Dodaj do ulubionych

Grzesiuk zamiast Gagarina

02.08.07, 20:52
Badam grunt, czy Warszawiacy poparli by zmianę ulicy Gagarina na Stanisława
Grzesiuka. Jedni Gagarina uważają za prosowiecki przeżytek, innych w ogóle nie
obchodzi. Mnie osobiście ani grzeje ani ziębi, a w dodatku czuć od niego
radziecki smrodek. A to niestety jego nazwiskiem jest ochrzczona tak duża ulica :(
A o ulicy Grzesiuka większość Warszawiaków nawet nie wie, jest tak mała i
zapomniana. A czyż to nie on jest ważniejszą osobą dla stolicy? Legendarny
warszawski cwaniak, więzień obozów, wielki propagator warszawskiego folkloru,
człowiek który ukochał to miasto. Czemu sowieckiego wojskowego nie miałby
zastąpić człowiek tak lubiany przez Warszawiaków?
Obserwuj wątek
    • Gość: szczurwa Re: Grzesiuk zamiast Gagarina IP: *.chello.pl 02.08.07, 20:59
      Popieram. Gagarin na złom!
    • Gość: kixx Re: Grzesiuk zamiast Gagarina IP: 85.222.4.* 02.08.07, 21:04
      delikatnie napisze,ze to glupota
      pierwsza udana proba przeniesienia patrona ulicy rozpeta burze


      • kamil40armia Re: Grzesiuk zamiast Gagarina 02.08.07, 21:10
        Z logistycznego punktu widzenia - fakt, będą problemy. Zmiana wpisów w dowodach,
        tablic, itp. duperele.

        Wiem z czym się to wiąże, ale czemu sowiecki heros ma u nas wielką ulicę? Kim
        dla Ciebie czy dla mnie jest Gagarin? Zamierzchłą ikoną dawnych czasów, dla
        Polaków tak naprawdę niewiele znaczy.

        Ja raczej uważam że zbrodnią jest by człowiek tak znany jak Stasiek, który sam w
        sobie jest definicją Prawdziwego Warszawiaka, nie miałby być patronem jakiejś
        znaczącej ulic w swoim ukochanym mieście?
        • Gość: kixx Re: Grzesiuk zamiast Gagarina IP: *.acn.waw.pl 02.08.07, 21:40
          nie rozumiemy sie
          pierwsze przenosiny patrona z jednej ulicy na druga po pierwsze rozpetaja burze
          (zreszta ,ktorej zarzewie tu mozemy miec,czyl dlaczego nasz bohater ,taki
          wazny ,ma mala ulice,a wasz ,taki niewazny ma duza-co robic,zamienmy ich
          miejscami),a druga to chaos w ukladzie miasta-czyli nikt nie wie,gdzie powinien
          jechac,gdzie mieszka jego znajomy itp.
          Grzesiuka zostawmy,tam gdzie jest,a Gagarina ...
          mi on obojetny,ale jesli mieszkancy ulicy sie zgodza,to czemu nie

          ps.proponuje nazwe:Koalicji IV Rzeczypospoltej
          • kamil40armia Re: Grzesiuk zamiast Gagarina 02.08.07, 21:56
            Dlatego jestem ciekaw co Warszawiacy o tym myślą, nie tylko mieszkający na tych
            dwóch ulicach. Wolałbyś Gagarina bo wielkim kosmonautą był, nie chcesz Grzesiuka
            bo boisz się że się pogubisz przy zmianie ulic, nie uważasz Grzesiuka za tak
            ważnego jak Gagarina, coś tam innego?
            Wszyscy znamy konsekwencje zmiany patrona ulicy, ale to Warszawiacy kształtują
            swoje miasto, i to od nas zależą takie wybory.
            Mnie osobiście, to nie obecność Gagarina przeszkadza, a brak (a coby się
            niektórzy nie czepiali), za mała obecność Grzesiuka w Warszawie. Mógłbym tak
            naprawdę wybrać jakąkolwiek inną ulicę zamiast Gagarina, ale to jego uznałem za
            najmniej znaczącego patrona dla Warszawiaków (a dla niektórych nawet
            nielubianego, za swój postsowiecki charakter).
        • horpyna4 Re: Grzesiuk zamiast Gagarina 02.08.07, 21:41
          Tyle, że w Warszawie JEST JUŻ ULICA Stanisława Grzesiuka. Niedaleko Placu
          Bernardyńskiego.
          • kamil40armia Re: Grzesiuk zamiast Gagarina 02.08.07, 21:48
            Gdybyś przeczytał/a DOKŁADNIE mojego posta, wiedział(a)byś że tak, wiem o tym.
            Jednak jest to tak maluczka uliczka że aż serce boli.
            • billy.the.kid Re: Grzesiuk zamiast Gagarina 02.08.07, 22:32
              przypuszczam że staśkowi grzesiukowi wisiało by to zgniłym kalafiorem. achyba
              nawet byłby przeciwny.

              są wydarzenia w dziejach ludzkości które trzeba chyba docenić bez wzgledu na to
              skąd pochodzili ludkowie którzy w nich uczestniczyli.
              jakos tak śmiesznie gagarin kojarzy mi sie z pierwszym lotem człowieka w
              kosmos. nie widze w nim sojuza. inny kosmonauta powiedzieł kiedyś-mały krok
              człowieka- a wielki krok ludzkości.
              ale w naszym antyruskim zacietrzewieniu wszystko można zdeptać.
              • kamil40armia Re: Grzesiuk zamiast Gagarina 02.08.07, 22:43
                Czyżby umiejętność czytania zanikała w naszym kochanym kraju? Tak jak napisałem
                - mnie Jurij ani ziębi ani grzeje, jest dla mnie takim patronem nijakim, a co
                innego że wielu ludzi go nie lubi za to, że komunistyczna władza go do stolicy
                przytachała.

                Ja tylko uważam że to wstyd że tak mało Grzesiuka w grzesiukowym mieście. Niech
                ludziska pamiętają.
                • billy.the.kid Re: Grzesiuk zamiast Gagarina 02.08.07, 22:46
                  więc jest grzesiuk chyba tak JAK JEMU najbardziej podobałoby sie.
                • snajper55 Re: Grzesiuk zamiast Gagarina 03.08.07, 01:33
                  kamil40armia napisał:

                  > Ja tylko uważam że to wstyd że tak mało Grzesiuka w grzesiukowym mieście.
                  > Niech ludziska pamiętają.

                  No to niech Marszałkowską przemianują albo Aleje Jerozolimskie. Za komuny była
                  Aleja Stanów Zjednoczonych i nikt jej nazwy nie zmienił. Ciekaw jestem jakie
                  szanse by miała teraz uliczka Rosyjska...

                  S.
                • oblesnik Re: Grzesiuk zamiast Gagarina 03.08.07, 12:52
                  Nijaka, a wlasciwa durna, jest dyskusja, ktora wywolujesz. Dyskusja typu "ktore
                  swieta sa wazniejsze, Wielkanoc czy Boze Narodzenie?".
              • Gość: ritzy zaban. Sluchaj, billy.the.shit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 22:47
                Gagarina sowieci wsadzili w puszke i wystrzelili. Przedtem dookola ziemi latal
                pies. Tez sowiecki. To raczej Ty, ze swoim zezowatym intelektem jestes
                wydarzeniem w dziejach ludzkosci.

                PS. Jesli bym juz musial kogos wspominac z tego sowieckiego podboju kosmosu (a
                radziecki narod jednoczesnie nie mial co jesc i w jednej parze walonek chodzil
                przez 5 lat, z zachwytem spogladajac na sputnika), to moze inzyniera ktory
                zaprojektowal satelite, albo kogos podobnego. Na czym, bolszewicki przymule,
                ten "wielki krok ludzkosci" polegal? Co z tego miales/masz?
                • billy.the.kid Re: Sluchaj, billy.the.shit 02.08.07, 23:19
                  no marwa twa kuć, deczko chamie przesadziłes. ale ja z wdziękiem i godnościa
                  sram na twoje zdanie wiec zamknij japę i do gnoju chamie.

                  na takich sk...synach rodził sie faszyzm-ale ty przygłupie tego nie rozumiesz.
                • Gość: bolo Re: Sluchaj, billy.the.shit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 23:26
                  to wierny syn partii komunistycznej. taki kolek bardzo sie cieszyl ze "Sowiecki
                  Sojuz w kosmos sle rakiety, zawraca biegi rzek i najlepiej w swiecie opanowal
                  trudna sztuke baletu" nawet jak w sklepach byl tylko ocet i pasztetowa z tektury.

                  bo przeciez jak mowil jego starszy kolega z partii (wtedy pod nazwa zjednoczona
                  partia robotnicza dzisiaj sld) Mietek Moczar :

                  Związek Radziecki nie jest tylko naszym sojusznikiem, to jest powiedzenie dla
                  narodu [tak w oryg. - MK]. Dla nas, partyjniaków Związek Radziecki jest naszą
                  Ojczyzną, a granice nasze nie jestem w stanie dziś określić, dziś są za Berlinem
                  a jutro na Gibraltarze
                  ---------------

                  Ale, praktycznie rzecz ujmujac, wyjecie Gagarina to za duzy ruch w stosunku do
                  korzysci. Nie byl to najgorszy z sowieckich pieskow i ich miejscowych
                  pomagierow, zeby narazac ludzi na koniecznosc wymiany dokumentow.
                  A Grzesiuka trzeba miec w sercu i pamieci a nie na tabliczkach z nazwami
                  wielkich ulic.

                  • Gość: fan stonsów Re: Sluchaj, billy.the.shit IP: *.aster.pl 18.08.07, 03:03
                    billy,
                    podoba mi sie twój styl prowadzenia dyskusji z 3,14ździactwem ;-)
                    bolo,
                    a ty to Mnietka na magnietafon Miełodia pod stołem nagrywałeś kiedy wygłaszał te
                    mocarstwowe deklaracje, czy biłeś brawo jako uczestnik tej narady wojennej? :-D

                    co do Staszka Grzesiuka to chce cie poinformowac( a także oszołoma zbitego
                    dzbana i jemu podobnych popaprańców) że Grzesiuk przez długie lata był
                    sekretarzem pzpr na Czerniakowie...:-D
                    więc 3,14ździelce dzbanowate nie będziecie mogli robić zdziwionych minek jak
                    wasz idol <niż0 i mówić że nie wiedzieliście hehehehe!

                    Nie masz cwaniaka
                    Nad warszawiaka
                    Chcesz znami zacząć?
                    To se najpierw trumne
                    Kup!
                    w2.bikepics.com/pics/2007%5C08%5C16%5Cbikepics-995861-full.jpg
        • snajper55 Re: Grzesiuk zamiast Gagarina 03.08.07, 01:26
          kamil40armia napisał:

          > Wiem z czym się to wiąże, ale czemu sowiecki heros ma u nas wielką ulicę?

          Ponieważ był pierwszym człowiekiem w kosmosie. To całkowicie wystarczający
          powód. I nie jest istotne, czy był Rosjaninem, Amerykaninem, Czukczem czy
          Aborygenem.

          S.
          • Gość: K0pytko Re: Grzesiuk zamiast Gagarina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 07:33
            Mnie się tam ten sowiecki woskowy podoba. Poleciał jako pierwszy w kosmos -
            fajnie miał nie? Gagarin zostaje.
            • franki8 Re: Grzesiuk zamiast Gagarina 03.08.07, 09:28
              No rzeczywiście chyba Gagarin do sowieckich okupantów nie należał, w Polsce był
              zdaje się raz i podobno przyjmowano go owacyjnie. Jak i w wielu krajach
              zachodnich, takiej Francji na przykład (tak, wiem, Francuzi zawsze byli
              prosowieccy). Ale gdyby rozumować w ten sposób, to taki Neill Armstrong (oby żył
              100 lat) po śmierci nie zasłuży na ulicę, bo po prostu pochodził sobie po
              Księżycu. Mnie już bardziej przeszkadza nietknięta al. Armii Ludowej - chyba
              jest do dzisiaj, bo o zmianie pewnie bym usłyszał. To warto by zmienić.
              • Gość: fan stonsów Re: Grzesiuk zamiast Gagarina IP: *.aster.pl 18.08.07, 03:08
                franki8
                ty se zmieniaj w swoim pierdziszewie
                z jednego patrona na drugiego
                a od warszawy to 3 ... kroki w bok
    • Gość: jacek Re: Grzesiuk zamiast Gagarina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 10:39
      Od lat mieszkam na Czerniakowie i cenię twórczość Grzesiuka. Uważam, że był to
      świetny facet. Jednak zmianę ulicy uważam za głupotę z dwóch powodów:

      1. Jeśli uznamy, że Gagarin jest niedobry, bo sowiecki, to i Grzesiuk jest
      niedobry. Przeczytajcie "Na marginesie życia" Grzesiuka a zrozumiecie, że w
      kwestii poglądów politycznych był on bardzo prosowiecki i prosocjalistyczny.

      2. Ulica Grzesiuka już jest, więc taka zmiana oznaczałaby zmianę dwóch nazw ulic.

      3. Tak naprawdę - niestety - Grzesiuk wcale nie jest ogólnie ceniony. Nie ma ani
      baru jego imienia, ani nie jest o nim głośno, mało kto wykonuje jego muzykę.
      Oczywiście ubolweam nad tym, tym niemniej to oznacza że ta propozycja nie zyska
      większego poparcia.
    • Gość: dante_waw Grzesiuk? Nie znam takiego kosmonauty. IP: *.crowley.pl 03.08.07, 10:44
      Skoro ktos chce uczcic Grzesiuka i na dodatek koniecznie na Czerniakowie to
      Trasa Siekierkowska nie ma swojego patrona (jeszcze) no i kaliber (przepraszam
      wielkosc) ulicy jak najbardziej odpowiedni.
      • fima Ja Was pogodzę:Gagarina zostaje,trasa"S"imienia 23.08.07, 23:25
        trasa "S" imienia Neila Armstronga, skoro dotąd jest bezimienna.
        Niby dlaczego pierwszy człowiek który stąpał po innym ciele
        niebieskim ma być mniej czczony niż Gagarin? Obie trasy oddają też
        różnicę technologii więc wszystko OK.
        Grzesiukowi zaś pomniczek stosowny do rangi, może odtwarzający
        muzykę na życzenie, na Gagarina gdzieś przy Górskiej i Tatrzańskiej.
        Kaliber "S" na Grzesiuka za duży, musi być kameralnie.

        Gość portalu: dante_waw napisał(a):

        > Skoro ktos chce uczcic Grzesiuka i na dodatek koniecznie na
        Czerniakowie to
        > Trasa Siekierkowska nie ma swojego patrona (jeszcze) no i kaliber
        (przepraszam
        > wielkosc) ulicy jak najbardziej odpowiedni.

        .
        • Gość: fan stonsów Re: Ja Was pogodzę:Gagarina zostaje,trasa"S"imien IP: *.aster.pl 23.08.07, 23:46
          fima napisała:
          Obie trasy oddają też
          > różnicę technologii więc wszystko OK.

          fimka, chyba nie wiesz co piszesz...
          przecież rzniętydzban
          wyraźnie napisał:
          "Lądowanie Iwana wzbudziło wielki niepokój
          mieszkańców okolicznych wsi. Kiedy postać w skafandrze lądowała na
          spadochronie, pobiegli jej z pomocą. Przewróciła się bowiem, a otaczający
          miejsce lądowania kordon żołnierzy po prostu znieruchomiał, jak gdyby czekając
          aż umrze. Wieśniacy nie posiadali się z oburzenia."

          -wynika z powyższego jasno, że russcy kosmonałci hardkorowo wyskakiwali ze
          sputników w skafandrach kilkanaście lat wcześniej zanim amerykańcy
          skonstruowali skafander do spokojnych spacerów w przestrzeni kosmicznej :-D
          no i czyja tiochnika przodowała? a?

          gagarin zostaje
          Stasiek (przynależniony swego czasu do pzpr)
          śpiewa:
          nie masz cwaniaka
          nad warszawiaka
          chcesz z nami zacząć?
          to se najpierw
          trumne kup! ;-)
    • uzman Re: Grzesiuk zamiast Gagarina 03.08.07, 10:55
      Głupi pomysł. Po pierwsze Gagarin nie jest dobrem sowieckim a ogólnoświatowym,
      bo to nie jest pierwzy radziecki człowiek w kosmosie, ale pierwszy w ogóle
      człowieka w kosmosie. Po drugie Stasiuk nie jest aż tak bardzo znany (wiem, że
      się oburzycie, ale zróbcie sondę uliczną i uznacie sami wyższość Dody :) ). Po
      trrzecie ma już własną ulicę. Po czwarte - jaki to ma w ogóle sens?
      • dorsai68 Stasiuk? 05.08.07, 15:39
    • uburama Gdyby w kosmos wszystkie ruskie polecieli 03.08.07, 11:17
      to nawet warto byłoby Gagarinowi te ulice zostawić.
      • kamil40armia Re: Gdyby w kosmos wszystkie ruskie polecieli 03.08.07, 11:33
        Wydawało mi się że Gagarin nie jest nikim szczególnym dla Polaków, i dlatego go
        tutaj wziąłem. Widzę jednak że niektórzy nie potrafią nie doczepić do tego
        pobudek politycznych, i zarzucają różne rusofobie.
        • hajota Re: Gdyby w kosmos wszystkie ruskie polecieli 03.08.07, 11:53
          Sam raczyłeś wspomnieć w pierwszym poście o "radzieckim smrodku". Czy gdyby
          pierwszy w dziejach ludzkości człowiek, który okrążył Ziemię był amerykańskim
          (francuskim, niemieckim, czeskim, niepotrzebne skreslić), a nie sowieckim
          wojskowym, też byś wybrał ulicę jego imienia, żeby podmienić na Grzesiuka?
          (Grzesiuka skądinąd lubię i cenię).
          • lepus42 Re: Gdyby w kosmos wszystkie ruskie polecieli 03.08.07, 12:35
            Uściślijmy: Gagarin był pierwszym człowiekiem który ŻYWY wrócił z kosmosu. Jego
            narodowość nie ma tu nic do rzeczy.
            • billy.the.kid Re: Gdyby w kosmos wszystkie ruskie polecieli 04.08.07, 10:06
              a który wrócił NIEŻYWY.???
              • lepus42 Re: Gdyby w kosmos wszystkie ruskie polecieli 04.08.07, 12:22
                W Gwiezdnym Miasteczku niestety leży na cmentarzu kilku kosmonautów
                wystrzelonych przed Gagarinem. :-((
            • Gość: uburama Uściślijmy: Gagarin był pierwszym człowiekiem IP: *.acn.waw.pl 04.08.07, 11:16
              który z kosmosu wrócił trzeźwy.
    • Gość: więc Re: Grzesiuk zamiast Gagarina IP: *.aster.pl 05.08.07, 15:19
      Daj sobie spokój. To chory pomysł. Jeszcze jacyś nawiedzeni radni go
      podchwycą...
    • Gość: ritzy zaban. Chcialbym jeszcze raz - dla niekumatych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 17:40
      Przeciwko Gagarinowi nic specjalnego nie mam. Ot, sowiecki czielowiek, co go
      partia rzucila na odcinek zdobywania kosmosu. Ale odpowiedzcie mi, kochani,
      jaka jest jego specjalna zasluga, zeby az swa (dużą) ulice mial u nas?

      Czy on zbudowal tego satelite, czy nim kierowal, czy dzieki niemu satelita
      wyladowal? Neil Armstrong to chociaz osobiscie pochodzil po ksiezycu. Ale
      Gagarin? Rownie dobrze mogla to byc (i byla) psina Lajka, a nawet zgrabnie
      opakowane pol litra sowieckiej wodki "stolicznaja". Tez by mogla poleciec w
      kosmos i wrocic. Na takiej samej zasadzie jak general (bo chyba taki stopien mu
      w koncu dali) Gagarin.

      I wreszcie ostatnia sprawa. Amerykanskie wyprawy w kosmos owocowaly postepem
      technicznym, ktory nastepnie przekladal sie na towary konsumpcyjne i nam,
      ludziom, ulatwial zycie. Czy ktos moze wskazac, w jaki sposob sowiecki udzial w
      lataniu po wysokim niebie przyniosl komukolwiek jakiekolwiek korzysci, poza
      militarnymi dla Czerwonej Armii? Bylo, akurat na odwrot. Biedna, nieefektywna
      gospodarka sowiecka nie byla w stanie wyzywic i przyzwoicie ubrac swoich
      obywateli i bez wysylania rakiet w kosmos. Pomyslcie teraz, na ile sowiecki
      plan podboju kosmosu poglebil nedze normalnych ludzi. Oczywiscie poza
      Gagarinem. Jemu zle nie bylo. Rzad i Gagarin sie wyzywia.
      • Gość: kixx Re: Chcialbym jeszcze raz - dla niekumatych IP: *.acn.waw.pl 05.08.07, 18:26
        a Ty myslisz,ze dlaczego Amerykanie wywalali taka kupe pieniedzy na swoj
        program kosmiczny?
        bo mieli taki kaprys?
        gdyby nie to ,ze ruskie im caly czas deptali po pietach ,to do tej pory jedynym
        zdobywca Ksiezyca byl nasz Twardowski
        a wiec,fakt,ze Gagarin,Rosjanin, byl pierwszym czlowiekiem na Ksiezycu
        spowodowal,ze Amerykanie jeszcze wiecej pieniedzy skierowali na rozwoj
        technologii kosmicznych
        no,ale o tym to kazdy,kto czyta nieco wiecej niz Superekspress ,to musi
        wiedziec,wiec pewnie niepotrzebnie ci to pisze
        Gagarin byl pierwszy ,i tyle


        ps.a skoro jednak masz chec dalej sie upierac to moze wytlumacz,czemu nie
        zostawic Gagarina,a przemianowac Waszyngtona?
        Albo Aleje Stanow Zjednoczonych?
        • billy.the.kid Re: Chcialbym jeszcze raz - dla niekumatych 05.08.07, 20:44
          bo ruskich jakoś przygłupy nie lubią - a usńców kochają- choć bez wzajemności-
          i śmiesznie im bez mydła by wlezli. at,mentalność niewolników.
        • Gość: ritzy zaban. Zgadzam sie z Twoja tezą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 23:46
          Tyle, ze nie wiem jaka ona jest. Ale zapewne cos chciales przekazac. Postaraj
          sie jeszcze raz.

          Natomiast co do zmiany nazwy ulicy Waszyngtona, to chcialbym wyznac, ze jakos
          wole Amerykanow niz Sowietow. Choc nie wiem dlaczego. Popytam sie w rodzinie.
          Jak juz sie dowiem, to Ci wyjasnie.


          Troche historii
          Czwarty statek bez człowieka wypróbowano 9 marca 1961 r. Tym razem z orbity
          wrócił bezpiecznie pies Czernuszka w towarzystwie myszy, świnek morskich,
          owadów, nasion roślin. W piątym statku wysłano 25 marca psa Gwiazdkę.
          Towarzyszył mu ubrany w skafander manekin, którego nazwano Iwan Iwanowicz.
          Sprawdzono przy okazji głosową łączność radiową statku z Ziemią. Iwan Iwanowicz
          nadał z orbity nagrany wcześniej na taśmę magnetofonową... przepis na kapuśniak
          i barszcz zabielany śmietaną. Żeby sprawić psikusa amerykańskim stacjom
          nasłuchowym. Mogły przecież uznać, że rosyjski kosmonauta zwariował. Ten psikus
          miał nieprzewidziany ciąg dalszy. Lądowanie Iwana wzbudziło wielki niepokój
          mieszkańców okolicznych wsi. Kiedy postać w skafandrze lądowała na
          spadochronie, pobiegli jej z pomocą. Przewróciła się bowiem, a otaczający
          miejsce lądowania kordon żołnierzy po prostu znieruchomiał, jak gdyby czekając
          aż umrze. Wieśniacy nie posiadali się z oburzenia. Tak zrodziła się po latach
          legenda, że niezidentyfikowany kosmonauta poleciał na orbitę przed Gagarinem i
          zginął przy powrocie na Ziemię.
          • Gość: fan stonsow Re: Zgadzam sie z Twoja tezą IP: *.aster.pl 18.08.07, 03:27
            Gość portalu: ritzy zaban. napisał(a):
            Lądowanie Iwana wzbudziło wielki niepokój
            > mieszkańców okolicznych wsi. Kiedy postać w skafandrze lądowała na
            > spadochronie, pobiegli jej z pomocą. Przewróciła się bowiem, a otaczający
            > miejsce lądowania kordon żołnierzy po prostu znieruchomiał, jak gdyby czekając
            > aż umrze. Wieśniacy nie posiadali się z oburzenia. Tak zrodziła się po latach
            > legenda, że niezidentyfikowany kosmonauta poleciał na orbitę przed Gagarinem i
            > zginął przy powrocie na Ziemię.

            no dzbanek,
            co ty palisz? ;-)
            to kosmonauci wracali
            z kosmosu w skafandrach
            wisząc na spadochronach? ;-D
            a ci nabzdryngoleni to sie przewracali przy lądowaniu hehehehe!
            wot job ich mać twarde chłopaki!!!
            a ruska technika wyprzedziła jankeską tak że do dzisiaj jej nie dogonili i
            astronauci nosa poza spejs szufle nie wychylą, a ruskie... mołodcy! na
            spadachronie se ze sputników wyskakiwały ;-)

            wniosek:
            Gagarin zostaje
            Stasiek śpiewa:
            Nie masz cwaniaka
            Nad warszawiaka
            Chcesz znami zacząć?
            To se najpierw trumne
            Kup!
    • Gość: asdfg Re: Grzesiuk zamiast Gagarina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.07, 22:17
      z zwzgledu pamiesc za to co kim byl.
      Jak Dymsza.ktory bawil sie z gestapo.

      • Gość: fan stonsow Re: Grzesiuk zamiast Gagarina IP: *.aster.pl 18.08.07, 03:31
        nie pij tego więcej ;-)
    • nautilus.pompilius A może Grzesiuk zamiast Dudajewa? 07.08.07, 11:07
      Jest rondo Dudajewa, właściwie po cholerę. Co ten cały Dudajew dla Warszawy zrobił?
      • jkal Re: Grzesiuk i Dudajew tak,(Raz)putin nie! 13.08.07, 23:03
        • Gość: fan stonsów Re: Grzesiuk i Gagarin tak,Dudajew, nie! IP: *.aster.pl 19.08.07, 20:39
          Gagarin, zostaje.
          Stasiek, śpiewa:
          Nie masz cwaniaka
          Nad warszawiaka
          Chcesz znami zacząć?
          To se najpierw trumne
          Kup!
      • Gość: uburama A właściwie co sobie załować: Gay Arena. IP: *.acn.waw.pl 19.08.07, 20:58
        I od razu jest miejsce na parady.
        • Gość: fan stonsów Re: A właściwie co sobie załować: Gay Arena. IP: *.aster.pl 28.08.07, 14:12
          Gość portalu: uburama napisał(a):

          > I od razu jest miejsce na parady.


          ty ubabrana nie babraj sie w tym bo ci wyraźnie szkodzi :-D
    • Gość: uburama A może po amerykańsku: Gag Arena? IP: *.acn.waw.pl 19.08.07, 20:56
    • xs550 Pisowska mania przepisywania historii? 24.08.07, 00:02
      Jestem przeciw. Ideologia mnie nie obchodzi ale byl to badz co badz pierwszy czlowiek w kosmosie i otworzyl nowa epoke w dziejach swiata. Nalezy mu sie porzadna ulica.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka