Dodaj do ulubionych

Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezdnym

01.08.07, 23:24
Lubie Warszawe, troche tam pracowalem i musze powiedziec, ze najwiekszym
plusem Warszawy sa LUDZIE. W Warszawie sa bardzo fajni ludzie, bardziej
otwarci, nowoczesni, sympatyczni, z ktorymi dobrze sie pracuje. Nie jest tak
ani w Krakowie, ani w Poznaniu, no, moze troche lepiej we Wroclawiu. Warszawa
jak wszystkie stolice przyciaga wiecej przyjezdnych i stad dzieki tej
mieszance ludzi jest ciekawiej i jest lepsza atmosfera. Sami rodowici
warszawiacy tez sie dzieki temu zmieniaja na plus.
Obserwuj wątek
    • krwe Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 01.08.07, 23:34
      jestem warszawiakiem i się z tym zgadzam.Jest tu wielu fajnych przyjezdnych
      wnoszących do miasta powiew czegoś innego i ciekawego :)
      pozdro!
      • Gość: szczurwa Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.aster.pl 01.08.07, 23:59
        > wnoszących do miasta powiew czegoś innego i ciekawego :)
        > pozdro!

        Jasne, nic tak nie pachnie, jak buty naszych nowych współmieszkańcow na klatce
        schodowej ! Smacznego !
        • krwe Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 02.08.07, 00:22
          oj tam,szczurwa przestań.ci fajni przyjezdni nie trzymają butów na klatce.ja nie
          widziałem.
          • Gość: szczurwa Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.aster.pl 02.08.07, 01:48
            Za to ja widziałem. W luksusowym osiedlu w Józefosławiu. Obiekt: top menago hi-
            tech US firmy, rodem spod Rzeszowa. Widać design apartamentu nie przewidział
            szafek na stare śmieci i inne barachło.
            • potomar Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 05.09.07, 11:11
              Czy Józefosław to Warszawa?
        • pyorunochron Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 02.08.07, 00:27
          Gość portalu: szczurwa napisał(a):

          > > wnoszących do miasta powiew czegoś innego i ciekawego :)
          > > pozdro!
          >
          > Jasne, nic tak nie pachnie, jak buty naszych nowych współmieszkańcow na klatce
          > schodowej ! Smacznego !

          Moze sie tego ucza od was? Bo nigdzie wiecej w Polsce nie trzyma sie butow na
          klatce.
          • Gość: szczurwa Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.aster.pl 02.08.07, 01:50
            > Moze sie tego ucza od was? Bo nigdzie wiecej w Polsce nie trzyma sie butow na
            > klatce.

            Na klatce trzymają dopiero tutaj. U siebie trzymają w "sieni". W każdym razie
            mnie kiedys powiedziano, że "buty mogę zzuć w sieni".
            • kruder76 Warszawa - misto przyjezdnych 02.08.07, 09:28
              Warszawa zawsze była miastem przyjezdnych - tak było w XVIII, XIX i XX wieku. Na
              tym polega siła Warszawy. Mało kto dostrzega, że w tej chwili trwa nowe zjawisko
              związane z napływem ludności. Do naszego miasta ściąga coraz więcej różnych
              nacji z Azji i Afryki. W moim bloku Chińczycy i Wietnamczycy stanowią ok. 1/3
              mieszkańców i ciągle ich przybywa Ostatnio w hipermarkecie widziałem dwoje
              czarnych pracowników. Wkrótce Warszawa będzie bardzo kolorowa.
              • mary_elx murzyn na stacji benzynowej... 02.08.07, 13:48
                niestety już go nie ma - a szkoda. ładnych parę lat temu na stacji shell na
                krakowskiej benzynę nalewał autentyczny czarny murzyn - do tego w białych
                rekawiczkach!!!!! To dopiero była atrakcja. Mogłe się poczuć jak prawidzwy
                biały massa albo sahib.
              • Gość: szczurwa Re: Warszawa - misto przyjezdnych IP: *.aster.pl 06.08.07, 23:52
                W moim bloku Chińczycy i Wietnamczycy stanowią ok. 1/3
                > mieszkańców i ciągle ich przybywa Ostatnio w hipermarkecie
                widziałem dwoje
                > czarnych pracowników. Wkrótce Warszawa będzie bardzo kolorowa.

                A ja mam nadzieję, że pozostanie biała. A jak ktoś pragnie kolorowej
                egzotyki, to zapraszam do Kairu, Bombaju czy Lagos.
                • potomar Re: Warszawa - misto przyjezdnych 05.09.07, 11:13
                  Albo do Londynu.
        • Gość: xxx Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 13:39
          Najlepsze są takie przypadki jak szczurwa - urodzone niby w okolicach Warszawy,
          ale mentalnie ostatnia wsiowa hołota.
          • Gość: szczurwa Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.aster.pl 03.08.07, 13:00
            > Najlepsze są takie przypadki jak szczurwa - urodzone niby w okolicach
            Warszawy,
            > ale mentalnie ostatnia wsiowa hołota.

            Udławisz się złością, berecie, zejdziesz, i kto wtedy pomoze matce w wykopkach ?
            • Gość: xxx Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 13:12
              Przy wykopkach pomagają takie parobasy jak ty, szczurwa.
              • Gość: szczurwa Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.aster.pl 03.08.07, 15:01
                Skad wiesz ? Pracowałeś z nimi ramię w ramie ? A swoją drogą, nie powinieneś
                pisać tak wulgarnie o swoich rodzicach i rodzeństwie...
                • Gość: xxx Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.acn.waw.pl 03.08.07, 21:02
                  Nawet czytać wsioku nie potrafisz, zresztą, czego się po tobie spodziewać,
                  parobasie.
                  • Gość: szczurwa Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.aster.pl 03.08.07, 22:13
                    > Nawet czytać wsioku nie potrafisz, zresztą, czego się po tobie spodziewać,
                    > parobasie.

                    To takiej miłości bliźniego uczy u was ksiądz w folwarku ? A fe,
                    nieładnie...Popraw się, kmieciu, trochę, na warszawskim forum jesteś, cieciu !
        • Gość: Aga Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.chello.pl 04.08.07, 10:20
          Od lat piszesz o tych butach na klatce schodowej, a ja ich w życiu nie
          widziałam. Ani w Warszawie, ani w innych miastach. Może to tylko w Twoim bloku
          takie obyczaje? ;)
      • Gość: pannanawydaniu Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 20:43
        Niestety, "dzięki" przyjezdnym to tylko stoimy w kilometrowych korkach
        i czasami żyć się już nie chce w tym mieście. Innych zalet nie
        zauważyłam.
      • Gość: vvver Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.chello.pl 08.09.07, 11:43
        coś o Warszawie www.youtube.com/watch?v=Msga_t46BoE
    • Gość: maya Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.de.ibm.com 02.08.07, 14:26
      Bardzo ciesze sie, ze Warszawa jest pelna nowych osob, przyjezdnych, kolorowych
      itp. Ale mowienie, ze dzieki temu warszawoiacy sie zmieniaja na plus to chyba
      jest juz nietakt.
      • ten_kapuczino słuszna uwaga :) 03.08.07, 18:52
        moim zdaniem autor albo powinien przeprosić za niezręczne sformułowanie, albo prosto z mostu powiedzieć, jaki ma stosunek do warszawiaków...
      • arek103 Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 25.08.07, 20:29
        Gość portalu: maya napisał(a):

        > Bardzo ciesze sie, ze Warszawa jest pelna nowych osob, przyjezdnych, kolorowych
        >
        > itp. Ale mowienie, ze dzieki temu warszawoiacy sie zmieniaja na plus to chyba
        > jest juz nietakt.

        Mieszkancow wszystkich stolic przyjezdni zmieniaja na plus.
    • Gość: Der Reisende Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.centertel.pl 02.08.07, 15:26
      Warszawa jest fajna, lecz ani nie dzięki przyjezdnym, ani też dzięki rodowitym
      warszawiakom, ale dlatego, że jest po prostu WARSZAWĄ, miastem kochanym,
      jedynym, sercu najbliższym.
      • arek103 Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 25.08.07, 20:37
        Gość portalu: Der Reisende napisał(a):

        > Warszawa jest fajna, lecz ani nie dzięki przyjezdnym, ani też dzięki rodowitym
        > warszawiakom, ale dlatego, że jest po prostu WARSZAWĄ, miastem kochanym,
        > jedynym, sercu najbliższym.

        No na pewno nie jest miastem jedynym.
    • Gość: gość Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 21:29
      Owszem bez przyjezdnych może byłoby tu smutniej, ale może nie przesadzajmy z
      tym, że jest fajna tylko dzięki nim...
      • Gość: szczurwa Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.aster.pl 03.08.07, 22:15
        > Owszem bez przyjezdnych może byłoby tu smutniej,

        Fakt, jest wesoło, nowe zapachy i obyczaje, poznawane dzięki nowowawiakom
        wprawiają mnie nieodmiennie w doskonały humor. Choć nieco przaśny...
        • Gość: xxx Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.acn.waw.pl 05.08.07, 11:02
          szczurwa to warsiawiak w pierwszym pokoleniu, tatusia granatem od pługa
          oderwali. Najgłośniej wrzeszczy najbardziej wsiowa hołota - szczurwa.
    • ochmarek Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 05.08.07, 11:30
      W Polsce nikt Warszawki nie lubi, i cos w tym jest!
      • krwe Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 05.08.07, 12:51

        w Warszawie za to,nikt ciebie nie lubi ochmarek,i tez coś w tym jest!
      • Gość: corgan ale lubią jej forsę i wysokopłatne miejsca pracy IP: *.chello.pl 05.08.07, 13:42
        > W Polsce nikt Warszawki nie lubi, i cos w tym jest!
        hehehe
    • Gość: ? Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 08:23
      >... ciekawiej i jest lepsza atmosfera. Sami rodowici warszawiacy
      tez sie dzieki temu zmieniaja na plus.<

      Znaczy się jak? Częściej się myją?

      • muzyk1111 Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 07.08.07, 10:13
        Prawda jest taka niech CHAMY zjeżdzają na wiochę i dadzą nam żyć.Wieśniaki do domu na wioche paść świnie i sadzić buraki.Miejsce ćwoka to wiocha Ha ,Ha ,Ha
        • ukos W takim razie spadaj 07.08.07, 10:52
          muzyk1111 napisał:

          > (...)Miejsce ćwoka to wiocha (...)

          To co tu jeszcze robisz? Chyba, że już piszesz z właściwego miejsca.
          • muzyk1111 Re: W takim razie spadaj 07.08.07, 11:02
            z jakiej wiochy przyjechałeś ? i jak długo tu jesteś?
        • muzyk1111 Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 07.08.07, 10:58
          Przyjeżdza taki czereśniak do wielkiej Warszawy -rodzina z wiochy mu śle wałówe ,do pracy idzie za pół darmo aby tylko wyrwać się zwiochy zabitej dechami .A dla rodowitych Warszawiaków nie ma pracy za godziwe wynagrodzenie bo chamy zaniżają stawki.Jak można ich Kochać!!!!!! .Do domu Buraki !!!!!
    • lavinka Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 07.08.07, 15:33
      A jak odróżniasz rodowitego od przyjezdnego? ;)))
      • arek103 Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 25.08.07, 20:32
        lavinka napisała:

        > A jak odróżniasz rodowitego od przyjezdnego? ;)))

        Nijak, zakladam po prostu, ze wszyscy to przyjezdni :-)
    • wbx112 Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 07.08.07, 18:56
      Gratuluję dobrego samopoczucia względnie humoru! :(
    • wbx112 Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 07.08.07, 19:04
      kruder 76
      Warszawa zawsze była miastem przyjezdnych - tak było w XVIII, XIX i
      XX wieku. Na
      tym polega siła Warszawy. Mało kto dostrzega, że w tej chwili trwa
      nowe zjawisko
      związane z napływem ludności. Do naszego miasta ściąga coraz więcej
      różnych
      nacji z Azji i Afryki. W moim bloku Chińczycy i Wietnamczycy
      stanowią ok. 1/3
      mieszkańców i ciągle ich przybywa Ostatnio w hipermarkecie
      widziałem dwoje
      czarnych pracowników. Wkrótce Warszawa będzie bardzo kolorowa.


      wawa raczej będzie jak Azja zresztą już tak wygląda , podobno przed
      wojną to było ładne miasto, ale jak została zniszczona to teraz
      jest to straszna wiocha bazarowa :(, właściwie to żadne historyczne
      miasto tylko betonowisko okolicznej ludności z prowincji, fuj !
      • krwe Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 07.08.07, 22:05
        wielkie gowno leszczu widziałeś w naszej Warszawie.piękne i magiczne miejsca są
        tu tylko dla nas otwarte i tylko my o nich wiemy.i to nam wystarczy.na kolana
        chamie! buhahaha
      • arek103 Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 25.08.07, 20:31
        wbx112 napisał:

        > kruder 76
        > Warszawa zawsze była miastem przyjezdnych - tak było w XVIII, XIX i
        > XX wieku. Na
        > tym polega siła Warszawy.

        Oczywiscie!

        > wawa raczej będzie jak Azja zresztą już tak wygląda , podobno przed
        > wojną to było ładne miasto, ale jak została zniszczona to teraz
        > jest to straszna wiocha bazarowa :(, właściwie to żadne historyczne
        > miasto tylko betonowisko okolicznej ludności z prowincji, fuj !

        Przesadzasz. Warszawa fajnie sie rozwija.
      • matres4 Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 25.08.07, 22:36
        wbx112 napisał:

        "Pochodzę z małej miejscowości w Wielkopolsce i pierwszy raz byłem w
        wawie. Powiem Wam szczerze że to miasto to straszna h..nia,
        tandetnea architektura, pełno śmieci i jarmarczna mentalność,
        generalnie nic ciekawego i ZERO estetyki zamiast zieleni są jakieś
        dzikie chaszcze przy blokach no i ten smród na centralnym myślałem
        kiedyś że to mit, ale niestety to prawda :(Jak wy się nie
        wstydzicie przed innymi czy przed cudzoziemcami, ludzie ogarnijcie
        sie trochę, bo obcokrajowcy pomyślą że nie są już w Polsce tylko
        gdzieś na Białorusi albo w Azji !"
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=67138928
        Wracaj więc wieśniaku na swoją podpoznańską prowincję i udzielaj się
        na forum swojej mieściny (o ile takowe istnieje).
      • jardo-g Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 25.08.07, 23:48
        no wielkopolskiej kultury już nas nauczyłeś...
    • pyorunochron Ale czy w Warszawie sa jacys NIEprzyjezdni? 04.09.07, 01:08
      Ale czy w Warszawie sa jacys NIEprzyjezdni? Wydaje mi sie, ze tacy nie istnieja...
      • krwe Re: Ale czy w Warszawie sa jacys NIEprzyjezdni? 04.09.07, 09:11
        ja jestem NIEprzyjezdny,tak samo moi rodzice,dziadkowie i pra pra...Za dużo ci
        się wydaje,a za mało wiesz,przynajmniej w temacie WARSZAWA.Ale ciekawi mnie
        dlaczego tu tak czesto wchodzisz i leczysz kompleksy chcąc dosr.. na jakikolwiek
        temat.Przyjechałeś do wawy nie dawno,czy jak?
        • michal2708 Re: Ale czy w Warszawie sa jacys NIEprzyjezdni? 04.09.07, 09:32
          Ja też jestem nieprzyjezdny, tak jak moi rodzice i dziadkowie.
          Jeszcze się tacy w tym mieście ostali. A gwoli wyjaśnienia:
          warszawka/warsiawka to nie są rodowici Warszawiacy, tak można
          powiedzieć o CZĘŚCI przyjednych, którzy robią z siebie wielkopaństwo
          a słoma im z butów wystaje. Takie Endriu Leppery. Dlatego proszę tak
          nie nazywać nas, rodowitych Warszawiaków, bo po pierwsze to niecelne
          określenie a po drugie obraźliwe.
          pozdrawiam (miejscowych i przyjezdnych)!
          • Gość: fan stonsów Re: Ale czy w Warszawie sa jacys NIEprzyjezdni? IP: *.aster.pl 04.09.07, 11:04
            ja również jestem NIEprzyjezdny, moi rodzice takźe.
            wisi mi czy ktoś jest przyjezdny do momentu, kiedy zaczyna leczyć swoje
            kompleksy na warszawskim forum.
            jak się nie podoba to bujać wory!

            "Nie masz cwaniaka
            Nad warszawiaka
            Chcesz z nami zacząć?
            To se najpierw trumne kup!" ;-)
            • pyorunochron jestes przyjezdny 04.09.07, 22:34
              Gość portalu: fan stonsów napisał(a):

              > ja również jestem NIEprzyjezdny, moi rodzice takźe.
              > wisi mi czy ktoś jest przyjezdny do momentu, kiedy zaczyna leczyć swoje
              > kompleksy na warszawskim forum.
              > jak się nie podoba to bujać wory!
              >
              > "Nie masz cwaniaka
              > Nad warszawiaka
              > Chcesz z nami zacząć?
              > To se najpierw trumne kup!" ;-)

              Warszawscy autochtoni nie istnieja. Warszawa byla pierwotnie malym zydowskim
              miasteczkiem nad Wisla. Wszyscy warszawscy Zydzi praktycznie niestety zgineli, a
              ocalala garstka wyjechala w 1968. Obecna Warszawa to konglomerat wylacznie
              naplywowej ludnosci (tez uwazam, ze to dobrze dla miasta).
              • Gość: fan stonsów Re: jestes przyjezdny IP: *.aster.pl 05.09.07, 23:56
                piorunochron, w tym wątku akurat bełkoczesz metafizycznie.
                nawet mi sie nie chce komentować bełkotu o "wypędzeniu pozostałej garstki"
                wiedz tylko że osobiście znam co najmniej kilku ocalałych z "pogromu 68" resztę
                znajdziesz na pierwszych stronach gazet i encyklopedii.
                więc nie chrzań głupot.

                "Nie masz cwaniaka
                Nad warszawiaka
                Chcesz z nami zacząć?
                To se najpierw trumne kup!" ;-)
                • pyorunochron Re: jestes przyjezdny 08.09.07, 16:23
                  Gość portalu: fan stonsów napisał(a):

                  > piorunochron, w tym wątku akurat bełkoczesz metafizycznie.
                  > nawet mi sie nie chce komentować bełkotu o "wypędzeniu pozostałej garstki"
                  > wiedz tylko że osobiście znam co najmniej kilku ocalałych z "pogromu 68" resztę
                  > znajdziesz na pierwszych stronach gazet i encyklopedii.
                  > więc nie chrzań głupot.

                  jakich glupot?
          • pyorunochron Re: Ale czy w Warszawie sa jacys NIEprzyjezdni? 04.09.07, 22:31
            michal2708 napisał:

            > Ja też jestem nieprzyjezdny, tak jak moi rodzice i dziadkowie.
            > Jeszcze się tacy w tym mieście ostali. A gwoli wyjaśnienia:
            > warszawka/warsiawka to nie są rodowici Warszawiacy, tak można
            > powiedzieć o CZĘŚCI przyjednych, którzy robią z siebie wielkopaństwo
            > a słoma im z butów wystaje. Takie Endriu Leppery. Dlatego proszę tak
            > nie nazywać nas, rodowitych Warszawiaków, bo po pierwsze to niecelne
            > określenie a po drugie obraźliwe.
            > pozdrawiam (miejscowych i przyjezdnych)!

            Rodowici warszawiacy zgineli praktycznie w 100% w czasie wojny.
        • pyorunochron Re: Ale czy w Warszawie sa jacys NIEprzyjezdni? 04.09.07, 22:29
          krwe napisał:

          > ja jestem NIEprzyjezdny,tak samo moi rodzice,dziadkowie i pra pra...Za dużo ci
          > się wydaje,a za mało wiesz,przynajmniej w temacie WARSZAWA.

          W Warszawie nie ma rdzennej ludnosci. Warszawa byla przeciez pierwotnie malym
          zydowskim miasteczkiem nad Wisla. Praktycznie wszyscy Zydzi zgineli w II wojnie
          swiatowej, a tych co pozostali wyrzucono z Warszawy w 1968. Ewentualni
          niezydowscy mieszkancy Warszawy postanowili popelnic samobojstwo w powstaniu.
          Nie ma wiec warszawskich autochtonow, sa sami naplywowi, tak jak w USA, gdzie
          pierwotna ludnosc indianska stanowi nieistotny ulamek. Zgadzam sie z
          zalozycielem watku, ze wbrew pozorom jest to PLUS Warszawy.

          > Ale ciekawi mnie
          > dlaczego tu tak czesto wchodzisz i leczysz kompleksy chcąc dosr.. na jakikolwie
          > k
          > temat.Przyjechałeś do wawy nie dawno,czy jak?

          Wchodze, bo mam na to ochote. Robie wylacznie to, na co mam ochote.
          • krwe Re: Ale czy w Warszawie sa jacys NIEprzyjezdni? 05.09.07, 00:32
            stary, ty jesteś chyba jakiś pogięty...
            Warszawa przed wojną była w 30% tylko, zaludniona nacją żydowską.Moi
            dziadkowie,przyjacioł mieli pośród żydów, ale oni sami nie byli żydami.
            Se wchodż tu na forum,tylko najpierw spytaj co z ta Warszawą,bo jak na razie to
            piszesz nieprawdę.
            A tak w ogóle,wszyscy jesteśmy przyjezdni i z jaskini, jakby tak daleko wstecz
            sie obejrzeć.Więc sie wyluzuj i przyjmij do wiadomości, ze tu w Warszawie są
            rodowici i są stąd.
            A co do przyjezdnych,to ja mam wielu przyjaciół od kilku lat tu mieszkających i
            spoko,fajni ludzi wnoszący coś innego do tego miasta:)
            • pyorunochron Re: Ale czy w Warszawie sa jacys NIEprzyjezdni? 08.09.07, 16:14
              krwe napisał:
              > stary, ty jesteś chyba jakiś pogięty...
              > Warszawa przed wojną była w 30% tylko, zaludniona nacją żydowską.Moi
              > dziadkowie,przyjacioł mieli pośród żydów, ale oni sami nie byli żydami.

              A pozostale 70% to byla ludnosc naplywowa. Twoi dziadkowie nie byli
              autochtonami, tylko sami przyjechali lub ich przodkowie przyjechali do Warszawy.
              Warszawa przeciez jako miasto zostala zalozona dopiero w 14 wieku!!! Zakladali
              ja Niemcy, ktory sprowadzali glownie Zydow (nie mowie, ze to zle). I tylko ich
              potomkowie moga mowic, ze sa prawdziwymi warszawiakami, ewentualnie potomkowie
              mieszkancow wsi Warszawa sprzed lokacji, ktorych byla garstka. Przeciez Warszawa
              (Warszewa) w 13 wieku to jeszcze byla wies! Oczywiscie, to wcale nie przeczy
              temu, ze dzis nie moze byc duzym miastem, ale nie wygpupiajmy sie i nie mowmy o
              rdzennych mieszkancach Warszawy, bo to nie ma sensu. Nowy York jest 10 (20?)
              razy wiekszy od Warszawy, ale przeceiz rdzennych mieszkancow (Indian) nie ma tam
              prawie w o ogole.

              > Se wchodż tu na forum,tylko najpierw spytaj co z ta Warszawą,bo jak na razie to
              > piszesz nieprawdę.

              Pisze sama prawde, to ze prawda nie za bardzo odpowiada twoim wyobrazeniom to
              tylko twoj problem.

              > A tak w ogóle,wszyscy jesteśmy przyjezdni i z jaskini, jakby tak daleko wstecz
              > sie obejrzeć.Więc sie wyluzuj i przyjmij do wiadomości, ze tu w Warszawie są
              > rodowici i są stąd.

              W Zakopanem za rodowitych zakopianczykow uwaza sie tylko tych, ktorzy moga
              udomukentowac swoje zamieszkanie w Zakopanem do 5 pokolenia wstecz. Reszta to cepry.

              > A co do przyjezdnych,to ja mam wielu przyjaciół od kilku lat tu mieszkających i
              > spoko,fajni ludzi wnoszący coś innego do tego miasta:)

              Oczywiscie, zawsze fajniejsze sa miasta, gdzie jest wiecej SWIEZYCH
              przyjezdnych, bo to swiezych przyjezdnych masz na mysli. Oni zreszta tez sa w
              pewnym sensie warszawiakami z wyboru.
          • Gość: ritzy zaban. Kup sobie, wsioku naplywowy, kalkulator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 01:13
            i policz - ile ludnosci bylo w Warszawie przed wojna,
            ile zginelo, ile bylo Zydow etc. A potem powiedz, co
            Ci z tych rachunkow wyszlo.

            Wiekszosc danych, choc czesto sa to w miare dokladne
            szacunki, jest dostepnych.
            • pyorunochron O, prezentacja 'kultury' warszawskiej 08.09.07, 16:19
              Gość portalu: ritzy zaban. napisał(a):

              > i policz - ile ludnosci bylo w Warszawie przed wojna,
              > ile zginelo, ile bylo Zydow etc. A potem powiedz, co
              > Ci z tych rachunkow wyszlo.
              > Wiekszosc danych, choc czesto sa to w miare dokladne
              > szacunki, jest dostepnych.

              Warszawa jeszcze w 14 wieku to byla wies z garstka mieszkancow. W czasie lokacji
              miasta sprowadzono glownie Zydow i to ich potomkowie moga sie uwazac za
              prawdziwych warszawiakow. Reszta jest przyjezdna.
              • Gość: kixx Re: O, prezentacja 'kultury' warszawskiej IP: *.acn.waw.pl 08.09.07, 18:27
                zapewne zdajesz sobie sprawe,ze jestes potomkiem ,w linii
                prostej,jakiegos jednokomorkowca
                • pyorunochron Re: O, prezentacja 'kultury' warszawskiej 12.09.07, 23:45
                  Gość portalu: kixx napisał(a):

                  > zapewne zdajesz sobie sprawe,ze jestes potomkiem ,w linii
                  > prostej,jakiegos jednokomorkowca

                  No i? Nie zmienia to faktu, ze jeszcze w 14 wieku Warszawa byla wsia z gastka
                  mieszkancow. Dlatego tez w Warszawie nie ma rodow z dlugimi tradycjami, takich
                  jak w Krakowie czy Poznaniu. Oczywiscie to, ze w Warszawie sa sami przyjedni to
                  tylko plus dla Warszawy. Poza tym w Warszawie jest szybsza wymiana ludzi, to tez
                  jest plus.
                  • Gość: maya Re: O, prezentacja 'kultury' warszawskiej IP: *.de.ibm.com 13.09.07, 10:08
                    Rody to są szlacheckie i mieszkali na swoich majątkach, w miastach
                    mieszkali mieszczanie.
                    Ale do czego ta dyskusja ma zmierzać? Że uważacie, że Warszawa jest
                    beznadziejna, Azja itp? fine by me :) Ja to miasto bardzo lubię,
                    najwyraźniej sa podzielone opinie, bo chyba nie jestem jedyna
                    zauroczona Wawą. A Kraków Poznań Wrocław to też ciekawe miasta, więc
                    można spokojnie tam żyć i nie męczyć się w tekiej Wawie. Jeżeli
                    chcesz coś krytykowac to chociaż rób to konstruktywnie, wtedy taka
                    krytyka może budować. A opowiadanie banialuków o "rodach" z XIV w to
                    juz po prostu zbyt wysoki poziom anstrakcji.
    • Gość: bassPL Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.aster.pl 08.09.07, 00:38
      Skoro "trochę tam pracowałem" to nie wysuwaj tak zasadniczych opinii.
      Praktycznie nie wiesz nic o tym mieście. Wszystkim podnieconym
      dyskusją pragnę zwrócić uwagę że świat nie jest czarno-biały, wbrew
      temu co pi....lą w Sejmie.
      Człowiek który tu żyje, a nie tylko przebywa czuje jakieś emocje,
      brak czegoś gdy wyjedzie na dłużej.
      Wraca tu jak do Domu. I nie jest mu obojętne gdzie będzie mieszkał
      za rok, gdy dostanie ofertę lepszej pracy. Taki ktoś pamięta jak
      wyglądała jego ulica naście lat temu, swój prywatny samochód
      rejestruje w najbliższym urzędzie gminy, 1 listopada ma kogo
      odwiedzić. Narzeka na swoje miasto ale na nie nie pluje.
      • Gość: fan stonsów Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.aster.pl 13.09.07, 21:24
        te pierunochron! a idź ty w PiSdu z tą opowieścią o żydowskiej wiosce zakładanej
        przez niemców na jakieś forum historyczne i przestań tu smędzić. powtarzasz to
        za każdym razem jakbyś był potyomkiem któregoś z zakładaczy a jak już ktoś
        słuszne zauważył jesteś potomkiem jednokomorkowca.

        nie masz cwaniaka
        nad Warszawiaka
        itd... :-D
        • Gość: ritzy zaban. Masz fanie racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 00:42
          tyle, ze pierunochrona bym nie wysylal w PiSdu, bo
          widocznie cos go POyebalo.
    • varsovik Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd 15.09.07, 19:31
      arek103 napisał:

      > Sami rodowici
      > warszawiacy tez sie dzieki temu zmieniaja na plus.

      To znaczy, że na wejście byli "na minus"?
      • Gość: fanstonsów :-D Re: Warszawa jest fajna - glownie dzieki przyjezd IP: *.aster.pl 20.09.07, 23:58
        na wejściu funkcjonowaliśmy jako "plusy ujemne" co każdy badacz historii tej
        "małej żydowskiej osady" dobrze wie i pamięta ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka