Gość: wsw IP: *.chello.pl 24.08.07, 23:15 Czego oni sie tak uparli, żeby nazywać ten kibel "superpociągiem"? Do ciężkiej cholery, superpociąg to jest maglev Transrapid, a nie jakiś 16WE, który ledwo co 180 kmh pociągnął na testach. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wyborca z dworca Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.MAN.atcom.net.pl 24.08.07, 23:16 Ataku na Pania Prezydent ciąg dalszy!!! Chcecie by warszawa rządziła Błochowiak albo jej kolega Borowski Marek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsw Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.chello.pl 24.08.07, 23:22 Co ma wspólnego PKP PR z Prezydentem m.st. Warszawy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.chello.pl 24.08.07, 23:37 Pewnie myslal o SKM. Ale jedyne ataki na SKM jakie pamietam to bardzo ostro uskuteczniala ekipa PO, robiac z jej powstania i zakupu pociagow wielka afere. A teraz po cichutku (bo glupio po tych atakach przeciez) krytykanci kupili kolejne dwa IDENTYCZNE (a wczesniej aferalne) pociagi i uczynili z SKM (otwartej przez Kaczke aferalanie w/g PO) glowny srodek komunikacji na osi wschod-zachod, proponujac likwidacje wielu linii autobusowych. A o tym jak "Pani prezydent" jest ceniona w PO najlepiej chyba swiadczy przymiarka do tego, zeby to jednak Tusk byl motorem listy warszawskiej. I slusznie, bo tak biernego zarzadu warszawa jeszcze nigdy nie miala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsw Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.chello.pl 25.08.07, 00:12 > Ale jedyne ataki na SKM jakie pamietam to > bardzo ostro uskuteczniala ekipa PO, robiac z jej powstania i zakupu > pociagow wielka afere. Kupienie pseudo-nowych, czterdziestoletnich pociągów to była afera :] > A teraz po cichutku krytykanci kupili kolejne dwa IDENTYCZNE. Czy te kiblolino przypadkiem nie były już zaklepane za kaczora? Zresztą SKM potrzebowała szybko nowych składów do obsługi linii, żeby nie wydawać kasy na wynajem EZT od trójmiejskiego SKM. Następne zakupy taborowe Warszawa zrobi za 200 mln zł - kupi 10 pociągów. > I slusznie, bo tak biernego zarzadu > warszawa jeszcze nigdy nie miala. Jesteś niesprawiedliwy. Kaczory mają większą zasługę w nic-nie-robieniu dla Warszawy. Nic dobrze nie zrobili oprócz muzeum PW i przeprowadzenia Leszka do pałacu Namiestnikowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Premo Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 12:53 SKM kupi nowy tabor dopiero po wybudowaniu łącznika na Lotnisko czyli w lutym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsw Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.chello.pl 25.08.07, 14:05 > SKM kupi nowy tabor dopiero po wybudowaniu łącznika > na Lotnisko czyli w lutym Nie uściśliłeś, że 2009 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Premo Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 15:11 Tak się mówi. Na 2009 jest planowane. Lecz znając polską rzeczywistość to raczej nie jest realny termin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsw Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.chello.pl 25.08.07, 18:50 do 2012 jest jeszcze dużo czasu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsw Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.chello.pl 24.08.07, 23:18 "- Prawie jak w TGV - mówi jeden z maszynistów." Prawie robi WIELKĄ różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex made in Poland IP: *.bbtec.net 25.08.07, 05:10 Brawo! Niezawodnosc Made in Poland. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kp Re: made in Poland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 07:55 Made in Poland... Chciałbyś. Żaden sterownik nie jest tam polski. Mało który element elektroniczny został wyprodukowany u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz hmmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 09:31 Czyli Polacy nie umieli nawet poskładać odpowiednio podzespołów? Słynna PESA - psuja :-) Odpowiedz Link Zgłoś
faqu Re: hmmmm 25.08.07, 14:47 Trzeba bylo w Chinach pociag kupic. Tam jezdza nawet z predkoscia 400km/h. I bylyby lepiej zlozone niz Made in Poland. Zgadzam sie tez z kolego wczesniej, ten pociag wyglada jak kibel. Kto projektowal to "cudo techniki"? Marketing w tej firmie to chyba sprzataczki prowadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berta Re: hmmmm IP: 193.19.114.* 27.08.07, 11:03 ten pocig w chinach..transrapid to jest made in Germany... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mily Re: hmmmm IP: 194.187.183.* 26.08.07, 10:28 Nie to Windows ich zaatakował :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsw Re: made in Poland IP: *.chello.pl 25.08.07, 09:10 Prototypy Staedlera i Bombardiera z pewnością są zawsze bezawaryjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaxa Windows???? IP: *.acn.waw.pl 25.08.07, 09:36 Windows się zawieszał? Trzeba było to na jakimś linuksie to oprzeć albo na Mac OS X, który jako system uniksowy jest na zawieszenia odporny... Ale, ale - czy pociągu, który padł na pierwszej przejażdżce, i tramwaju, który zepsuł się w Warszawie w czasie pierwszego kursu z pasażerami, nie robiła ta sama PESA z Bydgoszczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Glonojad Re: Windows???? IP: *.chello.pl 25.08.07, 10:53 Nie kłam. Żaden tramwaj z Pesy się w czasie pierwszego kursu z pasażerami nie zepsuł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaxa Re: Windows???? IP: *.acn.waw.pl 25.08.07, 11:21 > Nie kłam. Żaden tramwaj z Pesy się w czasie pierwszego kursu z > pasażerami nie zepsuł. Zamiast pajacować i obrażać ludzi zarzucaniem im kłamstwa, poczytaj sobie kolego o pierwszym kursie tramwaju z Pesy z oficjelami i pasażerami po Warszawie: nie zamykały się drzwi, w zawieszeniu pojawiły się tajemnicze stuki. Więcej na: miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34864,4423165.html No, paczpan, jakiś pech - najpierw tramwaj, teraz pociąg. Mam nadzieję, że ten towar z Pesy przechodzi jakieś urzędowe homologacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Glonojad Re: Windows???? IP: *.chello.pl 25.08.07, 11:56 He he, tak się składa, że jechałem tym kursem do samego końca, tj. do zajezdni. A gdyby się "zepsuł" to by stanął. Nie każda usterka to od razu zepsucie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaxa Re: Windows???? IP: *.acn.waw.pl 26.08.07, 01:20 > Nie każda usterka to od razu zepsucie. He, he. Wg prezesa Pesy ta usterka była tak poważna, że po premierze wzięto tramwaj do naprawy, a nie do regularnej komunikacji. Chyba usiłujesz być bardziej papieski od papieża, skoro nawet twórca tego tramwaju przyznał, że towar nawala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsw Re: Windows???? IP: *.chello.pl 25.08.07, 14:08 > nie zamykały się drzwi Raz się nie zamknęły z winy motorniczego, który w stresie nie zauważył, że rusza z otwartymi. Nie powielaj głupot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaxa Re: Windows???? IP: *.acn.waw.pl 31.08.07, 22:49 No paczpan: kolejny kurs supertramwaju z Pesy opisany jest tutaj:miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4448460.html Zepsuły się w nim po raz kolejny drzwi, drugie, a następnie trzecie. Zepsuły się, czytaj: nie dało się przez nie wsiadać ani wysiadać. Pewnie nadal będziesz głupkowato utrzymywać, że tramwaj, w którymi się nie zamykają/nie otwierają drzwi, to tramwaj całkowicie sprawny, tak? Traktor nie jest zepsuty, bo ma trzy koła sprawne, tak? Od ilu drzwi niedziałających w tramwaju możemy uznać, że tramwaj jest zepsuty? Jak się wszystkie zatną i trzeba będzie ludzi oknami wypuszczać? Ty chyba pracujesz u producenta tego cuda techniki, razem z tym tu Glonojadem. Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk PESA 28.08.07, 09:38 Gość portalu: jaxa napisał(a): > No, paczpan, jakiś pech - najpierw tramwaj, teraz pociąg. Mam > nadzieję, że ten towar z Pesy przechodzi jakieś urzędowe > homologacje. Pociąg z PESY jeżdżący na linii WKD psuje się bez przerwy. Od października ubiegłego roku do lutego W OGÓLE nie jeździł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcv Re: Windows???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 18:54 E tam. Linuksowi też zdarzają się kernel paniki (nie do końca przetestowane moduły, itp). MOX też miewa problemy sam ze sobą. Ale generalnie to rzadkość. Windows to by był faktycznie najgorszy wybór - jako system desktopowy zainstalowany w roli RT. Ale ja w to nie wierzę, prowokacja, fake, fotoshopped. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linus Re: Windows???? IP: *.icpnet.pl 26.08.07, 08:56 Kernel paniki to się zdarzają jak sobie w domu kompilujesz i nie umiesz. Ale w produkcyjnych systemach kernel paniki? Gdzie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Daj spokoj, Linux nie bardzo nadaje IP: 80.53.41.* 26.08.07, 13:03 sie do sterowania takimi obiektami, sa owszem laty RT i dziala to nawet ale wykorzystuje sie go tam gdzie nie ma wiekszego zagrozenia - w komunikacji czy sterowaniu obiektow raczej niebezpiecznych nie stosuje sie Linuxa. IMO powinno sie zadac systemow z certyfikatami bezpieczenstwa, windows to moga sobie lezec na panleahc mulimedialnych dla podroznych (tyle ze tu sprawdzi sie bardziej darmowy Linux) PS I Linux wywala sie na potege, po prostu nie masz doswiadczenia z sytemami embeded Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komandor_gruzeł Re: Daj spokoj, Linux nie bardzo nadaje IP: 193.120.255.* 27.08.07, 12:23 > I Linux wywala sie na potege, po prostu nie masz doswiadczenia z sytemami embed > ed Jak sobie ręcznie rzeźbisz kernel w domu to Ci się wywala na własne życzenie. Po to są dobrze przetestowane wersje stabilne gałęzi 2.4.x, żeby ich używać w zastosowaniach mission critical. NASA też swoje maszynki na Linuksach (i VxWorksach) puszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Takie rzeczy robi sie na RTOS np na swietnym QNX IP: 80.53.41.* 26.08.07, 12:55 I tyle = specjalistom z PESA mowimy: douczcie sie nieuki Odpowiedz Link Zgłoś
kobun Windows 95 16bitowy z niebieskim ekranem ;-))))))) 27.08.07, 16:44 Gość portalu: jaxa napisał(a): > Windows się zawieszał? Trzeba było to na jakimś linuksie to oprzeć > albo na Mac OS X, który jako system uniksowy jest na zawieszenia > odporny... Ale, ale - czy pociągu, który padł na pierwszej > przejażdżce, i tramwaju, który zepsuł się w Warszawie w czasie > pierwszego kursu z pasażerami, nie robiła ta sama PESA z Bydgoszczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linus Winzgroza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 09:56 haha dobrze ze windowsa nie ma na szczescie w lodziach atomowych :))) hehe to sobie humor poprawiłem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antylinuksiarz Maszynista był linuksiarzem najwyraźniej. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.08.07, 13:38 Bo, jak widać na różnych forach, jedynie linuksiarzom co chwila Winda się wiesza. Moje distro Win XP Pro chodzi od 4 lat bez zawieszania się, przeinstalowywania i jakiegokolwiek grzebania przy nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rprop Re: Maszynista był linuksiarzem najwyraźniej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 09:27 Widocznie był i używał windowsa do sterowania pociągiem, a nie tak jak ty do grania w sapera:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Maszynista był linuksiarzem najwyraźniej. IP: 194.187.183.* 26.08.07, 10:35 Maszynista był maszynista, czyli przygłupem, który pewnie nie miał do czynienia za bardzo z OS-ami. Musiał umieć tylko to co go tam na tym zmodyfikowanej windzie nauczyli. Jego wiedza ogólnie na każdym Os-ie była prawie zerowa z porównaniem do tego co wiedza 'stali wyjadacze' swojego Os-a. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ultr Windziane nooby do szkoły - potem na forum. IP: *.toya.net.pl 27.08.07, 23:33 I nie musiał nic wiedzieć. W takich maszynach jak pociągi OS powinien być niewidoczny - widzisz tylko panel kontrolny. I tak by to było na Linuxie/UNIXie. Bez interfejsu, tylko czysty X (wiesz co to w ogóle?) odpalony i na tym aplikacja. Na linuxie istnieje teoretyczna możliwość, że GUI zadziała źle (choć ja nigdy nie miałem problemów, a mam kilka maszyn z GUI). Ale sama konsola + X + aplikacja to połączenie nie do zawieszenia (chyba, że z wini aplikacji). Z jądra wyrzucasz wszystko co się pociągowi nie przyda (np obsługę sieci, modemów, sterowniki do każdego sprzętu, którego nie ma na pokładzie, ...) - i to jest właściwie przygotowany system do "zabudowy". A nie windows... śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
kobun skoro klikasz tylko w IE ..reszta jest za trudna? 27.08.07, 16:45 Gość portalu: antylinuksiarz napisał(a): > Bo, jak widać na różnych forach, jedynie linuksiarzom co chwila Winda się > wiesza. Moje distro Win XP Pro chodzi od 4 lat bez zawieszania się, > przeinstalowywania i jakiegokolwiek grzebania przy nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsw Re: Winzgroza IP: *.chello.pl 25.08.07, 14:14 Tak tak, seawolfy z pewnością chodzą na linuksach. Microsoft, który wyrósł na zleceniach dla armii amerykańskiej na pewno nie robił systemów operacyjnych dla marynarki wojennej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rorio Re: Winzgroza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 09:28 Oczywiście, że nie: używają czegoś co nazywa się lynx, czy jakoś tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Winzgroza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.07, 12:04 Kiedyś w CD- action była w ramach dowcipu była wydrukowana rozmowa dowódcy amerykańskiego lotniskowca z centrum serwisowym Microsofta ubaw po pachy. Ale cóż, widziałem nawet bankomaty oparte w na Windzie:)) Ale jestem całkowicie pewien, ze obecny rząd też jedzie na Windzie, tyle, ze ekipa z Richmond nie nadąża z robieniem łatek. Odpowiedz Link Zgłoś
xnw4 Wściekłość i śmiech w superpociągu 25.08.07, 11:23 Jak mozna sterowanie czymkolwiek opierac na "windowsach". Przeciez to jest system, ktory wiecznie sie uaktualnia sam, jest beznadziejnie niestabilny. Jest dobry dla sekretarek, pracy w biurze, przygotowywania prezentacji, ale naprawde nie mozna opierac na nim sterowania. Oczywiscie alternatywa sa unix/linux, w ktorych wszystko dzieje sie przy woli uzytkownika. Na nich oparte sa np systemy bankowe (NPB) to jako przyklad oczywisty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kp Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 14:58 sterowanie w pociągach to sterowniki przemysłowe, a nie jakieś windowsy. Tych można było użyć co najwyżej do wizualizacji na terminalach, albo programowanie wyświetlaczy (takie rzeczy też z resztą robi się na sterownikach przemysłowych). Coś GW kręci. Odpowiedz Link Zgłoś
xnw4 Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu 25.08.07, 15:33 Przyjalem, ze to co pisze dziennikarz jest zgodne z rzeczywistoscia, ale widocznie nie za bardzo. Dziennikarz moglby o sprawdzic i sie wytlumaczyc. Prawde powiedziawszy, rzeczywiscie nie chce mi sie wierzyc, zeby za sterowanie pociagiem byly "odpowiedzialne" windowsy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zartie Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.244.udn.pl 27.08.07, 07:45 To zobacz co teraz siedzi w obrabiarkach numerycznych. Normalny pecet z windą :-(( Sam kiedyś widziałem jak coś się pokiełbasiło i wrzeciono z pełną prędkością wjechało w imadło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cromo Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.net 25.08.07, 15:37 W pociagach, samolotach i innych urzadzeniach gdzie bezpieczenstwo jest czynnikiem krytycznym wymog moga spelnic tylko i wylacznie systemu czasu rzeczywistego, jak np. QNX. Zadne inne bsd, linuksy czy tym bardziej Windowsy. Odpowiedz Link Zgłoś
xnw4 Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu 25.08.07, 15:47 Zatem tym bardziej Autor moglby raczej sie wytlumaczyc z tej sprawy lub ja wyjasnic. Nie bardzo mi sie chce wierzyc, zeby mogly byc uzyte windowsy. Gość portalu: cromo napisał(a): > W pociagach, samolotach i innych urzadzeniach gdzie bezpieczenstwo jest czynnik > iem krytycznym wymog moga spelnic tylko i wylacznie systemu czasu rzeczywistego > , jak np. QNX. Zadne inne bsd, linuksy czy tym bardziej Windowsy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcv Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 18:48 Odpowiednie wersje Linuksa też mogą. Ale oczywiście waniliowego nie da się do tego użyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wacek Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.07, 11:59 Zawsze mi się wydawało, że ludzie myślący nie używają windowsa do sterowania. Czegokolwiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: user Po prostu przetargi publiczne IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.07, 12:15 A ja ma być gdy się kupuje w przetargach publicznych, gdzie podtsawowym kryterium jest cena? Z doświadczenia wiem, że ustawianie innych kryteriów kończy się protestem i unieważnieniem. O żadnym wyborze konkretnej technologii, szczegółów technologii nie ma mowy. Przy większych zamówieniach wykonawcy gotowi się pozabijać - przegrani są gotowi wynaleźć drobne uchybienie w procedurze aby unieważnić postępowanie. W firmie, w której pracowałem, przed obowiązkiem prowadzenia postępowań przetargowych fachowcy decydowali o zakupach. Jak wybór padał na droższe rozwiązanie, to były do tego tony analiz i uzadadnień. W przetargach kupowane jest drożej, dłużej i często coś zupełnie niespełniającego oczekiwań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TwoJM Re: Po prostu przetargi publiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 12:58 Masz rację! Najgorsze jest to, że nie możesz mieć tego co ci pasuje. Możesz mieć to, co pasuje komisji przetargowej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Premo Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 12:51 Co nowe musi się zepsuć. Tak samo było z EN95, 14WE, EW60. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefek Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.07, 13:33 Typowa polaczkowość w tym artykule. To mogli sobie kupić Siemensa od niemców. W Poznaniu sobie kupili Combino. Pomimo, że to już od paru lat nie był prototyp, to okazało się, że pęka i istnieje zagrożenie, że dach zleci pasażerom na łeb. To są awarie i skandale, a nie, że się stopnie nie wysunęły w prototypie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fjf Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.multimo.gtsenergis.pl 25.08.07, 14:38 Dobre, bo polskie???? he!he!he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: St.Anioł Re: Jak wieś potiomkiowska! IP: *.chello.pl 25.08.07, 15:03 "Profesorze!My się nie wstydzimy dobrych wzorów!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yos Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.chello.pl 25.08.07, 15:06 wydaje mi sie (po zdjeciu i opisie), ze identycznym pociagiem jechalam w czerwcu w Krakowie z dworca gl. na lotnisko - wiec nie rozumiem tego zachwytu, ze to pierwszy tego typu i najnowoczesniejszy pociag w Polsce. Na tamtejsza krotka trase byl doskonaly, ale puszczenie go na trase L-W to prowizorka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Premo Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 16:50 W Krakowie jeździ 2-członowy spalinowy szynobus także produkcji PESY. Ten jest 4-członowy i elektryczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsw Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.chello.pl 25.08.07, 18:56 Ten o którym mówisz, to zupełnie inny pociąg. ED74 jest zaprojektowany z myślą o max półtora godzinnej podróży, akurat na trasę Óć-Warszawa. Inną sprawą jest, że w cywilizacji zachodu pociągi pokonują takie trasy w 30-45 minut. A niedługo, w cywilizacji wschodu poniżej 25 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ultr Czy ktoś musi zginąć przez Windowsa? IP: *.toya.net.pl 25.08.07, 15:40 Czy ktoś wreszcie musi zginąć przez awarię windowsa, żeby ludzie zrozumieli, że ten system nadaje się wyłącznie dla dzieci na ich domowy komputerek, żeby mogły pograć sobie w ulubioną gierkę? A i do tego słabo się nadaje, bo od gier są konsole. Jakie jeszcze rozrywki zapewnia windows, zarówno firmom, jak i prywatnym użytkownikom? Utrata wyników pracy przy crashach, utrata danych w przypadku niektórych wirusów, wyciek informacji dzięki trojanom/keyloggerom, potrzeba “naprawienia” komputera przez informatyka i opłacenia go, przestoje w dostępie do maszyny, istnienie spamu rozsyłanego przez innych użytkowników windowsa będących częściami botnetu, to tylko niektóre przykłady. Ale tak będzie, dopóki państwa i urzędy będą faworyzować windowsa, zamiast, co wręcz powinno mieć miejsce, pomagać w adaptacji wolnego (od "wolnośći") i darmowego oprogramowania. Dlaczego w szkołach uczniów nie przyzwyczaja się do Linuxa, a wręcz jeszcze wpaja zasady użytkowania Jedynego, Słusznego Systemu Operacyjnego? Szkoły mają tyle pieniędzy na licencje od MS? A co z faktem, że powinny uczyć jak w domu/firmie zrobić użytek z komputera, a nie jak zanim zaczniesz go używać wydać kilka[dziesiąt] tysięcy złotych na licencje? Ręce opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcv Re: Czy ktoś musi zginąć przez Windowsa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 18:52 Ee tam, prowokacja. Nikt normalny by nie zastosował Windows do sterowania czymś, gdzie są wymagane systemy RT. QNX, VxWorks — to się nadaje. Windows to by mógł co najwyżej temperaturę pasażerom pokazywać. Ale zaraz... napisałem „nikt normalny”? A pociąg jest produkcji polskiej? Muszę to przemyśleć... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak jest ! Re: Czy ktoś musi zginąć przez Windowsa? IP: 194.187.183.* 26.08.07, 10:52 Zgadzam sie z Toba w 100%. I to jeszcze beszczelnie w tych szkołach mówią, ze tylko Windows jest tylko Windows ... Hmm, Poziom informatyczny stoi w szkołach na opłakanym poziomie, jest to lekcja najczęściej nudy lub powtorek przed kartkowka, sprawdzianem (szczegolnie dla tych co to cokolwiek wiedza o komputerach. Rozumiem, ze w szkołach jest mało godzin poświęconych na każdy przedmiot i na taka informatykę mało osób sie zazwyczaj decyduje, a i tak ten co sie decyduje to przecież w szkole sie niczego nie nauczy (chyba tylko jak używać przeglądarki internetowej, notatnika, no i fakt coś nie coś uczą w pakiecie Office). Powinni uczyć na linuksach, bo jest tam naprawdę przyzwoity pakiet biurowy i to w dodatku za darmo. Faktem jest chyba, ze linux jest nieporównywalnie cięższy w użytkowaniu przez takich uczniów jacy są w szkole (nie radzą sobie nawet z obsługą Windowsa!), a co za tym idzie godzin na informatyke musialo by byc nieporównywanie więcej i to przy ogólnej niechęci uczniów - niemożliwe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dark Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: 193.59.255.* 25.08.07, 16:32 Nic dziwnego system windows na pokladzie ha ha ha ... Linux to przyszlosc windows do pachu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-m$ Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.nwrk.east.verizon.net 25.08.07, 18:13 "W komputerach zawieszał się system Windows i trzeba było je na nowo uruchamiać." buahahaha, pociag na windzie... strach wsiadac :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leenio Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.pl 25.08.07, 19:10 We wrześnieu 1997 USS Yorktown przez błąd w systemie Windows NT dryfował sobie po Atlantyku przez 2 godziny i 45 minut (2 maja 1997 również wystąpiła awaria napędu spowodowana przez oprogramowanie). Suchart Jaovisidha, minister finansów Tajlandii, doświadczył w tym tygodniu wyjątkowo uciążliwych konsekwencji zawieszenia się komputera. Problem polegał na tym, że był to komputer zamontowany w limuzynie BMW - jego zawieszenie się spowodowało m.in. zablokowanie drzwi i okien, a także wyłączenie klimatyzacji. W samochodzie, oprócz ministra, uwieziony został również jego kierowca. Jako, że zawieszenie się komputera spowodowało automatyczne zamknięcie drzwi oraz okien, a także wyłączenie klimatyzacji, zaistaniało poważne niebezpieczeństwo, iż obaj panowie się uduszą. Dlatego też zaczęli na migi dawać znaki pracownikom ochrony, by ci wybili szyby i wydostali ich ze środka. Ochroniarze przez dłuższy czas nie kwapili się do tego - w końcu obaj panowie uwięzieni byli w samochodzie wartym kilkaset tysięcy USD. W końcu jednak przy pomocy młotów wybili szyby, uwalniając przerażonego ministra i jego kierowcę. W BMW był zastosowany Windows CE - Automotive. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo Powinni to dać na SKM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 19:38 a nie na trasę międzymiastową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsw Re: Powinni to dać na SKM IP: *.chello.pl 25.08.07, 23:15 i gdzie on by się rozpędził do 160 kmh? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor dobry pomysl ! IP: *.chello.pl 26.08.07, 09:32 Na przyklad na trasie z lotniska do Srodmiescia ..pod warunkiem usuniecia usterek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. tylko narzekanie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 23:10 Za pierwszym razem sprzęt jest testowany w praktyce :) dajmy mu szansę :) Czyżbyście woleli jeździć następne 50 lat przestarzałymi pociągami/tramwajami? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kobun lepszy przestarzały i bez windowsa ale jeżdżący ! 27.08.07, 16:48 Gość portalu: A. napisał(a): > Za pierwszym razem sprzęt jest testowany w praktyce :) dajmy mu > szansę :) Czyżbyście woleli jeździć następne 50 lat przestarzałymi > pociągami/tramwajami? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rzecz kompomitujac Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: 194.187.183.* 26.08.07, 10:27 Tak sie kończy przesiadka na Windows !? Kompromitacja M$ i jej super 'propagondowskiej' gazetki Rzecz Niezawodna" (buahahahah!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Głodowe płace w Pesa Bydgoszcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.07, 10:31 Swojego czasu fabryka, która wyprodukowała ten pociąg poszukiwała pracowników poza miastem, w którym się mieści. Zgłosiłem się na stanowisko projektanta. Odrzuciłem ofertę bo zaproponowano mi 1400zł brutto - smiech na sali! W mieście, w którym mieszkam kasjerka w sklepie lepiej zarabia. Nic dziwnego, że mają problemy ze swoimi produktami, skoro ich pracownicy są głodni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi i jeszcze ten windofss IP: *.acn.waw.pl 26.08.07, 11:23 No nie - Windows w pociągu - to jakaś kpina. Resecik co stacja. No, ale przynajmniej kolejarze sobie pooglądają iTVP bez przeszkód... Ciekawe kiedy nasi geniusze wpadną na pomysł by zainstalować Windowsa w samolocie - będą jaja przy resecie w czasie lotu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: i jeszcze ten windofss IP: *.chello.pl 26.08.07, 17:50 bo może taniej jest zainstalować płatny windows, niż darmowego unix-like systema (np Linuxa) i martwić sie o wsparcie techniczne urządzeń, do których nie ma sterowników (co w przypadku małopopularnych urządzeń jest w open source nagminne?)? Może stereowniki do użytych podzespołów są tylko na windows? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek79 Re: i jeszcze ten windofss IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.07, 19:55 Do pociągów to się pisze dedykowane oprogramowanie. Tam nie ma standardowych sterowników. Po prostu w Pesa Bydgoszcz nie słyszeli o innych systemach operacyjnych niż windows. Dobrze że nie robią też samolotów ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
wirusx Wściekłość i śmiech w superpociągu 26.08.07, 18:46 Ale nazwa producenta nie pojawia się ani razu w tym - pożal się boże - "artykule" skompilowanym z dotychczas opublikowanych strzępow. Przypadek? Coraz częściej mam wrażenie, że w GW publikują licealiści niedorobione "wypracowania na temat". Po studiach (?!) dziennikarskich w łódzkiej WSH-E zapewne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek79 Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.07, 19:56 Producent to "Pesa Bydgoszcz". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pip Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 20:01 ..a miało byc tak pięknie. Supernowocześnie. Wyszło jak zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamisz Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 23:29 Myślę, ze póki co nie ma sensu się ekscytować tym, że pierwszego dnia pociąg miał drobną usterkę. Błąd PKP PR polega na tym, że wypuścili na trasę nowy pociąg, który pewnie nigdy nie jeździł po innych torach, niż doświadczalne odcinki. Zapewne w testach wypadł dobrze, ale nie zapominajmy, ze w warunkach eksploatacyjnych - patrz trasa Łódź - Warszawa - tory nie są równe, rozjazdy są rozklekotane, tudzież występują inne czynnki mogące zakłócić pracę pewnych podzespołów. Pociąg jest na pewno na gwarancji, wierzę w uczciwość producenta, który na pewno usunie usterkę oraz jej przyczynę. Pamiętajmy, że mamy w Polsce podobno warunki rynkowe, więc producent powinien zrobić wszystko aby dobre imię firmy nie zostało naruszone. Jeśli nie wystąpią inne usterki, lub nawet jeśli wystapią i zostaną szybko usunięte - pamiętajmy, że to ciągle prototyp - to uznałbym sprawę za niebyłą i nie robiłbym niepotrzebnego rozgłosu. Pamiętajmy, że prototypy rządzą się swoimi prawami - dawno temu pierwsze dwa prototypy lokomotywy EP-09, na trasie Kraków - Warszawa przez CMK były asekurowane przez EP-05, gdyż po prostu często się psuły. Dopracowano je i choć może nie są najlepsze to są w stanie pracować codziennie i jeździć 160 km/h. Ludzie, nauczmy się odrobiny wyrozumiałości, każdy ma prawo popełnić błąd, a Ci którzy to widzą powinni pomóc a nie wieszać psy i pogrążać. W ten sposób nic nie zmienimy i będziemy dalej podróżować "kiblami"(EN-57). Nie wiem jak Wy, ale ja wolę "superkibel"(ED-74) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raddeck Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu IP: *.fe.bosch.de 27.08.07, 10:51 Witam, @kamisz: Pierwszy konstruktywny głos w dyskusji. Osobiście nie mam problemu z Windowsami - z doświadczenia wiem, że 75 % błędów to nie jest system, tylko użytkownik... Łańcuch jest tak mocny, jak jego najsłabsze ogniwo... Łatanie Windowsów? A po co w przypadku systemu stand-alone, jeśli działa stabilnie? On tam jest tylko i wyłącznie do wizualizacji danych... Jakoś w samolotach też stosują Windowsy i nikt z tego powodu nie płacze... Ludzie, wyluzujcie trochę, bo pięknie widać to, co mi kiedyś powiedział pewien turek w kebabie: "Polakom to i tak nikt nie dogodzi"... Prawo Murphy'ego mówi: Jeśli coś może się popsuć, popsuje się na pewno. Takie pociągi to nie jest produkcja seryjna w ilościach tysięcy lub milionów sztuk, to ZAWSZE będzie bardziej lub mniej prototyp. Tak samo było w Pradze z Siemensowskimi wagonami metra, których cała seria poszła do poprawki, tak samo było u Niemców z pierwszymi nowymi S-Bahnami. > Ludzie, nauczmy się odrobiny wyrozumiałości, każdy ma prawo popełnić błąd, a Ci > którzy to widzą powinni pomóc a nie wieszać psy i pogrążać. W ten sposób nic nie > zmienimy i będziemy dalej podróżować "kiblami"(EN-57). Nie wiem jak Wy, ale ja > wolę "superkibel"(ED-74) Piwo dla Ciebie!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Re: Wściekłość i śmiech w superpociągu 27.08.07, 07:46 Kto kupuje to barachło? Przecież ktoś te umowy podpisuje. Won z nim/nią! Odpowiedz Link Zgłoś