tomkrt
03.04.07, 10:50
Czy metro zbudują Chińczycy
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070403/warszawa_a_2.html
W kwietniu Metro Warszawskie ogłosi pierwszy z przetargów w sprawie drugiej linii. Wyczekiwana budowa ma ruszyć w 2009 roku. Do walki o kontrakty warte ponad 2,4 miliardy euro szykują się globalne koncerny
26 km torów, 26 stacji i 350 wagonów do ich obsługi - to będzie największa inwestycja w Warszawie od wielu lat.
-Ustalamy ostatnie szczegóły tego gigantycznego przedsięwzięcia. W tej sprawie w ratuszu trwają jeszcze narady - mówi wiceprezydent miasta Jacek Wojciechowicz.
Wiadomo już, że najpierw powstanie śródmiejski odcinek drugiej linii, czyli sześć kilometrów torów i siedem stacji między rondem Daszyńskiego a Dworcem Wileńskim. Ze wstępnych wyliczeń wynika, że jego budowa będzie kosztować ok. 600 mln euro. Ma się rozpocząć w 2009 roku, a pociągi mają nim zacząć jeździć w roku 2012.
Metro Warszawskie planuje ogłosić w kwietniu dwuetapowy przetarg na projekt wielobranżowy (szczegółową koncepcję techniczną uwzględniającą dokładną lokalizację każdej stacji). Jak zapewniają urzędnicy, na dokumentację poczekamy od 170 do 210 dni. Wtedy za pomocą tzw. dialogu konkurencyjnego metro zacznie szukać oferenta, który dostarczy projekt budowlany i zbuduje linię.
Odcinek śródmiejski ma być najbardziej skomplikowany technicznie z całej linii. Nowy tunel przejdzie pod istniejącą linią w rejonie skrzyżowania ul. Świętokrzyskiej z Marszałkowską. Tam powstanie podziemny węzeł: dwie stacje Świętokrzyska połączone podziemnymi przejściami.
Powiśle jak Forum Romanum
Stołeczni urzędnicy postanowili, że metro przekroczy Wisłę w 600 metrowym tunelu pod dnem rzeki. Takie rozwiązanie krytykuje prof. Wojciech Suchorzewski z Politechniki Warszawskiej, który jest zwolennikiem tańszego w budowie mostu dla kolejki.
Metro zmieni też archaiczną technologię budowy. Zamiast ręcznych tarcz drążących dwa metry na dobę (używano takich przy realizacji pierwszej linii), pojawią się tarcze mechaniczne, które są wstanie pracować ponad 20 razy szybciej.
- Wszystko zależy od warunków geologicznych - zastrzega prezes Metra Warszawskiego Jerzy Lejk. - U nas są podobne grunty jak we francuskiej Tuluzie, gdzie budowa linii B odbywała się w tempie 16,2 metra na dobę. Z podobną szybkością Hiszpanie budowali metro w Barcelonie - sypie przykładami.
Inżynierowie z Metra Warszawskiego podpatrują światowe inwestycje pod kątem budowy w stolicy. Byli m.in. w Rzymie, gdzie linia C przejdzie pod Forum Romanum (w Warszawie budowniczy staną przed koniecznością drążenia tuneli bezpośrednio pod budynkami Powiśla i Pragi), i w Amsterdamie, gdzie tunele powstają "w wodzie" (u nas metro przejdzie przez podmokły teren Portu Praskiego).
Według planów do 2016 roku druga linia ma dotrzeć na Bemowo, a po drugiej stronie Wisły - na Bródno i Gocław. Urzędnicy wciąż nie przestają dyskutować o przebiegu drugiej linii. Ekipa Lecha Kaczyńskiego zdecydowała, że zamiast pod ul. Człuchowską przejdzie pod Górczewską, pod osiedlem Olimpia. Natomiast ekipa Hanny Gronkiewicz-Waltz chce, żeby stacja techniczno-postojowa powstała nie w Chrzanowie, ale prawie kilometr dalej - w Morach.
Światowe zainteresowanie
75 proc. kosztów inwestycji ma zwrócić Warszawie UE. Premier Jarosław Kaczyński obiecał w ubiegłym roku, że stolica dostanie te pieniądze bez rywalizowania z innymi polskimi miastami.
Zainteresowanie budową metra jest ogromne nie tylko w Polsce. Wzmianki na jej temat można już znaleźć na ekonomicznych stronach prestiżowych dzienników, np. "Financial Times", "International Herald Tribune" czy "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Siedzibę Metra Warszawskiego na Kabatach odwiedzają wysłannicy globalnych koncernów oraz narodowych rządów i ambasad.
- Szczegóły inwestycji chcą poznać przedstawiciele firm realizujących kontrakty w różnych zakątkach świata - ujawnia rzecznik Metra Warszawskiego Grzegorz Żurawski. - Mieliśmy np. gości z chińskiego konsorcjum budującego metro w Pekinie.
KONRAD MAJSZYK
-------------------------------------------
Tędy przebiegnie druga linia metra
Tędy przebiegnie druga linia metra
www.rzeczpospolita.pl/teksty/warszawa_070403/warszawa_a_2-1.F.jpg
Śródmiejski odcinek drugiej linii zacznie się od stacji pod rondem Daszyńskiego. Trasa przejdzie następnie pod ul. Prostą do ronda ONZ, gdzie będzie kolejny podziemny przystanek. Dalej metro pojedzie pod ul. Świętokrzyską: przetnie Marszałkowską i Nowy Świat (to będzie najgłębsza stacja na całej linii). Kolejne przystanki planiści zaplanowali na Powiślu, przy Stadionie Dziesięciolecia i Dworcu Wileńskim. Dwie ostatnie znajdą się obok istniejących stacji PKP, ale władze miasta i kolei nie ustaliły nawet, czy będą ze sobą połączone, jak w miastach starej UE. Trzy odnogi - w kierunku Bemowa, Bródna i Gocławia - mają powstawać po 2010 roku pod warunkiem dofinansowania z UE. ¦
Linia "pod klucz"
Jak powstaje metro w różnych częściach świata? Realizuje się często tzw. projekty pod klucz. Wybrane przez lokalne władze konsorcjum buduje podziemne tory i rozjazdy, instaluje systemy trakcji, kontroli ruchu i monitoringu, dostarcza nowoczesny tabor - i po zakończeniu testów przekazuje system do eksploatacji. W ten sposób francuski Alstom za 550 mln euro wyposaża właśnie linię obwodową w Singapurze (podziemne tunele drążyły tam firmy japońskie). W sumie to 33 km torów, 29 stacji, podziemna stacja techniczna i 40 automatycznych pociągów bez maszynistów. Niemiecki Siemens uruchomił na podobnej zasadzie 9,5 km nowej linii w Salonikach w Grecji i 6,9 km w Maracaibo w Wenezueli. Władze Warszawy chcą, żeby za budowę tuneli i stacji oraz ich wyposażenie w niezbędne instalacje odpowiadało jedno wybrane w przetargu konsorcjum. Dostawa pociągów do ich obsługi będzie zapewne osobnym kontraktem. ¦