Dodaj do ulubionych

Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska

31.05.06, 09:01
Wychodząc z założenia, że każde ywdarzenie jest dobre by nawiązać do spraw na
linii Polonia - Legia, a co więcej, by wykazać bezsprzeczną wyższość Polonii
nad Legią warto omówić sprawę meczu z Kolumbią.
Mecz jaki był każdy widział. Jak zachowywali się "kibice" też ogólnie
wiadomo. Ja do sprawy pomeczowych komentarzy.
Wielki kibic Legii Artur Boruc powiedział mniej więcej tak (słuchałem rano w
radio): Kibicowanie na meczu to totalne wieśniactwo. Zachowali się jak
wieśniaki. Odstawili straszną wieś.
Wychowany i ukształtowany przez Polonię Michał Żewłakow zaś się tak
wypowiedział (też mniej więcej) - z pewnością nasza gra nie mogła zadowolić
ani nas ani kibiców. Trzeba teraz odpocząć. Będzie dobrze.

Abstrahując od oceny zachowania śląskich kibiców, widać różnicę klas w obu
tych wypowiedziach. Boruc, rodowity Siedlczanin (pon. 80 tys. ludności)
nabrał w Legii wielkomiejskiego sznytu. Szkoda, że przejął tylko to co
najgorsze. Widać tego uczy Legia. Żewłakow, jako rodowity Warszawiak i
Polonista (to synonimy przecież) nie musiał żadnego sznytu nabierać. W
Polonii jedynie wychowano go tak, by swej rdzennie warszawskiej kultury nie
utracił, a jedynie ją wzmocnił. Brawo Michał! Brawo Polonia!


ps temat jest z przymrużeniem oka więc się nie podniecajcie :)
Obserwuj wątek
    • mike_ Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska 31.05.06, 09:21
      Żewłakow widocznie przyzwyczajony do wygwizdywania przez własnych kibiców w
      trakcie meczu jak i do braku dopingu...w końcu grał w Polonii.

      Borucowi się nie dziwię - i tak zawarł to co czują piłkarze w delikatnych
      słowach (jakby ich w szatni pewnie posłuchać to okazałoby się że nikt taki
      delikatny nie jest). I go popieram - na śląskim publiczność pokazała straszną wieś
      I zapraszam do Warszawy na mecze na Ł3 gdzie z drużyną większość kibiców jest na
      dobre i na złe i gdy trzeba jest duzo ludzi, którzy wiedzą że właśnie wtedy
      druzyna potrzebuje dopingu a nie gwizdów.

      Jacek Bąk:"Po tym, jak potraktowali nas dziś kibice, mogę jedynie stwierdzić, że
      w Chorzowie powinny odbywać się koncerty, a reprezentacja niech gra w Warszawie"

      Brawo Boruc, brawo Bąk - może ktoś wreszcie wpadnie na pomysł aby przestać
      rozgrywać mecze na tym trupie na śląsku (jak nie trąbki to gwizdy).
      • j_karolak Następny mecz w Warszawie - na K6 31.05.06, 09:27
        Dać sobie spokój ze Śląskiem? Słusznie. Tylko gdzie w Warszawie? Jeżeli kadra
        nie chce słuchać gwizdów to powinna grać na Konwiktorskiej dla kibiców Polonii
        Warszawa. Kameralna atmosfera i nienarzucająca się wielkimi liczbami frekwencja
        sprawi, że nawet chóralne gwizdy nie będą słyszalne. Na Legii natomiast często
        było słuchać buczenie i gwizdy kierowane w stronę wybitnych reprezentantów
        Polski (patrz Kaczorowski czy Kosowski).
        • mike_ Re: Następny mecz w Warszawie - na K6 31.05.06, 09:50
          kosowski to inna sprawa...ciekawe czy na k6 by nie gwizdano na piłkarza
          paradującego w koszulce "Polonia to k.u...wa"..no na pewno nie w końcu tam
          kultura jest..ale ale..a kto to wyrzucił piłkarza z drużyny gdy okazało się że
          kibicuje Legii? buhahaha

          poza tym nadużywasz słowa: wybitni reprezentanci w stosunku do wymienionych
          piłkarzy. Nagrodę fair play jeszcze im daj, w końcu są wybitni i nei zmienili
          obywatelstwa (a ponoć tylu chętnych na nich czeka).
          • j_karolak Re: Następny mecz w Warszawie - na K6 31.05.06, 10:18
            Jak już napisałem - nawet gdyby gwizdano to nikt by nie usłyszał. Poza tym
            ludzie z najwyższym wykształceniem, arystokraci, artyści, lekarze,
            dziennikarze, biznesmeni nie zwykli gwizdać. U nas dezaprobatę wyraża się
            odpowiednio wystudiowanym spojrzeniem.

            ps Póki co nikt nie proponował ani jednemu z nich zmiany obywatelstwa - poza
            tym przepisy FIFA nie pozwalają na grę w innej reprezentacji. A nie jestem
            przekonany, czy za odpowiednią kasę większość z naszych grajków by się nie
            zgodziła. No może poza Olisadebe.
            • mike_ Re: Następny mecz w Warszawie - na K6 31.05.06, 10:41
              j_karolak napisał:

              (...)U nas dezaprobatę wyraża się
              > odpowiednio wystudiowanym spojrzeniem.

              albo goniąc piłkarzy po murawie...
            • Gość: Zet Re: Ooo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 00:02
              Najlepiej było słychać ten doping z wyższej półki w meczu z Górnikiem Łęczna.
              Leciały takie bluzgi na Kucharskiego że aż spiker musiał w przerwie
              przepraszać...

              PS.

              "ludzie z najwyższym wykształceniem"

              Talmudyści? :D
        • Gość: PawełB Re: Następny mecz w Warszawie - na K6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 10:19
          Karolak, jakbyś zareagował gdyby w koszulce z Białym Orłem
          na K6 pojawił się Cezary Kucharski?
          • j_karolak Re: Następny mecz w Warszawie - na K6 31.05.06, 10:29
            Kibicowałbym mu z całego serca, tak jak robiłem to w czasie meczu z USA
            chociażby.
            • Gość: PawełB Re: Następny mecz w Warszawie - na K6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 12:02
              Mecz z USA nie był na Konwiktorskiej.

              Dobra, źle skierowałem pytanie, powinno być do wszystkich kibiców Polonii.
              Zgodnie z panującym trendem nakazującym wrzucać wszystkich do jednego wora.
              Ciekawe, czy Twój kolega Kixx odpowiedział by tak samo.

              A jeszcze wracając do początku.
              Wysnuwasz dziwne wnioski z jednej wypowiedzi. Chyba, ze teoria była uknuta
              wcześniej. Ja mam inne zdanie. Boruc przekazał jakąś TREŚĆ w wypowiedzi.
              U Żewłakowa padły same ogólniki typu, "że zmęczeni, że brak świeżości, że musi
              być lepiej" Czyli retoryka obecnej władzy. Puste słowa.
              Przygotowana wczesniej wersja. Pewnie miał też drugą na wypadek zwycięstwa.
              Typu " zagralismy dobry mecz, spokojnie w obronie i konsekwentnie
              w ataku"

              Mnie takie gadanie nie odpowiada.

              I tak jeszcze na koniec - czy Boruc aby nie miał racji?
              • mike_ Re: Następny mecz w Warszawie - na K6 31.05.06, 12:19
                Gość portalu: PawełB napisał(a):
                > I tak jeszcze na koniec - czy Boruc aby nie miał racji?

                nie miał...bo zachowanie kibiców to nie była lekka wieś...tylko WIELKI syf..
                chłopak ich i tak lekko potraktował - na pewno inaczej się w szatni wypowiadali.
            • Gość: XXL no no Karolak wyrabiasz sie IP: 82.177.10.* 31.05.06, 12:22
              Wiec zgodzisz sie chyba, ze anty doping a juz w szczególnosci krzyczenie ole
              kiedy kolumbijczycy prowdzili gre to byl szczyt wiesniactwa?
              Boruc mial prawo sie zirytowac bo potrzebowali dopingu szczególnie jak im nie
              wychodzilo a nie drwin i gwizdow...o kibicow sukcesu nie jest trudno(sam to
              pownienes wiedziec najlepiej, i nie pisze ze zlosliwoscia)ale pic polega na
              tym,zeby z druzyna byc i w zlych chwilach....zreszta co chciales niby udowodnic
              zaczynajac ta polemike..naprawde myslalem zes powazniejszy czlowiek...
              A wracajac stricte do meczu to zachowanie naszych kibicow fatalne, frajerstwo
              najwyzszego lotu i Boruc mial 100% tracji i nawet gdyby powiedzial to Darek
              Dziwgala to bym sie z tym zgodzil (i to jest roznica miedzynami wynikajaca z
              twojego zacietrzewienia)
              co do gry to byli tydzien na ciezkim zgrupowaniu nie siejmy paniki ja tam
              wierze w Janasa i wyjscie z grupy
      • Gość: kixx Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.acn.waw.pl 31.05.06, 16:25
        o ile mnie pamiec nie myli to wspaniali kibice z L6 w podobny sposob ,jaki to
        mielismy okazje ogladac wczoraj dziekowali polskiej reprezentacji po przegranym
        meczu z Lotwa w 2002-im.
        • mike_ Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska 31.05.06, 16:37
          po przegranym... czyli tak jak ma być..a nie w trakcie - szczególnie gdy jakis
          batów specjalnie się nie dostaje i wynik może się spokojnie zmienić. A wyzywając
          swoich piłkarzy raczej nie dajesz im dodatkowej motywacji.

          a jak wtedy było to nie wiem bo nie chodzę na repre już od dawna, ale zdarza mi
          się obejrzeć w tv....
          • Gość: kixx Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.acn.waw.pl 31.05.06, 16:59
            pod koniec meczu juz bylo nieciekawie-choc oczywiscie nie w tej skali

            ps.ja jestem w stanie zrozumiec Boruca,ale zanim sie zacznie krytykowac kogos i
            wyzywac od wiesniakow,to trzeba sie przyjrzec sobie i poziomowi gry przez
            siebie prezentowanemu
            • Gość: calagan Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 17:52

              Jaki by ten poziom sportowy nie byl, to gwizdy w 20 minucie meczu (slyszalem)
              i wyzywanie zawodnika, ktory wchodzi z lawki (bylo slychac) jest chyba jednak
              przegieciem.
              • Gość: kixx Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.acn.waw.pl 31.05.06, 18:22
                jest przegieciem
                publicznosc byla na poziomie zerowym,co wcale nie usprawiedliwia gry co
                niektorych pilkarzy
                i nie chodzi mi np o Rasiaka(ten zostal tak przyjety,ze az zal bylo
                sluchac ,takie przyjecie mogl tylko Deyna wytrzymac),tylko miedzy innymi o
                Boruca,ktory przy tej bramce chyba myslami byl w Warszawie na L6 ,a nie na
                boisku.
                mozna podsumowac ten mecz tylko w jeden sposob -jaka gra ,taki doping,jaki
                doping,taka gra.
                I czym predzej zapomniec,wzystko dopiero przed nami
                • Gość: calagan Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 20:25

                  W zadnym wypadku nie staram sie usprawiedliwiac pilkarzy. Gra, a doping to
                  dwie zupelnie rozne sprawy. Ale nie mozna tez usprawiedliwiac dopingu slaba gra
                  pilkarzy. Badz co badz grala reprezentacja Polski, a nie jakis tam klub ligowy.
                • Gość: Barbados Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 20:29
                  kixx jaka L6??? Ty lepiej idz na L4.. :-))))
                  • Gość: kixx Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.acn.waw.pl 31.05.06, 20:47
                    no fakt
                    ale mam usprawiedliwienie od lekarza
                    to efekt niedawno przezytego wstrzasu
              • marcin090 Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska 03.06.06, 00:52
                Gość portalu: calagan napisał(a):

                >
                > Jaki by ten poziom sportowy nie byl, to gwizdy w 20 minucie meczu (slyszalem)
                > i wyzywanie zawodnika, ktory wchodzi z lawki (bylo slychac) jest chyba jednak
                > przegieciem.
                poczytaj Miodka
        • j_karolak Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska 01.06.06, 08:44
          Gość portalu: kixx napisał(a):

          > o ile mnie pamiec nie myli to wspaniali kibice z L6 w podobny sposob ,jaki
          to
          > mielismy okazje ogladac wczoraj dziekowali polskiej reprezentacji po
          przegranym
          >
          > meczu z Lotwa w 2002-im.

          Niby Polonista (znaczy człowiek bez skazy z pamięcią i inteligencją absolutną)
          a popełnił błąd. Widać ujawnił się pierwiastek człowieczy kibica Polonii.
          Mecz nie był z Łotwą tylko z Estonią. Pamiętam, bo byłem wtedy na żylecie.
    • atob Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska 31.05.06, 21:54
      A ja napisze tak ze nie wierze w wszystko co cytuja gazety.
      Nie wierze ze jakis pilkarz jest Polonista czy Legionista .
      A dlaczego to juz sam wiem :) i niektorzy tez :)
      Wiec uwazalbym z sadami ze jakis pilkarz "jest taki " czy "owaki" jak sie go
      osobiscie nie zna :)
      Bo niezbadane sa wyroki Boskie ...
      • atob Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska 31.05.06, 21:55
        Bledy ortograficzne rzecza ludzka.szczegolnie po 12 h w pracy :)
    • Gość: PawełB Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 09:17
      Jak z przymrużeniem oka to jedźmy dalej.

      Życie dopisało nam wczoraj dalszy ciąg
      Twój Żewłakow właśnie pokazał ten ynteligencki sznyt
      i zagłosował na Kłins, czy Queens czy jakoś tak.
      Na usprawiedliwienie można dodać, iż właściwie żaden
      z kandydyjących utworów na większą uwagę nie zasługiwał,
      ale ten akurat był zdecydowanie najgorszy, prostacki
      składający się z samych zapożyczeń.

      Gust ukształtowany przez Polonię?
      • Gość: kixx Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.acn.waw.pl 01.06.06, 15:24
        pewnie doszedl do tych samych wnioskow do ktorych Ty doszedles i w zwiazku z
        tym przyjal inne kryterium wyboru-wrazenia wizualno-estetyczne
        przyznasz,ze na Milowicza ,biorac pod uwage to kryterium, nie mogl glosowac
        • j_karolak Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska 02.06.06, 08:41
          Cała sprawa nie jest mi bliżej znana, bo jako kibic Polonii nie zwykłem oglądać
          festynów telewizyjnych skleconych pod gusta prostego ludu. Podtrzymuję jednak
          opinię zacnego Kixxa. Pan Żewłakow został na Polonii wychowany w duchu szacunku
          do piękna kobiecego ciała.

          Na Milowicza mógł zagłosować Boruc - podobnie się noszą. :)
    • kazuyoshi78 Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska 02.06.06, 10:36
      Boruc przynajmniej nie cukruje, tylko mówi prawdę. Tak trzeba.
      • Gość: kixx Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.acn.waw.pl 02.06.06, 15:11
        pilkarz ocenil kibicow-ma prawo
        przedtem kibice ocenili pilkarzy-wyglada na to,ze tez maja prawo.Dlaczego pod
        tym wzgledem mialby byc uprzywilejowany pilkarz?
        Przecietny kibic rzadko ma mzoliwosc wypowiedzenia sie do gazety,czy telewizji
        co sadzi o powolaniach tego czy innego gracza,czy o jego grze i
        zachowaniu .Praktycznie jedyna mozliwoscia jest danie temu wyraz podczas meczu
        uzywajc gwizdow ,lub oklaskow.
        Kibice moze przegieli z lekka,ale pilkarze,a zwlaszcza bramkarze,zagrali
        tragicznie.Mozna to okreslic rowniez jako przegiecie.
        Jest remis,ale Boruc nie bedzie mial latwego zycia od tego meczu-no chyba,ze
        zostanie bohaterem mundialu.
        ps.ale nie sadze,gosc ktory w kazdym meczu wali wielblada ma niewielkie szanse
        na "powstrzymanie Anglii"
        • mike_ Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska 03.06.06, 08:13
          Gość portalu: kixx napisał(a):

          > pilkarz ocenil kibicow-ma prawo
          > przedtem kibice ocenili pilkarzy-wyglada na to,ze tez maja prawo.Dlaczego pod
          > tym wzgledem mialby byc uprzywilejowany pilkarz?

          Ale już pisałem - kibic w trakcie meczu powinien wspierać drużyną zamiast
          wygwizdywać i nabijać się. Po gwizdku może wyrazić swoją dezaprobatę dla
          gry/wyniku itp itd. Ewentualnie jak już jest wszystko stracone i jest koniec
          meczu. Ale nie od samego początku.

          > Przecietny kibic rzadko ma mzoliwosc wypowiedzenia sie do gazety,czy telewizji
          > co sadzi o powolaniach tego czy innego gracza,czy o jego grze i
          > zachowaniu .Praktycznie jedyna mozliwoscia jest danie temu wyraz podczas meczu
          > uzywajc gwizdow ,lub oklaskow.
          > Kibice moze przegieli z lekka,ale pilkarze,a zwlaszcza bramkarze,zagrali
          > tragicznie.Mozna to okreslic rowniez jako przegiecie.

          Cóż pewnie wyznajemy inne standardy..ale może na k6 często się gwiżdże i wyzywa
          piłkarzy już w 20 minucie meczu. Dlatego zapewne nie zrozumiesz o co mi chodzi.

          > Jest remis,ale Boruc nie bedzie mial latwego zycia od tego meczu-no chyba,ze
          > zostanie bohaterem mundialu.

          może tak, może nie... jak nie czyta wypowiedzi onet hooligans to raczej się tym
          nie przejmie..
          • Gość: kixx Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.acn.waw.pl 04.06.06, 18:46
            mike_ napisał:
            "> Cóż pewnie wyznajemy inne standardy..ale może na k6 często się gwiżdże i
            wyzywa
            > piłkarzy już w 20 minucie meczu. Dlatego zapewne nie zrozumiesz o co mi
            chodzi."
            €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€

            coraz czesciej odnosze takie same wrazenie,mi nie gdy w zyciu nie przyszloby na
            mysl np bronienie bydla z Zamkowego
            a odnosnie gwizdania masz racje ,jest,a w zasadzie byl jeden pilkarz na ktorego
            na k6 gwizdano nie tylko od 20-ej ,ale i od 1-ej minuty meczu
            przyjmujac wiec ,ze wyjatek czyni regule koncze te dyskusje
      • marcin090 Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska 04.06.06, 10:10
        kazuyoshi78 napisał:

        > Boruc przynajmniej nie cukruje, tylko mówi prawdę. Tak trzeba.
        Kazu co Ty na tym forum jeszcze robisz.Polecam ci forum:Ciechanów,agenci oraz
        homo,les & bi.
        Nie zatruwaj nam sportu agencie.
        • kazuyoshi78 Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska 04.06.06, 11:16
          Ciechanów to ty jeszcze zdążysz poznać - już niedługo Polonia będzie grała w
          tej samej lidze, co kopacze z Ciechanowa :)
          • marcin090 Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska 04.06.06, 16:48
            Jak już będę musiał zwiedzać Mazowsze - a to synku najszybciej za rok - to
            napewno ustalę sobie gdzie można coś sympatycznego w Ciechanowie przekąsić.
            W odróżnieniu od Legii kupię bilet, nie opierd...lę stacji benzynowej , nie będę
            szczał na Zamek w Ciechanowie.
            Ale to synku najszybciej za rok, teraz planuję pojechać do Gdańska, na Ruch, na
            Śląsk Wrocław może do GKS jastrzębie.Wiesz nawet się cieszę.
            • Gość: Zet Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 17:00
              marcin090 napisał:

              > nie opierd...lę stacji benzynowej


              Raczej stację benzynową - taki inteligentny kibic Polonii i niewłaściwie
              odmienia przez przypadki...
              • Gość: kixx Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.acn.waw.pl 04.06.06, 18:51
                Gość portalu: Zet napisał(a):

                > marcin090 napisał:
                >
                > > nie opierd...lę stacji benzynowej
                >
                >
                > Raczej stację benzynową - taki inteligentny kibic Polonii i niewłaściwie
                > odmienia przez przypadki...

                €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
                BUHAHABUHAHA
                wypowiadaj sie moze w tych tematach o ktorych masz pojecie
                reguly jezyka polskiego sobie odpusc
                • Gość: Zet Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 19:43
                  No i kolejny yntelygentny polonista (nomem omen)

                  Mylący kogo czego? z kogo co?

                  :)))))))))))))))
                  • Gość: kixx Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.acn.waw.pl 04.06.06, 19:57
                    taki "nomem"
                    co nie chcemy okrasc?!!?
                    hehe
                    • Gość: Zet Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 20:08
                      Tak myślałem - riposta będzie dotyczyła literówki. Typowe, polonijne ;P
                      • Gość: kixx Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.acn.waw.pl 04.06.06, 20:18
                        nie matolku
                        riposta dotyczy czego innego
                        co chcemy okrasc?
                        stacje,kiosk ,sklep,wystawe
                        ALE!!!!!!!!!
                        czego!!! nie chcemy okrasc?
                        stacji,kiosku,sklepu ,wystawy!!!
                        ucz sie synu,jeszcze nie wszystko stracone

                        no chyba,ze kibicow Legii nie obowiazuja reguly jezyka polskiego:))))))))))))))
                        • Gość: Zet Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 20:19
                          A jak ci idzie szukanie dziewczyny? Tak samo jak Polonii utrzymanie? :P
                          • Gość: kixx Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.acn.waw.pl 04.06.06, 20:31
                            ale mi dowaliles
                            BUHAHA

                            ps."polonisto"
                            pps."nomem omem"
                            • Gość: Zet Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 20:33
                              Z Twoją subtelnością i ynteligencją powienieś się rozejrzeć za kobietą-
                              drwalem :D
                              • Gość: kixx Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.acn.waw.pl 04.06.06, 20:48
                                to co w takim razie napisac o tobie i twojej wiedzy...
                                jedyna kobieta ,jaka ci mogla dorownac wiedza byla z ta gumy
                                w dodatku nie mogla byc dobrze nadmuchana,bo by cie przerastala zawartoscia
                                glowy


                                dobranoc misiu ,wracaj do zony


                                ps.Atob,bron Boze nie usuwaj wypowiedzi Zeta,tak po starej znajomosci
                                • Gość: Zet Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 20:49
                                  W Warszawie takich nie ma? To może poszukaj w Norwegii... ;)
              • qznia Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska 04.06.06, 19:23
                Gość portalu: Zet napisał(a):

                > marcin090 napisał:
                >
                > > nie opierd...lę stacji benzynowej
                >
                >
                > Raczej stację benzynową - taki inteligentny kibic Polonii i niewłaściwie
                > odmienia przez przypadki...

                Marcin ma rację
                jeśli legijne autorytety błądzą to co napisałby ten Młot Kazyyoshi.
                A wracając do niecukrującego Arturka to nie wyobrażam sobie jego nastepnego
                meczu na Śląskim.
                • kazuyoshi78 Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska 05.06.06, 08:29
                  > Marcin ma rację
                  > jeśli legijne autorytety błądzą to co napisałby ten Młot Kazyyoshi.

                  Aż tak za mną tęsknissz? :)

                  > A wracając do niecukrującego Arturka to nie wyobrażam sobie jego nastepnego
                  > meczu na Śląskim.

                  Artur ma jaja i na pewno gdyby repra grała na Śląskim, to stanąłby w bramce.
                  Natomiast jeśli czegoś sobie nie wyobrażam, to właśnie kolejnego meczu repry na
                  Śląskim. Tamtejsi kibice na mecze reprezentacji po prostu nie zasługują. Niech
                  sobie stworzą odrębną reprezentajcę Śląska z ukochanym Jureczkiem w bramce i
                  jej kibicują.
                  • marcin090 Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska 11.06.06, 14:47
                    kazuyoshi78 napisał:

                    > > Marcin ma rację
                    > > jeśli legijne autorytety błądzą to co napisałby ten Młot Kazyyoshi.
                    >
                    > Aż tak za mną tęsknissz? :)
                    >
                    > > A wracając do niecukrującego Arturka to nie wyobrażam sobie jego nastepne
                    > go
                    > > meczu na Śląskim.
                    >
                    > Artur ma jaja i na pewno gdyby repra grała na Śląskim, to stanąłby w bramce.
                    > Natomiast jeśli czegoś sobie nie wyobrażam, to właśnie kolejnego meczu repry na
                    >
                    > Śląskim. Tamtejsi kibice na mecze reprezentacji po prostu nie zasługują. Niech
                    > sobie stworzą odrębną reprezentajcę Śląska z ukochanym Jureczkiem w bramce i
                    > jej kibicują.

                    Byłeś kiedyś na Śląskim? Nazywa się ten stadion "Kotłem Czarownic" w odróżnieniu
                    od stadionu Ludowego Wojska Polskiego.
            • kazuyoshi78 Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska 05.06.06, 08:27
              Ty do Wrocławia pojedziesz? Chyba Panoramę Racławicką oglądać :)
        • Gość: PawełB Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 09:05
          Kolego MarcinieIleśTam.

          Gratuluję wpisu na temat i rozwinięcia bardzo ciekawej dyskusji.
      • marcin090 Re: Kadra w Chorzowie a Sprawa Warszawska 11.06.06, 14:45
        kazuyoshi78 napisał:

        > Boruc przynajmniej nie cukruje, tylko mówi prawdę. Tak trzeba.
        Kapuś nie cukruje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka