Gość: vinc
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
20.12.01, 10:55
Z onet.pl
„Wczoraj tysiące osób plądrowały sklepy na terenie Buenos Aires, jego
przedmieść i innych prowincji kraju. Zginęły 4 osoby, w tym 15-letni chłopiec.
Zamieszki w Argentynie wybuchły w związku z fatalnym położeniem ekonomicznym
kraju - panuje tam 20-procentowe bezrobocie, a rząd postanowił wprowadzić
drastyczny program naprawczy.”