Gość: Izka
IP: 212.121.202.*
28.11.01, 15:34
Niezwykla jest zima w tym roku. Przenikliwe zimno splata sie z radoscia
patrzenia na spadajacy snieg. Platki delikatnie kolysza sie w powietrzu po czym
opadaja na ziemie tworzac, biala puchowa powloke. To budzi w nas optymistyczne
odczucia. Mamy ochote spacerowac po lasach, i patrzec na wspanialy widok ktory,
wbrew wszystkiemu jest niesamowity. Niesamowitosc owa polega na odczuciu
bezgranicznego szczescia, przed nami przeciez swieta, radosc zakupow, zapach
pieczonego ciasta roznoszacy sie pod domu?. Cudowny wspanialy czas? niestety w
Warszawie wszystko jest inne. Brudne szare smutne i zablocone. Pytanie tylko
stawiam sobie jedno. Dlaczego wiekszosc ludzi( lacznie ze mna), zostawila
gdzies daleko rodziny, mozliwosc zespolenia sie z przyroda i zycje tu w
Warszawie?