splkm 04.11.06, 15:11 Tu wklejamy wieści z naszego rejonu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
splkm Narkotyki na Wiatracznej. 04.11.06, 15:11 2006-11-03 Wpadł z marihuaną Policjanci z OPP KSP pełniący służbę na terenie Pragi Południe zatrzymali 23 letniego Dawida K, który posiadał przy sobie marihuanę. Teraz odpowie z Ustawy o przeciwdziałaniu Narkomanii , za posiadanie narkotyków. Wczoraj około godziny 8.30 mundurowi z OPP KSP patrolowali teren naszej dzielnicy. Zwrócili uwagę na młodego mężczyznę, który nerwowo kręcił się wzdłuż ulicy Wiatracznej.Sprawiał wrażenie, że oczekuje na kogoś. Funkcjonariusze postanowili go wylegitymować. Okazało się, że 23 letni Dawid K. w kieszeni spodni ukrył "działkę" marihuany. Został zatrzymany. Teraz odpowie na posiadanie narkotyków. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. pragapd.policja.waw.pl/?page=Structure&id=8&nid=1019 Odpowiedz Link Zgłoś
splkm Narkotyki na Grochowskiej. 04.11.06, 15:18 Wiem może tendencyjne ale to chyba pokazuje realia naszej okolicy. 2006-10-30 Zatrzymani za posiadanie narkotyków Godzina 11.15. wywiadowcy z WWP KSP w okolicach ulicy Grochowskiej Grenadierów obserwowali dwóch mężczyzn. W pewnym momencie podali sobie coś w dłoniach. Funkcjonariusze podejrzewając, że mogło dojść do handlu narkotykami zatrzymali mężczyzn. Okazało się, że nie pomylili się. Jakub P.twierdził, że przed chwilą kupił od Artura K. działkę narkotyku. Obaj zostali zatrzymani. Dzisiaj wszyscy odpowiedzą za posiadanie narkotyków, a Artur K. będzie musiał wytłumaczyć się policjantom skąd posiadał narkotyki do sprzedaży. pragapd.policja.waw.pl/?page=Structure&id=8&nid=1007 Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata Re: bezpłatne zestawy do sprzatania po psach 09.11.06, 13:43 Zarząd Oczyszczania Miasta informuje, że od 30 paździenrika 2006 roku w ponad 1200 kioskach RUCHU na terenie Warszawy można odbierać bezpłatne, jednorazowe zestawy do sprzątania po psach. "...Codziennie na stołeczne chodniki i trawniki trafia 5,5 tony psich odchodów. Co roku budujemy zatem górę … Daje to – przy szacunkowej ilości 110 tysięcy warszawskich psów – 2 tysiące ton rocznie..." Źródło: www.pragapld.waw.pl/news.php?id=432 Odpowiedz Link Zgłoś
powolniak99 Re: bezpłatne zestawy do sprzatania po psach 09.11.06, 13:48 Taka informacja powinna trafić na tablice ogłoszeń we wszystkich blokach osiedla .... Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata 2006-11-24 Ratusz policzył psie kupy 25.11.06, 02:44 Urzędnicy obliczyli, że warszawskie psy produkują rocznie 2 tys. ton kup. Więc kioskarze mają rozdawać bezpłatne zestawy do sprzątania. - Ludzie nie chcą ich brać, obrażają się, a ja tracę klientelę - twierdzi Tomasz Jakubowski z kiosku przy ul. Wileńskiej Matematyczną precyzją wykazał się stołeczny wydział ds. zwierząt. Obliczył z weterynarzami, że jeden pies codziennie zostawia po sobie średnio 5 dkg odchodów. - Jeśli przemnożymy to przez 110 tys. warszawskich psów, mamy 5,5 tony psich kup, które codziennie trafiają na ulice - mówi z kalkulatorem w ręku Agnieszka Kłąb z Zarządu Oczyszczania Miasta. Oznacza to, że w skali roku na chodniki i trawniki trafia 2 tys. ton psich kup. Urzędnicy odpowiedzialni za porządek na stołecznych chodnikach uznali, że to prawdziwa góra, i rozpoczęli akcję "Psie sprawy Warszawy". Pod koniec października wszystkie 1204 punkty Ruchu dostały tzw. WuCePsinki, zestawy do sprzątania po psach. 120 tys. zestawów kosztowało ZOM 25 tys. zł. - Chcieliśmy przypomnieć warszawiakom, że każdy pies ma dwa końce. Nie wystarczy swojego pupila nakarmić, trzeba po nim też posprzątać - mówi Agnieszka Kłąb z ZOM. W każdym zestawie jest tekturka i foliowa rękawiczka. Chętnych do ich wykorzystywania jednak jak na lekarstwo. - Nawet psychologicznie nie da się klienta podejść. Tłumaczę: "Co pani szkodzi wziąć, przecież to za darmo". Ale nawet za darmo nie chcą. Tak dużo ludzi się tu przewija, a tylko jedna pani weźmie czasem ten zestaw - mówi Irena Bienias, kioskarka z ul. Chełmskiej. Tomasz Jakubowski z kiosku przy ul. Wileńskiej zaklina się: - Naprawdę wykazywałem dobrą wolę, ale gdy podtykałem klientowi torebkę na psie odchody, słyszałem: "Sam sobie pan sprzątaj" - mówi. Dodaje, że i tak była to jedna z łagodniejszych odpowiedzi. - Większość ludzi reagowała agresją albo się obrażała - irytuje się kioskarz. Już nie namawia do brania zestawów. - Przez to nagabywanie tracę klientów. A torebki leżą i niepotrzebnie zabierają miejsce - mówi. - Te torby to jak kukułcze jajo. Podrzucili i kazali rozdawać. I jeszcze plakat musiałem powiesić, chociaż nie zauważyłem, żeby ktoś na niego spojrzał - mówi kioskarz z punktu w Śródmieściu. - Ja widziałam ten plakat, ale był trochę zasłonięty, więc myślałam, że to reklama karmy dla psów - mówi Wiesława Kozłowska, która niedaleko kiosku spacerowała z psem. Przyznaje, że nie zawsze sprząta po swoim pupilku. - Ale on jest taki mały, że naprawdę niewiele po sobie zostawia - zapewnia. - Nieważne, jakiej wielkości, po każdym psie trzeba sprzątać. To obowiązek określony w regulaminie dotyczącym czystości w mieście - podkreśla Agnieszka Kłąb. Przypomina, że pozostałości po psach można wrzucać do każdego kosza, a za nieposprzątanie grozi mandat od 20 do 500 zł. Ostatnio 200-złotową grzywną został ukarany właściciel psa, bo odmówił posprzątania, upierając się, że "to jego pies i jego kupa". Kara - podkreślają pracownicy ZOM - to jednak ostateczność, dlatego stawiają na edukację. - Jeszcze nie mamy dokładnych danych, ale wiemy, że i klienci, i kioskarze są bardzo zadowoleni z tej akcji - mówi Marta Lau, rzecznik Ruchu SA. Również zdaniem Agnieszki Kłąb akcja przynosi pierwsze efekty. - Co prawda na Dworcu Centralnym kioskarka rozdała tylko dwa zestawy, ale w kioskach blisko parków rozchodzą się one jak świeże bułeczki - mówi. Darmowe zestawy będą dostępne w kioskach do końca tego roku. Potem mogą kosztować nawet złotówkę. - Wszystko zależy od naszego budżetu. Mam nadzieję, że przekonamy warszawiaków, żeby sprzątali po psach, i jeśli nawet zestawy będą płatne, nie pożałują na nie pieniędzy - mówi Agnieszka Kłąb. miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3754944.html Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata LUDZIE BIERZCIE WORKI NA PSIE KUPY!!!!! za darmo!! 25.11.06, 03:27 Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata Ostatnia w tej kadencji sesja Rady Dzielnicy 09.11.06, 14:57 "9 listopada 2006 r., na LX sesji, Przewodniczący Rady Dzielnicy Praga Południe m.st. Warszawy, Krzysztof Mitkiewicz podziękował wszystkim radnym Zarządowi oraz przedstawicielom Komisji Osielowych za pracę na rzecz dzielnicy w mijającej kadencji. Radni przyjęli uchwały o nadanie nazw dwóm przedszkolom, a także przyjęli wykazy lokali mieszkalnych i użytkowych przeznaczonych do sprzedaży w drodze bezprzetargowej i przetargowej" Źródło: www.pragapld.waw.pl/news.php?id=434 Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata 2006-11-07 Pościg za pijanym piratem drogowym 09.11.06, 19:21 2006-11-07 Pościg za pijanym piratem drogowym Dzisiejszej nocy południowoprascy mundurowi po kilkunastominutowym pościgu zatrzymali kolejnego nietrzeżwego kierowcę. Mężczyzna widząc policyjny radiowóz, dający sygnały dżwiękowe do zatrzymania się przyspieszył licząc na to, że uda mu się uciec. W czasie pościgu na ulicy Grenadierów róg Waszyngtona wpadł na dwa słupki stojące przy torowisku tramwajowym uszkadzając je. Ucieczkę zakończył na ogrodzeniu szpitala przy ulicy Szaserów. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Dzisiejszej nocy około godziny 23.05 mundurowi otrzymali drogą radiową informację, że od Trasy Łazienkowskiej w kierunku Ronda Wiatraczna prowadzi samochod marki Ford Scorpio pijany kierowca. Mundurowi zauważyli wskazany samochód przy ulicy Grenadierów róg Al .Stanów Zjednoczonych. Natychmiast postanowili zatrzymać go do kontroli. Gdy kierujący nie zatrzymał się i rzucił się do ucieczki, policjanci rozpoczeli pościg. Z relacji funkcjonariuszy biorących udział w działaniach, uciekający ulicą Grenadierów róg Waszyngtona pirat drogowy wjechał na słupki przy torowisku tramwajowym niszcząc je. Łamał wszelkie przepisy , a prędkość dochodziła do 130 km/h. Pościg zakończył się przy ulicy Szaserów, gdzie uciekający wpadł na ogrodzenie szpitala. W wyniku uderzenia zablokowały się wszystkie drzwi samochodu, a w środku na przednim siedzeniu leżał mężczyzna bez oznak życia. Mundurowi wybili szybę w lewych przednich drzwiach , wyciągnęli mężczyznę, który odzyskał przytomność. Wezwali pogotowie ratunkowe i straż pożarną, celem ewentualnego zabezpieczenia pojazdu przed samozapłonem. Pogotowie nie stwierdziło obrażeń ciała. Po pobraniu krwi , okazało się, że 52 letni Krzysztof K. ma 2,20 promila alkoholu we krwi. Nie wymagał hospitalizacji. Noc spędził w izbie wytrzeżwień, dzisiaj dochodzeniowcy będą mu przedstawiali zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Czynności w sprawie prowadzi KRP VII. pragapd.policja.waw.pl/?page=Structure&id=8&nid=1027 Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata 2006-10-31 Wpadła podczas rejestracji kradzion.... 09.11.06, 19:24 2006-10-31 Wpadła podczas rejestracji kradzionego samochodu Funkcjonariusze sekcji kryminalnej z Pragi Południe zatrzymali 46 letnią Elżbietę J., która zgłosiła w urzędzie celnym samochód marki BMW do oclenia na podstawie fałszywych dokumentów. Teraz grozi jej od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Od pewnego czasu kryminalni rozpracowywali informację o przewiezionym przez granicę samochodzie BMW i próbie jego rejestracji. Z informacji operacyjnych wynikało, że w dniu wczorajszym do jednego z urzędów celnych na naszym terenie ma zgłosić się kobieta , aby oclić pojazd. Zorganizowali zasadzkę.Ich informacje potwierdziły się. Wczoraj w godzinach przedpołudniowych do obserwowanego urzędu weszła kobieta odpowiadająca wcześniej ustalonemu rysopisowi , aby dokonać formalności z rejestracją pojazdu. Została zatrzymana na gorącym uczynku rejestracji samochodu. 46 letnia Elzbieta J. usiłowała wyłudzić dokument podatku akcyzowego przedstawiając jako autentyczny dowód rejestracyjny samochodu BMW, który był sfałszowany. Samochód został w lipcu br.skradziony z terenu Niemiec. Dzisiaj specjaliści z sekcji dochodzeniowo-śledczej przedstawią jej 2 zarzuty: wyłudzenia poświadczenia nieprawdy z urzędu celnego na podstawie sfałszowanych dokumentów i zarzut paserstwa samochodu BMW. Grozi jej kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. pragapd.policja.waw.pl/?page=Structure&id=8&nid=1011 Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata Utrudnienia w ruchu 01.11.2006 - 15.11.2006 10.11.06, 01:22 Od 01 listopada 2006 do 15 listopada 2006 Grochowska W związku z wymianą torów tramwajowych wystąpią ograniczenia w ruchu na odcinku od ronda Wiatraczna do Garwolińskiej www.zdm.waw.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata Przebudowa Ronda Wiatraczna 10.11.06, 02:07 Przebudowa Ronda Wiatraczna Rondo Wiatraczna leży niemal w geometrycznym centrum Pragi Południe i stanowi najważniejszy węzeł komunikacyjny dzielnicy. Istnieją projekty, aby stanowiło, ze względu na lokalizację i znaczenie w infrastrukturze Dzielnicy - również jej centrum funkcjonalne. Planuje się zatem zabudowę ronda 7-9 piętrowymi budynkami, w których mieścić się będą: biurowce, banki, centra handlowe i usługowe. O tym, jak w przyszłości wyglądać może Rondo Wiatraczna świadczy budynek powstały ostatnio u zbiegu AL. Waszyngtona i Al. Stanów Zjednoczonych. Zmianie ulegnie również układ komunikacyjny ronda i jego najbliższej okolicy. Zlikwidowane zostaną pętle: tramwajowa i autobusowa, które planuje się przenieść na Gocławek. Pod rondem ma być przebity tunel, który połączy Al. Stanów Zjednoczonych z ul. Wiatraczną i stanowić będzie fragment trasy łączącej Grochów z Targówkiem Przemysłowym. Planuje się również budowę południowej jezdni ul. Grochowskiej, która omijałaby rozjazdy na rondzie. W założeniach rejon Ronda Wiatraczna ma być wizytówką Dzielnicy zabudowaną dobrą, reprezentacyjną architekturą, gdzie mieściłyby się sklepy, punkty usługowe i siedziby różnych instytucji, a także urzędów związanych z obsługą mieszkańców Pragi Południe. www.pragapld.waw.pl/praga_poludnie/inwestycje/planowane_rondowiatr.php Odpowiedz Link Zgłoś
powolniak99 Re: Przebudowa Ronda Wiatraczna 10.11.06, 11:28 Pięknie to brzmi, ale przynajmniej połowa z tego jest nieaktualna. Na Gocławku jest za mało miejsca, aby przenosić tam pętlę tramwajową i autobusową. Z tego co wiem, upadł także projekt budowy Trasy Tysiąclecia - nie będzie tunelu pod Rondem Wiatraczna. A szkoda ... Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata Wirus w Szpitalu Grochowskim 2006-11-10 12.11.06, 00:41 Zakaz odwiedzin w Szpitalu Grochowskim. Odkryto tam wirusa powodującego biegunkę i wymioty. O nagłych zachorowaniach szpital powiadomił inspekcję sanitarną 3 listopada. Na początku jednocześnie 13 pacjentów na różnych oddziałach miało nudności, biegunkę i wymiotowali. Nie gorączkowali. Podobne objawy miał personel medyczny oraz ich rodziny. Choroba ma ostry przebieg, ale krótkotrwały. - Objawy są łagodne i szybko ustępują, co wskazuje, że mamy do czynienia z zakażeniem wirusem - mówi Elżbieta Lejbrandt z sanepidu. - Nie wykluczamy, że wirusa ktoś przyniósł z zewnątrz w jedzeniu. Wirus rozprzestrzenia się błyskawicznie. Głównie przez nieumyte ręce oraz przez zakażone sprzęty, np. w toalecie. Część zakażonych pacjentów wyzdrowiała, pozostali zostali odizolowani. Aby się nie rozprzestrzeniał, w szpitalu zakazano odwiedzin, ale już nie obowiązuje. Wiesław Marszał, dyrektor lecznicy: - I tak nie jesteśmy jednak w stanie tego dopilnować. Musielibyśmy obstawić wszystkie wejścia, a tego nie jesteśmy w stanie zrobić. W szpitalu zaostrzono środki higieny. Kilka razy dziennie myte są klamki i sprzęty. Zdezynfekowano podłogi i łóżka. Częściej zmieniana jest pościel. Na razie nie udało się zlokalizować źródła zakażenia. miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34886,3728673.html Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata 2006-11-02 Pomóż dzieciom, dotleń Pragę 12.11.06, 00:46 Koszulki, gadżety i wykłady dla menedżerów mają sprawić, że Praga stanie się modna. - Pokażemy, że to wyjątkowa dzielnica - zapowiada Sylwia Skalska, prezes fundacji Synergia Fot. Adam Kozak / AG Sylwia Skalska jest socjoterapeutką, jej koleżanka z fundacji Agnieszka Kwiecińska - architektem. Przez kilka lat zajmowały się wolontariatem na Pradze. - To wtedy odkryłyśmy, jaki potencjał drzemie w tej dzielnicy. Problem w tym, że nikt go nie wykorzystuje. Postanowiłyśmy to zmienić, zaczynając od dzieci, które albo nudziły się w świetlicach, albo przesiadywały w bramach - opowiada Agnieszka Kwiecińska. Zaczęły od akcji "Dotleniam Pragę". Kupiły dziewięć rowerów, które wypożyczają po 6 zł za dzień. Latem urządzały wyprawy survivalowe dla dzieci z ośrodków opiekuńczo-wychowawczych. - Wyjeżdżaliśmy za miasto, spaliśmy w szałasach, wspólnie przygotowywaliśmy posiłki. W ten sposób dzieci uczyły się odpowiedzialności i widziały, że jest dużo ciekawych możliwości spędzania wolnego czasu - mówi Sylwia Skalska. Teraz fundacja chce zachęcić biznesmenów do inwestowania na Pradze. - Do czerwca przyszłego roku prowadzimy Program Rozwoju Kadr w Studenckim Forum Biznes Center Club. To szkolenia dla menedżerów, które mają pokazać, że Praga jest dobrym miejscem na biznes. Przeszkolimy 280 osób - zapowiada Sylwia Skalska. Jednak najważniejszym celem fundacji jest organizowanie zajęć dla dzieci. Żeby mieć na nie pieniądze, zamówiła 200 koszulek z napisem "Dotleniam Pragę". - To hasło mówi samo za siebie. Oznacza odświeżenie, oczyszczenie i dotlenienie dzielnicy, nie tylko w sensie ekologicznym, ale i społecznym. Kto się przyłączy i założy tę koszulkę, pokazuje, że to, co dzieje się w jego dzielnicy, nie jest mu obojętne - uważa Sylwia Skalska. Koszulkę można kupić na aukcji internetowej na stronie: www.fundacjasynergia.org.pl. Cena wyjściowa 30 zł. miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34886,3716741.html Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata 2006.11.12 Jak wybieralismy prezydenta Warszawy... 14.11.06, 11:04 miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34886,3732094.html Jak wybieralismy prezydenta Warszawy i radnych Karolina Kowalska, Krzysztof Śmietana, Agnieszka Pochrzęst2006-11-12 Warszawiacy czekali na głosowanie w zawijanych kolejkach. W trzech komisjach było wyjątkowo tłoczno - kandydaci do ratusza przyciągnęli tłumy fotoreporterów Marcinkiewicz z synami - Czego oni ode mnie chcą? - dziwiła się pani Anna, gdy kilkudziesięciu reporterów zaczęło jej robić zdjęcia. - Nic. Próbują flesze. Zaraz tu będzie Marcinkiewicz - odpowiedział jej mąż. Tak tłoczno było przed południem tłoczno w śródmiejskiej podstawówce przy ul. ks. Skorupki. W jednej z dwóch ulokowanych tu komisji o godz. 12.05 głosował Kazimierz Marcinkiewicz. A z nim jego dwaj synowie. Wszyscy są zameldowani przy ul. Wilczej. Kandydat PiS na prezydenta Warszawy był stremowany. Zgodnie z życzeniem fotoreporterów cztery karty głosowania rzucał po jednej. Urnę zablokował na prawie minutę. Zapytaliśmy 12 osób, na kogo oddały swój głos. Połowa, wśród nich emerytka pani Hanna, wybrała Marcinkiewicza. - No, przecież baba nie może rządzić Warszawą - tak uzasadniła swój wybór. Starszy pan, który przyszedł zagłosować na PiS z żoną, nie krył, że nie ma idealnego kandydata. - Wybrałem mniejsze zło - wyznał. - Nie mów tak! - strofowała go żona. - Przecież Kazimierz najbardziej nadaje się do rządzenia. Jest przystojny, był premierem, na pewno zna się na sprawach budowlanych. Pięć osób postawiło na Hannę Gronkiewicz-Waltz. - Tylko kobiety powinny rządzić Polską. W końcu byłby porządek - przyznał straszy pan w berecie. - Ona się już dała poznać z dobrej strony. Jedna osoba na fotelu prezydenckim stolicy widziałaby Marka Borowskiego. - On jest z Warszawy - podkreśliła kobieta. A na kogo głosował Kazimierz Marcinkiewicz? - Chyba nikt nie ma wątpliwości - odparł uśmiechnięty. Gronkiewicz-Waltz może liczyć na swoich Sąsiedzi Hanny Gronkiewicz-Waltz postanowili głosować właśnie na nią. - Ale tu nie chodzi lokalny patriotyzm - zapewniali. W Międzylesiu, gdzie mieszka kandydatka PO do ratusza, stoją głównie domy jednorodzinne - od małych parterowych po ogromne wille z wieżyczkami. Jest też kilka pojedynczych bloków. Tak jak zwykle okoliczni mieszkańcy mogli głosować w szkole przy ul. Pożaryskiego. Pierwszy z nich pojawił się w niej już o godz. 6.02. Gdy ok. godz. 12.30 w lokalu wyborczym pojawiła się Hanna Gronkiewicz Waltz, zwykli mieszkańcy przez kilka minut w ogóle nie mogli dopchać się do urny. - Po co robić tyle zamieszania? Tu chyba uprawiają jakąś agitację - komentowała starsza kobieta na widok tłumu fotoreporterów. Wśród sąsiadów Hanna Gronkiewicz-Waltz miała jednak duże poparcie. - Głosowałam na naszą sąsiadkę. Wierzę, że może ona przysłużyć się jakoś miastu. Powinna być skuteczna - powiedziała nam Helena Dominikowska. Inni liczą zaś, że Hanna Gronkiewicz Waltz wpłynie na rozwiązanie ich lokalnych problemów. Kandydatka PO tuż po wyjściu z punktu wyborczego rozmawiała z jedną z mieszkanek o kanalizacji, której sieć na terenie Wawra jest wciąż rzadka. Inni poparli ją ze względu na swoje przekonania. - W głosowaniu postąpiłem jak lokalny patriota, ale tu nie o to chodziło. Stawiam na liberalnych polityków - stwierdził student Rafał. Zapytaliśmy w sumie dziesięć osób wychodzących punktu wyborczego w szkole Międzylesiu, jak głosowali. Siedmioro z nich wybrało swoją sąsiadkę. Dwóch postawiło na Kazimierza Marcinkiewicza, a jeden na Marka Borowskiego. - Pani Gronkiewicz może jest sympatyczna, ale postawiłem na byłego premiera. To jest chyba lepsze dla Warszawy, gdy jej prezydent i szef rządu są z jednej partii. Dostaniemy więcej pieniędzy z Unii - przekonywał Roman Kaliński, emeryt. Sąsiedzi Borowskiemu wbrew W przedszkolu na ul. Przy Bernardyńskiej Wodzie na Sadybie głosowali Marek Borowski z żoną Haliną. Przed godz. 10 byli jednymi z nielicznych wyborców. Kiedy fotoreporterzy odstąpili w końcu od kandydata centrolewicy do ratusza, zaczepiła go Lucyna Bogdanowicz. Widziała go z okien swojego bloku przy Korczyńskiej i w cienkiej kurtce wybiegła na zewnątrz. - Mam nadzieję, że pana wybiorą! - powiedziała. Zanim Marek Borowski doszedł do domu, uścisnął rękę wielu sąsiadom i sympatykom. Jednak większość i starszych, i młodszych sadybian, których spotkaliśmy rano, twierdziła, że Borowski nie jest ich kandydatem. - Wiem, że tu mieszka, i kilka razy widziałem go na osiedlu, ale kontakt z nim jest raczej telewizyjny. Szanuję go jako człowieka, ale zagłosuję na kogo innego - mówił pan po pięćdziesiątce. 30-latka spacerująca z psem podobnie jak większość jej znajomych wybrała PO. A starsza pani obruszyła się na dźwięk nazwiska Borowskiego. - On? Moim kandydatem? Skądże znowu! Ja jestem wyborcą jeszcze przedwojennym. I od 77 lat czekam na ten obiecywany przez nich dobrobyt - denerwowała się. Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata 2006-11-14 Zatrzymani za posiadanie narkotyków 14.11.06, 11:14 Wczoraj mundurowi zatrzymali 2 kolejne osoby posiadające przy sobie narkotyki. W myśl programu " Warszawa wolna od narkotyków", którego głównym założeniem jest zapobieganie i zwalczanie przestępczości narkotykowej - nie ma pobłażliwości dla dealerów i ich kupców. Pierwsze zatrzymanie miało miejsce około godziny 16.45. Mundurowi z OPP KSP pełniący służbę na Pradze Południe na ulicy Grochowskiej zwrócili uwagę na 4 mężczyzn dziwnie się zachowujących.Kręcili się wzdłuż ulicy, obserwowali przechodzących przechodniów. Postanowili ich wylegitymować i dokonać kontroli odzieży. U 19 letniego Konrada M. w lewej kieszeni kurtki znależli "działkę" marihuany.Młodzieniec noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań. Około godziny 21.00 mundurowi wspólnie z patrolem straży miejskiej podjęli interwencję na klatce schodowej bloku przy ulicy Kobielskiej. Wylegitymowali 3 mężczyzn. U 23 letniego Pawła M. znależli torebeczkę foliową z zawartością marihuany. Paweł M. noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań. Dzisiaj 19 letni Konrad M. i 23 letni Paweł M. odpowiedzą za posiadanie narkotyków. pragapd.policja.waw.pl/?page=Structure&id=8&nid=1045 Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata 2006-11-13 Kolejny zatrzymany z amfetaminą 14.11.06, 11:16 Policjanci z posterunku na Stadionie X-lecia zatrzymali 22 letniego Rafała M., który posiadał przy sobie amfetaminę. Teraz odpowie z Ustawy o przeciwdziałaniu Narkomanii, za posiadanie narkotyków. Wczoraj około godziny 7.35 mundurowi otrzymali informację, że na podjeżdzie za koroną Stadionu od strony firmy Damis stoi zaparkowany samochód blokujący dojazd do stanowisk handlowych. Udali się na miejsce. W samochodzie na fotelu pasażera spał młody mężczyzna.Mundurowi wylegitymowali go. Podczas kontroli mężczyzna zachowywał się bardzo nerwowo. Wyjął z kieszeni spodni paczkę papierosów , po czym gwałtownie ją schował. Okazało się, że w paczce ukrył "działkę" amfetaminy. Rafał M. noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań. Dzisiaj odpowie za posiadanie narkotyków. Sprawę prowadzi KRP VII. pragapd.policja.waw.pl/?page=Structure&id=8&nid=1044 Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata DZIELNICOWY - nr telefonu 0-600-997-909 14.11.06, 11:23 sierż. Tomasz Dygdoń - tel. 603-78-45,tel. kom. 0-600-997-909 wykaz ulic: Apteczna, Garwolińska 7-9, Grochowska 178-220, Kobielska 10-52, 1 - 49 , Paca 1-37; 8-38 Nizinna, Prochowa 7-47; 10-34, Szaserów 128; 129-139, Wiatraczna 2-28A; 3-23 Zakole, Kierownik Rewiru III asp. Leszek Szczeblewski tel. 603-70-94 tel. kom. 0-600-997-601 ul. Grochowska 169 Odpowiedz Link Zgłoś
sasiad2005 Dlaczego Tiry parkują na Garwolińskiej? 14.11.06, 12:10 Tym kierowcom juz palma odbija. Blokuja 5,6 miejsc parkingowych, przy ustawianiu się demolują chodniki dla pieszych. Może straż miejska czy Policja zainteresowałyby się. Ostatnio na Garwolińskiej parkuje także na chodniku duży bus zasłaniając skrzyżowanie z Kobielską Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata 2006-11-08 "Mieszkaniec" - GAZETA .pdf 14.11.06, 23:46 mxh.strefa.pl/alina/5/gazety/mieszkaniec22.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata 2006-11-17 Wypadek karetki z niemowlęciem 18.11.06, 01:16 Dramatyczna kraksa na Grochowie. Ok. godz. 15.40 Karetka wioząca niemowlę w inkubatorze zderzyła się z toyotą na skrzyżowaniu al. Waszyngtona z ul. Grenadierów. W wyniku uderzenia ambulans przewrócił się na bok. Wezwana na miejsce inna karetka przewiozła dziecko do szpitala przy ul. Karowej. Z badań wynika jednak, że nic mu się nie stało. Pomocy lekarskiej wymagała natomiast załoga karetki. Lekarz, sanitariusz, pielęgniarka i kierowca trafili do szpitali. Dwoje z nich wróciło do domów już po badaniu, pielęgniarka i kierowca zostali jeszcze na obserwacji. Na al. Waszyngtona utworzył się gigantyczny korek. - Nie było wyjścia, trzeba było wysiąść z tramwaju i iść na piechotę - mówi pani Stefania z Grochowa, świadek zdarzenia. Policja zablokowała ruch w al. Waszyngtona w obie strony. Ruch tramwajów przywrócono tuż przed godz. 17. Według wstępnych ustaleń policji jadąca na sygnale karetka wjechała na skrzyżowanie przy czerwonym świetle. miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34886,3742737.html Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata 2006-11-17 Większe korki na Pradze - Zieleniecka 18.11.06, 01:19 Jeszcze większe korki na Pradze po zamknięciu al. Zielenieckiej Ulica została całkowicie zamknięta do poniedziałku wieczorem Kierowcy rzeczywiście mają powody do zdenerwowania. Przez ślimaczący się remont al. Zielenieckiej codzienne przejazdy przez Pragę to droga przez mękę. Od wczoraj jest jeszcze gorzej, bo zwężoną dotychczas ulicę całkowicie zamknięto dla ruchu. O godz. 8. rano korek w al. Waszyngtona miał ok. 2 km długości i ciągnął się od ul. Grenadierów do ronda Waszyngtona. Ciężko było się przebić także z Targowej i Zamojskiego w Sokolą. Skierowane na objazdy autobusy miały przynajmniej kilkanaście minut opóźnienia. Al. Zieleniecka została zamknięta, bo drogowcy muszą tam położyć ostatnie warstwy asfaltu. Zapowiadają, że ulica będzie przejezdna na całej szerokości we wtorek rano. To blisko cztery tygodnie po planowanym terminie. Jak twierdzi Urszula Nelken, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich, przyczyną poślizgu było głównie opóźnienie wymiany rur przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Remont obejmuje wymianę asfaltu i podziemnych instalacji, a także ułożenie nowej kostki na chodnikach. Niestety, wzdłuż al. Zielenieckiej nie powstała wydzielona ścieżka rowerowa. Zarząd Dróg Miejskich twierdzi, że nie ma tam na nią miejsca. Według cyklistów ze stowarzyszenia Zielone Mazowsze ścieżkę dałoby się wytyczyć po jednej stronie ulicy. miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34886,3742734.html Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata 2006-11-17 407nowych radnych warszawskich dzielnic 18.11.06, 01:23 Znamy już nazwiska nowych radnych najniższego szczebla samorządu. Najlepsze wyniki w dzielnicach zanotowała Platforma Obywatelska, dominującą pozycję straciła partia braci Kaczyńskich. Wśród nowych radnych jest druga żona Przemysława Gosiewskiego (PiS), jednego z najbardziej wpływowych polityków PiS. Na Pradze Północ do rady weszło z kolei małżeństwo działaczy SLD Praga Południe 25 radnych, frekwencja - 51,2 proc. PO wygrała, zyskując osiem mandatów. Duży sukces i jeden z najwyższych wyników w Warszawie odnotował aktywny radny Platformy Adam Grzegrzółka - jako przewodniczący rady dzielnicy m.in. walczył o nowe plany zagospodarowania przestrzennego Saskiej Kępy i Grochowa, by chronić przed zabudową tereny zielone. Drugi wynik w radzie ma była rzeczniczka prasowa Metra Warszawskiego Teresa Kuźmińska (również PO). PiS i lewica straciły po trzy głosy. Do rady nie weszła LPR, która w 2002 r. miała dwóch przedstawicieli. PO - 12: Adam Grzegrzółka (3018), Teresa Kuźmińska (2497), Bogdan Jeziorski (2447), Ryszard Kalkhoff (1981), Marzena Koraszewska (1300), Monika Suska (1154), Maciej Bogucki (1054), Bożena Manarczyk (923), Irena Bartosińska (874), Marcin Kluś (861), Jakub Jagodziński (746), Michał Suliborski (608) PiS - 9: Józef Karczmarek (2202), Sławomir Kalinowski (2164), Krzysztof Wysocki (1905), Artur Gruntman (1590), Katarzyna Doraczyńska (1165), Mirosława Terlecka (1122), Adam Jaworski (1002), Wiesław Lewandowski (761), Andrzej Wójcik (395) Lewica i Demokraci - 4: Marta Sybilska (1399), Sławomir Kozłowski (1372), Bartłomiej Wichniarz (1296), Wojciech Ożdżeński (955). Inne dzielnice miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34886,3740742.html?as=1&ias=7&startsz=x Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata Metro w Warszawie 18.11.06, 02:26 Przygotowywane inwestycje Metro w Warszawie Projekt II linii metra Wyznaczony przebieg drugiej linii metra, planowany przez władze architektoniczne Warszawy, zakłada poprowadzenie trasy z zachodniej części miasta, z Chrzanowa, na praską stonę Wisły i zakończenie linii w jej północnej części na osiedlu Bródno, a w południowej na Gocławiu. Odgałęzienie południowego odcinka miałoby być zlokalizowane w okolicy stacji Stadion. Przy linii metra w okolicy stacji Dw. Wschodni powstałaby stacja techniczno- postojowa Kozia Górka. Długość całej II linii metra wynosić ma około 27 km. Planowane stacje II linii: Chrzanów Lazurowa Powstańców Śląskich Wola Park Księcia Janusza Moczydło Płocka Wolska Rondo Daszyńskiego Rondo ONZ Świętokrzyska Nowy Świat Powiśle Stadion Dw. Wileński Szwedzka Targówek Zacisze Kondratowicza Rembielińska Dw. Wschodni Podskarbińska Rondo Wiatraczna Ostrobramska Orlik Wilga W pierwszej kolejności zrealizowana zostanie inwestycja budowy jej centralnego odcinka łączącego Rondo Daszyńskiego z Dworcem Wileńskim. Jego długość to około 6 km, na których zbudowanych zostanie 7 stacji. Niemal równocześnie realizowana będzie inwestycja budowy odcinka pólnocnego (między stacjami Dw. Wileński i Rembielińska) oraz południowego (od stacji Stadion do stacji Wilga ze stacją techniczno-postojową Kozia Górka w okolicy Dw. Wschodniego). WIADOMOŚCI: 14 września 2006 W przyszłym roku, oprócz odcinka centralnego, ruszy również inwestycja budowy odcinków północnego i nowego - południowego, drugiej linii metra. Stanie się tak dzięki zapewnieniu przez m.st. Warszawa dodatkowych źródeł finansowania budowy metra. Dzięki temu w połowie 2007 roku powinien zostać ogłoszony przetarg na budowę odcinka północnego, łączącego stacje Dw. Wileński i Rembielińska, oraz odcinka południowego drugiej linii (do tej pory planowanego jako trzecia linia) pomiędzy stacjami Stadion i Wilga. Według tych planów odcinek centralny zostałby oddany do użytku w połowie 2012 roku, a odcinki północny i południowy w drugiej jego połowie. Inwestycja budowy odcinka zachodniego II linii, będącego obecnie na etapie prac studialnych, mogłaby się rozpocząć kilkanaście miesięcy po rozpoczęciu prac przy odcinkach praskich. Długość całej II linii wyniesie około 27 km. Koszt budowy każdego z odcinków II linii szacuje się na około 2,5 mld zł. ___ 23 sierpnia 2006 Władze architektoniczne Warszawy zadecydowały o lokalizacji stacji odcinka centralnego II linii metra. Długość centralnego odcinka łączącego Rondo Daszyńskiego z Dworcem Wileńskim to około 6 km, na których zbudowanych zostanie 7 stacji: Stacja Rondo Daszyńskiego znajdować będzie się w ciągu ulicy Prostej, przed skrzyżowaniem z ulicą Towarową od strony zachodniej. Tunel metra poprowadzony zostanie w kierunku centrum miasta wzdłuż ulicy Prostej po jej północnej stronie. Stacja Rondo ONZ, zlokalizowana będzie przed rondem ONZ po zachodniej stronie Al. Jana Pawła II i zachodniej stronie ul. Prostej. Dalej tunel poprowadzony zostanie pod ulicą Świętokrzyską do stacji Świętokrzyska. Nowa stacja przesiadkowa zostanie wybudowana po zachodniej stronie ul. Marszałkowskiej na styku z istniejącą stacją I linii metra. Kolejny odcinek wydrążony zostanie dalej wzdłuż ul. Świętokrzyskiej w kierunku Nowego Światu. Po zachodniej stronie skrzyżowania tych ulic zlokalizowana będzie stacja Nowy Świat. Następnie trasa poprowadzona zostanie w linii prostej w kierunku Wisły. Stacja Powiśle będzie wybudowana w ciągu ulicy Tamka na skrzyżowaniu z Wybrzeżem Kościuszkowskim. Po raz pierwszy metro będzie drążone na praską stronę Warszawy. Tunel przebiegał będzie pod dnem Wisły na południe od Mostu Świętokrzyskiego. Jako pierwsza na Pradze Północ powstanie stacja Stadion, która będzie obsługiwała rejon Stadionu Dziesięciolecia. Zlokalizowana będzie w okolicy skrzyżowania ul. Sokola i ul. Jagiellońskiej; na północny-zachód od ul. Sokola i południe od ul. Jagiellońskiej. Następnie metro zakręci w lewo na północ i zostanie pociągnięte wzdłuż ul. Targowej aż do skrzyżowania z Al. Solidarności. W południowej części skrzyżowania zlokalizowana będzie stacja Dworzec Wileński. ___ 1 czerwca 2006 Metro Warszawskie złożyło do Urzędu m.st. Warszawy dwa wnioski o wydanie decyzji dotyczących realizacji budowy II linii metra od stacji „Rondo Daszyńskiego” do stacji „Dworzec Wileński”. Pierwszy wniosek dotyczył ustalenia LICP (lokalizacji inwestycji celu publicznego), drugi zaś uwarunkowań środowiskowych. Wydanie tych decyzji będzie niezbędne do ubiegania się przez Metro o pozwolenie na budowę II linii metra. Długość centralnego odcinka II linii metra na odcinku od stacji „Rondo Daszyńskiego” do stacji „Dworzec Wileński” będzie wynosić ok. 6 km. Średnia odległość między stacjami to 900 m. Na tym odcinku planuje się budowę 7 stacji: Rondo Daszyńskiego, Rondo ONZ, Świętokrzyska, Nowy Świat, Powiśle, Stadion, Dworzec Wileński. ___ 29 maja 2006 Najlepsi specjaliści z Politechniki Warszawskiej będą doradzali w kwestiach naukowo- technicznych nad pracami przygotowawczymi przy projektowaniu II i III linii metra. Współpraca z Politechniką Warszawską dotyczyła będzie między innymi zagadnień związanych z: " użytkowaniem terenu na trasie obu linii metra, " technologią wiercenia tuneli szlakowych, " konstrukcją stacji, systemów wentylacyjnych oraz konstrukcją taboru, " zagospodarowania terenów wokół stacji, " trasowaniem tuneli szlakowych, wyboru konstrukcji oraz sposobu przejścia przez dolinę Wisły, " lokalizacją stacji, " wpływem na środowisko naturalne oraz zabezpieczeniem zabytków znajdujących się przy II i III linii, " organizacją inwestycji. Umowa podpisana została na 3 lata, a jej realizacja odbywać się będzie na podstawie umów o dzieło, których łączny koszt nie może przekroczyć 1 000 000 zł netto. ___ 24 stycznia 2006 Centralny odcinek drugiej linii metra będzie przebiegał od Ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego w ciągu ulic Prostej i Świętokrzyskiej z przeprawą tunelem pod dnem Wisły w okolicy Mostu Świętokrzyskiego. Odcinek zachodni tej linii jest planowany od stacji techniczno-postojowej na Chrzanowie wzdłuż ulic Górczewskiej i Wolskiej do Ronda Daszyńskiego. W kierunku północnym od Dworca Wileńskiego metro pojedzie przez Targówek do ostatniej stacji przy Rembielińskiej na Bródnie. www.metro.waw.pl/page.php?id=236 Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata Re: Metro w Warszawie - MAPA 18.11.06, 02:31 Mapka planowanej linii metra: mxh.strefa.pl/alina/5/gazety/2liniametra.gif Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata 2006-11-20 Al.Zieleniecka:finisz fatalnego remontu 25.11.06, 02:48 Dziś kierowcy wreszcie pojadą wyrównaną al. Zieleniecką. Ta inwestycja to był typowy przykład, jak nie należy remontować ulicy. Ponadkilometrowa arteria była rozbabrana aż przez prawie cztery miesiące. A wszystko zaczęło się w środku wakacji. Zarządowi Dróg Miejskich nie udało się wcześniej wybrać wykonawcy - po raz kolejny urzędnicy zaspali z ogłaszaniem przetargu. Potem przyszły kolejne kłopoty. Okazało się, że jeszcze bardziej niż drogowcy zawaliło Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji: gdy ulica była już rozkopana, wciąż szukało firmy, która miała wymienić rur pod jezdnią. Znowu obu stronom nie udało się skoordynować prac. Wykonawca remontu jezdni, firma Strabag, też się zbytnio nie przemęczała. Niejednokrotnie plac budowy świecił pustkami. Niewykluczone, że w pewnym momencie firma postanowiła rzucić wszystkie siły na przebudowywane rondo Starzyńskiego, bo tam komisarz miasta Kazimierz Marcinkiewicz obiecał przyspieszenie. Kandydat PiS na prezydenta miasta wielokrotnie chwalił się tamtą inwestycją. Stojącym w korkach w al. Zielenieckiej nie próbował się wcale tłumaczyć. Jest jeszcze jeden problem. Wbrew zobowiązaniu władz miasta sprzed dziesięciu lat, które nakazuje w czasie remontów ulic budowę dróg rowerowych, takowa w al. Zielenieckiej nie powstała. Tak jak w przypadku Marszałkowskiej urzędnicy uznali, że nie ma na nią miejsca. Czy ktoś pójdzie wreszcie po rozum do głowy i uzna, że w ratuszu nie ma miejsca dla urzędników, którzy myślą w ten sposób? miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34886,3746555.html Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata Re: Wieści z okolicy... 27.11.06, 02:05 Sołowow nie przejmie ogródków działkowych na Grochowie Spółka powiązana z kieleckim biznesmenem Michałem Sołowowem nie przejmie wartych prawie 150 mln zł ogródków działkowych na Grochowie. Wczoraj NSA orzekł, że ratusz mógł zablokować teren Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego to spory sukces ratusza i dobra wiadomość dla blisko tysiąca działkowców, którzy na 32 ha pomiędzy al. Waszyngtona i al. Stanów Zjednoczonych mają swoje ogródki. Ten atrakcyjny teren tuż przy parku Skaryszewskim i Saskiej Kępie upatrzył sobie kilka lat temu znany deweloper Echo Investment powiązany z Michałem Sołowowem. Firma ogródki mogła przejąć za bezcen, a potem zarobić na nich krocie. Sposób był prosty. O działki musiał upomnieć się ich przedwojenny właściciel. I taki się znalazł - spółka Nowe Dzielnice, która przed II wojną chciała wybudować tu osiedle. Jak ożywić przedwojennego właściciela Nowe Dzielnice straciły teren na Grochowie w 1945 r. po tym, jak znacjonalizował go dekret Bieruta. Działalność firmy zamarła na lata. Spółkę reaktywowano niespodziewanie w 1998 r. Jak? Wystarczyło odnaleźć Wandę M., która miała "po babci" stare akcje Nowych Dzielnic. W przedsięwzięcie zaangażował się jeden z warszawskich adwokatów oraz Mirosław B., który skupował roszczenia do działek zabranych dekretem Bieruta oraz pośredniczył w ich sprzedaży. Przedwojenna firma nie wystąpiła jednak sama o zwrot ogródków. Za milion złotych odsprzedała swoje roszczenia powiązanej z nią spółce Projekt S. Co ciekawe, udziały w Projekcie oprócz Mirosława B. miał też były urzędnik dzielnicy Praga Południe Krzysztof D., który pracował w dziale nieruchomości. Kontrolę nad spółką Projekt S. przejął w końcu potentat budowlany Echo Investment. Jesienią 2003 r. firma świętowała sukces. Ówczesny szef miejskiego biura nieruchomości Marek Kolarski oddał jej 32 ha ogródków. Ich wartość szacowano wtedy na 142 mln zł. Jednak gdy sprawę nagłośnili działkowcy, w ratuszu zrobiło się zamieszanie. Okazało się, że dokumentację sprawy przygotowano na podstawie uszkodzonych ksiąg wieczystych. Z zaświadczenia z hipoteki wynikało bowiem, że "nie można ustalić stanu prawnego nieruchomości i poprzednich właścicieli". Prezydent Lech Kaczyński zwolnił Kolarskiego, a korzystną dla Projektu S. decyzję anulowano. Firma złożyła na to skargę do sądu. Wygrała w pierwszej instancji, ale wczoraj NSA uchylił ten wyrok. Sąd uznał, że ratusz mógł zablokować oddanie działek, bo najpierw trzeba wyjaśnić wszystkie wątpliwości w tej sprawie. - To nasz spory sukces. Dalsze decyzje będę podejmowane po ustaleniach prokuratury, która prowadzi śledztwo - mówi wicedyrektor miejskiego biura prawnego Adam Starczewski. Prokuratura od kilku lat ustala bowiem, czy przy sprzedaży roszczeń do ogródków nie popełniono przestępstwa. Śledztwo stoi w miejscu, bo prokuratorzy ciągle czekają na dokumenty z Belgii, gdzie przed wojną były zarejestrowane Nowe Dzielnice. Legalności reaktywacji tej przedwojennej spółki jak dotąd nikt nie zakwestionował. Jak Mirosław B. kamienicę w pięć dni odzyskał W sprawie działek przewija się osoba Mirosława B. Ratusz wyliczył, że jego nazwisko pojawia się w blisko dziesięciu sprawach o zwroty nieruchomości. B. skupował do nich roszczenia. Odzyskał grunt m.in. przy Hożej, Olesińskiej na Mokotowie czy z pawilon przy Marszałkowskiej (pomiędzy ul. Świętokrzyską i Królewską). Jedna sprawa budzi jednak spore wątpliwości. Chodzi o budynek z oficyną przy ul. Puławskiej niedaleko parku Morskie Oko. W 2000 r. Mirosław B. razem z żoną i jeszcze jedną osobą kupił do niego roszczenia od spadkobierczyni dawnego właściciela Andrzeja Rotwanda. Zaraz na drugi dzień po tej transakcji złożył wniosek o ich zwrot. Choć takie sprawy załatwia się miesiącami, a nawet latami, urzędnicy byłej gminy Centrum decyzję o zwrocie wydali po pięciu dniach! Dokument podpisał ówczesny prezydent Warszawy Paweł Piskorski z PO, obecnie europoseł. Piskorski nie pamięta tej sprawy. Do podpisu się przyznaje, ale podkreśla, że decyzję przygotowali mu wcześniej urzędnicy. Czy dziwi go ekspresowe tempo załatwienia sprawy? - Nie potrafię się do tego ustosunkować - odpowiada Piskorski. Zapewnia, że nie zna Mirosława B. - To mistrzostwo świata. Ja taką sprawę najszybciej załatwiłem w kilka miesięcy - nie kryje zdziwienia znany warszawski adwokat zajmujący się reprywatyzacją. Z Mirosławem B. nie udało się nam skontaktować. miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34886,3748396.html Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata 2006-11-26 13 tysięcy mniej przestępstw 27.11.06, 02:08 Ponad 13 tysięcy mniej przestępstw kryminalnych, ponad 13 tysięcy mniej przestępstw przeciwko mieniu, prawie 7 tysięcy mniej kradzieży, prawie 5 tysiące mniej kradzieży z włamaniem, prawie 3000 mniej kradzieży samochodów i 890 mniej rozbojów to tylko niektóre efekty pracy policjantów garnizonu stołecznego w ciągu pierwszych 10 miesięcy tego roku. Obniżenie liczby przestępstw, szczególnie tych najbardziej uciążliwych społecznie to jeden z priorytetów działania Komendy Stołecznej Policji. Najnowsza analiza przestępczości na terenie garnizonu stołecznego za 10 miesięcy tego roku pokazuje, że rysujące się od kilku lata trendy w kolejnym już miesiącu zostały utrzymane. Ogółem, w porównaniu do analogicznego okresu 2005 roku o 11.685 spadła ogólna liczba przestępstw (I-X 2005 – 110.597, I – X 2006 – 98.912). Największy spadek odnotowano w kategorii przestępstw kryminalnych – tych w porównaniu z ubiegłym rokiem było mniej o 13198 (I-VIII 2005 – 88.998, I – VIII 2006 – 75.800). Biorąc pod uwagę wszystkie przestępstwa przeciwko mieniu do końca października tego roku na terenie działania KSP odnotowano ich 58.725, czyli o 13.013 mniej niż rok wcześniej. O 6.937 (czyli prawie o 20%) ograniczono liczbę kradzieży zwykłych i o 4.980 (spadek o 30%) liczbę kradzieży z włamaniem. Kolejny już raz odnotowano bardzo duży spadek liczby skradzionych samochodów. Jeszcze rok temu liczba ta wynosiła 7.637, teraz zaś 4.651.w Zatem jak widać w tej kategorii, przestępczość ograniczona została o prawie 40 %. O tym, czy dany teren jest uważany za bezpieczny, czy też nie świadczy także liczba bójek, pobić, rozbojów i zabójstw. Tych przestępstw także było znacznie mniej. W przypadku bójek i pobić spadek wynosił 13% (90 przestępstw mniej), w przypadku rozbojów, kradzieży i wymuszeń rozbójniczych – 20% (746 przestępstw mniej) a w przypadku zabójstw – 17% (14 przestępstw mniej). Kolejny już raz odnotowano natomiast wzrost ujawnialności przestępstw narkotykowych (I-X 2005 – 2.042, I – X 2006 – 2.311). Warto podkreślić, że praktycznie w każdej z wyżej wymienionych kategorii nastąpił wzrost skuteczności ścigania sprawców przestępstw . W przypadku wszystkich przestępstw wskaźnik ten wynosi obecnie 49,9% (wzrost o 7,1%.), w przypadku przestępstw kryminalnych – 36,7% (wzrost o 5,7%), przestępstw przeciwko mieniu – 24,5% (wzrost o 4,5%). pragapd.policja.waw.pl/?page=Structure&id=8&nid=1076 Odpowiedz Link Zgłoś
data.indicata 2006-11-25 Złodziej samochodu za kratkami 27.11.06, 02:10 Kryminalni z Pragi Południe zatrzymali wczoraj Marcina Sz., który ukradł Forda Focusa i prowadził go pod wpływem środków odurzających. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Wczoraj około godziny 13.25 kryminalni zauważyli jadącego ulicą Waszyngtona Forda Focusa, który został skradziony 19 listopada br. z ulicy Siennickiej. Natychmiast zorganizowali blokadę. Na wysokości ulicy Waszyngtona róg Międzyborskiej zatrzymali pojazd.Kierujący nim mężczyzna był agresywny, wykonywał dziwne ruchy ciałem. Nie było czuć od niego alkoholu. Policjanci postanowili sprawdzić, czy kierujący nie jest pod wpływem narkotyków. Przewieżli go do szpitala na specjalistyczne badanie. Okazało się, że 23 letni Marcin Sz., jest pod wpływem heroiny. Dzisiaj przyznał się policjantom do kradzieży auta. Dochodzeniowcy przedstawili mu zarzut kradzieży z włamaniem samochodu i prowadzenia pojazdu mechanicznego pod wpływem środków odurzających. Wystąpili z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu. Marcinowi Sz. grozi do 10 lat pozbawienia wolności. pragapd.policja.waw.pl/?page=Structure&id=8&nid=1075 Odpowiedz Link Zgłoś