Dodaj do ulubionych

Szkoła w strachu przed sepsą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 00:36
Tak - szczera prawda. To co się dziś działo było okropne. Ale to
ponoć nie jedyne zachorowanie u nas. Coś się działo już 2 tygodnie
temu i mężczyzna około 50 lat trafił do szpitala zakaźnego z tym
samym rozpoznaniem. Tylko o tym nikt nie mówi oficjalnie ale huczą
całe Otrębusy. Informację przekazują nawet lekarze.... Ile trzeba
jeszcze chorych by coś zdecydowano. Czy szkoła będzie dezynfekowana?
Cisza... Czy kampania przeciwko menigokokom nie powinna się
rozpocząć już dziś? Cisza... ! A podobno jest wydrukowanych tyle
ulotek... Co robi SANEPID by infromaować o sprawie ludzi... ?
Dlaeczo nie mówią by się szczepić . SKANDAL !!! To nie próchnica
tylko sepsa typu C - ta co powoduje OGNISKA EPIDEMICZNE...
Obserwuj wątek
    • Gość: mat Szkoła w strachu przed sepsą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 03:44

      "Kiedy wczoraj przed południem potwierdzono, że Piotrek ma sepsę, na
      drzwiach szkoły zawisła kartka z taką informacją. Jest na niej też
      prośba do rodziców, żeby nie bagatelizowali u dzieci objawów
      przypominających grypę. I do dzieci, by nie dzieliły się napojami i
      jedzeniem." - cyt.


      No, fajnie... zwlaszcza, ze skutecznosc takiego przekazu
      informacyjnego jest zerowa - o czym dyrekcja szkoly podstawowej
      wiedziec powinna. Dzieci i kartka na drzwiach, dobre!
    • Gość: różowe berety To jest 6 z 7 jeźdźców apokalipsy . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 09:05
      Niedługo nadejdzie siódmy ,ale wtedy będzie już za późno .
      • ewa646 Re: Spoko - tu chodzi o szczepionkę! 26.10.07, 09:52
        Nie tragizujmy z pojedynczymi przypadkami - zawsze takie były, tylko
        może medycyna inaczej je diagnozowała. Mam wrażenie, że bój toczy
        się o spopularyzowanie szczepionki (140 -150 zl sztuka)- aby tak jak
        akcja "ptasia grypa" przynieść krociowe zyski firmom.
        • Gość: gostek Re: Spoko - tu chodzi o szczepionkę! IP: *.chello.pl 26.10.07, 10:40
          No właśnie, że nie chodzi o szczepionkę tylko o realne ryzyko dla wszystkich dzieci ze szkoły i ich rodzin. W każdym przypadku - niestety - wszystko działa tak samo: tylko poczta pantoflowa, żadnych oficjalnych informacji w ekspresowym tempie, oswajanie problemu po kawałku, wysyłanie ludzi do przychodni - tych, którzy się dowiedzą... A powinno się powiadomić natychmiast wszystkich ze szkoły (czy przedszkola) wysłać pielęgniarki ze szczepionkami (czy antybiotykami) do domów ew. zaprosić do wyznaczonych lokalizacji. Czas jest kluczowy. Bo gdyby okazało się, że ktoś jeszcze załapał to paskudztwo, to już może być za późno. A wiadomo, ze kontakty między uczniami nie ograniczają się do kichania z odległości.
        • Gość: Joanna Re: Spoko - tu chodzi o szczepionkę! IP: *.acn.waw.pl 26.10.07, 10:41
          miła Pani, sepsa to nie katar my ryzykujemy zyciem naszych
          dzieci...jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale dużo lepsza jest
          profilaktyka niż długotrwałe leczenie tej choroby...Bierność tak
          szkoły jak i sanepidu jest w tym przypadku
          zatrważająca....Przypominam że sepsa wylęga się 4-10 dni, w zeszłym
          tygodniu większość dzieciaków bawiła się wspólnie na dyskotece...czy
          Pitrek na niej był ? Jeżeli tak to na 100% będą i inne
          zachorowania...
          • Gość: brrr3 Re: Spoko - tu chodzi o szczepionkę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 19:45
            Proponuję zapoznać się i dowiedzieć co oznacza słowo sepsa i jaki
            jest patomechanizm tego stanu. Co to jest koteczku ?
            GW jak zwykle sieje panikę, jestem przekonany,że nie
            bezinteresownie. Upchnięcie przeterminowywujacej się szczepionki ?
            Wszystko możliwe. Taką ta " gazeta" ma " renomę",że jest to
            prawdopodobne.
      • mgibson Jarek jeszcze nie ogłosił że to wina Platformy? 26.10.07, 22:09
    • Gość: Zofia Szkoła w strachu przed sepsą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 10:26
      W Centrum Damiana na Wałbrzyskiej w Warszawie mają najszybsze
      testy do wykrywania sepsy. Wyniki powinny być w 30 min. od pobrania
      krwi. Wykrywaję interleukinę 6, najwcześniejszy marker zakażenia.
      Przynajmniej można się uspokoić, że pacjent nie ma sepsy jeżeli
      wynik jest ujemny.
      • Gość: mikroos Re: Szkoła w strachu przed sepsą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 19:32
        ROTFL :D Po pierwsze widzę, że ktoś już próbuje zarobić na medialnej papce na temat rzekomej nadchodzącej epidemii :D Po drugie: od kiedy to IL-6 jest specyficznym markerem chorób zakaźnych?
        • Gość: docuk Re: Szkoła w strachu przed sepsą IP: *.bmly.cable.ntl.com 26.10.07, 20:59
          Pieniadze mozna robic na wszystkim a najszybciej i najlepiej robi
          sie je na spanikowanych pacjentach, ktorym GazWyb wciska ciemnote(w
          czym przoduje juz od wielu lat jesli chodzi o tematyke
          zdrowotna).Podwuzszone interleukiny wystepuja zarowno w katarze jak
          i sraczce, sepsie i zapaleniu zatok-jednym slowem dojenie naiwnych.
      • Gość: ja Re: Szkoła w strachu przed sepsą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 19:35
        Co za bzdura. Sepsa to nie ospa - to stan organizmu, który wywołać mogą ROŻNE
        zarazki.
        • adas313 Re: Szkoła w strachu przed sepsą 26.10.07, 22:40
          A przyczynia się do tego osłabiony organizm.

          Włos mi się na głowie jeży, gdy:

          - słyszę od znajomej pediatry jak rodzice ŻĄDAJĄ podania antybiotyku na byle co
          (a jeśli już lekarz się zgodzi to samowolnie przerywają podawanie po 3-4 dniach,
          no bo jest ok).

          - czytam w NG wywiad z panią profesor z PAN (nazwiska nie pomnę), która mówi o
          nadużywaniu antybiotyków prowadzącym do osłabienia organizmu przy jednoczesnym
          uodparnianiu się bakterii chorobotwórczych

          - czytam na Onecie (jakieś 2 lata temu) artykuł z którego można było
          wywnioskować, że najlepiej całe lato siedzieć w domu, bo w lesie czyhają żmije,
          kleszcze i Bóg jeden wie jakie inne potwory.
    • Gość: Joanna Szkoła w strachu przed sepsą-a dyskoteka ??? IP: *.acn.waw.pl 26.10.07, 10:36
      Sepsa wylęga się od 4-10 dni, w zeszłym tygodniu w tej szkole odbyła
      się dyskoteka na której bawili się wszyscy uczniowie, skacząc pocąc
      się i pijąc na 100% napoje z jednej butelki, to nie panika, to brak
      organizacji ze strony sanepidu i rzetelnej informacji...oraz wg mnie
      kompletny brak odpowiedzialności...szkoła powinna zostać
      zamknięta !!!po szczepieniu dzieciaki nabierają odporności dopiero
      po upływie około 1,5 tygodnia. Brak informacji, to gorsze
      rozwiązanie niż najgorsza informacja..To nie sanepid informował, to
      rodzice sami pomiędzy sobą przekazywali sobie plotkarskie wieści.
      Czy tak powinno to wyglądać ? To menigokok typu C, który
      lubi "tworzyć" ogniska zapalne. Dlaczego opieką objęto tylko 51
      uczniów. Nazwisko chorego chłopca objęte było przez jakiś czas
      tajemnicą, skąd więc rodzice mają wiedzieć czy ich pociechy miały
      kontakt z chorym czy też nie ??? Tu nie chodzi tylko o SKS, chłopiec
      cały dzień przebywał w szkole, na każdej przerwie mógł mieć kontakt
      z olbrzymią grupą dzieci...Wg mnie to lekceważenie problemu, a sepsa
      nie jest katarem czy grypą, my ryzykujemy życiem naszych dzieci !!!
      Więc niech nie piszą o niepotrzebnej panice, bo sanepid sam ją
      wywołał, nie informując rzetelnie o całej sprawie.
      • Gość: gostek Re: Szkoła w strachu przed sepsą-a dyskoteka ??? IP: *.chello.pl 26.10.07, 10:43
        ... no właśnie... - o tym pisałem przed chwilą. A jednak prokuratura, która prowadziła postępowanie wyjaśniające w analogicznym przypadku - w przedszkolu na Bielanach - stwierdziła, zę wszystko jest w porządku i nikt nie spowodował zagrożenia - wszystko było zgodnie z procedurami. Tylko kto odpowiedzialnie zweryfikuje te procedury, bo tworzone chyba były na potrzeby biegunki... Moze Gazeta zajęłaby się pożyteczną działąlnością i zgłębiła temat.
      • Gość: DJ Sql Re: Szkoła w strachu przed sepsą-a dyskoteka ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 16:46
        Mam Jedną Uwage... Dyskoteka Była 2 tyg. Temu Wiem Bo Jestem m.in.
        Organizatorem Tych Dyskotek...
        • Gość: Varg A co to w ogóle za pomysł by dyskoteki organizować IP: 199.67.140.* 26.10.07, 22:18
          A co to w ogóle za pomysł by dyskoteki organizować w szkołach?
          To może też powrzucajmy do szkół msze (a nie, to już mamy przecież), gale
          bokserskie, wystawy i targi, sklepy i butiki, parkingi i przechowalnie rzeczy
          znalezionych...
          • adas313 Re: A co to w ogóle za pomysł by dyskoteki organi 26.10.07, 22:23
            > A co to w ogóle za pomysł by dyskoteki organizować w szkołach?

            Zabawy szkolne (dziś zwane dyskotekami) odbywają się w szkołach od wielu lat. I
            nigdy nikt nie protestował.

          • Gość: laczek Re: A co to w ogóle za pomysł by dyskoteki organi IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.07, 22:40
            gale bokserski się zdarzają:)
    • Gość: Joanna Re: Szkoła w strachu przed sepsą IP: *.acn.waw.pl 26.10.07, 10:50
      My rodzice powinniśmy wystąpić z oficjalną skargą na sanepid i
      szkołę...to niedopuszczalne. Mi osobiscie udało się zaszczepić
      dzieci, ale nie w ośrodku w Otrębusach, bo tam zajmowali się jedynie
      problemem ze wybuchła panika, starając się na siłę uspokoić
      rodziców...a ja jestem w panice i mam do tego prawo, bo to nie katar
      czy grypa tylko sepsa...Co z dyskoteką która była tydzień temu, czy
      szkoła powiadomiła o tym fakcie Sanepid ??? Wszystkie dzieciaki i to
      w ilości większej niż 50 uczniów skakali i pocili się, czy Piotrek
      był na tej dyskotece? Jezeli tak to mamy wg mnie spory problem
    • Gość: obserwator2 Szkoła w strachu przed sepsą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 12:46
      "Mieszkańcy Otrębus"

      Czy nie powinno się pisać "mieszkańcy Otrębusów?"
      • Gość: lek Re: Szkoła w strachu przed sepsą IP: *.jjs.pl 26.10.07, 13:26
        To prawda,że potrzebna jest czujność i profilaktyka ale nie trzeba
        robić paniki.Bardzo dużo ludzi ma skolonizowaną jamę nosowo-gardłowa
        tym drobnoustrojem i nie choruje.Także spokojnie Trzeba poobserwowac
        dzieci i w razie wątpliwości zgłaszać się do lekarza
        Pozdrawiam
        • Gość: Joanna Re: Szkoła w strachu przed sepsą IP: *.acn.waw.pl 26.10.07, 13:48
          Obserwować ? A ja dostałam zalecenie od lekarza (z Warszawy), żeby
          dzieci zaszczepić...powtarzam, to nie katar ani grypa, jeżeli jest
          Pan/Pani lekarzem to doskonale wie jaka jest zjadliwość tego typu
          bakterii...paniki siać nie trzeba, ale dzieci powinny zostać przede
          wszystkim zaszczepione, szkoła poddana kwarantannie. Przecież w
          jednostce wojskowej w Warszawie w zeszłym roku wprowadzono
          obostrzenia juz właśnie po jednym zachorowaniu !!! Swoją drogą
          ciekawe kto weźmie na siebie odpowiedzialność za ewentualne następne
          zachorowania ? Co komu zaszkodziłoby zamknięcie szkoły do końca
          długiego weekendu, gdyby nie było następnych zachorowań dzieci
          spokojnie wróciłyby do szkoły...To są nasze dzieci !!!
          • Gość: mikroos Re: Szkoła w strachu przed sepsą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 19:38
            Pani Joanno, powiem wprost i brutalnie, to może to do Pani dotrze. Sepsa nie jest chorobą, która roznosi się jak grypa i atakuje niemal każdego, kto wdycha zarazki. Bakterie, o które się tu rozchodzi, są absolutnie naturalnym składnikiem ludzkiej flory bakteryjnej, która nie tylko nie jest szkodliwa, ale nawet chroni nas przed wieloma innymi chorobami. WYŁĄCZNIE osoby z upośledzeniem odporności (chwilowym bądź przewlekłym) zapadają na sepsę, bo - tak jak pisałem wcześniej - powstaje ona przeważnie z powodu bakterii, które naturalnie bytują na ludzkiej skórze latami i nie powodują żadnych zaburzeń.

            Natomiast zalecenie lekarza miało co innego na celu: zachęcić do kupienia szczepionki w przychodni (jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę) i/lub sprawić, żeby Pani się uspokoiła. Tu naprawdę nie ma o co panikować, nie potrzeba żadnej dezynfekcji, nie potrzeba żadnych wyjątkowych środków zaradczych poza najzwyklejszym w świecie dbaniu o zdrowie dziecka, o zdrową i zrównoważoną dietę, o unikanie przeziębień. Tyle swobodnie wystarczy!
      • Gość: z Otrębus Re: Szkoła w strachu przed sepsą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 19:43
        "mieszkańcy Otrębus" jest jak najbardziej poprawne i używane
    • Gość: ww Szkoła w strachu przed sepsą IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.07, 19:25
      Że też Wam nie wstyd pisac takie brednie. Ludzie od wiekow umierali na bakteriemie bedaca wynikiem oslabienia organizmu. Wstyd ze Gazeta dolacza sie do tworzenia wyimaginowanej paniki narodowej. NIE MA CZEGOS TAKIEGO JAK SEPSA I NIE MOZNA SIE NIA ZARAZIC! To objaw choroby! Ile to mozna wbijac do tych tepych glow dziennikarskich! Bedziecie pisac dalej takie texty to ludzie nie beda wychodzic z domow w ogole. Rece opadaja...
    • Gość: mikroos Szkoła w strachu przed sepsą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 19:29
      Po pierwsze: na miejscu rodziców natychmiast podałbym szkołę do sądu za publiczne wywieszenie informacji o chorobie mojego dziecka. To absolutnie bezprawne.

      Po drugie: po raz kolejny powstaje ta durna spirala paniki wokół sepsy. A tymczasem trzeba napisać wprost i wielkimi literami: SEPSA ATAKUJE NIELICZNYCH, i to tylko tych, którzy mają wyraźne niedobory odporności, bo powstaje z bakterii, które żyją naturalnie na ludzkiej skórze i nie powodują żadnych schorzeń! Po co więc dezynfekcja szkoły? Żeby dzieci przyniosły te same bakterie na drugi dzień? Ludzie, najpierw czytajcie obiektywne informacje, a potem dopiero podejmujcie jakiekolwiek działania!!
      • Gość: ja Re: Szkoła w strachu przed sepsą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 19:37
        Święta prawda - niepotrzebne sianie paniki.
      • Gość: brrr3 Re: Co to ta sepsa ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 19:53
        Sianie paniki jest oczywiste. Można tylko się zastanawiać jaki w
        tym "gazetka" ma cel...nie sądzę by "zbożny" Kasa ?
        Radzę wszystkim dowiedzieć się co to jest sepsa...i nie pisać,że
        sepsa "powstaje z bakterii". Sepsa jest nieprawidłową , patologiczną
        reakcją organizmu na różne czynniki...niekoniecznie bakterie i
        niekoniecznie warunkiem wywołania tego stany zwanego sepsą jest
        obecność ich we krwi człowieka...
        Sepsa jest też tematem, by ludzie przestali patrzeć na to co
        TUSKtusku zacznie kręcić... ;-)
        • Gość: szkodnik Re: Co to ta sepsa ? IP: *.crowley.pl 26.10.07, 19:58
          ciemny lud wszystko kupi
          teraz czas, zeby kupil szczepionki
          pracuje w punkcie szczepien i ostatnio wyobrazcie sobie dostalam zjebke od
          "bardzo waznej pani przedstawicielki" firmy handlujacej najdrozsza szczepionka
          na pneumokoki za to, ze tak malo tych szczepionek sprzedaje :O :O tak sie
          sklada, ze w okolicy nie zyja milionerzy a nikt w tej poradni nie ma serca
          naciagac biednych ludzi wiec informuje sie ich tylko, ze cos takiego jest ale
          nie namawia do zakupu
          jak widac firmy handlujace tym stuffem robia sie jednak wyjatkowo bezczelne
          • Gość: mikroos Re: Co to ta sepsa ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 21:01
            A co tak anonimowo? Napisz śmiało, o którą firmę chodzi i która tak postępuje, niech ludzie wiedzą!
        • Gość: mikroos Re: Co to ta sepsa ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 20:54
          O, i to jest bardzo trafny post. Sepsa jako taka nie jest jednolitą chorobą, a raczej zespołem objawów wynikającym z zakażenia krwi.
    • Gość: otrębusianka Szkoła w strachu przed sepsą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 20:14
      spanikowanym lub po prostu zainteresowanym rzetelną i przystępną informacją na
      temat sepsy polecam stronę:
      www.eioba.pl/a72883/sepsa_co_warto_wiedziec
    • Gość: benia Szkoła w strachu przed sepsą IP: 83.142.222.* 26.10.07, 20:32
      W ubiegłym roku szkolnym jedna z moich uczennic zachorowała na meningokokowe
      zapalenie opon mózgowych. Reakcja SANEPID-u była natychmiastowa. Zrobili
      zebranie z rodzicami wytłumaczyli istotę tej choroby. Część rodziców zaszczepiła
      swoje dzieci (koszt ok. 12o zł), nikt więcej nie zachorował było trochę paniki,
      ale nie wyobrażam sobie, że dzwoniłabym do rodziców, by nie przysyłali dzieci do
      szkoły. Panikę wprowadzają też nauczyciele, po co?
    • Gość: pan Ciemny narod, oj ciemny... IP: *.dcn.ed.ac.uk 26.10.07, 20:57
      j.w.
    • Gość: majka dzieci plują, kichają i kaszlą prosto na innych! IP: *.toya.net.pl 26.10.07, 22:05
      w dodatku większość nie posiada zasad higieny wpojonych przez dom,
      nie mówiąc o kulturze osobistej- kichają w stronę innych, kaszlą nie
      zasłaniają ust, wycieraja nosy w rękaw lub ręke-dosłownie! Mieszkam
      i uczę w wielkim mieście w tzw. dobrej dzielnicy i wiem jedno, jeśli
      wybuchnie jakaś epidemia nie jestesmy na to przygotowani!
      Nauczyciele w szkole nie wiedzą nawet na jakie choroby cierpią ich
      uczniowie, może to być żółtaczka C, HIV czy cokolwiek innego-
      obowiązuje lekarzy tajemnica, wiedzą tylko rodzice!
      • Gość: mikroos Re: dzieci plują, kichają i kaszlą prosto na inny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 22:12
        No dobra - tyle tylko, że ani AIDS (a nie HIV - HIV to wirus, AIDS to choroba), ani zap. wątroby typu C nie są chorobami zakaźnymi w tym sensie, że kichając możesz kogoś zarazić. W ogóle niewiele groźnych chorób przewlekłych ma charakter zakaźny drogą kropelkową, znaczna większość to zapalenia dróg oddechowych, które - jak wiadomo - dość łatwo wykryć po objawach i ewentualnie zasugerować dziecku, że powinno iść do domu albo do szkolnej pielęgniarki. Nie siejmy absurdalnej paniki, to gorsze niż sama choroba! Poza tym: dlaczego niby szkoła miałaby wiedzieć o chorobie, która wcale nie jest groźna dla otoczenia, jak wspomniane przez Ciebie AIDS lub zap. wątroby? Może od razu tabliczkę z wypisanymi chorobami powinien zakładać na szyję każdy wsiadając do tramwaju? Przecież też może zarazić, a skąd pasażerowie mają wiedzieć, z kim podróżują?
      • Gość: ww Re: dzieci plują, kichają i kaszlą prosto na inny IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.07, 09:30
        Proponuję abyś zapakowała się w wielką, latexową prezerwatywę. Na pewno wtedy nie zachorujesz na nic.
    • Gość: Jaś Ale ciemnogród.. IP: *.uznam.net.pl 26.10.07, 22:12
      Tylko, że zacofańce szczepionki są jedynie na kilka odmian sepsy i
      to najmniej groźne, a powietrzemz zarazić sie nie można, poza tym to
      nie jest choroba, którą możnaby złapać łatwo nawet jeśliby sie
      chciało.
    • Gość: lekarz Niepotrzebna panika IP: 89.174.231.* 28.10.07, 13:21
      To niepotrzebna panika. Nie da się zakazić sepsą! Sepsa to ostra i
      nadmierna reakcja organizmu na zakażenie bakteryjne. Różne gatunki
      bakterii mogą ją wywołać. Ludzie zupełnie zdrowi bardzo rzadko
      rozwijają az tak ciężkie postacie zakażenia. Na rozwinięcie ciężkiej
      posocznicy meningokokowej są narażeni ludzie już chorzy, z osłabioną
      odpornością. Nie warto tak panikować! Ważnym czynnikiem osłabiajacym
      odporność jest stres i przemęczenie. Jeżeli dziecko się przeziębi to
      niech pozostanie parę dni w domu i nie chodzi z gorączką do szkoły.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka