nietam.botu 22.10.06, 23:32 wyciąć te drzewa, wyrównać brzeg, elegancko zalać betonikiem, położyć polbruk, ogrodzić i zrobić tam restauracje, puby, żeby wreszcie stolica nie była wiochą tylko wyglądała jak europejska metropolia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Poleszuk A niech tną IP: *.Red-88-18-47.staticIP.rima-tde.net 22.10.06, 23:38 Czytalem dokumenty dot. tej wycinki: 90% tych drzew nie srednicy wiekszej niz 20cm - to sa mlode kilkuletnie wierzby i co smieszniejsze klony jesionolistne, ktore sa dla naszej przyrody realnym zagrozeniem. Kto siedzi wtemacie ten wie ze z klonem jest problem w calej Polsce - to amerykanskie swinstwo szerzy sie w calym kraju wzdluz dolin rzecznych. Moim zdaniem wycinka realnie nie zagrozi przyrodzie, szczegolnie ze w jej wyniku powstana nowe otwarte tereny dla ptakow.... Odpowiedz Link Zgłoś
sanssouci Re: A niech tną 23.10.06, 00:24 ptakom na bank się spodoba pustynia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ergiel Chrzanić ptaki IP: *.aster.pl 23.10.06, 14:30 Miasto jest dla ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 znaJOMA Z Bełchatowa chciała abym 23.10.06, 21:04 ją oprowadził kiedys po tym terenie. Ale chyba się rozmyśliła. A kiedyś ze znajomymi dziewczynami się tam chodziło! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oki biznes ze sprzedaży drewna IP: *.chello.pl 24.10.06, 20:45 ktoś już w łapę wziął i nie ma odwrotu Odpowiedz Link Zgłoś
rojst Re: A niech tną 23.10.06, 17:46 > ptakom na bank się spodoba pustynia... Zalezy ktorym. Wiele ptakow miejsc nadrzecznych gniezdzi sie na ziemi, a nie na drzewach. Wycinanie drzew im pomoze, a nie zaszkodzi. CO innego np. dziecioly i inne dziuplaki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noduck Re: A niech tną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 08:06 Tak właśnie, jest wiele ptaków które nie siadają na drzewach. Czy widział kto np kaczkę wiszącą na drzewie? ja chciałbym zobaczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: A niech tną 23.10.06, 21:00 Gość portalu: noduck napisał(a): > Tak właśnie, jest wiele ptaków które nie siadają na drzewach. Czy widział kto n > p > kaczkę wiszącą na drzewie? ja chciałbym zobaczyć... Ale Ty to złośliwy! Wystarczyło żeby nie siedziała na tym miejscu co siedzi Odpowiedz Link Zgłoś
misiekka Czas najwyzszy uporzadkowac i uregulowac Wisle. 23.10.06, 08:27 Warszawa jest jedyna stolica w ktorej nie korzysta sie z walorow rzeki. Brzegi Wisly porosniete chaszczami w ktorych siedza cpunki i pijaczki. Pomysl jest swietny i nalezy go jaknajszybciej wprowadzic w zycie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ulala Re: Czas najwyzszy uporzadkowac i uregulowac Wisl IP: 157.25.39.* 23.10.06, 08:54 Człowiek wszystko musi ułożyć pod siebie tak? Problemu z powodziami nie było dopóki nie zaczeło się regulować brzegów. Wawa sie rozrasta, za wszystkim ida pieniadze. Przyroda nie ma szansy sie przeciwstawic, krzyknac i nie pozwolic. Czlowiek wszystko zniszczy niezaleznie czy dobrze mysli czy źle, ma być tak jak on chce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ergiel Re: Czas najwyzszy uporzadkowac i uregulowac Wisl IP: *.aster.pl 23.10.06, 14:31 Dlatego, że to przyroda jest dla człowieka, a nie człowiek dla przyrody. Do wszystkiego podchodzić trzeba z rozsądkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mała Mi Re: Czas najwyzszy uporzadkowac i uregulowac Wisl IP: *.aster.pl 23.10.06, 16:31 Antropocentryczne bzdury. Kto ci powiedział, że przyroda jest dla człowieka? Chyba ksiądz. Człowiek jest tylko małą częścią przyrody. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek_dzbonie Re: Czas najwyzszy uporzadkowac i uregulowac Wisl 23.10.06, 21:21 Twoja znajomosc hydrotechniki jest zadna. Powodzie byly ZAWSZE. I nie ma tu znaczenia wielkiego regulaja rzeki. Owszem po regulacji ryzyko powodzi maleje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: proPublicoBono Re: Czy wytną drzewa nad Wisłą? IP: *.acn.waw.pl 23.10.06, 09:33 ja bym zaczal od zaorania twojego pojecia o tym jak wazna i bezcenna jest zielen w miescie. Pewnie ze milo by bylo gdyby Wwa posiadala deptak nad Wisla ale taki mozna przeciezzrobic w innym miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
jurek_dzbonie Re: Czy wytną drzewa nad Wisłą? 23.10.06, 21:19 Rzeka jest jedna. Wiecej deptakow nadrzecznych oprocz brzegu Wisly zrobic sie nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rej A z jakiej wiochy ty przyjechałeś? IP: 83.238.11.* 23.10.06, 10:11 Bo estetykę masz typowo wiochmeńską. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan a reszta?, a lewa strona?! IP: *.chello.pl 23.10.06, 10:32 czemu tylko miedzy siekierkowskim i łazienkowskim!!? ja chce ścieżek roweroweych, chodnikow, lawek, latarni ogródków piwnych. i to samo po lewej stronie? nie zgadzam się z ekologiami, że po wycince tych "drzew"(większość to same chaszcze), będzie tam pustynia. Jeżeli wybudują tam normalne tereny rekreacyjne, to wiadomo, że tam posadzą nowe ładnijesze drzewka. Będzie zieleń... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: a reszta?, a lewa strona?! IP: *.chello.pl 23.10.06, 10:33 a no i jeszcze jedno. Warszawa nie może być zaściankiem Europy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: a reszta?, a lewa strona?! IP: *.aster.pl 23.10.06, 10:46 a kto to są ci "oni"? Odpowiedz Link Zgłoś
dorisu Re: a reszta?, a lewa strona?! 23.10.06, 11:20 Posadzą ładniejsze drzewka?? Wiesz ile rosną topole nadwiślańskie(których już prawie nie ma) ? A dęby? Dłużej niż ty będziesz żył i mógł się nimi nacieszyć. Więc może jednak warto zawalczyć, by zostały? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Re: a reszta?, a lewa strona?! IP: *.acn.waw.pl 23.10.06, 18:24 które nie będa stanowic zagrożenia powodziowego .... kolejne bzdury nie ma jak zniszczenie i zrobimy sobie kanał w mieście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jam pamiętajcie o ogrodach IP: *.chello.pl 23.10.06, 10:44 Fajnie ze wreszcie i Gazeta o tym napisala (jakis czas temu mozna bylo przeczytac na ten temat w Rzepie). Akcja wycinki drzew to absurd. Typowy przykład strzelania do wróbla z armaty. Ktoś musi cos zrobic, bo inni go oceniaja, wiec idzie po najnizszej linii oporu. Przeciez specjalisci sa zgodni ze wycinka kilkutysiecy drzew przyczyni sie zaledwie (jesli w ogole) do kilkuprocentowego obnizenia poziomu spietrzenia wody. Te kilka procent to jest tak smieszna ilosc, ze prawie miesci sie w granicy tzw. Błędu statystycznego, ale o tym siepacze pragnacy wycinac drzewa nie maja zielonego pojecia, bo zapewne zadnej szkoly nie skonczyli. Moim zdaniem nalezy zrobic wszystko zeby powstrzymac tych "mądrali" przed wycinką. Niech sie lepiej zajma walka z wydobywaniem piasku z dna Wisly pod Warszawa, co ponoc powoduje splycanie dna Wisly i w rezultacie zwieksza ryzyko powodzi w duzo wiekszym stopniu niz drzewa i krzewy (pisala o tym kiedys Rzepa). Warszawa dusi sie w swoich spalinach a nadwislanska roslinnosc produkuje tlen, ktorym oddycha środmiescie warszawy. Zniszczenie tak licznego drzewostanu na pewno odbije sie na poziomie zycia w Srodmiesciu, a zwlaszca po praskiej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bigos Re: pamiętajcie o ogrodach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 11:45 Ale w czym problem? Lewa strona Wisly jest wystarczajaco wiochmenska. Urodzilem sie tu i mieszkam w Centrum Wawy od 30 lat. I uwielbiam latem spacerowac lewa strona, ale glownie dlatego ze mam widok na prawa ktora poprostu wyglada pieknie. Moze powinnismy tu rozmawiac po raz kolejny o lewej stronie? Wszyscy doskonale wiedza ze regulowanie rzek w zapobieganiu powodziom nie pomaga a przeszkadza. Wycinanie drzew z podobnego powodu to kompletna bzdura... A ta wyczekiwana panorama za drzewami? Ktos ja widzial? Poprostu wstyd. A moze po wycince posypia sie inwestycje? hmmm bulwary odwiedzane licznie przez spragnionych spacerow obywateli? Ciche kawiarenki? Wlozcie to miedzy bajki. Wyrzna jak leci. I wtedy lewa strona bedzie wygladac tak jak prawa - pustynia, syf i wrzechogarniajaca szarosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turtle3 Re: pamiętajcie o ogrodach IP: *.warszawa.dialog.net.pl 23.10.06, 12:11 szczególnie mi się podoba wypowiedź tego wieśniaczka, który proponuje betonik i polbruk:-) tak proszę Państwa, szczególnie polbruk jest ucieleśnieniem cywilizacji, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ale jaja Chodzi o kase - ze sprzedazy drewna! IP: *.pz.unibas.ch 23.10.06, 12:09 Zadne zagrozenie przeciwpowodziowe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawianka Czy wytną drzewa nad Wisłą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 14:05 Straszne są te wszystkie pomysły niekompetentnych urzędasów - ciekawa jestem bardzo, jak wygląda proces podejmowania tego typu decyzji w miastach europejskich... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: URBAN Re: Czy wytną drzewa nad Wisłą? IP: *.aster.pl 23.10.06, 22:08 WYCIąć UREGULOWAć ZABETONOWAć SPLANTOWAć POSTAWIć NIELICZNE W KONWENCJI PARKU ZAGOSPODAROWAC BUDUJąC OBIEKTY PUBLICZNEJ I PRYWATNEJ UżYTECZNOśCI ZROBIć PORZąDEK Z Tą ZAłOSNą JUNGLą!!! KOMU SIę NIE PODOBA NIECH SIę WYNOSI DO KAMPINOSU Odpowiedz Link Zgłoś
acer_campestre Re: Czy wytną drzewa nad Wisłą? 24.10.06, 09:03 Jak wygląda proces podejmowania tego typu decyzji w miastach europejskich? Tam już wiedzą, że niszczenie naturalnych zbiorowisk łęgowych to głupota i krótkowzroczność. Co więcej właśnie nad naszą Wisłę przyjeżdżali specjaliści z tych wysoko rozwiniętych państw, żeby na podstawie badań i obserwacji Wisły odtworzyć naturalny bieg swoich rzek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
princess_ola Re: Czy wytną drzewa nad Wisłą? 23.10.06, 14:15 Tak sie sklada, ze pracuje w Wielkiej Brytanii nad projektami zwiazanymi z zielonymi przestrzeniami miejskimi. Ich odpowiednik Ministerstwa Lesnictwa (Forestry Commission) i Min. Srodowiska (Environment Agency) przez dlugie lata promowaly wycinke drzew w dolinach rzek, zeby zniwelowac zagrozenie powodziowe jakie moze powstac przy powalonych drzewach blokujacych przeplyw wody pod mostami oraz wokol innych przeszkod. od kilku lat odchodzi sie od tej polityki, gdyz przyczyniala sie ona do wielu wiecej szkod srodowiskowych niz pozytku dla ludzi. Drzewa w centrum miasta - nad Wisla, ze wzgledu na gestosc koron, spelniaja kryteria lasu - to nieoceniony skarb i nie tylko w oczach zawzietych ekologow ale takze dla zwyklych mieszkancow. Drzewa obnizaja temperature powietrza w lecie - srednio o 5 stopni w porownaniu z zadrzewieniem mniejszym niz 15%, hamuja predkosc wiatru, oczyszczaja powietrze (pyl, sadza i inne osadzaja sie na lisciach), nie wspominajac o niezxliczonych korzysciach dla zdrowia fizycznego i psychicznego. Niedowiarkow odsylam do specjalistycznej literatury. Jezeli chodzi o metropolie - w calej Europie od dobrych kilku lat promowana jest bioroznorodnosc w miastach - wypieszczone parki maja bioroznorodnosc prawie taka jak beton. Szkoda ze Warszawa zamiast korzystac z tego co juz ma, goni 20 lat za Europa, gdzie wyczyscili, zniszczyli a teraz ciezkie miliony ida w regeneracje "naturalnych" terenow ktore nigdy nie beda tak naturalne jak nasze legi. Pozdrawiam Poza tym powodz zagraajaca warszawie to prawdopodonie nawet nie 100-letnia a 500-letnia woda. Takze wybor jest oczywisty - piekne drzewa przynoszace pozytek! Odpowiedz Link Zgłoś
acer_campestre Re: Czy wytną drzewa nad Wisłą? 24.10.06, 09:05 princess_ola Serdecznie Cię pozdrawiam! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WujekDR Czy ktoś wie czyj to płot? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 14:31 > Przez pięć lat ... > Dopiero rok temu ustaliliśmy... Cztery lata zajęło ustalanie do kogo należy teren? Chyba urzędnik stał przy Wale Miedzeszyskim i pytał spacerowiczów "przepraszam, czy to pana teren o tam, pod płotem?" - dlatego tyle im to zajęło? Za co urzędnicy biora pieniądze w tym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo Re: Czy wytną drzewa nad Wisłą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 15:30 Jedyną skuteczną metodą na powodzie są naturalne zbiorniki retencyjne co oczywiste najlepiej z dala od miast. Jeśli ich nie ma to żywioł i tak sobie utoruje drogę przerywając wały. Niestety naturalne tereny zalewowe zostały w większości w Polsce zasiedlone a ich mieszkańcom płaci się na dodatek odszkodowania gdy ich dobytek zostaje zalany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikar Brawo, wreszcie odważna decyzja. IP: 212.160.172.* 23.10.06, 15:42 Nareszcie ktoś pomyślał. W żadnej europejskiej stolicy nie widziałem tak zakrzaczonej rzeki. W latach 70-tych chodziłem nad Wisłę na plażę. Dzisiaj nawet wejść tam się nie da. Wstyd. A ekolodzy niech nie klepią głupot. Im przeszkadza wszystko co zbliża się do cywilizacji. Ptaszki znajdą sobie miejsca na gniazda gdzieś indziej. Zakrzaczonych terenów jeszcze w Polsce nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turtle3 Re: Brawo, wreszcie odważna decyzja. IP: *.warszawa.dialog.net.pl 23.10.06, 16:44 czyli co mistrzu? proponujesz jednak betonik i polbruk, hehe, a ptaszki jak w Chinach swego czasu wytłuc:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: Brawo, wreszcie odważna decyzja. IP: *.aster.pl 23.10.06, 22:19 żalosny jesteś,wytworze cywilizacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ll Re: Czy wytną drzewa nad Wisłą? IP: *.vsb.cz 23.10.06, 16:48 macie w warszawie wiochę z tą rzeką naprawdę przyjmijcie to do wiadomości Odpowiedz Link Zgłoś
koszmarekopalek lewa strona wisły jest przykładem 23.10.06, 17:03 co można spieprzyć. co dało betonowanie? ani odpocząć, ani usiąść. jeszcze trasę szybkiego ruchu wzgłuż rzeki zrobić dodatkową po stronie praskiej i będzie cacy. deeeebiiiiileeeee! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk latające obsrańce IP: *.chello.pl 23.10.06, 18:25 Jeśli tęsknicie za krzaczorami i polami to wracajcie do swych korzeni. Po co przyjechaliście jak na wiosce było tak fajnie ? Rzeka powinna być dla ludzi a nie wyłącznie dla ptaków. Wkurza mnie ta banda ekologów, która najchętniej by wyprowadziła z miast ludzi. Żenada ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: latające obsrańce IP: *.aster.pl 23.10.06, 22:23 jasne,grunt to postęp:betonik a na nim buda z piwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WujekDR pseudoekolodzy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 15:18 > jasne,grunt to postęp:betonik a na nim buda z piwem. A ktoś chce stawiać budy z piwem? Jak będzie 'betonik' to przynajmniej przyjdę na spacer z dzieckiem. A tak - jest zarośnięty brzeg dla pijaczków (i podniecających się gęstymi krzakami pseudoekologów). Nie po to płacę podatki na to miasto, żeby w krzakach siedziały lumpy. Wisła powinna być dla mieszkańców Warszawy - odkrzaczyć, uregulować, pobudować ścieżki rowerowe, postawić ławki i latarnie. A ptaki? Dopiero mówiono o mnożących się na potęgę srokach - a wam jeszcze mało? Wstecznicy robiący z miasta wieś. Odpowiedz Link Zgłoś
acer_campestre Pseudoznawca tematu 24.10.06, 15:29 Proponuję najpierw zapoznać się z fachową literaturą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WujekDR Re: Pseudoznawca tematu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 10:14 > Proponuję najpierw zapoznać się z fachową literaturą To podeślij stosowny katalog, chętnie przeczytam. Tyle tylko, że wolę czytać siedząc na ławce na nadwiślańskim bulwarze niż siedząc w nadwiślańskich krzakach. "Pseudownawca tematu?" - o jaki "temat" chodzi? Ornitologii? Ekologii? Ekonomii? Ustosunkuj się merytorycznie, znawco. Odpowiedz Link Zgłoś
acer_campestre Re: Pseudoznawca tematu 25.10.06, 10:47 A cóż to za epitet "pseudoekolodzy", hę? Miłego czytania: wwf.pl/projekty/natura_2000.php www.gridw.pl/strateg/3_5.htm Polecam wyszukiwarkę. Odpowiedz Link Zgłoś
acer_campestre I jeszcze jeden link 25.10.06, 10:56 www.eko.org.pl/greennet/biuletyn/biuletyn.php?id=10&c=woda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WujekDR Re: Pseudoznawca tematu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 12:57 > Miłego czytania: Za linki dziękuję, skorzystam. > A cóż to za epitet "pseudoekolodzy", hę? To są np. ci, któzy nazywając siebie ekologami, blokują budowę nowych dróg w Warszawie. Lepiej zatem wg nich jechać z Ursynowa na Żoliborz przez centrum miasta przez godzinę, spalając w korku 12 litrów/100km, niż jechać obwodnicą pół godziny, spalając 6 litrów/100km. Nie mają więc nic wpólnego z ekologami, a przy okazji stają się sabotażystami gospodarczymi. A co do Wisły - jestem przeciwny "betonowaniu wszystkiego", ale nie godzę się też na obecny stan rzeczy - niedostępna rzeka zarośnięta krzakami. Miasto musi "zwrócić się" do rzeki; w tym celu teren do niej przylegający musi być atrakcyjny dla mieszkańców/turystów. Jak pisałem, nie chodzi o budy z piwem, ale o tereny spacerowe. Chyba można pogodzić i siedliska ptaków, i ścieżkę rowerową? Część "krzaków" zostawić - OK, ale część przerzedzić i udostępnić ludziom. Notabene Wisłostrada na wysokości starówki powinna być w tunelu, aby można było utworzyć nadwiślańskie błonia w tym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek_dzbonie Re: lewa strona wisły jest przykładem 23.10.06, 21:18 ...glupoty. Bulwar jest wogole niezagospodarowany i tyle. Przy niewielkim nakladzie srodkow mozna go przywrocic ludziom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OK, Niech wytną. A potem do więzienia na 10 000 lat!!! IP: *.aster.pl 23.10.06, 22:01 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirosław7 Re: Niech wytną. A potem do więzienia na 10 000 l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 22:47 Pracuję na Wisle od blisko trzydziestu lat, a kultywujac rodzinne tradycje obecny na niej jestem od urodzenia wiec troche znam sie na rzeczy , choćby od strony praktycznej.Wycinka drzew w miedzywalu nie zapobiegnie ewentualnej powodzi.Las łegowe należ oczyścić z wiatrołomów, zwałów śmieci i pni naniesionych tam przez wodę.Powodzi można zapobiec udrażniając koryto rzeki i podwyższając, umacniając wały.Nadwiślańskie zarośla trzeba pielęgnować, a nie się ich pozbywać. Ktoś kto twierdzi, że są one bezwartościowe nie wie co mówi.Stanowią one nie tylko siedlisko wielu bardzo cennych gatunków zwierząt i ptaków ale też naturalne płuca miasta.Zresztą o wiele przyjemniej pływa mi się po dzikiej, nieuregulowanej rzece, gdzie widzę nawet bieliki, wydry i bobry niż po martwym kanale typu górna Odra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania Re: Czy wytną drzewa nad Wisłą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 08:54 nie można tak uogólniać , przecież wyciąć i uporządkować to dwie różne sprawy, uporządkować - zgoda; ścieżki, nowe drzewa,alejki - jestem za, ale ciąć wszystko jak leci? to już bezmyślna przesada a tak właśnie się dzieje idąc dzisiaj do pracy byłam w szoku wielkie drzewa po prawej stronie od saskiej kępy wycięte1111 do dewastacja a nie porządki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anetta Re: Czy wytną drzewa nad Wisłą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 14:09 O zgrozo! I to wszystko dzieje się w miejscu gdzie żyła i tworzyła niezapomniana Agnieszka Osiecka!! LUDZIE PAMIĘTAJCIE O OGRODACH! AGNIESZKO! Gdybyś mogła wstać i przemówić może by nie doszło do takich niecnych czynów, zostawcie drzewa - krzaki, zarośla tnijcie ile dusza zapragnie ale zostawcie drzewa, nie niszczcie wizerunku Saskiej Kępy bo trzeba będzie zmienić na "Saska Wycinka" lub "Saska Płaska" lub t.p.Przecież właśnie zieleń stanowi o klimacie tej dzielnicy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś