tux54
01.09.07, 01:30
Janusz Wójcik szuka pracy w Zniczu
Znicz jest rewelacją II ligi. Nic dziwnego, że na meczach piłkarzy
tej drużyny zaczynają pojawiać się znane postaci naszego futbolu.
Ale co sprowadza na trybuny pruszkowskiego stadionu Janusza Wójcika?
Może poseł Samoobrony szuka już nowego zajęcia...
Szef sejmowej komisji kultury fizycznej i sportu bywa oczywiście na
innych stadionach. Ale na meczach Legii, Lecha, Wisły Kraków czy
reprezentacji pojawia się służbowo. Czy do Pruszkowa jeździ z
sympatii do klubu? "Ja tam, panie, nie wiem, co on tu robi. Ale
często go widuję w klubie" - zdradza jeden z pracowników Znicza.
Oczywiście anonimowo, bo lubi swoją pracę i nie chciałby jej
stracić.
Polityczna burza, która przedwcześnie zakończy kadencję sejmu,
najwyraźniej zmobilizowała byłego trenera reprezentacji do
rozejrzenia się za jakimś nowym zajęciem. Jeśli wierzyć sondażom, w
nowych wyborach Samoobrona ma niewielkie szanse i "Wójt" będzie
musiał pożegnać się z wygodnym życiem posła. Próbuje co prawda
odnowić kontakty ze swymi starymi kumplami z SLD, ale chyba nic mu z
tego nie wyjdzie. A w Zniczu nie ma dyrektora sportowego,
menedżera... Tam robota czeka na fachowców.