Dodaj do ulubionych

Zdobycz Robotnicza - rocznica

09.06.06, 00:07
W sobotę, między 12.00 a 20.00 organizujemy na ul. Płatniczej i pl.
Konfederacji festyn dla uczczenia 80 rocznicy powstania "Zdobyczy
Robotniczej" najstarszego osiedla na Starych Bielanach. Impreza jest lokalna,
ale chętnych zapraszamy. Będzie m.in. wystawa starych fotografii i grafik, a
poza tym piknikowy luzik i dużo atrakcji dla dzieci, w tym wielkie malowanie,
parada zwierząt, dorożka i stary "jaguar". Będziemy odsłaniać tablicę ze
starą nazwą Płatniczej (Chełmżyńska). Poza tym dobre żarcie,
trochę "warsiawskiej" muzyczki, uliczny fotograf. Zamykamy cały rejon dla
samochodów i opalamy się (jak pogoda dopisze) na placu.
A tak dla humoru - firma "Grycan" odmówiła wspracia imprezy, bo nazwa
przedwojennej spółdzielni mieszkaniowej żle się jej kojarzy (jak Czerwone
Wierchy radnym PiS) cytuję: ...TEGO RODZAJU imprez nie wspieramy!
Obserwuj wątek
    • chinique Czy wolno ujawniać ... 09.06.06, 00:22
      ... która firma i dlaczego nie zechciała sponsorować, jakkolwiek ów brak chęci
      nie byłby uzasadniany?
      • no.morro Re: Czy wolno ujawniać ... 09.06.06, 08:55
        Dlaczego nie można ujawniać? Specjalnie nie przychodzi mi do głowy żaden
        przepis, który tego zabrania. Odmowa obiektywnie też przecież nie jest niczym
        złym. Pewnie wielu z nas często odmawia różnym inicjatywom
        np "instrumentalistom" w tramwaju :)
      • widok4 Re:Czy wolno ujawniać...?Wolno,ale nie można 09.06.06, 18:24
        Podzielam te wątpliwości. Z jednej strony podobno wolno wszystko czego
        konstytucja nie zabrania. Z drugiej strony publiczne piętnowanie tych, co nie
        dołączyli się do "ściepy" urąga zasadom dobrego wychowania. Te z kolei
        niektórym wydają się nieważne.
        Pan Grycan jest osobą szanowaną i godną szacunku, choć np. w życiu jednej
        godziny nie przepracował na państwowym etacie. Jest laureatem nagrody
        Rzetelnego Kupiectwa im.Braci Jabłkowskich, ustanowionej przez Dom Towarowy B-
        cia Jabłkowscy.
        Nagroda przyznawana jest firmom "dla których ważny jest nie tylko zysk, ale
        również rzetelność, profesjonalizm, nowoczesność, a także WRAŻLIWOŚC NA
        POTRZEBY SPOŁECZNE".
        Warto dodać, że ostatni warunek nie wprowadza dla kandydujących do nagrody
        obowiązku dofinansowywania pikników lokalnych urządzanych sobie przez nie
        biedujące społeczności.
        • billy.the.kid Re:Czy wolno ujawniać...?Wolno,ale nie można 09.06.06, 20:01
          raczej smieszne jest uzasadnienie.
          a tak poza tym, jak fajnie miał w onych czasach robotnik, skoro takie osiedle
          aż tak musiał nazwać.
          • no.morro Re:Czy wolno ujawniać...?Wolno,ale nie można 09.06.06, 21:09
            A gdzie tam u Jarka było piętnowanie? Była tylko informacja z uzasadniemiem
            odmawiającego. Odmowa piętnowaniem nie jest a treść uzasadnienia odmowy
            świadczy tylko o odmawiającym.
            • chinique Chodzi o coś innego. 09.06.06, 23:16
              Czy odmowa była na piśmie? Jeżeli nie to do sądu może trafić pozew o naruszenie
              dobrego imienia, a przez co wartości loga. To mała sprawa, ale na przyszłość
              uczulam, bo firmy nie mają obowiązku rozdawania PLN na lewo i prawo jakkolwiek
              na pozór charytatywnie, pomocnie i dobrodusznie by się ich logo nie kojarzyło.
              • no.morro Re: Chodzi o coś innego. 12.06.06, 13:56
                Jakie "naruszenie dobrego imienia"? Informacja bez komentarza o zaistnieniu
                określonego faktu z cytatem. Naruszenie dobrego imienia miałoby miejsce gdyby w
                poście znalazła się ocena tego zdarzenia. Nie można się tak wszystkiego bać bo
                to może doprowadzić do nerwicy ;)
    • margala jak było? 12.06.06, 11:13
      jak udała się impreza? proszę o relację.
      pozdrawiaM.
      • jarekzielinski Re: jak było? 16.06.06, 23:29
        No było różnie, trochę za dużo bałaganu organizacyjnego i chyba nieco za mało
        atrakcji, ale połowę budżetu zeżarły nam opłaty... za projekt zamknięcia ulicy!
        Czyli jedną ręką dotację dostajesz, a drugą oddajesz. Fajne były występy
        dzieciaków i parada zwierząt, ludzie przyprowadzili nie tylko psy i koty, ale i
        inne monstra. Odsłoniliśmy tablicę ze starą nazwą ulicy ("Chełmżyńska")
        dostarczoną taksówką dosłownie na ostatnią chwilę. Plus wystawa bielańskich
        grafik-karykatur z czasów okupacji i Bielany na starej fotografii - zdjęcia
        wywieszone na płotach, kapele, teatrzyki, karkóweczka z grilla, Telepizza na
        żywo, herbaciarnia angielska (zaprosiłem knajpkę na moją posesję), kwesta na
        konserwację przedwojennej kapliczki połączona z loterią (np. jedna małolata
        wygrała jakimś cudem trzy deskorolki!) itd. itp. Mało na pysk nie padłem i
        dopiero teraz mam siłę o tym pisać. Pozdro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka