Dodaj do ulubionych

Pieniądze z Unii Europejskiej na dokończenie pi...

IP: *.stegny.2a.pl 14.06.03, 08:07
Normalnie mamy metro jak nigdzie... Tylko się nim chwalić...
Pare stacji i nic wiecej...
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomas Re: Pieniądze z Unii Europejskiej na dokończenie IP: *.acn.pl 14.06.03, 19:30
      Miasto Warszawa wykazalo podziwu godna determinacje w sprawie
      budowy metra i NARESZCIE KTOS TO DOCENIL!

      Juz po tym "ogryzku" ktory teraz dziala widac ze metro jest
      warte kazdej zainwestowanej w nie zlotowki. Jezdze codziennie
      to wiem :)

      Mam tylko nadzieje, ze koledzy slazacy rownie dobrze spozytkuja
      swoja polowke dotacji.
      • Gość: tomcat Wreszcie ktoś pomyslał - pieniądze można było dostać IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 14.06.03, 19:52
        wczesniej. Tylko trzeba było o nie wystąpić.
    • Gość: Oszołom z RM Re: Pieniądze z Unii Europejskiej na dokończenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 20:37
      ciekawe ile będzie kosztował bilet za przejazd takim eurometrem..pewnie jak za
      tę kulczkową autostradę...gdy wprowadzono opłaty za przejazd ruch zmalał o 2/3
      • Gość: Ojejku Re: Pieniądze z Unii Europejskiej na dokończenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 22:26
        Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

        > ciekawe ile będzie kosztował bilet za przejazd takim eurometrem..pewnie jak
        za
        > tę kulczkową autostradę...gdy wprowadzono opłaty za przejazd ruch zmalał o 2/3
        =============
        Czy oszolomku nie widzisz roznicy miedzy dotacja a prywatna inwestycja,
        pozyczka, kredytem? Jesli nie widzisz to sie rybenko doucz zanim zaczniesz
        bredzic.
        Jak tam samopoczucie po referendum? Domyslam sie ze nie najlepsze. Nie
        wspolczuje choc rozumiem stan ducha.
        • Gość: klukulu Re: Pieniądze z Unii Europejskiej na dokończenie IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.06.03, 01:54
          Kulczyk ma prywatne pieniądze?! hahaha....
          Dobre. Dawno się tak nie uśmiałem.
          Ludzie, trzymajcie mnie, bo spadnę z krzesła...
          :)

          Gość portalu: Ojejku napisał(a):

          > Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):
          >
          > > ciekawe ile będzie kosztował bilet za przejazd takim
          eurometrem..pewnie ja
          > k
          > za
          > > tę kulczkową autostradę...gdy wprowadzono opłaty za
          przejazd ruch zmalał o
          > 2/3
          > =============
          > Czy oszolomku nie widzisz roznicy miedzy dotacja a
          prywatna inwestycja,
          > pozyczka, kredytem? Jesli nie widzisz to sie rybenko
          doucz zanim zaczniesz
          > bredzic.
          > Jak tam samopoczucie po referendum? Domyslam sie ze nie
          najlepsze. Nie
          > wspolczuje choc rozumiem stan ducha.
          • Gość: Gammon Re: Pieniądze z Unii Europejskiej na dokończenie IP: *.com / 10.0.0.* 15.06.03, 13:11
            Gość portalu: klukulu napisał(a):

            > Kulczyk ma prywatne pieniądze?! hahaha....
            > Dobre. Dawno się tak nie uśmiałem.
            > Ludzie, trzymajcie mnie, bo spadnę z krzesła...
            > :)
            >

            Nawet żule mają jakieś prywatne pieniądze, które wydają na
            alpagi i denaturat... czemu taki Kulczyk nie miałby też ich mieć?
            8|
      • jak_nie_jak_tak Oszolomku, my wiemy, ze teraz kazda 14.06.03, 23:06
        taka wiadomosc bedzie trzeba odpowiednio skomentowac, przez rzecznikow lpr.
        Ale wam juz nic nie pomoze.
    • jak_nie_jak_tak I nastepna oliwka z Radyja! 14.06.03, 23:07
      Wrzuca ten tekst we wszystkie UE watki.
      Ciekawe zjawisko!
    • Gość: mów_mi_józek cała UE buduje naszą stolicę :) IP: *.ha3.agh.edu.pl 14.06.03, 23:46
      • jak_nie_jak_tak Joziu, nie tylko stolice! 14.06.03, 23:50
        W zeszlym roku zakonczono kapitalny remont obwodnicy Trojmiejskiej, ktory bez
        pieniedzy z UE by sie nie odbyl.
    • jak_nie_jak_tak W poniedzialek w Naszym Dzienniku 14.06.03, 23:47
      bedzie pewnie artykol na temat pieniedzy z UE na rozwoj
      warszawskich szczurow, ktore potrzebuja wiecej miejsca w
      podziemiach.
      I co gorsza te szczury pewnie przyjechaly z Izraela!
      Pan Nowak objedzie kraj i Jackowo z odczytami na ten temat.
      • Gość: ire` Re: W poniedzialek w Naszym Dzienniku IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.06.03, 00:15
        jak_nie_jak_tak napisała:

        > bedzie pewnie artykol na temat pieniedzy z UE na rozwoj
        > warszawskich szczurow, ktore potrzebuja wiecej miejsca w
        > podziemiach.
        > I co gorsza te szczury pewnie przyjechaly z Izraela!
        > Pan Nowak objedzie kraj i Jackowo z odczytami na ten temat.

        Nie przeszkadzaj im. Oni teraz `nie mają głowy`. Są przed przeprowadzką. Do
        Czyśćca.
        • jak_nie_jak_tak Czysciec, a kto ich tam przyjmie? 15.06.03, 00:42
          Rydzyk z Jankowskim staja przed Piotrem, a ten nie chce ich wpuscic nawet do
          czyscca.
          I w tym momencie Rydzyk mowi do Jankowskiego;
          "A mowilem ci, ze ten Piotr to tez Zyd jakis"
          • Gość: subway Re: Pieniadze na metro IP: 130.94.107.* 15.06.03, 05:03
            Moze nie jestem calkiem w temacie, dlatego prosze o wyjasnienie.
            Unia da nam w przyszlosci pieniadze na metro w Warszawie. To
            zdanie doskonale rozumiem, lecz pytanie moje dotyczy tego jakie
            to beda pieniadze?
            Czy to beda zupelnie extra pieniazki?
            Czy tez beda to pieniadze pochodzace ze skladki Polski do Unii,
            ktore po odlezeniu w bankach europejskich ( i nabraniu "mocy")
            powroca do Kraju?
          • Gość: MisiekK Re: Czysciec, a kto ich tam przyjmie? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.06.03, 08:59

            > Rydzyk z Jankowskim staja przed Piotrem, a ten nie chce ich wpuscic nawet do
            > czyscca.
            > I w tym momencie Rydzyk mowi do Jankowskiego;
            > "A mowilem ci, ze ten Piotr to tez Zyd jakis"

            HEHEHEHEHE!!!!! Prawie spadlem z krzesla!!!!!
        • Gość: gryzon Re: W poniedzialek w Naszym Dzienniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.03, 22:50
          niezle dzieci macie jazdeczki siedzcie sobie na tym zadupiu i
          wdychajcie naturke prawcie o bozym swiecie i mowcie sobie dalej
          ze tutaj jest zle na takich jak wy ja klade laseczke
    • Gość: krzak Moze LPR by wylozyla? IP: *.atw.pa.webcache.rcn.net 15.06.03, 06:51
      Jak bysmy do Unii nie weszli to pewnie by romcio giertych dal
      albo george w bush, a moze putin. Nie liczylbym na Husajna bo
      ten namierz sie raczej by metro wysadzic w powietrze za nasz
      przykladny udzial w okupacji Iraku.
      • Gość: subway Re: Pytam jak najbardziej powaznie IP: *.gen.twtelecom.net 15.06.03, 07:43
        Gość portalu: krzak napisał(a):

        > Jak bysmy do Unii nie weszli to pewnie by romcio giertych dal
        > albo george w bush, a moze putin. Nie liczylbym na Husajna bo
        > ten namierz sie raczej by metro wysadzic w powietrze za nasz
        > przykladny udzial w okupacji Iraku.

        Czy pieniadze na metro to sa jakies extra, czy otrzymamy je po
        pewnym czasie z naszej skladki do Unii?
        • Gość: UE Re: Pytam jak najbardziej powaznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.03, 08:56
          Napewno czesc z tej kwoty bedzie stanowila
          odzwierciedlenie wplaconych przez nas pieniedzy w skladce
          czlonkowskiej-ale popatrz realnie-gdybysmy nie byli
          czlonkami UE to e pieniadze zostalyby zmarnowane na
          jakies nie trafione inwestycje czy nie daj boze na
          podtrzymanie zdechlych kopalnii i nikt by ich nie
          przeznaczyl jako dotacji na metro-a tak nie dosc ze wroca
          do nas to jeszcze Unia dolozy do tego interesu.
        • Gość: Ojejku Re: Pytam jak najbardziej powaznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.03, 12:01
          Gość portalu: subway napisał(a):

          > Gość portalu: krzak napisał(a):
          >
          > > Jak bysmy do Unii nie weszli to pewnie by romcio giertych dal
          > > albo george w bush, a moze putin. Nie liczylbym na Husajna bo
          > > ten namierz sie raczej by metro wysadzic w powietrze za nasz
          > > przykladny udzial w okupacji Iraku.
          >
          > Czy pieniadze na metro to sa jakies extra, czy otrzymamy je po
          > pewnym czasie z naszej skladki do Unii?
          ============
          Jestes z lekka meczacy. Odpowiem ci wiec prostym dzialaniem arytmetycznym:
          13-6,5= 6,5. Jesli cokolwiek czytales o warunkach naszego wstapienia do UE to
          bez problemu rozszyfrujesz to dzialanie. Jesli nie, to bedziesz musial dalej
          zyc w nieswiadomosci i szukac odpowiedzi nie tylko na zadane juz przez ciebie
          pytanie.
    • Gość: MisiekK Re: Pieniądze z Unii Europejskiej na dokończenie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.06.03, 09:03
      Nareszcie ktos powiedzial glosno o budowie lacznika tramwajowego
      miedzy Nowym Bemowem a Broniewskiego. Wedlug mnie lepsza
      lokalizacja jest dla niego ulica Galla Anonima (proste
      polaczenie 2 petli Piaski-Nowe Bemowo), ale na Al Reymonta
      zostawiono miejsce. W sumie moznaby sie pokusic o budowe obu
      lacznikow.
      • Gość: Bolo Perez Serce roście... IP: *.stat.gov.pl 16.06.03, 13:53
        Wystarczy Reymonta. Po co kombinować z Gala Anonima? Mam nadzieję, że przy
        okazji budowy Mostu Północnego powstanie także linia tramwajowa z Tarchomina (a
        najlepiej aż z Nowodworów) do Huty. Częśc tramwajów skręcałaby w Marymoncką,
        ale większość dowoziłaby ludzi do metra lub dalej na Bemowo. To świetna idea.

        Bardzo cieszę się, że wreszcie ktoś pomyślał o prostych, ale pożytecznych
        inwestycjach dla ludzi (a nie samochodów) - chodzi mi o obydwa wspomniane
        łączniki.

        Martwi mnie natomiast bardzo brak wzmianki o rozbudowie infrastruktury
        rowerowej. Jej koszty w porównaniu z innymi inwestycjami komunikacyjnymi są
        naprawdę znikome. Boję się jednak że Prezydent Kaczyński nie sprzyja cyklistom,
        czemu dał wyraz w czasie ostatniej Masy, nie stawiając się na umówione dużo
        wcześniej spotkanie.

        A co z koleją? Tu też nie trzeba dużo pieniędzy. To dziwna sprawa. Od kilku lat
        WSZYSCY politycy mówią o koniecznośći wykorzystania torów kolejowych dla
        transportu miejskiego ale nikt jeszcze niczego konkretnego nawet nie
        zaproponował. Był (udany chyba) eksperyment ze wspólnym biletem, ale z
        zadziwiających względów ambicjonalnych został zarzucony. Szkoda.
        • Gość: MisiekK Re: Serce roście... IP: *.pwpw.pj / 172.16.63.* 16.06.03, 14:15

          > Wystarczy Reymonta. Po co kombinować z Gala Anonima?

          Kazdy dodatkowy lacznik, to mozliwosc objazdu w przypadku awarii. Moze byc nie
          wykorzystywany liniowo - tak bylo ze Stawkami przez wiele lat.

          > Mam nadzieję, że przy okazji budowy Mostu Północnego powstanie także linia
          > tramwajowa z Tarchomina (a najlepiej aż z Nowodworów) do Huty. Częśc
          > tramwajów skręcałaby w Marymoncką, ale większość dowoziłaby ludzi
          > do metra lub dalej na Bemowo. To świetna idea.

          Linia bedzie prowadzila z Huty przez Wisle (Most Pln.), Obrazkowa. Tu rozjazd -
          jedna linia Swiatowida do Modlinskiej, druga Familijna do Zerania FSO.

          > Bardzo cieszę się, że wreszcie ktoś pomyślał o prostych, ale pożytecznych
          > inwestycjach dla ludzi (a nie samochodów) - chodzi mi o obydwa wspomniane
          > łączniki.

          :)

          > Martwi mnie natomiast bardzo brak wzmianki o rozbudowie infrastruktury
          > rowerowej. Jej koszty w porównaniu z innymi inwestycjami komunikacyjnymi są
          > naprawdę znikome. Boję się jednak że Prezydent Kaczyński nie sprzyja
          > cyklistom, czemu dał wyraz w czasie ostatniej Masy, nie stawiając się na
          > umówione dużo wcześniej spotkanie.

          Sciezki rowerowe na moscie i dojazdach beda.

          > A co z koleją? Tu też nie trzeba dużo pieniędzy. To dziwna sprawa. Od kilku
          > lat WSZYSCY politycy mówią o koniecznośći wykorzystania torów kolejowych dla
          > transportu miejskiego ale nikt jeszcze niczego konkretnego nawet nie
          > zaproponował. Był (udany chyba) eksperyment ze wspólnym biletem, ale z
          > zadziwiających względów ambicjonalnych został zarzucony. Szkoda.

          Politycy mowia, a negocjowac z PKP sie nie chce.
    • Gość: MisiekK Re: Pieniądze z Unii Europejskiej na dokończenie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.06.03, 09:04
      Fascynujace!!! Jak nie maja idioci co pisac, pisza pierdoly, byle bylo! Hehehe!
      Szczesc wam Rydzyjko!
    • Gość: Souris A dlaczego Warsiawka dostanie "wieksza polowe"? IP: *.bmj.net.pl 15.06.03, 11:51
      A dlaczego Warsiawka dostanie "wieksza polowe"? Przeciez na
      Slasku mieszka 3 razy wiecej ludzi.
      • Gość: Oszołom z RM Re: A dlaczego Warsiawka dostanie 'wieksza polowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.03, 12:11
        Gość portalu: Souris napisał(a):

        > A dlaczego Warsiawka dostanie "wieksza polowe"? Przeciez na
        > Slasku mieszka 3 razy wiecej ludzi.

        - bo Warszawa to stolyca jest i basta! UE preferuje meksykański model rozwoju
        tj z szybko rozwijającą się stolicą i jej okolicami oraz zapadłą resztą
        kraju..Taki rozwój obrała nawet Irlandia w któej to stolicy mieszka już 1/6
        mieszkańców zielonej wyspy..a reszta? wygląda jak po przejściu tornada..ot jest
        model rozwojowy a la UE
        • Gość: Ojejku Re: A dlaczego Warsiawka dostanie 'wieksza polowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.03, 12:36
          Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

          > Gość portalu: Souris napisał(a):
          >
          > > A dlaczego Warsiawka dostanie "wieksza polowe"? Przeciez na
          > > Slasku mieszka 3 razy wiecej ludzi.
          >
          > - bo Warszawa to stolyca jest i basta! UE preferuje meksykański model rozwoju
          > tj z szybko rozwijającą się stolicą i jej okolicami oraz zapadłą resztą
          > kraju..Taki rozwój obrała nawet Irlandia w któej to stolicy mieszka już 1/6
          > mieszkańców zielonej wyspy..a reszta? wygląda jak po przejściu tornada..ot
          jest
          >
          > model rozwojowy a la UE
          ==============
          To Lodz, Krakow, Poznan, Wroclaw, Trojmiasto, Szczecin.... i ich okolice
          to "zapadla reszta kraju....wygladajaca jak po przejsciu tornada"? Bredzisz i,
          co jest dla mnie oczywiste, nie masz zielonego pojecia ani o procesach
          urbanizacyjnych w Europie ani tez w Polsce, ani tez o kierunkach migracji
          wewnetrznych jakie mialy miejsce w naszym kraju w ciagu ostatniego polwiecza.
          Nie masz tez pojecia o tym jaki bedzie przestrzenny rozklad subwencji unijnych
          chocby z funduszu rozwoju regionalnego. Relatywnie najwiecej - w stosunku do
          liczby ludnosci - otrzymaja regiony najslabiej rozwiniete, a wiec m.in. niemal
          cala "sciana wschodnia".
          Takie bzdury to mozesz wciskac nieukom z kolka rozancowego, poslom z LPR i
          czlonkom rady parafialnej.
      • Gość: Ojejku Re: A dlaczego Warsiawka dostanie 'wieksza polowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.03, 12:23
        Gość portalu: Souris napisał(a):

        > A dlaczego Warsiawka dostanie "wieksza polowe"? Przeciez na
        > Slasku mieszka 3 razy wiecej ludzi.
        =============
        Manipulujesz. Jesli juz chcesz porownywac, to Warszawe z Katowicami, a nie
        Warszawe z konurbacja Gornoslaska. Podane inwestycje unijne w metro dotycza
        Warszawy liczacej sobie oficjalnie ok. 1,6 mln mieszkancow, czyli niemal
        pieciokrotnie wiecej niz Katowice(ok.340 tys.mieszkancow).
        • Gość: Jar Re: A dlaczego Warsiawka dostanie 'wieksza polowe IP: *.hrz.uni-dortmund.de 15.06.03, 12:50

          > Gość portalu: Souris napisał(a):
          >
          > > A dlaczego Warsiawka dostanie "wieksza polowe"? Przeciez na
          > > Slasku mieszka 3 razy wiecej ludzi.
          > =============

          Gość portalu: Ojejku napisał(a):
          >
          > Manipulujesz. Jesli juz chcesz porownywac, to Warszawe z Katowicami, a nie
          > Warszawe z konurbacja Gornoslaska. Podane inwestycje unijne w metro dotycza
          > Warszawy liczacej sobie oficjalnie ok. 1,6 mln mieszkancow, czyli niemal
          > pieciokrotnie wiecej niz Katowice(ok.340 tys.mieszkancow).

          Moim zdaniem pytanie Souris-a jest wyjatkowo trafione.

          Dlaczego niby porownywac Warszawe z Katowicami, jesli w artykule pisze wyraznie:
          "W sumie obie aglomeracje (Warszawa i Aglomeracja Slaska)
          mają otrzymać 179 mln euro. Warszawie może przypaść od
          90 do 100 mln euro"?
          Przeciez nie pisza, ze te 170mln rozdziela pomiedzy Wa-we
          a K-ce tylko pomiedzy Wa-we a cala aglomeracje slaska
          (= 3mln osob).

          Jar
          • Gość: Ojejku Re: A dlaczego Warsiawka dostanie 'wieksza polowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.03, 14:49
            Gość portalu: Jar napisał(a):

            >
            > > Gość portalu: Souris napisał(a):
            > >
            > > > A dlaczego Warsiawka dostanie "wieksza polowe"? Przeciez na
            > > > Slasku mieszka 3 razy wiecej ludzi.
            > > =============
            >
            > Gość portalu: Ojejku napisał(a):
            > >
            > > Manipulujesz. Jesli juz chcesz porownywac, to Warszawe z Katowicami, a nie
            > > Warszawe z konurbacja Gornoslaska. Podane inwestycje unijne w metro dotycz
            > a
            > > Warszawy liczacej sobie oficjalnie ok. 1,6 mln mieszkancow, czyli niemal
            > > pieciokrotnie wiecej niz Katowice(ok.340 tys.mieszkancow).
            >
            > Moim zdaniem pytanie Souris-a jest wyjatkowo trafione.
            >
            > Dlaczego niby porownywac Warszawe z Katowicami, jesli w artykule pisze
            wyraznie
            > :
            > "W sumie obie aglomeracje (Warszawa i Aglomeracja Slaska)
            > mają otrzymać 179 mln euro. Warszawie może przypaść od
            > 90 do 100 mln euro"?
            > Przeciez nie pisza, ze te 170mln rozdziela pomiedzy Wa-we
            > a K-ce tylko pomiedzy Wa-we a cala aglomeracje slaska
            > (= 3mln osob).
            >
            > Jar
            ======
            Masz racje. Z jednym jednak zastrzezeniem: w ciagu ostanich 10-12 lat liczba
            ludnosci aglomeracji warszawskiej (w tym glownie Warszawy) rosnie i to bardzo
            dynamicznie (nie ufaj tzw. statystykom meldunkowym - w rzeczywistosci np.w
            Warszawie mieszka okolo 600 tys.osob wiecej niz to wykazuja dane GUS), podczas
            gdy w konurbacji gornoslaskiej stagnuje lub, co jest bardziej prawdopodobne,
            maleje.Sadze zatem ze tego rodzaju rozklad dotacji unijnych to w jakims stopniu
            skutek antycypowania przyszlych procesow demograficznych w obu aglomeracjach.
            Ojejku
            p.s.Nie bawmy sie w regionalne szowinizmy. Dajmy sobie w koncu spokoj z
            warsiawiakami, hanysami, krakauerami.....To do niczego nie prowadzi, tym
            bardziej, ze rozdzial pieniedzy unijnych dokonuje sie zgodnie z przyjetymi w UE
            kryteriami i procedurami nie zas z lokalnymi "koncertami zyczen".
      • Gość: tomcat Ile zachodnich firm jest na Śląsku? IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 15.06.03, 12:51
        W porównaniu do Warszawy to kropla w morzu. Jeżeli myślisz że
        centrale firm w Warszawie przeniosą się na Śląsk to się grubo
        mylisz. Prędzej na Słowację lub do Czech co juz robią. Ale wy to
        wolicie albowiem zawiść przesłania wam rozum - chociaż zakłady
        produkcyjne są w całej Polsce i dają ludziom pracę.
        • Gość: Jar Co ma piernik do wiatraka? IP: *.hrz.uni-dortmund.de 15.06.03, 13:54
          Gość portalu: tomcat napisał(a):

          > W porównaniu do Warszawy to kropla w morzu. Jeżeli myślisz że
          > centrale firm w Warszawie przeniosą się na Śląsk to się grubo
          > mylisz. Prędzej na Słowację lub do Czech co juz robią. Ale wy to
          > wolicie albowiem zawiść przesłania wam rozum - chociaż zakłady
          > produkcyjne są w całej Polsce i dają ludziom pracę.

          Co ty pipcysz o zawisci? Mnie chpdzilo po prostu o logiczne myslenie:

          1. Sours zauwaza, ze ze 179mln EUR przeznaczonych na ROZWOJ KOMUNIKACJI w Wa-we i na Slasku 90-100mln EUR ma byc przeznaczone dla Warszawy i pyta sie calkiem logicznie, czym uzasadniony jest taki a nie inny podzial zauwazajac ze na Slasku mieszka okolo 2-3 razy tyle mieszkancow co w Warszawie.
          A calkiem logiczne wydaje mi sie, ze naklady na komunikacje powinny byc jakos skorelowane z iloscia mieszkancow, ktorych sie transportuje a niekoniecznie z gestoscia VIPow czy szefow zachodnich na kilometr kwadratowy (ci raczej nie jezdza tramwajem :-)

          2. Ojejku na to ni z tego ni z owego stwierdzil, ze Sours powinien porownywac Warszawe (1.6mln) z Katowicami (340tys) a nie z calym Slaskiem (3mln), niestety nie napisal czym to motywuje, mimo ze w artykule pisalo, ze te 170mln EUR jest przeznaczone na Warszawe i Slask a nie Warszawe i Katowice.

          A poza tym to ta sytuacja, ze centrale firm sa w Warszawie wydaje mi sie wyjatkowo chora i jest moim zdaniem zwiazana z chorym stanem panstwa polskiego, gdzie centrale firm MUSZA byc ciagle blisko "wadzy" (ministerstw, urzedow), zeby byc w ogole cos w stanie zalatwic w czesto pol-legalny czy nielegalny sposob (lapowki itp).
          W kazdym normalnym panstwie prawa (a nie republice bananowej) centrala firmy zagranicznej zajmuje sie prowadzeniem dzialalnosci firmy a nie lazeniem po urzedach i za politykami, zeby cos zalatwic i dlatego nie musi byc akurat w stolicy.
          Tak n.p. w Niemczech wiekszosc firm japonskich ma swoje centrale w Duesseldorfie a to z powodow "osobistych", bo japonczycy wola byc wszyscy razem w swoim "gettcie" i miec niedaleko swoje sklepy z japonska zywnoscia, japonskie restauracje itp.
          Zwykle centrale firm sa niedaleko swoich zakladow produkcyjnych (logiczne?).
          A o ile inne centrale przenosza sie do jakis metropolii (Berlin, Frankfurt, Monachium, a ostatnio Bonn, bo jest tam duzo miejsca wolnego po wyprowadzeniu sie rzadu do Berlina) to z wlasnej woli bo chca miec bardziej prestizowa siedzibe.

          A w Polsce to byle zagraniczna firma MUSI miec biuro w Warszawie placac horendalne czynsze (kilka razy wieksze niz w zachodnich stolicach !!!) bo nie majac stalego kontaktu z urzedasami z ministerstw nic w tym wspanialym post-PRLowo scentralizowanym kraju nie zalatwisz.
          Niestety tak jest, ale z styuacja komunikacji nie ma to raczej nic wspolnego.

          Jar
          • Gość: Ojejku Re: Co ma piernik do wiatraka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.03, 15:27
            Gość portalu: Jar napisał(a):

            > Gość portalu: tomcat napisał(a):

            =============
            O ile sie zgodzilem co do twoich uwag odnosnie mojego postu, to tym razem nie
            do konca.
            W poscie do mnie piszesz, ze w artykule mowa jest o dwoch aglomeracjach.Zgoda.
            W odpowiedzi do Tomcata podajesz natomiast roznice w liczbie ludnosci nie
            miedzy nimi a miedzy Warszawa (oficjalnie 1,6 mln osob, faktycznie 2,2 mln) a
            aglomeracja gornoslaska (ok.3 mln.osob). No to sie w koncu na cos zdecyduj -
            porownujemy aglomeracje, miasta, czy miasta z aglomeracjami? W aglomeracji
            warszawskiej mieszka faktycznie okolo 3 mln osob i liczba ta bedzie wzrastac. W
            gornoslaskiej mniej wiecej tyle samo i liczba mieszkancow najprawdopodobniej
            bedzie malec.
            Piszesz dalej,ze uznajesz za logiczne aby centrale firm znajdowaly sie blisko
            swych zakladow. Otoz nie do konca. Duze, zagraniczne korporacje ponadnarodowe z
            zasady maja w danym kraju nie jeden zaklad ale kilka lub kilkanascie. To przy
            ktorym ma sie owa centrala umiescic? Centrale duzych przedsiebiorstw z zasady
            zarzadzja swymi zakladami nie bezposrednio lecz poprzez swe regionalne
            przedstawicielstwa. Lokalizacja central w duzych miastach (najczesciej w
            stolicach) ma swoje uzasadnienie - tam bowiem z zasady najlepiej jest
            rozwinieta siec komunikacyjna, telekomunikacyjna, tam znajduja sie urzedy
            centralne panstwa, tam sa podejmowane decyzje majace niebagatelny wplyw na
            dzialanie firm zagranicznych i krajowych.
            I juz na koniec: stan i gestosc linii komunikacyjnych w poszczegolnych
            regionach powinien byc zalezny nie tyle od liczby ludnosci ale przede wszystkim
            ich potencjalu gospodarczego.Jest to oczywiste w warunkach gwaltownego procesu
            robotyzacji i automatyzacji owocujacego spadkiem zapotrzebowania na sile
            robocza. Wyzszy potencjal gospodarczy wymaga stosownie bogatszej sieci
            komunikacyjnej.A jakosc tak sie sklada, ze potencjal aglomeracji warszawskiej
            rosnie a slaskiej maleje. Zapewne wiesz skad te przemiany.
            • Gość: tomcat Niemcy są wyjątkiem wynika to ze stolicy w Bonn i IP: *.acn.pl 15.06.03, 16:54
              związanych z tym konsekwencji.Helsinki, Sztokholm czy Oslo lub
              Wiedeń, Paryż, Londyn są całkowitym zaprzeczeniem tezy o
              lokalizacji głownych siedzib firm na prowincji. Nalezy w
              Warszawie doprowadzić infrastrukture do znośnego poziomu tak aby
              inwestowanie w Polsce nie było uciązliwe dla dyrekcji firm.
              Przecież delegacje i wizyty z głównych central koncernów często
              trwają jeden dzień i nikt nie bedzie chciał mieć siedziby gdzieś
              w Polsce. Niemcy są wyjątkiem jestem przekonany że gdyby całe
              trafiły do zachodniej strefy to Berlin byłby olbrzymią
              aglomeracją.
              • Gość: Jar Re: Niemcy są wyjątkiem wynika to ze stolicy w Bo IP: *.hrz.uni-dortmund.de 15.06.03, 17:25
                Gość portalu: tomcat napisał(a):

                > związanych z tym konsekwencji.Helsinki, Sztokholm czy Oslo lub
                > Wiedeń, Paryż, Londyn są całkowitym zaprzeczeniem tezy o
                > lokalizacji głownych siedzib firm na prowincji. Nalezy w
                > Warszawie doprowadzić infrastrukture do znośnego poziomu tak aby
                > inwestowanie w Polsce nie było uciązliwe dla dyrekcji firm.
                > Przecież delegacje i wizyty z głównych central koncernów często
                > trwają jeden dzień i nikt nie bedzie chciał mieć siedziby gdzieś
                > w Polsce. Niemcy są wyjątkiem jestem przekonany że gdyby całe
                > trafiły do zachodniej strefy to Berlin byłby olbrzymią
                > aglomeracją.

                Moze masz racje, ze Niemcy sa wyjatkiem, ale nie z powodu stolicy w Bonn (stolica od kilku dobrych lat jest juz (znowu) Berlin. Bonn nie ma juz statusu stolicy i administracja rzadowa w Bonn juz nie siedzi) ale z powodu formy "panstwa zwiazkowego", gdzie kazde panstwo zwiazkowe (Land) ma swoj osobny rzad. Istnieje podzial kompetencji rzadu federalnego i rzadow panstw zwiazkowych (Landow) i Landy nie pozwalaja sobie na odbieranie im kompetencji.
                Mysle ze podobnie jest w Szwajcarii (Kantony i chyba czesciowo tez w Austrii, gdzie sa osobne rzady panstw zwiazkowych, n.p. "fotogeniczny" Joerg Haider w Karyntii.)
                Kraje skandynawskie chyba nie sa dobrym przykladem, bo z powodu malej gestosci zaludnienia chcac niechcac poza kilkoma wielkimi miastami jest tam "bezludzie".

                Polska wydaje sie przec w strone modelu francuskieo (=Paryz a reszta to prowincja, nie mylic z Prowansja ;-) co moim zdaniem dla calosci panstwa nie jest dobrym rozwiazaniem, szczegolnie, ze juz teraz istniea straszne roznice rozwojowe pomiedzy regionami.

                Przypuszczalnie masz tez racje, ze w aktualnej sytuacji, gdzie ciagle zarzady musza trzymac reke na pulsie wladzy i od czasu do czasu cos gdzies posmarowac ;-) , nie pozostaje im nic innego jak miec siedzibe w stolicy, ale uwazam to za dosyc patologiczne.

                Mam nadzieje ze moze dozyje czasow, kiedy firmy produkujace cos na poludniu Polski beda mogly miec stolice we Wroclawiu albo w Krakowie a produkujace na polnocy w n.p. w Gdansku.
                Mozliwe, ze jak Polska wejdzie w struktury unijne, to Polska zacznie sie rownomierniej rozwijac.

                Jar
                • Gość: tomcat Dążymy do równomiernego rozwoju kraju IP: *.acn.pl 15.06.03, 17:45
                  Sakndynawia to duże stolice i kilkakrotnie mniejsze duże miasta -
                  znam z autopsji. Wiedeń to też b. duże miasto ze znaczącym
                  przemysłem i słabo rozwinieta przemysłowo prowincja austriacka.
                  Zrozum my w Warszawie mamy odruch wymiotny dgy widzimy ludzi
                  którzy tu przyjeżdzają do pracy i go nie znoszą. Marzymy tylko
                  aby odpłyneli z powrotem. To się odbędzie tylko droga rozwoju
                  całego kraju. Do tego musimy miec stolice z prawdziwego
                  zdarzenia - myśle o infrastrukturze. Śląsk pochłania grube
                  milardy dolarów w postaci dotacji dla kopalń i hut. Jeżeli ich
                  nie zamkniemy to Polska nigdy nie zacznie się rozwijac. Czym
                  jest ta dotacja - kropla w morzu.
            • Gość: Jar Re: Co ma piernik do wiatraka? IP: *.hrz.uni-dortmund.de 15.06.03, 18:05
              Gość portalu: Ojejku napisał(a):

              > =============
              > O ile sie zgodzilem co do twoich uwag odnosnie mojego postu, to tym razem nie
              > do konca.
              > W poscie do mnie piszesz, ze w artykule mowa jest o dwoch aglomeracjach.Zgoda.
              > W odpowiedzi do Tomcata podajesz natomiast roznice w liczbie ludnosci nie
              > miedzy nimi a miedzy Warszawa (oficjalnie 1,6 mln osob, faktycznie 2,2 mln) a
              > aglomeracja gornoslaska (ok.3 mln.osob). No to sie w koncu na cos zdecyduj -
              > porownujemy aglomeracje, miasta, czy miasta z aglomeracjami? W aglomeracji
              > warszawskiej mieszka faktycznie okolo 3 mln osob i liczba ta bedzie wzrastac. W
              >
              > gornoslaskiej mniej wiecej tyle samo i liczba mieszkancow najprawdopodobniej
              > bedzie malec.

              OK, nie mialem czasu zeby znalezc niezalezne dane, wiec uzylem tych ktore pojawily sie w poprzednich postach (nie wiem czy tych 3mln nie zmyslilem, bo nie moge ich jakos znalezc ;-)
              Jesli sytuacja ludnosciowa jest taka jak piszesz, to bylo by to jakims uzasadnieniem dla takiego podzialu.

              > Piszesz dalej,ze uznajesz za logiczne aby centrale firm znajdowaly sie blisko
              > swych zakladow. Otoz nie do konca. Duze, zagraniczne korporacje ponadnarodowe z
              >
              > zasady maja w danym kraju nie jeden zaklad ale kilka lub kilkanascie. To przy
              > ktorym ma sie owa centrala umiescic? Centrale duzych przedsiebiorstw z zasady
              > zarzadzja swymi zakladami nie bezposrednio lecz poprzez swe regionalne
              > przedstawicielstwa. Lokalizacja central w duzych miastach (najczesciej w
              > stolicach) ma swoje uzasadnienie - tam bowiem z zasady najlepiej jest
              > rozwinieta siec komunikacyjna, telekomunikacyjna, tam znajduja sie urzedy
              > centralne panstwa, tam sa podejmowane decyzje majace niebagatelny wplyw na
              > dzialanie firm zagranicznych i krajowych.

              Przypuszczalnie w niektorych przypadkach jest sensowne dla jakiejs firmy miec siedzibe w stolicy ale mam wrazenie, ze w Polsce najwyrazniej KAZDA firma musi miec siedzibe w stolicy, obojetnie czy ma siec fabryk rozlozona po calej Polsce czy tylko jedna fabryke gdzies n.p. pod Wroclawiem. Tlumacze sobie to tym, ze ciagle musza cos tam zalatwiac z jakimis decydentami, bo inaczej szlag by trafil cala ich dzialalnosc.
              Ta centralizacja jest moim zdaniem bardzo korupcjogenna, mozliwe ze wazniejszym jeszcze czynnikiem korupcjogennosci jest stan polskiego prawodawstwa z jego uznaniowoscia przy decyzjach.

              Ze wzgledow komunikacyjnych to kazde duze miasto z lotniskiem w okolicy powinno byc dobrym miejscem na siedzibe firmy (Wroclaw, Krakow, Gdansk, Katowice etc.), no ale przy sytuacji panujacej w Polsce Warszawa jest (niestety) jedynym wyjsciem.

              Ale chyba sa wyjatki (Opel Polska ma siedzibe w okolicy fabryki w Gliwicach. Mam nadzieje ze szefostwo nie siedza w Warszawie, ale moze sie myle :-)

              > I juz na koniec: stan i gestosc linii komunikacyjnych w poszczegolnych
              > regionach powinien byc zalezny nie tyle od liczby ludnosci ale przede wszystkim
              >
              > ich potencjalu gospodarczego. Jest to oczywiste w warunkach gwaltownego procesu
              > robotyzacji i automatyzacji owocujacego spadkiem zapotrzebowania na sile
              > robocza. Wyzszy potencjal gospodarczy wymaga stosownie bogatszej sieci
              > komunikacyjnej.A jakosc tak sie sklada, ze potencjal aglomeracji warszawskiej
              > rosnie a slaskiej maleje. Zapewne wiesz skad te przemiany.

              Zgoda, wskaznik p.t. "ikosc ludnosci" jest nieprecyzyjny, "ilosc ludnosci ktora trzeba transportowac" bylby juz lepszy. Bezrobotnych, emerytow, dzieci ɟlat nie trzeba w koncu wozic ;-)

              Nie mam nic przeciwko zakonczeniu wreszcie budowy tej pierwszej lini metra w Warszawie, w koncu juz to sie dziesiatki lat ciagnie :-( chcialem tylko sie dociec skad ten podzial tych 179 mln EUR.

              Tak na marginesie, to na warszawskim metrze Slask tez zarabia :-) [czesc wagonow metra byla/jest produkowana przez Alstom w Bytomiu].

              Pozdrowienia do Warszawy,
              Jar
              • Gość: Ojejku Re: Co ma piernik do wiatraka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.03, 19:55
                Bardzo mi bylo milo z Toba podyskutowac. Jest to tym cenniejsze, ze rozmowa
                nasza miala charakter merytoryczny. A jest to zjawisko nader rzadkie na necie.
                Wiekszosc internautow traktuje forum jako swego rodzaju okazje do anonimowego
                wywrzeszczenia swoich fobii i uprzedzen.
                Tym serdeczniej pozdrawiam Ciebie i Gorny Slask
                Ojejku
      • Gość: odp Re: A dlaczego Warsiawka dostanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.03, 22:52
        wungiel to nie wszystko to ty nie wiesz matole
    • Gość: alien tani transport dla hutnikow IP: *.mostostal.waw.pl 16.06.03, 14:04
      to fajnie ze mozemy pojechac metrem do lasu (kabackiego) albo do
      pustej huty. Szkoda tylko ze w innych krajach metro jest
      rozbudowane i pomaga rozladowac tlok w centrum, a nie jedna
      nitka totalnie oderwana od systemu komunikacyjnego miasta.
      Chyba zeby przedluzyc ja do Kampinosu - wtedy zwierzeta moglyby
      bezpiecznie podrozowac miedzy lasami !!!!
      • btb Zmień płytę 16.06.03, 15:02
        Znowu jakiś mądrala powtarza mantrę o pustej hucie na Bielanach. Ostatnich
        stacji pierwszej linii metra nie zbuduje się dla huty, tylko dla 140-
        tysięcznych Bielan, nieco ludniejszych od Ursynowa, do którego metro
        doprowadzono przecież jak najsłuszniej. Zawsze musi się znaleźć matołek,
        któremu nawet to, co się robi dobrze (choćby i zbyt wolno), jest w poprzek.
        • Gość: _zaza Re: Zmień płytę IP: *.crowley.pl 18.06.03, 05:05
          Dokladnie!
          Chyba nie trzeba nikomu uswiadamiać jak dobrze w sumie spełnia swoją rolę
          warsz. metro (w na razie swoim skromnym zakresie). Poza tym wydaje mi się, że
          jest dość schludne i opiera się lubiącemu "kolejowe" miejsca syfowi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka