Dodaj do ulubionych

Które z tych dwóch mieszkań byście wybrali

IP: *.crowley.pl 15.07.03, 13:05
Cena zbliżona - około 200000 PLN - aż się prawie pokłóciłem z koleżanką.

1. Nowy budynek na Woli blisko park na Kole. Powierzchnia 50 m2, budynek 8
piętrowy, ochrona, recepcja itp. wszystko piękne czyste i nowe.

2. Stary Mokotów, budynek z lat 50-tych, okolica Rakowieckiej / Puławskiej,
też 50 m2, 3 piętra, brak ochrony, itp cudów, klatka schodowa długo nie
remontowana, łuszcząca się farba itp, ale czysta.

Ja jestem za opcją (2), ona za (1).

A Wy?
Obserwuj wątek
    • Gość: twoja dziewczyna Koło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.03, 13:11
      • albertx Re: Koło 15.07.03, 13:13
        W nowym budynku unikniesz wielu klopotów,jsli chodzi o lokalizację górą
        Mokotów.Trudny wybór.
        • Gość: Peppers Mokotow IP: *.acn.pl 15.07.03, 13:53
          Ja wybralbym Mokotow. Co z tego, ze budynek na Kole jest nowy i ma ochrone.
          Sama okolica jest srednio ladna i nalezy do jednych z najniebezpieczniejszych w
          miescie. Co Ci przyjdzie z ochrony bloku jak bedziesz czul sie nieswojo idac do
          osiedlowego sklepu, wracajac wieczorem z teatru czy wyprowadzajac w nocy psa.
          Gorny Mokotow to piekna okolica, wlasciwie scisle centrum miasta a pelno
          zieleni wokol, wszedzie blisko, cisza spokoj, jest bezpiecznie (jak na
          Warszawe). Generalnie mieszkaja tam prawie sami starsi ludzie wiec nie bedziesz
          mial co noc rykow mlodych osilkow i dyskoteki pod blokiem. Sama plusy. A ze
          blok stary? Coz, do klatki mozna sie przyzwyczacic a mieszkanko mozna przeciez
          zawsze odremontowac. Jesli nie w tej chwili to np. za rok czy dwa. Jedynym
          minusem (przynajmniej dla mnie) jest to, ze wiekszosc Gornego Mokotowa ma wode
          ogrzewana piecykami gazowymi. Ja ich strasznie nie lubie, bo nie sa to
          urzadzenia bezpieczne w uzyciu. (przynajmniej te stare, za 1000PLN mozesz kupic
          nowy super bezpieczny piec)
          I jeszcze jedno. Czy to jest dla was inwestycja docelowa czy tylko mieszkanie
          na kilka lat? Bo jesli tylko na kilka lat (zanim nie dorobicie sie wiekszego
          mieszkanka lub willi) to pamietaj, ze mieszkanie na Gornym Mokotowie bedzie Ci
          duzo latwiej potem sprzedac (centrum, cisza, spokoj) a z tym na Kole moglbys
          miec problemy (szemrana dzielnica, daleko do centrum; a teraz naoy blok za
          kilka lat tez bedzie brudny i wymazany w grafitti).

          Pozdrawiam!
          • Gość: ewa Re: Mokotow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.03, 00:51
            Ja bym wybrała Mokotów. Argumanty jak wyżej
        • d.z Re: Policzmy 15.07.03, 13:57
          200.000,- zł
          Powiedzmy, że takie mieszkanie wynajmiesz komuś za ok 1.200,- zł
          200.000,- : 1.200,- = ok. 167 miesięcy
          167 miesięcy : 12 (rok) = 13.91 czyli prawie 14 lat
          Rocznie zarabiasz na tym ok. 14.500,- zł
          czyli 7,25%.
          Banki na 3 letnią lokatę oferują w granicach 5-6% czy warto dla ok. 1% zamrażać
          taka kwotę na prawie 14 lat???
          Inwestycja jest nieopłacalna nie kupuj żadnego.
          Lepiej ulokować te pieniądze w czymś innym.
          No chyba, że musisz kupić sobie mieszkanie.
          To już coś innego.
          PS
          Rachunek jest przybliżony nie uwzględnia kosztów nabycia nieruchomości,
          należnych podatków, opłat wnoszonych w formie czynszu oraz amortyzacji.
    • Gość: adam Re: Które z tych dwóch mieszkań byście wybrali IP: *.crowley.pl 15.07.03, 14:07
      Dla informacji przedmówców to nie ja kupuję mieszkanie, tylko koleżanka.

      Tylko ona będzie w nim mieszkać. Mieszkać, a nie wynajmować.

      Ja wybrałbym na jej miejscu Mokotów, ona upiera się przy nowym budynku na Kole
      (bo nowy, bo ochrona itp).
      • Gość: kixx Re: Które z tych dwóch mieszkań byście wybrali IP: *.acn.waw.pl 15.07.03, 14:33
        nie mieszkam na Kole,ale dosyć blisko.Za Kołem przemawia:
        1.Wbrew pzorom jest to dosyć cicha ,bezpieczna okolica,dresów tu sie raczej nie
        widuje(jeśli już to troche menelików-ale to nie ta skala zagrożenia)
        2.Bliżej do Centrum jest z Koła,a nawet jeśli nie bliżej to szybciej(Wyłączając
        metro)-mi jazda samochodem z Płockiej do centrum zajmuje 5 minut,praktycznie
        nie ma korków.
        Jak jest na Puławskiej każdy wie.
        3.Nowe budownictwo:odpadają problemy z koniecznością wymiany rur instalacji
        wodnej i gazowej(to kosztuje sporo,w podobnym bloku na Woli mieszka moja
        ukochana Teściowa),elektryka też nie siada po włączeniu jednocześnie suszarki,
        żelazka i piekarnika.Stary budynek jest jak skarbonka bez dna.Zużycie
        wszystkich mediów jest opomiarowane-nie płaci sie za to,że sąsiadowi nie chce
        się naprawić spłuczki
        4.Kwestia obaw związanych z wyjściem na zewnątrz osiedla nie istnieje
        (przynajmniej na moim osiedlu-jest chronione,ale niezamknięte).Podstawowe
        rzeczy kupuje się w osiedlowych sklepikach,,a po konkretne zakupy i tak jedzie
        samochodem (też stoją w bezpiecznym miejscu).
        Zresztą po głowie można dostać wszędzie.
    • Gość: peak Re: Które z tych dwóch mieszkań byście wybrali IP: 157.25.92.* 15.07.03, 14:26
      Ja pierwsze!!!
      Nie napisałeś nic o formie własności obu mieszkań tzn. czy nowe to
      spółdzielcze, własnościowe, TBS itp.; drugie może komunalne itp.
      A czy pierwsze jest kupowane jako zupełnie nowe bezpośrednio od spółdzielni.
      Uważaj przy wyborze Mokotowa na to od kogo kupujesz sprawdź, czy nie jest
      gdzieś zastawione,czy kupujesz bezpośrednio od właściciela czy od notarialnie
      upoważnionej osoby a może od synka którego mama wyjechała do USA i mama nie
      może być obecna osobiście przy sprzedaży. Ponadto tzw.fundusz remontowy może
      być nieznaczny w 1 wypadku a w drugim koszmarny. Mógłbyś się również zdziwić,
      że po kilku miesiącach odetną gaz, prąd itp. bo spółdzielnia nie ma na remont
      mediów. Zapytaj jaka instalacja elektryczna jest na Mokotowie. Jak przewody
      aluminiowe, bezpieczniki 10A to zapomnij o używaniu pralki automatycznej
      równocześnie z czajnikiejm na prąd, ewentualnie można przerabiać bezpieczniki
      ale czy przewody wytrzymają. Koszty ogrzewania to 40% czynszu, na Kole możesz
      mieć ogrzewanie gazowe (znacznie oszczędniejsze), ponadto może licznik
      indywidualny ciepła dla mieszkania; na Mokotowie szykuj pieniążki na nowe okna,
      próba pomalowania mieszkania może skończyć się odpadnięciem farby,a jaka jest
      wilgotność mieszkania?. A jak z wentylacją, stara niesprawna - nie podłączysz
      wyciągu w kuchni, albo spółdzielnia zabroni.
      Może o czymś zapomniałem jak son\bie przypomnę to napiszę.
      Ale dość narzekań, może przesadzam, ale to Twoje pieniądze i Ty je wydasz.
      • Gość: Peppers Ja tam jestem za Mokotowem IP: *.acn.pl 15.07.03, 14:53
        Po co komu nowy dom z ochrona jak zaraz pod klatka moze dostac po pysku. Do
        Centrum wcale nie jes blizej z Kola, nie ma gdzie tam wyjsc na spacer. Ktos
        powiedzial, ze licznik na wode w mieszkaniu wychodzi taniej. Nieprawda, jesli
        placi sie za caly blok to wychodzi taniej, bo czasc mieszkan jest pusta (a wiec
        nie zuzywaja wody, choc sa wliczani do ogolnej puli), w czesci ludzie uzywaja
        malo wody. I nawet jesli sasiadowi cieknie spluczka to i tak naprawde wychodzi
        taneij. A jak zaloza liczik to ogarnia czlowieka psychoza i zaczyna oszczedzac
        na wodzie aby placic mniej. A i tak placi wiecej. No, chyba ze przestanie sie
        kapac dwa razy dziennie. (to ja juz wole placic wiecej, hehe).
        Minusem Mokotowa jest faktycznie instalacja elektryczna (ale to mozna sprawdzic
        przed zakupem lokalu) i ogrzewanie gazowe (ktorej nie jest zbyt bezpieczne i
        przyjemne w eksploatacji. No chyba, ze ktos strzeli sobie nowy piec Junkersa za
        1000PLN).

        Pozdrawiam!
        • Gość: kixx Re: Ja tam jestem za Mokotowem IP: *.acn.waw.pl 15.07.03, 15:00
          Świrujesz z tymi licznikami:)
    • Gość: mnk Re: Które z tych dwóch mieszkań byście wybrali IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 15.07.03, 14:45
      Zdecydowanie Koło. Cicha, spokojna dzielnica, super się mi tu mieszka, dojazd
      tramwajami z Obozowej do centrum rewelacyjny (Obozowa - Pl. Bankowy - 12 minut)

      Kupa zieleni, parki, las, dobra infrastruktura.
    • Gość: adam Re: Które z tych dwóch mieszkań byście wybrali IP: *.crowley.pl 15.07.03, 15:09
      Znowu tytułem informacji:
      Byłem z koleżanką i w jednym i w drugim miejscu.
      W mieszkaniu na Mokotowie nie ma na szczęście zadnej spółdzielni - bandy
      łapówkarzy i darmozjadów - tylko wspólnota.
      Gaz i co wymienione 2 lata temu. Okna pcv. Nie wymienione jeszcze piony wodne -
      stąd też nieremontowana klatka schodowa. Instalacja elektryczna nie wiem kiedy
      wymieniona, ale na pewno nie jest to instalacja z lat 50-tych - podłączysz
      pralkę i czajnik.
      • Gość: kixx Re: Które z tych dwóch mieszkań byście wybrali IP: *.acn.waw.pl 15.07.03, 15:21
        Gość portalu: adam napisał(a):

        > . Nie wymienione jeszcze piony wodne -
        >
        > stąd też nieremontowana klatka schodowa.
        ========================================
        Kupa kasy na to pójdzie ,we wspólnotach płacą za to członkowie wspólnoty

        Instalacja elektryczna nie wiem kiedy
        > wymieniona, ale na pewno nie jest to instalacja z lat 50-tych - podłączysz
        > pralkę i czajnik.
        ===================================
        Nie mam powodu wątpić w Twoje słowa,ale ten budynek musiałby być nietypowy-
        bardzo rzadko wymieniano instalację el.w użytkowanych budynkach.

        Ps.Ja myśle,że koleżanka i tak wybierze sama ,a po wyborze i tak nie będzie
        pewna czy postąpiła właściwie.Wybory mają to do siebie:)
    • Gość: freya Re: Które z tych dwóch mieszkań byście wybrali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.03, 16:48
      Moja zasada: im mniej sąsiadów pod, nad i obok, tym lepiej. Wniosek - twój
      wybór lepszy!
    • Gość: AEL Re: Które z tych dwóch mieszkań byście wybrali IP: *.imm / 192.168.128.* 15.07.03, 18:38
      niedawno mialam podobne dylematy, a teraz jestem szczesliwa zoliborzanka

      odnosnie Twojego pytania: na wartosc nieruchomosci skladaja sie trzy
      najwazniejsze czynniki. sa to: 1.lokalizacja, 2. lokalizacja, 3. lokalizacja
      (to swobodna trawestacja wypowiedzi bodajze p. Polanowskiego)

      dlatego osobiscie optuje za Mokotowem

      PZDR
    • buggi Re: Które z tych dwóch mieszkań byście wybrali 16.07.03, 01:21
      dlugo mieszkalam na starym Mokotowie, wlasnie w okolicy przez Ciebie podanej,
      tylko na Kazimierzowskiej róg Rakowieckiej. Znam dzielnice i wiem jak sie tam
      mieszka/lo i nadal mieszka. Jak najbardziej Mokotów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka