Gość: Jacek
IP: *.acn.waw.pl
26.02.03, 00:05
Jak się ostatnio wszyscy mieliśmy okazję dowiedzieć ZTM opublikował swój
kolejny projekt , który ma wychodzić naprzeciw wszystkim postulatom
mieszkańców Ursynowa.Niestety część z tych propozycji nie za bardzo wychodzi
naprzeciw.
Najbardziej zaskoczyła mnie propozycja dotycząca zmian tras linii:185 i
195 czego chyba nikt nie zgłaszał.
Nie było to w każdym razie wymienione wśród postulatów zgłoszonych przez
mieszkańców czy Urząd Dzielnicy na stronie ZTM.Nic dziwnego , bo linie te są
bardzo dobrze wykorzystywane przez pasażerów bez mała od samej pętli.
* Linia 185 przejeżdża koło bazarku przy Braci Wagów , do którego w ciągu
całego tygodnia a zwłaszcza w soboty i niedziele dojeżdża wielu mieszkańców i
to nie tylko z osiedli Imielin , Na skraju czy Stokłosy (Ursynów Północny i
Strzeleckiego),ale także jak się dowiedziałem ku mojemu zaskoczeniu również
innych dzielnic , między innymi Stegien i Sadyby.Liczba osób gromzdzących się
na przystanku Braci Wagów w soboty i niedziele jest tak duża ,że jak
przyjeżdża autobus , to szybko zapełnia się tak ,że o wolnym miejscu można
zapomnieć.Najśmieszniejsze jest to ,że często linie 185 i 503 jeżdżą parami
(no cóż , razem raźniej).
* Poza bazarkiem w tym rejonie ,z którego ZTM chce zabrać linię 185
znajduje się sporo bloków - Osiedle Wyżyny , Osiedle Imielin , Osiedle Na
Skraju , Osiedle Wolica.Mało tego , ostatnio w tym rejonie pobudowało sie
wiele nowych budynków , powstały nowe osiedla , między innymi
szesnastopiętrowy wieżowiec.
* W związku z tym ,że korzystam czasami z linii 185 miałem możliwość
dokładniejszemu przyjżeniu sie jej wykorzystaniu także w dni powszednie. Z
kilkunastu obserwacji dokonanych w szczycie popołudniowym obliczyłem , że
średnia liczba osób w autobusach linii 185 na Płaskowickiej pomiędzy
Stryjeńskich a Natolinem Północnym (po opuszczeniu przez autobus
przystanku "Stryjeńskich") wyniosła 10-12 osób.Raz widziałem na tym odcinku
ponad dwadziestu pasażerów.Zastanawiam się zatem ,że skoro ja o tym wiem , to
pewnie wie także o tym ZTM , dlaczego zatem ZTM chce zabrać stamtąd linię,
która "dobrze sobie radzi" , która kursuje na tej trasie od wielu już lat ,
do której zdążyli się już przyzwyczaić mieszkańcy ? Już widzę ten szok , to
zdenerwowanie mieszkańców , którzy jadąc sobie spokojnie do domu linią 185
skręcą z Dereniowej w zupełnie inną stronę...Zastanawiam się o co tu chodzi ,
komu ma służyć ta komunikacja ?
* Linia 195 z kolei jest również dobrze wykorzystana przez pasażerów.Na
Ursynowie Zachodnim czyli już "na starcie" autobusy wypełniają się niemal po
brzegi.Pytam zatem , po co wydłużać taką linię,która i tak ma już bardzo
długą trasę (dociera wszak aż do Huty)- żeby woziła powietrze? Na
Płaskowickiej jest już linia docierająca na Trakt Królewski , nie ma potrzeb
na drugą i to kursującą tak często, tak samo jak nie ma podstaw do zabierania
stamtąd linii 185!
* Pomysł wydłużenia linii 195 dziwi mnie także z tego powodu ,że takie
wydłużenie przy pozostawieniu częstotliwości 10 minut w szczycie pociąga za
sobą konieczność dodania jednej brygady szczytowej.Zastanawia mnie ,dlaczego
ZTM mając ponoć ograniczone środki wychodzi z takimi propozycjami?
Wiadomo ,że na Ursynowie możnaby taką brygadę znacznie lepiej spożytkować.
* Na przykład chcąc poprawić komunikację w rejonie ulic Pileckiego-
Płaskowickiej warto by moim skromnym zdaniem wydłużyć linię 416 od Centrum
Onkologii ulicami : Pileckiego-Płaskowickiej-NATOLIN PÓŁNOCNY.Nie potrzeba na
taką operację żadnej dodatkowej brygady ,częstotliwość wyniosłaby 16 minut w
szczycie.
Mam zatem nadzieję ,że uda się zablokować te pomysły ZTM , liczę na Wasze
poparcie.
Pozdrawiam Jacek.