Dodaj do ulubionych

Oferują mieszkania, nabijają w butelkę

IP: 83.2.24.* 28.08.07, 21:28
Głupich nie sieją,sami się rodzą.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marcin Re: Oferują mieszkania, nabijają w butelkę IP: *.acn.waw.pl 28.08.07, 21:34
      I to co roku :P
      • Gość: agent Re: Oferują mieszkania, nabijają w butelkę IP: *.acn.waw.pl 28.08.07, 21:45
        to banda debili.............

        placa za to 200zl

        buahahahahahhahaah

        pewnie od durnia kaczora sie ucza
        • robert.zimnicki Re: Oferują mieszkania, nabijają w butelkę 29.08.07, 11:14
          Gość portalu: agent napisał(a):

          > to banda debili.............
          >
          > placa za to 200zl
          >
          > buahahahahahhahaah
          >

          Raczej od zlodzieja Kwacha. Bo piec lat temu jak szukalem czegos do
          "wegetowania" bylo to samo. A kaczor latal wtedy po podworku z drewnianym karabinem.
          > pewnie od durnia kaczora sie ucza
    • Gość: Luc Oferują mieszkania, nabijają w butelkę IP: *.chello.pl 28.08.07, 22:15
      Szukałem już kilka razy mieszkania do wynajęcia w Wawie i muszę przyznać, że
      trzeba być kompletnym kretynem żeby nabrać się na agencję. Tak naprawdę jedyne
      co mnie denerwuje to ich spamowanie na serwisach z ogłoszeniami - niech się od
      razu przyznają, że to agencja, a admini momentalnie powinni blokować adresy IP,
      loginy itd. w wypadku próby podszycia się pod osobę prywatną takich
      "konsultantów". Moja rada dla wszystkich: szukajcie mieszkań na waszą kieszeń,
      nie wierzcie w okazje, jak tylko ktoś się zapyta w sprawie którego mieszkania
      dzwonimy - odłóżcie słuchawkę, a numer zapiszcie na kartce, żeby przypadkiem
      drugi raz tam nie zadzwonić.

      PS Temat wałkowany od dawien dawna ...
    • Gość: noname 1000 pln + opłaty Gocław kawalerka IP: *.chello.pl 28.08.07, 22:50
      I tę kawalerkę (wielka płyta) wynajmuje na pniu robiąc casting dla ok. kilkunastu chetnych, reszty mi się nie chce oprowadzać :P

      O każdej porze roku nie mam z tym problemu a ogłoszenie na gumowym drzewie wisi tylko kilka godzin a ludzie i tak dzwonią jeszcze przez 2 dnii!!!

      Jak więc można liczyć na taką ofertę: 600pln centrum? Ktoś dzisiaj przyjechał do warszawy i dzisiaj po południu chce się wprowadzić?

      Ogórki, wzglednie ignoranci a nie lokatorzy!

      A jak ktos dzwoni to i tak pytam czy ma ten telefon z agencji a jak tak to dziękuję :P

      Kijj wam w oko naciągacze!
    • bobcat0210 Oferują mieszkania, nabijają w butelkę 29.08.07, 05:18
      Oto kolejna odpowiedź dogmatycznym wyznawcom niczym nieskrępowanego
      liberalizmu gospodarczego. "Wolny rynek wszystko ureguluje". Właśnie
      widać jak reguluje. Licencje w pewnych obszarach działalności są
      konieczne i niezbędne. Ale gdy się je wprowadza - to od razu wrzask
      o "ograniczaniu swobody biznesu". A cwaniacy - nabijacze w butelkę
      mają się dobrze. Wszystko zgodnie z prawem. Gdy się im dobrać do
      tyłka - to wówczas "firma krzak" rozpływa się w nicości, a na to
      miejsce pojawia się nowa. Ci sami ludzie, w tym samym lokalu, przy
      tych samych komputerach i telefonach. Tylko szyld z nazwą firmy
      zmieniony, aby się nazywało że to już inny podmiot prawny który nie
      przejmuje roszczeń do poprzedniego. Ktoś chce dochodzić swojego?
      Proszę bardzo: drogą sądową. Za cztery lata może sąd się tym zajmie.
      Oczywiście jak znajdzie pozwanych, a ci raczą sie stawić i nie
      przedstawią zaświadczenia lekarskiego że akurat (co za pech...)
      ciężko zaniemogli. Opłaty sądowe wielokrotnie przekroczą kwotę 240
      zł., każdy więc macha reką. Podawać nazwy i adresy takich oszustów w
      prasie, aby przestrzec innych? Od razu jest się przez takich pozwany
      do sądu "o zniesławienie" i "szarganie dobrego (!) imienia firmy".
      Tu sądy działają szybko. Trzeba udowodnić dlaczego firma jest
      nieuczciwa. Fakt że kogoś "zrobiła w bambuko" nie jest
      wystarczającycm dowodem. Na 240 zł.? Znikoma szkodliwość społeczna
      czynu. Przecież oszuści na sali sądowej zapewniają, że
      niezałatwienie mieszkania było tylko "jednorazowym wypadkiem przy
      pracy". Więc proceder kwitnie. I kwitł będzie.
      • robert.zimnicki Re: Oferują mieszkania, nabijają w butelkę 29.08.07, 11:18
        Tu przadalby sie porzadny, miesiasty facet i kij albo gazrurka w roli glownego
        bohatera. Tyle, ze jak ruszysz zlodzieja, to jego koledzy (czytaj sady i
        policja) umocza Cie za pobicie czlowieka. Ot, efekt wiary katolickiej i "milosci
        do blizniego".
      • Gość: marc Re: Oferują mieszkania, nabijają w butelkę IP: *.crowley.pl 29.08.07, 12:52
        Mieszasz pojęcia. Licencjonowanie nie ukróci przekrętów, a stworzy
        kolejne korporacje i okazję do nadużyć. Czy tym opisanym firmom-
        krzakom był potrzebny jakiś certyfikat?!
        Masz rację co do gów... prawa, które nie chroni skutecznie
        maluczkich. Ale właśnie od poprawienia prawa i tworzenia
        instrumentów jego egzekwowania należy zacząć, a nie od limitowania
        usług.
    • Gość: hmm Re: Oferują mieszkania, nabijają w butelkę IP: *.era.pl 29.08.07, 08:11
      Niestety ludzie przyjeżdżający do Warszawy nie wiedzą jak działają takie firmy
      no bo niby kto ma im o tym powiedzieć.

      Sam zastanawiałam się nad podpisaniem takiej umowy, ale na szczęście znalazłem
      ofertę wcześniej. Dopiero po jakimś czasie dowiedziałem się jak działają takie
      firmy.

      Więc nie ma co mówić, że ktoś jest „głupi”.
      Odpowiedni urząd np. UOKiK już dawno powinien zająć się tą sprawą.

      Proponuję prosty mechanizm:
      - kontroler kupuje gazetę z ogłoszeniami;
      - wyszukuje nierealne oferty;
      - dzwoni, umawia się na podpisanie umowy;
      - po podpisaniu umowy wchodzi kontrola do takiej firmy i nakłada karę np.
      1000PLN x liczba podpisanych umów x 10 (przelicznik za cwaniactwo).

      Myślę, że problem sam by się rozwiązał.

      Pozdrawiam
    • Gość: miki Oferują mieszkania, nabijają w butelkę IP: 217.153.91.* 29.08.07, 08:20
      dokładnie tak samo działała agencja polanowskich niby majaca
      licencje juz w latach 90-tych ubiegłego stulecia. nic nowego nie
      odkryto.
    • Gość: zeen Re: Oferują mieszkania, nabijają w butelkę IP: *.171.80.243.crowley.pl 29.08.07, 09:54
      rany.ile razy to samo mozna cwiczyc? jak widac pomysl stary ale
      jary...
    • Gość: Habibi Fuszerka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 11:07
      Doprawdy, nie pojmuję, dlaczego Gazeta, skoro już się jej Redaktor wybrał do
      rzeczonych pseudo-agencji, oszczędziła nam podania adresów tych oszustów. Za
      mało miejsca na wielkiej stronie, czy zmęczenie brakiem snu? No, albo się
      wchodzi pod prysznic i wodę leje, albo nie - tylko, gdzie tu logika, do diaska?!
      • Gość: sebeq to nie fuszerka to art sponsorowany IP: *.wip.pl 29.08.07, 13:50
        dlaczego nie ma adresów tych niby firm? bo może po prostu ich nie ma
        albo zdarza się jedna na tysiąc. ale warto trochę polobbować, bo w
        sejmie jest projekt zmian, żeby agenci nieruchomości nie musieli
        mieć licencji - wtedy wiadomo, prowizje musiałyby spaść, bo większa
        konkurencja, więc lobbują, żeby zablokować te zmiany.
        • Gość: Habibi Bzdura jakaś, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 22:52
          przez spisk-maniaka wyniuchana.
    • Gość: AQQ Oferują mieszkania, nabijają w butelkę IP: 80.72.34.* 29.08.07, 15:28
      Zostałam oszukana przez takie biuro jakoś w 1999 roku, przez kilka
      lat nie byli aktywni, ale widzę, że znowu wrócili. To oszuści i
      trzeba na nich uważać, to jest szajka.
      • Gość: Jana Re: Oferują mieszkania, nabijają w butelkę IP: 212.76.37.* 05.09.07, 22:17
        Ja tu czegos nie rozumiem! Jestem za swoboda umów! można cos
        podpisac , albo nie! ale jak juz sie cos podpisuje to miłoby było
        przeczytac i zrozumieć. Umowę , która posługuja się firmy uslugowe
        widziałam sto razy , prosta sprawa , nawet dla laika, ale co z tego
        jak sie nie czyta. potem to najlepiej miec pretensje do całego
        świata. A cały pan redaktor nawet nie pofatygował sie zeby
        porozmawiac z kims z tego niby biura "krzak" . Jakis idiotyzm jesli
        uzywa sie w stosunku do legalnie działających firm bez względu na to
        czym sie zajmuja okresleń krzak. Puknijcie sie w głowe.
        • Gość: mik Re: Oferują mieszkania, nabijają w butelkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 23:26
          swoboda umów jak najbardziej.polecam wizytę w takim biurze i przeczytanie takiej
          umowy. proszę rozejrzeć się po pokoju, przyjrzeć się pracownikom i metodom ich
          pracy."krzak" oznacza, że jednego dnia firma jest, a drugiego już nie. i te
          biura tak właśnie działają.wynajmują kolejne kawalerki pod swoje siedziby,
          zmieniają nazwy i się przenoszą.najgorsze jest to, że cały czas znajdują
          naiwnych.uwaga na biura:Omega przy Chałubińskiego, Cztery Kąty przy
          Jerozolimskich, Konkret przy świętokrzyskiej, Bracka 2 przy Jana PAwła.
          • Gość: jana Re: Oferują mieszkania, nabijają w butelkę IP: *.centertel.pl 10.09.07, 14:26
            no dokładnie firma krzak dzisiaj jest jutro jej nie ma!
            Z tego co sprawdziłam firma np.bracka działa 6 lat pod tą nazwa i
            nawet zmieniając siedzibe nie zmieniła nazwy, więc chyba nie ma tu
            nic z krzaka hihi. Cztery katy fakt sa na rynku bardzo krótko, ale
            to tez o niczym nie świadczy,Konkret działa od o ile pamietam lipca
            2006r. odnosnie Omegi nie znalazłam informacji...
            ale najlepiej jest obrzucac wszystkich błotem , po co zadac sobie
            trud aby spradzic choćby to jak długo firma na rynku działa. Ludzie
            oszaleli..........................
          • Gość: Jana Re: Oferują mieszkania, nabijają w butelkę IP: *.centertel.pl 10.09.07, 14:34
            aha zapomniałam jeszcze o jednej ważnej rzeczy. Jeśli w którejś z
            wymienionych firm doszlo do przemocy (tzn przy uzyciu siły klient
            został zmuszony do podpisania umowy, bądz tez siła doprowadzony do
            biura ) to rozumiem , ze to przestepstwo. jesli zas po zapoznaniu
            się ze wzorem umowy i po dobrowolnym jej podpisaniu mozna mec
            pretensje tylko do siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka