Dodaj do ulubionych

Stolica nr. 4 już w druku!

15.12.06, 12:37
Miło mi poinformować, że kolejny numer STOLICy, tym razem "komercyjny" (cena
4,90 zł) właśnie w tej chwili powinien "zejść" z maszyn drukarskich!
Stolicę będzie można kupić w sieci Kolportera już od jutra (sobota 16.12) a
od poniedziałku również w sieci Ruch...
Obserwuj wątek
    • andrzej_b2 Stolica nr 4 już w czytaniu 16.12.06, 20:53
      Przeczytałem z zainteresowaniem artykuł Beaty Kubiszyn - Puki pt. >Wstrząsające
      tajemnice katowni< i znalazłem pewne błędy, w sprawie których chciałbym zabrać
      głos. Pierwsza moja uwaga dotyczy zapewne błędu maszynowego, ale istotnego w
      świetle faktów. Otóż, organizatorem studiów lotniczych na Politechnice
      Warszawskiej był profesor Czesław Witoszyński (nie Wituszyński). Druga uwaga
      wymaga dłuższego omówienia.

      W artykule pada kilkakrotnie nazwisko bliżej nieznanego ogółowi czytelników
      nazwisko płk. Andrzeja Petrykowskiego i to w zestawieniu z takimi prominentnymi
      postaciami władzy ludowej jak Z. Berling i M. Żymierski. Splot tych wszystkich
      nazwisk może budzić uzasadnione podejrzenia o współpracę Petrykowskiego reżymem
      komunistycznym. Kim był zatem Andrzej Wincenty Petrykowaki ps. Tarnawa i
      dlaczego znalazł się w cieniu tych niesławnej pamięci postaci ? Odpowiedź, na
      którą czekałem, do końca artykułu nie padła.
      Tarnawa, po klęsce wrześniowej pozostał w kraju i był założycielem Organizacji
      Niepodległościowej współpracującej z OW Kadra Bezpieczeństwa (OW KB). Ta
      ostatnia była kierowana przez Ignacego Orzechowskiego, ps. Longinus i została
      utworzona w kraju na polecenie gen. Sikorskiego – w 1941 weszła w skład
      struktury AK. Gdy w 1943 po wsypie i aresztowaniu w Warszawie wszystkich
      członków komendy głównej OW KB komendantem organizacji został Petrykowski. Na
      pocz. 1944 nawiązał kontakt z kierownictwem KRN i AL. Sytuacja stała się
      dwuznaczna wówczas, gdy dowództwo AK zarządziło alarm przedpowstaniowy. W dniu
      poprzedzającym jego wybuch Tarnawa przedostał się przez front i wydał rozkaz
      podporządkowania OW KB naczelnemu dowództwu WP. Przekazu rodzinnego o mającym
      się odbyć w Moskwie spotkaniu Petrykowskiego z Mikołajczykiem nie potwierdza T.
      Bednarczyk – kronikarz OW KB. 22 lipca 1944 rozkazem Żymierskiego nastąpiło
      rozwiązanie organizacji a Petrykowski został wówczas oficerem do zleceń przy
      Sztabie Głównym WP, zaś potem komendantem garnizonu Lublin. Aresztowany w marcu
      1945 został skazany na 10 lat więzienia, nie na karę śmierci jak w artykule, a
      wyniku kilkakrotnych amnestii zwolniony z więzienia we wrześniu 1947. W 1958
      Najwyższy Wojskowy Sąd sprawę umorzył.
      A. Petrykowski był postacią niejednoznacznie ocenianą przez środowisko b.
      żołnierzy OW KB, skupionych wokół ostatniego żyjącego członka komendy głównej
      płk. Andrzeja Janiszka ps. Andy, współtwórcy organizacji, szefa jej sztabu i
      z-cy komendanta głównego (I. Orzechowskiego).
      Pozdrawiam :-)

      • andrzej_b2 Re: Stolica nr 4 już w czytaniu 17.12.06, 21:03
        Wiele różnych niejasności, co do osoby A. Petrykowskiego, artykułuje Światowy
        Związek Żołnierzy AK – Środowisko OW KB - AK.
        Warto wspomnieć, że po aresztowaniu i zamordowaniu przez hitlerowców płk.
        Wiktora Kabulskiego, ps. Victor – kolejnego komendanta gł. OW KB – grono
        zagubionych oficerów komendy gł, wykorzystując pobyt Orzechowskiego i Janiszka w
        więzieniu, doprowadziło do fuzji OW KB z nieliczną organizacją Zbrojne
        Wyzwolenie (płk. Andrzej Petrykowski) i Strażackim Ruchem Oporu „Skała” (płk.
        poż. Leon Korzewnikjanc, ps. Doliwa). Jak to się stało, że mało znany wówczas
        Petrykowski został nowym komendantem gł. połączonych organizacji pozostaje
        tajemnicą. Sprawę tę próbował bezskutecznie wyjaśnić na przełomie lat 70/80-tych
        płk. A. Janiszek. Wszystkie jednak spotkania z żyjącymi wówczas członkami
        komendy gł. niestety, kończyły się sporami i kłótniami. Innym zarzutem stawianym
        Petrykowskiemu jest reorientacja części aktywu kierowniczego OW KB ku skrajnej
        lewicy.
        Nie zmienia to faktu, że oddziały OW KB dzielnie walczyły w Powstaniu
        Warszawskim, pod dowództwem płk. WP L. Korzewnikjanca. 15 września 1957 r. na
        siedzibie dowództwa oddziałów tej organizacji przy ul. Boduena 4 odsłonięto
        tablicę pamiątkową.
        foto.m.onet.pl/_m/ea1c35a9e9b53f3802accdaf2268ff0b,21,19,0.jpg
        Pozdrawiam :-)
      • ryszard.maczewski Re: Stolica nr 4 już w czytaniu 18.12.06, 11:47
        andrzej_b2 napisał:

        > Przeczytałem z zainteresowaniem artykuł Beaty Kubiszyn - Puki pt. >Wstrząsa
        > jące tajemnice katowni< i znalazłem pewne błędy, w sprawie których chciałbym
        > zabrać głos.

        Myślę że warto abyś napisał też o tych sprawach do redakcji "Stolicy" - bo
        obawiam się, że pani Kubiszyn-Puka może nie czytać naszego forum.
    • allgau Re: Stolica nr. 4 już w druku! 18.12.06, 14:51
      a gdzie ją kupić np. w centrum?
      • kester Re: Stolica nr. 4 już w druku! 18.12.06, 14:58
        Powinna być np. we wszystkich Salonikach Kolportera. W Środmiesciu np.
        Jerozolimskie 54 i 56c, Metro Politechnika a od dziś w kioskach Ruchu oraz
        MPiK-ach.
        • andrzej_b2 Już pogodzeni 06.01.07, 16:19
          Weszła mi przypadkowo w rękę praca zbiorowa pod red. J.J. Malczewskiego
          >Cmentarz Komunalny Powązki, dawny wojskowy< i widzę, że wszyscy dawni
          antagoniści z OW KB: W.I. Orzechowski >Longinus<, L. Muzyczka <Benedykt<, A.W.
          Petrykowski >Tarnawa< i A. Janiszek >Andy< już pogodzeni leżą koło siebie we
          wspólnej kwaterze 30B.
          Nemo propheta in patria sua.
    • cosima Re: Stolica nr. 4 już w druku! 11.01.07, 21:24
      Widziałam w kiosku - przekartkowałam, ale zwątpiłam nieco, widząc w tekście na
      ostatniej stronie "Grzegorza" Fryderyka Haendla i Emmę "Kirkeby"... Wiem, że
      dla Warszawy akurat jest to rzecz dziesiątego rzędu, ale minimum redakcyjnej
      kompetencji - również w dziedzinie muzyki poważnej - chyba nie zawadzi.

      Poza tym trzymam kciuki za utrzymanie się pisemka na rynku :-))
    • margala kiedy 5 numer? 17.01.07, 13:16
      jak sprzedał się numer 4? czy jesteście Państwo bankrutami czy jeszcze nie?
      czy wyjdzie numer 5?

      PozdrawiaM.
      • kester Re: kiedy 5 numer? 17.01.07, 16:00
        Nie, nie jesteśmy bankrutami! Mamy się dobrze... Jak się sprzedała Stolica nr 4
        dowiemy się dopiero jak dostaniemy raporty od Kolporter-a i Ruch-u.
        Dziś została uruchomiona również sprzedaż przez internet:
        www.netpress.pl/index.php?pid=101&partnercode=181401f4fa9d8b7b78ed7b654f533d73&magazine_group_id=283

        Numer 5 ukaże się pod koniec miesiąca.
        • przemyslaw.burkiewicz1 Re: kiedy 5 numer? 17.01.07, 16:31
          Nigdzie nie ma tej "Stolicy". Poza tym na waszej stronie zamówiłem prenumeratę
          i lipa...
          • kester Re: kiedy 5 numer? 17.01.07, 17:02
            Gdyby nigdzie nie było to byłoby wspaniale.... Na pewno jest jeszcze w
            ksiegarni Karta na Karowej i w Muzeum na Rynku...
            Co do prenumeraty to był jakiś problem z serwerem i część zgłoszeń ... poszła w
            powietrze...
            • przemyslaw.burkiewicz1 Re: kiedy 5 numer? 17.01.07, 17:55
              Dzięki! Zajrzę na Rynek ;)
          • gfunkallstars Re: kiedy 5 numer? 18.01.07, 02:38
            Jeszcze w ostatni weekend kupiłem w saloniku prasowym w Arkadii.
            Kioskarze w kioskach RUCHU najczęściej nie słyszeli - dowiadywali się ode mnie,
            że coś takiego istnieje :-)
            • marcopaulo Re: kiedy 5 numer? 18.01.07, 14:55
              A czy można jeszcze gdzieś dostać pierwsze 3 numery w wersji papierowej?
              • kester Re: kiedy 5 numer? 18.01.07, 16:54
                Z nr. 2 i 3 nie ma problemu ale nr. 1 to juz chyba rarytas. Zostało nam kilka
                sztuk.
                Daj znać znać na e-mail jak mogę Ci 2 i 3 dostarczyć...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka