Gość: Andulka
IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.*
17.01.03, 10:05
Po remoncie pl. Unii Lubelskiej i zmianie organizacji ruchu na nim, autobus
122 w kierunku Mokotowa zatrzymuje się na pl. Na Rozdrożu a później dopiero
przy Rakowieckiej. W tak ważnym komunikacyjnym punkcie jak pl. Unii
przystanku nie ma. Z al. Szucha wjeżdża na plac, objeżdża cały, skręca w
Klonową w dół, po chwili robi nawrót o blisko 180 stopni pod górę w Goworka,
przecina Puławską, skręca w lewo i JUŻ wreszcie ma przystanek przy
Rakowieckiej. Kręci się w rejonie placu jak za przeproszeniem g... w
przeręblu. Więc mam pytanie do bywalców tego forum znających się na rzeczy.
Czy są jakieś racjonalne przeciwwskazania, by 122 z al. Szucha po przecięciu
pl. Unii wjeżdżało w Boya-Żeleńskiego a później w lewo w Waryńskiego do
przystanku na tyłach Supersamu?. Wiem, trochę trudno, bo musiałby szybko
przeciąć trzy pasy Waryńskiego, ale kiedy Boya ma zielone, Waryńskiego stoi.
Więc autobuc powinien się przedrzeć bez problemu tym bardziej, że skręcając z
Puławskiej w lewo do przystanku przy Rakowieckiej też musi zrobić podobny
manewr tzn. przeciąć całą szerokość Puławskiej na stosunkowo krótkim odcinku.