sekwana2005
30.01.07, 10:08
To ten facet dalej tam rządzi?
Parę lat temu coś na terenie jego władztwa dzierżawiłem od prywatnego
własciciela. Który umarł przez przypadek.
Dostawałem propozycje nie do odrzucenia, by sponsorować sportowców burmistrza
(łatwiej poszło mi odmówienie chłopakom z Pruszkowa).
Mam w segregatorze pisma od niego, iż nie odpowiadał na moje pisma, pytające
czy wydzierżawione budynki legalnie były zbudowane, bo "spadkobierczyni
właściciela prosiła by nie ujawniać samowoli budowlanej"
I wyroki NSA - iż doszło do rażacego naruszenia prawa
Ale nie mam kasy, którą tam zainwestowałem
Piaseczno jest nawet weselsze od Pruszkowa - bo miejscowa prokuratura
odrzucała moje skargi na zajęcie majątku przez jakiś byczków, twierdząc iż
tylko odwiedzili mnie koledzy spadkobiercy z Pruszkowa i Łomianek, policja
odmawiała interwencji etc.
Mam w d... te okolice, próbuję zapomnieć o Piasecznie, choć z prezesa niezłej
firmy dziś jestem bezrobotnym....