliście gen. Żyto. O wielich ludziach nie możemy
                zapominać.
                Ale tu papież przyjechał, a my o naszej partii gadamy... Co za czasy!
                • duch_zenona Re: uległem fali Waszych wspomnień... 26.05.06, 23:18
                  A ja odkurzyłem gramofon, wycągnąłem czarną płytę Wałów Jagielońskich i
                  zapuściłem to, co lubię:

                  A przed nami większe cele,
                  A przed nami nowy świat.
                  Razem młodzi przyjaciele,
                  Zbudujemy nowy ład.

                  REF:
                  Do pracy rodacy,
                  Do fabryk do roli,
                  Już nowe się jutro wykuwa powoli.
                  Hej młoty do roboty do roboty,
                  Niebieskie ptaki do paki
                  I niech wre robota, co tam wolna sobota.

                  W naszych rękach nasza sprawa,
                  W naszych rękach przyszłość mas.
                  Domy rosną z lewa, z prawa.
                  Tymi ręcami rośnie tysiąc wsi i miast!

                  W cegły zamienia się glina,
                  I myśl się zamienia w czyn.
                  Nieśmiertelnej myśli siła
                  W naszych rękach mocno tkwi.

                  A przed nami większe cele,
                  A przed nami nowy świat

                  itd, itd

                  • Gość: bleblah kapelujcie mi do bólu, kapelujcie... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 00:33
                    to Rosiewicz Ballada masochisty
                  • Gość: franki Re: uległem fali Waszych wspomnień... IP: *.aster.pl 27.05.06, 10:17
                    I pomyśleć że była to pieśń traktowana aluzyjnie... I pomysleć że jak większość
                    utworów satyrycznych z ostatnich 100 lat niewiele straciła na aktualności...
                    • Gość: bleblah Re: uległem fali Waszych wspomnień... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 10:25
                      Powiem jak peowiec, gdy mu pokazałem naklejkę Dzień czynu partyjnego,
                      wzruszacie mnie do bólu. W wielu tamtych dziełach zastaliśmy idealnie
                      zilustrowani i zaanalizowani. Miś w każdej scenie mówi o Polakach
                      socjalsitycznych i postsocjalistycznych.
                      • duch_zenona Re: uległem fali Waszych wspomnień... 27.05.06, 14:40
                        A mi się przypomniał mi się mój pierwszy wyjazd z kolegami na Mazury i wypisane
                        farbą na ścianie sklepu GS-u:

                        "Nie zastraszy dziś chłopa radio Wolna Europa"
                        • Gość: bleblah Re: uległem fali Waszych wspomnień... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 15:04
                          To były wspaniałe czasy, człowiek zwierzał się sąsiadowi lub koledze z pracy i
                          nie wiedział dokąd go (i do kogo?) to zaprowadzi. A niektórzy z tych
                          słuchających i przekazujących komu trzeba daleko zaszli, oj, daleko zaszli... I
                          nie wiem, może to sprawa DNA, ale ich dzieci też jakoś są w tym podobne.
                          • duch_zenona Re: uległem fali Waszych wspomnień... 27.05.06, 15:31
                            Bolszewizm lewactwo i donosicielstwo i antypolskość to takie dziedziczne choroby
                            psychiczne wynikające z niskiej samooceny spowodowane kilkudziesięcioma latami
                            dyktatury komunizmu oraz brakiem należytego wychowania w domu.

                            Synkowie wprawdzie najczęściej idą w ślady ojców, ale wierzę, że wielu wnuków
                            już się wyłamie z tej chorej tradycji.

                            • Gość: bleblah Re: uległem fali Waszych wspomnień... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 15:39
                              Są szanse, ale nie jestem pewien, czy sie uda. To wymaga powaznej terapii,
                              zmiany warunków. I nie chodzi tu represje, ale to, że ci ludzie muszą wyjść z
                              układu. Stać się częścią spoleczeństwa. W normalny sposób rywalizować o swoje
                              miejsce w rzeczywistym swiecie.
                              Ażeby tak się stało trzeba mieć najpierw potrzebę (i czasami prawny przymus)
                              rozliczenia. Tylko człowiek, który potrafi rozliczyć swoją przeszłość może
                              budować przyszłość. Banalne. Spójrzmy na zachodnich Niemców, już ponad 50 lat
                              rozliczają sie z przeszłości. Warto się od nich uczyć, by uniknąć błędów i
                              pułapek.
                              • duch_zenona Re: uległem fali Waszych wspomnień... 27.05.06, 15:49
                                Pragmatyczni Niemcy sprawnie uporali się z problemem lustracji. U nas wciąż co
                                jakiś czas wybuchają nowe afery. Dotychczas dostęp do akt mieli tylko wybrani.

                                Michnik np mógł grzebać do woli, mi zaś w praktyce odmawiamo prawa do poznania
                                czy w gronie moich przyjaciół są SB-ccy kapusie.

                                Wszystko wskazuje, że to się wkrótce zmieni.
                                • Gość: bleblah Re: uległem fali Waszych wspomnień... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 15:56
                                  Też uważam, że wszystkie akta bezpieki powinny być jawne. Co więcej jawne też
                                  powinny być niektóre akta z ostatnich 15 lat. W Ameryce możesz żądać od sł.
                                  spec. by, cię poinformowały czy przeciw tobie prowadzą dochodzenie. I co?
                                  Ameryka się zawaliła? NIe (kto nie wierzy niech sprawdzi
                                  www.countryjoe.com/FBI.htm) MOże to nie jest ideał, ale jednak przykład,
                                  że w prawdziwej demokracji nie czego się bać.
                                  Ja na razie czekam na pełną lustrację... To mam nadzieję, będzie wielce
                                  pouczające.
                                  • duch_zenona Re: uległem fali Waszych wspomnień... 27.05.06, 16:23
                                    Myślę, że wiele niespodzianek przyniesie lustracja środowiska dziennikarzy.

                                    Poznanie swoich denucjatorów może być czasem szokiem, ale przecież jesteśmy
                                    dorośli i nie ma na tym świecie skutecznej ucieczki przed Prawdą.
                                    • Gość: bleblah Re: uległem fali Waszych wspomnień... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 16:31
                                      Lustracja w środowisku dziennikarzy będzie szokiem, ale będzie to dobry szok.
                                      Nawet wskazany. Mam kilku swoich faworytów. Czekam jak w totalizatorze.
    • Gość: bleblah Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 16:33
      Ale dlaczego tak dziennikarze interesują. Myślę, że w wielu innych środowiskach
      szok może być jeszcze większy.
      • duch_zenona Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 27.05.06, 16:48
        I tu jest problem. Ja też mam swoich "faworytów" z różnych środowisk, ale
        oczywiście ich nazwisk nie ujawnię, bo nie mam 100% pewności.

        Myślę, że najbardziej ucierpią partie z sejmowej opozycji, chociaż jedna partia
        z koalicji też ucierpi.

        Może też znikną wreszcie przeszkody w powstaniu koalicji PiS i (odmienionej
        lustracją) PO.
        • Gość: bleblah tako rzecze bleblah IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 18:55
          oj, będą zmiany będą, będą się działy dziwne rzeczy... Pożyjemy... zobaczymy...
          skóra aż mi cierpnie z ciekawości...
          Po prostu lubię jak coś się dzieje. Życie ma wtedy sens.
        • Gość: franki Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.aster.pl 27.05.06, 18:58
          Eeee tam, panowie. Nie pamiętacie że tak naprawdę ubola czy też "opiekuna"
          lub "pionowego" wcale nie było trudno rozpoznać? W każdym środowisku ludzie
          wiedzieli swoje - a ci panowie i tak żyli sobie nieźle, mimo zdecydowanego
          ostracyzmu. Zresztą obecna "waadza" z kogóż będzie korzystać po powołaniu
          Centralnego Biura Antykorupcyjnego? Mało to do dzisiaj donosicieli tu i ówdzie?
          • duch_zenona Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 27.05.06, 19:29
            Każde państwo potrzbuje donosicieli. Nigdy jednak nie zaakceptuję skali
            inwigilacji i donosicielstwa, z jakim mieliśmy za czasów komuny.

            Uważam też, że służby specjalne powinny mieć inne zadania niż zwalczanie
            opozycji czy jakiegoś wyznania.
            • Gość: franki Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.aster.pl 27.05.06, 19:43
              Służby spec mają inne zadania - oficjalnie. Natomiast ludzka ułomność zawsze
              powodowała, że wykorzystywano je niezgodnie z przeznaczeniem - pokusa była i
              niestety nadal jest zbyt duża.
              • duch_zenona Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 27.05.06, 19:53
                Ależ oczywiście - np afera Watergate. Uważam, że okres komuny, to jedna wielka
                permamentna afera.

                Na szczęście żyjemy w innych czasach i ewentualne obecne wypaczenia i afery
                zostaną wykryte i rozliczone za 4-8 lat, gdy do władzy dojdzie obecna opozycja.

                Teraz jest pora, żeby wreszcie rozliczyć nadużycia z ostatnich kilkudziesięciu
                lat. Okres ochronny złodziei i kapusiów musi sie wreszcie skończyć.
                • Gość: franki Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.aster.pl 27.05.06, 19:56
                  Obawiam się, że się nie doczekasz... "Pionek historii, władzy trzon" jak
                  śpiewał Kaczmarski, jest przecież potrzebny każdej nowej władzy po kolei -
                  jako, rzecz jasna, apolityczny fachowiec.
                  • duch_zenona Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 27.05.06, 20:51
                    Muszę z tobą się nie zgodzić. Uważam, że takie cos jak apolityczny fachowiec
                    jest zjawiskiem bardzo rzadkim.

                    Naturalną zaś rzeczą jest, że wraz ze zmianą ekipy rządzącej następują zmiany w
                    adninistracji państwowej. Jest to naturalne, bo skoro przejmujesz władzę, to
                    również przejmujesz odpowiedzialność.

                    To nam, Polakom wmówiono, że jakaś ekipa rządząca jest zła, ponieważ obsadza
                    stołki swoimi ludźmi. Przecież to oczywiste.

                    Przecież nonsensem jest, że obecny prezydent RP nie może sobie dobrać ludzi do
                    swojej kancelarii, ponieważ komuniści wiedząc, że tracą władzę uchwalili ustawę
                    o miamowanych urzędnikach państwowych, tak że takiego urzędnika ciężko jest
                    zwolnić i stąd pojawiają się wpadki np z flagami.

                    Uważam, że państwo prawa właśnie na tym polega, żeby rozliczyć przestępstwa
                    poprzedniej ekipy, ponieważ tylko perspektywa utraty władzy w następnych
                    wyborach i surowej kary za przekręty może powstrzymać rządzących polityków od
                    złodziejstwa.

                    Wszelkie układy rządzących z opozycją (np Magdalenka) są niezdrowe i korupcjogenne.

                    Rozliczajcie poprzedników i sami bądźcie później rozliczeni - poloneza czas zacząć.
                    • Gość: franki Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.aster.pl 27.05.06, 20:58
                      Słowa "apolityczny fachowiec" nie zostały wzięte w cudzysłów - ale był on w
                      domyśle!
                      Oczywiście, że błędy władzy należy rozliczać, na tym polega demokracja -
                      rządzących dobrze nie ma za co rozliczać, bo wygrywają wybory i trwają przez
                      następne kadencje. Natomiast w Polsce totalna zmiana opcji następuje przy
                      każdych wyborach, czyli co maks. 4 lata. Dlatego każda dorywająca się akurat do
                      władzy opcja wie, że jej czas jest ograniczony i tym bardziej stara się zyskać
                      dla siebie jak najwięcej.
                      • Gość: bleblah Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 23:20
                        Miałem już nie brać udziału w dyskusji, ale widzę, że koledzy mylą dwa systemy
                        walutowe. Nie bąźmy Peweksami!
                        W systemie demokraqtycznym obywatel współzarządza społecznością (w tym i swoją
                        własnością). Nie akceptujemy sąsiada, który kradnie prąd, bo może nas narazić
                        na dodatkowe koszty i niebezpiecszeństwa. MY nie donosimy, my eliminujemy tych,
                        którzy występują przeciwko społeczności. Uczeń nie akceptuje ściągania m.in. z
                        tego powodu, że to automatycznie niszczy możliwość obiektywnej rywalizacji i
                        jej oceny. Sąsiad powinien dzwonić na policję, gdy widzi, ze ktoś obcy i
                        niebezpieczny zagraża bezpieczeństwu i dobytkowi nie tylko jego rodziny, ale i
                        jego sąsiadów. To także umiejętnośc współpracy. To nie jest skryte donoszenie,
                        ale przeciwstawianie się złu w sposób jawny. Bezwzględnej ochronie podlega całą
                        prywatność obyateli,
                        W komunizmie donoszono, czyli w sposób skryty przekazywano władzy wszelkie
                        informaacje (w tym intymne), które miały jeszcze bardziej podporządkować
                        systemowi poszczególnych obywateli, których w związku z tym całkowicie
                        pozbawiano ochrony prawnej. Donosy wymuszano często podłymi metodami. I dlatego
                        te sprawy wymagają rozliczenia i oceny historycznej, moralnej, a jeśli to
                        możliwe prawnej też.
                    • Gość: zenon Do ducha - nie na temat IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 23:37
                      Duchu, gdzie zniknął twój wątek - chciałem ci coś polecić, ale nie mogę tego
                      znaleźć. Naprawdę jesteś duchem!
                      • Gość: zenon Ogłoszenie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.06, 00:56
                        Szukam swojego ducha. Zenon
    • Gość: juri Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.devs.futuro.pl 27.05.06, 20:34
      na sam pomysl bola zeby:/
      • Gość: raz.putin Tow. juri, a niech was bolą... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 23:07
        ... jak mawiają przyjaciele radzieccy: "psy szczekają, karawana jedzie dalej"
        • Gość: bleblah Jeśli ludzie będą chcieli al. Benedykta XVI IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 23:23
          ... to czemu nie. A jak się przyglądam tej pielgrzymce, która w mojej ocenie
          jest wielkim wydarzeniem historycznym. MOże nawet porównywalnym do tej z 1979
          roku, ale oczywiście w innych kategoriach. Żyjemy w wolnym kraju, jeśli ludzie
          będą tego potrzebować, to mają do tego prawo. To ich kraj.
          • Gość: już Re: Jeśli ludzie będą chcieli al. Benedykta XVI IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.05.06, 10:40
            Mam dobrą ulicę, którą można by przemianować: Krakowskie Przedmieście! Przecież
            ono ani nie krakowskie, ani nie przedmieście, więc nie ma co takiej dziwacznej
            nazwy żałować. Każdy turysta, każda delegacja rządowa musi ją zaliczyć. Część
            traktu królewskiego, więc odpowiednio godna nie króla wprawdzie, ale jednak
            władcy. A że państewko ma mikroskopijne? Nie szkodzi. Nie bądźmy drobiazgowi.
            • Gość: bleblah A co z Zatoką Czerwonych Świń!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.06, 00:42
              Proponuję wpisać do rejestru zabytków Zatokę Czerwonych Świń. Nazwa ta powinna
              byc chroniona prawem, albowiem jest bezcennym dziedzictwem kulturowym.
              Przedstawia całą prawdę o relacjach władzy ludowej z narodem.
    • Gość: M. Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.crowley.pl 29.05.06, 10:45
      Hm, masz rację. Zresztą podczas szaleństw ostatnich dni też już o tym się
      rozprawiało. Myślę, że skoro Benedykt kontynuuje pracę Jana Pawła II to
      najlepiej jego imieniem nazwać kontynuację al. JPII, czyli ul. Chałubińskiego.
      Jest tylko jeden problem - Chałubiński niczym nie podpadł, a ta ulica od
      dziesiątek lat jest nazwana jego imieniem....
      • Gość: mysio pysio Instytut Wenerologiczny W.I.Lenina IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.06, 10:51
        Uważam, że największy zakład leczenia chorób skórny w Polsce powinien dostać
        imię najbardziej znanej ofiary chorób wenerycznych. To także przestroga przed
        skutkami tej choroby, które dla wielu są dziedzinie nieuleczalne.
        • Gość: bleblah Re: Instytut Wenerologiczny W.I.Lenina IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.06, 10:54
          Dobry pomysł! Dziedziczność tej choroby jest naprawdę poważnym problemem. To
          nie problem medyczny, ale polityczny i społeczny. Jest za Instytutem
          Wenerologicznym imienia Włodzimierza Ilicza Lenina. W końcu to najbardsziej
          znany syfilityk w dziejach.
          • Gość: raz.putin Re: Instytut Wenerologiczny W.I.Lenina IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.06, 11:17
            Syfilitycy wszystkich krajów łączcie się! - to mi się podoba. Wreszcie jakis
            konkret.
      • warzaw_bike_killerz Jaka piekna symbolika, swobodna interpretacja... 29.05.06, 10:54
        Rozumiesz bracie, najpierw jedziesz Jana Pawla, potem Benedykta az do
        Niepodleglosci.
    • dennis_lance Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 29.05.06, 11:46
      Przemianowałbym Al. Solidarności!
      • Gość: raz.putin A może Rozbrat, towarzysze? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.06, 12:14
        Ja proponuję towarzysze Rozbrat. Skoro Wam tak zależy na zmianie nazwy ulicy,
        to ze względu na bliskość do siedziby pewnej ukochanej przez Was roganizacji,
        miejsce to będzie najlepsze.

        --------------------------------
        jątrzymy towarzysze, jątrzymy
        • Gość: dennis Re: A może Rozbrat, towarzysze? IP: *.u.mcnet.pl 29.05.06, 14:31
          Tyle, że ja mówię serio, herr obersturmbahnfuehrer!
          Naprawdę z przyjemnością przyjąłbym zmianę nazwy Al Solidarności, na Al.
          Benedykta XVI. A co.
          • Gość: raz.putin Re: A może Rozbrat, towarzysze? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.06, 14:39
            Ja też mówię serio. Uważam, że Rozbrat to taka kapitulancka nazwa. Jak to brzmi
            Sojusz Lewicy Demokratycznej na Rozbrat, postkomuniści z Rozbrat! To się
            fatalnie kojarzy, i może wielu towarzyszy załamywać!
            A jak chcecie zmieniać to dlaczego, by nie Rozbrat na Benedykta! Przecież
            jesteście i otwarci, i tolerancyjni
            A dlaczego mówisz do mnie herr obersturmbahnfuehrer. Chcesz mnie obrazić. Tylko
            na to cie stać. Malutko. Cieniutko. Poszukaj lepszych argumentów.
            Pamiętaj, żeby być dowcipnym potrzeba: inteligencji i poczucia humoru. Stopień
            nie wystarczy. Przynajmniej tobie.
            • Gość: dennis Re: A może Rozbrat, towarzysze? IP: *.u.mcnet.pl 30.05.06, 09:37
              Przewrotny cynizm w nędznym wykonaniu. Naprawdę ci się wydaje, że tu błyszczysz
              majacząc coś o towarzyszach i bełkotliwie wymądrzając się na temat
              inteligencji, koło której nawet nie przechodziłeś? Daruj sobie.
              • Gość: raz.putin Re: A może Rozbrat, towarzysze? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.05.06, 11:34
                Jak nie masz argumentów, to obrażasz. Gratuluję i inteligencji, i kultury. W
                jednym masz rację: Daruj sobie.
                • Gość: dennis Re: A może Rozbrat, towarzysze? IP: *.u.mcnet.pl 30.05.06, 15:57
                  Naprawdę nie musisz już nic więcej pisać, żeby wszystkim udowodnić jak wysoki
                  poziom pieniactwa i pyskówki prezentujesz. Kto chce, ten widzi doskonale już w
                  tej chwili, a nawet widział już kilka postów wcześniej. Szkoda, mi klawiatury
                  na przekomarzanki z tobą. EOT
                  • Gość: raz.putin Re: A może Rozbrat, towarzysze? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.05.06, 16:09
                    A kto tu pyskuje? A kto tu pokazuje wysoki poziom pieniactwa? Towarzysz dennis,
                    hę? Jak Wam szkoda klawiatury, towarzyszu, to po piszecie? Rozumiem. Jak zawsze
                    z obowiązku.
    • duch_zenona Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 29.05.06, 15:44
      Ciekawi mnie jaka jest geneza nazwy Rozbrat.
      • Gość: raz.putin Re: geneza Rozbrat IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.06, 15:49
        Prawdziwa geneza, czy dialektyczna interpretacja? Niby drobiazg, ale głowy moga
        spaść.
    • tom_aszek Z tego wątku unoszą się już opary absurdu :) n/t 29.05.06, 15:52

      • Gość: raz.putin Re: Z tego wątku unoszą się już opary absurdu :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.06, 16:02
        Towarzyszu macie rację, macie świętą rację, jesli takie słowa może wypowiadac
        partyjny towarzysz!
        Ale jak zauważyliscie słusznie to od pierwszego zdania tego wątku chodziło o
        absurd. Niektórzy towarzyszą chca byc absurdalni, więc muszą szkodzić inym
        towarzyszom. Na tym polega dialektyka marksistowska. Ale o tym głosno nie
        mówcie, bo się wami zajmie instytut do walki z manictwem, znajda u was
        schizofrenie bezobjawową i dopiero będzie mieli kłopoty.
        Powtarzajcie głośno: Nasze forum jest fajne! Gazeta Wyborcza jest rzetelna!
        Agora to najlepsza spółka na giełdzie! Naczelny Gazety jest Wielkim Redaktorem!
        No, powtarzajcie...


        ------------------------------
        jątrzymy towarzysze, jątrzymy
        • tom_aszek Re: Z tego wątku unoszą się już opary absurdu :) 30.05.06, 08:54
          Gość portalu: raz.putin napisał(a):

          > Powtarzajcie głośno: Nasze forum jest fajne! Gazeta Wyborcza jest rzetelna!
          > Agora to najlepsza spółka na giełdzie! Naczelny Gazety jest Wielkim Redaktorem!
          > No, powtarzajcie...

          Wolę wersję skróconą:
          Łubu dubu łubu dubu, niech nam żyje...
          Niech żyje naaaaaam!
        • dennis_lance Re: Z tego wątku unoszą się już opary absurdu :) 31.05.06, 15:49
          Co chcesz udowodnić powtarzając w kółko słowo "towarzysze" w każdym możliwym
          przypadku (także z błędami) oraz używając wielu dziwnie brzmiących i rzadko
          spotykanych wyrazów, których znaczenia wydajesz się do końca nie rozumieć?
          Próbujesz zrobić wrażenie intelektualisty, bijącego poziomem umysłowym
          wszystkich innych uzytkowników tego forum? ;) :D Jesteś żałosny!
          • Gość: raz.putin Re: Z tego wątku unoszą się już opary absurdu :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.05.06, 16:31
            dennis_lance napisał:

            > Co chcesz udowodnić powtarzając w kółko słowo "towarzysze" w każdym możliwym
            > przypadku (także z błędami) oraz używając wielu dziwnie brzmiących i rzadko
            > spotykanych wyrazów, których znaczenia wydajesz się do końca nie rozumieć?
            > Próbujesz zrobić wrażenie intelektualisty, bijącego poziomem umysłowym
            > wszystkich innych uzytkowników tego forum? ;) :D Jesteś żałosny!

            ------------------------------------------------
            Towarzyszu dennsie lance!
            Skąd u Was tyle agresji! Dlaczego używacie do mnie inwektyw, czyż ja Was jakoś
            obrażam! O co Wam chodzi! NIe mogę Was zrozumieć, może rzeczywiście jestem zbyt
            prostym towarzyszem, w końcu jest tylko proletariuszem. MOże mi objaśnicie,
            gdzie popelniłem błędy i czego nie rozumiem. Chętnie poddam sie (re)edukacji.
            Odpowiadam na zadane pytanie: Twoja reakcja jest tym, co chcę udowodnić.
            Postaraj się zapomnieć o emocjach i przez chwilę zastanowić (pisze teraz
            nazupełniej powaznie i bez zamiaru jakiejkolwiek urazy), wtedy zrozumiesz o co
            mi naprawdę chodzi. Nie interesują mnie poglądy, intersuje mnie sposób ich
            postrzegania. Pozdrów rodziców.
    • Gość: . Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 17:03
      Proponuję zafundować w Warszawie aleje wszystkim papieżom i dla równowagi
      wszystkim sekretarzom KC PZPR oraz KC KPZR.
      Wszystkie place "oddać" świętym,
      a wszystkie ulice kardynałom i biskupom.
      Żeby się nie myliło to pozostałe nieoznakowane miejsca pomumerować,
      oczywiście pomijając 666.
      • Gość: zenon Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.06, 17:12
        Widzę Cię na różnych wątkach i chyba psychicznie sytuacji nie wytrzymujesz! Weź
        głeboki oddech i powiedz o co ci chodzi!
        • eradeus Szanowny Zenonie 29.05.06, 18:46
          Gość portalu: zenon napisał(a):

          > Widzę Cię na różnych wątkach i chyba psychicznie sytuacji nie wytrzymujesz!
          Weź
          >
          > głeboki oddech i powiedz o co ci chodzi!
          ----------------------------------------------------
          Szanowny Zenonie,
          w forumowych dyskusjach należy odnosić się do treści,
          a nie do userów.
          Zwracasz komuś uwagę,
          a sam w sytuacji kiedy dyskusja toczy się dyskusja nie po Twojej myśli,
          zaczynasz oceniać innych.
          Wybacz, ale to może się nie podobać i obawiam się,
          że za chwilę zostaniesz oceniony przez kogoś sam.
          A to może być dość nieprzyjemne i bolesne.
          • Gość: zenon Re: Szanowny Zenonie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.06, 18:54
            Przepraszam, masz rację. Zrobiłem błąd. Już Ty mnie oceniłeś, jastem ci za TO
            do śmierci wdzięczny. Dziękuje. Wybacz. Nie mam usprawiedliwienia. Wiem co to
            gra fair play. Cóż moge jeszcze dodać? Żew prawdziwa cnota krytyk się nie boi,
            z tym, że ja nie jestem cnotliwy.
            Pozdrawiam
            z.
            • Gość: zenon Re: Szanowny eradeusie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.06, 19:01
              Odzielam kwestie przeprosiny od innych spraw.
              Ponieważ byłeś łaskawy napisać: "obawiam się, że za chwilę zostaniesz oceniony
              przez kogoś sam. A to może być dość nieprzyjemne i bolesne".
              Przyznam, że brzmi to jak pogróżka. Oceny się nie boję. Jeśli chcesz mnie
              oceniać prosze, zrób to. Trzymaj sie przynajmniej reguł, ktore sam określiłeś.
              Jeszcze raz pozdrawiam
              z.
      • duch_zenona Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 29.05.06, 18:57
        Gość portalu: . napisał(a):

        > Proponuję zafundować w Warszawie aleje wszystkim papieżom i dla równowagi
        > wszystkim sekretarzom KC PZPR oraz KC KPZR.
        > Wszystkie place "oddać" świętym,
        > a wszystkie ulice kardynałom i biskupom.
        > Żeby się nie myliło to pozostałe nieoznakowane miejsca pomumerować,
        > oczywiście pomijając 666.

        -------------------
        Nie sądzę, że ktoś chce nazwać wszystkie ulice imionami świętych. Myślę jednak,
        że po śmierci Benedykta XVI pojawi się w W-wie ulica, aleja czy plac nazwany
        jego imieniem.

        Co do sekretarzy KC PZPR, to uważam, że raczej powinni otrzymać swoje ulice w
        Moskwie niż w Warszawie.
        • Gość: zenon Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.06, 19:04
          Warto się zastanowić jacy ludzie bnazw ulic w Warszawie nie mają. I to będzie
          smutny bilans dla wszystkich środowisk.
    • stary_user Jestem przeciwny nadawaniu nazw ulic...... 29.05.06, 18:55
      ..... imionami dostojników kościelnych.
      Zaszczyty bedą mieli (jeśli faktycznie zasługują) z zaświatach
      i to im powinno wystarczyć.
      • Gość: zenon Re: Jestem przeciwny nadawaniu nazw ulic...... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.06, 19:02
        a jakie nazwy dawać ulicom?
        • stary_user Re: Jestem przeciwny nadawaniu nazw ulic...... 29.05.06, 19:12
          Gość portalu: zenon napisał(a):
          > a jakie nazwy dawać ulicom?
          ------------------------------------
          Aby uniknąć pomyłki najlepiej je numerować. Będzie taniej, wygodniej i
          uczciwiej.
          • Gość: franki Re: Jestem przeciwny nadawaniu nazw ulic...... IP: *.aster.pl 29.05.06, 19:16
            I jakież by to było poprawne politycznie...
            • Gość: zenon Re: Jestem przeciwny nadawaniu nazw ulic...... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.06, 23:45
              Nie będzie taniej, nie będzie wygodniej. Żeby tak było musi być czytalena tak
              jak w częsci NY siatka ulic i podział ulic miasta systemem prostopadłym. Przy
              gwiaździstym systemie (tak jak w Paryżu) taki system nie funkcjonuje. Warszawa
              ma przypadkową siatkę ulic. Poza Ursynowem, który ma bałagan zamierzony przez
              nieudolnośc i nieuctwo projektantów.
              • Gość: kuku Re: Jestem przeciwny nadawaniu nazw ulic...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 11:04
                Numerowanie i literowanie będzie o wiele tańsze.
                Zmiana władzy wcześniej czy później nastąpi, bo nastąpi i wtedy trzeba będzie
                zmieniać ponownie wszystkie nazwy i tak w kółko. Numerki pozostaną na miejscu i
                niewątpliwie będzie taniej. Jestem też za literowaniem i numerowaniem ulic.
            • tom_aszek Re: Jestem przeciwny nadawaniu nazw ulic...... 30.05.06, 08:57
              Gość portalu: franki napisał(a):

              > I jakież by to było poprawne politycznie...

              Nie byłoby poprawne, bo trzeba by wybrać między numeracją cyframi rzymskimi i
              arabskimi.
              Sam/a rozumiesz, że arabskie w dzisiejszych czasach...
              A z kolei Rzym kojarzy się z Watykanem, co też niektórym może nie pasować...
              Może pismo węzełkowe czy też supełkowe Inków? :)
              • Gość: kuku Re: Jestem przeciwny nadawaniu nazw ulic...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 11:05
                Tomaszek prznudzasz i marudzisz.
                Jestem też za numerowaniem ulic.
      • sloggi Re: Jestem przeciwny nadawaniu nazw ulic...... 30.05.06, 01:01
        Ale taki Kakowski był zasłużony również dla Warszawy.
        • Gość: kuku Re: Jestem przeciwny nadawaniu nazw ulic...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 11:07
          Jak był zasłużony to niech mu rodzina postawi pomnik na cmentarzu, a ulice
          powinny być numerowane i literowane.
    • Gość: Powislanka Nie denerwuj sie biedaku własnymi urojeniami bo IP: *.aster.pl 30.05.06, 01:59
      wkrótce zaczniesz się gryżć że nie ma ulicy Sloggiego i którąż te durnie chcą
      pewnie tak nazwać, czy aby nie Szpitalnej...

      sloggi napisał:

      > Ponieważ Janowi Pawłowi II za zasługi zafundowano aleję już za życia,
      > dlaczegoby nie zrobić tego samego dla Benedykta XVI? W końcu kontynuuje on
      > wielkie dzieło swojego błogosławionego (jakby nie było) poprzednika. Nie
      > bądźmy wyrachowani i zadedykujmy Ojcu Świętemu Zza Odry którąś z stołecznych
      > arterii. Tylko nie Aleje Jerozloimskie, bo okazałoby się to niezgodne z
      > poprawnością polityczną i Giertych też miałby uciechę.

      • Gość: 123454321 Re: Nie denerwuj sie biedaku własnymi urojeniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 11:09
        Nic z tego nie będzie ponieważ zrobimy rewolucję i ulice będziemy literować i
        numerować. Dla zasłużonych pozostaną jedynie tablice cmentarne i wyniesienie w
        zaświatach :)))
        Pozdrawiam.
        • duch_zenona Re: Nie denerwuj sie biedaku własnymi urojeniami 30.05.06, 13:33
          Jak będziecie robić rewolucję, to pomyślcie też o zniesieniu imion i nazwisk.
          Przecież to jawna dyskryminacja - jeden nazywa się np Sobieski a drugi za
          przeproszeniem Siwak czy Jaruzelski.

          Proponuję przydzielić każdemu numer i wytatuować na ręce.

          Do dzieła towarzysze rewolucjoniści!
          • Gość: raz.putin Re: Nie denerwuj sie biedaku własnymi urojeniami IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.05.06, 14:29
            Tak, towarzyszu duchu! (strasznie nie po proletariacku brzmi, ale prawdziwy
            towarzysz się tym nie przejmuje tylko dalej mówi swoje, tym bardziej, że jak
            wiadomo duchy są wymysłem zabobonu i ciemnogrodu).
            Ponieważ musi być równośc, jesteśmy za numerowaniem obywateli, z wyjątkiem
            kadry kierowniczej.
            • duch_zenona Re: Nie denerwuj sie biedaku własnymi urojeniami 30.05.06, 16:46
              Taaak. Za Bieruta to by mnie za sam nick posadzili i oskarżyli o szpiegostwo na
              rzecz kościoła i Watykanu.
              • Gość: raz.putin Re: Nie denerwuj sie biedaku własnymi urojeniami IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.05.06, 16:52
                No, patrzcie... towarzysze, młodzi to, a komunizmu bronią do upadłego! Tow.
                Kiszczak może być dumny!
                • Gość: kuku A ja jestem za numerowaniem tylko ulic. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 17:04
                  A ja jestem za numerowaniem tylko ulic. :)
                  • Gość: raz.putin Re: A ja jestem za numerowaniem tylko ulic. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.05.06, 17:08
                    Wiemy. Od czegoś trzeba zacząć. To dla nas tow. oczywiste.
                    • Gość: franki Re: A ja jestem za numerowaniem tylko ulic. IP: *.aster.pl 30.05.06, 18:12
                      Ależ przecież my wszyscy, jako obywatele, jesteśmy już wielokrotnie
                      ponumerowani: PESEL, NIP itd. Ja tam mógłbym ewentualnie przedstawiać
                      się "Bardzo mi miło, jestem 65061508297" względnie dzwoniąc do kogoś
                      pytać "Dzień dobry, czy zastałem pana 74070607869?" tyle tylko że trwałoby to
                      strasznie długo i rachunki za telefon wzrosłyby dramatycznie.
                      • Gość: bubulo Re: A ja jestem za numerowaniem tylko ulic. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 22:34
                        Uliczna latarnia czy uliczna tablica może mieć jedynie swój numer i wystarczy.
                        O PESEL-ach, NIP-ach itp, itd tutaj nie mówimy. Po groma później te uliczne
                        tablice z nazwiskami księży, biskupów, kardynałów czy kolejnych papieży
                        wyrzucać na śmietnik. Bedzie niezręcznie i dla niektórych smutno. Poza tym może
                        się okazać, że któryś z wybrańcó tego sobie ne życzył a go na siłę
                        uszczęśliwiono, albo co gorsza był donosicielem SB i wtedy wielka niezręczność
                        dla wszystkich. A numer jest numerem dużo wytrzyma i co najważniejsze nie
                        współpracował z SP czy co gorsza z UB.
                        PS.
                        Jak teraz czuje się napis Stalina na PKiN, który nieudolnie do tej pory jest
                        zasłonięty na górze przy głównym wejściu ? Kto o tym jeszcze wie, to i widzi i
                        stara przez 53 lata niezręczność. Nie chciało się do tej pory tej sprawy
                        załatwić, a to zwykłe lenistwo.
                        A tak byłby PKiN imienia np. 123456789, o i fajnie, o i zawsze poprawnie, z
                        której strony na to by się nie popatrzyło.
                        Jestem za numerowaniem latarni ulicznych, ulic i prostytutek.
                        A dlaczego ? Popatrzcie jak to brzmi. Latarnia uliczna imienia biskupa
                        Iksińskiego. Czy nie uważacie, że to jest swego rodzaju obraza ?
                        Myślenie nie boli, nawet moherowców.
    • Gość: From Kielce Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 23:34
      sloggi napisał:

      > W końcu kontynuuje on wielkie dzieło swojego błogosławionego (jakby nie było)
      poprzednika (...) Nie bądźmy wyrachowani i zadedykujmy Ojcu Świętemu Zza Odry

      Jan Paweł II nie został jeszcze beatyfikowany - to raz. A drugie, Benedykt XVI
      nie pochodzi zza Odry, lecz z Bawarii, a to gigantyczna wręcz różnica (choć z
      pewnością nie wiesz jaka).
      • sloggi Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 30.05.06, 23:53
        1. Moherom jest to obojętne.
        2. Aby dotrzeć do Bawarii musisz przejechać przez Odrę.
        • Gość: From Kielce Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 23:58
          sloggi napisał:

          > 2. Aby dotrzeć do Bawarii musisz przejechać przez Odrę.

          Słabo sloggi znasz geografię. Najkrótsza droga do Bawarii wiedzie przez Czechy.
          Ale nie w tym rzecz, nie o geografię tu chodzi.

          • sloggi Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 31.05.06, 00:02
            Gdzie napisałem, że należy brać pod uwagę Czechy?
            ps. bądź konkretny.
            • Gość: From Kielce Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 00:24
              sloggi napisał:

              > Gdzie napisałem, że należy brać pod uwagę Czechy?

              Jak to "brać pod uwagę Czechy"? Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli. Wsiadasz
              w samochód, jeśli oczywiście taki środek lokomocji wybierasz, i jedziesz przez
              Wrocław, Pragę, Pilzno, Ratyzbonę do Monachium - stolicy Bawarii.
              Można oczywiście robić kółko przez byłą NRD, tylko po co nakładać kilometrów.
              • sloggi Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 31.05.06, 00:25
                Zatem zawsze jechałem pociągiem na okrągło.
                • duch_zenona Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 31.05.06, 02:25
                  Było to zaraz po upadku muru berlińskiego. Wraz ze swoją ówczesną dziewczyną a
                  obecnie moją żoną płynęliśmy promem na berliński koncert Pink Floyd - The Wall.
                  Nie znam niemieckiego, ale znam swoją żonę i to ona mi tłumaczyła.

                  Rozmowa odbywała się w knajpie na promie. Relatywnie tani (w porównaniu ze
                  Szwecją) alkohol już zrobił swoje.

                  Szwed - jesteś z Niemiec?
                  Niemiec - tak.
                  Szwed - ale jesteś z tych lepszych Niemiec czy gorszych?
                  Niemiec - co?????
                  Szwed - no tych sowieckich czy prawdziwych?
                  Niemiec (rubasznie) - jestem z tych najlepszych Niemiec - z Bawarii.
                • Gość: From Kielce Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 10:27
                  Twoja sprawa. Możesz sobie zataczać nawet podwójne koła.
                  • sloggi Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 31.05.06, 11:06
                    Gość portalu: From Kielce napisał(a):

                    > Twoja sprawa. Możesz sobie zataczać nawet podwójne koła.

                    Więc o co Ci chodziło?
                    • Gość: From Kielce Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 14:27
                      O to, że papież nie jest zza Odry, jak sądzisz, lecz z Bawarii.
                      • dennis_lance Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 31.05.06, 15:45
                        Czy to jest taka nowa moda kielecka, że jak się niewiele ma do powiedzenia w
                        temacie to się zaczyna czepiać detali? ;)

                        A słszałe(a)ś o czymś takim jak potoczność? Spotkałe(a)ś się kiedyś z
                        określeniem "zza Buga"? Czyli ze wschodu. Wyjaśniam. Taka Białoruś jest
                        traktowana jak najbardziej jako wschód (przez nas), a czy leży za Bugiem w
                        Twoim rozumieniu "leżenia za"?
                        Dalej: Polskę nazywa się "krajem nad Wisłą". A czy taki Poznań leży nad Wisłą?
                        A może Poznań już znalazł się poza Polską? Trochę więcej wyobraźni, a mniej
                        czepialstwa.
                        • Gość: 0k0 Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 16:15
                          Żebyś nie wiem co pisał to i tak ulice będą numerowane - hahahaaaaaaa.
                        • Gość: From Kielce Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 22:14
                          Widzę, że naprawdę nie wiesz na czym polega różnica między Bawarią a innymi
                          częściami Niemiec, zwłaszcza północnymi.
                          • Gość: Manti Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 10:27
                            Jak widać do życia mu wystarczy jedynie Aleja Benedykta XVI.
                            • franki8 Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 03.06.06, 21:46
                              Tak żałuję, że zaczyna brakować pomysłów na ten cudowny wątek. Przyczynkarstwo
                              i dygresje siłą nauki!
                              • Gość: raz.putin Towarzyszu, skąd to zniechęcenie... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.06, 22:51
                                ... jeśli chodzi o nas, czyli mnie, to cały czas czuwamy, czuwamy... Ale może
                                macie rację? MOże towarzyszom zabrakło już pomysłów. MOże ogarnęło ich
                                zniechęcenie. No, cóz walka na froncie ideologicznym wymaga i poświęceń, i
                                czasu, i czasami wiedzy. Sama agresja towarzyszu nie wystarczy. Wróg śię zawsze
                                skrada skrycie, ale prawdziwy towarzysz potrafi go dostrzec i zniszczyć! Nie
                                załamujcie się tow. franki8, walczcie dalej!

                                --------------------------------------------------
                                jatrzymy towarzysze, jątrzymy
                                • franki8 Re: Towarzyszu, skąd to zniechęcenie... 03.06.06, 23:09
                                  Przecież walczyliśmy długo i namiętnie. A tu już nawet tow. duch zenona
                                  wymiękł... No ale dzisiaj na egzekutywie nie było wytycznych (lektor z KC
                                  zachlał) i człowiek jakiś taki niepewny...
                                  • duch_zenona Re: Towarzyszu, skąd to zniechęcenie... 04.06.06, 02:18
                                    Tow duch_zenona był trochę zajęty. Załatwiał u Ałganowa talon na zaporożca i
                                    przywiózł wytyczne od towarzyszy z Moskwy.

                                    Rozkaz jest - siać pesymizm, jątrzyć, krytykować i straszyć!
                                    • Gość: raz.putin Re: Towarzyszu, skąd to zniechęcenie... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.06.06, 01:56
                                      I ja Was towarzysze przepraszam. Nie ogarnęło mnie zniechęcenie, ale nagły,
                                      naturalnie tajny wypad do Hawany. Jak wiecie prawdziwy towarzysz musimy
                                      zaczerpnąć trochę dymu z prawdziwych kubańskich cygar i usłyszeć trochę
                                      ciepłych słów tow. Fidela, który czuje sie dobrze i serdecznie pozdrawia. Pyta
                                      sie też, którą ulice zamierza dzielny naród polski ofiarować jego pamięci. Przy
                                      okazji przypomniał, że ulica Kubanska jest zupełnie peryferyjną ulicą na
                                      Saskiej Kepie. Tow. Fidel sugeruje, że jego imienia powinna byc co najmniej
                                      Aleja Stanów Zjednoczonych, choc nie ukrywa, że liczy na znacznie więcej (bąkał
                                      też coś o Marszałkowskij i Nowym Świecie). Aleja Stanów Zj. to raczej dobra
                                      ulica dla tow. Raula.
                                      POza tym wytyczne z Hawany, są dziwnie zbieżne z wytycznymi z Moskwy.

                                      Cygara do odbioru w Zatoce Czerwonych Świń jak zawsze w pierwszą środę miesiąca.

                                      Niech żyje Wolna Kuba! Niech żyje tow. Castro! Niech żyje przyjaźń między
                                      socjalistycznymi narodami Polski i Kuby!

                                      -----------------------------------------
                                      jątrzymy towarzysze, jątrzymy

                      • sloggi Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 04.06.06, 12:08
                        Gość portalu: From Kielce napisał(a):

                        > O to, że papież nie jest zza Odry, jak sądzisz, lecz z Bawarii.

                        Gloalnie patrząc, jest z Niemiec.
                        • franki8 Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 04.06.06, 12:55
                          A jeszcze bardziej globalnie patrząc, jest z Europy. Jeszcze bardziej - z
                          planety Ziemi. Czyli tak naprawdę - co to za różnica?
                          • Gość: raz.putin Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.06.06, 01:59
                            Trochę towarzysze, zgubiłem się w tym Waszym dialogu bawarsko-kieleckim. Czy
                            ktoś mógłby krótko streścić?
                            • duch_zenona Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 05.06.06, 18:46
                              Towarzyszu raz putin! Musimy wzmóc naszą rewolucyjną czujność!

                              W nocy z soboty na niedzielę podałem w swoim poście poufne wytyczne towarzyszy z
                              Moskwy - siać pesymizm, jątrzyć, krytykować i straszyć a już kilka godzin
                              później mówili o tym na zjeście pewnej wrogiej klasowo antysocjalistycznej
                              partii. Czyżby przejrzeli nasze zamiary? Poinformuję o tym tow. Ałganowa.

                              Przecież to godzi w żywotne interesy naszych moskiewskich przyjaciół.
                              Pozdrowienia dla towarzysza Fidela.

                              • franki8 Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 05.06.06, 19:40
                                Czemuż to, towarzyszu, nazywacie naszą jedyną narodowo-socjalistyczną
                                partię "wrogą" - toż ona nasza jest, słuszna dziejowo, choć bynajmniej nie
                                antyinteligencka (czego akurat osobiście nie rozumiem, to przecież inteligenci
                                swoimi wątpliwościami wprowadzają obcy klasowo element do proletariackiego
                                postrzegania świata). A co do jątrzenia i siania pesymizmu - tak jest, nie
                                spoczniemy, nim nie zaprowadzimy jedynie słusznej linii! Felietoniści i
                                cykliści na Madagaskar! Żydzi i masoni do kierownictwa TVP!
                                • duch_zenona Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 05.06.06, 20:47
                                  Widzę, że towarzysz franki wpadł w bezlitosłe łapy naszych wrogów klasowych.
                                  Trockizmu mu się zachciewa. Przcież PiS to nasz największy wróg. Podważają oni
                                  nasz wieczny sojusz z moskiewskimi towarzyszami.

                                  Obniżają emerytury naszym towarzyszom tak zasłużonym w walce ze wstecznym
                                  kościołem a przecież wiadomo, że religia to opium dla ludu pracującego. Chcą
                                  ujawnić teczki naszych współpracowników, co osłabi nam możliwość skutecznych
                                  nacisków.

                                  Chcą nas rozliczyć a przecież wiadomo, że my jako jedynie słuszna władza
                                  musieliśmy się zaopiekować prywatyzowanym majątkiem, bo inaczej wpadłby w ręce
                                  naszych wrogów lub w ręce ludu, co by przecież zdemoralizowało klasę robotniczą.

                                  Co do syjonistów, to przypomnę towarzysowi, że już zrobiliśmy z nimi porządek 50
                                  lat temu i nie są już groźni.
                          • sloggi Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 07.06.06, 23:18
                            franki8 napisał:

                            > A jeszcze bardziej globalnie patrząc, jest z Europy. Jeszcze bardziej - z
                            > planety Ziemi. Czyli tak naprawdę - co to za różnica?

                            Żadna, ale mentalnościowo - inny świat.
    • Gość: Affik Najlepiej niech Benedykt... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 23:04
      ....stworzy sobie aleję w Watykanie,
      bo w Niemczech czy Włoszech mu nie stworzą.
      Co do Polski, to pewnie będzie miał ich z tysiąc no i oczywioście tyle samo
      albo i więcej pomników i tablic pamiątkowych.
      Granitu , marmuru i stali zabraknie !!!
      • Gość: raz.putin Re: Najlepiej niech Benedykt... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.06.06, 00:18
        Ależ tow. Affik Benedykt wcale nie chce mieć ulicy swojego imienia w Polszy. To
        grupa towarzyszy, która rozpoczęła ten wątek uznała taki pomysł za świetną
        prowokację antykleryko-burżuazyjną. Ci ideowi towarzysze chcieli okpić w ten
        sposób tego klechę, kierownika Watykanu. Tumaczę więc Wam tow. Affik to co ci
        towarzysze zrobili nazywamy walką ideologiczną, a wy to traktujecoie za
        poważnie i może się Wam coś stać, na przykład możecie się od zbyt powaznego
        traktowania walki ideologicznej pochorować.
        A tak swoja drogą tow. to były piękne czasy. Tam ulica Lenina, tam aleje
        Wyzwolenia, tam plac Dzierżyńskiego, tu znów Świerczewskiego. A te wszystkie
        osiedla XV-, XX-, XXV-, XXX-lecia PRL-u. Łza się w oku kręci. I komu to
        przeszkadzało? Mnie na przykład brakuje tych wszystkich ulic, tych wspaniałych
        bohaterów walk o wolność, lud i socjalizm. Zabrano nam towarzysze bezcenne
        dziedzictwo kulturowe. Zamiast je twórczo rozwijać - poddaliśmy się.
        Niech wrócą nasi towarzysze!
        Nie o odrzucimy naszego bolszewickiego dziedzictwa!
        Niech żyje socjalizm!
        Niech żyją szwajcerskie konta naszych przywódców!
        Socjalizm, albo śmierć (naszych wrogów)!
        Ręce precz od Korei!

        -----------------------------
        jątrzymy towarzysze, jątrzymy
        • Gość: dennis Re: Najlepiej niech Benedykt... IP: *.u.mcnet.pl 06.06.06, 09:15
          A poza tobą całą rodzinka już w psychiatryku?
          • Gość: raz.putin Do tow. dennisa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.06.06, 10:50
            I znów towarzyszu inwektywy? Tylko ubliżać potraficie. Wicie, towarzyszu
            podziwiam Waszą otwartość umysłu i Waszą tolerancyjność. Naprawdę, trzeba być
            bardzo otwartym, żeby mieć tow.dennis tyle w sobie agresji i nienawiści.
            Radziłbym skorzystać Wam z rady, którą tak ochoczo dajecie innym. Tow. dennis
            idźcie do lekarza. To Was wyleczy z agresji, skoro inaczej nie potraficie jej
            opanować.
            • Gość: raz.putin widzę, że wątek zanikł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.06.06, 12:29
              ... i nie dżywa nawet w innych wersjach i klimatach. Mam jednak nadzieję, że
              przekroczymy 200 postów. Ponad plan!
              • franki8 Re: widzę, że wątek zanikł 07.06.06, 12:40
                Odżył poniekąd przy okazji wątku o proponowanej zmianie nazwy Marszałkowskiej.
                Tam są dopiero jątrzące wpisy!
                • Gość: raz.putin Re: widzę, że wątek zanikł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.06.06, 12:58
                  Poczekam jeszcze, aż się dyskusja rozwinie. Niech Towarzysze sie swobodnie
                  wypwoiedzą. Potem przyjedzie czerezwyczajka i zakończymy zabawę.
                  Poza tym tutaj trzeba wykonać plan i przekroczyc liczbe 200 postów. Są pewne
                  pryncypia, z których nie można zrezygnować.
                  Czekam na Wasz uroczysty wpis...
                  • franki8 Re: widzę, że wątek zanikł 07.06.06, 13:07
                    Służę najuprzejmiej! Zdrawja żełajem waszemu wieliczestwu!
                    • Gość: raz.putin Hurrrrrrrra!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.06.06, 13:20
                      Bolszoje spasiba! Gratulujemy! Towarzyszu, jest też nagroda! Miał byc talon na
                      zaporożca o co dopominał sie tow. duch zenona, sugerowano bezpłatne leczenie u
                      lekarzy kremlowskich, ostatecznie zdecydowaliśmy sie na coś specjalnego i
                      wyjątkowego - wczasy na Workucie, na początek dwa tygodnie... No, nie proście
                      zobaczymy co sie da zrobić.
                      • franki8 Re: Hurrrrrrrra!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.06.06, 13:25
                        O ile wiem tow. duch zenona otrzymał już należny mu talon od tow. Ałganowa.
                        Natomiast jeśli to możliwe, prosiłbym o wieżyczkę strażniczą umieszczoną
                        bezpośrednio nad bramą - tam nie będę musiał strzelać, a bardzo tego nie lubię.
                        • Gość: raz.putin Re: Hurrrrrrrra!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.06.06, 13:34
                          Wziął talon, to sie go teraz skieruje do lekarzy kremolwskich, hę! Dobrze
                          mówię, co do wieżyczki, strzelać to z góry nie warto, bo wcelować nie zawsze
                          się da szkoda amunicji. Lepiej zawsze z bliska, człowiek sie troche po brudzi,
                          ale i robota dobrze wykonana i przyjemność też inna. My chcieliśmy, żebyście na
                          personel tak okiem rzucili. Czy wszystko dobbrze idzie? Czy robota dobrze
                          wykonana? Może kogoś trzeba gdzieś przesunać? Tego z wieżyczki się nie zauważy,
                          oj, nie zauważy. Wielu słów się nie usłyszy. Co wam zresztą, będę mówił, wiecie
                          dobrze o co nam chodzi... O skuteczbność nam chodzi! O skutecznośc towarzyszu!
                          • franki8 Re: Hurrrrrrrra!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.06.06, 13:37
                            Sądzę że dam sobie radę. Byłem oficerem pol.-wych. i jakiejś tam wprawy
                            nabrałem. A co do personelu: i tak kradną, i tak będą kraść. To co tu zmieniać?
                            • Gość: raz.putin Re: Hurrrrrrrra!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.06.06, 13:41
                              Wiadomo, człowiek urodził sie po to, zeby kraść. Mój ojciec to jak zdobywał
                              Polsze to zegarki kradł. Miał ich 12 jak wrócił, ale zaraz poszedł siedzieć, bo
                              kto inny chciał je mieć. Takie życie... Nic nie da się zmienić. Ale swołocz
                              zawsze można zastrzelić, a jak nie ... Dziś strażnik jutro więzień, dziś
                              więżień jutro generał. Jakie to proste! Róbcie co uznacie za konieczne! To
                              rozkaz.
                              • franki8 Re: Hurrrrrrrra!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.06.06, 13:46
                                Ale ten zegar zabrany z wieży ratuszowej to chyba się ostał? Mam nadzieję, że
                                do dzisiaj jego kuranty umilają Wam chwile ciężkiej i wytężonej pracy na
                                odcinku frontu ideologicznego...
                                • Gość: raz.putin Re: Hurrrrrrrra!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.06.06, 13:49
                                  Och, jak on koi moje uszy, jak koi... Choc muszę przyznać, ze to dobry pomysł,
                                  mozna go na moja daczę zabrać.
                                  • franki8 Re: Hurrrrrrrra!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.06.06, 14:02
                                    Zaprosicie na daczę na wódeczkę, przyjedziemy, posłuchamy...
                                    • Gość: raz.putin Re: Hurrrrrrrra!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.06.06, 14:24
                                      Ach, wódeczka! Co by proletariusz bez niej zrobił, no co towarzyszu? NIc ona ci
                                      nasza jedyną wierną i szczerą towarzyszką. Zaprosimy Was, posłuchacie...
                                      • franki8 Re: Hurrrrrrrra!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.06.06, 17:43
                                        To co, towarzysze? Zamykamy budę, to jest, przepraszam, wątek? (chociaż w sumie
                                        go polubiłem...)
    • andrzej.sawa Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 08.06.06, 18:11
      Czy Ty naprawdę chcesz robić kabaret?
      • Gość: raz.putin Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.06.06, 22:36
        Właściwie towarzyszu już myślałem, żeby zamykać wątek, a ty towarzysz
        andrzej.sawa coś o kabarecie zaczął sobie opowiadać! Myślę, że można jeszcze
        się troche wstrzymać, choć towarzyszu może nie tak aktywnie. Chyba też ten
        wątek polubiłem i żalem, by opuszczał. Pięknie pożegnania troche trwają... Ach,
        wzruszyłem się...
        • Gość: raz.putin Ach, to miało być do Hurrrrra!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.06.06, 22:38
          moja odpowiedź dla tow.franki8 jest wyżej. Pozdrawiam!
          • franki8 Re: Ach, to miało być do Hurrrrra!!! 09.06.06, 09:42
            No przeczytałem naturalnie. Ale słuchajcie towarzysze - życie i tak wyprzedzi
            naszą wyobraźnię, a pure nonsense w naszym wykonaniu i tak będzie słabszy od
            tego, co zafundują nam w realu. Natomiast cały wątek jako taki - z tematem
            głównym i dygresjami - godny jest zachowania...
            • Gość: raz.putin Re: Ach, to miało być do Hurrrrra!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.06.06, 10:44
              I tu się towarzysze, zgadzam. Jest to znakomity materiał do dalszej
              dynaminczej, rytmicznej i kostruktywnej pracy. Życie jak wiemy idzie ramię w
              ramię z wrogami ludu i daleko wyprzedzi ustalenia okreslone na ostatnim
              zjeździe, trzeba więcej rzucić się na nowe odcinki. Ale tu mnie ogarnia
              niepokój, nie dlatego żebym się czegoś bał, ale widzę że wrogowie ludu jakoś
              oklapli. Albo prymitywna agresja, albo zajmują sie nieważnymi sprawami...
              Kiedyś fornt ideologiczny to była prawdziwa walka, towarzysze! No, cóż
              towarzysze czas ten wątek zamknąć i rzucić się na nowe wyzwania.
              Niech żyje KPZPR!
              Niech żyje tow. Lenin!
              Niech żyje przyjaźń polsko-radziecka!
              Niech żyja oszczędności zaufanych towarzyszy!

              -------------------------------------

              jątrzymy towarzysze, jątrzymy
              • franki8 Re: Ach, to miało być do Hurrrrra!!! 09.06.06, 11:49
                Pozwólcie, że sprostuję, towarzyszu: co do oszczędności, to uni nie muszą żyć,
                uni mogą sobie leżeć w bank albo jakiś inny geszeft. Ważne, żeby to nie był
                luftgeszeft, i żeby uni, te oszczędności, dawali 50% franco, loco, towar u
                Lutzmanna, tylko ten towar jest zajęty przez Honigmanna z powodu weksel
                Rojtberga.
                • Gość: raz.putin Re: Ach, to miało być do Hurrrrra!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.06.06, 11:56
                  A nie mozna było towarzyszu tak od razu!
                  • franki8 Re: Ach, to miało być do Hurrrrra!!! 09.06.06, 11:59
                    Rozencwajgowa jest chora...
                    • Gość: raz.putin Re: Ach, to miało być do Hurrrrra!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.06.06, 14:36
                      A pies?
                      • franki8 Re: Ach, to miało być do Hurrrrra!!! 09.06.06, 15:24
                        Oj nie, za wcześnie. Najpierw było pytanie: a co jej jest?
                        No i wiekopomna i zawsze aktualna odpowiedź: co by jej nie było, to
                        dziedziczymy po niej 40%!
                        • Gość: raz.putin Re: Ach, to miało być do Hurrrrra!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.06.06, 17:20
                          Z tym dziedziczeniem jest już inaczej, prosze sobie przypomnieć jak sie
                          rozmnażały mieszkania w naszych ukoachanym "Mistrzu i Małgorzacie". A
                          pamietacie 12 krzeseł? Tak więc teraz nie zawsze 40 proc. musi być 40 proc.
                          Choć jako wartość sama w sobie 40 proc. jest nadal nieśmiertelne. Trochę to
                          skomplikowane, ale i też wynika z dialektyki, gdzie zbiory liczb naturalnych
                          wcale nie muszą być takimi zbiorami.
                          Uff, życie! Nasza żiżń!
                          • franki8 Re: Ach, to miało być do Hurrrrra!!! 09.06.06, 18:25
                            W naszą dyskusję z niewiadomych przyczyn od czasu wtrącają się jakieś
                            nieuświadomione elementy, traktujące wątek dosłownie (sic!). To najgorsze,
                            czego można się spodziewać - ginie w narodzie abstrakcyjne poczucie humoru!
                            • Gość: raz.putin Re: Ach, to miało być do Hurrrrra!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.06.06, 18:54
                              Człowiek chce tu sobie spokojnie pokonwersować, a tu zaraz ktoś się czepia.
                              Rzuci bez sensu jakies trzy grosze, nawet nie czyta w jakim punkcie jest nasza
                              publiczna debata. Za przeproszeniem gada co mu ślina ja język przyniesie...
                              Ach, szkoda gadać! To jest reakcja, towarzyszu! (psiakrew boję się, że reakcję
                              odczytają dosłownie).

                              -------------------------------------
                              jątrzymy towarzysze, jątrzymy
    • erkael Re: Aleja Benedykta XVI, tylko która? 09.06.06, 18:03
      a dlaczego od razu aleja ?
      i dlaczego już teraz ?
      myślę że samo kontynuowanie myśli JPII to za mało by na początku pontyfikatu
      dawać nazwę ulicy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka