Dodaj do ulubionych

i jeszcze cos:-)))))))

IP: 212.121.202.* 21.11.01, 17:11
takie znajome prawda??:-)
pozdrawiam wszystkich facetow


ONA: Co tak siedzisz?
ON: Jak siedze?
ONA: Taki znudzony. Dawniej sie ze mna nie nudziles.
ON: Nie jestem znudzony. Czytam gazete.
ONA: Dawniej w moim towarzystwie nie czytales gazety.
ON: Od czasu jak jestesmy malzenstwem, stale jestem w twoim
towarzystwie, a kiedys przeciez musze przeczytac gazete.
ONA: Juz ci sie nie podoba, ze jestesmy malzenstwem? Dawniej byles
szczesliwy z tego powodu.
ON: Zlituj sie, wcale nie powiedzialem, ze mi sie nie podoba.
ONA: Dawniej nie miales zwyczaju zarzucac mi klamstwa.
ON: Nie zarzucam ci klamstwa. Czego ty chcesz ode mnie?
ONA: Nic nie chce od ciebie. Chce tylko, zeby mnie traktowal jak
dawniej.
ON: Dobrze, postaram sie.
ONA: Dawniej nie musiales sie starac.
ON: Moja droga, daj mi spokoj.
ONA: Moge ci dac spokoj. Tylko ciekawa jestem, czy dawniej tez bys sie
tak do mnie odezwal.
ON: milczy.
ONA: Juz nawet nie raczysz odpowiedziec. Dawniej sprawiala Ci
przyjemnosc kazda rozmowa ze mna. Moze nie? No, powiedz, nie?
ON: Tak.
ONA: Ach, wiec przyznajesz sie nareszcie!
ON: Do czego sie przyznaje, na milosc boska?
ONA: Do czego? Zes sie zmienil w stosunku do mnie.
ON: O czym ty mowisz?
ONA: Na szczescie sam sie przyznales, tylko dlaczego? Powiedz mi
szczerze, dlaczego jestes inny niz dawniej ?
ON: Przestan sie mnie czepiac. Czego ty chcesz ode mnie?
ONA: Tylko tego, zebys byl taki jak dawniej, (chwila ciszy) Ach, wiec
nie mozesz juz byc dla mnie taki jak dawniej ? Dobrze. Tylko zeby
pozniej nie bylo na mnie. Ty sam tego chciales.
ON: Czego chcialem? Co ty wygadujesz?
ONA: No sam przed chwila powiedziales, ze mnie juz nie kochasz. Bardzo
sie ciesze, ze sam zaczales te rozmowe. Przynajmniej bede
wiedziala.
Juz nie bede sie ludzic, ze kiedykolwiek bedziesz znow taki jak
dawniej.
ON: Sluchaj, gadasz takie glupstwa, ze az mnie trzesie. Przestan
bajdurzyc, bo mnie szlag trafi, i daj mi przeczytac gazete, do
wszystkich diablow!
ONA: A kochasz mnie jeszcze? Tak jak dawniej? I jestes dla mnie znow
taki jak dawniej? I przepraszasz mnie za wszystko, cos powiedzial
bez
zastanowienia? Biedny! Przykro ci, zes doprowadzil do tego, zebym
pomyslala, ze juz nie jestes taki jak dawniej... No, to dobrze.
Juz
sie nie gniewam. Co tak siedzisz?
ON: Jak siedze?
ONA: Taki znudzony. Dawniej sie ze mna nie nudziles....

Obserwuj wątek
    • Gość: vinc Re: i jeszcze cos:-))))))) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.11.01, 17:23
      Marian czy ty mnie kochasz czy ty mnie nie kochasz ?? ;)))
      • Gość: marian Re: i jeszcze cos:-))))))) IP: *.kei.sggw.waw.pl 21.11.01, 17:30
        no
    • naska Re: i jeszcze cos:-))))))) 21.11.01, 17:24
      wlasnie przeczytalismy to we dwoje ja sie usmialam o moje szczescie
      podsumowalo " ale cholera" :))) pozdrawiam
      • Gość: okęciak Re: i jeszcze cos:-))))))) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.11.01, 18:59
        Marian no powiedz coś ,człowiek jak jest zdrowy to musi mówić :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka