Dodaj do ulubionych

Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miejską?

18.06.07, 19:09
Wiadomo, że nie można zapalić papieroska, posłuchać radia, że może być tłok i
ludzie mogą brzydko pachnieć. Ale czy nie można choćby na czas wakacyjnych
remontów zostawić blachosmroda na parkingu i zacząć korzystać z komunikacji
zbiorowej?
Szkoda, że HGW nie nakazała na czas wakacji podwyższyć opłat za parkowanie.
Nie dużo, myślę, że 100% podwyżka wystarczyłaby, aby część leni pokierowała
się argumentami ekonomicznymi.
ps. uprzedzając ujadających na mnie informacja, jak większość ludzi myślących
rozsądnie mimo posiadania auta do pracy jeżdzę autobusem.
Obserwuj wątek
    • Gość: kixx Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.acn.waw.pl 18.06.07, 20:22
      to ja tak z ciekawosci zapytam
      nie jezdzisz,bo nie chcesz,czy nie jezdzisz bo ci zdrowie nie pozwala?
      • sibeliuss Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 18.06.07, 20:29
        Nie chcę. Po co płacić za parking, paliwo etc. skoro mam sprzed furtki autobus,
        który dowozi mnie w okolicę firmę.
        • Gość: kixx Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.acn.waw.pl 18.06.07, 20:39
          rozumiem
          wiec zapewne z tego samego powodu nie uzywasz komorki choc ja masz,nie chodzisz
          do kina,bo wszystkie filmy i tak beda predzej czy pozniej w telewizji,nie
          chodzisz do knajp,bo po co przeplacac za alkohola,nie pijasz lepszych gatunkow
          napojow,bo po co przeplacac,skoro zarowno tania ,jak i droga herbata zaspokaja
          pragnienie tak samo
          • Gość: dimanche Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.chello.pl 18.06.07, 20:40
            Nie uogólniaj, mówimy o korkach...
            • Gość: kixx Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.acn.waw.pl 18.06.07, 20:45
              ale sens jakiegos rozwiazania najlepiej oceniac probujac je rozszerzyc na inne
              dziedziny zycia
              czasem ,niestety,tak jak w tym przypadku,powtorze slowo "niestety",rozwiazanie
              jest idiotyczne
              • sibeliuss Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 18.06.07, 20:52
                Ustalmy jedno, nie udało Ci się to uogólnienie.
                Mówimy o korkach.
                • kixx Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 18.06.07, 20:57
                  ustalmy wiec ,ze jednak ten watek nie jest o korkach
                  o korkach jest ten drugi
                  ten jest o oszczedzaniu benzyny i opon wlasnego samochodu
                  • sibeliuss Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 18.06.07, 20:58
                    Ten też jest o korkach.
                    • Gość: kixx Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.acn.waw.pl 18.06.07, 21:06
                      to jeden z tych watkow powinien poleciec na osla lawke
                      przeciez zakladanie przez jedna osobe wielu watkow na ten sam temat jest
                      niezgodne z netykieta
                      • sibeliuss Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 18.06.07, 21:45
                        To są tematy paralelne.
                        • Gość: kixx Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.acn.waw.pl 18.06.07, 21:57
                          no wlasnie o tym pisze
                          • sibeliuss Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 18.06.07, 22:06
                            Paralelne to nie takie same.
                            • Gość: kixx Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.acn.waw.pl 18.06.07, 22:15
                              powaznie?
                              • sibeliuss Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 18.06.07, 22:22
                                Poważny to jest premier jak ma zatwardzenie.
                                • Gość: kixx Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.acn.waw.pl 18.06.07, 22:36
                                  ale sie usmialem
                                  skad Ty bierzesz takie perelki humoru?
                                  • sibeliuss Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 18.06.07, 22:39
                                    To kawior.
                                    • Gość: robert Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.gsf.de 19.06.07, 14:28
                                      sibeliuss napisał:

                                      > To kawior.


                                      o widze, ze koledzy juz zapomnieli po co sie spotkali w tym miejscu...

                                      przypomne, mielismy sie tu spotkac, bo.........

                                      dobra, dyskusja miala byc o przesiadaniu sie w komunikacje miejska, a o
                                      posladkach niejakiej Pani Maryny mozecie sobie Panowie pogadac na "odrzuconych"

                                      tu sie trzyma tematu przewodniego, prosze.....
                                    • Gość: kixx Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.acn.waw.pl 19.06.07, 16:27
                                      taki maly ?
                                      raczej sadza
                  • dimanche Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 18.06.07, 21:04
                    kixx napisał:

                    > ustalmy wiec ,ze jednak ten watek nie jest o korkach
                    > o korkach jest ten drugi
                    > ten jest o oszczedzaniu benzyny i opon wlasnego samochodu

                    Nie bądź taki szcegółówy, niezaleznie od motywu - cel uświęca środki, czyli
                    jeden samochód mniej...
                    • sibeliuss Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 18.06.07, 22:07
                      Dima już nie wróci dziś chyba, obrabia mi zad na prywatnym forum :)
          • mary_elx dodałbym jeszcze.... 19.06.07, 07:35
            że po co bajerwoać babę, wydawać na kolację przy świecach, pierdzielić deblne
            komplementy, skoro można sprawę z 3 minuty załatwić ręką.
            • Gość: otw Re: dodałbym jeszcze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 19:28
              > komplementy, skoro można sprawę z 3 minuty załatwić ręką.
              mozna tez zaltwic trzema literkami: BMW
          • Gość: otw Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 19:30
            wleczenie sie samochodem po miescie uznajesz za przejaw postepu i rozwoju?
            Ty chyba musisz miec bardzo maly rozumek albo bardzo krotkiego siusiaka...
        • Gość: kontratyp karcenia Czyli egoistyczny tyran jesteś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 01:15
          sibeliuss napisał:

          > Nie chcę. Po co płacić za parking, paliwo etc. skoro mam sprzed furtki
          autobus,
          > który dowozi mnie w okolicę firmę.

          Wyobraź sobie, kochasiu, że nie każdy tak ma. I wcale niekoniecznie musi
          mieszkać na przedmieściach (co samo w sobie nie jest niczym złym), żeby mieć
          gorszy dojazd do pracy niż ty. A poza tym może ktoś chce mieszkać na
          przedmieściach, a nie mieć "autobus pod furtką", który co 5 minut przywozi mu
          pod dom takich mądrali jak ty, hałasując przy tym i smrodząc. Albo po prostu
          lubi jeździć samochodem po mieście i parkować w centrum. Nic ci do tego! Żyj i
          pozwól żyć innym, "tolerancyjny" czytelniku gazety wybiórczej!
          • Gość: caido Re: Czyli egoistyczny tyran jesteś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 07:23
            A co ma do tego Gazeta Wyborcza?
            Takie kantowskie maksymy sam w swoim zyciu stosuj, nie kazdy musi byc wyznawca imperatywu kategorycznego. Mi samochody przeszkadzaja i jak dla mnie to parkowanie w centrum miasta powinno byc w ogole zabronione, albo niech kosztuje 1000% wiecej i do tego oplata za wjazd do miasta (jak w Londynie).
          • Gość: anty plyniu to zes walnal chlopie... IP: *.aster.pl 22.06.07, 23:01
            ...bo mozna mieszkac w centrum majac furtke, jak i przystanek obok takze ;P
            • Gość: xxx Sam żeś walnal chlopie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 22:15
              Nie zrozumiałeś ani słowa z postu, na który odpowiedziałeś.
        • flowerbomb5 Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 07.07.07, 22:27
          Masz absolutnie racje. Po co zapychac i tak juz zapchane miasto jeszcze jednym
          samochodem.
      • Gość: WG co miasto to obyczaj... IP: *.ghnet.pl 27.06.07, 16:41
        ...mieszkam w innym mieście (nie będę mówił w którym, żeby nie rozkręcać awantury)
        w przeciwieństwie do Warszawy, coraz mniej ludzi traktuje tu komunikacje miejska
        jako środek transportu dla biedoty. mamy nowoczesne, czyste tramwaje i
        autobusy,w miarę równe torowiska, ładne przystanki i trochę mniej - sorry, ale
        muszę - troglodytów, którzy robią bydło. na palcach jednej ręki mogę też
        policzyć przypadki, kiedy ktoś nieładnie pachniał, a ostatnią awanturę
        zarejestrowałem gdzieś w pierwszej połowie lat 90-tych. wtedy też ostatnio
        słyszałem jak kierowca powiedział "ku..". nie będę idealizował, pewnie i takie
        przypadki sie zdarzają, ale ja na nie nie napotkałem, choć z komunikacji
        korzystam bardzo często.
    • Gość: dimanche Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.chello.pl 18.06.07, 20:32
      Żaden, ale co ja moge powiedzieć, skoro nie mam samochodu...Nie mam, bo mnie nie
      stać, a czy bym zrezygnowała to takie gdybanie...Ale wstyd żaden...a można w ten
      sposób ułatwić innym życie...
      • Gość: zemdlej Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.aster.pl 18.06.07, 20:54
        Stojąc w korku samochód spala mnóstwo benzyny , więc problem rozwiąże się sam. Należy maske gazową kupić i do autobusu można śmiało iść.
        Widziałem nowe patenty ludzie wożą autobusem ze sobą składane krzesła.
        No i jest więcej siedzących miejsc .

        Z dugiej strony jesli nie będziesz miał miejsca siedzącego a autobus będzie stał długo w korku w takim upale w środku zrobi się sauna , a twoje nogi odmówią posłuszeństwa no to możesz zemdleć i szybko pojechać karetką na sygnale.

        Nawet jeśli znajdziesz siedzące miejsce to zacznie cie szturchać stara baba z laską i będziesz musiał jej ustąpić bo cię opluje i razy dostaniesz po garbie.
        Aha pamiętaj o kieszonkowcach , jak jesteś nadziany to cie szybko przetrzepią.

        Teraz zastanowisz się 100 razy zanim zrobisz jakiekolwiek wykroczenie żeby nie stracić prawa jazdy , o które w dzisiejszych czasach coraz trudniej , nawet doświadczonym kierowcom.
        • Gość: nadziany A który nadziany jeździ autobusami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 01:20
          > Aha pamiętaj o kieszonkowcach , jak jesteś nadziany to cie szybko przetrzepią

          Jak jesteś nadziany to wzywasz taksówkę. A jak jesteś bardzo nadziany, to
          jeździsz limuzyną z szoferem. Prowadzenie samochodu to praca, więc dlaczego nie
          miałby za ciebie jej wykonać ktoś inny i to w dodatku bez obniżania twojego
          komfortu.
        • robert.zimnicki Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 19.06.07, 14:36
          choroba, nie wiedzialem, ze w warszawie strach wyjsc z domu, bo skoro w
          autobusach jest srogo, to widocznie na osiedlach wcale nie lepiej...

          oj, wydaje mi sie, ze niektorzy przez te 16 lat, od kiedy pozwolono na wszystko,
          powstaly telefony komorkowe, komputery przeszly pod strzechy, a samochod moze
          miec kazdy, zapomnieli co to znaczy nie szkodzic innym (znaczy za bardzo sie
          przyzwyczaili do luksusu)


          Gość portalu: zemdlej napisał(a):

          > Stojąc w korku samochód spala mnóstwo benzyny , więc problem rozwiąże się sam.
          > Należy maske gazową kupić i do autobusu można śmiało iść.
          > Widziałem nowe patenty ludzie wożą autobusem ze sobą składane krzesła.
          > No i jest więcej siedzących miejsc .
          >
          > Z dugiej strony jesli nie będziesz miał miejsca siedzącego a autobus będzie sta
          > ł długo w korku w takim upale w środku zrobi się sauna , a twoje nogi odmówią p
          > osłuszeństwa no to możesz zemdleć i szybko pojechać karetką na sygnale.
          >
          > Nawet jeśli znajdziesz siedzące miejsce to zacznie cie szturchać stara baba z l
          > aską i będziesz musiał jej ustąpić bo cię opluje i razy dostaniesz po garbie.

          > Aha pamiętaj o kieszonkowcach , jak jesteś nadziany to cie szybko przetrzepią.
          >
          > Teraz zastanowisz się 100 razy zanim zrobisz jakiekolwiek wykroczenie żeby nie
          > stracić prawa jazdy , o które w dzisiejszych czasach coraz trudniej , nawet doś
          > wiadczonym kierowcom.
    • warzaw_bike_killerz Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 18.06.07, 20:40
      sibeliuss napisał:

      > Nie dużo, myślę, że 100% podwyżka wystarczyłaby, aby część leni pokierowała
      > się argumentami ekonomicznymi.

      Ja wiem. Czesc leni to 3%? Widze te wielkie tlumy jadace z Bemowa na Wawer,
      Piaseczna na Zoliborz, Tarchomina na Mokotow. Moze wprowadzenie strefy
      parkowania na cale wojewodztwo mazowieckie rozwiazaloby ten leniowy problem?
    • Gość: Tomo Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.chello.pl 18.06.07, 21:10
      Ty jeździsz autobusem, ja samochodem. Ja siedzę w samochodzie w korkach, Ty
      stoisz w smrodzie i tłoku (często też w korkach). Ja płacę za paliwo, Ty za
      bilety. Ja cenię sobie komfort, Ty oszczędność. Ja Cię nie obrażam, Ty mnie
      tak. To jest wolny kraj. Każdy dokonuje wyboru i postępuje zgodnie z nim. Poza
      Twoim chamstwem i złośliwością nie widzę żadnego powodu do tej dyskusji. Jak
      również do obciążania mnie dodatkowymi opłatami, które i tak są wysokie i nie
      dają mi prawie nic w zamian.
      • sibeliuss Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 18.06.07, 21:46
        Gość portalu: Tomo napisał(a):

        > nie widzę żadnego powodu do tej dyskusji.

        Zatem po co ten wpis?
        • Gość: xxx Ha! Poszło ci w pięty, mądralo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 02:35
          Nawet nie umiałeś temu kolesiowi sprytnie się odgryźć. Żałosny jesteś!
        • Gość: Tomo Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.chello.pl 20.06.07, 05:22
          Nic mądrzejszego nie masz do napisania?
          Uważam że dyskusja jest bez sensu, co nie oznacza że nie mam prawa odpisać gdy
          ktoś mnie próbuje obrażać.
    • Gość: ritzy zaban. Polecam zwlaszcza tramwaje. Jerozolimskimi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 21:44
    • Gość: gh67 Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 22:07
      Jedno pytanie - dlaczego? Bo jaśniepan tak chce? Mamy demokrację, niech każdy robi co mu się podoba - byle zgodnie z prawem.
      • sibeliuss Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 18.06.07, 22:21
        Dlatego, że jest demokracja uważam, że powinien być na każdej dwupasmowej jezdni
        bus pas. Dla tych co jadą autobusem.
        • Gość: warszawski cwaniak Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 22:52
          A co to ma wspólnego z demokracją? Chyba, że chodzi o demokrację ludową.
          • shp80 Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 20.06.07, 20:01
            Gość portalu: warszawski cwaniak napisał(a):

            > A co to ma wspólnego z demokracją?

            1/2, czy 1/3 jezdni, dla _większości_ podróżujących komunikacją publiczną, to chyba niezbyt duże wymagania?
    • Gość: warszawski cwaniak Żaden wstyd. Sam tak czasami robię. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 22:50
      A "czasami", to oznacza "wtedy, kiedy mogę dojechać metrem, tam gdzie akurat mi
      pasuje". Na jeżdżenie autobusami i (zwłaszcza) tramwajami nie namówi mnie nikt,
      nawet gdyby za to dopłacali. O rowerze nawet nie wspominam, bo nie jest on
      środkiem komunikacji, tylko sprzętem sportowym o ograniczonej użyteczności,
      którego notabene nie posiadam i nie potrzebuję.
    • niegrzeczna_czarna Żaden wstyd! 19.06.07, 00:06
      Mam w dupie samochody! Nie kręcą mnie absolutnie! Jak ktoś mówi- jaka super
      fura , to ja nie wiem która to w tym korku. Wq..wia mnie strasznie, że nie mogę
      przez te "bryki" normalnie i na czas dojechać dopracy! Korki, korki, korki!
      Ostatnio wyczytałam, że na jednego pracującego na umowę o pracę( co
      podkreślam), przypada półtora samochodu. Po kuta Wam tyle? Zasmrodzić miasto i
      jechać jak barany?! Jeszcze nie przebyłam drogi do pracy, żeby jakiś kretyn/ka
      tą "bryką" nie wpieprzył/ła się przed tramwaj lub autobus!
      • ritzy To racja 19.06.07, 00:17
        Kobiety czesto utrudniaja plynna jazde i robia dziwne manewry swymi(?)
        samochodami.
        • siedem_z_dziewieciu Re: To racja 19.06.07, 01:23
          Mężczyźni za to lubią bawić się w slalomistów zagrażając innym uczestnikom ruchu - coś, czego u kobiety za kierownicą nie spotkasz.
      • Gość: xxx Znowu zapomniałaś wziąć wieczorne leki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 00:58
        Zobaczysz, powiem jutro doktorowi i dostaniesz elektrowstrząsy.
      • siedem_z_dziewieciu Re: Żaden wstyd! 19.06.07, 01:22
        Eee tam, jak sama nie lubisz nie znaczy, że innym się nie podoba... Tak się składa, że samochody to przedmiot zainteresowań wielu.
        • konisko_wielkie Re: Żaden wstyd! 19.06.07, 01:28
          siedem_z_dziewieciu napisalas-

          > Eee tam, jak sama nie lubisz nie znaczy, że innym się nie podoba... Tak się
          skł
          > ada, że samochody to przedmiot zainteresowań wielu.

          zapewne Twoich.
          • siedem_z_dziewieciu Re: Żaden wstyd! 21.06.07, 11:57
            Moich też.
    • Gość: płyń z Wisłą! Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.07, 00:35
      Wstyd (bo świadczyłoby to o nieudacznictwie i braku pomyślunku) byłoby jechać zbiorkomem 2 godziny zamiast 40 minut swoim samochodem (zakładam że mój czas jest cenniejszy niż ta różnica finansowa między biletem a paliwem).
      • Gość: anty plyniu Panu juz dziekujemy... IP: *.aster.pl 22.06.07, 22:56
        ...za opowiadanie glupot wszelakich.
      • robertrobert1 Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 24.06.07, 05:43
        Gość portalu: płyń z Wisłą! napisał(a):

        > Wstyd (bo świadczyłoby to o nieudacznictwie

        A jazda wlasnym samochodem swiadczy o niepelnosprawnosci ruchowej

        >...i braku pomyślunku) byłoby jechać z
        > biorkomem 2 godziny zamiast 40 minut swoim samochodem

        Co przy jezdzie na rowerze czesto mozna pokonac w 20 minut wiec kierowcy maja
        takze niepelnosprawnosc umyslowa.

        >...(zakładam że mój czas jes
        > t cenniejszy niż ta różnica finansowa między biletem a paliwem).

        Jesli jest cenniejszy to dlaczego nie wybierzesz roweru?
    • Gość: samochód najlepszy Samochód wciąż jest szybszy niż autobus. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 01:06
      Nawet jak są korki. A na dłuższych trasach (np. z Ursynowa na Białołękę) jest
      wręcz znacznie szybszy. Tak samo z resztą jak na bardzo krótkich (jednak za
      długich na piechotę) np. w poprzek Ursynowa- samochodem 3-5 minut, metro jeździ
      tylko wzdłuż, na autobus trzeba najpierw pół godziny poczekać, a potem staje na
      każdym przystanku, piechotą godzinę.
      Jedynym godnym polecenia środkiem zbior-kom w Warszawie jest metro. Ale
      niestety nie wszędzie jeszcze można nim dojechać.
      • robertrobert1 Re: Samochód wciąż jest szybszy niż autobus. 26.06.07, 22:34
        Gość portalu: samochód najlepszy napisał(a):

        > Nawet jak są korki.

        Smieszne. Najszybszy jest rower.

        > na autobus trzeba najpierw pół godziny poczekać,

        W tym czasie przejedziesz na rowerze 10 km nawet zakorkowanymi ulicami czyli
        dojedziesz do Srudmiescia.

        > Jedynym godnym polecenia środkiem zbior-kom w Warszawie jest metro. Ale
        > niestety nie wszędzie jeszcze można nim dojechać.

        A rowerem wszedzie.
        • Gość: warszawski cwaniak Re: Samochód wciąż jest szybszy niż autobus. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 02:41
          A może nie każdy lubi pedałować, tak samo jak nie każdy pisze Śródmieście przez
          u. Tak czy siak nie zmienia to faktu, że samochód jest szybszy niż autobus.
    • siedem_z_dziewieciu Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 19.06.07, 01:16
      Większość kierowców i tak nie płaci za parkowanie, więc co za różnica. Wynika to choćby z tym, że okres przedawnienia takiego mandatu zza wycieraczki jest w Warszawie któtszy niż realna możliwość rozpatrzenia sprawy danego kierowcy - po prostu wszystko ulega przedawnieniu zanim ktoś ma szansę się tym zająć, choć oczywiście zdarzają się wyjątki.
      A ja jestem dzikus i nie lubię jeździć komunikacją miejską. Jako jednostka aspołeczna nie zamierzam również poświęcić się dla interesu publicznego. Zatem sorrry Winnnetou, ja swojego auta nie zostawiam na parkingu i nie przesiadam się komunikację miejską :]
    • mary_elx Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 19.06.07, 07:33
      sibeliuss napisał:

      > Szkoda, że HGW nie nakazała na czas wakacji podwyższyć opłat za parkowanie.
      > Nie dużo, myślę, że 100% podwyżka wystarczyłaby, aby część leni pokierowała
      > się argumentami ekonomicznymi.

      Bardzo proszę, niech podwyższy. Ja do centrum jeżdzę rzadko, a już NIGDY tam
      nie parkuję. Niee chcą mnie tam - mnie i moich pieniedzy - proszę bardzo, moge
      nie przyjeżdżać.

      > ps. uprzedzając ujadających na mnie informacja, jak większość ludzi myślących
      > rozsądnie mimo posiadania auta do pracy jeżdzę autobusem.

      Nie każdy funkcjonuje jak koń w kieracie: z teczuszką i kanapaczką na 8:30 i o
      16 już myk do domku. A pracy cały dzień za biureczkiem i herbatka za herbatką
      na zmianę z pisaniem na forum na koszt pracodawcy.
    • agulha Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 19.06.07, 19:41
      Można, czasami tak robię. Zwykle jednak: mam zapewniony garaż pod biurowcem lub
      parking nieopodal (od tramwaju jest dalej); często muszę taszczyć laptopa -
      raz, że ciężki, dwa, że ktoś może chcieć go ukraść; jazda tramwajem na siedząco
      bywa wygodna (pomijając brak klimatyzacji latem i kiepskie ogrzewanie zimą),
      ale na stojąco nie (tramwaj jedzie godzinę); poza godzinami szczytu (a potrafię
      wracać z pracy o 19-20) tramwaje jeżdżą rzadko, a korki już nie takie straszne.
      Trochę boję się również kradzieży kieszonkowych (torebka).
      W czasie wakacji zwykle najprzyjemniej jeździ się samochodem, bo ruch mniejszy,
      za to brak klimatyzacji w komunikacji zbiorowej nieźle daje się we znaki.
    • Gość: wygodny A po co placic za bilet IP: 81.183.250.* 19.06.07, 22:50
      Firma placi za raty leasingowe, paliwo, parking itp itd, bilet musialbym kupic
      sobie sam - po co przeplacac?
      • Gość: chichi Re: A po co placic za bilet IP: *.dsl.bell.ca 20.06.07, 05:02
        Publiczny transport, dostepny i przyjezdzajacy na czas to luksus. Samochod to
        przykra koniecznosc, gdy publiczny transport szwankuje. Jesli tylko mozna sie
        poruszac publicznym transportem to chyba kazdy normalny czlowiek preferuje
        tenze - szybciej, taniej, ekonomiczniej, mozna poczytac, czlowiek sie nie
        meczy, nie stresuje i jeszcze przy okazji chroni Planete - co moze byc
        lepszego?
        Ja niestety nie zawsze moge sobie pozwolic na korzystanie wylacznie z
        publicznego transportu, bo moje miasto ma staroswieckie rozwiazania z lat
        50-60tych kiedy samochod byl bogiem. Ale staram sie korzystac z publicznych
        srodkow transportu jak najczesciej. I zazdroszcze szczerze tym, ktorzy moga
        funkcjonowac na codzien uzywajac wylacznie publicznego transportu. Samochod to
        takie przestarzale rozwiazanie. Troche wstyd sie przyznac, ze sie jest takim
        egoistycznym smrodzielcem, szczegolnie jesli sie jezdzi samemu, bo nie ma
        mozliwosci car-pooling.
        • Gość: merry_li to frajda! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.06.07, 10:28
          jak przyjezdzamy na wakacje do Warszawy to jezdzenie komunikacja miejska jest
          istna frajda dla mnie i mojego synka:)
          Ja wspominam dawne lata ,czasem w autobusie mozna przezyc jakas swojska
          sytuacje np klotnie pasazerow :)
          Jezdzenie samochodem jest klopotliwe ze wzgledu na problem z parkowaniem.
          jazda np autobusem moze dostarczyc wiele przezyc i emocji haha
    • Gość: ale jaja Wstyd! PO mysli ze autobus to zascianek! IP: *.science.uva.nl 20.06.07, 10:40
      Widzial kto Hanie w autobusie? przeciez by ja rozerwali na strzepy!
      • Gość: warszawski cwaniak Ale Rokita jeździ autobosem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 12:58
        Poza tym rozklekotany 20-letni ikarus to nie tylko zaścianek- to regularny
        obciach!
    • niedo-wiarek Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 20.06.07, 10:57
      Jak ktoś się zastawił, żeby kupić auto, to przecież musi jeździć ;)

      Osobiście uważam, że każdy powinien mieć prawo wjechać sobie samochodem do
      centrum miasta, ale powinien za to naprawdę słono płacić. A jeśli nie będzie
      miał gdzie zaparkować, to jego problem.
      Z drugiej strony trzeba zapewnić komunikację miejską na poziomie. Bo to, co
      jest teraz, woła o pomstę do nieba :/
    • Gość: PW To utopia. W komunikacji zabrakłoby miejsca. IP: *.polskieradio.pl 20.06.07, 11:00
      Gdyby nagle wszyscy przesiedli się do komunikacji publicznej to po prostu zabrakłoby miejsca w metrze, tramwajach i autobusach. Nie ma taboru pozwalającego przewieźć tych dodatkowych pasażerów.
      A poza tym jazda własnym samochodem jest zawsze wygodniejsza i prawie zawsze szybsza (wyjątkiem bywa metro). Więc to nie kwestia obciachu, tylko wygody.
      • Gość: smutek Re: To utopia. W komunikacji zabrakłoby miejsca. IP: 57.66.195.* 20.06.07, 12:16
        W te wakacje zwłaszcza sobie komunikacja z centrum na mokotów pojeździmy jak
        odetną tramwaje na niepodległości
        to sobie pojeździmy !
        • Gość: ziuta Re: To utopia. W komunikacji zabrakłoby miejsca. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 19:50
          Uwielbiam komunikacje miejska! Nigdy nie wsiade do samochodu! Nie zmusicie mnie!
          • Gość: merry_li Fajnie bylo kiedys.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.06.07, 10:18
            Pamietaam jak jezdzilam do szkoly ,wowczas bylo mniej samochodow i rano scisk
            taki ze ledwo dzrzwi sie zamykaly,ale byly jaja:)
            Czasem taki byl pelny ze trzeba bylo czekac na nastepny i szybko wskakiwac
            zeby jakos sie upchac.
            W zime to milo nawet bylo bo mozna bylo sie szybko ogrzac,gorzej natomiast
            latem troche gorzej bo capilo niemilosiernie potem i mozna bylo sie przykleic
            do kogos:))
            Pamietam z niesmakiem jednak tzw ocieraczy zboczonch jak siurem jezdzil mi taki
            w tloku np po nodze niby przypadkiem.
            A teraz to prawdziwy luxus czasem autobusy prawie puste i nawet kawalek metra
            to sukces stulecia :)
            • Gość: xxx Czyli jednak ci się podobało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 12:57
              > Pamietam z niesmakiem jednak tzw ocieraczy zboczonch jak siurem jezdzil mi
              taki
              >
              > w tloku np po nodze niby przypadkiem.

              Wspominasz o tym z wyraźnym rozbawieniem, czyli to bzdura, że zły dotyk boli
              przez całe życie? Wiedziałem, że to tylko lewacka propaganda! ;)
              • Gość: merry_li Nie niepodobalo mi sie to.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.06.07, 10:55
                xxx na szczescie taki "dotyk"nie zostawia szkodliwych zmian w psychice
                aczkolwiek daje sygnal ze w zyciu trzeba sie miec na bacznosci aby uniknac
                gorszych sytuacji ze zboczencami ktorych nigdzie nie brakuje.
                Taki autobusowy ocieracz w tlumie jest niegrozny z uwagi na niska szkodliwosc
                spoleczna jezeli tak to mozna okreslic ale jest to chore i taki zboczony
                typ powinien sie leczyc .


      • stasi1 Re: To utopia. W komunikacji zabrakłoby miejsca. 21.06.07, 11:04
        wszyscy nie przesiedli by się do komunikacji masowej. Ale na czas wakacji i tak
        wycofują część linni więc ten dodatkowy tabor i tak by się znalazł. Ale jeśli
        by samochodów osobowych było na mieście połowe niz teraz to w godzinach szczytu
        to i tak dzięki temu bylibyśmy szybciej u celu

        > Gdyby nagle wszyscy przesiedli się do komunikacji publicznej to po prostu
        zabra
        > kłoby miejsca w metrze, tramwajach i autobusach. Nie ma taboru pozwalającego
        pr
        > zewieźć tych dodatkowych pasażerów.
        > A poza tym jazda własnym samochodem jest zawsze wygodniejsza i prawie zawsze
        sz
        > ybsza (wyjątkiem bywa metro). Więc to nie kwestia obciachu, tylko wygody.
    • Gość: zxcvbnm Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.aster.pl 22.06.07, 20:13
      jak mam sprawy w czterech miejscach to mam gdzieś komunikację, samochodem
      załatwię całość w godzinę-półtorej a korzystając z komunikacji pięć-sześć godzin
      Kiedyś to przerabiałem i w połowie miałem dość- dziękuję, wolę swoje auto i
      opłaty.
    • Gość: tylko metro Jaką komunikacją miejską? O czym ty mówisz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 22:23
      W Warszawie nie ma komunikacji miejskiej, za wyjątkiem kawałka metra. Reszta to
      nie komunikacja miejska, tylko jeden wielki WSTYD i obciach w trampkach!
    • Gość: zapas Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.eranet.pl 24.06.07, 23:42
      A ja myślę w kategoriach ekonomicznych i prorozwojowych.
      Komunikacja miejska jest deficytowa i trzeba do niej dopłacać – po prostu
      straty, zabieranie kasy, którą można byłoby przeznaczyć na rozwój.
      Samochód przynosi ogromne zyski państwu. Np podatki w cenie paliwa, opłaty za
      parkowanie itp. Dodatkowa cała obsługa auta: warsztaty, salony sprzedaży,
      stacje paliw, myjnie, przemysł petrochemiczny, ubezpieczalnie – tysiące miejsc
      pracy i od każdej usługi choćby głupi VAT, podatek dochodowy...
      W efekcie wybierając zbiorkom hamujecie rozwój kraju – wybierając samochód
      działacie prorozwojowo.
      • sibeliuss Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 25.06.07, 00:30
        Skąd Ty masz taką teorię?
        • Gość: Powerwolf Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.aster.pl 27.06.07, 23:28
          Popieram autora wątku w całej rozciągłości;-))))

          Ps. Co się stało Sibeliussie że zrobiłeś prawo jazdy?
          • sibeliuss Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 08.07.07, 00:34
            Mam szofera!
    • Gość: WG Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.ghnet.pl 27.06.07, 16:45
      ..mieszkam w innym mieście (nie będę mówił w którym, żeby nie rozkręcać awantury)
      w przeciwieństwie do Warszawy, coraz mniej ludzi traktuje tu komunikacje miejska
      jako środek transportu dla biedoty. mamy nowoczesne, czyste tramwaje i
      autobusy,w miarę równe torowiska, ładne przystanki i trochę mniej - sorry, ale
      muszę - troglodytów, którzy robią bydło. na palcach jednej ręki mogę też
      policzyć przypadki, kiedy ktoś nieładnie pachniał, a ostatnią awanturę
      zarejestrowałem gdzieś w pierwszej połowie lat 90-tych. wtedy też ostatnio
      słyszałem jak kierowca powiedział "ku..". nie będę idealizował, pewnie i takie
      przypadki sie zdarzają, ale ja na nie nie napotkałem, choć z komunikacji
      korzystam bardzo często.
      • pompompom Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 27.06.07, 17:28
        A szkoda, bo takie rzeczy i takie miasta należy promować.
      • malgoszac Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 28.06.07, 08:09
        no z moich ostatnich wypraw komunikacja miejska w wawie (jakies 3 lata
        temu :P) pamietam jedynie, ze strasznie smierdzi, szczegolnie w lecie, bo
        wspolpasazerowie oszczedzaja na mydle... i powiem szczerze, ze to byl dla mnie
        glowny powod przesiadki do samochodu. Teraz juz nie ryzykuje jazdy autobusem -
        za stara jestem ;)
        • pompompom Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 04.07.07, 20:03
          Oszczędzają tacy, dla których życie w Warszawie jest za drogie. No ale skoro tu
          przyjechali to dzielnie walczą. Co tam mydło, mydło można przywieźć z innego
          miasta, bo tam taniej. Gorzej z wodą. Droga i trudno przywozić codziennie.
          Rzecz dotyczy nie tylko przyjezdnych w ostatnich latach, ale tych co już
          dorobili się dzieci urodzonych w Warszawie, sami lub ich rodzice przyjechali
          tutaj. Warszawa to w dużej mierze przyjezdni ze swoimi zwyczajami lub ich
          brakiem. Prawdziwych warszawiaków pozostało niewielu. A szkoda, bo kiedyś to
          miasto słynęło z elegancji.
      • Gość: borak szczera prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 20:20
        Piękne i radosne jest życie Włoszczowianina, przystanki raptem 3 (w tym dwa
        kolejowe z tego jeden o znaczeniu międzynarodowym), ten 3 (PKS) tuż obok GS-u,
        ładny i wypucowany, bo raz że nikt nie chcę się narażać fundatorowi (Edgar
        Peron) a dwa lokalna ludność i tak woli tradycyjne środki transportu takie jak
        np. krowa zaprzężona do dwukółki
        • Gość: WG Re: szczera prawda IP: *.ghnet.pl 05.07.07, 12:04
          chciałbyś blokersie, ale prawda jest dla ciebie boleśniejsza:-D
          • Gość: borak Re: szczera prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 07:47
            W życiu nie mieszkałem bloku, tą wątpliwą przyjemność zostawiam takim pajacom
            jak Ty.

            Mówisz że nie Włoszczowa... no to zostają tylko dwie opcje, albo poznańska pyra
            albo krakowski frustrat. Bardziej mi pasujesz na poznańskiego burasa co to na co
            dzień przerzuca złom w Przeźmierowie a wieczorami wchodzi na stołeczne forum
            żeby sobie trochę podleczyć syndrom prowincjusza.
        • sibeliuss Re: szczera prawda 07.07.07, 16:45
          Masz jakieś dziwne kompleksy?
          • Gość: borak mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 18:39
            Mam kompleks Syfiliusa, polega on na tym że gdy przychodzi Syfilisus i się pyta
            czy mam jakieś dziwne kompleksy to zaczynam się jąkać, pocić, czuje mrowienie na
            plecach i mam nieopartą ochotę dokonać samobójczego ataku na siedzibę Gazety
            Wyborczej przy Czerskiej
    • Gość: pawlo Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: 217.197.167.* 02.07.07, 11:40
      w piatek przeczytalem w "Rz" ze rada warszawy ustalila dofinansowanie do budowy
      stadionu Legii w kwocie ponad 300 mln PLN, taki sposob wydawania publicznych
      pieniedzy to skandaliczny przyklad glupoty, ktory niestety jest
      charakterystyczny dla warszawskich samorzadowcow, wiekoszosc w radzie wawy ma
      PO i LID (reaktywacja ukladu warszawskiego). za taka kwote mozna zakupic
      kilkaset klimatyzowanych autobusow, lub zbudowac 4 wiadukty takie jak nad
      rondem Starzynskiego, co na pewno usprawniloby komunikacje w miescie
      • Gość: ritzy zaban. Proponuje tez zlikwidowac kina i teatry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 23:24
        oraz muzea. A za te pieniadze kupic klimatyzowane autobusy, kursujace sprawnie
        miedzy Zlotymi Tarasami i Arkadia. Badz jezdzace w kolko, po wiaduktach.
    • bardu Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej 05.07.07, 17:13
      sibeliuss napisał:
      > jak większość ludzi myślących rozsądnie mimo posiadania auta do pracy jeżdzę
      autobusem.
      Miło, że zaliczyłeś mnie do ludzi myślących. Bo nie trzeba za dużo myśleć, żeby
      przekonać się, że jazda - w moim przypadku tramwajem - zajmuje znacznie mniej
      czasu niż jazda samochodem. W pierwszym przypadku to jakieś 15-20 minut, w
      drugim - conajmniej 30. Ale ja mieszkam prawie w centrum (Ochota) i pracuję na
      Rondzie ONZ. I nie jest to kwestia oszczędności pieniędzy a raczej czasu, na
      którego deficyt cierpię od lat.
    • Gość: lechu Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 14:44
      Warszawiak może nawet i rowerem pojechać do pracy, może i tramwajem i metrem
      tym czym będie najkorzystniej, mieszkaniec Warszawy choćby miał jechać
      samochodem 2 godziny a komunikacją miejską 30 minut i tak będzie jechał
      samochodem, znam takiego gościa.
      • Gość: otw Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 19:54
        Zgadza sie.
        Niestety, strasznie duzo jest jeszcze u nas burakow o postpanszczyznianej
        mentalnosci, swoistych samochodowych wszechpolakow :)
        Na zachodzie samochod juz sie dawno opatrzyl, u nas dla wielu jest to sposob na
        maskowanie swojego plebejskiego pochodzenia, kompensowanie niedostatkow
        charakterologicznych, niskiego poczucia wlasnej wartosci, prawdziwych lub
        rzekomych wyrzeczen zwiazanych z wejsciem w posiadanie auta itp. Ludziom tym
        brakuje rzeczywistego spojrzenia na kwestie chociazby dojazdu do pracy, te 1,5
        tony metalu ma w sobie conajmniej drugie tyle emocji. Nie dostrzegaja lub
        skrywaja uciazliwosci poruszania sie samochodem; z gory odrzucaja jakakolwiek
        alternatywe (chociaz jest ich naprawde sporo).
        Dla tej drugiej, bardziej swiadomej czesci commuterow mam dwa pocieszenia:
        1. W moskwie jest znacznie gorzej.
        2. Sytuacja u nas caly czas ulega poprawie; samochod w miescie jest coraz
        bardziej "szykanowany", z czasem przyjda restrykcje na wjazd do centrum,
        rowerzystow i skuterzystow coraz wiecej - wyglada na to, ze proces demotoryzacji
        jest juz takze i u nas nieodwracalny :)
        • Gość: ais Re: Czy to wstyd zostawić auto i jeździć kom.miej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.07, 20:29
          Byc moze starymi i brudnymi tramwajami i autobusami nie jezdzi sie fajnie, ale
          nie mozna tego powiedziec o klimatyzowanych nowych tak samo jak o Szybkiej Kolei
          Miejskiej. Jedzie sie nia do centrum w godzinach szczytu 3 razy szybciej, jest
          klimatyzowana i ladna.

          Dodam, ze samochodem jezdze glownie na dluzszych trasach albo w nocy, kiedy mam
          kiepski dojazd komunikacją miejską. Lub tez, gdy przewoze ciezkie rzeczy.

          Nigdy nie pcham sie samochodem do centrum bez sensu w godzinach szczytu, strata
          czasu, paliwa, pieniędzy i nerwów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka