fima
28.07.03, 11:48
okazja dla miłośników ciekawostek: niski stan Wisły odsłonił zwaloną jezdnię
Mostu Poniatowskiego, ten fragment, którym jechał Dziadek od Sulejówka na
spotkanie z prezydentem Wojciechowskim. Dotąd raz na parę lat zdarzało się
widzieć tylko balustrady. Tych już nie ma, widocznie wycięto je jako
przeszkody w ew. żegludze.
Teraz natomiast widać ok. 1,5 m. nad lustrem wody leżącą całą jezdnię, z
torami tramwajowymi i można się po niej PRZESPACEROWAĆ!
Niepowtarzalna frajda!