s101
10.03.03, 18:59
PROPOZYCJA
moze za posrednictwem naszych ekspertow zorganizowalibysmy petycje, akis list
otwarty. nawet jak nie uda sie uratowac hali na koszykach to przynajmniej
bedzie jakis opor. jak sie takie rzeczy olewa bo i tak zrobia co beda chcieli
to potem robia co chca.
to przeciez nie jest zwykly budynek, gdzie jakas pani babcia sasiadka boi sie
ze bedzie miec mniej trawnika. to zywa historia warszawy.
PANIE MAJEWSKI, PANIE URZYKOWSKI:
!!!!!!!!!ZAPROTESTUJMY!!!!!!!!!!
ZBIERZMY PODPISY POD PROTESTEM