Dodaj do ulubionych

Zamknięcie tunelu średnicowego juz od poniedziałku

09.11.07, 09:27
Wsiąść, przetrwać, dojechać
Konrad Majszyk, Michał Kozak 09-11-2007, ostatnia aktualizacja 09-11-2007 02:06

Przez miesiąc tysiące pasażerów z podwarszawskich miejscowości będą miały
problemy z dotarciem do stolicy. W poniedziałek rusza przebudowa torów na
Dworcu Wschodnim. Powód – przygotowania do połączenia koleją lotnisk Okęcie i
Modlin


Podróż w ścisku czeka 40 tysięcy pasażerów dojeżdżających podmiejskimi
pociągami z Radomia, Skierniewic, Sochaczewa i Łowicza. Z powodu przebudowy
zwrotnic na Dworcu Wschodnim odwołano 33 pociągi, a 50 będzie kursować według
zmienionego rozkładu.

– Chcielibyśmy uniknąć kolejnych utrudnień na torach, ale nie ma innego
wyjścia – mówi prezes Kolei Mazowieckich Halina Sekita. – Walczyliśmy mocno,
żeby z rozkładu wykreślono jak najmniej naszych połączeń.

Dodaje, że zawiadująca torami spółka Polskie Linie Kolejowe chciała początkowo
likwidacji ponad 70 pociągów.

Jakie zmiany czekają pasażerów? Wszystkie pociągi z kierunku Radomia,
Skierniewic, Sochaczewa i Łowicza tak jak dotychczas będą dojeżdżały do Dworca
Zachodniego. Tam nastąpi selekcja. Te, które dotąd kończyły bieg w Warszawie
Wschodniej, nie pojadą już dalej. Ich pasażerowie będą musieli się przesiąść
do innych pociągów.

Tak więc na tych, którzy teraz dojeżdżają do centrum, na Zachodnim ma czekać
pociąg wahadłowy. Będzie kursował co 20 minut między Dworcem Zachodnim a
Stadionem i zatrzymywał się po drodze na przystankach Ochota, Śródmieście i
Powiśle.

Natomiast ci, którzy będą chcieli dotrzeć na Wschodni, muszą przesiąść się do
jednego ze 141 pociągów, które w dalszą trasę w kierunku Otwocka i Mińska
Mazowieckiego pojadą torami dalekobieżnymi przez Dworzec Centralny. (Te
pociągi nie będą się zatrzymywać na przystankach w centrum).

Dziś szefowie Kolei Mazowieckich przedstawią nowy rozkład jazdy. Umieszczą go
na stronie: www.mazowieckie.com.pl.

Remont odbije się też na kursowaniu składów Szybkiej Kolei Miejskiej. Między
Dworcem Zachodnim i Wschodnim będą jeździły po torach dalekobieżnych,
zatrzymując się po drodze tylko na Dworcu Centralnym. W ten sposób SKM zmieni
się w linię „przyspieszoną” omijającą stacje: Ochota, Śródmieście, Powiśle i
Stadion (w przeciwnym kierunku miejskie pociągi będą zatrzymywały się na
wszystkich stacjach).

Oprócz tego niektóre kursy SKM mają jeździć na skróconych trasach: od strony
Pruszkowa tylko do Zachodniego, a z Sulejówka – do Wschodniego. Według Michała
Dąbrowskiego z Zarządu Transportu Miejskiego będzie to zapewne dotyczyło
czterech kursów w ciągu doby. Szczegóły kolejarze i urzędnicy ZTM ustalą dziś.

To kolejne w tym roku utrudnienie na torach PLK. W lipcu rozkopano trasę
wylotową w kierunku Piaseczna i Radomia, w sierpniu w kierunku Legionowa i
Gdańska, a we wrześniu w stronę Wołomina i Tłuszcza.Uciążliwe dla pasażerów
prace na torach mają ułatwić połączenie istniejącego lotniska na Okęciu z
powstającym w Modlinie. – W grudniu 2009 roku pierwsze pociągi mają odjechać
do centrum z podziemnej stacji kolejowej na nowym terminalu lotniska Okęcie.
Chcemy, by ich pasażerowie mogli bez przesiadek dojeżdżać na lotnisko w
Modlinie – tłumaczy Kazimierz Peryt z warszawskiego oddziału PLK.

Niestety, na razie to niewykonalne. Z Okęcia do Warszawy Wschodniej pociągi
dojeżdżają dziś wydzielonym torem podmiejskim. Gdy już tam dotrą, nie mogą
skręcić na prowadzącą w stronę lotniska w Modlinie linię dalekobieżną w
kierunku Gdańska.

– Żeby to zmienić, musimy przebudować na Dworcu Wschodnim pięć zwrotnic, sześć
semaforów i położyć masę różnych kabli – opowiada Kazimierz Peryt.A na
lotnisku Okęcie istnieje podziemna stacja kolejowa w stanie surowym, ale...
brakuje do niej torów. PLK obiecują je zbudować i uruchomić do grudnia 2009 roku.



Wspólne bilety

W czasie remontu będzie można jeździć między Dworcem Zachodnim i Wschodnim
pociągami Szybkiej Kolei Miejskiej na podstawie biletów Kolei Mazowieckich. W
tej chwili można robić tylko odwrotnie: podróżować Kolejami Mazowieckimi z
okresowymi biletami miejskimi. Uchwałę o możliwości wzajemnego respektowania
biletów (w obie strony) przegłosowała wczoraj Rada Warszawy. Dzisiaj prezes
Kolei Mazowieckich Halina Sekita spotka się z szefem Zarządu Transportu
Miejskiego Leszkiem Rutą. Od tej rozmowy zależy, czy w czasie remontu bilety
kolejowe będą też respektowane w miejskich autobusach. Takie rozwiązanie
ułatwiłoby życie pasażerom, ale Koleje Mazowieckie musiałyby zapewne dopłacić
ZTM. Na razie kolejarze nie zwrócili się w tej sprawie do władz miasta.

Do 2012 roku PKP zamierzają tak zmodernizować stołeczne torowiska, by można
było nimi jeździć z prędkością nawet 160 km/godz. Dzięki temu podróż do Łodzi,
Radomia czy Siedlec zajmie raptem około godziny.

źródło Rzeczpospolita
Obserwuj wątek
    • politpolit komunikaty w SKM 09.11.07, 14:17
      metron1 napisał:

      > Remont odbije się też na kursowaniu składów Szybkiej Kolei
      Miejskiej. Między
      > Dworcem Zachodnim i Wschodnim będą jeździły po torach
      dalekobieżnych,
      > zatrzymując się po drodze tylko na Dworcu Centralnym. W ten sposób
      SKM zmieni
      > się w linię „przyspieszoną” omijającą stacje: Ochota, Śródmieście,
      > Powiśle i
      > Stadion (w przeciwnym kierunku miejskie pociągi będą zatrzymywały
      się na
      > wszystkich stacjach).
      >
      > Oprócz tego niektóre kursy SKM mają jeździć na skróconych trasach:
      od strony
      > Pruszkowa tylko do Zachodniego, a z Sulejówka – do Wschodniego.
      Według Mi
      > chała

      Teraz rozumiem , dlaczego pojawiły się komunikaty ZTM przyklejone w
      SKM -kach że od 12 listopada SKM będzie jeździć przez Centralną.
      • piastovka Re: komunikaty w SKM 09.11.07, 17:26
        Forumowiczki i Forumowicze,czy dobrze myślę.z Pruszkowa następnym
        przystankiem za dworcem zachodnim będzie dworzec Centralny?a z
        powrotem jadąc do Pruszkowa czy będę mogła wsiąść do Pruszkowa na
        dworcu Śródmieście?
        pa, piastovka
        • politpolit będzie Saygon... 09.11.07, 21:09
          SZANOWNI PAŃSTWO!


          W związku z przebudową rozjazdów na stacji kolejowej Warszawa
          Wschodnia już od 12 listopada nastąpią poważne zmiany w organizacji
          ruchu pociągów polegające m.in. na skierowaniu ruchu pociągów
          podmiejskich w kierunku wschodnim torami dalekobieżnymi przez Dw.
          Centralny z pominięciem przystanków Warszawa Ochota, Warszawa
          Śródmieście, Warszawa Powiśle i Warszawa Stadion. Nastąpi również
          skrócenie niektórych kursów pociągów SKM i KM. Powyższe zmiany
          związane są z prowadzoną przez PKP - PLK budową połączenia
          Międzynarodowego Portu Lotniczego im. F. Chopina z linią średnicową.


          Modernizacja zachodniej głowicy rozjazdowej na stacji Warszawa
          Wschodnia pociągnie za sobą poważne zmiany w kursowaniu pociągów na
          odcinku średnicowym Warszawa Wschodnia - Warszawa Zachodnia. Zmiany
          będą dotyczyć zarówno pociągów SKM jak i KM.


          Modernizacja stacji kolejowej Warszawa Wschodnia powoduje zmiany w
          kursowaniu SKM:



          Pociągi jadące w kierunku wschodnim zostaną skierowane torami
          dalekobieżnymi z pominięciem przystanków Warszawa Ochota, Warszawa
          Śródmieście, Warszawa Powiśle i Warszawa Stadion.
          Powoduje to również konieczność podziału czterech kursów Szybkiej
          Kolei Miejskiej na dwa odcinki:
          Relacja pociągów odjeżdżających z Pruszkowa o godz. 9.32 i 11.02
          zostaje skrócona do odcinków: Pruszków Odj. 9.32 - Warszawa
          Zachodnia przyj. 9.49 oraz Warszawa Wschodnia odj.10.08 - Sulejówek
          Miłosna przyj. 10.20.
          Pruszków odj. 11.02 - Warszawa Zachodnia przyj. 11.20 oraz Warszawa
          Wschodnia odj. 11.49 - Sulejówek Miłosna przyj. 12.11.
          Relacja pociągów odjeżdżających z Sulejówka Miłosnej o godz. 9.28 i
          10.58 zostaje skrócona do odcinków: Sulejówek Miłosna odj. 9.28 -
          Warszawa Wschodnia przyj. 9.50 oraz Warszawa Zachodnia odj. 10.14 -
          Pruszków przyj. 10.31.
          Sulejówek Miłosna odj. 10.58 - Warszawa Wschodnia przyj. 11.20 oraz
          Warszawa Zachodnia odj. 11.36 - Pruszków przyj. 11.53.

          Godziny odjazdów części pociągów ulegną nieznacznym przesunięciom.

          Dokładne informacje dotyczące nowego rozkładu jazdy znajdą się na
          stronach: Zarządu Transportu Miejskiego, Szybkiej Kolei Miejskiej w
          Warszawie i Kolei Mazowieckich.

          Ze względu na skalę utrudnień, dla zmniejszenia podróżnym
          uciążliwości, z inicjatywy Zarządu Transportu Miejskiego,
          przygotowano umowę z Kolejami Mazowieckimi na mocy której na czas
          niniejszego remontu (tj. od 12 listopada do zakończenia remontu)
          ustalono wzajemne uznawanie w pociągach KM i SKM wszystkich rodzajów
          i typów biletów oraz uprawnień do bezpłatnych i ulgowych przejazdów
          obowiązujących w KM oraz ZTM na odcinku pomiędzy stacjami Warszawa
          Wschodnia - Warszawa Zachodnia. Dla zachowania ważności, jednorazowe
          bilety ZTM muszą być skasowane w kasownikach zamontowanych na
          stacjach kolejowych na odcinku między Warszawą Wschodnią i Zachodnią
          lub w pociągach SKM, a bilety okresowe muszą być uprzednio
          aktywowane.



          • tux54 Remont do 8 grudnia 10.11.07, 01:54
            Jarosław Osowski2007-11-09, ostatnia aktualizacja 2007-11-09 17:59

            Wymiana kilku zwrotnic, semaforów i słupów trakcyjnych na Dworcu
            Wschodnim sparaliżuje na cały miesiąc linię średnicową. W piątek w
            ostatniej chwili Koleje Mazowieckie ogłosiły, jak od poniedziałku
            będą kursować pociągi
            Przebudowa warszawskiego węzła kolejowego powoduje coraz większe
            zamieszanie. Żeby w przyszłości pociągi mogły kursować z lotniska na
            Okęciu przez Dworzec Śródmieście do planowanego lotniska w Modlinie,
            teraz trzeba zmienić układ torów na Dworcu Wschodnim. Między jego
            peronami a wiaduktem nad Targową kolejarze zlikwidują dwa rozjazdy,
            zamontują pięć nowych i wymienią system sterowania ruchem. Prace
            zaczynają się w poniedziałek i potrwają do 8 grudnia.

            Pasażerów dojeżdżających do Warszawy czekają ogromne utrudnienia -
            38 pociągów ma skrócone trasy, część będzie kursować przez Dworzec
            Centralny. A wszystko dlatego, że nieczynny będzie jeden z torów
            między Dworcem Wschodnim a Zachodnim.

            "Gazeta" spytała w piątek, czy remont musi trwać aż miesiąc i
            dlaczego nie zaplanowano go w kolejne weekendy. - Nie da się -
            brzmiała tradycyjna odpowiedź kolejarzy. Na uwagę, że tak właśnie
            przeprowadza się podobne roboty w Europie, Jerzy Janeczek z Polskich
            Linii Kolejowych odparł: - To jest możliwe tylko na filmach.

            A kierownik prac Piotr Dyczkowski dodał: - Nasz harmonogram jest
            jedynym możliwym.

            To samo jednak kolejarze mówili kilka tygodni wcześniej, szykując
            pasażerom jeszcze większy paraliż. Wtedy upierali się, że podobnie
            jak rok temu i teraz trzeba zamknąć aż dwa tory linii średnicowej.
            Zaprotestowały Koleje Mazowieckie, bo w tej chwili w remoncie są już
            linie do Tłuszcza, Piaseczna, Wawra i Legionowa. - Przez to, że
            wszystkie prace prowadzone są jednocześnie, tracimy pasażerów.
            Ułożenie rozkładów jest czymś karkołomnym. Do ostaniej chwili trwały
            negocjacje, żeby jak złagodzić skutki kolejnych prac. Skrócenie tras
            groziło aż 71 składom - tak Grzegorz Kuciński z Kolei Mazowieckich
            odpierał w piątek zarzuty o to, że pasażerowie wciąż nie dostali
            informacji o zmianach.

            W końcu ustalono, że część pociągów jadących z Żyrardowa i
            Sochaczewa na Dworzec Wschodni skończy trasę na Dworcu Zachodnim i
            stąd wyruszy z powrotem. Zaś część tych, które jadą z Mińska i
            Otwocka na Dworzec Zachodni dotrze tylko do Wschodniego i tu zawróci.

            Zarząd Transportu Miejskego zaproponował, by na obu stacjach można
            się przesiadać bez konieczności kupowania dodatkowego biletu do
            Szybkiej Kolei Miejskiej (w stronę Sulejówka pojedzie torami
            dalekobieżnymi przez Dworzec Centralny). Ponieważ jednak niektóre
            kursy SKM też będą skrócone, Koleje Mazowieckie będą honorować
            wszystkie rodzaje biletów ZTM w swoich pociągach (jednorazowe muszą
            być skasowane na kasownikach zamontowanych na stacjach lub w SKM).

            Między Dworcem Zachodnim a Dworcem Stadion co 40 min ma kursować
            pociąg wahadłowy, niestety złożony tylko z dwóch wagonów. Powinno
            się w nich zmieścić ok. 600 osób.

            Niektóre składy jadące z Sochaczewa i Żyrardowa oraz wszystkie z
            Radomia będą przepuszczane przez Dworzec Centralny, ale nie
            zatrzymają się na dworcach: Ochota, Śródmieście, Powiśle i Stadion.
            Stacji tych nie ominą zaś pociągi jadące w przeciwnym kierunku - te,
            których trasy nie zostały skrócone. Żeby sprawdzić, dokąd dociera
            nasz pociąg podmiejski albo SKM, trzeba wejść na strony internetowe
            www.mazowieckie.com.pl i www.ztm.waw.pl.


            Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
            • tux54 Re: Remont do 8 grudnia 10.11.07, 02:15
              Data opublikowania: 09/11/2007 4:23 pm


              Od poniedziałku mniej pociągów w Warszawie. Przez miesiąc kolejarze
              będą remontować tory między Warszawą Wschodnią i Zachodnią. Blisko
              40 pociągów Kolei Mazowieckich nie dojedzie do stacji Śródmieście.

              Podczas remontu na modernizowanym odcinku co 40 minut bedzie jeździć
              pociąg wahadłowy. Między 9:30 a 11:00 dwa pociągi Szybkiej Kolei
              Miejskiej będa dojeżdżać z Pruszkowa tylko do Warszawy Zachodniej, a
              z Sulejówka tylko do Warszawy Wschodniej. Remont potrwa do ósmego
              grudnia.

              Źródło: RDC
              • piastovka na czas remontu skorzystam z WKD 10.11.07, 10:42
                dobrze,że mieszkam na osiedlu Parkowa.i mam do przystanku WKD
                Pruszków 5 minut.jeden miesiąc dopłacę na dodatkowy bilet WKD.ale
                nie będę odczuwała takich trudności.dawno tak mogłobyć,że poszerzono
                kartę miejską na całą linię WKD.po miesiącu remontu wrócę do SKM.
                pa, piastovka
                • politpolit Re: na czas remontu skorzystam z WKD 10.11.07, 12:46
                  oOminie mnie cały ten zgiełk związany z remontem średnicówki,
                  ponieważ jeżdzę SKM-ką z Ursusa do pracy do Pruszkowa :-)
                  • tux54 Tłok, bałagan, skandal 13.11.07, 01:36
                    Tłok, bałagan, skandal w pociągach podmiejskich
                    Grzegorz Lisicki2007-11-13, ostatnia aktualizacja 2007-11-13 00:22

                    Dziesiątki zdezorientowanych osób i oblężone pociągi - pierwszy
                    dzień z remontem torów na linii średnicowej zaskoczył i pasażerów, i
                    kolejarzy
                    - Jutro będzie lepiej, a pojutrze się przyzwyczają - pocieszała się
                    konduktorka jedynego pociągu wahadłowego, który od wczoraj kursuje
                    między Dworcem Zachodnim a stacją Stadion, zatrzymując na Ochocie,
                    Śródmieściu i Powiślu. "Wahadło" przewozi pasażerów, których pociągi
                    z powodu przebudowy jednego z torów na Pradze kończą trasę na
                    Zachodnim.

                    Wielu z nich było zaskoczonych komunikatami, że muszą tam opuścić
                    wagony. Niedługi skład wahadłowy, do którego się przesiadali, od
                    rana przeżywał oblężenie. Od godz. 5.18 przewiózł tysiące pasażerów
                    przyjeżdżających od strony Sochaczewa, Żyrardowa, Radomia i Szybkiej
                    Kolei Miejskiej. Tylko niektóre kursy z tych kierunków przepuszczane
                    są torami pociągów dalekobieżnych przez Dworzec Centralny.

                    Podczas przesiadek do "wahadła", część pasażerów musiała zbiegać do
                    podziemnego korytarza i wdrapywać się na inny peron. - Nawet parę
                    minut opóźniam, żeby wszyscy zdążyli - deklarowała konduktorka.

                    Ludzie narzekali jednak na tłok i brak informacji. A konduktor
                    pociągu ze Skierniewic z przekonaniem tłumaczył
                    reporterowi "Gazety", że remont torów zaczyna się dopiero we
                    wtorek. - Dopiero od pana się dowiaduję, o co chodzi z tymi
                    pociągami - usłyszałem od Eweliny, studentki UW z Błonia. - Jak tak
                    dalej pójdzie, to pierwsze zajęcia o godz. 8 mogę sobie odpuścić -
                    martwiła się.

                    Kłopot sprawiały też sfatygowane megafony. - Zanim rozszyfrowałam,
                    co bełkoczą, to mi uciekł pociąg. Stałyśmy na peronie 40 minut,
                    czekając na następny - skarżyła się Monika Gontarczyk z Brwinowa,
                    która przyjechała z koleżanką na zakupy.

                    Poranny chaos nasilił się po południu. Po godz. 16. tłoczno zaczęło
                    robić się na Dworcu Śródmieście. Jeden z nielicznych pociągów do
                    Żyrardowa, które nadal zabierają stąd pasażerów (możliwy jest
                    przejazd torem z Dworca Wschodniego), spóźniał się o 15 minut.
                    Ludzie pchali się więc do "wahadła", którym dojeżdżali na peron
                    drugi Dworca Zachodniego. Tu roił się zdezorientowany tłum. - Czy z
                    tego peronu dojadę do Żyrardowa? - pytali się nawzajem.

                    Ale od wczoraj pociąg do tego miasta wyrusza z innego miejsca. Skąd?
                    Nie wiadomo, bo zabrakło jakiejkolwiek informacji. Wokół rozkładów
                    jazdy umieszczonych przy schodach na perony skupiły się grupki
                    analizujących je osób. Inni pod daszkami chowali się przed śniegiem
                    wściekli na to, że remontu nie przeprowadzono latem. - Mój
                    komentarz? Trzeba by wykropkować - powiedziała Ewa Kostrzewa, która
                    czekała ze znajomym na pociąg do Grodziska Maz.- Nic nie wiemy. Ani
                    o której przyjedzie, ani na który peron. A przez megafony radzą
                    szukać informacji w internecie. Skandal! - denerwowała się pani Anna
                    z Żyrardowa.

                    W Kolejach Mazowieckich są jednak przekonani, że informacja o
                    zmianach była wystarczająca. - Plakaty, nowe rozkłady jazdy,
                    komunikaty w prasie i telewizji, okienka kasowe, informacja
                    telefoniczna i komunikaty megafonowe od piątku - wymienia Donata
                    Nowakowska, rzecznik spółki.

                    Gdy przed godz. 17 na zatłoczony peron Dworca Zachodniego wtoczył
                    się w końcu nowoczesny skład SKM do Pruszkowa, był zatłoczony do
                    tego stopnia, że ludzie nawet nie próbowali do niego wsiadać.

                    Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
                    • tux54 Dworzec Śródmieście unieruchomiony 13.11.07, 01:45
                      ŻW: Dworzec Śródmieście unieruchomiony
                      autor: TOM, mz, 2007-11-11, Ostatnia aktualizacja: 2007-11-11
                      Uwaga pasażerowie! Od dziś pociągi podmiejskie jadące z Dworca
                      Zachodniego w kierunku wschodnim kursują przez Dworzec Centralny.
                      Zmieniły się także godziny ich odjazdów. Trzeba uważać!
                      PKP Polskie Linie Kolejowe rozpoczęły przebudowę torów na Dworcu
                      Wschodnim, aby w przyszłości mogły tam wjeżdżać składy z planowanej
                      linii z lotniska Okęcie. Do 8 grudnia kolejarze będą montowali nowe
                      rozjazdy, sygnalizatory i urządzenia sterujące między stacją a
                      wiaduktem nad ul. Targową. Dla pasażerów oznacza to problemy. Między
                      Dworcem Zachodnim a Wschodnim zamknięty jest jeden tor. Z tego
                      powodu część pociągów Kolei Mazowieckich, jeżdżących z kierunku
                      zachodniego na prawy brzeg stolicy, omija przystanki na Ochocie,
                      Śródmieściu, Powiślu i Stadionie.
                      To jednak stosunkowo niewielkie utrudnienie. Pozostałe pociągi,
                      czyli ponad 30 składów, które normalnie jeżdżą przez tunel
                      średnicowy, teraz kończy bieg na stacji Warszawa Wschodnia (pociągi
                      z kierunku Dęblina i Mińska Mazowieckiego) i Warszawa Zachodnia (z
                      kierunku Sochaczewa i Skierniewic). Stamtąd rozpoczynają także jazdę
                      poza Warszawę.
                      Utrudnienia dotkną również pasażerów Szybkiej Kolei Miejskiej – w
                      kierunku Sulejówka kursuje ona przez Dworzec Centralny. Poza tym
                      cztery kursy zostały skrócone (w sumie jest to osiem pociągów) – z
                      Pruszkowa do Dworca Zachodniego oraz z Sulejówka do Warszawy
                      Wschodniej.
                      Między stacjami Warszawa Stadion i Warszawa Zachodnia kursuje pociąg
                      wahadłowy przejeżdżający przez Dworzec Śródmieście. Jeździ on co 40
                      min. Pierwszy rusza około godz. 5, ostatni wyjeżdża około godz. 22.
                      Podróżni powinni zwrócić uwagę na rozkład jazdy, gdyż wiele pociągów
                      ma zmienione godziny odjazdów. Dokładne harmonogramy kursów można
                      znaleźć na stronach internetowych: www.mazowieckie.com.pl i
                      www.skm.warszawa.pl oraz na dworcach.
                      W czasie remontu w pociągach KM i SKM między stacjami Warszawa
                      Zachodnia i Warszawa Wschodnia ważne będą bilety komunikacji
                      miejskiej (Uwaga! Bilety jednorazowe trzeba skasować w kasownikach
                      na stacjach). Tak więc czeka nas spore, czterotygodniowe zamieszanie.
                      • tux54 Bałagan na kolei mógł być mniejszy 19.11.07, 00:42
                        Bałagan na kolei mógł być mniejszy
                        Krzysztof Śmietana2007-11-18, ostatnia aktualizacja 2007-11-18 20:01

                        Przebudowę torów koło Dworca Wschodniego, która totalnie
                        zdezorganizowała ruch pociągów, można wykonać o wiele szybciej.
                        Wahadłowe składy zastępcze na linii średnicowej powinny zaś kursować
                        dwa razy częściej - uważają eksperci kolejowi.
                        Chaos na torach między Dworcem Wschodnim i Zachodnim panuje od
                        poniedziałku. Utrudnienia powoduje przebudowa torów na Pradze, która
                        wiąże się z modernizacją linii z Okęcia do Modlina. Pociągi jadące w
                        kierunku wschodnim kursują przez Dworzec Centralny z pominięciem
                        kilku przystanków. 38 ma skróconą trasę. Kłopoty mają potrwać aż do
                        8 grudnia.

                        Niektórzy eksperci kolejowi nie zostawiają suchej nitki na
                        przygotowanej przez spółkę Polskie Linie Kolejowe organizacji prac.
                        Stanisław Biega z Centrum Zrównoważonego Transportu podaje przykład
                        podobnych robót w Niemczech koło Augsburga, gdzie trzeba wpiąć nowe
                        rozjazdy. - Tam zamknięcie ruchu ma trwać tylko 60 godzin, a nie
                        cały miesiąc - wytyka Biega. I dziwi się, że po godz. 16 już na
                        budowie nikogo już nie widać. Jeszcze tydzień temu wykonawca
                        zapewniał, że remont będzie prowadzony na dwie zmiany z 15
                        robotnikami na każdej.

                        Kazimierz Peryt ze spółki Polskie Linie Kolejowe upiera się jednak,
                        że prace muszą trwać tak długo. - Bo są prowadzone obok czynnych
                        torów. W dodatku trwają nie tylko w dzień, ale też od północy do 4
                        rano. Wtedy są wywożone i przywożone materiały. I nie da się tam
                        wpuścić ogromnej liczby robotników, bo przy takim ruchu mogliby
                        wpaść pod pociąg - dodaje Peryt.

                        Stanisław Biega krytykuje też komunikację zastępczą. Wahadłowy
                        pociąg z Dworca Zachodniego do stacji Stadion kursuje nieregularnie,
                        co 35-40 minut. - A powinien co pół godziny, bo przecież ten odcinek
                        można przejechać w 11 min. Skład zdążyłby zawrócić. Pasażerowie
                        mogliby wówczas zapamiętać, że pociągi odjeżdżają np. 5 lub 35 minut
                        po godzinie - proponuje Biega.

                        Uważa, że pociągi wahadłowe mogłyby jeździć jeszcze częściej - nawet
                        co kwadrans, gdyby przyjęto rozwiązanie stosowane często w
                        Niemczech. Wystarczy uruchomić dwa składy z przesiadką na Dworcu
                        Śródmieście. - Oczywiście przesiadka to utrudnienie, ale można ją
                        skrócić do dwóch-trzech minut, a dzięki niej pociągi mogą kursować
                        dwa razy częściej i przewieźć dwa razy więcej pasażerów - zauważa
                        Stanisław Biega.

                        Grzegorz Kuciński z zarządu Kolei Mazowieckich najpierw stwierdził,
                        że to rozwiązanie jest niemożliwe. Po chwili jednak dodał, że każe
                        je przeanalizować pracownikom. Sam przyznaje, że remontów torów jest
                        już tak dużo, że totalnie zdezorganizowały ruch na trasach
                        dojazdowych do stolicy. Na dodatek w ostatnich dniach wandale
                        częściej demolują składy. - Jednego dnia wybili 300 szyb. Brakuje
                        nam składów, które możemy wypuszczać na tory - twierdzi Kuciński.
                        Liczy na to, że sytuacja poprawi się w przyszłym roku, gdy zostanie
                        dostarczonych 10 nowoczesnych składów szwajcarskiej firmy Stadler.


                        Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka