Dodaj do ulubionych

Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa"

26.06.06, 10:33
ze strony ZDM-u
www.zdm.waw.pl/?view=16051600&news=452
Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" - konsultacje
28 czerwca o godz. 17 w siedzibie Urzędu Dzielnicy Włochy (Al. Krakowska 257,
sala 205, II piętro) odbędą się konsultacje społeczne dotyczące projektu
węzła "Łopuszańska-Kleszczowa" w ramach zadania III modernizacji Alej
Jerozolimskich.

Informacje o inwestycji

Inwestycja zlokalizowana jest na istniejącym skrzyżowaniu ulic Al.
Jerozolimskie – Łopuszańska – Kleszczowa, na terenie dzielnicy Włochy w
Warszawie.

Zakres opracowania obejmuje następujący obszar:
• w ciągu Al. Jerozolimskich – strona wschodnia, od granicy opracowania
wielopoziomowego skrzyżowania z ul. Popularną;
• w ciągu Al. Jerozolimskich – strona zachodnia, do granicy węzła „Salomea”,
projektowanego na skrzyżowaniu Al. Jerozolimskich i projektowanej
trasy „Salomea Wolica” oraz planowanej ul. Nowo Lazurowej.
• w ciągu ul. Łopuszańskiej odcinek ok. 400 m od skrzyżowania z Al.
Jerozolimskimi,
• w ciągu ul. Kleszczowej odcinek ok. 300 m od skrzyżowania z Al.
Jerozolimskimi do skrzyżowania z ul. Krańcową.

Projekt obejmuje:
- budowę trzypoziomowego węzła z wyspą centralną
- budowę obustronnych chodników i ścieżek rowerowych,
- budowę przystanków autobusowych wyposażonych
w zatoki postojowe i wiaty przystankowe,
- budowę kanalizacji deszczowej,
- przebudowę przyłączy wodociągowych,
- przebudowę linii energetycznych i teletechnicznych,
- budowę nowego oświetlenia.


DANE TECHNICZNE:

Al. Jerozolimskie
- klasa drogi - GP
- prędkość projektowa - 70 km/h
- szerokość jezdni - 2x11,00m
- kategoria ruchu - KR6
- dopuszczalny nacisk osi pojazdu - 115 kN

ul. Łopuszańska
- klasa drogi - GP
- prędkość projektowa - 70 km/h
- szerokość jezdni - 2x10,50m
- kategoria ruchu - KR6
- dopuszczalny nacisk osi pojazdu - 115 kN

ul. Kleszczowa
- klasa drogi - G
- prędkość projektowa - 60 km/h
- szerokość jezdni - 7,00m
- kategoria ruchu - KR6
- dopuszczalny nacisk osi pojazdu - 115 kN

łącznice
- prędkość projektowa - 40-60 km/h
- szerokość jezdni - 5,00 - 7,00m
- kategoria ruchu - KR6
- dopuszczalny nacisk osi pojazdu - 115 kN

Al. Jerozolimskie
- klasa drogi - GP
- prędkość projektowa - 70 km/h
- szerokość jezdni - 2x11,00m
- kategoria ruchu - KR6
- dopuszczalny nacisk osi pojazdu - 115 kN

ul. Łopuszańska
- klasa drogi - GP
- prędkość projektowa - 70 km/h
- szerokość jezdni - 2x10,50m
- kategoria ruchu - KR6
- dopuszczalny nacisk osi pojazdu - 115 kN

ROZWIĄZANIA PROJEKTOWE SŁUŻĄCE OCHRONIE ŚRODOWISKA NATURALNEGO

• System oczyszczania wody spływającej z jezdni, wody opadowe zostaną
odprowadzone z jezdni poprzez wpusty uliczne z osadnikami do projektowanej
kanalizacji deszczowej dla wstępnego podczyszczenia. Po ponownym
podczyszczeniu zostaną wprowadzone do systemu odwodnienia,

• Projektowana nawierzchnia jest nawierzchnią cichą,

• W bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań planuje się budowę ekranów
akustycznych,

• Zmniejszenie hałasu wywołanego ruchem pojazdów przyczyni się do poprawy
klimatu akustycznego wokół projektowanego węzła oraz zmniejszy jego
uciążliwość dla mieszkańców,

Po uporządkowaniu terenu od chodników do granic posesji przewiduje się
wykonanie trawników oraz obsadzenie wolnych pasów terenu drzewami i krzewami

PODSUMOWANIE

• Bezkolizyjne relacje w ciągu Al. Jerozolimskich oraz na kierunku ul.
Łopuszańska–Al. Jerozolimskie i z powrotem poprawią warunki ruchu,

• Projektowane skrzyżowanie z wyspą centralną, drogi zbiorcze i lokalne
poprawią obsługę komunikacyjną przyległego obszaru,

• Chodniki i ścieżki rowerowe umożliwią bezpieczne przemieszczanie się
pieszych i rowerzystów,

Obniżone krawężniki, płytki z wypustkami wzdłuż linii bezpieczeństwa,
sygnalizacja wyposażona w urządzenia dźwiękowe poprawią bezpieczeństwo osób
niepełnosprawnych,

Inwestor: Miasto Stołeczne Warszawa
Zarząd Dróg Miejskich
www.zdm.waw.pl

Biuro Projektów: Transprojekt Gdański
Informacja o inwestycji na stronie
www.transprojekt.gdansk.pl

Informacja o inwestycji na stronie
dzielnicy Włochy
www.ud-wlochy.waw.pl


Obserwuj wątek
    • tarantula01 Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 26.06.06, 12:32
      Dziękujemy - zamieściliśmy informacje na stronie.

      www.zdm.waw.pl/imgs/pic1296.jpg
      Jak widzę, zmieniono poprzedni projekt.
      Wcześniej al. Jerozolimskie były prowadzone na estakadzie. W tunelu prowadzono
      lewoskręt Aleje - Łopuszańska. Na estakadzie był także lewoskręt Łopuszańska -
      Aleje, przy czym ta estakada była "esowata" (z powodu estakad na wprost w
      Alejach).
      • grzegorz_zz Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 26.06.06, 16:40
        Padły serwery ZDM-u
    • dziubek Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 26.06.06, 14:13
      Hej,

      jeśli mnie oczy nie mylą, to bezkolizyjny skręt w lewo będzie z Łopuszańskiej w
      Jerozolimskie dla jadących w kierunku Pruszkowa.
      Do tej pory byłem przekonany, że bezkolizyjny lewoskręt będzie dla jadących od
      centrum Alejami w lewo w Łopuszańską...?
      • kayukayu Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 26.06.06, 17:35
        www.transprojekt.gdansk.pl/projekty/konsultacje/Jerozol/index.htm
        bezkolizjny jest ruch w obu kierunkach Aleje->Łopuszańska
        • admiral_0000 Gdzie bezkolizyjny??? 26.06.06, 18:18
          Bo ja widzę tylko estakady w relacji Łopouszańska - Al. Jerozolimskie w kier.
          Pruszkowa!!!
          A gdzie bezkolizyjne połącznie Al. Jerozolimskie - Łopuszańska na kier. OD
          RONDA ZESŁAŃCÓW SYBERYJSKICH W ŚLADZEIE ETAPOWEJ OBWODNICY CENTRUM????
          QRWA MAĆ - KOLEJNA POPELINA!!! (PO RONDZIE MARYNARSKA)
          KOLEJNE WYWALONE W BŁOTO PIENIĄDZE PODATNIKA!!!!
          JA JUZ DŁUZEJ TUTAJ NIE WYTRZYMAM!!!
          PIER**LNDE TO WSZYSTKO - WYJADĘ DO UK. BDEDE SIĘ PRZYNAJMNIEJ MNIEJ STRESOWAŁ!
          • marcin.morawiecki Re: Gdzie bezkolizyjny??? 26.06.06, 18:38
            Nie panikuj, w 2010-1 potoki ruchu bedą trochę inne.

            Będzie gotowa trasa Salomea-Janki tak więc lewoskręt Al. Jerozolimskie-
            Łopuszańska straci na popularnosci. Dodatkowo okolo 2015 mozna oczekiwac
            powstania trasy NS,

            Etapowa obwodnica warszawy to już historia, co nas martwic za bardzo nie
            powinn. Projekt ten to byla tylko proteza dla ubogiej Warszawy ale nie
            rozwiązanie dla dzisiejszej dynamicznie rozwijajacej się i dość już bogatej
            Warszawy.

            Panowie musimy mysleś perspektywicznie, wyjdzmy poza nasze ciasne horyzonty
            rodem z trzeciego swiata.
            • admiral_0000 Re: Gdzie bezkolizyjny??? 26.06.06, 18:58
              Jaka historia???
              O czym ty mówisz????
              Mówimy o Etapowej Obwodnicy Centrum!!
              Jakie inne potoki ruchu???
              Myslisz, ze część miejską TNS-ki zobaczysz w ciągu najbizszych 10 lat????
              No to się grubo myslisz!
              Moze twoje wnuki to zobaczą - o ile ta budowa nie zostanie WOGÓLE ZBALOKOWANA!
              A zatem OEC i Łopuszańska wcale nie będą traciły na zanczeniu. Więc powiedz,
              jak planujesz podróż z dzielnic pólnocnych np. Bielan na Służewiec czy Ursynów?
              Tylko nie mów, że POW-ką prze Konotopę - bo Ci nie uwierzę!
              Nowolazurowa będzie wąska i cholernie kolizyjna - więc na nią też nie licz.
              Pozostanie - i to jeszcze długo - stara poczciwa Al. Prymasa i Łopuszańska - i
              kolejne po Marsa/Ostrobramskiej rondo, które będzie PERMANENTNIE ZABLOKOWANE.
              Ta estakada JEST POTRZEBNA. Nie stać na odwalanie KOLEJEJ POPELINY.
              Poza tym nawet jak powstanie NS-ka (daj Boże) to i tak Łopuszańska będzie
              odgywała ważną rolę - jako alternatywa i "staretgiczne" obejscie na
              wypadek "wypadku" na NS-ce.
            • admiral_0000 Re: Gdzie bezkolizyjny??? 26.06.06, 19:08
              > Panowie musimy mysleś perspektywicznie, wyjdzmy poza nasze ciasne horyzonty
              > rodem z trzeciego swiata.

              Właśnie - nie stać nas na popelinę

              > Etapowa obwodnica warszawy to już historia, co nas martwic za bardzo nie
              > powinn. Projekt ten to byla tylko proteza dla ubogiej Warszawy ale nie
              > rozwiązanie dla dzisiejszej dynamicznie rozwijajacej się i dość już bogatej
              > Warszawy.

              Z takim podejściem to wogłóle można było nie stawiać wiaduktów i odkolizyjniać
              Al. Prymasa - ówcześnie Al. Rewolucji Październikowej, a juz przebudowywac
              Ronda Zesłańców - absolutnie. Przeciez jesteśmy bogaci - i czekamy na TNS-kę.

              Otóż nie - nie stać nas na robienie wiecznych tymczasówek i prowizorek.
              Dlatego ten zjazd jest jak najbardzie potrzebny.
          • yoss2 nie denerwuj sie admiral... 26.06.06, 23:20
            ... w podsumowaniu jest napisane: "bezkolizyjne relacje w ciągu Al.
            Jerozolimskich oraz na kierunku ul. Łopuszańska–Al. Jerozolimskie i z
            powrotem ..."
            a w tekście jest mowa o 3-poziomowym skrzyżowaniu. może więc nie będzie tak
            źle.
            • marcin.morawiecki Re: nie denerwuj sie admiral... 27.06.06, 00:07
              Zaobaczycie, będzie dobrze, przepustowość tego skrzyżowania bedzie dużo wieksza
              niż obecna a dodatkowo lewoskręt w łopuszańską straci część klientów, zwłaszcza
              dla tirów które pojada prosto trasą salomea janki.
              • admiral_0000 Re: nie denerwuj sie admiral... 27.06.06, 13:19
                OTÓŻ NIE BĘDZIE DOBRZE!
                Po prostu nie można dopuścić do takiej popeliny, jak będzie na
                Marsa/Płowieckiej/Ostrobramskiej, gdzie na rondzie będzie po prostu kolejny
                parking. Transprojekt Gdańsk - ZDM i kolejna fuszerka - niedoczekanie.
                Relacja OEC jest za ważna, żeby grzęzła w korku - bo NS-ka powstanie moze za
                czasów naszysch wnuków.
                Co więcej - jesli tego nie poprawią mam zamiar całą swoją wiedzę, znajmość
                prawa administracyjnego procedur, którą posiadam jako urzędnik i którą nabyłem
                potykając się z blokującymi budowę dróg wszelkiej maści ekooszołamami -
                uczynić wszysttko, aby zablokować inwestycję W TYM KSZTAŁCIE.
    • grzegorz_zz Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 27.06.06, 09:53
      Popieram Admirala, to jest totalna niedoróba, jak można zakładać że ludzie z
      północnych części Warszawy pojadą na Okęcie obwodnicą, która nie wiadomo kiedy
      powstanie, ten bezkololizyjny skręt z Al. Jerozolimskich (od strony Warszawy) w
      kierunku Łopuszańskiej (Okęcie) musi być. Na przedstawionym rysunku to samochody
      będą stały na 3 ŚWIATŁACH by skręcić w Łopuszańską, totalna paranoja!!!
      • robert_c Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 27.06.06, 11:39
        Z jednej strony Admiral i Grzegorz mają rację.
        Z drugiej - nie za bardzo.

        To znaczy brak takiego bezkolizyjnego skrętu byłby wadą nie do przyjęcia, gdyby
        to było rozwiązanie docelowe i jedyna trasa w tej okolicy.
        Jednak ma sie to włączyc w system tras.

        Trasa NS przejmie rolę elementu OEC z Łopuszańskiej i z Al.Jerozolimskich.
        OK. Całkowicie się zgadzam, że Trasa NS to pieśń przyszłości. Jednak gdyby
        teraz zaprojektowano i zbudowano zbyt bezkolizyjne węzły na innych ciągach, to
        ktoś nagle w ratuszu powiedziałby: jest Nowolazurowa, jest całkowicie
        bezkolizyjny ciąg Jerozolimskie-Łopuszańska. Trasy NS nie musi już być.

        Co wiec trzeba zrobić? Lobbowac i naciskac władzę wszelaką, by budowa Trasy NS
        zaczęła się jak naszybciej. Ta trasa powinna powstawac równolegle z
        modernizacją Al. Jerozolimskich. Wszak będzie wspólny węzeł przy torach kolei
        radomskiej. Tak nie będzie, wiec budopwa Trasy NS powinna ruszyć natychmikast
        po skonczeniu Jerozolimskich.

        Pamiętajcie, że w tym roku wybory i zapewne diametralnie zmieni się władza w
        Warszawie. Wszelcy opóźniacze (i zaniechacze) inwestycji pójdą w zapomnienie
        (być może nawet częśc z nich zostanie odpowiednio rozliczona).
        A nową władzę trzeba będzie nieustannie naciskać na realizację inwestycji
        komunikacyjnych.
        • admiral_0000 Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 27.06.06, 13:41
          Dobra, załozmy; - mamy NS-kę, ale występuje sytuacja ekstremalna - co będzie
          jeśli Al- Kaida wysadzi cięzarówkę z trzema tonami TNT na wiadukcie nad A.
          Krakowską. NS-ka nie funkcjonuje, dajmy na to - 2 lata (bo tyle trzeba czasu na
          kompletną rozbiórkę i odbudowę (łącznie z całą procedurą przetargową) estakad.
          I co wtedy??? Cały ruch idzie przez Łopuszańską i zatyka krzeyżowkę???
          Robert - dalczego w tym mieście nie mozna na głownych arteriach przeprowadzić
          kaiegoś dłuższego solidnego remontu gebneralnego? Ala czego nie mozan ich
          okresowo nawet wyłączyc z ruchu? Dlaczego każda nawet najmniejsza usterka,
          kraksa powoduje całkowity praliż połowy miasta?
          Bo nie ma tras alternatywnych - zapweniających równie sprawne rozprowadzenie
          ruchu - bo wszystkie rozwiązania drogowe robi się właśnie wdług tego toru
          myślenia - skoro kiedyś tu będzie jedno dobre połączenie to po co nam następne?
          I to się msci na nas przy każdej okazji.
          Robert ta estakada będzie bardzo przydatna nawet MIMO istnienia NS-ki. Nie
          będzie stanowiła dla niej konkurencji - raczej wsparcie i odciążenie.
          Podobnie jak Nowo- Lazurowa.
        • tarantula01 Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 27.06.06, 15:01
          Ns-ka całkowicie nie zastąpi Łopuszańskiej jako elementu OEC, gdyż z NS-ki jak
          na razie nie planuje się zjazdów w al. Krakowską, czy Żwirki i Wigury. Ruch
          jadący w tamte rejony miasta z północy skręci z NS-ki w Aleje i potem z Alej
          będzie próbował skręcać przez rondo w Łopuszańską.

          Ja również widziałbym lewoskręt Aleje- Łopuszańska. Ponadto estakada na
          prawoskręcie Aleje - Łopuszańska jest zbędna. Cały ruch w tej relacji spokojnie
          może odbywać się w poziomie 0. Problem pieszych rozwiązuje sięprzez kładkę z
          pochylniami (żadnych wind "ściekowych").

          A tak to wyglądało w 1999 r.:
          www.siskom.waw.pl/mapy/oec/MVC-009X.JPG
          www.siskom.waw.pl/mapy/oec/MVC-010X.JPG
          www.siskom.waw.pl/mapy/oec/MVC-011X.JPG
          www.siskom.waw.pl/mapy/oec/MVC-012X.JPG
          www.siskom.waw.pl/mapy/oec/MVC-013X.JPG
          www.siskom.waw.pl/mapy/oec/MVC-014X.JPG
          www.siskom.waw.pl/mapy/oec/MVC-015X.JPG
          • tarantula01 Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 27.06.06, 17:56
            Dodatkowo plan sytuacyjny, zakładający że rezygnuje się z niektórych
            bezkolizyjnych skrętów:
            www.siskom.waw.pl/mapy/oec/aleje-lop.jpg
          • yasioo7 Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 27.06.06, 18:10
            Wg mnie kształt tego węzła jest przemyślany i podyktowany symulacjami natężenia
            ruchu. Jutro o to szczegółowo popytam na konsultacjach. Z resztą widzę bardzo
            prosty sposób rozprowadzenia ruchu. Jedziemy al. Jerozolimskimi z Pruszkowa lub
            Trasą Salomea - Wolica z Janek i możemy:
            - jeszcze przed węzłem Nowolazurowa z TSW zjechać na POW w kierunku północno
            zachodnim lub wschodnim, a z Jerozolimskich na POW w kierunku wschodnim,
            - w węźle Nowolazurowa pojechać na północ Nowolazurową,
            - w węźle Łopuszańska na wschód,
            - w węźle z Trasą NS na północ lub na wschód,
            - na RZS na północ Prymasa Tysiąclecia,
            - na końcu zjeżdżamy na Trasę Łazoenkowską
            Poza tym jeszcze jedna bardzo ważna rzecz - wytrąca się pseudoekologom argument
            wprowadzenia większego ruchu w Trasę NS przy Włodarzewskiej i Marinie. W
            naturalny sposób będzie on kierowany estakadami na równoległy ciąg Łopuszańska -
            Marynarska. Dzięki temu w przyszłości pozostanie też rezerwa przepustowości na
            Trasie NS dla ruchu północ - południe (S79 do Grójca) i północ - wschód
            (zjeżdżający w Marynarską, Poleczki lub POW).
            Co stoi na przeszkodzie relacji Jerozolimskie - Łopuszańska, że niektórzy chcą
            ją chować aż w tunel? Niewielka relacja Kleszczowa - Łopuszańska, która jeszcze
            bardziej straci na znaczeniu po oddaniu najpierw Nowolazurowej, a potem Trasy
            NS. W chwili obecnej wystarczy dla relacji Jerozolimskie - Łopuszańska
            wydzielenie fazy, która umożliwi przejazd przez SzWC za jednym razem.

            Ten projekt mówi wprost, że bez Trasy NS ani rusz, nie ma od niej odwrotu.
            • admiral_0000 Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 27.06.06, 18:46
              Janek! Światła to światała!. Zawsze jakiś rygiel na dodatek bardzo pogarszajacy
              (w stosunku do ciągu bezkolizyjnego) bezpieczeństo ruchu.
              Wiem cos o tym z autopsji - cud Boży, że żyję - bo moja mazda juz nie!
              A chocbyś nawet oddał 12 pasmową NS-kę, realcja Al. Jerozolimskie - Łopuszańska
              w kier. Marynarskiej wcale nie wygaśnie.
              Co szkodzi tamta estakada??? Ile to będzie w stsunku do wartości całego
              projketu??
              Apeluję; Nie dopuszczajmy do kolejnego bubla.
          • robert_c Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 27.06.06, 19:49
            tarantula01 napisał:

            > Ns-ka całkowicie nie zastąpi Łopuszańskiej jako elementu OEC, gdyż z NS-ki jak
            > na razie nie planuje się zjazdów w al. Krakowską, czy Żwirki i Wigury. Ruch
            > jadący w tamte rejony miasta z północy skręci z NS-ki w Aleje i potem z Alej
            > będzie próbował skręcać przez rondo w Łopuszańską.

            Bardzo słuszna uwaga.
            Tylko, że nie wiemy na razie jak będzie wyglądał projekt Trasy NS.
            Mamy projekty sprzed 6 lat eneski jako trasy ekspresowej. Na niej nie było węzłów ze Żwirkami i Krakowską.
            Tymczasem Trasa NS projektowana na nowo będzie o klasę niższa. Być może brakujące węzły pojawią się.

            W całym projekcie warszawskiego węzła drogowego jest pewien zamysł (przynajmniej mam taką nadzieję ...:))))) by ruch w odpowiednich kierunkach posortować i jednoczesnie skierować na odpowiednie relacje, zniechęcając do jechania w kierunku centrum.
            Niektórzy krzyczą na forach o ruchu wzbudzonym gdzy zbuduje się wszystkie te trasy. Otóż nie. Tak by było, gdyby wszystkie węzły na planowanych trasach były w pełni bezkolizyjne i we wszystkich kierunkach. Zrobienie pewnego węzła w postaci ronda ze światłami spowoduje, że większośc ruchu wybierze inną drogę.
            Po co bezkolizyjna relacja skrętna z Jerozolimskich w Łopuszańską, jeśli będzie Trasa NS? Wszyscy pojadą w NS. Na tym skrzyżowaniu będzie się odbywał tylko niewielki ruch, który ma swój cel właśnie na Łopuszańskiej.

            Teraz kwestia podniesiona przez Tarantulę.
            Założmy, że jadę z Bemowa do Mariny. Oczywiście wskakuję na NS i ... najchętniej zjechałbym na węźle NS z Al.Krakowską... Jeśli tego wezła nie będzie, to mam węzeł z NS z Marynarską. W tym przypadku, nie opłaca mi się zjechać z NS w Jerozolimskie i w Łopuszańską.

            A co jeśli jadę z tegoż Bemowa na Włodarzewską?
            Jeśli nie mam węzła NS z Al.Krakowską, to ... kicha. Więc zjechałbym w Jerozolimskie i potem w Łopuszańską (lub w Jerozolimskie i do Ronda Zesłańców Syberyskich, by dojechać do Grójeckiej z wykorzystaniem Bitwy Warszawskiej.

            Jakoś mam wrazenie, że jednak węzeł NS z Krakowską pojawi się w nowym projekcie Trasy NS.

            A tak szczerze - też jestem zdziwiony, że brak bezkolizyjnego zjazdu z Jerozolismkich w Łopuszańską. Ale poczekajmy na ostateczne wyroki do jutrzejszych konsultacji.
            • admiral_0000 Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 28.06.06, 09:33
              Robert,
              to wszystko nie powód, żeby i tak oddawać fuszerkę.
              Sytuacja zupełnie podobna do tej z węzłem na Marsa, który jeszcze nie zaczęty
              (w III etapie) juz nadaje się do przebudowy.
              Tam na rondzie będzie panował permanentny korek - brak zjazdu z Ostobramskiej w
              Siekierkowską spowoduje, że aby się na nią dostać trzeba będzie zrobic zawrotkę
              na rondzie, a tam poza ruchem z Grochowskiej i Marsa
              będzie przede wszytskim walił cały ruch z Połczyńskiej w Ostrobramską - bo na
              tej relacji nie ma estakady. Skutek - rondo zamieni się w parking.
              A będą to przede wszytskim ludzie, którzy MAJĄ EWIDENTNIE interes w dostaniu
              się do CENTRUM, i będą się tam chcieli dostać, choćby musieli jechac 5 na
              godzinę albo nawet iść tam na piechotę. Tylko po co im to utrudniać? bark
              tamtej estakady i korki na rondzie spowoduje co najwyzej to, że będą wjeżdzać z
              Połczyńskiej w Trasę, natępnie zjeżdzać w Bora Komorowskiego i rozjeżdzać
              uliczki Gocławia i korkować skrzyzówanie Fieldorfa z Ostrobramską. Tyle będzie
              tego dobrego.
              Podobnie tutaj - robiąc rozwiązania drogowe UŁATWIAJMY przede wszystkim ludziom
              życie, a nie utrudniajmy.
              • robert_c Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 28.06.06, 10:04
                A ja Ci powiem, że w rozwiązaniu węzła Trasy Siekierkowskiej z Marsa widzę
                jednak sens - bezkolizyjne główne kierunki, na które chce się przerzucić ruch i
                tym samym odciązyć ulice. Pozostałe kierunki wpadajace w Grochpowską i
                Ostrobramską obsługiwane za pomocą ronda.

                Nie możemy zrobić wszystkich węzłów w pełni bezkolizyjnych i wszystkich zjazów
                na estakadach lub w tunelach. Gdzieś w końcu tak i tak staniesz przed dylematem
                zjechania na normalną ulice ze światłami. Nie byłoby tego ronda na
                Marsa/Ostrobramskiej, to korkowałoby się przy pierwszych światłach na
                Ostrobramskiej, czy Grochowskiej.

                Po zbudowaniu Siekierkowskiej, ulica Ostrobramska powinna się uspokoić pod
                względem ruchowym. Rondo obsłuzy ten ruch w stopniu zadowalającym.

                Przynajmniej mam taką nadzieję...
                • grzegorz_zz Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 28.06.06, 10:28
                  robert_c napisał:

                  > Przynajmniej mam taką nadzieję...
                  >

                  Cóż nam pozostaje, tylko czekać. Budowa się toczy za jaki rok skończą, to wtedy
                  się przekonamy.

                  Niektórzy mówią: Nadzieja matką głupich, inni, że Nadzieja umiera ostatnia.

                  Pozdr.
                • masstah Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 28.06.06, 13:21
                  Boję się że popełniasz ten sam błąd w założeniach co twórcy tej niedoróby -
                  założenie ze trasa siekierkowska odciąży w dużym stopniu Ostrobramską i
                  Łazienkowską. Otóż nie. W jakimś stopniu owszem, ale nie wierzę by to było
                  więcej niż 20%. Na Siekierkowską przeniesie się tranzyt (którego jest mało bo
                  od dawna jedzie przez Górę Kalwarię) i ci z mieszkańców Grochowa i Wawra którzy
                  muszą dojechać na Mokotów lub Okęcie. Ilu takich jest, 10% wszystkich? Nie
                  więcej. Reszta jest nadal skazana na Łazienkowską bo potrzebuje dojechać albo
                  do centrum albo na Wolę albo gdzie tam indziej. I dla nich budowa węzła w tej
                  formie oznacza de facto pogorszenie warunków jazdy a nie polepszenie. Moim
                  zdaniem projektanci węzła Trasy Siekierkowskiej skupili się w 100% na
                  kierunkach "tranzytowych" i "obwodowych" olewając kompletnie ruch dojazdowy do
                  Warszawy z Wawra i przyległości - który to ruch stanowi ogromną większość
                  całości i do tego będzie jeszcze mocno rósł (bo nie ma i prędko nie będzie
                  żadnej alternatywy.

                  Tak tytułem off topicu oczywiście
                • admiral_0000 Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 28.06.06, 13:38
                  Robert,
                  też miałem taka nadzieję - jeszcze nawet rok temu i się nawet cieszyłem
                  zpomysłau zniechęcania do wjazdu na Ostrobramską (w końcu tam mieszkam;-))...
                  ba, nawet miałem nadzieję, że sama Ostrobramska (od Al. Stanów do Marsa)
                  zejdzie do klasy G...
                  Tak myślałem, dopuki moja dziewczyna nie zaczęła wyganiać mnie na spacery.
                  Zacząłem sobie chodzic na budowę Trasy Siekierkowskiej, więdrowałem po
                  okolicach krzyżowki Marsa i Ostrobramskiej, bywałem też na Bora -
                  Komorowskiego, Fieldorfa i Ostrobramskiej i z moich obserwacji wyszło, że to
                  prawda, po oddaniu węzła część ruchu z kier. Połczyńskiej faktycznie zejdzie w
                  Siekierkowską... ale bedzie jednak znaczący i przewarzajacy odsetek tych,
                  których celem będzie centralna część miasta - szeroko pojęte Śródmieście. I
                  chocby nie wiem co, oni i tak będą usiłowali się tam dostać. Jak na rondzie
                  będą korki - to się będą przebijać przez uliczki Gocławia i Filedorfa do
                  Ostrobramskiej. Jak nie przez Filedorfa, to do Saskiej by przez uliczki Saskiej
                  Kępy obrócić na Most Łazienkowski. Tak więc brak tej estakady wcale się nie
                  przysłuży Ostrobramskiej i mostowi, a prawi tylko większy kocioł w okolicach
                  Marsa i na uliczkach Gocławia. W skrajnej sytuacji na Bora może na małą skalę
                  przytrafić się to, co się stanie z Conrada, gdy SChaby zrealizuja swoją
                  obłakańczą wizje z TMP.
                  • yasioo7 Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 28.06.06, 13:49
                    Węzeł Trasy NS z al. Krakowską będzie. Najniższego typu (WC), z podłączeniem
                    Racławickiej do al. Krakowskiej. To wszystko jest już na mapce z nowym studium.
                    Co do węzła Marsa i węzła Łopuszańska. Przed wykonaniem projektu robi się
                    symulacje komputerowe, w wyniku których otrzymuje się kartogramy z natężeniami
                    ruchu na poszczególnych relacjach węzła. Na tej podstawie pewne relacje
                    projektuje się bezkolizyjnie (estakada, tunel), a inne pozostawia w jednym
                    poziomie. Czasem robi się to celowo dla np. uspokojenia ruchu. Węzeł z
                    Łopuszańską jest wg mnie dobrze i perspektywicznie zaprojektowany. Obawy mam co
                    do ronda na węźle Marsa, bo niestety Polacy nie umieją jeździć po rondach
                    wielopasowych, co widać np. na rondzie Babka czy Mogilskim (Kraków). W
                    symulacji wyszło ok, choć osobiście uważam, że tam powinno być SzWC.
                    • robert_c Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 28.06.06, 14:09
                      Nie umiemy jeździć na rondach, bo ronda są źle oznakowane.
                      Może czas stosować ronda z pasami ruchu w kształcie spirali. Wtedy kierunek
                      jazdy na zjeździe z ronda jest oczywisty i nie ma tak bardzo niebezpiecznych
                      przeplotów ruchu.
                      Ale nawet ronda w tradycyjnym kształcie nie są wcale niebezpieczne, gdy dobrze
                      są zrobione oznakowania poziome.
                      Rondo na skrzyzowaniu Marsa i Ostrobramskiej będzie mieć zapewne sygnalizację
                      świetlną. Głowne kierunki będą posiadac estakady. Myślę, że ta część ruchu,
                      która będzie musiała przejechac przez rondo, nie będzie zbyt korkogenna.
                      Pożyjemy, zobaczymy. Teraz w tej sprawie juz i tak nic nie da się zrobić.
                    • gardar Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 28.06.06, 15:17
                      "Przed wykonaniem projektu robi się
                      > symulacje komputerowe, w wyniku których otrzymuje się kartogramy z
                      natężeniami
                      > ruchu na poszczególnych relacjach węzła. Na tej podstawie pewne relacje
                      > projektuje się bezkolizyjnie (estakada, tunel), a inne pozostawia w jednym
                      > poziomie. Czasem robi się to celowo dla np. uspokojenia ruchu."

                      Wreszcie jakiś głos rozsądku.
                      Ludzie, trochę pokory. Ciągle słyszę "ruch _będzie_ się zwiększął, ruch
                      _pozostanie_ duży, trasa _nie odciąży" itd. itp.
                      Każdy nagle (na podstawie swoich obserwacji) WIE(!), jak będzie wyglądał
                      rozkład ruchu po zbudowaniu węzła i to wie LEPIEJ niż fachowcy, którzy na
                      podstawie symulacji komputerowych ustalają, na którym kierunku spodziewać się
                      największego ruchu. No, ale przecież domorosły ekspert, patrząc przez szybę
                      swojego auta wie lepiej.
                      Trochę się zdenerwowałem, ale no ileż można!
                      • masstah Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 28.06.06, 15:31
                        Problem w tym że ci tak zwani eksperci, szczególnie ci zatrudnieni przez miasto
                        ani trochę nie dają powodów by móc mieć do nich zaufanie jako do rzeczywistych
                        ekspertów. Co więcej, tak się składa że znam dwóch takich (z ZDMu) i ja ci
                        powiem że każdy na tym forum wie więcej na temat planowania ruchu od nich,
                        nawet mimo braku formalnego wykształcenia. Dlatego nie mam zaufania do
                        ich "symulacji" i mieć nie będę.

                        A fakt bezsprzeczny jest taki że cała wschodnia część aglomeracji Warszawskiej
                        (jakieś 100 tys ludzi co najmniej) będzie się pchała do centrum nadal Płowiecką
                        i Ostrobramską. I mimo ogromnej inwestycji tym ludziom wjazd do Warszawy się
                        utrudni zamiast ułatwić.
                        • robert_c Re: Węzeł "Marsa" - konsultacje 28.06.06, 20:24
                          Panowie.

                          11 lipca będą konsultacje społeczne na temat węzła Marsa.
                          Myślę, że jak wszyscy tu piszemy na ten temat, tak wszyscy stawimy się na tych konsultacjach.

                          Gwarantuję, że wszystko się wyjaśni, a jak nie, to będzie można zapytać, złożyć wniosek, poprosić o wyjaśnienie.
                          • tomkrt Re: Węzeł "Marsa" - konsultacje 29.06.06, 08:04
                            robert_c napisał:

                            > Panowie.
                            >
                            > 11 lipca będą konsultacje społeczne na temat węzła Marsa.
                            > Myślę, że jak wszyscy tu piszemy na ten temat, tak wszyscy stawimy się na tych
                            > konsultacjach.
                            >
                            > Gwarantuję, że wszystko się wyjaśni, a jak nie, to będzie można zapytać, złożyć
                            > wniosek, poprosić o wyjaśnienie.
                            >
                            Hym- konsultacje - toć on jest w 1/3 juz zbudowany ??
                          • masstah Re: Węzeł "Marsa" - konsultacje 29.06.06, 17:23
                            Fajnie tyle że 11 lipca to ja zamierzam być raczej w okolicach Jastarni ;-)))
                            Czasem sie zastanawiam, czy oni celowo urządzają takie rzeczy w czasie kiedy
                            większości zainteresowanych nie ma? Bo podejrzewam że nie będę jedynym
                            wyjechanym na urlop w połowie lipca.

                            Na szczęście z kolegą Admirałem się generalnie zgadzamy w większości przypadków
                            i jako ziom z tej samej dzielnicy będzie mnie reprezentował, nie?
                            • admiral_0000 Re: Węzeł "Marsa" - konsultacje 29.06.06, 18:32
                              Rozumiem:-)
                              mam ich dalej opieprzać za brak estakady z Płowieckiej do Ostrobramskiej i co
                              za tym idzie wysokie prawdopodobieństwo rozjeżdzania uliczek Gocławia przez
                              kierowców usiłujących obejść korujące się rondo;-) A takze za nieuwględnienie
                              mozliwości sensownego powiazania TOG z TŚ.
                              Przyjąłem - bez odbioru;-))
                              • masstah Re: Węzeł "Marsa" - konsultacje 30.06.06, 02:47
                                Dokładnie, chodzi mi główie o tą brakującą estakadę. Nijak inaczej niż
                                debilizmem tego nazwać się nie da. Można się ich spytac czy wiedzą ile tysięcy
                                ludzi dojeżdza do pracy w Warszawie z Wawra, Wesołej, Rembertowa itd i gdzie
                                oni niby dojadą trasą siekierkowską. Otóż nigdzie nie dojadą (odliczając te
                                powiedzmy 10% które pracuje na Służewcu) i dlatego wszyscy nadal będą walić w
                                Ostrobramską. Stojąc w korku na rondzie.

                                A co do TOG i Żołnierskiej - jeśli oni rzeczywiście nie zamierzają tego budować
                                to ja ogłaszam że od tej pory ja pieprzę i przylączam się do gromady bab
                                protestujących przeciwko jakimkolwiek inwestycjom na Wiatracznej. Bylem za tą
                                przebudową, ale jeśli się okaze że to będzie JEDYNY objazd Pragi który
                                powstanie z czterech planowanych i cały ruch z Grochowskiej i Targowej pójdzie
                                100m od moich okien - to ja to pieprze. Na coś takiego nie ma mojej zgody.
                                • admiral_0000 Re: Węzeł "Marsa" - konsultacje 30.06.06, 10:45
                                  > Dokładnie, chodzi mi główie o tą brakującą estakadę. Nijak inaczej niż
                                  > debilizmem tego nazwać się nie da. Można się ich spytac czy wiedzą ile
                                  tysięcy
                                  > ludzi dojeżdza do pracy w Warszawie z Wawra, Wesołej, Rembertowa itd i gdzie
                                  > oni niby dojadą trasą siekierkowską. Otóż nigdzie nie dojadą (odliczając te
                                  > powiedzmy 10% które pracuje na Służewcu) i dlatego wszyscy nadal będą walić w
                                  > Ostrobramską. Stojąc w korku na rondzie.
                                  No to ja Ci powiem pewien "smaczek", który dowiedziałem się od tych panów;
                                  mianowicie Galas - tzw. insz. ruchu (insz. od inSZtalator;-))), który zresztą
                                  też mieszka na Pradze oświadczył, że PO JEGO TRUPIE ten węzeł powstanie BEZ
                                  rzeczonej estakady - ale panowie z Transprojektu go przekonali. A jak drążyłem
                                  temat, to się okazało, że ich celem było zachęcenie ludzi do jazy trasą i
                                  zniechęcenie ludzi do jazdy Ostrobramską, bo ta rzekomo przymuje
                                  charakter "handlowy"... Nie skomentowałem tego. Juz pomijam fakt, ze Promenada
                                  i Media Markt, jest AKURAT PO DRUGIEJ STRONIE - tej wylotowej, dla której
                                  przewidzili estakadę. Wychodzi na to, że widocznie w Gdańsku powstanie jednego
                                  centrum i hipermarketu przy ulicy sprawia, że ulica zyskuje
                                  charakter "handlowy". A zatem charakter "handlowy" należlaoby przyznać
                                  Modlińskiej (Aucha i Leroi Merlin), przyszłej S8 Trasie Toruńskiej (CH
                                  Targówek, Castorama, M1, Praktiker, Decatlon, IKEA) że nie wspomnę o
                                  Jerozolimskich (Blue City, Reduta, GoSport, LeClerc, Marko, Praktiker) .
                                  Ciekawe co by ci panowie powiedzieli na CH Janki?
                                  Na moje pytanie, co z tymi, którzy jednak za wszelką cenę będą się chcieli
                                  dostać na Trasę Łazienkowską, bo ich celem jest np. Stara Ochota, Srodmieście,
                                  czy północna część Moktowa - usłyszałe, że no przecież mogą pojechać bardzo
                                  wygodnym Wałem a następnie skręcić na Most Łazienkowski! Tu, przyznam szczerze,
                                  juz mi rece opadły, bo wychodzi na to, że ci panowie chyba nigdy nie widzieli,
                                  jak wygląda włączenie z Wału w Most, jaką toto ma przepustowość, jak "pracuje"
                                  i chyba celowo w takiej sytuacji założyli korek od Mostu (Łazienkowskiego) do
                                  Mostu (Siekierkowskiego). To tak oprucz korka na rondzie.

                                  A co do nowych tras to niestety wychodzi, że masz pełną rację
                                  Miały być 4 nowe Al. Tysiąclecia (Obwodnica Pragi), Trasa Krasińskiego, Trasa
                                  Olszynki Grochowskiej i WOW. A okazuje, że będzie tylko Obwodnica Pragi
                                  wciśnięta w miejcówkę po Trasie Krasińskiego (wyobraż sobiem, jaki tam bedzie
                                  kociokwik!) i kulawa Żołnierska zamiast TOG (WOW - jeśli powstanie to
                                  najpewniej w pi...du daleko, ze względu na protesty Wesołej więc w tym układzie
                                  można jej praktycznie nie liczyć).
                                  No cóż, Praga zawsze dostawała w dupę.
                                  I nie widać by miało się coś w tej materii zmienić:-(((
                                  Ja jednak na pewno nie będę stał w tej sytuacji z założonymi rękami!
                                  • oktawiusz_2013 Re: Węzeł "Marsa" - konsultacje 02.07.06, 04:01
                                    W 100% zgadzam się z Admirałem i Massathem.

                                    Nie jestem projektantem i nie mam dostępu do symulacji, ale przez 1,5 roku
                                    mieszkałem w Wawrze. Codziennie dojeżdżałem 521 do Śródmieścia. Codziennie
                                    miałem też okazję przyglądać się skrzyżowaniu Ostrobramska-Płowiecka-Marsa-
                                    Grochowska. W ciągu tego 1.5 roku ok. 6 miesięcy poruszłem się tam własnym
                                    samochodem. Gdy jechałem od strony Wawra i zmierzałem Płowiecką prosto w stronę
                                    Grochowskiej, mimo utrudnień wynikających z ówczesnego remontu Płowieckiej i
                                    świateł na skrzyżowaniu, ruch jako tako się się odbywał. Gdy jednak musiałem
                                    skręcić z Płowieckiej w Ostrobramską zaczynała się tragedia. Po jakimś czasie
                                    zauważyłem, że zamiast spędzać rano 20 min w oczekiwaniu na światła, lepiej
                                    jest pojechać prosto w Grochowską, a potem przy Geant (z nawrotką na dalszych
                                    światłach o ile dobrze pamiętam) lub dalej skręcić w lewo i tak dojechać do
                                    Ostrobramskiej. Ogólnie miałem wrażenie, że cały paraliż komunikacyjny tego
                                    skrzyżowania bierze się z relacji Wawer-Ostrobramska-Trasa Łazienkowska (rano)
                                    i vice-versa wieczorem. Sporo ludzi jechało też z Wawra w Grochowską (rano) i
                                    vice-versa wieczorem.

                                    I jeszcze jedno. Jako Podlasiak mieszkający na Ursynowie, który raz na jakiś
                                    czas jedzie w rodzinne strony po wałówę;))) będę miał wygodnie: od strony mostu
                                    siekierkowskiego pojadę w Marsa bezkolizyjnie. A co z Podlasiakami, którzy po
                                    wałówę muszą jechać od strony Pragi Południe, czy Śródmieścia? Oni się będą
                                    pchali TŁ,Ostrobramską lub Grochowską do ronda na węźle. Gdy się ten ruch
                                    połączy z pchającymi się na codzień Płowiecką, Grochowską i Ostrobramską
                                    zaczyna się robić tragicznie. A gdy "zasymulujemy" to co zrobił już Michał-
                                    Admirał, tj. wyobrazimy sobie niedzielny wieczór po długim weekendzie, gdy
                                    ludzie wracają z wałówą lub z Mazur, robi się już nie tylko tragicznie, ale
                                    całe to rondo przeistacza się w potworka a la rondko w Wyszkowie.

                                    Powiem tak - swoim amatorskim, ale doświadczonym życiowo okiem uważam, że
                                    estakada Płowiecka-Ostrobramska jest absolutnie niezbędna. Tak samo
                                    odkolizyjnić należałoby ciąg Płowiecka-Grochowska (np. tunel pod rondem, co
                                    zresztą planuje się np. na omawianym w tym wątku węźle Łopuszańska-Kleszczowa).
                                    Najgorsze jest jednak to, że zaczeli to wszystko budować....

                                    A wątpiących w moje słowa proszę o zakład;))) Jeśli to rondo będzie ładnie
                                    przenosić na co dzień ruch i nic się złego nie będzie działo, wejdę pod stół i
                                    wszystko odszczekam. Ale jeśli ja mam rację, to będą musieli to zrobić
                                    wątpiący;))))
                        • yasioo7 Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 28.06.06, 21:10
                          Po konsultacjach wszystko jasne. Symulacje komputerowe robiły niezależnie od
                          siebie aż 3 biura projektowe:
                          - BPRW przy wykorzystaniu programu EMME,
                          - DHV dla GDDKiA w związku z TSW,
                          - Transprojekt Gdański przy wykorzystaniu Visuma
                          Wyniki tych symulacji są bardzo podobne, wręcz pokrywają się i dlatego nie ma
                          obaw, że coś jest nie tak. Z resztą dziś na żywo można było zobaczyć symulację
                          ruchu w 2020 roku przy wykorzystaniu Vissima i przekonać się, że nie ma żadnych
                          korków. Węzeł Łopuszańska jest dobrze zaprojektowany.
                          • admiral_0000 A właśnie - symulacje 29.06.06, 10:52
                            Szkoda, że nie zapytałem, czy w ramch sytmlacji na rondzie z Płowieckiej w
                            Ostrobramską analizowali nastepującą sytuację:
                            niedziela, godz. 17 - 21, koniec pięciodniowego, długiego weekendu.
                            Ciekawe... czy wtedy też tym geniuszom wychodził 2 minutowy czas przejazdu
                            przez rondo???? I czy badali również, jaki strumień pojazdów w zwiazku z
                            korkiem na rondzie, będzie usiłował wbić się na Ostrobramską i Al. Stanów,
                            rozjeżdżajać uliczki Gocławia i Saskiej Kępy????

                            Ale nic straconego, zapytam o to podczas kolejnych konsultacji!
                          • conieco1 Zły projekt - Niech robią takie jak Rzymows-Puławs 02.07.06, 16:23
                            Dla mnie dobry węzeł to węzeł Rzymowskiego-Puławska bezkolizyjny kompletnie.
                            To co miasto funduje teraz mieszkańcom to są prowizorki. Zobaczcie co zrobił
                            Mińsk. Jako obwodnicę miasta, wszedzie są bezkolizyjne węzły. Zresztą tak ruch
                            jest prowadzony chociażby na małych skrzyżowaniach w Monachium NA
                            BEZKOLIZYJNYCH W 100% WĘZŁACH. Tylko takie mają sens. TE WYNALAZKI TYLKO
                            polskie odbiją się czkawką już za kilka lat I W 100% NIE WIERZĘ w prognozy
                            ruchu w Warszawie w 2020. Nasza aglomeracja może spuchnąć jeszcze 3 krotnie i
                            to w ciągu najbliższych 10 lat. A ruch obsługujący taką aglomerację 5 krotnie
                            do obecnego. Symulacje przedstawiane przez programy zakladają ruch i
                            zaludnienie oparte o obecny stan zameldowania, ktory z gruntu jest 2krotnie
                            niższy.
                            • yasioo7 Re: Zły projekt - Niech robią takie jak Rzymows-P 02.07.06, 20:11
                              To o czym piszesz to symulacja w skali makro zakładająca podział miasta na
                              rejony, każdy z określoną liczbą mieszkańców, miejsc pracy, szkół, sklepów
                              itp., a więc z policzalną generacją i atrakcją ruchu.
                              Jest jeszcze druga możliwość - symulacja w skali mikro. Wykonuje się pomiary
                              aktualnego ruchu i w oparciu o średnie wskaźniki wzrostu ruchu, wyliczane z
                              kolejnych GPRów, wykonuje się kartogram z prognozą ruchu na danym
                              węźle/skrzyżowaniu.
                              Oczywiście nie zmienia to faktu, że całkowicie bezkolizyjny węzeł
                              Puławska/Rzymowskiego ma wysoką sprawność. Zawdzięcza ją mniejszemu znaczeniu
                              czynników ekonomicznych w czasach, gdy był budowany. Obecnie zdarza się, że
                              rezygnuje się z dodania jednego pasa ruchu z przyczyn ekonomicznych.
                    • admiral_0000 Węzeł NS -czarna ogarnęła mnie rozpacz (1) 29.06.06, 10:40
                      Jasio, po tym co mi napisałeś czarna ogarnęła mnie rozpacz...
                      NS-ka kolizyjna... światła... To dopiero będzie fuszerka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      W założeniu wszystkie drogi klasy GP miały być bezkolizyjne a tu - proszę tarsa
                      o kluczowym znaczeniu ma byc ze śwatłami.
                      Węzeł WC... Taki węzeł dobry jest tylko w przypadku, jeśli ruch na relacjach
                      skrętnych jest na tyle niewielki, że nie stawia się tam syglizacji świetlnej
                      wstrzymującej głowne strumienie ruchu. W przciwnym przypadku, jeśli na
                      relacjach głównych muszą pojawić się światła, (a tak na pewno będzie w tym
                      przypadku, bo w tym mieście stawia się wszędzie światła - nawet tam, gdzie nie
                      są one potrzebne), to taki węzeł faktycznie nadaje się co najwyżej do wc, ja
                      nie widzę w przypadku takiego węzła zadnej różnicy w stosunku do zwykłego
                      skrzyżowania jednopoziomowego z sygnalizacją, no może z wyjątkiem jednej -
                      takie zwykłe skrzyżowanie jest zdecydowanie TAŃSZE.
                      W tej sytaucji to wybaczcie, ale ja nie widzę wogóle powodu dla którego miałoby
                      się pakować ponad miliard osiemset milionów zł w tę tarsę. Wystarczy co
                      najwyżej odcinek między TA.K. a Jerozloimskimi, dalej ruch może iść normalnie
                      Łopuszańską, jak dotychczas. Przynajmniej uniknie się protestów Włodarzewskiej
                      i Mariny. I takie też rozwiązanie będę rekonedował przy każdej możliwej okazji
                      decydentom z mojej ekipy. Bowiem sensem istnienia NS i pakowania tak wielkiej
                      kasy we wszelkie możliwe zabezpieczenie jej na odcinku osiedli mieszkaniowych,
                      ponoszenia gigantycznych kosztów "politycznych" związanych z łamaniem oporu ich
                      protestujących mieszkańców, JEST ZYSK JAKI DAJE JEJ CAKOWITA BEZKLIZYJNOŚĆ. W
                      przeciwnym wypadku rachunek możliwych strat i zysków nie rónoważy się a trasa
                      na wspomnianym odcinku traci swój sens.
                      Tak więc o albo węzeł z Al. Krakowską będzie bezkolizyjny (a czy to wogóle
                      mozliwe???) albo nie powinno być go wogóle (jak i całego odcinka trasy).
                      A jak w takiej sytuacji poradzi sobie nasze kochane skrzyżowanie bez łącznicy
                      Al. Jerozolimskie z kier. RZS -> Łopuszańska?
                      • yasioo7 Re: Węzeł NS -czarna ogarnęła mnie rozpacz (1) 30.06.06, 09:22
                        Ok, można to odkolizyjnić robiąc węzeł w 3 poziomach, analogiczny do węzła
                        Trasy NS z drogą do lotniska, a mianowicie:
                        - Trasa NS w wykopie na poziomie torów kolei radomskiej (pozim -1),
                        - łącznica z Trasy NS z kierunku Jerozolimskich w kierunku Racławickiej
                        wychodzi spod mostu Grójeckiej na estakadę nad Trasą NS, a potem skręca na
                        północ na poziom 0,
                        - łącznica z Racławickiej do Trasy NS w kierunku Żwirki i Wigury wychodzi na
                        estakadę w poziomie +1, skręca na wschód i schodzi estakadą do Trasy NS
                        - pozostałe 2 łącznice do prawoskrętu są bardzo proste do wykonania
                        Inna opcja to węzeł typu WB bezkolizyjny w ciągu Trasy NS i kolizyjny w ciągu
                        Grójeckiej. Wtedy musi powstać skrzyżowanie zespolone, np. dwa SzWC, jedno z
                        łącznicami z Trasy NS, a 200 metrów dalej na północ drugie z Harfową i
                        Racławicką. Oczywiście możliwe jest wyprowadzenie Grójeckiej na estakadę nad
                        jednym lub oboma SzWC.
                        Jak widać są alternatywy dla promowania braku Trasy NS na odcinku
                        Jerozolimskie - Marynarska i każda z nich musi uwzględniać wydanie części z
                        tych 1,8 mld zł na ochronę mieszkańców i budowę Trasy NS w poziomie -1 z
                        częściowym przekryciem.
    • poprostubyt Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 28.06.06, 20:41
      Panowie,

      kiedy przewidywany jest termin rozpoczęcia i zakończenia tej inwestycji?
      • yasioo7 Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 28.06.06, 21:11
        Prawdopodobnie początek w 2008 lub 2009 roku, zakończenie do 2 lat później.
        • teo-filo Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 03.07.06, 23:38
          A co z wiaduktem nad rondem Dudajewa? Coś cicho na ten temat, a on chyba - na
          logikę - powinien być wybudowany przed węzłem "Łopuszańska-Kleszczowa". Za parę
          miesięcy skończą budowę przy Reducie i co dalej. Ktoś wie na jakim etapie jest
          ta inwestycja? O konsultacjach nic nie słyszałem.
          pozdr
          • yasioo7 Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 04.07.06, 11:26
            Zgadza się, ma być budowany przed węzłem Łopuszańska. Mówiło się o budowie w
            2007 roku, jednak w temacie nic nie słychać. Wiadomo, że estakada będzie 2x2, a
            jezdnie z-r do SzWC po 2 pasy ruchu.
            • www66 Re: Węzeł "Łopuszańska-Kleszczowa" 06.07.06, 11:41
              właśnie ZDM ogłosił przetargi na odcinek wiadukt PKP - Łopuszańska:
              www.zdm.waw.pl/?view=09020900&przetarg=621
              www.zdm.waw.pl/?view=09020900&przetarg=622
    • tarantula01 Co było na konsultacjach - odpowiedzi 28.06.06, 23:54
      Swoje wątpliwości z wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=44205826&a=44286630
      przedstawiłem na konsultacjach.

      Poniżej odpowiedzi projektantów na pytania dotyczące tego, co skłoniło
      projektantów do tak drastycznej zmiany koncepcji tego skrzyżowania, które
      dotychczas planowano zrobić tak:
      www.siskom.waw.pl/mapy/oec/aleje-lop-m.jpg
      Otrzymaliśmy odpowiedzi, które można streścić mniej więcej tak:
      1. Dotychczasowy bezkolizyjny lewoskręt z alej w Łopuszańską nie będzie
      potrzebny ponieważ miasto będzie budować trasę NS:
      www.siskom.waw.pl/trasa-ns.htm , która stanie się Obwodnicą Etapową
      Centrum i to przede wszystkim NS-ką pojedzie większość skręcających dzisiaj w
      Łopuszańską samochodów z Alej. Druga sprawa, to Trasa Salomea - Wolica (TSW),
      która spowoduje, że samochody, które teraz skręcają z Alej w Łopuszańską i
      dalej w al. Krakowską będą jechać prosto Alejami (dołem) do TSW i dalej w
      stronę Janek.
      Pozostałe samochody zmieszczą się (ze sporym zapasem na większą ich ilość) na
      rondzie, które przy dobrym zaprogramowaniu sygnalizacji świetlnej sobie z tym
      ruchem poradzi. Projektanci zaprezentowali symulację ruchu na rondzie i
      faktycznie samochody nie stały w korku. Mimo to zapostulowaliśmy, aby
      na "rondzie" dodać po jednym pasie na lewoskręcie z Alej w Łopuszańską.

      2. Estakady w ciągu Łopuszańska - Aleje. O ile do estakady na lewoskręcie
      Łopuszańska - Aleje nie można mieć w zasadzie zastrzeżeń, to do estakady na
      prawoskręcie Aleje - Łopuszańska popytaliśmy o możliwość sprowadzenia tego
      ruchu na ziemię (przy dodaniu jednego pasa do skrętu w prawo - w sumie ruch z
      Alej w Łopuszańską "po ziemi" odbywałby się 3 pasami, zamiast 2-oma).
      Jednak zastąpienie tej estakady jezdnią po ziemi spowodowałoby zamknięcie wlotu
      ul. Jutrzenki w ul. Łopuszańską oraz uniemożliwiłoby połączenie ulicy Jutrzenki
      z Alejami (przez nowoprojektowaną uliczkę lokalną) - gorsza obsługa lokalnego
      rejonu przy skrzyżowaniu. Ponadto niemożliwe byłoby zlokalizowanie przystanku
      autobusowego w ul. Łopuszańskiej blisko skrzyżowania, aby stworzyć dogodny
      węzeł przesiadkowy oraz zamiast przejść dla pieszych trzeba by było zbudować
      kładki lub tunele.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka