Dodaj do ulubionych

Po co nam Ursynów ?

IP: *.ds2.uw.edu.pl 09.06.03, 16:57
Mieszkańcy tego uroczego zakątka Warszawy wyspecjalizowali się we wszelkiego
rodzaju protestach przeciwko dalszej urbanizacji miasta ( autostrada,
lotnisko ). Dostrzegam w tym pragnienie powrotu do natury, to takie
proekologiczne. Proponuję zaorać i posadzić ziemniaki. Warszawa odetchnie z
ulgą świeższym powietrzem.
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek Po co nam Ursynów ? IP: *.k.mcnet.pl 09.06.03, 17:23
      Gość portalu: Lewizna napisała:

      > Mieszkańcy tego uroczego zakątka Warszawy wyspecjalizowali się we wszelkiego
      > rodzaju protestach przeciwko dalszej urbanizacji miasta ( autostrada,
      > lotnisko ). Dostrzegam w tym pragnienie powrotu do natury, to takie
      > proekologiczne. Proponuję zaorać i posadzić ziemniaki. Warszawa odetchnie z
      > ulgą świeższym powietrzem.

      mala uwaga - ani autostrada ani lotnisko nie maja niewile albo nic wspolnego z
      urbanizacja
      zeby posadzic ziemniaki nalezy nawiezc - o takie swieze powietrze ci chodzi ?
      domem zapachnie ???
      • Gość: Lewizna Re: Po co nam Ursynów ? IP: *.acn.pl 09.06.03, 18:27
        Jeżeli kolega zna się na uprawianiu, to może pomógłby w orce? Co do znaczenia
        słowa urbanizacja, to oznacza wszystkie procesy zwiazane z rozwojem ośrodka
        miejskiego, więc także komunikacją. Ty pewnie skończyłeś technikum rolnicze, bo
        jakąś wiedzę jednak masz.
        • Gość: jacek Po co nam Ursynów ? IP: *.k.mcnet.pl 10.06.03, 09:51
          Gość portalu: Lewizna napisał(a):

          > Jeżeli kolega zna się na uprawianiu, to może pomógłby w orce?
          nie - najpierw trzeba by cie bylo granatem od tego pluga oderwac

          >Co do znaczenia
          > słowa urbanizacja, to oznacza wszystkie procesy zwiazane z rozwojem ośrodka
          > miejskiego, więc także komunikacją.

          komunikacja miejska nie potrzebuje autostrad - ktore w 99,9 pct dlugosci
          przebiegaja przez tereny rolnicze

          >Ty pewnie skończyłeś technikum rolnicze, bo
          >
          > jakąś wiedzę jednak masz.
          rozumiem ze skonczyles na zawodowce rolniczej i stad ta zazdrosc
          • Gość: Peppers Tak/Nie IP: *.acn.pl 10.06.03, 11:51
            Byc moze takie zacietrzewienie mieszkancow Ursynowa wynika stad, ze jak sie tam
            wprowadzali to byla cisza i spokoj, las blisko, a teraz miasto powoli sie
            rozwija i zaczyna wchlaniac Ursynow. Ta dzielnic przestaje byc elitarna
            dzielnica na obrzezach miasta. Jednak taka jest naturalna kolej rzeczy. Sam
            mieszkam na Ursynowie, lataja mi nad glowa samoloty ale w przeciwienstwie do
            Jacka nie narzekam. A czemu? Bo narzekac, pluc na innych moze kazdy, gorzej
            jest wymyslic i zrealizowac cos konkretnego. Przeciez niedorzecznoscia byloby
            zamkniecie miedzynarodowego portu lotniczego w stolicy Europejskiego kraju
            tylko dlatego, ze samoloty troszke halasuja i przeszkadzaja okolicznym
            mieszknacom. Puscic inna droga tez sie ich nie da, bo osiedla sa wszedzie.
            Zyjemy w miescie i trzeba do tego przywyknac. Owszem popieram budowe nowego
            lotniska pod Warszawa ale to wymaga czasu i olbrzymiej ilosci funduszy, ktorych
            niestety miasto nie posiada. Byc moze w przyszlosci moje dzieci beda mialy
            cichy i spokojny Ursynow bez samolotow. Ale to daleka przyszlosc, a teraz
            trzeba przywyknac i cieszyc sie z tego co sie ma. Ursynow ma duzo: metro, Las
            Kabacki, do niedawna byl dzielnica bardzo bezpieczna. Ja chce tu mieszkac mimo
            samolotow, ktore tak naprawde nie przeszkadzaja mi prawie wcale. Jesli zas
            chodzi o autostrade to rowniez moze nie jest ona bardzo przyjazna okolicznym
            mieszkancom ale gdzies przeciez musi przebiegac. czy ktos widzial panstow
            europejskie bez autostrad? Jak nie przez Ursynow to przez Bemowo, a przeciez
            tam tez mieszkaja tacy sami ludzie jak tutaj na Ursynowie. Owszem wszystkim
            marzylaby sie prwadziwa autostrada na obrzezach miatsa ale koszt jej budowy
            jest za wysoki w stosunku do mozliwosc naszego skromnego budzetu. I z tym
            trzeba sie pogodzic (tu pije rowniez do tych co strasznie burza sie przeciw
            podatkom a potem narzekaja np. na stan polskich drog). Rozumiem, ze mieszkancy
            protestuja ale niestety odbilo sie to tylko przeciwko im samym (zreszta pisalem
            juz o tym na forum). Zamiast autostrady w tunelu, ktora nie zawadzala by
            nikomu, i pewnie nie powstalaby przez kolejna 15 lat z powodu braku funduszy
            (czyli Ursynowianie mieliby spokoj) przez Ursynow (w wyniku goracych protestow
            przeciw autsotradzie) przejdzie 3 pasmowa droga ekspresowa. Wladza sie cieszy,
            bo `dogodzila` mieszkancom (nie bedzie autostrady), drogowcom (w koncu bedzie
            droga przez Ursynow, ktora de facto zastapi autostrade), sobie samej (taka
            droga to wielka oszczednosc w porownaniu z autostrada). Tyle, ze nie trzeba byc
            chyba specjalnie madrym i spostrzegawczym aby dostrzecm, ze tak naprawde to
            mieszkancy Ursynowa (w tym niestety ja) dali sie zrobic w przyslowiowe jajo.
            Taka 3 pasmowa droga ekspresowa bedzie 100 razy gorsza od autostrady w tunelu.
            Beda korki, halas, wypadki, smrod, trudnosc w przejsciu przez ta ulice itp..
            • Gość: hubert gratuluje rozumu IP: *.acn.pl 10.06.03, 20:17
              Kurcze,
              Polak to musi sobie zawsze ponarzekac, jak juz zostana podjete decyzje. A
              wystarczylo tylko sie zastanowic troszke nad propozycja tunelu autostradowego
              jako alternatywy do drogi szybkiego ruchu na powierzchni!
              Ja uwazam, ze standard tej drogi w zadnym stopniu nie bedzie mial wplywu na
              ilosc aut nia przejezdzajacych. Balismy sie tej autostrady jak cholera. Czy
              teraz wszyscy sa happy? Szczegolnie mieszkancy ul. Kazury, ktorzy chyba
              najbardziej protestowali? BRAWO!
              Byla 3 tygodnie temu konferencja na SGH na temat A2 przez Warszawe. Najbardziej
              krzykliwi okazali sie BYLI (!!!) radni gminy Ursynow, ktorzy udowodniali (nawet
              wlasnymi pomiarami), ze wzdluz ul. Plaskowickiej miejsca na A2 nie ma, nawet w
              tunelu. Wiec dziekuje im teraz bardzo, ze dzieki ich upartosci, braku otwarcia
              na argumenty drugiej strony, no i zwyklej glupoty zafundowali teraz
              Ursynowianom (tez mi, ul. Lasek Brzozowy!!!) wariant na powierzchni. Na takie
              rozwiazanie dziwnym zbiegiem okolicznosci miejsce jest!
              Ludzie, szczegolnie ekolodzy (dzialacze fajnych organizacji typu "Zielony
              Ursynow")!!! Pomyslcie najpierw troszke, zanim zaczniecie bezsensownie
              krytykowac! Taka Trasa AK - BIS na Ursynowie naprawde was satysfakcjonuje?
              Pewnie tez nie, ale zrozumcie wreszcie, ze rozbudowa infrastruktury drogowej
              jest Warszawie niezbedna, m.in. wlasnie to polaczenie przez Ursynow jako
              element poludniowej obwodnicy miasta. Argumenty Zielonych odnosza sie zawsze
              tylko do emocji, nie maja nic wspolnego z realiami stolicy!!!
              Na przyszlosc prosze o wiecej rozsadku!
              • Gość: piotrK a ja ci zafunduję IP: *.acn.waw.pl 11.06.03, 17:48
                czy naprawdę nie rozróżniasz między autostradą a miejską trasą szybkiego
                ruchu.Więc taka rada,jedź gdzieś na trasę Góra Kalwaria - Grójec.Weź sobie
                leżak,siądź obok drogi,a wieczorem zmienisz zdanie.Acha zamów sobie reanimacje
                na wieczór.I weź sobie zegarek.Tiry tam przelatują co 40-60 sekund.A jak
                pięknie kopcą te dobre rosyjskie i białorosyjskie silniki.
                wiec umówmy się tak: ja cię tam zawiozę w dowolny upalny dzień (poza sobotą i
                niedzielą).Za free oczywiście.Postawisz sobie leżaczek ,a wieczorem odbierze
                cię pogotowie.I potem zaczniesz pisać posty. Oczywiście nie jestem załatwic ci
                tego stada odrzutowców latających nad głową. Ale jeśli cię wypuszczą z tego
                OR-a, to nastepnego dnia zawiozę cię (free oczywiście) w okolice skrzyżowania
                Pileckiego i Puławskiej. Tam samoloty są szczególnie dobrze słyszalne.
                Wieczorem oczywiście pogotowie. Jakbyś potrzebował to masz trzeciego dnia free
                przejazd do Tworek.I free powrót,po kuracji.
                Swoją drogą co według koncepcji "autostrady podziemnej" miało się stać ze
                spalinami z tych ruskich tirów? Krety to miały wydychać? A może poleciałoby
                gdzieś za tymi tirami?
                Szkoda,że nie mam wytwornicy spalin.Ale głośników co nie miara.Wiec nagram to
                wszystko pod Grójcem,potem na Pileckiego.A ty mi powiesz gdzie mam ustawić
                aparaturę pod twym oknem, byś to wszystko mógł dobrze usłyszeć bez wychodzenia
                z domu. Oczywiscie rozmowy z sąsiadami ty prowadzisz (poproszę cię byś zamówił
                u mnie taką "usługę"- za free oczywiście).Jak po tym wzystkim bedziesz happy
                to .... napiszesz kolejny post.
            • Gość: Eaz Re: Tak/Nie IP: *.chello.pl 10.06.03, 22:09
              Zgadzam się z każdym Twoim słowem. Chciałabym tylko dodać, że ludzie są chorzy
              jeśli nie narzekają i nie marudzą. Budują strażnicę ( i bardzo dobrze, bo
              niestety pożary wybuchają) - za chwilę będzie protest, że komuś przeszkadzają
              wozy jeżżące na sygnale.Latają samoloty - znów powód do lamentów itp, itd.
              Dlaczego nasi współplemieńcy nie potrafią cieszyć się tym, że mieszkają na
              łądnym osiedlu, że mamy najlepszą w Warszawie komunikację, w perspektywie park
              wodny, dużościeżek rowerowych, mało blokersów, Powsin, Las Kabacki?
              Pozdrawiam
              • Gość: jacek Tak/Nie ??? IP: *.k.mcnet.pl 11.06.03, 09:09
                wlasnie, gdyby nie narzekali to do dzis by rzadzil Gierek albo nawet Gomolka

                mysle, ze to 'narzekanie' jest jak najbardziej zdrowe - szczegolnie w sytuacji
                gdy o waznych sprawach decyduje przypadek albo samowola urzednicza poparta
                lapowa

                jak ludzie maja mozliwosc wspoldecydowania - to nie narzekaja, nawet na
                uciazliwosci, w dyskusji 'przed' powstaje akceptacja

                natomiast jesli im sie wciska ciemnote - bo to nowoczesne (tylko czemu tak
                smrodzi i halasuje jak jest nowoczesne ?) i nie da szansy na powiedzenie
                wlasnego zdania ani 'przed' ani 'po' - to nie dziw sie ze ludzie MYSLACY
                protestuja

                jesli ktos podjal decyzje o takim ukladzie Ursynowa w stosunku do Warszawy i
                ogromnym kosztem buduje sie metro - to nie mozna udawac, ze jest inaczej - i
                nalezy dostosowac uklad komunikacyjny do tego ksztaltu - a nie odwrotnie

                nie mozna przez lata budowac dzielnicy a nastepnie decydowac o jej niszczeniu
                bo sa inne priorytety - ktore i tak mozna rozwiazac w inny sposob
                • Gość: hubert Re: Tak/Nie ??? IP: *.acn.pl 11.06.03, 15:06
                  Jacku, narzekanie nie jest zdrowe. Zdrowa jest dyskusja, poparta racjonalnymi
                  argumentami, poparta faktami.
                  Autostrada przez Ursynow widnieje na mapie od lat 70tych (chyba wiesz zreszta),
                  wiec czemu ludzie marudza? Ze tu mieszkaja? Nie powinni. Powinni raczej
                  optowac, lobbowac za konkretnymi alternatywnymi rozwiazaniami. Prawda jest
                  taka, ze droga o podwyzszonym standardzie przez Ursynow powstac musi!!! Bo tedy
                  beda przebiegaly przeplywy pojazdow, obojetnie czy to bedzie autostrada, czy
                  droga bardziej lokalna! Skoro ona ma odprowadzac ruch z Konotopy na Wilanow, a
                  potem moze nawet i na druga strone Wisly, to nie ma bata, ruch bedzie na niej,
                  i to ogromny!!! Dlatego trzeba pogodzic sie raz na zawsze, ze na Ursynowie
                  powstanie szeroka arteria. To, jaki nadany jej zostanie status, jest
                  drugorzedne z perspektywy ilosci pojazdow sie na niej poruszajacych.
                  Do konferencji na SGH bylem "za" A2 przez Ursynow. Teraz juz nie, bo pani z ZDM
                  wytlumaczyla dosyc zgrabnie, ze wtedy ta droga nie spelnialaby parametrow
                  autostrady (za czesto zjazdy itp.). Przez Ursynow pojdzie obwodnica, nie
                  autostrada, ale ta droga mimo wszystko powinna byc poprowadzona w tunelu, bo
                  biegnie przez sam srodek dzielnicy. Tylko ze teraz nikle sa szanse, ze taki
                  tunel powstanie, bo do A2 dorzucilby sie rzad i musialby sfinansowac budowe
                  tunelu. Miasto natomiast zwali wszystko na dziure budzetowa w skarbcu miasta i
                  wybuduje nam prowizorke na powierzchni (niby tymczasowa - takie info dla
                  prasy), a jak wiemy prowizorka prowizorka zostanie na wieki, a Ursynow tunelu
                  sie nigdy juz nie doczeka.
                  • Gość: jacek nie odpowiem IP: *.k.mcnet.pl 11.06.03, 15:28
                    po co zwracasz sie do mnie - jak nie przeczytales moejgo tekstu i piszesz - po
                    raz kolejny - rzeczy nie na temat

                    przeczytaj, zrozum - to pogadamy
            • Gość: piotrK Re: Tak/Nie IP: *.acn.waw.pl 11.06.03, 16:12
              Ja ci po raz piąty zadaję pytanie. Jaki to głup zamknął lotnisko na Polu
              Mokotowskim? Czy aby był głup? Miasto urosło.Jesliby wyznaczyc środek biorąc
              pod uwagę zaludnienie dzielnic,to pewnie wypadłoby między Dolną a Wilanowską.
              Tak na to patrząc lotnisko jest straszliwie blisko city. Czemu mieszkając na
              Ursynowie tak usilnie popierasz te samoloty latające tuż nad naszymi głowami?
              Czy popierasz też autostradę przez środek dzielnicy?
          • Gość: Lewizna Re: Po co nam Jacusie? IP: *.acn.pl 11.06.03, 16:45


            Z twoich dywagacji wynika Jacusiu wynika smutny fakt, że do baranów, którzy
            marzą o ciszy w metropolii należysz. Cierpią przez takich wszyscy normalni
            mieszkańcy Warszawy. Twoja pusta makówka nie nadaje się nawet do gry w palanta.
            Proponuję zaorać rewiry Jacusiów, posadzić ziemniaki, bo plantacja buraków na
            Ursynowie wciąż za duża.
            pozdrawiam tych z Ursynowa, którzy nie muszą się obrażać.
            • Gość: jacek lewizna sposobem na wszystko IP: *.k.mcnet.pl 11.06.03, 17:00
              gdybys gamoniu nie uciekal z lekcji matematyki to moze bys dowiedzial sie co to
              znaczy 'wynika'

              a tak knajackie zestawienia - 'lancuchy tautologii, pare pojec jak cepy'

              idz sie wyspij bedziesz mniej cierpial !
              • Gość: Lewizna Re: Po co nam Jacusie? IP: *.acn.pl 11.06.03, 17:08
                Gość portalu: jacek napisał(a):

                > gdybys gamoniu nie uciekal z lekcji matematyki to moze bys dowiedzial sie co
                to
                >
                > znaczy 'wynika'
                >
                > a tak knajackie zestawienia - 'lancuchy tautologii, pare pojec jak cepy'
                >
                > idz sie wyspij bedziesz mniej cierpial !

                Gdybyś zaczął uważnie czytać swoje dyrdymały to możebyś coś zrozumiał.
                Żegnam
                • Gość: jacek z gramatyka cos kiepska IP: *.k.mcnet.pl 11.06.03, 17:13
                  osby tez ci sie placza
    • Gość: uf Re: Po co nam Warszawa? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 12:41
      To raczej Ursynów odłączy się od Warszawy. No bo i po co nam ona?

      • aankaa Re: Po co nam Warszawa? 10.06.03, 22:12
        Gość portalu: uf napisał(a):

        > To raczej Ursynów odłączy się od Warszawy. No bo i po co nam ona?
        >
        myślisz, że wtedy samoloty będą ciszej latać ?
        • Gość: uf Re: Po co nam Warszawa? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.03, 16:05
          Jasne. Lecąc do Wawy będą omijały Ursynów. Łukiem.

          uf
    • Gość: Zasrajtek Re: Po co nam Ursynów ? IP: *.chello.pl 10.06.03, 13:02
      Tak, tak. W piaskownicy, w przedszkolu, w podstawówce - dzieci zwykle nie lubią
      tego, który jest mądrzejszy, bardziej oczytany, wie więcej, na lepsze
      wykształcenie....
    • Gość: kuba a nam po co śródmieście? IP: *.acn.waw.pl 11.06.03, 16:16
      żle postawione pytanie. Po co Ursynowowi reszta tego slamsu? Szczególnie po co
      sródmieście?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka